.:: Forum :.. Strona Główna .:: Forum :..
Osoby zamieszczające wypowiedzi na Forum rozpowszechniają swoje wypowiedzi na własną odpowiedzialność. Każdy wyrażający swoje opinie na Forum ponosi odpowiedzialność za wszelkie roszczenia osób trzecich z tytułu naruszenia praw tych osób.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload
 Ogłoszenie 
WALCZYMY O WOJEWÓDZTWO RADOMSKIE       Regulamin Forum     Przydatne narzędzia i gadżety: Jak cytować artykuły z prasy? | Logotypy do cytowań

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: rj
Czw Sty 03, 2013 8:04 pm
Miejsca nieprzyjazne i niebezpieczne dla pieszych i pojazdów
Autor Wiadomość
pitagor 
Moderator
Rowerowy Maruda


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 830
Skąd: Radom, Ustronie
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 5:42 pm   

redoxygene napisał/a:
Pieniędzy na to nie ma, prawdopodobnie nigdy nie będzie i oby nigdy nie było :)

Dokładnie. Czego przykładem są projekty jakie mogły być i jakie w efekcie tego zgłoszono do RITu oraz do Kontraktu Terytorialnego. Niemniej pomysł budowy wiaduktów na tej trasie jeszcze nie ze wszystkich głów wywietrzał.

zoom napisał/a:
Po pierwsze, korek się nigdzie nie przeniesie, gdyż go po prostu nie będzie

Błędne założenie, jak pokazuje doświadczenie budowa kolejnych dróg powoduje ruch wzbudzony. Polecam artykuł: http://warszawa.gazeta.pl...za_190_mln.html

Nawiasem, w weekend doszło do dwóch zdarzeń na w/w skrzyżowaniu

_________________
http://bractworowerowe.ats.pl
http://bractworowerowe.blox.pl
 
 
redoxygene 
Moderator


Dołączył: 11 Lut 2010
Posty: 2547
Skąd: Radom
Wysłany: Nie Sty 26, 2014 8:06 pm   

zoom napisał/a:

Po pierwsze, korek się nigdzie nie przeniesie, gdyż go po prostu nie będzie; na Ustroniu kierowcy jadący w stronę Południa zjadą sobie na trasę NS, a kierowcy jadący w stronę Idalina, Prędocinka pojadą prosto nowo wybudowaną ul. Młodzianowską. Na węźle Czarna kierowcy natomiast pojadą np. na Glinice. Teraz 11 Listopada; na Osiedle Michałów kierowcy dojadą z obwodnicy ul. Warszawską lub Chrobrego bądź w ogóle Czarnieckiego, po wybudowaniu obwodnicy zachodniej. Na Gołębiów niestety trzeba będzie się przedostać 11 Listopada przez sygnalizacje świetlne na Chrobrego i Zbrowskiego, ale na pomoc przyjdzie kiedyś trasa NS po stronie wschodniej.


Budowa bezkolizyjnej relacji, nie ciągnie za sobą tylko udrożnienia obecnego popytu (korka), ale ściąga dodatkowy popyt (ruch), bo taka inwestycja służy zwiększeniu podaży (przepustowości) - to naprawdę nie jest czarna magia, a taka wiedza jest powszechnie dostępna, a co najciekawsze - logiczna. Ów ruch to nie jest i nie będzie tylko ruch "prosto", a również ruch skręcający w którąś z przecznic, gdzie relacji bezkolizyjnych nie będzie i samochody nie tylko staną, ale znacząco pogorszą to, co się dzieje dziś (kolizyjny lewoskręt z 11 Listopada w Warszawską, który już dziś się potrafi przykorkować, skrzyżowanie z Wernera, Plac Kotlarza, rondo Kisielewskiego i skręty w 1905 Roku z Młodzianowskiej, które przy dzisiejszym znikomym ruchu tam również potrafią się przykorkować). Ze wszystkich wymienionych przez Ciebie opcji jest wiele miejsc, gdzie samochody się skumulują przy dodatkowym udrożnieniu tego ciągu "prosto" i właśnie jest to 11 Listopada i Nowomłodzianowska, gdzie staną na światłach. Gdzie niby podzieją się te samochody jadące na Glinice? W co one wjadą? W środek osiedla przez Kolejową, czy w żadnej przepustowości skrzyżowanie Zagłoby/Kwiatkowskiego?
Dodatkowo trasa prosta jak drut z wiaduktami nie służy ograniczeniu prędkości i poprawie bezpieczeństwa, a jej zwiększeniu w konsekwencji - pogorszeniu bezpieczeństwa, hałasu i spalin.
Obwodnica wschodnia śródmieścia nic w powyższym kontekście nie zmieni - ona przejmie ruch z 25 Czerwca, na której pojawią się buspasy i będzie prowadziła tak naprawdę poza obszarem zabudowy. Na Limanowskiego zaś mamy sytuację taką, że ona rozcina miasto i jest barierą rozwoju śródmieścia z oczywistych wręcz względów.
Po kolejne i zasadnicze - taki układ wiaduktów/tuneli tak naprawdę powoduje, że chyba funkcjonalniej i taniej by było na tym całym ciągu wybudować estakadę :lol: No bo i jak miałyby się zaczynać i gdzie kończyć najazdy i zjazdy? Jedno by się kończyło i zaczynało drugie z przerwą 50-100 metrów?

zoom napisał/a:

Po drugie według Ciebie na obwodnicy miasta powinno zburzyć się istniejące wiadukty, tunele i w ogóle zamknąć całą drogę, bo tak robi się za granicą tylko, że nie na głównych trasach przelotowych.


Bo za trasy przelotowe nie uznaje się obwodnic śródmiejskich. A Radom to nie Moskwa, żeby względami ruchowymi uzasadniać istnienie 3 ringów i sranie wiaduktami na ścianie śródmieścia. A żeby się wypowiadać o obwodnicach i wiaduktach, naprawdę trzeba obejrzeć "przerażające" przykłady z EZ - o np. tutaj można poczytać czym się różni wyobrażenie Polaków od rzeczywistości http://czt.zm.org.pl/?t=obwodnice_i_stolice .

zoom napisał/a:

Według Ciebie trzeba również usuwać ruch z obwodnicy, tylko gdzie się on przeniesie. Właśnie na całe śródmieście i ścisłe centrum, które trzeba zamykać (i słusznie) nie dając żadnej alternatywy. Wtedy to dopiero będzie paraliż miasta.


To otwieranie nowych dróg i parkingów prowadzi do paraliżu, a nie ich zamykanie. Gdzie ma się przenieść ruch? Na obwodnicę miejską. Śródmiejską owszem, należy zostawić przejazd jako rozprowadzenie ruchu po śródmieściu, ale z pewnością nie tranzyt międzydzielnicowy prowadzony bezkolizyjnie.
Po kolejne - zwiększanie przepustowości układu drogowego prowadzi do wzrostu ruchu - zawsze i bez wyjątków. W taki sposób rozumując, mamy to, co mamy - miasto w wiecznej budowie z planami budowy dróg na kolejne 30 lat, żeby po 30 latach robić kolejne plany na kolejne 30 lat, pomimo tego, że samo miasta się nie powiększa, a kurczy, a ruch samochodowy zamiast maleć-rośnie. Również oddanie kolejnego wiaduktu, to pogorszenie konkurencyjności zbiorkomu na wielu płaszczyznach. Cały bajer w tym, że, jak wspomniałem, ani na to nie ma pieniędzy, ani na szczęście nie będzie (wszystko na to wskazuje), a w końcu do Polski też kiedyś dojdzie, że kilkadziesiąt lat wcześniej w krajach bardziej rozwiniętych z bardzo konkretnych przyczyn również zaprzestano takich praktyk.
A poza tym istnieją takie mapy: http://www.eea.europa.eu/...nteractive/pm10 , czy takie http://www.eea.europa.eu/...teractive/pm2_5 , które po połączeniu z mapami akustycznymi właśnie jednoznacznie pokazują, dlaczego takich wiaduktów i tuneli się na szczęści nie wybuduje, a prędzej stworzy buspasy za pieniądze z zewnątrz odbierając pasy samochodom, no bo przecież swoich pieniędzy nigdy nikt nie uskłada i pozostaną martwymi zapisami i marzeniami rodem sprzed 50 lat dokładnie tak samo, jak przebicie Traugutta do Malczewskiego, Mickiewicza do Chrobrego, czy poszerzenie 25 Czerwca :)
 
 
BB 

Dołączył: 22 Sie 2012
Posty: 46
Skąd: XV - lecie
Wysłany: Wto Sty 28, 2014 2:17 am   

Mam wrażenie, że traktujecie to jak jakąś autostradę w centrum... Przecież do by były tylko tunele w bardzo małym przekroju 2x1.
Do tego mówisz o zwiększeniu ruchu po wybudowaniu bardziej przepustowych rozwiązań. Otóż nie w naszym przypadku. Radom to nie jest miasto, gdzie ludzie wybierają komunikację miejską zamiast samochodu z powodu niskoprzepustowych dróg. Tak jest tak tylko w miastach o dużych korkach (Radom nie jest takim miastem) oraz o komunikacji miejkiej posiadającej przewagę nad transportem indywidualnym (buspasy, metro). Wtedy część ludzi wybiera komunikację miejską, dlatego, że jest szybsza od samochodu, a gdy nastąpi poprawa przepustowości wybiera ponownie samochód. U nas metra nigdy nie będzie, na dużą liczbę buspasów też nie ma co liczyć.
W tym przypadku brak budowy tego bezkolizyjnego ciągu co najwyżej sprawi, że będziemy mieli więcej samochodów w ścisłym centrum...

Do tego umieszczasz przykład kompletnie pozbawiony sensu. Zatory po wybudowaniu węzła Salomea w Warszawie spowodowane są tym, że ludzie przyzwyczajeni do starej trasy jeżdżą nią, zamiast wybierać bezkolizyjną drogę POW + Salomea-Wolica. Aleje Jerozolimskie po wybudowaniu tej trasy są drogą o znaczeniu dzielnicowym a nie wewnątrzaglomeracyjnym i logiczne, że ma mniejszą przepustowość i uprzywilejowanie na skrzyżowaniu z nową drogą. Zobaczysz, że szybko więcej osób "odkryje" i przerzuci się na nową trasę i sytuacja będzie zdecydowanie lepsza niż wcześniej. Polecam przy okazji przejechać się tą trasą lub chociaż poczytać więcej na ten temat (np. forum SSC), zamiast wierzyć w każdy taki artykuł.
Oczywiście nie zawsze budowa wiaduktów pomaga, szczególnie w przypadku skrzyżowań kolizyjnych na głównym ciągu w bliskiej odległości, ale to zdecydowanie nie ten przypadek.

Piszecie też o tym, że duża część ruchu to relacje skrętne. No i właśnie przecież "wyrzucenie" ze skrzyżowania najczęstszej relacji na wprost, spowoduje wydłużenie faz świateł w relacjach skrętnych, co sprawi na zwiększenie ich płynności. A tak jak wspomniałem Radom nie jest ewidentnie przypadkiem, w którym takie rozwiązanie znacznie zwiększyłoby ruch. Co najwyżej zabrałoby ten ze ścisłego centrum, na czym chyba nam wszystkim zależy, prawda? Do tego można byłoby dodać Traugutta, Malczewskiego i Lekarską do strefy Tempo 30, usunąć zatoczki autobusowe, dając autobusom większe przywileje w centrum.

Także jestem przeciwnikiem, jak to pięknie nazwałeś "sraniem" wiaduktami ;) Ale uważam, że to jedyne miejsce w Radomiu, gdzie bezkolizyjne skrzyżowania są naprawdę uzasadnione w dłuższej perspektywie.
Pozdrawiam.
 
 
redoxygene 
Moderator


Dołączył: 11 Lut 2010
Posty: 2547
Skąd: Radom
Wysłany: Wto Sty 28, 2014 7:34 am   

BB napisał/a:
Mam wrażenie, że traktujecie to jak jakąś autostradę w centrum... Przecież do by były tylko tunele w bardzo małym przekroju 2x1.


Bo to jest autostrada, w lokalnym wymiarze. Jeden bezkolizyjny pas, do tego prosty jak drut, to przepustowość do 1000 samochodów na godzinę, a to jest wielokrotnie więcej, niż dziś na dwóch pasach i nie wiem, czego tu się nie rozumie. Dodatkowo to właśnie stan dzisiejszy i charakter ścieku komunikacyjnego powoduje, że ten ciąg wyznacza nieprzekraczalną i wręcz omijaną przez jakiekolwiek inwestycje mieszkaniowe barierę rozwoju śródmieścia.

BB napisał/a:

Do tego mówisz o zwiększeniu ruchu po wybudowaniu bardziej przepustowych rozwiązań. Otóż nie w naszym przypadku.


A skąd Ty wysysasz takie bzdury? Toż to tak złota myśl jak mierzenie potencjału pasażerskiego linii kolejowej na podstawie frekwencji dwóch kursujących po niej pociągów dziennie.

BB napisał/a:

Radom to nie jest miasto, gdzie ludzie wybierają komunikację miejską zamiast samochodu z powodu niskoprzepustowych dróg. Tak jest tak tylko w miastach o dużych korkach (Radom nie jest takim miastem) oraz o komunikacji miejkiej posiadającej przewagę nad transportem indywidualnym (buspasy, metro). Wtedy część ludzi wybiera komunikację miejską, dlatego, że jest szybsza od samochodu, a gdy nastąpi poprawa przepustowości wybiera ponownie samochód.


Owszem, bo fizycznie nie ma takiej możliwości, żeby wybrali, bo nie mają między czym, a czym. W ani jednym miejscu nie istnieje fizyczne odseparowanie zbiorkomu od aut, czy uprzywilejowanie go i w korku razem z samochodami stoją autobusy, jak również składa się na to o wiele więcej czynników, w tym ciągłe setmilionowe inwestycje nie w zbiorkom, a w ulice dla samochodów, co w żaden sposób nie zmienia tego, że taki stan ma się jakkolwiek długo jeszcze utrzymać. Dodać oczywiście należy, że ruch samochodów wzrasta z każdym rokiem, jak i z każdym rokiem poprzez opisywaną sytuację spada liczba pasażerów zbiorkomu (ale najwidoczniej to wiedza tajemna), jak również cały czas spada średnia prędkość przemieszczania po mieście. Nie znikają ci ludzie, tylko wsiadają w samochody, co oznacza, że ten trend trzeba odwrócić. A o tym piszemy, bo nie chcemy większego ruchu samochodów, a mniejszego, zwłaszcza w tym miejscu. Każde ułatwienie dla samochodów - a te wiadukty i tunele takim będą, generuje dodatkowy ruch (nawet wzory matematyczne na to dają), co zdaje się po części rozumiesz, bo o tym piszesz, ale jednocześnie zaprzeczasz. Cóż to w ogóle za logika. Taka typowa, polskie odkrywanie koła i dziwienie się po wielu latach, dlaczego Polska tak odstaje nie tylko do Niemiec, ale i Czech. Chociaż już się spotkałem z opinią, że Warszawa to taka nowoczesna i kolorowa, a Praga taka szara, socjalistyczna i nie ma gdzie parkować :lol:

BB napisał/a:

U nas metra nigdy nie będzie, na dużą liczbę buspasów też nie ma co liczyć.
W tym przypadku brak budowy tego bezkolizyjnego ciągu co najwyżej sprawi, że będziemy mieli więcej samochodów w ścisłym centrum...


Nie będziemy mieli więcej samochodów w ścisłym centrum, bo więcej jak dziś już się nie zmieści, a, jak również wspomniałem, na całe szczęście pieniędzy sami nie mamy i mieć nie będziemy, jak również nie dostaniemy na to, żeby ta liczba samochodów się zwiększyła tak idiotycznymi inwestycjami.

BB napisał/a:

Do tego umieszczasz przykład kompletnie pozbawiony sensu. Zatory po wybudowaniu węzła Salomea w Warszawie spowodowane są tym, że ludzie przyzwyczajeni do starej trasy jeżdżą nią, zamiast wybierać bezkolizyjną drogę POW + Salomea-Wolica. Aleje Jerozolimskie po wybudowaniu tej trasy są drogą o znaczeniu dzielnicowym a nie wewnątrzaglomeracyjnym i logiczne, że ma mniejszą przepustowość i uprzywilejowanie na skrzyżowaniu z nową drogą. Zobaczysz, że szybko więcej osób "odkryje" i przerzuci się na nową trasę i sytuacja będzie zdecydowanie lepsza niż wcześniej. Polecam przy okazji przejechać się tą trasą lub chociaż poczytać więcej na ten temat (np. forum SSC), zamiast wierzyć w każdy taki artykuł.


Ja zaś polecam poczytać o transporcie ogółem, tym bardziej o transporcie w Polsce, w tym w Warszawie i np. to, co powklejałem. A sytuacja w Warszawie nigdy nie będzie zdecydowanie lepsza niż wcześniej, nawet, jeśli jutro się wpompuje w nowe wiadukty 10 mld złotych. Za to będzie zdecydowanie lepsza, kiedy te same pieniądze przeznaczy się na zbiorkom i zamykanie ulic. Tak jak na całym świecie dotychczas i bez wyjątku.
Swoją drogą to też można poczytać o prognozach rozwoju sieci mostów w Warszawie w kontekście nieuchronnego zakorkowania stworzonych przez GDDKiA i kontrprognozach ZM w kontekście zwiększania ich przepustowości poprzez wyrzucenie samochodów.

BB napisał/a:

Piszecie też o tym, że duża część ruchu to relacje skrętne. No i właśnie przecież "wyrzucenie" ze skrzyżowania najczęstszej relacji na wprost, spowoduje wydłużenie faz świateł w relacjach skrętnych, co sprawi na zwiększenie ich płynności.


Co jest niejasnego w zakresie rozprowadzenia ruchu i przepychania korka? Tym bardziej jakich trudności nastręcza zrozumienie kwestii podaży infrastruktury.

BB napisał/a:

A tak jak wspomniałem Radom nie jest ewidentnie przypadkiem, w którym takie rozwiązanie znacznie zwiększyłoby ruch.


Teraz już widzę, że może zwiększyć, ale nie znacznie, bo tak zawyrokowałeś. W każdym razie to fakt, że Radom odstaje in plus od innych miast w kwestii korków pokazuje jednoznacznie, że istniejący układ drogowy jest stosunkowo dobrze zaprojektowany, a komunikacja miejska jest wydolna stosunkowo, co w żaden sposób nie oznacza, że należy się doprowadzić za grube miliardy do stanu takiego jak Poznań, czy Warszawa, żeby zrozumieć skąd się to bierze.

BB napisał/a:

Co najwyżej zabrałoby ten ze ścisłego centrum, na czym chyba nam wszystkim zależy, prawda? Do tego można byłoby dodać Traugutta, Malczewskiego i Lekarską do strefy Tempo 30, usunąć zatoczki autobusowe, dając autobusom większe przywileje w centrum.


Ruch z centrum można bardzo łatwo wyrzucić dziś, do tego jedną decyzją, a zbiorkom ma uzyskać i z czasem uzyska przywileje nie tylko w centrum. Niezależnie od tego, czy to ktoś rozumie, czy nie.

BB napisał/a:

Także jestem przeciwnikiem, jak to pięknie nazwałeś "sraniem" wiaduktami ;) Ale uważam, że to jedyne miejsce w Radomiu, gdzie bezkolizyjne skrzyżowania są naprawdę uzasadnione w dłuższej perspektywie.
Pozdrawiam.


Jak to jest fajnie być za, a nawet przeciw :D Ja za to uważam, że nie jest, co nie zmienia również faktu, że jest w Radomiu o wiele więcej ważniejszych miejsc, które zapełnią budżet inwestycyjny na kolejne dziesiątki lat. A za ten czas ten kraj na tyle się ucywilizuje, że na tego typu pomysły będzie się reagowało podobnym uśmiechem jak na to, że kiedyś się myto raz na miesiąc. Przy czym chyba to powinno być oczywiste dla każdego, że 100 mln wpompowane w 3 wiadukty/tunele zmieni sytuację w mieście w 1% tego, co dałoby zainwestowanie takich samych pieniędzy w rowery i zbiorkom.

Jak to powiedział kiedyś pitagor w kontekście rzygania samochodowymi inwestycjami na lewo i prawo "dobrze, to już było i na szczęście się nie powtórzy".
 
 
kgebczyk 

Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 106
Skąd: Radom
Wysłany: Czw Kwi 17, 2014 7:55 pm   

Niebezpieczne przejście dla pieszych na ulicy Wierzbickiej (przy pizzerii i Lidlu) zostało wyposażone w migające sygnalizatory. Szału nie robią, zwłaszcza że ten od strony południowej wydaje się być już uszkodzony (świeci tylko jedno z dwóch swiatełek) , ale lepsze to niż nic.
 
 
Psycho_Mantis 
Moderator


Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 2185
Skąd: Radom (Os. Południe)
Wysłany: Śro Lis 12, 2014 11:17 pm   

kgebczyk napisał/a:
Niebezpieczne przejście dla pieszych na ulicy Wierzbickiej (przy pizzerii i Lidlu) zostało wyposażone w migające sygnalizatory. Szału nie robią, zwłaszcza że ten od strony południowej wydaje się być już uszkodzony (świeci tylko jedno z dwóch swiatełek) , ale lepsze to niż nic.

Podobno w przyszłym roku ma być normalna sygnalizacja.
Tymczasem kilkuletnie wiercenie dziury w brzuchu odniosło skutek na Limanowskiego przy RCKiK - są światła na przejściu i przy okazji zakaz skrętu w lewo w Młodzianowską.
_________________
Os. Południe w Radomiu:
> https://www.facebook.com/Os.Poludnie
> http://www.OsiedlePoludnie.pl
 
 
pitagor 
Moderator
Rowerowy Maruda


Dołączył: 27 Gru 2009
Posty: 830
Skąd: Radom, Ustronie
Wysłany: Śro Maj 06, 2015 6:47 pm   

Dziś, na zlecenie MZDiK, obniżono krawężniki na przejściu przez ul. Waryńskiego. Wbrew temu co twierdzi Lublin, to Radom był pierwszym miastem, gdzie 0 cm przy przejściach stało się standardem i to zagwarantowanym Uchwałą Rady Miasta co stało się to dzięki stowarzyszeniu Kocham Radom.

_________________
http://bractworowerowe.ats.pl
http://bractworowerowe.blox.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11