.:: Forum :..
Osoby zamieszczające wypowiedzi na Forum rozpowszechniają swoje wypowiedzi na własną odpowiedzialność. Każdy wyrażający swoje opinie na Forum ponosi odpowiedzialność za wszelkie roszczenia osób trzecich z tytułu naruszenia praw tych osób.

Transport - infrastruktura drogowa, kolejowa i lotnicza - Ronda w Radomiu - organizacja, uwagi, propozycje

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 12:23 am
Temat postu: Ronda w Radomiu - organizacja, uwagi, propozycje
Postanowiłem założyć nowy wątek dotyczący tylko i wyłącznie rond w naszym mieście. Przewinęło ich się trochę przez Radom. Przypomnę o sezonowym rondzie Chrobrego/Żółkiewskiego/Mieszka I. O rondzie Kusocińskiego/Chrobrego którego powstanie zlikwidowało jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w tym mieście. O "kwadratowym" rondzie, jak ja je nazywam, krakowskim. O Warszawskim, które od niepamiętanych czasów dobrze wypełnia swoją funkcję. O tym na Limanowskiego/Narutowicza które po nowym malowaniu i kilku stłuczkach przez które do niektórych ynteligentów dotarło jak się powinno na nich jeździć jest bezpieczniejsze. Kultowe już rondo na Ustroniu, które zamieniono w latach 90-tych z gigantycznego (zbliżonego wielkością do tego warszawskiego) na malutkie na którym codziennie łamane są przepisy. W końcu mamy jedno jedyne z sygnalizacją świetlną którego ostatni remont nic nie zmienił nie licząc, że początkowo spieprzona sygnalizacja świetlna utrudniała życie, a o dziwo najlepiej się po nim jeździło gdy sygnalizacja była wyłączona. Do rzeczy.

Proszę tylko o jedno, nie zaczynajmy dyskusji o tym jak się powinno jeździć po rondzie. W przypadku rond jednopasmowych większego problemu nie ma - jedynym problemem jest poprawne używanie kierunkowskazów (wszak nadal zdarzają się kierowcy którzy objeżdżają całe rondo z włączonym kierunkowskazem w prawo. Nieważne. Problemy pojawiają się przy tych dwupasmowych. Przepisy nie są jednoznaczne dlatego że nie ma osobnych przepisów dotyczących zachowania się na rondzie, a poza tym istnieje wiele typów tego typu skrzyżowania.



Rondo na Limanowskiego/Narutowicza jeszcze nie tak dawno było pomalowane w powyższy sposób. Oczywiście kierowcy jadący Limanowskiego od Borek w kierunku Wałowej zajmowali prawy pas i objeżdżali rondo dookoła po zewnętrznej (włączając w to autobusy) kończąc zjazdem w Limanowskiego. Nie wiem dlaczego, ale tak robi wielu kierowców, na Ustroniu również, sądzą że tak jest bezpieczniej. Kiedy istniało tam skrzyżowanie w kształcie T przejazd Limanowskiego był naprawdę prosty. Rondo powstało chyba przy okazji kombinowania z Mariacką - nie pamiętam. Nieważne. Zmiana malowania ronda w zeszłym roku w mojej opinii (i moich znajomych) poprawiła sytuację.



Teraz jadąc 17, 1 itd. od strony Borek zajmuje ona miejsce na lewym pasie na którym staje większość aut gdyż główny kierunek ruchu odbywa się właśnie na linii Limanowskiego-Limanowskiego. Teraz jest bezpieczniej, pierwszeństwo mają zjeżdżający i żaden turysta mający ochotę jeździć wokoło po zewnętrznym pasie nie będzie się tłumaczył że to on był na swoim pasie, a to ktoś przeciął jego pas przy zjeżdżaniu (jak było w sytuacji na grafice pierwszej). Tak samo pomalowane jest rondo warszawskie. Z tego co pamiętam (jakiś czas mnie tam nie było) problem występuje na rondzie krakowskim oraz rzecz jasna na Ustroniu. Proponowałbym aby w ten drugi sposób malować wszystkie ronda które się do tego nadają. Wiem że to nie jest rondo turbinowe i że nie ma tutaj żadnych progów broniących przejazdu, jednak skończą się głupie tłumaczenia. Oczywiście rondo na Ustroniu tak czy inaczej nadaje się do remontu :P

gregory_z_radomia - Pią Sty 23, 2009 10:05 pm

A propos Ronda Dmowskiego. W wątku o przebudowie tego ronda zamieściłem autorski projekt jego przebudowy.

Wariant nr 2

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 10:39 pm

Zapomniałeś o malowaniu na samym rondzie :P Jeżeli będzie tak jak ja proponuje to ok, chociaż układ zjazdów/wjazdów i dojazdów jest, hmm... różnorodny. Przejazd Grzecznarowskiego w stronę M1 prowadzi praktycznej po prostej drodze (jak na Okulickiego) natomiast powrót od strony M1 wymaga już niezłego kręcenia. Podobnie jest w przypadku prostopadłych dróg, prosty przejazd od Jana Pawła i niezłe kręcenie od Kwiatkowskiego. Proponowałbym jednak umieszczenie wysepki bardziej na środku. Wiem, problemem będzie miejsca od strony Jana Pawła. Oczywiście przydałby też pas do skrętu w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła ale ponownie to chyba kwestia dostępnego miejsca.
gregory_z_radomia - Pią Sty 23, 2009 10:54 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Zapomniałeś o malowaniu na samym rondzie :P Jeżeli będzie tak jak ja proponuje to ok, chociaż układ zjazdów/wjazdów i dojazdów jest, hmm... różnorodny. Przejazd Grzecznarowskiego w stronę M1 prowadzi praktycznej po prostej drodze (jak na Okulickiego) natomiast powrót od strony M1 wymaga już niezłego kręcenia. Podobnie jest w przypadku prostopadłych dróg, prosty przejazd od Jana Pawła i niezłe kręcenie od Kwiatkowskiego. Proponowałbym jednak umieszczenie wysepki bardziej na środku. Wiem, problemem będzie miejsca od strony Jana Pawła. Oczywiście przydałby też pas do skrętu w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła ale ponownie to chyba kwestia dostępnego miejsca.


Oczywiście na jezdni wokół wyspy centralnej znajdowałby się pasy rozdzielające - przeoczenie. Myślę że zaproponowane geometrie nie są tutaj dyskusyjne a to z jednego powodu. Albo modernizujemy skrzyżowanie i tworzymy wyspę centralną przystosowaną do natężenia ruchu i pojazdów po nim się poruszających albo zostawiamy wyspę w obecnym miejscu i kształcie i zajmuję się korektą łuczków, jaką MZDiK chciał już nam zafundować. Takie a nie inny kształt zjazdów i wjazdów na skrzyżowanie jest spowodowane jak zasugerowałeś brakiem miejsca. Drugim rozwiązaniem mogłoby być poprowadzenie wszystkich jezdni do samej wyspy na jak najdłuższym odcinków w linii prostej ale to z kolei powodowałoby, jak to nazwałeś kręcenie przed wjazdem na skrzyżowanie. A tak mamy łagodne łuki które pokona autobus, ciągnik siodłowy oraz samochód osobowy. Można by jeszcze się pokusić o przesunięcie wyspy w kierunku południowo - zachodnim.
Podejrzewam że podobne rozwiązanie zostanie zastosowane na Rondzie Kozienickim, którego projekt przebudowy przewiduje powiększenie wyspy centralnej do średnicy 30 metrów.

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:01 pm

GzR ---> Ok :) Ja mówie, generalnie mi się podoba. Najbardziej szkoda tylko trzeciego pasa w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła.
Dla mnie kluczowy jest sposób malowanie (patrz mój pierwszy post) - wariant 1 czy 2. Jeśli 1 to Boże chroń mnie bym tamtędy nie musiał jeździć. Powtórzę jeszcze raz: jak ludziom wyraźnie nie namalujesz nie potrafią jeździć po rondzie :D

Damian Maciąg - Pią Sty 23, 2009 11:04 pm

Ale przecież na projekcie gregorego jest prawoskręt z Grzecznarowskiego w JPII.. wyraźnie go widać :)

Są w każdej relacji. Nie tylko Grzecznarowskiego -> JP II.

gregory_z_radomia - Pią Sty 23, 2009 11:11 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
GzR ---> Ok :) Ja mówie, generalnie mi się podoba. Najbardziej szkoda tylko trzeciego pasa w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła.
Dla mnie kluczowy jest sposób malowanie (patrz mój pierwszy post) - wariant 1 czy 2. Jeśli 1 to Boże chroń mnie bym tamtędy nie musiał jeździć. Powtórzę jeszcze raz: jak ludziom wyraźnie nie namalujesz nie potrafią jeździć po rondzie :D


Tak jak napisał Kranik, bajpas do skrętu z Grzecznarowskiego w Jana Pawła II został wyznaczony

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:13 pm

Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Jedynie ten dodatkowy pas ma po wyjeździe swój własny pas (tzn na Jana Pawła za rondem są trzy pasy, oczywiście te prawy po chwili sie skończy). W reszcie przypadków przy wylocie są dwa pasy więc jedyne ułatwienie to nie ładowanie się na chwilkę na zewnętrzny pas na rondzie.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)

gregory_z_radomia - Pią Sty 23, 2009 11:16 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Nie wiem tylko czy takie wydzielanie osobnej jezdni na tak długim odcinku to dobry pomysł.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)


No biorąc pod uwagę obecne zatory, sięgające czasami miejsca gdzie wpada ulica Staroopatowska, oraz procent aut które z tej kolejki zamierzają skręcić w prawo (to jest jakieś 60% pojazdów) długość bajpasa wydaje się być optymalna.

Damian Maciąg - Pią Sty 23, 2009 11:16 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Nie wiem tylko czy takie wydzielanie osobnej jezdni na tak długim odcinku to dobry pomysł.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)


Według mnie to bardzo dobry pomysł z wydzielenie jezdnie tego prawoskrętu, ponieważ umożliwi to ominięcie ronda bezkolizyjna trasą oraz ewentualnych zatorów, chociaż remontując skrzyżowanie powinno się być dobrej mysi, że ich tam nie będzie.

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:26 pm

gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)
gregory_z_radomia - Pią Sty 23, 2009 11:32 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

antyprotekcioner - Wto Maj 26, 2009 10:29 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

niech zrobia tak jak bylo poprzednio. (***ocenzurowano***). niech zbuza ta prowizorke stacje gazu i zrobia rondo jak na radom przystalo(czyli takie jak bylo)

redoxygene - Sro Maj 27, 2009 2:51 am

Kolejny raz upominam cie! Przy okazji-Wlazlo dostal wyrok za rondo na Narutowicza i nieprawidlowosci zwiazane z jego budowa i wywlaszczeniem zajetych posesji.
antyprotekcioner - Sro Maj 27, 2009 10:11 am

redoxygene napisał/a:


Kolejny raz upominam cie! Przy okazji-Wlazlo dostal wyrok za rondo na Narutowicza i nieprawidlowosci zwiazane z jego budowa i wywlaszczeniem wyburzonych posesji.

a ja upominam ciebie. co to ma wogole znaczyc?

rj: to redox jest moderatorem. i jego prawem/obowiązkiem jest w takiej sytuacji wystosować upomnienie. wytaczasz cięzkie oskarżenia w dodatku fałszywe. faktem jest że Prez. Wlazło chciał odzyskać teren po rondzie pod budowę stacji ale dalej to już zdrowo przeholowałeś. panuj nad emocjami bo następnym razem będzie banan.

teta - Sro Maj 27, 2009 2:32 pm

antyprotekcioner napisał/a:

a ja upominam ciebie. co to ma wogole znaczyc?


1. Bezpodstawne oskarżenia są karalne, więc hamuj się kolego z osądzaniem kto za co "beknął"
2. Moderator zwrócił Ci uwagę, więc przemyśl swoja postawę dwa razy zanim coś napiszesz znowu
3. Pisz niepopełniając tak gigantycznej ilość błędów, bo Twoje wypowiedzi aż od nich kipią!

Jak się nie zastosujesz możesz zostać usunięty z forum!

antyprotekcioner - Sro Maj 27, 2009 7:34 pm

teta napisał/a:
antyprotekcioner napisał/a:

a ja upominam ciebie. co to ma wogole znaczyc?


1. Bezpodstawne oskarżenia są karalne, więc hamuj się kolego z osądzaniem kto za co "beknął"
2. Moderator zwrócił Ci uwagę, więc przemyśl swoja postawę dwa razy zanim coś napiszesz znowu
3. Pisz niepopełniając tak gigantycznej ilość błędów, bo Twoje wypowiedzi aż od nich kipią!

Jak się nie zastosujesz możesz zostać usunięty z forum!

prawda kole w oczy. a moze twoje nazwisko to w....o.
stop protekcji i korupcji!!


redoxygene: kolejne upomnienie. Naprawdę grabisz sobie kolego!

rj: a ja dodam: ostatnie upomnienie. potem będzie banan. opamiętaj się człowieku.

teta - Sro Maj 27, 2009 7:41 pm

Moje nazwisko na pewno pisze się z wielkiej litery :P
gregory_z_radomia - Sro Maj 27, 2009 10:54 pm

antyprotekcioner napisał/a:

prawda kole w oczy. a moze twoje nazwisko to w....o.
stop protekcji i korupcji!!


Ale co ma nas kłuć w oczy, jaka prawda??,czy to my zlikwidowaliśmy to rondo. Kolejny raz ignorujesz zasady panujące na forum. Kilka razy aby zapobiec ewentualnym kłótnią oraz przede wszystkim aby nie robić bałaganu na forum konieczna była interwencja polegająca na przenoszeniu Twoich postów. Zrozum że na forum nie jest sam. aby w nim aktywnie uczestniczyć musisz stosować się do zasad na nim panujących. Banowanie to ostateczność, ale swoim postępowaniem balansujesz na granicy i zmierzasz do podjęcia decyzji przed Admina o wymierzenia kary w postaci bana.

gregory_z_radomia - Sro Maj 27, 2009 11:22 pm

antyprotekcioner napisał/a:
gregory_z_radomia napisał/a:
Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

niech zrobia tak jak bylo poprzednio. (***ocenzurowano***). niech zbuza ta prowizorke stacje gazu i zrobia rondo jak na radom przystalo(czyli takie jak bylo)


Projekt przebudowy ronda Dmowskiego, jest obecnie poprawiany bo zaproponowane bodajże w czerwcu zeszłego roku rozwiązania polegające na korekcie geometrii łuków zjazdowych i wjazdowych z ronda zostały ocenione negatywnie przez opinię publiczną i przede wszystkim wycenione na kosmiczną kwotę, przewyższającą dostępne środki. Tak więc na razie jest cisza. Jednak patrząc na zakończenie prac przy modernizacji ulicy Grzecznarowskiego oraz na umiejscowienie poprzedniego i obecnego ronda, jeśli nowy projekt będzie przewidywał zmianę wielkości wyspy centrlanej to raczej będzie ona przesunięta w kierunku północno - zachodnim. W tym poście przedstawiłem swoją koncepcję przebudowy:http://inwestycje.radom.pl/forum/viewtopic.php?p=4273#4273

antyprotekcioner - Sro Maj 27, 2009 11:41 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
antyprotekcioner napisał/a:
gregory_z_radomia napisał/a:
Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

niech zrobia tak jak bylo poprzednio. (***ocenzurowano***). niech zbuza ta prowizorke stacje gazu i zrobia rondo jak na radom przystalo(czyli takie jak bylo)


Projekt przebudowy ronda Dmowskiego, jest obecnie poprawiany bo zaproponowane bodajże w czerwcu zeszłego roku rozwiązania polegające na korekcie geometrii łuków zjazdowych i wjazdowych z ronda zostały ocenione negatywnie przez opinię publiczną i przede wszystkim wycenione na kosmiczną kwotę, przewyższającą dostępne środki. Tak więc na razie jest cisza. Jednak patrząc na zakończenie prac przy modernizacji ulicy Grzecznarowskiego oraz na umiejscowienie poprzedniego i obecnego ronda, jeśli nowy projekt będzie przewidywał zmianę wielkości wyspy centrlanej to raczej będzie ona przesunięta w kierunku północno - zachodnim. W tym poście przedstawiłem swoją koncepcję przebudowy:http://inwestycje.radom.pl/forum/viewtopic.php?p=4273#4273

za to ze wlazlo dostal 300000zl i zostal skazany prawomocnym wyrokiem mam dostac jakiegos banana?. wale to cenzura?a 4 czerwiec sie zbliza...

rj: ostrzegałem. powiedziałem chyba wyraźnie a nie mam zwyczaju rzucać słów na wiatr. banan. dziękujemy i żegnamy!

zoom - Pią Wrz 25, 2009 5:57 pm

Przepraszam, czy tu świeci?

Nowoczesna sygnalizacja na rondzie ks. Kotlarza kosztowała kilkaset tysięcy złotych. Od
maja światła są nieczynne. Czy to znaczy, że pieniądze wyrzucono w błoto?


Gdy rozpoczął się remont ul. Wałowej, sygnalizację wyłączono. I do tej pory, mimo że modernizacja została zakończona, świateł nie uruchomiono.

Wszystkich nie zadowolimy

Kierowców wcale to nie martwi. – Modlę się tylko o to, żeby nie uruchamiali sygnalizacji. Teraz wreszcie można całkiem płynnie pokonać rondo – mówi Zbigniew Kraszewski, radomski taksówkarz. Nieczynne światła martwią za to pieszych. – Niestety, muszą ryzykować wejście na ulicę i liczyć na dobrą wolę kierowców, którzy często przejeżdżają przez rondo ze zbyt dużą prędkością – przyznaje Mariusz Drabik, kierownik działu inżynierii ruchu Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.

Zapowiada, że sygnalizacja zostanie wkrótce uruchomiona. Kiedy? – Na razie trudno jest podać dokładny termin. Chcemy najpierw przekonać się, jak na natężenie ruchu wpłynęło zamknięcie 1905 Roku – wyjaśnia Drabik.

Wydaje się, że urzędnicy z MZDiK nie mają pomysłu na rozwiązanie problemu ze światłami na rondzie ks. Kotlarza. - Trudno jest zaprogramować sygnalizację tak, by zadowolić zarówno kierowców, jak i pieszych. Naszym priorytetem jest bezpieczeństwo – mówi Mariusz Drabik.

Awaria kontrolowana

Przebudowa ronda i zainstalowanie nowoczesnej sygnalizacji akomodacyjnej kosztowało 1,5 mln zł. Prace zakończyły się w ubiegłym roku i natychmiast pojawiły się drogowe problemy. Samochody skręcające w prawo z Okulickiego w Limanowskiego czy z Reja w Mireckiego musiały stać, mimo że miały zielone światło. Rondo stale się korkowało.

W maju, gdy sygnalizacja przestała działać, MZDiK tłumaczył się awarią. Jednak szybko okazało się, że usterka była wcześniej planowana, co potwierdził w liście do naszej redakcji pracownik MZDiK. Pisał: „to jest zwykłe wyłączenie świateł pod pretekstem awarii, żeby nie przyznać się do błędu, czyli fatalnego projektu i wydanych setek tysięcy na coś bzdurnego”.

Rozwiązanie to skrzyżowanie

Czy pieniądze wydane na nową, ale od czterech miesięcy nieczynną sygnalizację zostały wrzucone w błoto? Marek Czyż, dyrektor MZDiK: – Po przebudowie jest to bardzo bezpieczne skrzyżowanie. Nie dochodzi tu do wypadków i kolizji. Jednak trzeba zapłacić za to cenę, jaką jest zmniejszenie przepustowości.

Zdaniem Czyża rozwiązaniem kłopotów komunikacyjnych na rondzie ks. Kotlarza byłoby wybudowanie w tym miejscu dwupoziomowego skrzyżowania. Za kolejne miliony złotych.

RAFAŁ NATORSKI

www.7dni.radom.pl

gregory_z_radomia - Pią Wrz 25, 2009 7:34 pm

I tym sposobem wracamy do punktu wyjścia. Przed rozpoczęciem przebudowy ulic związanych z wymianą sieci wodno - kanalizacyjnej mówiono że w tym miejscu powstanie wiadukt w relacji Limanowskiego - Mireckiego.
Damian Maciąg - Pią Wrz 25, 2009 8:19 pm

Mam taką uwagę. Czy nie lepiej by było wybudować tunel w ciągu ulic Mireckiego-Limanowskiego, a nad nim ciąg ulic Okulickiego-Reja. Wiadukt wyglądałby nieodpowiednio, przecież obok znajduje się Miasto Kazimierzowskie. Tunel pozwoliłby to wszystko ukryć w ziemi.
gregory_z_radomia - Pią Wrz 25, 2009 8:31 pm

Pomysł dobry. Miejsca w tym rejonie jest sporo.
redoxygene - Sob Wrz 26, 2009 3:03 am

Oczywiscie, ze tylko i wylacznie tunel w tym miejscu byc powinien.
and220 - Sob Wrz 26, 2009 4:49 pm

Strasznie tam nisko. Tunel byłby pewnie poniżej poziomu Mlecznej. Ciekawym jak w takich warunkach wykonuje się odwodnienie tunelu ? Jakieś pompy do deszczówki czy co ?
KY - Sro Wrz 30, 2009 4:01 pm

Tunel pod torami na Słowackiego posiada pompownię deszczówki, gdyż również znajduje się niżej niż sieć kanalizacyjna. Tutaj zapewne byłoby tak samo.
gregory_z_radomia - Sro Wrz 30, 2009 7:33 pm

KY napisał/a:
Tunel pod torami na Słowackiego posiada pompownię deszczówki, gdyż również znajduje się niżej niż sieć kanalizacyjna. Tutaj zapewne byłoby tak samo.


Nie wiem jak teraz ale przed modernizacją wiaduktu, ta pompownia nie była chyba w pełni sprawna bo pamiętam zawsze zalany tunel po większych opadach.

Miro - Sob Lis 21, 2009 2:21 pm

Może poruszymy temat ronda na skrzyżowaniu Kieleckieji i Maratońskiej. Ilekroć tamtędy przejeżdżam, zastanawiam kto tak to spartolił.


gregory_z_radomia - Sob Lis 21, 2009 2:37 pm

A co według Ciebie jest tutaj nie tak?.
Miro - Sob Lis 21, 2009 2:52 pm

Cała wyspa centralna. Zbyt małe łuki, bezsensowne odcinki proste. Powoduje to że bardziej skupiasz się na utrzymaniu w swoim pasie (ciągłe kręcenie kierownicą) niż na innych użytkownikach. Tak właśnie jest gdy skręcasz w lewo z Kieleckiej (z góry) w Maratońską.

Ciekawi mnie poprostu kto wymyślił taki kształt wyspy centralnej, niespotykany nigdzie indziej.

To rondo ma jedną niepodważalną zaletę: prawoskręt Maratońska-Kielecka.

gregory_z_radomia - Sob Lis 21, 2009 2:57 pm

Właśnie odcinki proste i kształt ronda nie zmusza do "kręcenia" na tym rondzie. Delikatne łuki prowadzą Cie prawidłowo, nie musisz obserwować nerwowo wjazdów tak jak na zwykłym kompkacie. Nie mam zastrzeżeń do tego ronda.
Miro - Sob Lis 21, 2009 3:08 pm

Być może się mylę, ale mnie osobiście to przeszkadza. Kostka brukowa i krawężniki na tej wyspie mówią same za siebie (masakra). Służą cały czas jako część pasa ruchu dla "dużych". Również na odcinkach prostych.

Mając wystarczającą ilość miejsca można było spokojnie wybudować normalne rondo.

Psycho_Mantis - Sob Lis 21, 2009 3:21 pm

Miro napisał/a:
Być może się mylę, ale mnie osobiście to przeszkadza. Kostka brukowa i krawężniki na tej wyspie mówią same za siebie (masakra). Służą cały czas jako część pasa ruchu dla "dużych". Również na odcinkach prostych.

Mając wystarczającą ilość miejsca można było spokojnie wybudować normalne rondo.

Powiem tak, zgodzę się że należy je przebudować.
Jednak:
1. Są inne większe potrzeby
2. biorąc pod uwagę, że to DK i musielibyśmy czerpać na to pieniądze z GDDKIA a jeśli mam wybierać pomiędzy remontem ronda Kozienickiego - retoryczne.

Miro - Sob Lis 21, 2009 3:35 pm

Dokładnie, masz rację. Większych korków tam niema, więc w tej chwili nie ma potrzeby robić rewolucji w tym miejscu.
Chciałbym się tylko dowiedzieć, skąd pomysł takiego kształtu w tym miejscu?

KY - Sob Lis 21, 2009 3:43 pm

Rondo ma podłużny kształt, chyba dlatego, ze planowano nad nim kiedyś wiadukt w ciągu ulicy Kieleckiej.
norek - Sob Lis 21, 2009 8:49 pm

Tak nad centralną wyspą miał przebiegać 4 pasmowy wiadukt Warszawa Kraków,a na wysepce miały się znajdować filary estakady.
geronimo_poludnie - Sob Lis 21, 2009 10:08 pm

Ja też nie mam zastrzeżeń co do tego ronda. W porównaniu do ronda Dmowskiego to niedociągnięcia są tu niezauważalne
Miro napisał/a:
Kostka brukowa i krawężniki na tej wyspie mówią same za siebie (masakra).


Zauważ, że przez to rondo jeździ większość ruchu tranzytowego przez Radom, więc przy takiej liczbie ciężkich pojazdów to nie jest dziwne. Nie wszędzie można (i trzeba) zbudować drugie rondo warszawskie.

Miro - Sob Lis 21, 2009 10:27 pm

To już przerabialiśmy, rondo nie sprawia problemów. Ale skąd ten kształt?
Psycho_Mantis - Sob Lis 21, 2009 11:41 pm

Swoją drogą wkurza mnie opinia o Radomiu jako o mieście rond. Nie wiem skąd się to wzięło, ale u nas jest zaledwie 8 rond (reszta małe lokalne). A z takimi opiniami można się spotkać w wielu miejscach np. tutaj: http://starachowice.blox....ckie-ronda.html


1. Narodowych Sił Zbrojnych tzw. warszawskie - Wylot na Wawe. Moim zdaniem wzorowe rondo z wzorowym oznakowaniem (takim samym jak na rondzie Kisielewskiego) tylko aby WSZYSCY kierowcy patrzyli na znaki.

2. Łaski tzw. krakowskie - moim zdaniem bardzo dobre rondo które spełnia swoją rolę. Jednak moim zdaniem potrzebne jest wprowadzenie oznakowania tak jak na rondzie NSZ (przy skręcaniu z Kieleckiej w Maratońską ułatwiłoby sprawę).

3. Popiełuszki (wylot na Lublin/Pionki) - do przebudowy co ma już się niedługo spełnić

4. Matki Bożej Fatimskiej (Słowackiego-Wojska Polskiego) - z tego co pamiętam brakuje tu znakowania poziomego i mamy wolną amerykankę i jeżdżenie po zewnętrznym pasie wokoło bezkarnie.

5. Kotlarza (ze światłami) - dla mnie porażka jeśli chodzi o te światła co było poruszane wielokrotnie. Poza tym jeśli ma tamtędy biec obwodnica wewnętrzna obowiązkowo wiadukt na linii Limanowskiego-Mireckiego

6. Sybiraków (Chrobrego-Kusocińskiego) - rondo małoprzepustowe ale ze względu na owe zwężenie do jednego pasa bardzo drożne

7. Dmowskiego (na Ustroniu) - fatalne pod każdym względem

8. Mikołajczyka - zdziwicie się, ale to beznadziejne rondo. Pseudo-turbinowe bo bez żadnego oznakowania. Z Beliny-Prażmowskiego od zachodu wpadają na nie dwa pasy, ale na wschodzie wypada tylko jeden. To samo tyczy się wlotu od strony 25 Czerwca. Od lat powinno być tam odpowiednie oznakowanie poziome + wytyczone odpowiednio pasy. Czeka nas jego przebudowa wraz z NS tylko ile ta prowizorka będzie jeszcze trwać.
Foto Zumi: http://www.zumi.pl/namapi...&svActive=false

+ mniejsze, lokalne
9. Urbanowicza (Sempołowskiej-Daszyńskiego) - w zasadzie przy obecnym natężeniu niepotrzebne ale przyszłościowe

10. pl. Konstytucji 3 Maja - małe i bardzo fajnie organizujące ruch

11. przy M1


A tutaj mam dziwny projekt ronda Dmowskiego: http://fotoforum.gazeta.p...wjE39XXpSeX.jpg

geronimo_poludnie - Nie Lis 22, 2009 12:02 am

Miro napisał/a:
Ale skąd ten kształt?

Masz przecież odpowiedź powyżej.

Miastem rond to można nazwać np. Tychy gdzie jest 11 rond przy 130 tys. mieszkańców, u nas tylko 8 (tych dużych) przy 225 tys.

Słyszałem, że budowa ronda Urbanowicza miała coś wspólnego z optymalizacją KM z 2001 roku. Dla linii 3 i 16 miało ono służyć jako pętla. Tzn miały one zawracać na rondzie, a następnie stawać w pobliskich zatoczkach. Nie wiem czy to prawda.

redoxygene - Nie Lis 22, 2009 2:15 am

geronimo_poludnie napisał/a:
Tzn miały one zawracać na rondzie, a następnie stawać w pobliskich zatoczkach. Nie wiem czy to prawda.


Prawda najprawdziwsza :)

Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 10:31 am

Miastem rond jest Rybnik (140 tys mieszkańców - 24 ronda) czy Zielona Góra (117 tys mieszkańców - ok 14 rond) :)

Ale przy robieniu tego spisu przypomniałem sobie jak tragiczne jest rondo Mikołajczyka.

KY - Nie Lis 22, 2009 10:32 am

Psycho_Mantis napisał/a:

Ale przy robieniu tego spisu przypomniałem sobie jak tragiczne jest rondo Mikołajczyka.

Geometria ronda ssie, ale w sumie jest tam raczej bezpiecznie i płynnie, więc nie ma co nadmiernie lamentować :)

Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 11:01 am

KY napisał/a:
Psycho_Mantis napisał/a:

Ale przy robieniu tego spisu przypomniałem sobie jak tragiczne jest rondo Mikołajczyka.

Geometria ronda ssie, ale w sumie jest tam raczej bezpiecznie i płynnie, więc nie ma co nadmiernie lamentować :)

Ale oznakowanie jest błędne, a raczej go nie ma. Jadąc od strony pl. dworcowego możesz formalnie z lewego pasa pojechać prosto, tylko co wtedy jak ktoś będzie na prawym pasie i będzie chciał jechać także prosto? Kretynizm. Powinni tam wymalować odpowiednie pasy jak do ronda turbinowego.

Miro - Nie Lis 22, 2009 11:18 am

A wystarczyłoby postawić znak: z lewego pasa-w lewo+zawrotka, z prawego pasa w prawo i na wprost.
KY - Nie Lis 22, 2009 12:04 pm

Ja jestem w sumie przeciwny stawianiu miliona znaków, jeśli bez nich ludzie dobrze sobie radzą. Kierowcy na prawdę (w większości...) nie są idiotami :)
gregory_z_radomia - Nie Lis 22, 2009 12:52 pm

Można także wymalować je na jezdnii.
Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 1:05 pm

Miro napisał/a:
A wystarczyłoby postawić znak: z lewego pasa-w lewo+zawrotka, z prawego pasa w prawo i na wprost.

Dokładnie o to mi chodzi.

KY napisał/a:
Ja jestem w sumie przeciwny stawianiu miliona znaków, jeśli bez nich ludzie dobrze sobie radzą. Kierowcy na prawdę (w większości...) nie są idiotami :)

Chodzi o JEDEN znak typu F-10 oraz o znaki poziome czyli wymalowanie strzałek - tyle.

Miro - Nie Lis 22, 2009 2:57 pm

Znaki poziome sprawiły mi trochę problemu. Moja koncepcja jest taka:



Takie rozwiązanie jest dobre dla osobówek, reszta niestety zajmie oba pasy.

gregory_z_radomia - Nie Lis 22, 2009 3:51 pm

Zapomniałeś że Prażmowskiego docelowo będzie dwupasmowa, tak więc zjazd z ronda w tym kierunku jak powinien być dwupasmowy oraz jeden pas przy zachodniej części ronda powienin być ponownie włączony do ruchu.
Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 4:02 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
Zapomniałeś że Prażmowskiego docelowo będzie dwupasmowa, tak więc zjazd z ronda w tym kierunku jak powinien być dwupasmowy oraz jeden pas przy zachodniej części ronda powienin być ponownie włączony do ruchu.

Miro pokazał jak to powinno wyglądać jutro tzn wystarczy tylko tak pomalować pasy o będzie dobrze :)
Oczywiście przy przebudowie należy odnowić dwa pasy wokół ronda po lewej (w miejscu zaznaczonego na jasno-żółty wyłączonego obszaru) + drugi wylot na wschodzie w Beliny-Prażmowskiego i tyle :)

Miro - Nie Lis 22, 2009 4:20 pm

Jeżeli ruszy trasa NS to rondo i tak pójdzie do przebudowy. Wg mnie jest za małe, jak na spodziewany ruch. Osobiście umieściłbym tu skrzyżowanie ze światłami.
Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 5:41 pm

Miro napisał/a:
Jeżeli ruszy trasa NS to rondo i tak pójdzie do przebudowy. Wg mnie jest za małe, jak na spodziewany ruch. Osobiście umieściłbym tu skrzyżowanie ze światłami.

A w życiu. Po co na trasie NS tamować ruch? Liczy się przepustowość a to rondo zapewnia już lepszą niż Twoje hipotetyczne skrzyżowanie ze światłami. Ponieważ nie planowane jest całkowite zamknięcie 25 Czerwca nie ma sensu robić tu skrzyżowania.

Miro - Nie Lis 22, 2009 6:13 pm

Ok. Ze świateł się wycofuję.
Studiuję plany NS i proszę co odkryłem:

Od ronda w kierunku Prażmowskiego tylko jeden pas ruchu!

Psycho_Mantis - Nie Lis 22, 2009 6:24 pm

Miro napisał/a:
Ok. Ze świateł się wycofuję.
Studiuję plany NS i proszę co odkryłem:
[img]
Od ronda w kierunku Prażmowskiego tylko jeden pas ruchu!

Ojej, rzeczywiście. To fatalnie. To tak jakby chcieli z dwóch pasów wpadających na rondo Mikołajczyka jednym skierować ruch na 25 Czerwca, a drugim na NS.
Z drugiej strony od zachodu będziemy mieli jeden pas tranzytowy + jeden pas lokalny więc się zgadza. Wszak dalej trasa NS także liczy jeden pas (drugi prowadzi do wiaduktu).

pitagor - Sro Kwi 28, 2010 10:56 pm

26-27 kwietnia w Krakowie odbyła się konferencja dotycząca rond (http://www.sitk.org.pl)

Gościem konferencji był prof. Werner Brilon (guru od rond), prof. Tracz, prof. Gaca, prof. Rudnicki.

Tezy prof. Brilona:
1. Robić ronda MAŁE, z JEDNYM pasem ruchu.
2. Jeśli ronda z DWOMA pasami ruchu, to JAK NAJMNIEJSZE i WYŁĄCZNIE z jednym pasem ruchu na wylocie, na wlotach EWENTUALNIE dwa pasy ale TYLKO na wlotach - tam gdzie auta stają na podporządkowaniu.
3. Na MAŁYCH rondach rowerzyści powinni jechać JEZDNIĄ, środkiem jezdni. Pasy rowerowe na rondach absolutnie out, jeśli natężenia ruchu powyżej 15 tys. pojazdów na dobę - potrzebne są "inne rozwiązania".
4. Na rondach z DWOMA PASAMI ruchu wskazane jest odbieranie pierwszeństwa rowerzystom przed przejazdami (znak A-7!) i lokalizacja drogi rowerowej oraz przejazdu około 4-5 m od jezdni ronda.

Była jedna ciekawa prezentacja - ronda (MAŁE) obniżają hałas o ok. 2-5 decybeli w stosunku do skrzyżowania z podporządkowaniem (nie ma startów, ruszania).

Turborondo generalnie _NIE_POWINNO_ mieć ani przejść dla pieszych, ani przejazdów rowerowych, zaleca się segregację pionową (tunel dla rowerzystów). Rower jadący na zasadach ogólnych też ma niefajnie, bo musi przepleść się na właściwy pas _PRZED_ skrzyżowaniem. Rondo turbinowe zakłada, że na samym rondzie NIE WOLNO zmieniać pasa ruchu, niekiedy oddziela się je betonowymi separatorami. A ponieważ rondo turbinowe potrafi być szybkie, to mamy wiadomy klops (zarówno z rowerem na jezdni, jak i na przejazdach rowerowych).

adamek - Sob Mar 26, 2011 3:00 pm

1. Rondo Narodowych Sił Zbrojnych, wzorowe rondo we właściwym miejscu, jedyne co bym zmienił (ale to tylko tak drobna niekonieczna zmiana) to poprowadziłbym nad nim jednokierunkową nitkę z Czarnieckiego na Warszawska
2. Rondo Jana Łaskiego, no troszke pomyłka :roll: proponował bym aby w ciągu ulicy Kieleckiej powstał nad rondem jakiś węzeł
3. Rondo Popiełuszki, to juz 100% pomyłki, tu koniecznością jest wielopoziomowe skrzyżowanie
4. Rondo Matki Bożej Fatimskiej, tu bym nic nie ruszał, jest dobrze tak jak jest, brak oznakowania poziomego
5. Rondo ks. Kotlarza, gdyby nie ta sygnalizacja... jest to fragment obwodnicy śródmiejskiej więc należy coś z tym zrobić, najlepiej tunel w ciągu Mireckiego-Limanowskiego z wlotem na wysokosci Inżynierów i wylotem za wałową
6. Rondo Sybiraków, do tej pory spełniało swoją funkcje ale po otwarciu galerii juz może nie być tak kolorowo... Rozważyć trzeba 2 opcje, pierwsza poszerzenie (tyle że nie bardzo jest miejsce ), druga likwidacja i stworzenie skrzyżowania z sygnalizacją (tyle że wtedy może nam się korkować Kusocińskiego :| )
7. Rondo Dmowskiego, wszyscy chyba wiemy że nie spełnia swojej roli, ja bym tu rozwarzył jakiś wiadukt lubszerokie skrzyzowanie
8. Rondo Stanisława Mikołajczyka, no to nie jest cud infrastruktury, żeby odciążyć N-S 25 czerwca trzeba by w tym miejscu stworzyć takie skrzyżowanie które bedzie narzucać kierowcą ten kierunek
9. Rondo Kisielewicza, może być tyle że jest częścią obwodnicy śródmiejskiej, można by nad tym rondem w ciągu właśnie tej obwodnicy wiadukt zbudować bo często się tu korkuje a to jest obwodnica

firebwoy - Sob Mar 26, 2011 4:15 pm

Taka mała uwaga do miszczów kierownicy: Nie zjeżdżamy z lewego pasa ze zwykłego ronda(bez wyznaczonych pasów ruchu). Praktycznie codziennie spotykam się z tą sytuacją na JPII/Grzecznarowskiego.

Ciekawy materiał wideo:
http://www.tvp.pl/krakow/...do-cz-i/4100750
http://www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4137249
http://www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4185398

Wolfchen - Sob Mar 26, 2011 7:34 pm

Ostatnio zjeżdżałem na warszawskim z lewego pasa, to jakiś miszcz WRAku prawie mi przydzwonił w drzwi... Mam dziwne wrażenie, że to efekt mizernego szkolenia kandydatów na kierowców - za dużo placu, za mało jazdy w mieście.
norek - Nie Mar 27, 2011 11:26 am

Rondo Warszawskie i to na Limanowskiego, to świetne ronda na podstawki do stłuczek.Na tych rondach to pod strzałkami powinny być wymalowane kierunki jazdy z danego pasa,bo niektórzy to na znaki strzałki nie zwracają uwagi.Gdzieś tak widziałem,chyba w Rzeszowie albo Poznaniu już nie pamiętam.
ddiieesseell - Nie Mar 27, 2011 12:18 pm

Są wymalowane.
redoxygene - Nie Mar 27, 2011 5:02 pm

norek napisał/a:
Rondo Warszawskie i to na Limanowskiego, to świetne ronda na podstawki do stłuczek.


I to jest najlepsze - kiedy ktoś "fachowym głosem" kwituje jakieś rozwiązania. Otóż nie - są bezpieczniejsze niż przed wymalowaniem.

Swoją drogą ciekawi mnie jedno - jak ma niby funkcjonować Mariacka, jeśli nie ograniczy się ruchu na Limanowskiego (wjazdu z południa na rondo)? Przecież tam się wyjechać praktycznie nie da z uwagi na bliskość wyjazdu właśnie z Limanowskiego...

adam89p - Nie Mar 27, 2011 6:55 pm

redoxygene napisał/a:
Otóż nie - są bezpieczniejsze niż przed wymalowaniem.
Oczywiście, że tak - jeśli ludzie umieją na nich jeździć... Często widują na rondzie na Limanowskiego jak kierowcy trąbią na L-ki (lub innych kierowców), które jadąc prosto z prawego pasa, przepuszczają tych zjeżdżających z ronda z lewego pasa... Swoją drogą - jakieś półtora miesiąca temu widziałem na tym rondzie fajną stłuczkę, gdzie zderzyło się chyba z 7 samochodów, do których przyjechały 3 radiowozy.
norek - Nie Mar 27, 2011 8:06 pm

Chyba nie tak opisałem-chodziło mi o nazwy miast pod strzałkami na znakach i jezdni,jeśli chodzi o rondo Warszawskie.Po prostu na tych rondach jest odwrotna sytuacja jak na pozostałych, pierwszeństwo zjazdu ma pas wewnętrzny, wymalowane linie dokładnie to przedstawiają.
redoxygene - Nie Mar 27, 2011 9:39 pm

adam89p napisał/a:
Oczywiście, że tak - jeśli ludzie umieją na nich jeździć...


Statystyki jednoznacznie to potwierdzają - niezależnie od tego czy umieją, czy nie...

adam89p - Nie Mar 27, 2011 10:16 pm

Przecież napisałem, że jest tak jak piszesz - sam uważam, że takie ronda są lepsze i wolę jeździć po takich.
Psycho_Mantis - Pon Mar 28, 2011 12:25 am

firebwoy napisał/a:
Taka mała uwaga do miszczów kierownicy: Nie zjeżdżamy z lewego pasa ze zwykłego ronda(bez wyznaczonych pasów ruchu). Praktycznie codziennie spotykam się z tą sytuacją na JPII/Grzecznarowskiego.

Ciekawy materiał wideo:
http://www.tvp.pl/krakow/...do-cz-i/4100750
http://www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4137249
http://www.tvp.pl/krakow/...ii-2011/4185398


LOL, ten Pan z filmiku twierdzi, że zajęcie "lewego pasa do jazdy w prawo byłoby bez sensu", a mnie się wydaje, że byłoby to niezgodne z KDR, który mówi (pomimo co ten Pan bredzi), że pas który zajmujemy przed skrzyżowaniem powinien wynikać z kierunku gdzie się na tym skrzyżowaniu udajemy. A już w szczególności to widać na naszych dwóch ww rondach gdzie na wszelki wypadek jest to namalowane.
Argument, że auto wielkogabarytowe i tak nie może zacząć z lewego jest z dupy - wszyscy wiedza że na podstawie KDR takie auto może - zachowując bezpieczeństwo innnych uczestników skręcić w lewo ze środkowego pasa etc.

A tak w ogóle, nie da się ustalić "ogólnych" pzepisów dotyczących ronda bo to zależy przede wszystkim od malowania poziomego.

W drugim odcinku pan bredzi, że przyjmowanie że jest to normalne skrzyżowanie tyle że o ruchu okrężnym jest błędne bo - LOL - jeśli to jest normalne skrzyżowanie to po co wyspa. Ano po to żeby wyeliminować np. trzy miejsca kolizyjne na jedno.

Dalej w drugim odcinku gada, że zjazd w prawo z pasa lewego jest błędny. Przecież sam mówił, że z lewego pasa można jechać PROSTO więc wtedy włąsnie dochodzi do taiej sytuacji jak na obrazku z filmiku. Poza tym z chęcią bym go spytał PO CO są dwa pasy do zjeżdżania z ronda skoro on twierdzi, że można tylko z zewnętrznego w prawo zjechać :mlott Ahahaha, a dalej mówi, że przed zjazdem powinien zmienić pas na prawy i wjechać jak mniemam za czerwonego. Hahaha :D Pytam, po co więc na rondach mamy dwa pasy na rondzie i dwa pasy do zjazdu. Poza tym zjeżdżanie z wewnętrznego pasa na zewnętrzny jest bardzo niebezpieczne przez ograniczoną widoczność. Znowu o wszystkim decyduje malowanie poziome. Jeśli jest takie jak na rysunku (przerywana dookoła ronda) pierwszeństwo ma czerwony. Jeśli malowanie jest takie jak na rondzie NZS pierwszeństwo ma niebieski - proste.

Sytuacja z filmiku nr 2 minuta 8. Jeśli żółty pojazd za wylotem zmienia pas na zewnętrzny to... jest ryzyko, że czerwony tego nie zauważy i mu wyjedzie. Zwnou problem wynika z braku wyznaczonych pasów do zjazdu. A co kochany panie jeśli obok żółtego pojazdu na prawym pasie znajduje się trzeci niebieski pojazd ktory takze jedzie prosto. Aby zolty mogl zmienic pas na prawy musi sie zatrzymac i go przepuscic. Kuriozum. Blokowanie pasów ruchu.

Najgorsze jest to, że według tego pana nie ma nic złego w okupantach prawego pasa ktorzy jezdza po rondzie dookola.

TZN konkludujac jesli nie ma wyznaczonych pasow do zjazdu oczywiscie trzeba robic jak on mowi - na prawy pas by nie doprowadzic do kolizji. GENERALNIE główny problem polega na tym, że jeśli mamy do czynienia z rondem z minimum dwoma pasami wlotowymi i dwoma wylotowymi (nie jest to rondo turbinowe czy jednopasmowe) na WSZYSTKICH tego typu rondach powinny być wyznaczone pasy DO ZJAZDU (jak rondo NSZ). AMEN.


Jeszcze jedna sprawa. Pan mowi ze jesli nie ma wyznaczonych kierunkow ruchu z kazdego pasa mozna jechac prosto. A co jesli pasu sa trzy? Staje na lewym pasie (przeciez wedlug niego dojezdzajac do ronda jest ono dla czarna dziura, nie widzimy jak duze jest, ile ma zjazdow etc). Wiec staje na lewym pasie i jade prosto. Wg niego aby zjechac musze zmienic DWA raz pas w prawo by z niego zjechac. Wiec po jasna cholere mowi ze z kazdego pasa mozna zawsze jechac prosto? No i dalej - po co sa trzy pasy zjazdowe z takiego ronda skoro wg niego mozna zjechac tylko prawym?

A, filmik 3. Rondo Hipokratesa nie jest "klasycznym" skrzyzowanie poniewaz ma wyznaczone pasy na rondzie - nie mozna z niego zjechac z lewego pasa (znaki poziomie). Jest to wiec sytuacja inna niz przedstawial wczesniej przy dworcu. W zasadzie to rondo turbinowe. Tyle że BŁĄD w konstrukcji tego ronda polega na tym, że przy wjeździe nie ma rozrysowanych pasów (lewo do jazdy w lewo, prawy do jazdy w prawo i na wprost). Gdyby były nie byłoby problemu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group