.:: Forum :..
Osoby zamieszczające wypowiedzi na Forum rozpowszechniają swoje wypowiedzi na własną odpowiedzialność. Każdy wyrażający swoje opinie na Forum ponosi odpowiedzialność za wszelkie roszczenia osób trzecich z tytułu naruszenia praw tych osób.

Transport - infrastruktura drogowa, kolejowa i lotnicza - Ronda w Radomiu - organizacja, uwagi, propozycje

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 12:23 am
Temat postu: Ronda w Radomiu - organizacja, uwagi, propozycje
Postanowiłem założyć nowy wątek dotyczący tylko i wyłącznie rond w naszym mieście. Przewinęło ich się trochę przez Radom. Przypomnę o sezonowym rondzie Chrobrego/Żółkiewskiego/Mieszka I. O rondzie Kusocińskiego/Chrobrego którego powstanie zlikwidowało jedno z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w tym mieście. O "kwadratowym" rondzie, jak ja je nazywam, krakowskim. O Warszawskim, które od niepamiętanych czasów dobrze wypełnia swoją funkcję. O tym na Limanowskiego/Narutowicza które po nowym malowaniu i kilku stłuczkach przez które do niektórych ynteligentów dotarło jak się powinno na nich jeździć jest bezpieczniejsze. Kultowe już rondo na Ustroniu, które zamieniono w latach 90-tych z gigantycznego (zbliżonego wielkością do tego warszawskiego) na malutkie na którym codziennie łamane są przepisy. W końcu mamy jedno jedyne z sygnalizacją świetlną którego ostatni remont nic nie zmienił nie licząc, że początkowo spieprzona sygnalizacja świetlna utrudniała życie, a o dziwo najlepiej się po nim jeździło gdy sygnalizacja była wyłączona. Do rzeczy.

Proszę tylko o jedno, nie zaczynajmy dyskusji o tym jak się powinno jeździć po rondzie. W przypadku rond jednopasmowych większego problemu nie ma - jedynym problemem jest poprawne używanie kierunkowskazów (wszak nadal zdarzają się kierowcy którzy objeżdżają całe rondo z włączonym kierunkowskazem w prawo. Nieważne. Problemy pojawiają się przy tych dwupasmowych. Przepisy nie są jednoznaczne dlatego że nie ma osobnych przepisów dotyczących zachowania się na rondzie, a poza tym istnieje wiele typów tego typu skrzyżowania.



Rondo na Limanowskiego/Narutowicza jeszcze nie tak dawno było pomalowane w powyższy sposób. Oczywiście kierowcy jadący Limanowskiego od Borek w kierunku Wałowej zajmowali prawy pas i objeżdżali rondo dookoła po zewnętrznej (włączając w to autobusy) kończąc zjazdem w Limanowskiego. Nie wiem dlaczego, ale tak robi wielu kierowców, na Ustroniu również, sądzą że tak jest bezpieczniej. Kiedy istniało tam skrzyżowanie w kształcie T przejazd Limanowskiego był naprawdę prosty. Rondo powstało chyba przy okazji kombinowania z Mariacką - nie pamiętam. Nieważne. Zmiana malowania ronda w zeszłym roku w mojej opinii (i moich znajomych) poprawiła sytuację.



Teraz jadąc 17, 1 itd. od strony Borek zajmuje ona miejsce na lewym pasie na którym staje większość aut gdyż główny kierunek ruchu odbywa się właśnie na linii Limanowskiego-Limanowskiego. Teraz jest bezpieczniej, pierwszeństwo mają zjeżdżający i żaden turysta mający ochotę jeździć wokoło po zewnętrznym pasie nie będzie się tłumaczył że to on był na swoim pasie, a to ktoś przeciął jego pas przy zjeżdżaniu (jak było w sytuacji na grafice pierwszej). Tak samo pomalowane jest rondo warszawskie. Z tego co pamiętam (jakiś czas mnie tam nie było) problem występuje na rondzie krakowskim oraz rzecz jasna na Ustroniu. Proponowałbym aby w ten drugi sposób malować wszystkie ronda które się do tego nadają. Wiem że to nie jest rondo turbinowe i że nie ma tutaj żadnych progów broniących przejazdu, jednak skończą się głupie tłumaczenia. Oczywiście rondo na Ustroniu tak czy inaczej nadaje się do remontu :P

Anonymous - Pią Sty 23, 2009 10:05 pm

A propos Ronda Dmowskiego. W wątku o przebudowie tego ronda zamieściłem autorski projekt jego przebudowy.

Wariant nr 2

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 10:39 pm

Zapomniałeś o malowaniu na samym rondzie :P Jeżeli będzie tak jak ja proponuje to ok, chociaż układ zjazdów/wjazdów i dojazdów jest, hmm... różnorodny. Przejazd Grzecznarowskiego w stronę M1 prowadzi praktycznej po prostej drodze (jak na Okulickiego) natomiast powrót od strony M1 wymaga już niezłego kręcenia. Podobnie jest w przypadku prostopadłych dróg, prosty przejazd od Jana Pawła i niezłe kręcenie od Kwiatkowskiego. Proponowałbym jednak umieszczenie wysepki bardziej na środku. Wiem, problemem będzie miejsca od strony Jana Pawła. Oczywiście przydałby też pas do skrętu w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła ale ponownie to chyba kwestia dostępnego miejsca.
Anonymous - Pią Sty 23, 2009 10:54 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Zapomniałeś o malowaniu na samym rondzie :P Jeżeli będzie tak jak ja proponuje to ok, chociaż układ zjazdów/wjazdów i dojazdów jest, hmm... różnorodny. Przejazd Grzecznarowskiego w stronę M1 prowadzi praktycznej po prostej drodze (jak na Okulickiego) natomiast powrót od strony M1 wymaga już niezłego kręcenia. Podobnie jest w przypadku prostopadłych dróg, prosty przejazd od Jana Pawła i niezłe kręcenie od Kwiatkowskiego. Proponowałbym jednak umieszczenie wysepki bardziej na środku. Wiem, problemem będzie miejsca od strony Jana Pawła. Oczywiście przydałby też pas do skrętu w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła ale ponownie to chyba kwestia dostępnego miejsca.


Oczywiście na jezdni wokół wyspy centralnej znajdowałby się pasy rozdzielające - przeoczenie. Myślę że zaproponowane geometrie nie są tutaj dyskusyjne a to z jednego powodu. Albo modernizujemy skrzyżowanie i tworzymy wyspę centralną przystosowaną do natężenia ruchu i pojazdów po nim się poruszających albo zostawiamy wyspę w obecnym miejscu i kształcie i zajmuję się korektą łuczków, jaką MZDiK chciał już nam zafundować. Takie a nie inny kształt zjazdów i wjazdów na skrzyżowanie jest spowodowane jak zasugerowałeś brakiem miejsca. Drugim rozwiązaniem mogłoby być poprowadzenie wszystkich jezdni do samej wyspy na jak najdłuższym odcinków w linii prostej ale to z kolei powodowałoby, jak to nazwałeś kręcenie przed wjazdem na skrzyżowanie. A tak mamy łagodne łuki które pokona autobus, ciągnik siodłowy oraz samochód osobowy. Można by jeszcze się pokusić o przesunięcie wyspy w kierunku południowo - zachodnim.
Podejrzewam że podobne rozwiązanie zostanie zastosowane na Rondzie Kozienickim, którego projekt przebudowy przewiduje powiększenie wyspy centralnej do średnicy 30 metrów.

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:01 pm

GzR ---> Ok :) Ja mówie, generalnie mi się podoba. Najbardziej szkoda tylko trzeciego pasa w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła.
Dla mnie kluczowy jest sposób malowanie (patrz mój pierwszy post) - wariant 1 czy 2. Jeśli 1 to Boże chroń mnie bym tamtędy nie musiał jeździć. Powtórzę jeszcze raz: jak ludziom wyraźnie nie namalujesz nie potrafią jeździć po rondzie :D

Damian Maciąg - Pią Sty 23, 2009 11:04 pm

Ale przecież na projekcie gregorego jest prawoskręt z Grzecznarowskiego w JPII.. wyraźnie go widać :)

Są w każdej relacji. Nie tylko Grzecznarowskiego -> JP II.

Anonymous - Pią Sty 23, 2009 11:11 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
GzR ---> Ok :) Ja mówie, generalnie mi się podoba. Najbardziej szkoda tylko trzeciego pasa w prawo Grzecznarowskiego -> Jana Pawła.
Dla mnie kluczowy jest sposób malowanie (patrz mój pierwszy post) - wariant 1 czy 2. Jeśli 1 to Boże chroń mnie bym tamtędy nie musiał jeździć. Powtórzę jeszcze raz: jak ludziom wyraźnie nie namalujesz nie potrafią jeździć po rondzie :D


Tak jak napisał Kranik, bajpas do skrętu z Grzecznarowskiego w Jana Pawła II został wyznaczony

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:13 pm

Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Jedynie ten dodatkowy pas ma po wyjeździe swój własny pas (tzn na Jana Pawła za rondem są trzy pasy, oczywiście te prawy po chwili sie skończy). W reszcie przypadków przy wylocie są dwa pasy więc jedyne ułatwienie to nie ładowanie się na chwilkę na zewnętrzny pas na rondzie.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)

Anonymous - Pią Sty 23, 2009 11:16 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Nie wiem tylko czy takie wydzielanie osobnej jezdni na tak długim odcinku to dobry pomysł.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)


No biorąc pod uwagę obecne zatory, sięgające czasami miejsca gdzie wpada ulica Staroopatowska, oraz procent aut które z tej kolejki zamierzają skręcić w prawo (to jest jakieś 60% pojazdów) długość bajpasa wydaje się być optymalna.

Damian Maciąg - Pią Sty 23, 2009 11:16 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Ha, racja :D Więc jest wszystko ok. Nie wiem tylko czy takie wydzielanie osobnej jezdni na tak długim odcinku to dobry pomysł.
Poza tym powtórzę, dla mnie kluczowe jest malowanie :)


Według mnie to bardzo dobry pomysł z wydzielenie jezdnie tego prawoskrętu, ponieważ umożliwi to ominięcie ronda bezkolizyjna trasą oraz ewentualnych zatorów, chociaż remontując skrzyżowanie powinno się być dobrej mysi, że ich tam nie będzie.

Psycho_Mantis - Pią Sty 23, 2009 11:26 pm

gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)
Anonymous - Pią Sty 23, 2009 11:32 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

antyprotekcioner - Wto Maj 26, 2009 9:29 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
Psycho_Mantis napisał/a:
gregory_z_radomia ---> Nie zrozumiałeś. Oddzielny pas mógłby się ciągnąć dla mnie już od wejścia do podziemnego przejścia (a gdyby nie to wejście nie trzeba by nawet zamykać pasa gdzie zatrzymują się busy Grzecznarowskiego/Śląska). Chodzi mi tylko o fakt że to osobna jezdnia z krawężnikami etc :) Czy to konieczne :)


A jak wyobrażasz sobie umożliwienie bezkolizyjne pokonanie skrętu na tej relacji??. Przecież trzeci pas ruchu ulicy Grzecznarowskiego (bez krawężników jako dodatkowy pas ruchu) nie spełniałby powyższego warunku. Dojeżdzając nim do skrzyżowania musiałbyś przepuszczać pojazdy zjeżdzające z ronda, a tak ten bajpas umożliwia sprawne i bezkolizyjne pokonanie skrzyżowania

niech zrobia tak jak bylo poprzednio. (***ocenzurowano***). niech zbuza ta prowizorke stacje gazu i zrobia rondo jak na radom przystalo(czyli takie jak bylo)

Anonymous - Śro Maj 27, 2009 1:51 am

Kolejny raz upominam cie! Przy okazji-Wlazlo dostal wyrok za rondo na Narutowicza i nieprawidlowosci zwiazane z jego budowa i wywlaszczeniem zajetych posesji.
antyprotekcioner - Śro Maj 27, 2009 9:11 am

redoxygene napisał/a:


Kolejny raz upominam cie! Przy okazji-Wlazlo dostal wyrok za rondo na Narutowicza i nieprawidlowosci zwiazane z jego budowa i wywlaszczeniem wyburzonych posesji.

a ja upominam ciebie. co to ma wogole znaczyc?

rj: to redox jest moderatorem. i jego prawem/obowiązkiem jest w takiej sytuacji wystosować upomnienie. wytaczasz cięzkie oskarżenia w dodatku fałszywe. faktem jest że Prez. Wlazło chciał odzyskać teren po rondzie pod budowę stacji ale dalej to już zdrowo przeholowałeś. panuj nad emocjami bo następnym razem będzie banan.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group