.:: Forum :..
Osoby zamieszczające wypowiedzi na Forum rozpowszechniają swoje wypowiedzi na własną odpowiedzialność. Każdy wyrażający swoje opinie na Forum ponosi odpowiedzialność za wszelkie roszczenia osób trzecich z tytułu naruszenia praw tych osób.

Transport - infrastruktura drogowa, kolejowa i lotnicza - Port Lotniczy Radom - Sadków

wieczor - Czw Sty 17, 2008 6:01 pm
Temat postu: Port Lotniczy Radom - Sadków
Witam,
poruszam temat odnośnie Portu Lotniczego na Sadkowie.
Link do artykułu z inwestycje.radom.pl:
http://www.inwestycje.radom.pl/z_0002.php

Wklejam artykuł z Forbesa odnośnie lotnisk regionalnych:

Strategie [Forbes 02/08, str. 104]
Lądowanie na peryferiach
Filip Kowalik, 17.01.08, 00:00 AM


Ile jest czynnych lotnisk w Polsce, a ile w Czechach? My mamy ich 55, zaś Czesi 98. Nic więc dziwnego, że Polska staje się lotniczym skansenem Europy, a kraj wielkości kilku naszych województw - regionalną potęgą powietrzną. Praskie lotnisko już dawno odebrało Okęciu palmę pierwszeństwa w obsłudze lotów w naszym regionie: w Warszawie rocznie odprawia się 8,1 mln pasażerów, podczas gdy w stolicy Czech ponad 11 milionów.
Czyja to wina? W branży nie ma wątpliwości: główny hamulcowy to Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze (PPL), które w zaciśniętych pięściach trzyma całą infrastrukturę lotniczą. Rozwój polskich lotnisk w wydaniu PPL od trzech lat widzimy w Modlinie: inwestycja ciągle jest w fazie biznesplanu.
- Właściwie nie ma powodu, aby PPL rozwijało konkurencję dla warszawskiego Okęcia. W końcu to tutaj musi spłacić kredyt, który zaciągnęło na budowę nowego terminalu - nieco ironicznie podsumowuje całą sytuację Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospo-darczych TOR.
Jak to zmienić? Rozbić PPL, zabrać mu wszystkie lotniska regionalne i pozostawić tylko Okęcie? To odpowiedź bardzo prosta, ale zadanie zbyt trudne. Mimo szczerych chęci od 10 lat tego nieskomplikowanego planu nie wykonała żadna ekipa rządząca - ani SLD, ani AWS, ani PiS. Czy zrobi to Cezary Grabarczyk, nowy minister infrastruktury mianowany przez PO? Nie ma co polegać na jednym polityku. Lepiej znaleźć rozwiązanie systemowe. A jest nim dopuszczenie samorządów do branży lotniskowej. Burmistrzowie Białegostoku, Piły i Sochaczewa oraz marszałkowie województw opolskiego, lubuskiego czy warmińskiego aż palą się do tego. To stworzy podstawy do rozwoju tanich linii lotniczych i przewozów regionalnych, ale także może w zdecydowanym stopniu ożywić poszczególne regiony.
- W ciągu sześciu lat liczba krajowych portów lotniczych może nawet się podwoić. Największą szansą jest skomunalizowanie nieużywanych lotnisk wojskowych - mówi Jarosław Roszkowski, szef Crowley IDG w Polsce, firmy specjalizującej się w doradztwie infrastrukturalnym.
Takich jednostek jest niemało - Szymany koło Szczytna, Gdynia-Oksywie czy Ka-mień Śląski koło Opola, żeby wymienić tylko te, gdzie plany na skomercjalizowanie są najbardziej zaawansowane.

Dotychczas problemem była postawa zarządzającej tym mieniem Agencji Mienia Wojskowego. Nie była szczególnie chętna do udostępniania swojego majątku.
- To oczywiste, samorząd ma swoje priorytety, a AMW swoje i nie koncentruje się na sprawach rozwoju regionalnego. I to jest właśnie problem podstawowy - tłumaczył Adam Szejnfeld, poseł PO, w przeddzień nominacji na funkcję wiceministra gospodarki.
On sam od lat jest zaangażowany w tworzenie lotniska w Pile, regionie,
w którym ma swoje polityczne korzenie. Szansą na przerwanie pata był projekt specustawy, która latem powstała w Mi-nisterstwie Infrastruktury, kierowanym wówczas przez Jerzego Polaczka. Zgodnie z nim na wniosek gminy lub sejmiku wojewódzkiego AMW miałaby przekazywać samorządom lokalnym infrastrukturę lotniczą za niewielką opłatą. Podkomisja sejmowa, która miała pracować nad tym projektem, została jednak powołana na cztery dni przed samorozwiązaniem Sejmu. PO jednak wróciła do tego projektu - odpowiednie zmiany ustawowe rząd przyjął 13 grudnia ub.r. i sprawa trafiła do Sejmu.
- Myślę, że nie powinno się ograniczać wyłącznie do lotnisk i AMW. To szerszy problem przejmowania przez samorządy majątku państwowego na cele komercyjne, związane z rozwojem regionów. Po-winno dotyczyć to także Agencji Nie-ruchomości Rolnych i wszelkich działań przygotowujących teren pod inwestycje biznesowe, parki technologiczne etc. - przekonuje Szejnfeld.
Jeśli więc do tych kilkunastu obiektów wojskowych doliczyć kilka lotnisk cywilnych, które poszły w zapomnienie i są używane przez aerokluby (tak jest m.in. w Białymstoku), jest niezły zaczyn dla rozwoju infrastruktury lotniczej. Pozostaje kwestia wykonawstwa.

Jedyną polską firmą mającą doświadczenie w budowaniu lotnisk i zarządzaniu nimi jest PPL. Problem w tym, że gminy nie chcą z PPL współpracować przy tworzeniu własnego portu lotniczego. W ostatnich latach najszybciej rozwijały się lotniska w Katowicach i Gdańsku, gdzie PPL ma udział mniejszościowy (odpowiednio 37,6 i 17,9 proc.) i niewiele do powiedzenia, a inicjatywa pozostaje w gestii środowisk lokalnych.
- W Łodzi mówiono nam, że współpraca z PPL raczej nic dobrego nie przyniesie. Również my w Białymstoku ostrożnie podchodzimy więc do takiego partnerstwa - tłumaczy Marcin Szczudło, doradca marszałka województwa podlaskiego.
Sprawą kluczową jest pozyskanie środków na inwestycje. Większość samorządowców nastawia się na pieniądze z Unii Europejskiej. Przykładem są władze sejmiku województwa podlaskiego, które chcą w ten sposób sfinansować cały, sięgający 240 mln zł, koszt inwestycji. Ale to bardzo krótka kołdra. Plany przygotowane do roku 2015 zakładają, że w infrastrukturę lotniczą trzeba będzie zainwestować 5 mld zł, podczas gdy z UE można pozyskać 400 mln euro.
O zbyt optymistycznych rachubach nowych graczy na tym rynku świadczy zresztą ostatni przydział środków z Unii - ze 120 mln zł aż 106 mln zł otrzymały już funkcjonujące lotniska, natomiast na powstające projekty przeznaczono zaledwie 14 mln (dostały je Świdnik i Kielce--Obice). UE woli bowiem finansować projekty rozbudowy lotnisk niż inwestycje stawiane w szczerym polu.
W tej sytuacji samorządowcom pozostaje poszukiwanie inwestorów prywatnych, którzy bardziej wierzą w polskie lotniska niż urzędnicy unijni. Do dziś zgłosiło się kilku inwestorów w różnych miastach. Lotnisko w Bydgoszczy chcą rozbudowywać Austriacy z Meinl Airports International, firmy należącej do banku Meinl, specjalizującej się w inwestycjach w infrastrukturę lotniczą. Za 24,9 proc. akcji portu gotowi są zapłacić 23 mln zł, co stanowi połowę kwoty potrzebnej do restrukturyzacji finansowej oraz inwestycji w rozbudowę lotniska (najpilniejszą potrzebą jest wzniesienie nowego ogrodzenia, co jest warunkiem utrzymania certyfikatu bezpieczeństwa ULC i możliwości organizacji lotów).
Mazurskim lotniskiem w Szymanach interesuje się Aleksander Rechter, współzałożyciel znanej firmy deweloperskiej Globe Trade Centre. Jego spółka European Business Partners chce zainwestować 22 mln zł z myślą o obsłudze turystów z Nie-miec. W 2006 roku również Piła miała potencjalnego inwestora, sprawa rozbiła się jednak o niechęć Agencji Mienia Wojskowego. Władze Podlasia prowadzą rozmowy w Polsko-Włoskiej Izbie Gos-podarczej. Zresztą już ustawiają się firmy gotowe do pomocy w organizowaniu tego typu inwestycji. Jedną z nich jest wspomniana firma doradcza Crowley IDG w Polsce.
- Jesteśmy gotowi wspierać budowę każdego lotniska: od pozyskania inwestora do nadzorowania budowy całego portu lotniczego - mówi Jarosław Roszkowski. Jego zdaniem jednym z problemów, który trzeba rozwiązać, jest niechęć Urzędu Lotnictwa Cywilnego (regulatora rynku lotniczego, który musi akceptować zmiany w kapitale akcyjnym portów lotniczych) do przekazywania inwestorom prywatnym większościowych udziałów w lotniskach. W tym przypadku wskazuje się m.in. przewlekłość postępowania o dopuszczenie European Business Partners do lotniska w Szymanach.
- To nieprawda, że ULC jest niechętny inwestorom zagranicznym i powoduje jakieś obstrukcje. Problem lotniska w Szymanach jest taki, że inwestor nie skompletował jeszcze pełnej dokumentacji - tłumaczy Katarzyna Krasnodębska, rzecznik ULC.

Perspektywa zorganizowania finansowania inwestycji lotniczych wydaje się więc obiecująca. Pozostaje znalezienie dla nich biznesowego modelu, tak jak w przypadku Szyman. Podobne nadzieje z lotniskiem w Białymstoku wiążą władze zielonego Podlasia. W tym względzie ta-kie regionalne porty lotnicze byłyby partnerem interesującym przede wszystkim dla przewoźników czarterowych
i tanich linii lotniczych. Te ostatnie bardzo liczą nie tylko na ruch turystyczny, ale także na emigrację zarobkową.
- W naszym przypadku podstawowym kierunkiem jest Bruksela. Z Podlasia wiele osób pojechało też na Wyspy Brytyjskie - mówi Marcin Szczudło, doradca marszałka województwa podlaskiego.
O popyt na coraz tańsze przewozy pasażerskie nie ma się co martwić - według Urzędu Lotnictwa Cywilnego transfer lotniczy w Polsce do 2030 r. wzrośnie z 14 do 75 mln pasażerów. Do tego dochodzą również usługi przewozu towarów (m.in. taki profil miała dotychczas Piła), które co roku rosną w Polsce o 10 procent.
Rozwój infrastruktury lotniczej poza sferą oddziaływania PPL będzie miał także zbawienne skutki dla przewozów krajowych i rozwoju lokalnych przewoźników funkcjonujących na takich trasach jak Warszawa-Wrocław czy Kraków-
-Gdańsk. Dotychczasowe projekty tego typu, jak zawieszony w maju 2007 roku Direct Fly, w znacznym stopniu były wdeptywane w ziemię opłatami, jakie fundowały im PPL razem z LOT. Obie te spółki kontrolują bowiem wszelkie krajowe usługi okołolotnicze. Oprócz opłat lotniskowych, wnoszonych na rzecz PPL, są to koszty handlingu, czyli obsługi samolotu na lotnisku (dowóz bagażu i pasażerów, odladzanie samolotu itp.), oraz paliwa lotniczego. W tym względzie monopolistą jest Petrolot - spółka LOT i Orlenu - który kontroluje dystrybutory paliwa na wszystkich lotniskach PPL. Próby pojawienia się na Okęciu i innych lotniskach podejmowali już BP oraz Lotos, zostały one jednak skutecznie zablokowane przez PPL - warszawskie lotnisko nie chciało udostępnić terenu na postawienie infrastruktury (zbiorników na paliwo i dystrybutora).
Problem Petrolotu polega na tym, że z jednej strony Orlen sprzedaje mu paliwo lotnicze drożej niż konkurencji (np. BP), a z drugiej LOT żąda, aby jego samoloty były tankowane po niskich cenach. W tej sytuacji Petrolot musi odrabiać marżę na innych klientach. I w ten sposób paliwo w Polsce jest najdroższe w całym regionie.
- Jeśli tylko mamy kurs zagraniczny, np. do Kowna, staramy się tankować paliwo poza Polską. Na Litwie ceny są o 15 proc. niższe - tłumaczy Jan Szczep-kowski, prezes i udziałowiec przewoźnika lotniczego cargo, SkyExpress.
A jest się o co bić, bo paliwo w kosztach przelotu (nie licząc rezerwy technicznej przeznaczonej na konserwację maszyny) to w przypadku małych samolotów około 45 proc. kosztów. W tej sytuacji stawki narzucone przez Pe-trolot powodują, że marża na przelotach krajowych jest o pra-wie 7 punktów procentowych. niższa niż na Litwie.
Podobnie sytuacja ma się z handlingiem. Jego średni udział w kosztach jest co prawda niższy - około 15 proc. - ale niektóre usługi, np. odladzanie samolotu, niekiedy powodują, że cały lot staje się nierentowny. Zdarza się, że kosztuje to nawet 15 tys. zł, podczas gdy średni koszt przelotu małego samolotu na trasie Warszawa-
-Gdańsk wynosi około 5 tys. złotych.

Pojawienie się lotnisk spoza starego układu daje szanse na realne zmniejszenie kosztów przelotów krajowych i uczynienie ich rentownymi. Pierwszą jaskółką tych zmian jest należące do Rzeszowa lotnisko Jasionka, które nie dopuściło do swojej infrastruktury Petrolotu i oferuje paliwo tańsze niż na lotniskach PPL. Zresztą także Lotos jeszcze raz przymierza się do rozbicia monopolu paliwowego i chce dystrybuować paliwa na lotnisku w Gdańsku, gdzie PPL ma mniejszościowy udział i niewielki wpływ na decyzje.
Ostatecznym i najbardziej długofalowym efektem stworzenia kilkudziesięciu nowych portów lotniczych będzie rozwój zmarginalizowanych regionów.
O tym, jak wiele można zyskać dzięki posiadaniu portu lotniczego, 30 lat temu przekonały się władze Salt Lake City. W dobie kryzysu energetycznego położona nieco na uboczu stolica stanu Utah stawała się miastem coraz bardziej prowincjonalnym. Pos-tanowiono wówczas zbudować lotnisko, Salt La-ke City Mu-ni-cipal, i uczy-nić z miasta narciarską stolicę USA. I udało się. Obecnie ten port lotniczy odwiedza 6 mln osób rocznie, a Salt Lake City było gospodarzem olimpiady zimowej w 2002 roku.
W Polsce korzyści z posiadania własnego lotniska odczuwa już Rzeszów, który przeżywa boom gospodarczy. W dwa lata po nawiązaniu re-gularnych europejskich lotów przez port lotniczy w Jasionce miasto tworzy już nie tylko park technologiczny, ale także trzy ogromne centra handlowe. O perspektywy pozostałych lokalizacji portów lotniczych nie ma się co obawiać. Latem głównymi kierunkami będą Mazury obsługiwane przez Szczytno i Podlasie pozostające w zasięgu Bia-łegostoku. Tym-czasem Nowy Sącz i Biels-ko-Biała wreszcie zapewnią szybki transport do kurortów narciarskich.

P.S. Jutro postaram się wkleić skany artykułu ;)

rj - Pią Sty 18, 2008 8:05 am

konkludując: Sadków natychmiast potrzebny (!)
wieczor - Pią Sty 18, 2008 12:41 pm

rj napisał/a:
konkludując: Sadków natychmiast potrzebny (!)


Też tak myślę. I pod żadnym pozorem nie wchodzić w spółki z PLL.

MAPKA LOTNISK Z ARTYKUŁU


Niestety na mapce są rażące błędy w rozmieszczeniu lotnisk. Należy ją traktować tylko orientacyjno w zakresie przypuszczalnych terminów budowy...

kartashov - Sob Sty 19, 2008 7:51 am

PPL już raz mamiły władze Radomia. ale nie po to by realnie wejść do przedsięwzięcia ale po to by go zablokować. to powinna być nauczka dla nas.
kartashov - Sob Sty 19, 2008 7:53 am

wieczor napisał/a:
rj napisał/a:
konkludując: Sadków natychmiast potrzebny (!)


Też tak myślę. I pod żadnym pozorem nie wchodzić w spółki z PLL.

MAPKA LOTNISK Z ARTYKUŁU


Niestety na mapce są rażące błędy w rozmieszczeniu lotnisk. Należy ją traktować tylko orientacyjno w zakresie przypuszczalnych terminów budowy...


także w terminach to bzdura. Obice 2 lata przed Sadkowem? dwa duże porty na lubelszczyźnie? przecież budowę niedźwiady zarzucono, bo okazało się, że realnie będzie kosztować 2mld zł. czyli tyle ile naprawde wynosi koszt budowy Obic. te dwa lotniska nigdy nie powstaną. bo za co. i w imię czego? chciejstwa jakichś frustratów? to za mało.

wieczor - Sob Sty 19, 2008 9:24 am

kartashov napisał/a:
wieczor napisał/a:
rj napisał/a:
konkludując: Sadków natychmiast potrzebny (!)


Też tak myślę. I pod żadnym pozorem nie wchodzić w spółki z PLL.

MAPKA LOTNISK Z ARTYKUŁU


Niestety na mapce są rażące błędy w rozmieszczeniu lotnisk. Należy ją traktować tylko orientacyjno w zakresie przypuszczalnych terminów budowy...


także w terminach to bzdura. Obice 2 lata przed Sadkowem? dwa duże porty na lubelszczyźnie? przecież budowę niedźwiady zarzucono, bo okazało się, że realnie będzie kosztować 2mld zł. czyli tyle ile naprawde wynosi koszt budowy Obic. te dwa lotniska nigdy nie powstaną. bo za co. i w imię czego? chciejstwa jakichś frustratów? to za mało.


Opowiem Wam z doświadczenia, że czasem nieżłe kocopoły wypisują w newsach gospodarczych w tygodnikach czy miesięcznikach, jak polityka, wprost, forbes czy manager. Żeby być zorientowanym w temacie trzeba mieć dużo informacji z internetu na forach i serwisach profilowanych bądź też zgłębiać wiedzę w profesjonalnych wydawnictwach. Ale w tym drugim przypadku koszty rosną niesamowicie...

wichajster - Sob Sty 19, 2008 11:45 am



Ostatnie szlify umowy lotniskowej
Małgorzata Rusek

Cytat:
Poprawki mają być jedynie kosmetyczne. Dowództwo sił powietrznych obiecuje: umowa operacyjna pomiędzy spółką Port Lotniczy Radom i jednostką wojskową będzie podpisana do końca lutego

Umowa operacyjna to dokument określający zasady współużytkowania lotniska na Sadkowie pomiędzy stroną cywilną a wojskową, sposób wykorzystywania infrastruktury: pasa startowego, drogi kołowania, urządzeń elektroświetlnych. Treść umowy operacyjnej strony ustaliły i parafowały jeszcze na początku grudnia ubiegłego roku. Umowa trafiła następnie do dowództwa sił powietrznych.

- Sprawdzana jest pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami prawa oraz należytego zabezpieczenia interesów sił powietrznych. Departamenty zgłosiły poprawki, ale są to kwestie kosmetyczne, na pewno niezagrażające samej umowie - mówi ppłk Wiesław Grzegorzewski, rzecznik dowództwa sił powietrznych. Jak informuje, dokument po wprowadzeniu poprawek trafi znów do dowódcy radomskiej jednostki i tam zostanie ostatecznie podpisany. Ma to nastąpić, według prognoz rzecznika, najpóźniej do końca lutego.

Doprecyzowanie umowy operacyjnej zalecali też przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego, którzy w połowie grudnia przeprowadzili na Sadkowie wizję lokalną zakończoną wydaniem pozytywnej opinii dla projektu tworzenia portu cywilnego. Według nich trzeba wyjaśnić m.in. kwestie związane z inwestycjami, jakie przeprowadzi spółka na terenie, którego nie będzie właścicielem. Poza tym urzędnicy pozytywnie ocenili stan techniczny nawierzchni sztucznej lotniska, ustalili, że brakuje przeszkód lotniczych w powierzchni podejścia i wznoszenia, ale też stwierdzili brak podświetlanego oznakowania pionowego, stacjonarnych urządzeń wzrokowych pomocy nawigacyjnych, a jedynie mobilny system elektroświetlny typu Łucz-2M oraz że szerokości dróg kołowania nie spełniają wymogów Aneksu 14ICAO. Mimo to uznali, że lotnisko Sadków może być po spełnieniu wymogów krajowych i międzynarodowych wykorzystywane do celów lotnictwa cywilnego.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom




Kolejny milowy krok :roll: :)

lexis.nexis - Sob Sty 19, 2008 8:13 pm

Ma się rozumieć, że milowy. Lotnisko w Radomiu stało się w końcu priorytetem elit władzy. Widać skuteczność polityki małych kroczków.
Tak na marginesie to superowe zdjęcie lotniska :D

rj - Nie Sty 20, 2008 1:20 pm

oby rzeczywiscie stał sie priorytetem. niestety nawet w łonie rzadzacych adomiem nie ma jednomyslnosci w spawie Sadkowa. na szczesice Prezydent chyba jest dosc zdeterminowany a na dodatek na dosc oleju w glowie, by samemu nie mieszac w interesie i nie dopuszczac do decyzji swoich partyjnych kolegow, ale oddal calkowicie spraw yw rece fachowca (R.Zebali). jest szansa!!
czekam na obiecane przez PO pieniadze dla Sadkowa z tzw. "zakładek".

kartashov - Pon Sty 21, 2008 5:40 pm

jest jak mówiłem. rząd nie poprze Obic. nowe doniesienie Echa nie pozostawia nikomu żadnych wątpliwości (może jedynie z pominięciem paru napalonych szczawi z Kielc).

Rząd niejasno o Obicach

Po tygodniach milczenia nowy rząd wypowiedział się oficjalnie w sprawie budowy lotniska w podkieleckich Obicach. To stanowisko jest jednak bardzo ostrożne, wyważone i – nie ukrywajmy – niczego nie przesądza.

Stanowisko rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w sprawie budowy lotniska w podkieleckich Obicach otrzymał z Ministerstwa Infrastruktury świętokrzyski poseł Lewicy i Demokratów, Sławomir Kopyciński. To odpowiedź na jego pytanie, które zadał po expose premiera Donalda Tuska. Brzmiało ono następująco: Czy rząd będzie popierać i wspomagać budowę Portu Lotniczego Kielce w Obicach?

W odpowiedzi czytamy: „Ministerstwo Infrastruktury nie posiada biznesplanu ani studium wykonalności tego przedsięwzięcia, na podstawie których mogłoby zająć stanowisko wobec projektu. W tej sprawie przygotowywane jest wystąpienie do prezydenta miasta Kielce o udostępnienie wyżej wymienionych dokumentów”.
Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski informuje, że stosowne dokumenty zostały wysłane już dawno, ale jeśli istnieje taka potrzeba zostanie to uczynione ponownie.

http://www.echodnia.eu/ap...LNOSCI/97556998

gregory_z_radomia - Wto Sty 22, 2008 9:04 pm

wieczor napisał/a:
rj napisał/a:
konkludując: Sadków natychmiast potrzebny (!)


Też tak myślę. I pod żadnym pozorem nie wchodzić w spółki z PLL.

MAPKA LOTNISK Z ARTYKUŁU


Niestety na mapce są rażące błędy w rozmieszczeniu lotnisk. Należy ją traktować tylko orientacyjno w zakresie przypuszczalnych terminów budowy...


Ciekawe co za "specjalista" wykonał tą mapkę i z jakich źródeł korzystał.

rj - Wto Sty 29, 2008 9:50 am

kolejne dobre wieści:



Dziesięć milionów na lotnisko w Radomiu

http://www.echodnia.eu/ap...T0206/998437892

Kolejne pieniądze od samorządu Radomia na uruchomienie cywilnego portu lotniczego na Sadkowie.

Według planów ma powstać już w przyszłym roku. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to w drugiej połowie 2009 roku z radomskiego Sadkowa będą startowały cywilne samoloty. Taką nadzieję ma Ryszard Zębala, prezes Spółki Port Lotniczy Radom.

Radomski samorząd, podczas wczorajszej sesji Rady Miejskiej, przeznaczył 10 milionów złotych na podwyższenie kapitału zakładowego Spółki Port Lotniczy Radom. Teraz dysponuje ona kapitałem 22,5 miliona złotych.

PÓŁTORA ROKU?

Zanim jednak doszło do głosowania, radni chcieli się dowiedzieć między innymi, czy przekazanie pieniędzy nie będzie wyrzuceniem ich w błoto. Podkreślali, że wszystkim zależy na szybkim uruchomieniu lotniska cywilnego, ale zażyczyli sobie kilku wyjaśnień co do planów finansowych i inwestycyjnych całego przedsięwzięcia.

- Jeśli nic nie będzie hamowało procesu tworzenia lotniska cywilnego, to może w połowie przyszłego roku, albo jego drugiej części, będą lądowały i startowały samoloty cywilne na Sadkowie - poinformował Ryszard Zębala.

Dodał, że bardzo dobrze układają się rozmowy z władzami wojskowymi na temat uruchomienia cywilnego lotniska. - Już nawet cztery okoliczne samorządy są zainteresowane wejściem w przedsięwzięcie. Jeśli do tego dodać Urząd Marszałkowski, to widać, że cel jest coraz bardziej realny - mówił prezes spółki.

LOTNISKO W ETAPACH

Potrzeba jak najwięcej współudziałowców, albo takich osób, które wesprą inwestycję w znacznej kwocie. Według szacunków, adaptacja obecnego lotniska wojskowego do potrzeb cywilnego ma kosztować 380 milionów złotych. Ma ona być rozłożona w czasie. Pierwszy etap wyniesie 90 milionów złotych.

Wiadomo, że w pierwszej kolejności trzeba poprawić nośność pasów startowych, zakupić i zamontować urządzenia nawigacyjne ILS do naprowadzania samolotów na pas, zrobić tymczasowy terminal z wyposażeniem i przebudować wieżę kontroli lotów.

Na czwartek zaplanowane jest podpisanie z władzami wojskowymi tak zwanej umowy operacyjnej otwierającej drogę do kolejnych działań na rzecz uruchomienia lotniska cywilnego.

wieczor - Wto Sty 29, 2008 3:46 pm

Bardzo dobre wieści. Od czegoś trzeba zacząć, a skoro już sie udało zdobyć tak spory kapitał początkowy jest szansa na szybki wzrost inwestycji.

Martwi mnie tylko brak działań na zewnątrz obiektu. Przecież trzeba zrobić masę pracy przy infrastrukturze wokół lotniska. Niezbędna jest budowa odpowiednich dróg, szczególnie remont wylotówki na Rzeszów, całej Wolska Polskiego i ostatniego fragmentu Żółkiewskiego. Wartym przemyślenie przedsięwzięciem może byc utworzenie strefy ekonomicznej od wschodniej strony lotniska, gdyż jest nam na to bardzo dużo miejsca.

staropolanin - Sro Lut 06, 2008 5:52 pm



NOWI UDZIAŁOWCY W PORCIE LOTNICZYM SOCHACZEW

http://www.mazovia.pl/?a=news&id=4759

5 lutego br. Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik wziął udział w spotkaniu, podczas którego przyjęto nowych komercyjnych udziałowców do spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.


Podczas spotkania udziałowcy spółki podpisali deklarację o dalszej współpracy na rzecz wspólnego przedsięwzięcia pod nazwą Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew.

Po raz pierwszy w Polsce udało się stworzyć komercyjny projekt lotniskowy, w którym aktywną większość (65%) stanowią podmioty prywatne w tym podmiot zagraniczny, przy znacznym (35%) pasywnym udziale lokalnych i regionalnych samorządów.

W trakcie spotkania marszałek Adam Struzik przedstawił uwarunkowania powstania Spółki, okoliczności wejścia Województwa Mazowieckiego do Spółki oraz zaznaczył rolę województwa w dalszym rozwoju Lotniska. Podkreślił też korzystny wpływ powstania Lotniska na rozwój gospodarczy regionu.

Spółka Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew powstała w 2006 roku, jej pierwszymi udziałowcami zostali Gmina Sochaczew i Gmina Miasto Sochaczew. W październiku 2006 roku do grona udziałowców dołączył Samorząd Województwa Mazowieckiego. Zgodnie z Uchwałą Zgromadzenia Wspólników z 29 czerwca 2007 roku spółka rozpoczęła proces poszukiwania nowych partnerów. Po trwającym 6 miesięcy postępowaniu kwalifikacyjnym i negocjacjach do udziałowców spółki dołączyli: Gmina Teresin oraz Barbara i Zbigniew Komorowscy.

Obecnie udziałowcami w spółce są: Gmina Sochaczew (10%), Gmina i Miasto Sochaczew (10%), Gmina Teresin (2,5%), Samorząd Województwa Mazowieckiego (12,5%), Meinl Airports International (40%) oraz Barbara i Zbigniew Komorowscy (25%).

Spółka dysponuje obecnie kapitałem w wysokości 6,5 mln zł. 30 stycznia br. dotychczasowi i nowi wspólnicy oraz Spółka podpisali umowę inwestycyjną regulującą stosunki pomiędzy wspólnikami, sposób dalszego zarządzania Spółką oraz przyszłe inwestycje. Najbliższe plany to: podpisanie umowy dotyczącej dzierżawy gruntu, przygotowanie biznes-planu, uzyskanie promesy z ULC, rozpoczęcie prac studialnych i projektowych prowadzących do uzyskania pozwolenia na budowę.

W spotkaniu udział wzięli również: Prezes Mazowieckiego Portu Lotniczego Sochaczew sp. z o.o Bogdan Zasada, Prezes Stowarzyszenia Port Lotniczy Sochaczew Krzysztof Brymora, Burmistrz Miasta i Gminy Sochaczew Bogumił Czubacki, Wójt Gminy Sochaczew Mirosław Orliński, Wójt Gminy Teresin Marek Olechowski, Meinl Airports International Dominika Terlicka oraz Barbara i Zbigniew Komorowscy.


z jednej strony cieszy fakt, że konkurencja ma zaledwie 6,5mln kapitału. z drugiej - ma w składzie udziałowców marszałka, dla którego wydanie 100baniek na inwetycje to tyle co splunąć. to czerwona lampka ostrzegawcza dla Radomia.

wichajster - Pią Lut 08, 2008 9:22 pm

"pim pam" Drodzy państwo proszę zapiąć pasy Airport Radom Sadków WELCOME




Cytat:
Sadków wyprzedził innych na Mazowszu

Umowa operacyjna pomiędzy spółką Port Lotniczy Radom a wojskiem podpisana. W wyścigu o utworzenie portu cywilnego daje nam przewagę nad innymi miastami na Mazowszu starającymi się o lotnisko cywilne

- To krok milowy, to będzie czas, kiedy Radom będzie się rozwijał - mówił podczas uroczystości podpisania dokumentu prezydent miasta Andrzej Kosztowniak. Umowa, która po parafowaniu w grudniu, trafiła następnie do dowództwa wojsk lotniczych, po uzgodnieniach i wprowadzeniu poprawek liczy 15 stron plus cztery załączniki. To tam zapisano szczegółowo zasady współużytkowania lotniska na Sadkowie pomiędzy stroną cywilną a wojskową, sposób wykorzystywania infrastruktury: pasa startowego, drogi kołowania, urządzeń elektroświetlnych, podział obowiązków co do utrzymania i eksploatacji lotniska, ochrony, zasady prowadzenia osłony meteorologicznej, planowania inwestycji. Nawet wpisano uzgodnienia dotyczące organizacji Air Show, już w czasie, gdy na pasie Sadkowa będą lądowały pasażerskie maszyny. Pod dokumentem podpisy uroczyście i w świetle fleszy złożyli płk Krzysztof Baranowski, dowódca jednostki wojskowej na Sadkowie, i Ryszard Zębala,

- Współużytkowanie lotniska wojskowego przez stronę cywilną nie jest niczym nowym. Na całym świecie z powodzeniem stosuje się takie rozwiązanie. W Polsce takich lotnisk jest trzy: w Krakowie, Wrocławiu i Bydgoszczy. Radom jest pierwszym miastem, gdzie idea tworzenia portu cywilnego współistniejącego z wojskowym realizowana jest od zera, pod rządami nowego prawa lotniczego - mówił gen. bryg. Jan Rajchel, komendant Wyższej Szkoły Oficerskiej w Dęblinie. Zaznaczał, że nasza sytuacja jest wyjątkowa z jeszcze jednego powodu: na Sadkowie odbywają się i nadal będą odbywać loty szkoleniowe, nawet do 200 operacji w ciągu jednego dnia.

- Za sterami samolotów zasiadają młodzi, dopiero uczący się piloci. A to oznacza, że margines bezpieczeństwa, jaki musimy tu uwzględnić przy uruchomieniu ruchu cywilnego, będzie jeszcze większy. To utrudnienie w naszej przyszłej współpracy, ale nie takie, aby ją uniemożliwić - dodał.

- Wypełniliśmy jeden z najważniejszych wymogów, jakie przed nami stawiały ministerstwa Transportu i Obrony Narodowej. Podpisana już umowa operacyjna sprawia, że jesteśmy krok przed innymi miastami na Mazowszu, które też starają się o utworzenie cywilnego portu lotniczego - mówi Ryszard Zębala. Co teraz? Przed spółką kolejne zadanie: opracowanie masterplanu, który określi plany i prognozy dla przedsięwzięcia na następne kilkanaście lat. Spółka chce też jak najszybciej sfinalizować rozmowy z Agencją Mienia Wojskowego na temat terenu. Jak wskazano w umowie operacyjnej, 20 hektarów tzw. mienia zbędnego wojsko mogłoby oddać spółce do użytkowania, kolejne 136 ha, wskazano do współużytkowania z wojskiem. Kolejny ważny krok to wpisanie Radomia na listę portów cywilnych. Jednocześnie spółka prowadzi rozmowy z inwestorem, który wesprze przedsięwzięcie finansowo.

- Nie mogę zdradzić nazwy firmy, zapewniam, że funkcjonuje w tej branży i jest spoza Europy - mówi Zębala. Po ostatnim dokapitalizowaniu przez radę miejska spółka dysponuje 22,5 mln. zł, które na oprocentowanym koncie czekają na rozpoczęcie inwestycji. Prezes ma nadzieję, że z obiecanymi i zarezerwowanymi w budżecie 15 milionami wejdzie do spółki marszałek województwa. Aby pierwszy pasażerski samolot wystartował z Sadkowa potrzeba 90 mln zł. Ryszard Zębala ostrożnie zakłada, że może to nastąpić już pod koniec przyszłego roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom



Ryszard Zębala (od lewej), prezes spółki Port Lotniczy Radom i płk Krzysztof Baranowski, dowódca jednostki wojskowej na Sadkowie wymieniają uścisk dłoni po podpisaniu umowy
Fot. Karol Piętek / Agencja Gazeta


:juppi

rj - Sob Lut 09, 2008 10:22 pm

konkurencja nie śpi. gotowe są już wizualki international airpot kielce-obice:


KG - Nie Lut 10, 2008 9:51 am

rj napisał/a:
konkurencja nie śpi. gotowe są już wizualki international airpot kielce-obice:


Smiesznie to wyglada z Gosiewskim na pierwszym planie :lol:

green - Pon Lut 11, 2008 7:29 am

To wygląda komicznie
wichajster - Pon Lut 11, 2008 11:03 am

green napisał/a:
To wygląda komicznie


Tak ma być :D

Wracajac do Sadkowa. Posiada Ktoś moze wizualizacje (o ile istnieje) jakiegoś przyszłego terminala? Oraz kiedy mozna sie spodziewac jego budowy?

rj - Pon Lut 11, 2008 4:24 pm

wizualek nie ma bo nie ma jeszcze projektu budowlanego. a projekt bedzie po przejeciu od AMW 20ha gruntu. mysle ze nastapi to w I połowie br. potem czas na projekt ... w tym roku powinnismy zobaczyc wizualki :-)
jesli tak sie stanie to bedzie znak ze sprawy tocza sie w dobrym kierunku.

staropolanin - Sro Lut 13, 2008 5:55 pm



http://www.echodnia.eu/ap...AT0104/41183869

Jest niemal pewne, że samoloty w Radomiu wylądują wcześniej niż w Obicach. Jakie szanse ma w takim razie lotnisko dla Kielc?


W miniony piątek w Radomiu spółka lotnicza i wojsko podpisały ważną umowę. Efekt: za rok mają latać z Sadkowa! (M. Skorupa) PRZECZYTAJ WIĘCEJ

Wydania z 13 lutego
13-02-2008 Jeszcze kilka tygodni temu tematem numer jeden w województwie świętokrzyskim była sprawa budowy lotniska w Obicach. Teraz mówi się o tym niewiele. Czy port ma szansę na powstanie, skoro w Radomiu samoloty lądować będą już za rok?

Walka o dofinansowanie budowy lotniska w Obicach z unijnych funduszy w kwocie 39 milionów euro zakończyła się porażką. Decydentów z Brukseli nie przekonało pospolite ruszenie mieszkańców województwa, który złożyli kilkanaście tysięcy podpisów poparcia dla Obic. Sprawą żył cały region. Następnie władze Kielc i województwa świętokrzyskiego informowały, że część pieniędzy, które miałby pójść na budowę lotniska z Regionalnego Programu Operacyjnego (RPO), zostanie przeznaczonych na inwestycje - jak mawiano - "okołolotniskowe”. Może na drogi, może na modernizację linii kolejowej. Jednak nie ma żadnego projektu, zgłoszonego do RPO, który dotyczyłyby miejsca, ścisłej okolicy, gdzie ma powstać Regionalny Port Lotniczy Kielce.

BRAK INWESTYCJI

- Trwają rzekomo rozmowy z prywatnymi inwestorami, którzy mogliby wybudować lotnisko. Bez ich pieniędzy będzie to niemożliwe - zauważa Adam Jarubas, marszałek województwa. - Mamy już rozpisane prawie wszystkie pieniądze, które miałyby być przeznaczone na budowę, a pójdą na inne inwestycje. Trudno mówić o inwestycjach okołolotniskowych. Jak można budować bocznicę kolejową do portu, gdy nie wiadomo, czy on powstanie. Nie wykluczamy jednak, że w ciągu czterech lat uda się wygospodarować jakąś kwotę. Gminy pewnie z części inwestycji się wycofają, bo nie będą w stanie pokryć wkładu własnego - dodaje marszałek.

Dlaczego Kielce nie zgłosiło projektów okołolotniskowych? - Myśleliśmy o budowie nowej drogi łączącej trasę numer 73 z drogą Morawica - Pińczów. Jednak od strony prawnej nie jest to sprawa prosta, najpierw trzeba ją wytyczyć, mieć grunty. Wszystko musi mieć ręce i nogi, nie można fantazjować. Nagłaśnianie sprawy budowy lotniska dobrze jej nie posłużyło, choć myśleliśmy, że będzie inaczej. Niemniej cieszy zaangażowanie mieszkańców w tę sprawę - mówi Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.




Dodaje, że wciąż trwają wykupy gruntów pod lotnisko. Miasto nabyło ponad 300 z planowanych 500 hektarów. - My robimy swoje, tylko bez rozgłosu - kwituje Tadeusz Sayor.

RADOM BĘDZIE PIERWSZY?

Wiele jednak wskazuje na to, że Kielce wyprzedzi Radom. Władze miasta podpisały z wojskiem tak zwaną umowę operacyjną, która określa zasady użytkowania istniejącego lotniska przez armię i stronę cywilną. Jest możliwe, że już za rok z lotniska w Sadkowie odlecą pierwsze rejsowe samoloty.

Prezydent Kielc Wojciech Lubawski zachowuje optymizm. - Życzę Radomiowi jak najlepiej. Powinno być jak najwięcej lotnisk - komentuje. - Plan, że lotnisko w Obicach powstanie do 2012 roku jest realny. W ostatnich dniach zgłosiliśmy je jako obiekt do wykorzystania na mistrzostwa Euro 2012. Federacja piłkarska UEFA zarzucała Polsce małą liczbę portów lotniczych - zauważa prezydent Kielc.

PLAN DZIAŁAŃ

- Plan jest następujący. Do lutego przyszłego roku chcemy mieć wykupione wszystkie grunty. Gotowy już będzie miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego uwzględniający lotnisko i będziemy mieć go jako pierwsi w Polsce. Gdy będzie sporządzony plan przystąpimy do wywłaszczeń, tam gdzie nie uda się dojść do porozumienia. Od przyszłego roku chcielibyśmy też zacząć prace przy wyrównywaniu terenu, to zajmie około roku. Potem pozostanie kwestia projektu budowlanego i jego realizacja - wylicza Wojciech Lubawski.

Skąd miasto weźmie na to pieniądze, skoro Unia ich nie dała? - Rozmowy z prywatnymi inwestorami cały czas trwają. Ja jeżdżę do Warszawy, oni przyjeżdżają do Kielc. Twierdzą, że lotnisko to świetny interes - mówi enigmatycznie prezydent Lubawski. Nie chciał jednak ujawnić, co to za inwestorzy, ilu ich jest i jakie stawiają warunki. - Nic nie mogę powiedzieć - tłumaczy.

rj - Sro Lut 13, 2008 10:26 pm



http://miasta.gazeta.pl/k...55,4926307.html

Rośnie konkurencja dla Obic

Prawdopodobnie pas startowy w Masłowie zostanie wydłużony do 1300 metrów, aby mogły tam lądować samoloty średniej wielkości. Duże będą mogły latać do Radomia, gdzie powstanie cywilne lotnisko. Czy w tej sytuacji jest jeszcze szansa na budowę portu lotniczego w Obicach?
Rada nadzorcza i wspólnicy spółki Lotnisko Kielce w Masłowie prowadzą konsultacje na temat koncepcji rozwoju. Wczoraj wysłuchali stanowiska Aeroklubu Kieleckiego w tej sprawie. - Idzie w kierunku wydłużenia pasa startowego do 1300 m - zdradził nam jeden z uczestników spotkania. Przewodniczący rady nadzorczej Andrzej Marek Łach zastrzega, że za wcześnie jeszcze o tym mówić. - Rozpoczęliśmy cykl spotkań, do końca lutego zbierzemy opinie i stanowiska. Potem zapadnie decyzja co do długości pasa, wyposażenia nawigacyjnego, inwestycji na lotnisku i wokół niego - informuje.

- Jest to jedna z koncepcji - mówi wicemarszałek Zdzisław Wrzałka o możliwości wydłużenia pasa. I dodaje, że dyskutowana jest m.in. sprawa przesunięcia drogi wojewódzkiej biegnącej w sąsiedztwie lotniska, co byłoby konieczne w przypadku decyzji o wydłużeniu pasa. Na pewno nie ma wątpliwości co do zakupu urządzeń nawigacyjnych. Władze województwa chcą na ten cel przeznaczyć pieniądze z nadwyżki budżetowej.

Tymczasem do lotniska cywilnego przybliżył się Radom. W ubiegłym tygodniu podpisano tam umowę o współpracy pomiędzy spółką Port Lotniczy Radom a wojskiem określającą zasady wspólnego użytkowania lotniska na Sadkowie, które do tej pory służyło tylko do celów wojskowych. - Wypełniliśmy jeden z najważniejszych wymogów, jakie przed nami stawiały Ministerstwa Transportu i Obrony Narodowej. Jesteśmy krok przed innymi miastami na Mazowszu, które też starają się o utworzenie cywilnego portu lotniczego - mówi Ryszard Zębala, prezes spółki Port Lotniczy Radom. Według ostrożnych prognoz pierwsze samoloty cywilne mogłyby w Radomiu lądować pod koniec przyszłego roku.

Zdaniem Zębali ta inwestycja jeszcze bardziej zmniejsza szanse na sukces lotniska w Obicach. - Do Kielc z Radomia jest niespełna 90 km i raczej mało prawdopodobne, żeby powstało jedno lotnisko obok drugiego. Myślę, że rozsądniejszym rozwiązaniem byłoby włączenie się samorządu Kielc do planów budowy portu cywilnego w Radomiu - radzi Zębala.

kartashov - Czw Lut 14, 2008 11:00 pm



http://www.mazovia.pl/?a=news&id=4785

13 lutego br. w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie rozpoczęła się konferencja i targi „Lotnisko 2008”. W spotkaniu uczestniczyli Członek Zarządu Województwa Mazowieckiego Piotr Szprendałowicz i Skarbnik Województwa Mazowieckiego Marek Miesztalski.


Pierwszy dzień konferencji poświęcony był m. in. planom rozbudowy lotnisk w Polsce, planowaniu i finansowaniu budowy lotnisk i infrastruktury lotniskowej, technologiom dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego oraz tematom związanym z działalnością lotniskowych służb ratowniczych.

W sesji pt.: „Lotnisko jako czynnik napędowy rozwoju regionalnego” głos zabrał Członek Zarządu Województwa Mazowieckiego Piotr Szprendałowicz. Przypomniał, że w Strategii Rozwoju Województwa Mazowieckiego do roku 2020 zakładana jest możliwość funkcjonowania w województwie 4 lotnisk regionalnych, tj. w Modlinie, Sochaczewie, Radomiu i Mińsku Mazowieckim, a także omówił obecną sytuację każdej z tych lokalizacji.

- Te 4 lotniska to spółki prawa handlowego, które rywalizują między sobą o fachowców, inwestorów, przewoźników i o zainteresowanie Samorządu Województwa Mazowieckiego. Samorząd nie będzie blokował żadnej z tych inwestycji, o sukcesie zadecydują prawa rynku - powiedział podczas konferencji Członek Zarządu Województwa Mazowieckiego Piotr Szprendałowicz.

Konferencja potrwa do 14 lutego, drugiego dnia omówione zostaną m. in. tematy związane z marketingiem portów lotniczych, obsługą ruchu towarowego oraz technologiami i technikami lotniskowymi.

W konferencji udział wzięli także: Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego Janusz Mikuła, Przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury Zbigniew Rynasiewicz, Zastępca Przewodniczącego Sejmowej Komisji Gospodarki Maks Kraczkowski, przedstawiciele urzędów marszałkowskich, urzędów miast, portów lotniczych z terenu całego kraju oraz specjaliści w dziedzinach związanych z lotnictwem.

karolek - Pią Lut 15, 2008 8:56 am

Pikowanie Okęcia i Modlina

Michał Kozak 14-02-2008, ostatnia aktualizacja 14-02-2008 02:27

Na kłopotach lotniska na Okęciu skorzystają inne miasta. Już dziś szykują się na przyjęcie warszawiaków chcących wylecieć w świat



Czy Łódź i Radom odbiorą stolicy pasażerów samolotów? Wszystko wskazuje na to, że właśnie te dwa miasta skorzystają na opóźnieniach budowy lotniska w Modlinie i ciągnących się kłopotach portu na Okęciu. Wczoraj specjaliści i samorządowcy debatowali o przyszłości transportu lotniczego w Polsce.

Okęcie traci na znaczeniu. W zeszłym roku pierwszy raz w historii więcej pasażerów odleciało z innych niż stołeczne lotnisk – z 19 mln odprawionych w kraju podróżnych odwiedziło je 9 mln. W 2012 roku ma być jeszcze gorzej – warszawskie lotnisko obsłuży jedynie 13 z 29 mln pasażerów.

Dzieje się tak m.in. z powodu fatalnego położenia portu w środku miasta. Z istniejących dziś dwóch pasów da się wycisnąć maksymalnie 42 starty i lądowania na godzinę. Dopiero wybudowanie trzeciego pozwoliłoby znacząco – bo aż do 72 na godzinę – zwiększyć tę liczbę. Jednak ze względu na sąsiedztwo osiedli mieszkaniowych jego wytyczenie jest niemal nierealne.

Na dodatek wciąż opóźnia się oddanie do użytku Terminalu 2 i co gorsza, zdaniem specjalistów, już parę lat po otwarciu nowy gmach będzie zatłoczony tak jak dziś stary budynek.

Z trudnej sytuacji stolicy chcą skorzystać inni. Z danych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że samorządy wojewódzkie zgłosiły projekty 25 lotnisk regionalnych. Część z nich odbierze pasażerów stolicy.

Na Mazowszu do ich budowy szykują się między innymi Modlin i Radom.

– W zeszły piątek władze miasta podpisały z wojskiem, do którego należy lotnisko, umowę ustalającą zasady korzystania z istniejącej infrastruktury – mówi członek zarządu województwa mazowieckiego Piotr Szprendałowicz. – Pierwsze samoloty mogą zacząć latać tu już w przyszłym roku. Zanim to nastąpi, trzeba będzie wybudować terminal dla pasażerów.

Pieniądze na uruchomienie cywilnego lotniska dadzą miasto i samorząd wojewódzki.

Nie próżnują też władze Łodzi. – Mamy pas startowy, który pozwala na odloty samolotów mogących dotrzeć do wszystkich poza Reykjavikiem stolic europejskich – mówi wiceprezydent Łodzi Marek Michalik.

W tym roku rozpocznie się budowa nowego terminalu, który obsłuży rocznie 2 miliony pasażerów. Towarzyszyć mu będzie stacja kolejowa.

– Przygotowujemy się też do budowy tunelu pod centrum miasta. Dzięki niemu szybkie pociągi z Warszawy będą mogły dojechać prosto na lotnisko. Podróż potrwa około godziny – zachwala Michalik.

W porównaniu z Radomiem i Łodzią w powijakach jest lotnisko dla tanich przewoźników szykowane w Modlinie. – Czekamy na decyzję środowiskową. Dopiero kiedy ją dostaniemy, będzie można zacząć jakieś prace – mówi Piotr Szprendałowicz. Jedną z pierwszych inwestycji ma być budowa... płotu wokół lotniska.

Niepewny jest też los alternatywnego do Okęcia centralnego portu lotniczego. Do tej pory mówiło się, że powstanie w pobliżu Warszawy. Opracowana w 2006 r. przez hiszpańskie konsorcjum Ineco Sener koncepcja mówiła, że nowe lotnisko dla centralnej Polski powinno powstać przy trasach komunikacyjnych między stolicą a Łodzią. Jako ewentualne lokalizacje wskazywano Mszczonów, Baranów koło Grodziska Mazowieckiego albo Babsk koło Rawy Mazowieckiej. Gdzie ostatecznie powstanie, pod koniec roku zadecyduje rząd.

Właściciel portu na Okęciu – Przedsiębiorstwo Porty Lotnicze – bagatelizuje zagrożenia.

– Regionalne lotniska odciążą stolicę. A Okęcie ma wielki atut: leży niemal w centrum miasta. To przewoźnicy zadecydują, gdzie będą lądować samoloty – przekonuje Rafał Bielecki z PPL.



Tadeusz Jarmuziewicz, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury

Do tej pory mówiło się, że alternatywne do Okęcia centralne lotnisko powstanie w pobliżu Warszawy. Były to deklaracje polityczne, a o lokalizacji tak istotnej inwestycji musi przesądzić ekonomia. Żeby podjąć decyzję, potrzeba dokładnej analizy uwzględniającej demografię, komunikację i stan gospodarki kraju. Przygotowana w 2006 r. analiza wskazująca, że lotnisko powinno powstać między Warszawą a Łodzią, ma niewielką wartość merytoryczną. Za trzy, cztery tygodnie rozpiszemy przetarg na opracowanie nowego dokumentu. Liczę, że będzie gotowy pod koniec roku. Mamy na ten cel kilka milionów euro. Trzeba się też zastanowić, co zrobić z samym Okęciem. Oddanie Terminalu 2 pomoże pasażerom, ale nie wpłynie na przepustowość lotniska. Do tego jest potrzebna budowa nowego pasa.

Za kilka lat podróż z centrum Warszawy na lotniska w Radomiu i Łodzi zajmie ok. godziny. Kolejarze modernizują linie łączące stolicę z tymi miastami. Prace na trasie ze stolicy do Radomia zakończą się w 2011 r., a do Łodzi w 2013 r. Po modernizacji pociągi będą jeździć nawet 160 km/godz.

http://www.rp.pl/artykul/92491.html
Coraz więcej zaczyna się mówić w kraju o lotnisku w Radomiu. Byłem pesymistą co do tej sprawy nie wierzyłem zbytnio że w Radomiu kiedykolwiek powstanie lotnisko cwyilne a teraz widze że szanse są bardzo duże ale z tym że za rok będą latać samoloty z Radomia to przesadzili jak dla mnie to 2 lata to termin minimum

gregor13 - Pią Lut 15, 2008 10:13 am

Dobrze, że ktoś w Warszawie wreszcie zauważył nasze lotnisko. Bez wątpienia duży wpływ na to miało podpisanie umowy z wojskiem. Teraz to już właściwie z górki :D :D
wichajster - Pią Lut 15, 2008 11:39 am

karolek napisał/a:
Coraz więcej zaczyna się mówić w kraju o lotnisku w Radomiu. Byłem pesymistą co do tej sprawy nie wierzyłem zbytnio że w Radomiu kiedykolwiek powstanie lotnisko cwyilne a teraz widze że szanse są bardzo duże ale z tym że za rok będą latać samoloty z Radomia to przesadzili jak dla mnie to 2 lata to termin minimum


Jakies wyliczenia ? Dane własne? Czy czarodziejska kula ? :P :cycl

cichowski - Pią Lut 15, 2008 5:54 pm

Nie moge sie doczekac takiego widoku :D :D :D :D :D :D

Źródło:http://www.rp.pl/galeria/1,92491.html

rj - Sob Lut 16, 2008 2:28 pm

2009r to realny termin pod warunkiem że pisiory nie będą Zębali przeszkadzać
karolek - Sob Lut 16, 2008 3:17 pm

pożyjemy zobaczymy jak to będzie ale jeszcze caly czas słysze jak były wiceprezydent Radomia zapewniał 1.5 roku temu że za rok z Radomia będzie można już latac
staropolanin - Pon Lut 25, 2008 10:47 am

zauwazyliscie ze ze strony urzedu miasta Kielce zniknal bez sladu serwis tematyczny dotyczacy lotniska Obice? kiedys kierowal do niego link po lewej stronie a na dodatek wielki banner u gory. dzis - ani sladu ..
symptomatyczne nieprawdaz?

wieczor - Czw Lut 28, 2008 11:27 am

Wczoraj w UM przy wejściu od ulicy Żeromskiego zauważyłem duży baner port lotniczy Radom - Sadków i dużą wizytówke na drzwiach od jednego z pokoi.

Cieszą takie detale, bo widać, że coś się w sprawie dzieje :)

rj - Czw Lut 28, 2008 12:10 pm

cyknij koniecznie fotkę :-) ))
rj - Czw Lut 28, 2008 3:57 pm

Sadków dobrze oceniony

http://www.radom.pl/_port...e_oceniony.html

Tematyka dotycząca powstania w Radomiu lotniska cywilnego na bazie lotniska na Sadkowie była omawiana podczas wczorajszego posiedzenia Komisji Strategii, Rozwoju Regionalnego i Zagospodarowania Przestrzennego oraz Komisji Rozwoju Gospodarczego, Infrastruktury i Przeciwdziałania Bezrobociu Sejmiku Województwa Mazowieckiego, poświęconego transportowi lotniczemu na Mazowszu.

W posiedzeniu tym uczestniczył prezydent Andrzej Kosztowniak wraz z przedstawicielami miejskiej spółki Port Lotniczy Radom S.A.

Prezentacja Radomia w kontekście również uczestniczących w posiedzeniu i zabiegających o utworzenie lotniska Sochaczewa, Modlina i Mińska Mazowieckiego została pozytywnie oceniona, zwłaszcza w aspekcie finansowania inwestycji. Utworzenie cywilnego lotniska na Sadkowie wymaga bowiem najmniejszych nakładów.

Radni sejmiku zadeklarowali, że będą wnioskować do zarządu województwa mazowieckiego o przekazanie na rozwój radomskiego lotniska cywilnego 15 mln z budżetu województwa mazowieckiego bez konieczności spełnienia wcześniej wprowadzonych przez marszałka województwa obwarowań. Obwarowania te dotyczyły masterplanu przedsięwzięcia oraz pozyskania inwestora strategicznego. - Wejście województwa mazowieckiego z kapitałem 15 mln do spółki Port Lotniczy Radom będzie miało bardzo pozytywny wpływ na uwiarygodnienie tego projektu – stwierdza prezydent Andrzej Kosztowniak.

manolo - Pią Mar 07, 2008 12:05 am

Przydałby się jakiś zdecydowany lobbing za tą inwestycją, najlepiej w Ministerstwie Infrastruktury. Nasi posłowie mają tutaj pole do popisu. A tak obiektywnie patrząc, szybka kolej do Warszawy i droga ekspresowa ukończona w niedługim czasie, to wszystko przemawia za tym, żeby to lotnisko powstało w Radomiu :D
lexis.nexis - Pią Mar 07, 2008 10:22 pm

Ogólnopolska prasa zaczęła ostatnio rozpisywać się nad atutami Sadkowa. Niektórzy spekulują nawet, że z Radomia wyleci pierwszy samolot szybciej niż z Modlina. Oby tak było:)
rj - Wto Mar 11, 2008 9:29 pm

oni mają problem, bo Modlin formalnie NIE JEST lotniskiem. musza przejsc przez cala procedure, ktora Radomia nie dotyczy. to nasza atut. wykorzystajmy go. juz stracilismy przez głupote Nity 8lat. a moglismy dzis dzialac pelna para. na marnowanie czasu nas juz nie stac bo inni podziela miedzy siebie tort przewozow lotniczych.
zydelek - Czw Kwi 03, 2008 9:35 pm

Będziemy latać z Rayanairem
01.04.2008.
Rayanair będzie strategicznym inwestorem w spółce Port Lotniczy Radom. - Szanse, że w przyszłym roku będziemy latać samolotami pasażerskimi z Radomia są coraz większe – cieszy się prezydent Andrzej Kosztowniak.
To podpisanie umowy na wykorzystanie lotniska wojskowego do celów cywilnych

Miasto od wielu miesięcy prowadziło rozmowy z irlandzką firma przewozową. - Negocjacje były bardzo trudne, ale firma przekonała się, że jesteśmy wiarygodnym partnerem – podkreśla prezes spółki Port Lotniczy Radom Ryszard Zębala.

Szczegóły umowy spółki z Rayanairem nie są znane. - To tajemnica handlowa – zaznacza rzecznik firmy Tomasz Kułakowski. - Na razie możemy zdradzić tylko tyle, że pierwsze pasażerskie samoloty z Radomia wylecą pod koniec przyszłego roku.

Zgadza się to z naszym harmonogramem – dodaje prezydent Kosztowniak. - Lada dzień sfinalizujemy bowiem umowę z Agencją M ienia Wojskowego, od której bedziemy dzierżawić teren i obiekty na Sadkowie. - Potem pozostaną jeszcze inwestycje zwiazne m.in. z dostosowaniem pasa startowego, urządzeń nawugacyjnych i budową terminala – wyjaśnia prezes Zębala.

Pozyskanie inwestora strategicznego przez radomską spółkę lotniczą daje także plusy w rozmowach z Mazowieckim Urzędem Marszałkowskim. - Pan marszałek wielokrotnie podkreślał, że jeśli miasto znajdzie inwestora, samorząd także wejdzie kapitalowo do spółki. Teraz jest to coraz bardzoej realne – uważa członek zarządu Mazowsza Piotr Szprendałowicz.

Podpisanie umowy z Rayanairem przewidziano na druga połowę kwietnia. W lutym Port Lotniczy Radom podpisał z dowództwem jednostki na Sadkowie umowę na cywilne wykorzystywanie lotniska wojskowego.
Żródło: mojradom.pl

rj - Czw Kwi 03, 2008 9:37 pm

zwróć uwagę na datę publikacji :devil
zydelek - Czw Kwi 03, 2008 9:44 pm

mam nadzieje ze to nie był zart pirma aprilisowy...
kartashov - Pon Kwi 07, 2008 7:44 am

był. RyanAir nie jest operatorem ale organizatorem przewozów. nie inwestuje w porty lotnicze. co najwyżej postawi gdzieś bazę serwisową. w Polsce będzie to zdaje się Kraków-Balice.
rj - Pon Kwi 07, 2008 8:15 am

donosze, że działa już strona informacyjna s-ki Port Lotniczy Radom S.A. :D
http://www.lotnisko-radom.eu

wieczor - Pon Kwi 07, 2008 9:07 pm

rj napisał/a:
donosze, że działa już strona informacyjna s-ki Port Lotniczy Radom S.A. :D
http://www.lotnisko-radom.eu


Wreszcie nastąpił koniec partyzantki stron www odnośnie radomskiego lotniska. Dobrze świadczy już o tym fakt, że jest oficjalna strona poświęcona tej obiecującej inwestycji :)

rj - Pon Kwi 07, 2008 9:47 pm

hmmm ... nie uważam mojego serwisu www.lotnisko-radom.it.pl za partyzantkę. to całkiem dobra strona ...i przez lata skutecznie promowała Radom będąc jedynym praktycznie zrodlem informacji o Sadkowie.

a ze oficjalny serwis byl potrzebny to inna bajka - sam namawialem zarzad s-ki operatorskiej do zalozenia takowej.

wieczor - Wto Kwi 08, 2008 3:32 pm

rj napisał/a:
hmmm ... nie uważam mojego serwisu www.lotnisko-radom.it.pl za partyzantkę. to całkiem dobra strona ...i przez lata skutecznie promowała Radom będąc jedynym praktycznie zrodlem informacji o Sadkowie.

a ze oficjalny serwis byl potrzebny to inna bajka - sam namawialem zarzad s-ki operatorskiej do zalozenia takowej.


Chyba sie nie zrozumieliśmy. Chodzi mi o to, że do tej pory temat lotniska w internecie był głównie omawiany na forach miłośników i osób formalnie nie zajmujących się lotniskiem. Teraz trochę się zmieniło i można brać informacje i aktualności ze źródła w pełni integralnego ze spółką Port Lotniczy Radom.

Oczywiście nie negują dotychczasowej działalności Twojego serwisu. Ba, ogromnie się przyczynił do promowania ideii powstania lotniska. Także wyraz podziękowania :)

rj - Wto Kwi 08, 2008 3:51 pm

OK :P

Faktem jest, że czynniki/osoby odpowiedzialne za promocje Sadkowa jak dotąd robiły na tym odcinku najmniej. Kto załatwił pociągi na AirShow? UM? NIE (!) Pewien pasjonat Radomia i lotnictwa, którego miałem okazję poznać. Nita przez 8 lat wielotorowych działań nie zdobył się nawet na najprostszy akt promocji. Dopiero teraz się to zmienia ...

Przy okazji: jak donosi GW s-ka Port Lotniczy Kielce (w trakcie organizacji) doczekała się Prezesa. Porównując jego kwalifikacje do tej roboty z tymi, które ma Zębala jestem podbudowany. Najprawdopodobniej taka a nie inna obsada s-ki PLK wynika stąd, że nikt tam już na poważnie nie myśli o Obicach a podejmowane działania mają charakter pozorowany a przy okazji mogą dać pożywkę do słownego onanizmu szczawiom w rodzaju Jurka Stradomskiego.

KY - Wto Kwi 08, 2008 6:09 pm

rj napisał/a:
(...) podejmowane działania mają charakter pozorowany a przy okazji mogą dać pożywkę do słownego onanizmu szczawiom w rodzaju Jurka Stradomskiego.

:D :D :D Coś mi sie zdaje, ze gość solidnie zaszedł Ci za skórę.

A co do tematu to my mamy 20 mln ze 100 potrzebnych - to jest 1/5, wiec już Coś (celowo przez duże C), a oni 2 z 600, czyli zwyczajne nic. Jestem dobrej myśli, widać, ze władze podchodzą do tego tematu poważnie.

rj - Wto Kwi 08, 2008 9:11 pm

dokładnie mamy 22,5mln z 80 potrzebnych do uruchomienia portu. oni maja 2 + wydali wczesniej 7 (2007r) + 3 (2006r) z 1-2mld (bo tyle realnie Obice beda kosztowac - polecam porownanie np. z podlubelska Niedzwiada). co do jureczka - nie zalazl mi za skore bo nie jest w stanie. raczej bawi mnie jego histeria - czytam te wynurzenia od czasu do czasu jak mam ochote sie posmiac ;)
wieczor - Wto Kwi 08, 2008 9:49 pm

rj napisał/a:
dokładnie mamy 22,5mln z 80 potrzebnych do uruchomienia portu. oni maja 2 + wydali wczesniej 7 (2007r) + 3 (2006r) z 1-2mld (bo tyle realnie Obice beda kosztowac - polecam porownanie np. z podlubelska Niedzwiada). co do jureczka - nie zalazl mi za skore bo nie jest w stanie. raczej bawi mnie jego histeria - czytam te wynurzenia od czasu do czasu jak mam ochote sie posmiac ;)


No to nie pozostaje nam nic innego niż walczenie o dodatkowe miliony :) Ale jeśli wziąść pod uwagę warunki infrastrukturalne to Niedzwiada czy Obice w stosunku do nas są 100 lat za murzynami. Taka jest prawda.

Szkoda, że nie ma w budżecie miasta pieniędzy na budowę infrastruktury wokół lotniska. Na już potrzebna jest dwupasmowa Wojska Polskiego na całej długości plus skrzyżowania bezkolizyjne na dotychczasowych rondach: Kozienieckim i na Słowackiego.

rj - Wto Kwi 08, 2008 10:38 pm

jedna uwaga: Lublin zarzucił budowę "kosmodromu" w Niedźwiadzie bo ludzie wytrzeźwieli i przestają dać się ponosić gigantomanii. poszli w kierunku rozbudowy Świdnika co w wariancie max ma kosztowac 200mln. 2200m pasa startowego czyli niec owiecej niz dzis ma sadkow. wystarczy. polowe maja z RPO. dostali tez w ub.r. forse z rezerwy celowej budzetu panstwa. plus srodki wlasne ... dotacje w budzetu 2009 i nastepnych ...
oni maja REALNY projekt ktory ruszy niebawem. maja troszke klopotow z koloniami susla perelkowatego i tylko dlatego jeszcze nie lataja tam boenigi.

wieczor - Pon Kwi 14, 2008 10:53 am

Dobra,
wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że Cywilny Port Lotniczy Radom - Sadków ruszy w najbliższej przyszłości. Pojawia się jednak szereg pytań, jak będzie jednak realnie wyglądała sytuacja przed i po otwarciu lotniska. Obawiam się wielu komplikacji, z których niektóre wydają się pewne. Pozwolicie, że podzielę się niektórymi z nich.

    1. Protesty mieszkańców.
    Przed otwarciem lotniska cywilnego NA PEWNO nastąpią protesty mieszkańców. Swój wniosek opieram na nie tak znowu dawnym proteście byłej pani radnej Wróbel, a obecnie posłance na sejm z ramienia PiS. Skutecznie wtedy radzie odstraszyła wiele działań i starała się grać na niekorzyść radomskiego lotniska. Obawiam się, że w ramach pozyskania łatwych głosów poparcia nie zawacha się podjąć takiej dywersji i tym razem.

    2. Infrastruktura.
    Proszę zwrócić uwagę na fatalny stan infrastruktury wokół lotniska. Cały teren lotniska trzeba objeżdżać dziurawą jak sito drogą. Do tego wjazd na teren lotniska jest zabroniony ze względów wojskowych. Powinno się to zmienić. Do tego dochodzi niezbyt ciekawe połączenie z innymi środkami komuniacji, chodzi mi o dworce PKP i PKS. Wojska Polskiego i Grzecznarowskiego są często zapchane, a władze jakoś nie przewidują wprowadzenia udgodnień skierowanych pod obsługę pasażerów pomiędzy lotniskiem a tymi obietami. Martwi mnie również statut linii kolejowej na lotnisko...

    3. Zwiększenie ruchu.
    Przecież do i z lotniska przemieszczać się będą ogromne ilości ludzi i materiałów potrzebnych najpierw do budowy, a następnie do obsługi port lotniczego. Jakie inwestycje infrastrukturalne przewiduje miasto, aby odciążych dotychczasową infrastrukturę drogową?

redoxygene - Pon Kwi 14, 2008 4:01 pm

Ad 1. Protesty mieszkańców.
Z pewnoscia sie pojawia protesty, jednak nie sadze, zeby byly to protesty na wielka skale. A co do poslanki Wrobel-bylbym spokojny, ze akurat w tym temacie hamulcowa nie bedzie.

2. Infrastruktura i 3. Zwiększenie ruchu (to jest jeden punkt)
Jak wiadomo, miasto przewiduje budowe Obwodnicy Poludniowej, Poszerzenie Wojska Polskiego i Zolkiewskiego wraz z budowa nowego wjazdu od strony Lublina.
Wjazd na teren lotniska bo oddzieleniu czesci cywilnej, oczywiscie, bedzie swobodny. Teren dookola lotniska nie musi byc objezdzany-to jest strefa intensywnej zabudowy mieszkaniowej, a do tego wjazd na lotnisko bedzie od strony ulicy Lubelskiej, na ktorej wiekszych inwestycji sie nie przewiduje. Oczywistym jest, ze po uruchomieniu lotniska zostanie skorygowany uklad tras komunikacji miejskiej tak, aby dojazd do lotniska byl jak najszybszy i najwygodniejszy. Wszystko wskazuje takze, ze linia kolejowa do lotniska bedzie takze sluzyc w obsludze pasazerow. W kontekscie materialow-budowa lotniska zabierze o wiele mniej materialow niz np Centrum Slonecznego, a co za tym idzie, nie martwilbym sie o mozliwosc dojazdu.

staropolanin - Wto Kwi 15, 2008 3:05 pm

http://www.krzysztofsonta...p?idm=6&ida=113

coś z interpelacji w sprawie sadkowa

wieczor - Wto Kwi 15, 2008 11:49 pm

Jedno poselskie pytanie na temat lotniska na Sadkowie i trzy różne odpowiedzi ministerstwa. Resort raz gani władze Radomia, raz je chwali, innym razem twierdzi, że doszło do pomyłki. Ale i przesyła czytelny komunikat: pieniędzy na Sadków nie da.
A zaczęło się od pytania, które poseł PiS Krzysztof Sońta zadał ministrowi infrastruktury, o możliwość wsparcia z budżetu państwa projektu uruchomienia na Sadkowie portu cywilnego. Pod koniec marca resort kategorycznie odpowiedział, że szans na finansowanie nie ma, ale też upomniał, aby planując rozwój naszego lotniska, mieć na uwadze plany budowy lotniska w Obicach koło Kielc, bowiem obszary działania obu lotnisk będą się częściowo pokrywały, co może doprowadzić do wyniszczających wojen cenowych i w konsekwencji zamknięcia jednego z nich.

Poseł SLD Marek Wikiński o treść pisma zapytał wiceministra infrastruktury Tadeusza Jarmuziewicza, który pod dokumentem się podpisał i usłyszał, że treść przygotowali pracownicy resortu, a wiceminister je podpisał bez czytania. Zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji służbowych. Poseł Sońta wyjaśnienie przyjął, ale kilka dni później dostał... drugą odpowiedź. Tym razem o Obicach nie było ani słowa, za to ministerstwo pisało, że popiera inicjatywę Radomia w sprawie portu cywilnego, podkreślało determinację lokalnej grupy inicjatywnej, jednolity front działań władz samorządowych i spółek oraz obiecało, że będzie je wspierać. Poinformowało także, że prowadzi intensywne prace nad zmianami prawnymi, aby umożliwić m.in. naszemu miastu jak najszybsze pozyskanie wojskowych gruntów pod działalność cywilną.

Kilka dni później "Gazeta" otrzymała z ministerstwa jeszcze inną odpowiedź na pytanie. Resort znów wyjaśniał, że podejmując decyzję o tworzeniu portu cywilnego w Radomiu, musimy brać pod uwagę plany budowy lotniska w Obicach i zalecał nam ostrożność, zwłaszcza że chodzi o przedsięwzięcia tak "kapitałochłonne".

- Wszystkie te pisma utwierdzają mnie w przekonaniu, że w ministerstwie panuje chaos - komentuje poseł Sońta.

- Mam podejrzenie, że w Platformie rządzi ten, kto raniej wstanie - wtóruje poseł Wikiński.

- Nie znam treści tych pism, więc nie będę się wypowiadał na ich temat. Rząd nie ma w planie budowy lotniska w Obicach, to inicjatywa samorządu lokalnego, który intensywnie, poza budżetem państwa i we własnym zakresie stara się znaleźć źródła finansowania projektu. Stąd, być może, uwaga resortu, aby zastanowić się nad celowością budowy dwóch lotnisk w tak bliskiej odległości - mówi minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. I potwierdza informację: na finansowanie z budżetu państwa nie mamy co liczyć.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Pozostawię reakcję władz centralnych bez komentarza.

kartashov - Czw Kwi 17, 2008 3:21 pm

pogonić witkowskiego w skarpetkach!
jego ostatnia szansa to zapisać w budżecie na 2009r 50-60mln dla Sadkowa. prace nad budżetem trwają. czy oni znowu się obudzą podczas głosowania kiedy karty są już rozdane? teraz nie ma wymówki że budżet robiła poprzednia koalicja. pilnujmy sprawy!

rj - Sob Kwi 19, 2008 10:32 pm



OPGK w Krakowie Sp. z o.o. wykona mapy lotniskowe dla Sadkowa

http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=44

Zarząd spółki Port Lotniczy Radom S.A. zlecił Okręgowemu Przedsiębiorstwu Geodezyjno-Kartograficznemu w Krakowie Sp. z o.o. wykonanie kompletu map lotniskowych i przeszkodowych dla lotniska Radom-Sadków.

Okręgowe Przedsiębiorstwo Geodezyjno-Kartograficzne w Krakowie Sp. z o.o. jest jedną z najstarszych i największych firm geodezyjnych w Polsce działającą na rynku usług geodezyjno-kartograficznych od 1949 roku, która w swojej dotychczasowej działalności sporządziła m.in. mapy dla wszystkich polskich lotnisk, a ostatnio dla Okęcia.

Zakres prac obejmuje m.in. opracowanie dokumentacji umożliwiającej wpisanie radomskiego lotniska do rejestru lotnisk cywilnych, prowadzonemu przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Ponadto zostaną wykonane mapy dla AIP Polska (Aeronautical Information Publication – Służba Informacji Lotniczej).

danius14 - Czw Kwi 24, 2008 6:16 pm

Jakoś cicho dalej w sprawie lotniska ....
rj - Czw Kwi 24, 2008 6:42 pm

proponuje sledzic doniesienia na oficjalnej stronie lotniska - regularnie pojawiaja sie tam informacje o kolejnych krokach s-ki operatorskiej. wyglada na to ze caly czas malymi krokami przyblizamy sie do celu :-)
KG - Czw Kwi 24, 2008 7:41 pm

Ale żeby zdobyć inwestora strategicznego miasto powinno zadbać o infrastrukturę drogową i kolejową do lotniska.
rj - Wto Kwi 29, 2008 8:41 pm



Nowe opracowania dla lotniska

Kolejne drobne kroczki w kierunku portu cywilnego. Krakowskie przedsiębiorstwo opracowuje mapy lotniskowe i przeszkodowe, a naukowcy z Wrocławia badają nośność drogi startowej i dróg kołowania

http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,5168162.html

danius14 - Wto Kwi 29, 2008 10:44 pm

Jeszcze pare kroczków i będzie Lotnisko ..... (znaczy lotnisko jest , ale chodzi mi o cwyilno-wojskowe lotnisko) :)
rj - Sro Kwi 30, 2008 5:48 am

hihi ... lotnisko ma juz status cywilno-wojskowego od ub r.
nie ma tylko PORTU LOTNICZEGO

danius14 - Sro Kwi 30, 2008 3:07 pm

Fakt....



Czyli ta strona nie jest odświeżana??

http://www.ulc.gov.pl/ind...d=37&Itemid=140

rj - Sro Kwi 30, 2008 5:15 pm

jak można wnioskować po datach, którymi sygnowane są niektóre dokumenty - nie jest odświeżana za często :-(
rj - Czw Maj 08, 2008 9:08 pm



Nowe grunty dla radomskiego lotniska

Projekt ustawy, dzięki której samorządy będą mogły dostać od wojska grunty na potrzeby tworzenia portów lotniczych, jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie. Ustawa daje nowe możliwości także radomskiemu lotnisku

http://miasta.gazeta.pl/radom/1,35219,5189393.html

rj - Wto Maj 13, 2008 12:31 pm

UWAGA: Będzie działka dla portu cywilmnego we wrześniu (!!)

http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=50

Kolejne spotkanie w sprawie inwestycji na Sadkowie

W dniu 29 kwietnia 2008 r. w Jednostce Wojskowej 3463 w Radomiu odbyła sie kolejna narada robocza, w której uczestniczyli przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom S.A., Prezydent Miasta Radomia, reprezentanci Dowództwa Sił Powietrznych, Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych, Stołecznego Zarządu Infrastruktury oraz miejscowej jednostki wojskowej. Celem spotkania było omówienie zamierzeń inwestycyjnych strony wojskowej oraz cywilnej w celu ich optymalnego skoordynowania. Podczas spotkania specjaliści ds. operacyjno technicznych obu stron zaprezentowali zakres i rodzaj planowanych inwestycji. Strona wojskowa zadekalarowała m.in. dokończenie inwestycji związanych z systemem meteo na lotnisku i remontem infrastruktury MPS. Przedstawiciele Portu Lotniczego Radom S.A. precyzyjnie przedstawili, w jakie pomoce nawigacyjne zamierzają doposażyć lotnisko Radom-Sadków.

Niezależnie od powyższych uzgodnień omówiono niezwykle istotny temat dotyczący pozyskania terenów pod budowę cywilnego portu lotniczego. Przedstawiciel Stołecznego Zarządu Infrastruktury poinformował, iż przekazanie uzgodnionych uprzednio ok. 20 ha terenu do Agencji Mienia Wojskowego, która według swej właściwości jako jedyna może udostępnić go spółce Port Lotniczy Radom S.A., możliwe jest we wrześniu bieżącego roku. W nawiązaniu do ustaleń z niniejszej narady Wydział Geodezji Urzędu Miejskiego w Radomiu w uzgodnienu z Dowódcą JW 3463 w Radomiu oraz przedstawicielami Portu Lotniczego Radom S.A. wykonał wstępny projekt podziału wspomnianych 20 ha, który został w dniu 12 maja 2008 r. dostarczony Stołecznemu Zarządowi Infrastruktury w Warszawie.

Na opisanych powyżej 20 ha terenu, uznanego za trwale zbędny stronie wojskowej, zlokalizowana zostanie infrastruktura cywilnego portu lotniczego m.in. terminal pasażerski, płyta postojowa samolotów, terminal cargo itp.

lexis.nexis - Sro Maj 14, 2008 6:49 pm

Wspaniała informacja. Czekam z niecierpliwością na ustawę o której tak głośno mówi poseł Witkowski. Dzięki 20 ha można będzie zrobić naprawdę dużo. Będziemy mogli mieć nie tylko port cywilny pasażerski, ale też regionalne cargo. To będzie potężny argument dla przyciągnięcia inwestorów do miasta.
rj - Czw Maj 15, 2008 7:59 am

zeby zadzialało cargo trzeba miec dobra infrastrukture drogowa i kolejowa. remont magistrali kolejowej nr8 poki co nadal nie ruszyl. nic nie wiadomo tez o ewentualnych pracach przy laczniku Sadkow-Radom Gł. w temacie dojazdów drogowych do lotniska - miasto liczy na srodki unijne. ale podobnych projektow do programu IiS bedzie tysiace. jesli nasz bedzie zwykly, szablonowy (jak dotad bywalo) to nie ma wielkich szans. podobnie w RPO. szanse maja projekty z jajami.

tak np. gmina Bochnia zrealizowala projekt budowy szlaku turystycznego. nic ze samo znaczenie szlaku kosztowalo grosze. sporo kosztowalo za to postawienie malej placowki kultury, budowa drog, parkingow, kanalizacji, oswietlenia etc. gdyby pisali o peniadze na drogi czy kanalizacje to odeszliby z kwitkiem bo krakow lykal wszystko co sie dalo. a tak ... inny podobny numer zrobili budujac stok narciarski. stok powstal ale i masa infrastruktury.

podobny przyklad mamy w Radomiu. realizowany obecnie grant unijny ze srodkow ISPA (przygotowywany jeszcze za czasow prezydenta Wlodarczyka a tak ochoczo konsumowany przez Kosztowniaka) dotyczy infrastruktury wodociagowe. jednak pod nie rzucajacym sie w oczy punktem "odnowa nawierzchni ulic" kryje sie potezny zastrzyk na kompleksowy remont prawie wszystkich - od jegoego rzutu - ulic w centrum. to jest PROJEKT NA MIARE NASZYCH POTRZEB i na miare SYTUACJI na rynku rozdzialu funduszy unijnych

niezbedna jest ucieczka od utartych szblonow, niesztampowy pomysl ... cos co skupi uwage komitetow sterujacych ... boje sie ze na to wyobrazni naszym prowincjonalnym urzedniczynom III kategorii po prostu zabraknie.

zydelek - Czw Maj 15, 2008 9:26 pm

Świętokrzyski poseł Przemysław Gosiewski (PiS) wystąpił do ministra rozwoju regionalnego o przekazanie z rezerwy budżetowej 7 mln zł dla samorządu Kielc na budowę regionalnego portu lotniczego Kielce-Obice.

Pieniądze miałyby być przeznaczone na dokończenie wykupu gruntów pod budowę lotniska.

"Plany budowy regionalnego portu lotniczego wynikają z konieczności włączenia się do globalnego procesu dynamicznego rozwoju komunikacji powietrznej, związanego w szczególności z rozszerzeniem działalności tzw. tanich linii" - napisał parlamentarzysta do minister rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej. Treść pisma udostępniono dziś mediom.

Według Gosiewskiego, brak odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej - w tym lotniczej - może być przeszkodą w rozwoju gospodarczym woj. świętokrzyskiego. Zaznaczył, że kilka znaczących firm przeniosło z tego regionu swoje główne siedziby lub całą działalność do większych, znacznie lepiej skomunikowanych ze światem metropolii.

Miasto Kielce wydało dotychczas na wykup 320 ha gruntów pod budowę lotniska w Obicach 14,5 mln zł. W tym roku planuje nabyć pozostałe 200 ha i pozyskać koncepcję budowy portu, by w przyszłym roku rozpocząć prace budowlane.

Dotychczasowe działania były możliwe m.in. dzięki wsparciu rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego, który w latach 2006-2007 przekazał na wykup gruntów pod projektowaną inwestycję łącznie 10 mln zł - przypomniał Gosiewski.

Samorząd Kielc zabiegał o 39 mln euro unijnego dofinansowania budowy lotniska dla regionu świętokrzyskiego. Komisja Europejska odmówiła jednak wsparcia materialnego dla tego przedsięwzięcia, argumentując, że rokuje ono słabe nadzieje na rentowność.

Z przygotowanego przez firmę Ove Arup & Partners International Ltd opracowania wynika, że regionalny port lotniczy w Obicach osiągnąłby pierwsze zyski - według scenariusza pesymistycznego - w 2024 roku, a według optymistycznego - w 2016 roku. Za 20 lat z Obic miałoby korzystać - w wariancie pesymistycznym - dwa miliony pasażerów rocznie, a w optymistycznym - pięć milionów.
żródło: biznesonet.pl
NIE ZADOBRA WIADOMOŚĆ DLA RADOMIA;/

lexis.nexis - Czw Maj 15, 2008 9:44 pm

Przecież remont magistrali nr 8 już trwa od 23 lipca 2007 r. W ciągu najbliższych tygodni zakończy się modernizacja odcinka do Okęcia, a z tego co mówią kolejarze to modernizacja ma iść dalej w kierunku Radomia.
wieczor - Pią Maj 16, 2008 2:18 pm

lexis.nexis napisał/a:
Przecież remont magistrali nr 8 już trwa od 23 lipca 2007 r. W ciągu najbliższych tygodni zakończy się modernizacja odcinka do Okęcia, a z tego co mówią kolejarze to modernizacja ma iść dalej w kierunku Radomia.


No i dojdzie do Radomia w 2012 roku. Inna sprawa jest budować w Warszawie, gdzie masz całe zaplecze i wszystkie potrzebne rzeczy pod ręką, jak masz gotowe dwa tory i je tylko modernizujesz. Do Radomia trzeba położyć nowy, dógi tor. Do tego dochodzi budowa nowego mostu na Pilicy w Warce. Tu już nie będzie tak łatwo. Moim zdaniem wcześniej niż w 2012 roku nie mamy co liczyć na nowe tory do Warszawy, a raczej sie trzeba nastawić na 2013 - 14 rok.

A co do Gosiewskiego. No cóż, czasy PiS w centrali już sie skończyły i chyba tak karkołomne przedsięwzięcie w stylu peronu z Włoszczowej nie ma szans na realizację. Poza tym oni na razie mają TYLKO grunty. A u nas sprawa wygląda TROCHĘ lepiej :)

lexis.nexis - Pią Maj 16, 2008 7:50 pm

Myślę, że 2011 rok to optymistyczny termin i nawet realny. Zapewne od Warki prace będą najpierw polegały na budowie drugiego toru, natomiast po jego wybudowaniu ruszy modernizacja starego.
Warto również zwrócić uwagę na fakt, że PKP PLK nic już nie chcą robić przy odcinku Radom-Warszawa. Niegdyś prowadzono doraźne prace polegające na utrzymaniu standardu 100 km/h. Teraz już zapowiada się obniżenie ze 100 do 80 km/h. Być może za kolejny rok będzie to już 70 km/h.

rj - Nie Maj 18, 2008 8:02 am

wieczor napisał/a:
Poza tym oni na razie mają TYLKO grunty. A u nas sprawa wygląda TROCHĘ lepiej :)


i to nie wszystkie. gosiu właśnie wystapił o 7mln z rezerwy budzetowej na dokonczenie wykupow. mam nadzieje ze ich nie dostanie bo to bylby juz szczyt. w tym roku z rezerwy naleza sie jakies srodki Radomiowi.

wieczor - Nie Maj 18, 2008 1:50 pm

rj napisał/a:
wieczor napisał/a:
Poza tym oni na razie mają TYLKO grunty. A u nas sprawa wygląda TROCHĘ lepiej :)


i to nie wszystkie. gosiu właśnie wystapił o 7mln z rezerwy budzetowej na dokonczenie wykupow. mam nadzieje ze ich nie dostanie bo to bylby juz szczyt. w tym roku z rezerwy naleza sie jakies srodki Radomiowi.


Trzeba napisać do wszystkich radomskich posłów/senatorów, żeby się o coś upomnieli z tej rezerwy dla Radomia...

A swoją drogą nie wiecie, czy ktoś z Radomia wybiera się na panel Międzynarodowego Forum Gospodarczego w Gdynii poświęconego lotniskom regionalnym?

http://www.forum.gdynia.pl/program_2.html

zydelek - Pią Cze 06, 2008 10:16 pm

KE daje 300 mln zł na budowę lotniska w Lublinie..
Autor: haxman 05.06.08, 21:46 Dodaj do ulubionych Skasujcie
Odpowiedz

Komisja Europejska (KE) zgodziła się na przeznaczenie ze środków publicznych 296,6 mln zł na budowę nowego lotniska Lublin-Świdnik.

KE zgodziła się też na udzielenie pomocy w wysokości 6 mln zł na rozbudowę lotniska w Gdańsku-Rębiechowie.

Budowa lotniska Lublin-Świdnik ma być finansowana z budżetu państwa, funduszy samorządów, a także z unijnych środków na rozwój regionalny. Udział własny portu lotniczego wynosi 24 proc. całkowitych kosztów inwestycji.

Pomoc państwa ma być przeznaczona na zakup terenu pod lotnisko, budowę terminala, pasa startowego i dróg do kołowania dla samolotów.

Tłumacząc swoją pozytywną decyzję, KE wskazała, że "w chwili obecnej dostęp mieszkańców województwa lubelskiego do usług transportu lotniczego nie jest zadowalający. Jest to ponadto jeden z oddalonych regionów Unii Europejskiej, o ograniczonej dostępności. Nowe lotnisko pozwoliłoby zatem połączyć ten region z resztą Europy".

Ponadto KE z zadowoleniem podkreśliła, że inwestycję da się pogodzić z ochroną największego w Europie siedliska susła perełkowanego - niezwykle rzadkiego gryzonia z rodziny wiewiórkowatych, zagrożonego wyginięciem. Po interwencjach ekologów, nowa koncepcja inwestycji zakłada przesunięcie pasa startowego, ponadto licząca ok. 9 tys. osobników kolonia susłów ma być objęta specjalną ochroną przez władze portu lotniczego.

Lotnisko w Świdniku ma być gotowe do 2011 roku.

KE zgodziła się też na udzielenie pomocy w wysokości 6 mln zł na rozbudowę lotniska w Gdańsku-Rębiechowie. "Modernizacja istniejącej infrastruktury lotniska jest niezbędna w celu dostosowania jej do szybko wzrastającej liczby przewożonych osób i towarów" - uznała KE.

Zatwierdzone środki pozwolą m.in. na modernizację płyty postojowej oraz dróg do kołowania samolotów na gdańskim lotnisku.

Wiceprezes portu Tomasz Kloskowski powiedział, że dotacja ta wraz z wcześniej otrzymanymi 2,7 mln euro sfinansuje w prawie 50 proc. inwestycje przeprowadzone w porcie w tym i ubiegłym roku.

"Te pieniądze praktycznie już wydaliśmy. Powstał nowy system bezpieczeństwa, płyty postojowe, bagażownia i został zmodernizowany terminal cargo" - wyjaśnił Kloskowski.

"Wydaliśmy prawie 19 mln zł, a dzięki decyzji Komisji Europejskiej otrzymamy zwrot prawie 9 mln zł" - dodał. Poinformował, że port lotniczy w Gdańsku w ub. r. obsłużył 1 mln 700 tys. pasażerów, co oznacza prawie 40-proc. wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. W pierwszym kwartale 2008 r. nastąpiło dalsze 38-proc. zwiększenie przewozów.

W ubiegłym roku zysk finansowy spółki wyniósł 11,5 mln zł. Pierwsze trzy miesiące 2008 roku przyniosły 3,5 mln zł zysku.
Żródło biznes.onet.pl/0,1762168,wiadomosci.html

szykuje sie konkurencja.

rj - Nie Cze 08, 2008 10:14 pm

ale my nie śpimy:



Na Sadkowie mogą lądować samoloty pasażerskie

Pod koniec kwietnia bieżącego roku na zlecenie spółki Port Lotniczy Radom S.A. zostało wykonane badanie wskaźnika nośności nawierzchni PCN (pavement classification number) drogi startowej i dróg kołowania na Sadkowie przez pracowników Katedry Dróg i Lotnisk Politechniki Wrocławskiej. Pracom tym przewodniczył kierownik wspomnianej katedry - Prof. Dr hab. inż. Antoni Szydło, który jest niewątpliwym autorytetem w tej dziedzinie, posiadającym niezbędne certyfikaty, honorowane również przez stronę wojskową. Opracował m.in. metodę oceny nośności nawierzchni lotniskowych uznaną przez Międzynarodową Organizację Lotnictwa Cywilnego (ICAO), za którą otrzymał nagrodę Ministra Obrony Narodowej.

Badanie wskaźnika PCN było niezbędne z uwagi na konieczność weryfikacji czy obecne nawierzchnie lotniska umożliwią wykonywanie operacji lotniczych przez samoloty pasażerskie o wymaganych masach startowych, tzn. samoloty średniego zasięgu.

Z przedstawionego przez Politechnikę Wrocławską raportu wynika, że z przebadanych na Sadkowie nawierzchni lotniskowych mogą obecnie, bez konieczności dokonywania modernizacji nawierzchni drogi startowej, korzystać samoloty B737-200, B737-300 oraz A-320-200, czyli samoloty, które z powodzeniem dowożą pasażerów do większości miast europejskich.

Nalezy podkreślić, iż stan nawierzchni lotniskowych Sadkowa zdecydowanie przewyższa swoimi parametrami nawierzchnie, jakimi dysponują pozostałe potencjalne cywilne porty lotnicze na Mazowszu.

lexis.nexis - Wto Cze 10, 2008 3:03 pm

I to jest najważniejsze. Mamy idealne warunki do posiadania portu lotniczego cywilnego. Drobne kroczki gwarancją sukcesu :D
rj - Wto Cze 10, 2008 10:26 pm

niestety na 99,999% Zębali nie bedzie za moment w Radomiu. Kasztan chce na jego miejsce wziąć jakiegoś przydupasa z partyjnego nadania. to może być kres starań o lotnisko ... :-(
wieczor - Sro Cze 11, 2008 5:20 pm

rj napisał/a:



Na Sadkowie mogą lądować samoloty pasażerskie

Z przedstawionego przez Politechnikę Wrocławską raportu wynika, że z przebadanych na Sadkowie nawierzchni lotniskowych mogą obecnie, bez konieczności dokonywania modernizacji nawierzchni drogi startowej, korzystać samoloty B737-200, B737-300 oraz A-320-200, czyli samoloty, które z powodzeniem dowożą pasażerów do większości miast europejskich.


I bardz dobrze. Właśnie tego typu samoloty w przyszłości będą lądować w Radomiu jeśli powstanie u nas port lotniczy. Te modele Boeingów i Airbusów są najbardziej popularne u tanich przewoźników jak RyanAir czy WizzAir.

A czy rośnie nam konkurencja? Moim zdaniem nie. Lublin nie będzie dla nas alterantywą, bo jest położony dość daleko i w najbliższej przyszłości nie będziemy mieć z tym miastem dobrego połączenia. Zwróć uwagę, że do Swidnika trzeba jeszcze dojechać dodatkowych kilkanaście kilometrów, co daje Ci ponad 100 km. A do Okęcia masz niecałą 100. Do tego zmodernizowaną linię kolejową czy tarasę ekspresową S7. Okęcie już jest większą konkurencją. Już prędzej na Sadków przyciągniemy kogoś ze Świętkorzyskiego niż zdoła zrobić to Lublin.

A tak lekko zbaczając od tematu to podzielę się relacjami z mojej ostatniej wyprawy. Miałem odlot i przylot na podwrocławskich Strachowicach. Lotnisko położone kawał drogi od centrum miastam, autobusem jedzie się z 20 minut do centrum. Zaś sam obiekt potrzebuje już potężnej rozbudowy. Ilość ludzi i inwestycji jakie ściąga Dolny Śląsk, sprawi że ono szybko się zakorkuje. Ale właśnie takiego małego portu na początek nam trzeba...

lexis.nexis - Nie Cze 15, 2008 6:39 pm

To byłoby fatalny krok Kosztowniaka!!! Nikt nie potrafi spieprzyć sprawy tak jak partyjniaczek. Ciekawe kogo Suski kazał wstawić na ciepłą posadkę?
kartashov - Pią Cze 20, 2008 8:09 am

Ale póki co Prezes Zębala jeszcze jest i nie śpi:

Dziś spółka Port Lotniczy Radom S.A. rozmawiała z przedstawicielem firm zainteresowanych inwestowaniem w radomskie lotnisko cywilne. Szczegółów tych rozmów prezes spółki nie zdradza. Mówi tylko, że kwoty są rzędu 400 milionów złotych, i że te kwoty – tu cytat – „nie przerażają drugiej strony”. Wiemy też, że chodzi o kapitał izraelski. Niezależnie od wyników rozmów droga do lotniska wciąż jest długa. Choć z każdym kwartałem – łatwiejsza. Jest też już uchwała walnego zgromadzenia wspólników o opracowaniu planu generalnego lotniska.

http://www.telewizja.rado...e09b3d2eb5acfbf

wieczor - Pią Cze 20, 2008 5:43 pm

Widzę, że Pan Zębala jest jedną z nielicznych osób, które mają właściwe kompetencje i nastawienie do pełnionej funkcji. Szkoda tylko, że Radom nie ma więcej takich osób.

A z samej informacji trzeba się cieszyć :) Bardzo dobra wiadomość :)

lexis.nexis - Nie Cze 29, 2008 6:04 pm

Warto mieć takich specjalistów. Wolę dać Zębali 2,8 mln zł niż takiej Rewitalizacji...
gregory_z_radomia - Sro Lip 02, 2008 9:29 pm

Kolejny mały kroczek do przodu:



Gmina przejmie 20 ha pod lotnisko cywilne

Kolejny szczebelek w drodze do lotniska cywilnego pokonany. Wygaszono trwały zarząd MON nad prawie 300 ha terenu, który ma współużytkować wojsko i Port Lotniczy "Radom"



Teren ten podzielono na dwie działki - o powierzchni prawie 96 ha i 198,6 ha. Ich wartość oszacowano łącznie na przeszło 84 mln zł. Miasto - jak poinformował wczoraj prezydent Andrzej Kosztowniak - chce do wyłącznego użytkowania ok. 20 ha gruntu. Czy go dostanie, wydzierżawi czy kupi, jeszcze nie wiadomo. Na razie zrobiono kolejny krok - zapadły decyzje o wygaszeniu trwałego zarządu MON nad terenem i oddaniu go Stołecznemu Zarządowi Infrastruktury. Ten z kolei ma przekazać grunty Agencji Mienia Wojskowego, z którą gmina będzie ostatecznie rozmawiać o formie, w jakiej przejmie 20 ha.

- Będziemy zabiegali o to, by teren mieć na własność, bo niektórzy zagraniczni partnerzy, z którymi rozmawiamy o inwestowaniu w lotnisko, nie rozumieją pojęcia "wieczyste użytkowanie", w ich krajach nie ma takiej formy - wyjaśniał prezydent. Prezes spółki Port Lotniczy "Radom" Ryszard Zębala uważa, że biorąc pod uwagę wycenę 300 ha, można szacować, że gmina musiałaby zapłacić za swój grunt ok. 5-6 mln zł.
Port Lotniczy "Radom" wysłał już do Stołecznego Zarządu Infrastruktury wstępny projekt podziału terenu, z którego wydzielono obszar pod planowane lotnisko cywilne. Projekt ten zaakceptował dowódca jednostki na Sadkowie. Jak już pisaliśmy, lotnisko będzie bowiem współużytkowane przez stronę cywilną i wojskową. Kilka miesięcy temu podpisano umowę operacyjną, która określa warunki, jakie muszą spełnić obie strony, oraz ich prawa.

Port Lotniczy "Radom" przygotowuje warunki przetargu na opracowanie masterplanu. Prezydent wyjaśniał, że to bardzo drogi dokument, może kosztować ponad 1 mln zł, dlatego wcześniej, gdy gmina nie miała tytułu prawnego do gruntu, nie rozpoczynano procedury przetargowej. Teraz jednak przepisy nakładają obowiązek sporządzenia takiego dokumentu. Według Zębali opracowanie masterplanu trwa średnio ok. sześciu miesięcy, ale czas może się wydłużyć, bo muszą go mieć także lotniska już działające, a tych jest 12. Tzw. inicjatyw lotniczych - zaś 17. Tymczasem specjalistycznych firm, które opracowują takie dokumenty, nie jest za wiele.

Kiedy odleci z Radomia pierwszy samolot? Zdaniem prezesa Portu Lotniczego, zakładając optymistycznie, jesienią 2009 roku. - Jeśli we wrześniu przejęlibyśmy grunty, mając swoje 22,5 mln zł, moglibyśmy na początku przyszłego roku rozpocząć prace budowlane - mówił Zębala.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

staropolanin - Sro Lip 09, 2008 7:42 am

Ale nie ma Sadkowa w sieci TEN-T !!!!
gregory_z_radomia - Sro Lip 09, 2008 6:10 pm



Lotnisko będzie mieć master plan

Przetarg na wykonanie master planu ogłosiła spółka Port Lotniczy Radom. To najważniejszy dokument dla tworzącego się lotniska cywilnego



- Najważniejszy, bo opisze dokładnie wszystko, co związane będzie z uruchomieniem i później działalnością lotniska cywilnego, łącznie z prognozą na kolejne 30 lat - informuje Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. Jak szczegółowe ma to być opracowanie, niech świadczy to, że sama specyfikacja przetargowa liczy 30 stron. Określi bowiem, ile pieniędzy potrzeba na uruchomienie lotniska, jakie urządzenia dokupić, jaką obecnie możemy dysponować infrastrukturą i co jeszcze trzeba dobudować. Na wykonawcę master planu nałożony będzie też obowiązek wykonania analizy oddziaływania lotniska na środowisko i przeprowadzenie konsultacji społecznych.

Kluczowy dokument

Ogłoszenie o przetargu na opracowanie master planu można znaleźć na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Radomiu, Urzędu Zamówień Publicznych i na tablicy ogłoszeń w siedzibie spółki. Oferty przyjmowane będą do 8 sierpnia. Jeżeli uda się za pierwszym podejściem wyłonić zwycięzcę przetargu, w ciągu kolejnego miesiąca powinna być podpisana z nim umowa.

- A termin wykonania samej dokumentacji to jedno z kryteriów przetargu. Oczekujemy, że wykonawcy zaproponują jak najszybszy i master plan będzie gotowy w czasie krótszym niż 10 miesięcy - mówi Łukasz Skorupski. Dokument jest bowiem kluczowy dla rozmów z potencjalnymi inwestorami.

Razem z wojskiem

Jak już pisaliśmy, Radom od kilku lat intensywnie walczy o utworzenie cywilnego portu lotniczego. Szanse są, bo mamy lotnisko wojskowe Radom Sadków z infrastrukturą umożliwiającą lądowanie dużych maszyn, o czym przekonaliśmy się podczas kolejnych Air Show. Strona wojskowa jest przychylna pomysłowi, a to ważne, bo lotnisko cywilne ma działać na zasadzie współużytkowania. Konieczne są oczywiście inwestycje, jak budowa terminalu dla pasażerów czy miejsc postojowych dla samolotów, ale jest to jak najbardziej w naszym zasięgu: staramy się o pozyskanie od wojska 20 ha zbędnych armii terenów i proces jest już bardzo zaawansowany. Istotne, że lotnisko położone jest na obrzeżach miasta, co daje możliwość rozbudowy na przykład pasa startowego. Przedsięwzięciem kieruje Ryszard Zębala, fachowiec z doświadczeniem (stworzył krakowskie Balice, przekształcając lotnisko wojskowe w port cywilny).

Marszałek ostrożny

Spółka ma obecnie kapitał 22,5 mln zł. Aby pierwszy cywilny samolot mógł stąd wystartować, potrzeba na początek - według wstępnych szacunków - ok. 90 mln zł. UE chce sfinansować lotnisko cywilne, ale tylko jedno na Mazowszu. Marszałek województwa w RPO wskazał Modlin i z ostrożnością wypowiada się o finansowaniu Sadkowa, choć wcześniej deklarował wejście z 15 mln do radomskiej spółki.

Analiza wykonana przez brytyjską firmę wskazuje, że w pierwszych latach rocznie będzie latać 150 tys. pasażerów, a docelowo (po 10 latach i w wersji pesymistycznej) 1,4 mln. Optymistyczna prognoza mówi o 6 mln pasażerów. To, do ilu miejsc będzie można polecieć z Radomia, ma zależeć od umów z operatorami. Założenia mówią o 50 miastach przy umowach z 25-30 przewoźnikami, przy czym jeden z nich w Radomiu ustanowi swoją bazę.

Same atuty

Naszym atutem na pewno jest położenie na skrzyżowaniu korytarzy transportowych o znaczeniu europejskim. Do roku 2012 ma być zmodernizowana linia Warszawa - Radom, co skróci czas dojazdu do stolicy do kilkudziesięciu minut. Lotnisko Radom Sadków znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie obwodnicy stanowiącej początkowy odcinek drogi krajowej nr 9. Posiada własną czynną bocznicę kolejową. Niewielka odległość pozwala na skomunikowanie z radomskim dworcem kolejowym w czasie krótszym niż 10 minut. Końcowa stacja kolejowa będzie umiejscowiona w bezpośredniej bliskości terminalu pasażerskiego. Obecnie żaden z polskich portów lotniczych nie posiada tak dogodnego powiązania z systemem komunikacji publicznej. Kolejnym plusem Sadkowa jest własna baza paliwowa, którą port cywilny będzie współużytkował z wojskiem.

Spółka Port Lotniczy Radom ma już podpisaną umowę operacyjną z wojskiem (określa zasady współużytkowania lotniska), wykonane badanie nośności pasa (może przyjąć średnie samoloty pasażerskie typu Boeing 737-200, 737-300 oraz Airbus 320-200) i pozytywną opinię Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Zlecono już wykonanie map lotniskowych, prowadzone są rozmowy dotyczące przejęcia 20 ha terenów, według spółki powinniśmy je dostać jesienią.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

rj - Sro Lip 09, 2008 9:37 pm

o Master Planie piszą też na oficjalnej stronie lotniska:

http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=52

A oto kolejne interesujące doniesienie:



Wniebowzięci - cała Polska buduje swoje lotniska

http://wyborcza.pl/1,7524...ias=2&startsz=x

Zwróćcie uwagę, że na załączonej mapie jest Sadków, ale nie ma już m.in wirtualnego kosmodromu w Obicach:



W tekście jest wprawdzie wzmianka o lotnisku dla województwa świętokrzyskiego, ale Autor ma na pewno na myśli radomski Sadków.

lexis.nexis - Czw Lip 10, 2008 9:28 pm

I bardzo dobrze. Wreszcie o Radomiu-Sadkowie pisze się poważnie.
wieczor - Pon Lip 14, 2008 8:43 pm

Prace magisterskie na temat naszego Sadkowa

Niektórzy nie wierzą, że kiedykolwiek powstanie u nas lotnisko cywilne. Inni mają tyle wiary, że choć niezwiązani z Radomiem, piszą prace magisterskie na temat uruchomienia portu na Sadkowie.

Praca poświęcona uruchomieniu lotniska cywilnego w Radomiu właśnie została z sukcesem obroniona na Politechnice Krakowskiej. Powstała pod okiem promotorów z Katedry Infrastruktury Transportu Szynowego i Lotniczego na Wydziale Inżynierii Lądowej. Temat: "Dostosowanie lotniska Radom - Sadków poprzez budowę terminalu i połączenia kolejowego z dworcem PKP Radom". Co ciekawe, dwójka autorów nie pochodzi z Radomia, ale z okolic Bielska-Białej i Tarnowa, nie ma też żadnych powiązań rodzinnych z naszym miastem. Skąd więc zainteresowanie powstającym lotniskiem cywilnym w Radomiu?

- Prawdę powiedziawszy, ja im zasugerowałem taki temat. Często sięgamy po zagadnienia, które - opracowane w szczegółowej formie w pracy magisterskiej - mogą być przydatne dla różnych przedsięwzięć transportowych w Polsce - mówi Czesław Jarosz, jeden z promotorów pracy. A praca dwójki studentów powstawała z zastrzeżeniem, że spółka Port Lotniczy Radom Sadków otrzyma kopię do wykorzystania dla własnych potrzeb.

- Magistranci początkowo byli sceptyczni wobec idei utworzenia portu cywilnego w Radomiu, pytali, kto będzie latał z Radomia. Ale w miarę zbierania materiałów do pracy ich sceptycyzm malał. Praca jest bardzo szczegółowa. Opisuje otoczenie komunikacyjne przyszłego portu z naciskiem na połączenie kolejowe, a następnie technologię przejścia pasażera przez poszczególne części terminalu z uwzględnieniem specyfiki i wymogów stawianych takim obiektom pod względem ruchu i przepustowości - wylicza Czesław Jarosz. Zdradza, że na Politechnice Krakowskiej powstaje jeszcze jedna praca magisterska poświęcona naszemu lotnisku. Tym razem jej autorem jest radomianin, student architektury.

- Będzie to projekt docelowego terminalu dla Sadkowa, także z uwzględnieniem wszystkich wymogów dla takich obiektów i prognoz dotyczących ruchu pasażerskiego, z podziałem na poszczególne strefy - mówi Czesław Jarosz.

- Cieszę się, że nasze przedsięwzięcie znalazło entuzjastów na tak uznanej uczelni - mówi Ryszard Zębala, prezes spółki Port Lotniczy Radom. Zapewnia, że obie prace i zawarte w nich informacje będą przydatne w kolejnych etapach tworzenia lotniska cywilnego na Sadkowie.

- Na projekt terminalu będziemy, zgodnie z przepisami, ogłaszać konkurs, ale mając już projekt przygotowany przez studenta z Krakowa, będziemy wiedzieli, jakie wymogi terminal musi spełnić i czego oczekujemy od uczestników konkursu - wyjaśnia prezes Zębala.

malgorzata.rusek@radom.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

rj - Wto Lip 15, 2008 10:41 pm

Dyrektor prezesem

Ryszard Zębala od dzisiaj nie jest prezesem spółki Port Lotniczy Radom. Przeszedł do Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze. Nowym prezesem radomskiej spółki został Czesław Jarosz – dotychczasowy jej dyrektor operacyjno techniczny.


http://www.telewizja.rado...4c42e163e255c40

Nie jest to zła zmiana. Ważne, że nowym Prezesem nie został jakiś zawodnik w rodzaju Mroza-bis ...

lexis.nexis - Sro Lip 16, 2008 6:20 pm

Też mi się tak wydaje. W końcu pana Jarosza do Radomia ściągnął R. Zębala. Panowie chyba dobrze się znają. Być może pan Zębala będzie nam pomocny w firmie PPL.
gregor13 - Czw Lip 17, 2008 1:16 pm

Lotnisko Radom będzie pierwsze od Obic
Już jesienią przyszłego roku z lotniska w Radomiu może odlecieć pierwszy samolot cywilny. Czy jest sens budować lotnisko koło Kielc?

więcej: EchoDnia Kielce

:D

wieczor - Czw Lip 17, 2008 11:15 pm

Zaniepokoił mnie ten fragment artykułu z Echa Dnia Kielce:

- Zastanawia mnie jednak to, w jaki sposób Radom zamierza wybudować terminal na lotnisku w Sadkowie. Aby uzyskać pozwolenie na budowę konieczne jest posiadanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Stare plany, w których ujęte były lotniska już kilka lat temu straciły ważność. Stworzenie nowych może trwać nawet pięć lat. Z naszego rozeznania wynika, że Port Lotniczy w Obicach będzie jedynym w Polsce, który został ujęty w nowo tworzonych planach zagospodarowania przestrzennego. Takie dokumenty, które są sporządzane w gminach Morawica i Chmielnik - a także gminach sąsiednich, na których ciążyć będzie obecność portu - gotowe będą już jesienią tego roku. Jeśli chodzi o "masterplan” to my go już posiadamy - informuje Wojciech Lubawski.

To znaczy, że nie mamy planu zagospodarowania przestrzennego dla Sadkowa? Jak z tym wygląda sprawa? Czy to prawda, czy tylko kiepska wymówka prezydenta Kielc?

redoxygene - Pią Lip 18, 2008 12:25 am

wieczor napisał/a:
To znaczy, że nie mamy planu zagospodarowania przestrzennego dla Sadkowa? Jak z tym wygląda sprawa? Czy to prawda, czy tylko kiepska wymówka prezydenta Kielc?


Prezydent Kielc jest niedouczony to raz, a dwa-wg mnie powiedzial to specjalnie:) Doskonale wiemy, ze otrzymac pozwolenie na budowe jesli nie obowiazuje PZP nie ma wiekszego problemu (patrz Piotrowka). I jako najwieksza ciekawostke-miasto nie tworzy planu dla obszaru jednostki wojskowej. Po kolejne-tam juz lotnisko istnieje, nie trzeba wprowadzac zadnych zmian. W przeciwienstwie do Obic-my nie musielismy uchwalac PZP aby rozpoczac wywlaszczanie dzialek.

wieczor - Pią Lip 18, 2008 12:42 am

redoxygene napisał/a:
wieczor napisał/a:
To znaczy, że nie mamy planu zagospodarowania przestrzennego dla Sadkowa? Jak z tym wygląda sprawa? Czy to prawda, czy tylko kiepska wymówka prezydenta Kielc?


Prezydent Kielc jest niedouczony to raz, a dwa-wg mnie powiedzial to specjalnie:) Doskonale wiemy, ze otrzymac pozwolenie na budowe jesli nie obowiazuje PZP nie ma wiekszego problemu (patrz Piotrowka). I jako najwieksza ciekawostke-miasto nie tworzy planu dla obszaru jednostki wojskowej. Po kolejne-tam juz lotnisko istnieje, nie trzeba wprowadzac zadnych zmian. W przeciwienstwie do Obic-my nie musielismy uchwalac PZP aby rozpoczac wywlaszczanie dzialek.


Wiedziałem, że coś tu jest nie tak. Klasyczna demagogiczna zagrywka i kreowanie sztucznych atutów Obic. Jestem ciekaw, jak ten artykuł został odebrany na forum kieleckich inwestycji ;)

lexis.nexis - Sob Lip 19, 2008 8:31 pm

Typowe dla Kielc. Lubawski nie zna tematu, ale bije pianę byle tylko dalej popychać Obice.
Dobrze, że PRL i IV RP to już przeszłość, bo właśnie w takich ustrojach forsowanie transkontynentalnych lotnisk dla podupadających uzdrowisk byłoby możliwe.

kapitan_sowa - Wto Lip 29, 2008 11:27 am

To tylko działania pozorowane. Jakoś trzeba będzie uzasadnić odejście od koncepcji kosmodromu. Teraz robią nową ekspertyzę. Zrobi ją ta sama firma Ave Strup. Są dwie możliwości:
- Projekt robi się po to by "nagle" okazało się, że kosmodromu jednak nie trzeba. Wtedy WL ma czyste ręce bo eksperci osądzili
- Projekt robi się po to by stworzyć wrażenie, że coś się dzieje ale oczywiście nie dzieje sie nic.
Pomóc w wybrnięciu z paranoi obickiej ma ostatni wniosek Edgara, który wnioskuje do Rządu RP o 7 baniek na dokończenie wykupów gruntów. Oczywiście ich nie dostanie ale to będzie pretekst by wstrzymać wszelkie prace przy kosmodromie. Bo powie się, że Kielc "nie stać" na taki wydatek. Nawiasem mówiąc uboższy Radom (bo ma tylko budżet miasta a nie jak Kielce budżet miasta i jeszcze cały wojewódzki dla siebie) stać na wyłożenie 22,5milionów. Ale przecież chodzi tu tylko o wygodny pretekst. A najlepiej kilka. Niektórzy naobiecywali cudów i trzeba teraz jakoś wyjśc z tego z twarzą. Wszak wybory samorządowe nie tak daleko. Nie dziwmy się tędy WEL-owi.

KG - Czw Sie 21, 2008 2:22 pm

Unieważnienie przetargu na Master Plan

3/PG/08 Radom, dn. 20.08.2008r.







ZAWIADOMIENIE

O UNIEWAŻNIENIU POSTĘPOWANIA

w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego
o wartości nie przekraczającej równowartości kwoty 412.000 euro
na wykonanie Planu Generalnego (Master Plan) Portu Lotniczego RADOM – lotnisko EPRA wraz z aktualizacją
ogłoszonym w dniu 09.07.2008r. na tablicy informacyjnej Portu Lotniczego S.A. w Radomiu, na stronie internetowej www.bip.radom.pl oraz w Biuletynie Zamówień Publicznych na stronie: http://www.portal.uzp.gov.pl (numer ogłoszenia: 155417-2008).







Zgodnie z art. 93 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. - Prawo zamówień publicznych (t.j.: Dz.U. z 2007r. Nr 223, poz. 1655) zawiadamiamy o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia na wykonanie Planu Generalnego (Master Plan) Portu Lotniczego RADOM – lotnisko EPRA wraz z aktualizacją.

Niniejsze postępowanie zostało unieważnione, gdyż cena oferty najkorzystniejszej przewyższała kwotę, którą zamawiający mógł przeznaczyć na realizację przedmiotowego zamówienia.

Postępowanie unieważniono na podstawie przepisu art. 93 ust. 1 pkt. 4 ustawy Prawo zamówień publicznych, zgodnie z którym zamawiający unieważnia postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego, jeżeli cena najkorzystniejszej oferty przewyższa kwotę, którą zamawiający może przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia.

zródło
http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=54

wieczor - Czw Sie 21, 2008 7:47 pm

I co dalej? Czy ma to jakiś wpływ na proces towrzenia portu lotniczego na Sadkowie? Pytanie kieruję do użytkowników zaznajomionych z tematem naszego lotniska :)
Blitz - Pią Sie 29, 2008 6:54 pm

Cytat:
Drugi przetarg na masterplan

Port Lotniczy Radom ogłosił drugi przetarg na wykonanie planu generalnego dla lotniska na Sadkowie. Pierwszy trzeba było unieważnić


- Były cztery oferty zagraniczne. Jedną musieliśmy unieważnić, bo zawierała poważne błędy formalne. Trzy pozostałe opiewały na około 1,8 mln zł. My natomiast chcemy przeznaczyć na wykonanie masterplanu 1,5 mln zł - tłumaczy Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, dlaczego unieważniono pierwszy przetarg.

Wczoraj spółka ogłosiła kolejny. - Daliśmy bardzo krótki termin na składanie ofert - do 12 września. Liczymy, że zgłoszą się te same firmy, ale skorygują swoje oferty - dodaje Skorupski.

Masterplan ma być wykonany w ciągu dziesięciu miesięcy. Jest bardzo ważnym dokumentem, gdyż opisuje stan obecny, ale także prognozy ruchu lotniczego a także finansowe (koszty i przychody) na 30 lat. Wykonawca planu ma dokonać analizy parametrów przepustowości lotniska zarówno do celów cywilnych jak i wojskowych. Radomskie lotnisko będzie bowiem współużytkowane przez stronę cywilną i wojsko, które nadal na Sadkowie ma szkolić pilotów.

Masterplan ma zawierać także ocenę środowiska. W trakcie opracowywania dokumentu wykonawca ma przeprowadzić uzgodnienia z Siłami Powietrznymi, a także konsultacje społeczne z lokalnymi władzami i wszystkimi, których inwestycje w lotnisko mogą dotyczyć.

Jak już pisaliśmy poprzedni prezes Portu Lotniczego Radom Ryszard Zębala uważał, że lotnisko może już ruszyć jesienią przyszłego roku. Powoli pokonywane są kolejne kroczki. Spółka ma już podpisaną umowę operacyjną z wojskiem (określa zasady współużytkowania lotniska), wykonane badanie nośności pasa (może przyjąć średnie samoloty pasażerskie typu boeing 737-200, 737-300 oraz airbus 320-200) i pozytywną opinię urzędu lotnictwa cywilnego. Zlecono wykonanie map lotniskowych, prowadzone są rozmowy dotyczące przejęcia 20 ha terenów, według spółki powinniśmy je dostać jesienią.


Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

kartashov - Pon Wrz 01, 2008 10:18 pm



Od dziś obowiązuje ustawa, umożliwiająca wykorzystanie infrastruktury lotnisk wojskowych na lotniska użytku publicznego

Nowelizacja, której wstępny projekt przygotowało Ministerstwo Infrastruktury we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, umożliwia przekazywanie na rzecz jednostek samorządu terytorialnego nieruchomości Skarbu Państwa będących w trwałym zarządzie jednostek organizacyjnych podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanych, stanowiących lotniska albo lądowiska wojskowe lub ich części niewykorzystane przez te jednostki do realizacji ich zadań.

Zapisy nowelizacji tej ustawy, będące wynikiem dwuletnich prac MON i MI, mają ogromne znaczenie dla rozwoju infrastruktury lotniskowej w Polsce ze względu na możliwość przekazywania na cele cywilne infrastruktury lotnisk wojskowych. Katalog przekazywanych nieruchomości będzie określony rozporządzeniem Rady Ministrów. Nieruchomości trwale niewykorzystywane przez jednostki MON wojewoda przekazywać będzie jednostkom samorządu terytorialnego w drodze darowizny w celu rozbudowy lub założenia lotniska użytku publicznego. Nieruchomości częściowo lub czasowo niewykorzystywane przez jednostki MON wojewoda przekazywać będzie jednostkom samorządu terytorialnego w drodze użyczenia co najmniej na lat 30.


więcej tutaj: http://www.mi.gov.pl/2-48...1788405-p_1.htm

rj - Pią Wrz 05, 2008 8:51 pm

Nie będzie pieniędzy na lotnisko w Obicach

Kielce nie otrzymają w tym roku dotacji z budżetu państwa na wykup gruntów pod budowę lotniska w Obicach. Wiceminister Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz zapowiada, że nie przekaże pieniędzy, bo nie widzi powodu, żeby Kielce były traktowane w sposób preferencyjny.

http://www.radio.kielce.p...bdb51f4f5a.html

koniec poreferencji do chorych urojeń kosmodromofili znad Silnicy :thr)

gregor13 - Sob Wrz 06, 2008 1:20 pm

rj napisał/a:


koniec poreferencji do chorych urojeń kosmodromofili znad Silnicy :thr)


Hehe, dobrze napisane :D :D

staropolanin - Pon Wrz 08, 2008 2:11 pm



Porty regionalne rosną w siłę

(...) Na mrzonkę zakrawa plan budowy lotniska w Nowym Sączu. Nikt nie wątpi natomiast, że lotniska muszą powstać w bliskim sąsiedztwie Warszawy. Najbliższa ukończenia, bo w październiku 2008 roku, jest inwestycja w Modlinie. O szczegółach biznesplanu dla tej budowy władze województwa mazowieckiego poinformowały na początku stycznia 2007 roku. Lotnisko będzie budować spółka Mazowieckie Porty Lotnicze "Warszawa-Modlin". Lata 2006-2008 to pierwszy etap realizacji inwestycji. W tym czasie powstanie terminal na 1,5 mln pasażerów (w pierwszym pełnym roku działalności Modlin obsłuży milion pasażerów, a w roku 2011 ma dojść już do dwóch milionów rocznie - przyp. red.), zmodernizowana i rozbudowana zostanie droga startowa, a także drogi kołowania i płyty postoju samolotów. Wyremontowane mają być też hangary oraz budynki techniczne. Koszty tego etapu szacuje się na 256,6 mln zł, najwięcej pieniędzy pochłonie przygotowanie płyty lotniska. Prace mają ruszyć w połowie 2007 roku. Głównym klientem w ruchu pasażerskim będą tanie linie lotnicze, w dalszych planach jest budowa terminala cargo. Samorząd mazowiecki wspiera także budowę portu lotniczego w Sochaczewie. W budżecie na rok 2007 dla tej inwestycji zarezerwował 15 mln zł - donosi "Tygodnik ciechanowski" (19.02.2007). Okęcie mają ponadto wspomagać lotniska w Mińsku Mazowieckim i Radomiu. (...)

http://www.wnp.pl/artykul...57_0_0_0_0.html

kartashov - Czw Wrz 11, 2008 3:25 pm

Port Lotniczy Radom

(...)
11 września 2008 w Urzędzie Miejskim z inicjatywy Prezydenta Radomia Andrzeja Kosztowniaka odbyło się spotkanie w sprawie udostępnienia spółce Port Lotniczy Radom SA gruntów, obiektów i urządzeń lotniska wojskowego w celu ich wykorzystania przez lotnictwo cywilne.
(...)
Podczas spotkania poinformowano także o przyjęciu Portu Lotniczego Radom do Związku Regionalnych Portów Lotniczych oraz o możliwościach radomskiego lotniska jako jednego z zapasowych portów do obsługi Euro 2012.
(...)
Ważną informacją jest włączenie radomskiego lotniska do wykazu lotnisk rezerwowych do obsługi Euro 2012. Przed uwzględnieniem Radomia na tej liście obsługa ruchu była zapewniona w 96 procentach. Po włączeniu Radomia przepustowość osiąga poziom 104 procent.
(...)

http://www.radom.pl/_port...iczy_Radom.html

rj - Czw Wrz 11, 2008 8:19 pm



Sadków na liście rezerwowej Euro 2012

Hiszpańscy piłkarze wylądują na lotnisku na Sadkowie - taki scenariusz jest całkiem możliwy, bo Radom ma trafić na listę lotnisk rezerwowych do obsługi mistrzostw Euro 2012

więcej tutaj: http://miasta.gazeta.pl/r..._Euro_2012.html

KY - Pią Wrz 12, 2008 6:15 pm

http://mojradom.pl/content/view/3323/81/

Pięciu chętnych na masterplan

12.09.2008.

Pięć firm chce wykonać plan generalny dla radomskiego lotniska. Jest wśród nich niemiecka Lufthansa i hiszpański Sener.

Przypomnijmy: master plan (czyli plan generalny) to dokument, bez którego nie można ani uruchomić, ani prowadzić lotniska cywilnego. Jest wymagany przez znowelizowane ostatnio prawo lotnicze, pozwala na prowadzenie poważnych negocjacji z ewentualnymi inwestorami. Poprzedni przetarg na master plan dla radomskiego lotniska został unieważniony. Wpłynęły cztery oferty, ale zainteresowani udziałem w przygotowaniu dokumentu chcieli za dużo. Decyzja prezesa spółki o unieważnieniu przetargu była więc formalnością.

Pod koniec sierpnia spółka Port Lotniczy Radom ogłosiła kolejny przetarg. Dziś otwarto koperty z ofertami, które złożyło pięć firm: Lufthansa, PM Group, Egis, Nederlands, Sener. - Po wstępnej analizie mogę powiedzieć, że jest szansa, że wybierzemy którąś z tych propozycji. Przewidzieliśmy, że wydamy na sporządzenie dokumentu 1,9 mln zł brutto i kwota ta powinna zadowolić oczekiwania firm. Miały one okazję zapoznać się z naszymi możliwościami finansowymi przy poprzednim przetargu. Nadal na master plan chcemy przeznaczyć do 412 tys. euro - tłumaczy prezes spółki Czesław Jarosz.

Wybór wykonawcy planu generalnego już niebawem. - Potrzebujemy około dwóch tygodni na gruntowne przeanalizowanie ofert, wykonanie odpowiednich kalkulacji. I dopiero wtedy należy oczekiwać decyzji - zapowiada prezes Jarosz.
Przy wyborze najlepszej oferty spółka będzie kierowała się kryteriami ekonomicznymi Są to: cena wykonania tzw. I etapu, za która można uzyskać 50 proc. punktów, gwarancja - 10 proc., termin wykonania I etapu - 25proc., cena wykonania II etapu (aktualizacji planu) - 15 proc.

Master plan zgodnie z oczekiwaniami władz spółki powinien być gotowy w lipicu 2009r. - Większość firm w swoich ofertach deklaruje, że potrzebuje na jego wykonanie około 280 dni, czyli 7 miesięcy. Po naszych analizach, ewentualnych uwagach i rozmowach z wykonawcą będzie z pewnością zamknięty w przewidywanym terminie - zapewnia prezes

(gmar)

rj - Sob Wrz 13, 2008 8:59 pm

... i kolejne doniesienie. Jest tam mowa m.in o Sadkowie:



(...) Dlaczego w strategii wojewódzkiej mowa o regionalnym centrum logistycznym w Kielcach - choć to Skarżysko znane jest w kraju z wielkiej stacji rozrządowej? Dlaczego port lotniczy w Sadkowie postrzega się jako konkurencję? Przecież prezydenci Skarżyska i Starachowic publicznie stwierdzili, że wolą Sadków niż Obice. Bo do Radomia mają bliżej; no i lotnisko już istnieje, a port może działać za rok. (...)

http://miasta.gazeta.pl/k..._z_Radomia.html

manolo - Nie Wrz 21, 2008 1:32 am

Niech już zaczną robić ten masterplan i liczę, że inwestycja w niedługim czasie szybko ruszy do przodu. Generalnie większość lotnisk w Polsce jeszcze nie ruszyła z ewentualnymi rozbudowami/budowami w związku z Euro 2012, dlatego myślę, że na początku przyszłego roku już będziemy wiedzieć więcej szczegółów, ba nawet liczę, na konkretne decyzje i przetargi. Zastanawiam się dlaczego ciągle forsują to lotnisko w Obicach, tak naprawdę po środku niczego. Rozumiem, że Kielce jako miasto wojewódzkie chce mieć swoje lotnisko ,ale trzeba wziąć pod uwagę, że już praktycznie za 2, max. 3 lata będziemy mieli drogę ekspresową od Kielc do Radomia(przez co czas przejazdu się radykalnie skróci), dodam do tego południową obwodnicę (choć szczerze wątpię przy obecnym zapale naszych włodarzy, by ta droga była wtedy gotowa), a w związku z tym bezpośredni dojazd na lotnisko od S7.
wieczor - Nie Wrz 21, 2008 3:17 pm

manolo napisał/a:
Niech już zaczną robić ten masterplan i liczę, że inwestycja w niedługim czasie szybko ruszy do przodu. Generalnie większość lotnisk w Polsce jeszcze nie ruszyła z ewentualnymi rozbudowami/budowami w związku z Euro 2012, dlatego myślę, że na początku przyszłego roku już będziemy wiedzieć więcej szczegółów, ba nawet liczę, na konkretne decyzje i przetargi. Zastanawiam się dlaczego ciągle forsują to lotnisko w Obicach, tak naprawdę po środku niczego. Rozumiem, że Kielce jako miasto wojewódzkie chce mieć swoje lotnisko ,ale trzeba wziąć pod uwagę, że już praktycznie za 2, max. 3 lata będziemy mieli drogę ekspresową od Kielc do Radomia(przez co czas przejazdu się radykalnie skróci), dodam do tego południową obwodnicę (choć szczerze wątpię przy obecnym zapale naszych włodarzy, by ta droga była wtedy gotowa), a w związku z tym bezpośredni dojazd na lotnisko od S7.


Zakładając, że powstanie do czasu oddania do użytku portu lotniczego droga S7 Radom - Kielce to czas przejazdu skróci się do 1h, z centum Kielc pod same lotnisko na Sadkowie ;)

Masz rację z tymi prezbudowami. Na przykład Wrocław ma poustawiane na Strachowicach banery, że w 2010 roku ma być nowy port lotniczy... W takim razie muszą się wziąć ostro do roboty, bo projekt wygląda naprawdę okazale, a czasu coraz mniej...

Nowy031 - Nie Wrz 21, 2008 6:49 pm

Zła wiadomość :/



Straciliśmy szansę na dofinansowanie Sadkowa



Marszałek województwa obiecał 15 mln zł na lotnisko cywilne na Sadkowie, ale pod pewnymi warunkami. Warunków nie zdążyliśmy spełnić, pieniędzy nie dostaniemy

- To zaskakująca i niepokojąca informacja. Liczyliśmy na wejście marszałka do spółki, mamy nadzieję, że sprawa nie jest jeszcze zamknięta - mówi Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom.

Przypomnijmy, w listopadzie ub.r. marszałek województwa mazowieckiego zadeklarował, że zarezerwuje w tegorocznym budżecie 15 mln zł dla Sadkowa i że rozważa wpieranie przedsięwzięcia w kolejnych latach. Pod warunkiem jednak, że spółka przedstawi biznesplan, który marszałek zaakceptuje oraz że miasto znajdzie inwestora dla lotniska. Krótko potem spółka otrzymała te warunki na piśmie, a pieniądze wpisano do budżetu.

Teraz okazuje się, że wpis w budżecie zostanie wykreślony, bo spółce nie udało się spełnić warunków. Nadal nie mamy masterplanu, z którego wynikałaby opłacalność uruchomienia cywilnej działalności lotniskowej wraz z prognozami na następne lata. Spółka przetarg na przygotowanie dokumentu ogłosiła dopiero kilka tygodni temu, w dodatku pierwszy musiała unieważnić, bo oferenci żądali zbyt wygórowanej ceny. Drugi przetarg ma być rozstrzygnięty na dniach, ale firmy w ofertach zaznaczyły, że potrzebują na opracowanie masterplanu około 10 miesięcy. A to oznacza, że dokumentu w tym roku nie będzie.

- Władze spółki zapewniały nas, że zdążą i masterplan będzie w tym roku. Okazuje się, że nie spełnią tego warunku. A my nie możemy trzymać pieniędzy i ich nie wydatkować, bo musimy zamknąć budżet. Zarząd nie będzie miał wyjścia, jak podjąć uchwałę o wykreśleniu zapisu - mówi Piotr Szprendałowicz, członek zarządu województwa mazowieckiego.

- Czekaliśmy z ogłoszeniem przetargu na masterplan, aż wyjaśni się sprawa gruntów. Teraz, gdy wiemy już, że dzięki rozporządzeniu ministra, gmina może otrzymać od Agencji Mienia Wojskowego tereny pod lotnisko cywilne nieodpłatnie, mogliśmy zrobić kolejny krok. Zresztą wielokrotnie informowaliśmy podczas spotkań z pracownikami urzędu marszałkowskiego o naszych działaniach i postępie przygotowań do uruchomienia lotniska. Wiadomo też było, że masterplan nie powstaje w ciągu tygodnia czy dwóch. To poważne opracowanie wymagające czasu - wyjaśnia Skorupski. Dodaje, że ze spełnieniem drugiego warunku marszałka, dotyczącego wskazania inwestora, spółka nie miałaby kłopotu.

- Jest spore zainteresowanie inwestowaniem w Sadków. Otrzymaliśmy już nawet kilka propozycji podpisania listów intencyjnych, z tym, że każdy z inwestorów chciał mieć wyłączność. Zdecydowaliśmy, że gdy będziemy mieć masterplan, ogłosimy konkurs i w ten sposób wybierzemy inwestora albo inwestorów - mówi Skorupski.

Czy utrata szansy na dofinansowanie 15 milionami przez marszałka krzyżuje plany spółki?

- Mamy na koncie 22,5 mln, w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Radomia przewidziane są pieniądze na kolejne lata. Jeżeli otrzymamy od miasta tereny pod port cywilny, możemy ewentualnie pomyśleć o kredycie bankowym. Decyzja zarządu województwa nie zamyka nam drogi, ale zależy nam, aby zarząd województwa został udziałowcem spółki - odpowiada Skorupski.

Jak informuje Szprendałowicz, rozpoczęły się już prace przy projekcie przyszłorocznego budżetu województwa. Czy znajdzie się w nim zapis o pieniądzach dla Sadkowa?

- Wszystko w rękach radnych województwa, którzy będą głosować nad budżetem - mówi Szprendałowicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

manolo - Nie Wrz 21, 2008 11:27 pm

wieczor napisał/a:
Masz rację z tymi prezbudowami. Na przykład Wrocław ma poustawiane na Strachowicach banery, że w 2010 roku ma być nowy port lotniczy... W takim razie muszą się wziąć ostro do roboty, bo projekt wygląda naprawdę okazale, a czasu coraz mniej...


Wnioskuję, że w domyśle chodzi Ci o przedawnienie wywłaszczenia terenów pod lotnisko we Wro przez co stracili prawa majątkowe do nich, a co z kolei wymusiło na nich przesunięcie terminalu o kilkadziesiąt metrów i tym samym opóźnienia. Mogę tylko powiedzieć, że w związku z tym prezes i inne odpowiedzialne za to osoby powinny polecieć (co wg mnie jest rzeczą oczywistą, by była odp osobowa). Niestety te osoby nadal znajdują się we władzach spółki, przez co obawiam się, że dobrze będzie jak do Euro się wyrobią. Jakkolwiek nadal pozostaję optymistą:)
Tak samo o nasz Port. Ustosunkowując się do artykułu liczę, że skoro marszałek nie da tych pieniędzy w tym roku, to może zwiększy sumę zapisaną w WPI i pieniądze te dostaniemy wraz z następnym budżetem :)

rj - Czw Wrz 25, 2008 10:24 am



Ogłoszenie przetargu na wykonanie opracowania Koncepcja lotniska centralnego dla Polski

(...)
24.09.200816:44
W Ministerstwie Infrastruktury zakończyły się prace związane z przygotowaniem przetargu w ramach realizowanego przez MI projektu indywidualnego nr 6.3.14 z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013, współfinansowanego ze środków Funduszu Spójności oraz budżetu państwa. Ogłoszenie o przetargu zostało opublikowane w dniu dzisiejszym tj. 24 września 2008 roku i jest dostępne wraz ze Specyfikacją Istotnych Warunków Zamówienia na stronie internetowej Ministerstwa Infrastruktury: http://www.mi.gov.pl oraz w Biuletynie Informacji Publicznej MI: http://bip.mi.gov.pl w zakładce: Zamówienia publiczne.

(...)

http://www.mi.gov.pl/2-48...1788905-p_1.htm

rj - Pią Wrz 26, 2008 8:10 am

Analiza rynku lotniczego w Polsce w latach 2004-2006

Urząd Lotnictwa Cywilnego pragnie przedstawić opracowany przez specjalistów Urzędu dokument pt. Analiza rynku transportu lotniczego w Polsce w latach 2004-2006.

W związku z szybkim rozwojem lotnictwa w Polsce, zdaniem Urzędu zasadne jest stworzenie dokumentu podsumowującego zachodzące na tym rynku zmiany i prezentującego pełny obraz rynku lotniczego w Polsce.

Powyższe opracowanie będzie corocznie aktualizowane i w razie potrzeby uzupełniane o dodatkowe informacje mogące przyczynić się do lepszego zobrazowania zmian zachodzących na polskim rynku.

Przedmiotowy dokument zawiera najważniejsze informacje odnośnie zmian zachodzących na polskim rynku lotniczym w latach 2004 – 2006. Zawarte zostały w niej informację odnośnie:
• zmian zachodzących w liczbie działających na rynku podmiotów,
• sytuacji finansowej branży,
• zmian w wielkości ruchu lotniczego w polskich portach lotniczych,
• rozwoju siatki połączeń z polskich portów lotniczych i zwiększenia zainteresowania polskim rynkiem przez przewoźników zagranicznych.

Mamy nadzieję, iż przedmiotowa prezentacja będzie stanowić interesujące źródło informacji dla podmiotów rynku lotniczego, jak również dla wszystkich innych osób zainteresowanych polskim rynkiem przewozów lotniczych.

Wszelkie uwagi i sugestie dotyczące następnych opracowań (informacje dotyczące roku 2007 już są opracowywane) prosimy zgłaszać do Urzędu na adres e-mail: mchomiczewska@ulc.gov.pl

pełny tekst dokumentu: http://www.ulc.gov.pl/_do...08/analiza1.pdf

źródło: http://www.ulc.gov.pl/ind...id=571&Itemid=1

rj - Czw Paź 02, 2008 11:28 am



Przetarg na Master Plan rozstrzygnięty

Radom, dn. 01.10.2008 r.

ZAWIADOMIENIE
O WYBORZE NAJKORZYSTNIEJSZEJ OFERTY ORAZ
STRESZCZENIE OCENY I PORÓWNANIA ZŁOŻONYCH OFERT

w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego
prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego
o wartości nie przekraczającej równowartości kwoty 412.000 euro
na usługę wykonania Planu Generalnego (Master Plan) Portu Lotniczego RADOM – lotnisko EPRA wraz z aktualizacją

ogłoszonym na stronie internetowej www.bip.radom.pl, w Biuletynie Zamówień Publicznych na stronie portalu www.uzp.gov.pl numer ogłoszenia: 203027-2008 oraz
na tablicy ogłoszeń w siedzibie Portu Lotniczego "Radom" S.A. w Radomiu w dniu 28.08.2008 roku.

Zgodnie z art. 92 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (Dz.U. z 2007r. Nr 223, poz. 1655) zawiadamiamy, iż jako najkorzystniejszą w oparciu o przyjęte kryteria:

Oferta najbardziej korzystna ekonomicznie pod względem:

1. Cena wykonania I Etapu przedmiotu zamówienia - 50%
2. Gwarancja - 10 %
3. Termin wykonania Etapu I przedmiotu zamówienia - 25 %
4. Cena wykonania II Etapu (aktualizacji) przedmiotu zamówienia - 15 %

uznano ofertę złożoną przez następującego wykonawcę:
oferta nr 3
złożona przez Konsorcjum firm:

PM Group Polska Sp. z o.o.
ul. Klecińska 125
54-424 Wrocław

Project Management Ltd
Killakee House, Belgard Square
Tallaght, Dublin 24, Irlandia
TPS Consult Ltd
Birch Street, Wolverhampton
WV1 4 HY, Wielka Brytania

z ceną brutto wykonania I etapu – 561.200,00 zł
okres gwarancji – 36 miesięcy
termin wykonania Etapu I – 261 dni
ceną brutto wykonania II etapu - 97.600,00 zł

więcej: http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=58

KG - Czw Paź 02, 2008 6:03 pm

Good news :juppi :juppi :juppi
wieczor - Czw Paź 02, 2008 8:21 pm



Przetarg na masterplan rozstrzygnięty



Konsorcjum firm PM Goup Polska, Project Management i TPS Consult wygrało przetarg na wykonanie masterplanu dla radomskiego lotniska cywilnego na Sadkowie. Koszt opracowania to prawie 660 tys. zł

Zwycięzcę wybrano spośród pięciu oferentów, przy czym, jak informuje Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, propozycje dwóch firm: Lufthansa Consulting i Netherlands Airport Consultants BV, odrzucono z powodów formalnych. Oferty złożone przez konsorcjum Sener, Biuro Studiów i Projektów Lotniskowych Polconsult oraz konsorcjum Egis zostały przez komisję ocenione nieco niżej niż wybrana.

- Zwycięzca zaproponował najlepszą cenę, bardzo konkurencyjną w stosunku do pozostałych. A wynika to z faktu, że opracowywaniem tego typu specjalistycznych dokumentów zajmuje się od dłuższego czasu, ma dobrą kadrę i nie musi angażować ekspertów zewnętrznych. Obecnie ma też w realizacji kilka podobnych projektów. Przeważyły więc cena i doświadczenie - mówi Skorupski.

Za masterplan zapłacimy około 660 tys. zł, mniej więcej tyle samo, ile kosztowała dokumentacja dla lotnisk w Katowicach i Rzeszowie. Jeżeli nie będzie odwołań (uczestnicy przetargu mają na to siedem dni), umowa ze zwycięskim konsorcjum ma być podpisana do 10 października. Następnie firma będzie musiała w ciągu 150 dni przedstawić roboczą wersję dokumentu. Potem będzie czas na wprowadzanie ewentualnych poprawek. Ostateczny dokument ma być gotowy za około dziewięć miesięcy.

Ale nawet wykonanie masterplanu w tym terminie nie likwiduje groźby utraty dofinansowania inwestycji w tym roku budżetowym kwotą 15 mln zł przez marszałka województwa. Nie udało nam się bowiem spełnić w terminie dwóch stawianych władzom miasta i spółki warunków - czyli przygotowania masterplanu i znalezienia inwestora gotowego wyłożyć pieniądze na uruchomienie lotniska cywilnego w Radomiu.

Teoretycznie władze Mazowsza mogłyby podjąć decyzję, aby przepisać obiecane nam na ten rok 15 mln zł jako tzw. środki niewygasające. Ale to oznaczałoby, że masterplan musiałby być gotowy już, w pierwszej połowie przyszłego roku. Do końca sierpnia musiałaby zakończyć się procedura związana z wejściem marszałka z udziałami do spółki. W tym terminie musiałyby być też rozliczone pieniądze.

Druga potencjalna szansa jest taka, że zarząd Mazowsza wpisze pieniądze dla Sadkowa do przyszłorocznego budżetu województwa, a radni sejmiku budżet z takim zapisem przyjmą. Wtedy spółka na spełnienie stawianych jej warunków będzie miała rok.

- Liczymy na dobrą wolę władz województwa, zwłaszcza że marszałek otrzymał już od nas dokumenty, które dają podstawy do pozytywnej dla nas decyzji - mówi Skorupski.


Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Wklejam ten artykuł, gdyż uważam że na forum oprócz oficjalnych komunikatów, np. ze stron www są również potrzebne materiały prasowe ;)

Po lekturze tego artykułu zaniepokoiłem się, gdyż pozostali oferenci mogą odwoływać się jeszcze od rozstrzygnięcia przetargu. Jestem pewien że to nastąpi, ponieważ jest to powszechna praktyka...

KY - Czw Paź 02, 2008 8:47 pm

wieczor napisał/a:


Po lekturze tego artykułu zaniepokoiłem się, gdyż pozostali oferenci mogą odwoływać się jeszcze od rozstrzygnięcia przetargu. Jestem pewien że to nastąpi, ponieważ jest to powszechna praktyka...

Od każdego przetargu można się odwołać, nie znaczy jednak, ze to nastąpi. Poza tym jeśli różnice rzeczywiście były wyraźnie, a odrzucone oferty faktycznie okazały się lipne to procedura rozpatrzena odwołania nie będzie długa.

rj - Pią Paź 03, 2008 7:39 am

Czyli generalnie do końca lutego powinna być pierwsza wersja MasterPlanu.
Ciekawe czy budżet państwa da pieniądze na inwestycje? Dali w ubległych latach w sumie 10mln na obickie łąki to powinni choć 20-30mln dać na realne lotnisko.

kartashov - Czw Paź 09, 2008 9:22 pm



Konsultacje społeczne – projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wykazu lotnisk i lądowisk wojskowych, które mogą być wykorzystane na potrzeby lotnictwa cywilnego

http://www.mi.gov.pl/2-48...1789107-p_1.htm

rj - Pią Paź 10, 2008 8:33 pm

Rząd pracuje nad rozporządzeniem w sprawie przekazania samorządom terenów nalezących do lotnisk wojskowych. Czy Radom zadbało to by go uwzględniono w dokumencie?
Więcej o tym pisze krakowska GW:




Małopolska otrzyma grunty dla lotniska

33 ha gruntów niezbędnych do rozbudowy portu lotniczego w Balicach otrzyma w darowiźnie od Skarbu Państwa samorząd województwa małopolskiego

http://miasta.gazeta.pl/k...a_lotniska.html

redoxygene - Pią Paź 10, 2008 11:22 pm

Na podstawie cytowanego rozporzadzenia rowniez Radom Sadkow dostaje grunty. I to nie 33 hektary, a praktycznie 150.
rj - Sob Paź 18, 2008 10:02 pm



PORTY LOTNICZE MOTOREM ROZWOJU REGIONALNEGO

(...)
W ramach trójstronnego partnerstwa pomiędzy Województwem Mazowieckim, Krajem Związkowym Brandenburgią i Regionem Ile-de-France, w dniach 13-14 października br. w Genshagen w Niemczech, odbyła się konferencja „Aeropolis: Skutki przestrzenne funkcjonowania lotnisk oraz nimi zarządzanie na przykładzie Województwa Mazowieckiego, Brandenburgii oraz regionu Ile-de-France”.
Województwo Mazowieckie reprezentowane było przez Wicemarszałka Stefana Kotlewskiego, Wicewojewodę Dariusza Piątka, przedstawicieli Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego w Warszawie, Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze, spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa – Modlin Sp. z.o.o. oraz spółki Port Lotniczy Radom S.A.
(...)

całość: http://www.mazovia.pl/?a=news&id=5888

wieczor - Sob Paź 18, 2008 11:41 pm

Bardzo dobra wiadomość :) Pokazuje, że Sadków ma już wyrobioną pozycję na Mazowszu i znajduje się jako trzecie lotnisko co do kolejności w województwie, za Okęciem i tuż za Modlinem :)
wieczor - Nie Lis 02, 2008 9:28 pm



Rząd stawia na Okęcie



Utknęły przygotowania do budowy lotniska zapasowego w Modlinie, a nowy centralny port między Warszawą a Łodzią może się okazać niepotrzebny i nieopłacalny. Jaki los czeka lotnisko na Sadkowie?

- Nasz rząd jako pierwszy stawia pytanie, czy jest na niego miejsce, gdy rozwijają się lotniska regionalne. To decyzja obarczona kilkunastoma miliardami złotych, bo tyle kosztowałoby zbudowanie nowego portu od podstaw - ogłosił w czwartek w nowym terminalu na warszawskim Okęciu minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Sam przedstawia się jako "wielki entuzjasta" tej inwestycji, ale niekoniecznie za pieniądze z budżetu państwa. "Gazecie" powiedział, że w grę wchodziłoby partnerstwo prywatno-państwowe.

Gdyby jednak nowe lotnisko miał budować prywatny inwestor, musiałby mieć pewność, że to opłacalny interes. Ten dylemat powinna rozstrzygnąć ekspertyza, którą zamawia właśnie resort infrastruktury. Chce ją przygotować siedem firm, które w czwartek stanęły do przetargu. Pieniądze na to da Unia Europejska. - To niespotykane dotąd w Polsce badania. Chcemy się dowiedzieć, jak będzie się zmieniał nasz rynek lotniczy do 2035 r. - mówi wiceminister infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz. Odpowiedź na pytanie, czy nowe lotnisko jest potrzebne, poznamy w połowie przyszłego roku. - My tego nie wiemy, niech rozstrzygną analitycy. Potem będziemy się ewentualnie zastanawiać nad lokalizacją - planuje minister Jarmuziewicz.

Taką zmianę w podejściu rządu chwali Sławomir Monkiewicz z Biura Planowania Rozwoju Warszawy, bo najnowsze dane wskazują, że wzrost liczby pasażerów na polskich lotniskach słabnie. Przypomina, że do tej pory dyskusja o nowym centralnym porcie, który miałby pełnić rolę tranzytową między Europą a Azją, sprowadzała się tylko do miejsca jego budowy między Warszawą a Łodzią. Zamawiane w ostatnich latach analizy wskazywały najczęściej okolice Mszczonowa. Mało kto zastanawiał się jednak, czy pasażerowie będą tam chcieli dojeżdżać - to ponad 50 km od centrum stolicy. W dodatku z Poznania czy Wrocławia łatwiej się dziś dostać na lotnisko w Berlinie.

A co z portem w Modlinie, który miał pełnić rolę zapasowego dla Warszawy? - Mamy problem z protestami ekologów, ale o termin otwarcia w 2012 r. byłbym raczej spokojny - odpowiada minister Jarmuziewicz. Jednak podobny spokój zachowywali jego poprzednicy, a lotniska w Modlinie jak nie było, tak nie ma.

Szef Portów Lotniczych Michał Marzec przekonuje, że jeszcze długo Warszawie może wystarczyć Okęcie. I to bez konieczności budowy nowego pasa startowego. Jego zdaniem trzeba tylko zmodernizować drogi kołowania i usprawnić procedury startów i lądowań. Wtedy warszawski port mógłby odprawiać nawet 20-25 mln pasażerów rocznie (dziś ich liczba zbliża się do 10 mln). Dyrektor Marzec podał przykład podlondyńskiego lotniska Gatwick z jednym pasem startowym, przez które przewija się jeszcze więcej osób.

- Mamy wyraźną wizję rozwoju Okęcia - ogłosił, przedstawiając wreszcie harmonogram dokończenia budowy nowego terminalu. Inwestycja stanęła pod znakiem zapytania, gdy rok temu z budowy wyrzucono jej wykonawcę. Zimą udało się oddać nową halę odlotów z 28 rękawami. Teraz Porty Lotnicze chcą ogłosić przetarg na wymianę zniszczonego fragmentu płyty, na której stoją samoloty. W połowie roku mamy poznać wykonawcę południowego i środkowego pirsu, którymi pasażerowie po odprawie będą iść do rękawów prowadzących do samolotów. Ta część terminalu powinna być otwarta pod koniec 2010 r. Kolejne dwa lata zajmie remont starego dworca i jego zintegrowanie z nowym.

Co z Radomiem?

Jak pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, marszałek Mazowsza Adam Struzik poinformował prezydenta Andrzeja Kosztowniaka, że przystąpienie województwa do spółki Port Lotniczy Radom "nie znajduje aktualnie uzasadnienia". Na ten rok sejmik Mazowsza miał przeznaczyć na objęcie akcji w spółce Port Lotniczy Radom 15 mln zł. Warunkiem było sporządzenie masterplanu i przedstawienie inwestora. Niestety, procedura się przedłużała, bo firmy chciały za dużo pieniędzy. Dopiero niedawno podpisano umowę ze zwycięzcą drugiego przetargu.

Sejmik pieniędzy więc nie dał, a teraz Struzik zawiadomił, że "ze względu na trudną sytuację budżetu w bieżącym roku nie jest możliwe przesunięcie kwoty 15 mln zł do pozycji wydatków niewygasających na 2009 rok". Marszałek dodał, że zarząd rozpatrzy wniosek Radomia o wpisanie 15 mln zł do przyszłorocznego budżetu, ale zwrócił uwagę, że województwo zaangażowane jest już kapitałowo w tworzenie dwóch lotnisk cywilnych - w Modlinie i Sochaczewie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Niestety razem z nadejściem kryzysu w światowej gospodarce studzone są plany dynamicznego rozwoju infrastruktury w naszym kraju. Rząd liczył na szybi wzrost wpływów z wszelkich podatków, a mamy cięcia na inwestycje, np. porty lotnicze. Moim zdaniem jest to chwilowy trend, gdyż ruch lotniczy wkrótce wejdzie w okres hossy, gdyż spadły ceny ropy, a na rynek wejdą w ciągu kilku lat nowe konstrukcje samolotów.

Kwestia jest taka, czy za te kilka lat będziemy mieli już port lotniczy czy tylko jego plany...

wieczor - Sro Lis 05, 2008 10:19 pm



Coraz bliżej do lotniska na Sadkowie

Kiedy polecimy z Sadkowa? - Bezpieczna data to 2010 rok - mówi Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom.

Czekamy na plan generalny i ziemię, ale spółka Port Lotniczy Radom jest coraz bliżej zarejestrowania cywilnego lotniska na Sadkowie. Problemem nadal są pieniądze.

O uruchomieniu lotniska cywilnego na Sadkowie w Radomiu mówi się od wielu lat. Przełomowym okazał się jednak ubiegły rok.

CZEKAMY NA DECYZJĘ

Po pierwsze po miesiącach uzgodnień mamy umowę operacyjną, która reguluje zasady współużytkowania lotniska na Sadkowie przez stronę wojskową i cywilną. To dało nam podstawę do ubiegania się o działkę potrzebną do utworzenia pasażerskiego portu lotniczego. Teraz czekamy już tylko na rozporządzenie Rady Ministrów, w którym znajdzie się wykaz nieruchomości zbędnych wojsku. Najpierw o przekazanie terenów wystąpi miasto.

- A później prezydent będzie mógł użyczyć nam potrzebną działkę na 30 lat - wyjaśnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. - To rozporządzenie wkrótce powinno się ukazać.

SZYKUJĄ DOKUMENTY

Spółka podpisała też umowę na opracowanie planu generalnego dla lotniska. To dokument, bez którego lotniska utworzyć się nie da. A opisuje on to, co należy zrobić, wybudować, kupić, aby port lotniczy uruchomić. Jest to też analiza tego, co będzie się działo przez najbliższych 30 lat. Plan będzie gotowy latem przyszłego roku.

Czekając na masterplan spółka kompletuje też inne, niezbędne papiery. I tak opracowywana jest dokumentacja, która pozwoli na zarejestrowanie radomskiego lotniska.

- Wszystko jest na etapie odbioru, lada moment będzie gotowe - zapewnia Łukasz Skorupski. - To pozwoli nam na rejestrację lotniska cywilnego, ale ogólnego użytku. To oznacza, że będzie można przyjmować samoloty, ale to nie może być ruch komunikacyjny.

W najbliższym czasie przedstawiciele radomskiej spółki mają spotkać się ze stroną wojskową w sprawie uzyskania zgody na tak zwane dysponowanie gruntem na cele budowlane.

- Pozwoli nam to zlecić opracowywanie dokumentacji projektowej nowego terminala, wieży kontrolnej i siedziby straży lotniskowej - mówi Łukasz Skorupski.

BRAKUJE MILIONÓW

Jak od dawna wyjaśniają przedstawiciele radomskiej spółki lotniczej wszystkie procedury trwają. Ale to nie jedyny kłopot z radomskim portem lotniczym. Spółka ma wciąż za mało pieniędzy. Na razie ma 22,5 miliona złotych, a potrzeba około 100 milionów złotych. Stąd poszukiwania inwestora strategicznego.

- Prowadzimy rozmowy z dwoma poważnymi inwestorami - zapewnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. - Są z nami w stałym kontakcie, także przy tworzeniu masterplanu. W tym dokumencie musimy uwzględnić już ich sugestie.
O szczegółach rozmów nikt na razie jednak nie chce mówić. Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak przekonuje jednak, że w przyszłym roku można byłoby sfinalizować rozmowy.

- Nawet dysponując tylko tymi pieniędzmi, które mamy, można rozpocząć budowę na Sadkowie - zapewnia jednak Łukasz Skorupski. - Mamy różne możliwości, terminal tymczasowo można na przykład wziąć w leasing.

Ponuro wygląda też współpraca z Urzędem Marszałkowskim. Jak już pisaliśmy samorząd Mazowsza obiecał nam w tym roku 15 milionów złotych. Postawił jednak dwa warunki: port musi mieć masterplan oraz inwestora strategicznego. Nie udało się sfinalizować żadnej z tych spraw, pieniądze, więc przepadły. Gorzej, że marszałek nie chce zarezerwować pieniędzy w przyszłorocznym budżecie Mazowsza.

Źródło: echodnia.eu

gregory_z_radomia - Czw Lis 06, 2008 9:27 pm

wieczor napisał/a:


Coraz bliżej do lotniska na Sadkowie

...
BRAKUJE MILIONÓW

Jak od dawna wyjaśniają przedstawiciele radomskiej spółki lotniczej wszystkie procedury trwają. Ale to nie jedyny kłopot z radomskim portem lotniczym. Spółka ma wciąż za mało pieniędzy. Na razie ma 22,5 miliona złotych, a potrzeba około 100 milionów złotych. Stąd poszukiwania inwestora strategicznego.

- Prowadzimy rozmowy z dwoma poważnymi inwestorami - zapewnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. - Są z nami w stałym kontakcie, także przy tworzeniu masterplanu. W tym dokumencie musimy uwzględnić już ich sugestie.
O szczegółach rozmów nikt na razie jednak nie chce mówić. Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak przekonuje jednak, że w przyszłym roku można byłoby sfinalizować rozmowy.

...

Źródło: echodnia.eu


Ciekawe z kim prowadzone sa rozmowy

gregory_z_radomia - Nie Lis 16, 2008 10:54 pm

Na podstawie poniższego artykułu coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Wojewoda mazowiecki z jednej strony nie przeznaczając funduszy na Radom Sadków z drugiej strony zaś blokowany przez protesty ekologów doprowadzi do tego że na Mazowszu do 2012 roku nie będzie żadnego lotniska które będzie wstanie obsłużyć planowanyruchu.



Lotnisko w Modlinie odlatuje o kolejny rok

Los lotniska w Modlinie wciąż niepewny. Wojewoda na żądanie ministra środowiska jeszcze raz musi wydać środowiskowe uzgodnienia dla lokalizacji tej inwestycji. Planowane rozpoczęcie budowy w przyszłym roku staje się coraz mniej realne.

Przeciwko modernizacji lotniska wojskowego w Modlinie i przystosowaniu go do ruchu pasażerskiego protestują ekolodzy. - Nie możemy zgodzić się na takie plany - mówi dr Wiesław Nowicki z Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, które zaskarżyło wydane w czerwcu przez wojewodę uzgodnienia środowiskowe dla inwestycji.

Ekolodzy boją się, że lotnisko będzie zagrażać licznym w okolicy siedliskom ptaków.
W tym tygodniu uzgodnienia miał skontrolować wojewódzki sąd administracyjny. Umorzył jednak sprawę, bo kilka dni temu minister środowiska sam nakazał wojewodzie powtórnie rozpatrzyć sprawę. Zrobił to, bo spółka lotniskowa w Modlinie dołączyła do akt sprawy dodatkowe opracowanie akustyczne wraz z mapą geodezyjną. To zdaniem ministra może mieć wpływ na ostateczne postanowienie w sprawie uzgodnień. - Nie sądzę, by przesądziło o meritum sprawy - mówi dr Nowicki. - Gdyby minister w swoim postanowieniu uwzględnił nasze zarzuty, może byłoby inaczej.

Nowicki nie wyklucza, że w sprawie lotniska złoży skargę do Komisji Europejskiej. Piotr Okienczyc, prezes spółki lotniskowej w Modlinie, narzeka, że OTOP zaskarża wszystkie decyzje w sprawie planowanego portu. - Dla mnie to jest niezrozumiałe. Przecież my nie budujemy go od zera. Przez wiele lat działało w Modlinie lotnisko wojskowe, teraz nadal lądują małe samoloty cywilne. Port po modernizacji nie zaszkodzi środowisku - podkreśla Okienczyc. Liczy, że przebudowa zacznie się w przyszłym roku, ale szanse na to są coraz mniejsze. Jeśli procedury przygotowawcze będą się przeciągać miesiącami, nie ma co liczyć również, że port zostanie przebudowany przed Euro 2012.

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock[/b]

danius14 - Pon Lis 17, 2008 4:32 pm

Zanim oni odlecą to ... My przejmiemy cały ich ruch pasażerski
rj - Pon Lis 17, 2008 5:30 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
Na podstawie poniższego artykułu coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że Wojewoda mazowiecki z jednej strony nie przeznaczając funduszy na Radom Sadków z drugiej strony zaś blokowany przez protesty ekologów doprowadzi do tego że na Mazowszu do 2012 roku nie będzie żadnego lotniska które będzie wstanie obsłużyć planowanyruchu.


dla ścisłości:
Modlin blokuje Wojewoda.
Sadkowa nie dofinansowuje Marszałek Województwa.
to różne instytucje, jakkolwiek - co warto zaznaczyć - znajdują się w tych samych rękach.

redoxygene - Pon Lis 17, 2008 9:29 pm

rj napisał/a:

dla ścisłości:
Modlin blokuje Wojewoda.
Sadkowa nie dofinansowuje Marszałek Województwa.
to różne instytucje, jakkolwiek - co warto zaznaczyć - znajdują się w tych samych rękach.


No nie do konca, bo, jak wszyscy chyba wiemy, na szczeblu wojewodzkim sa wielkie tarcia na linii PO-PSL.

pitagor - Sro Lis 19, 2008 11:14 pm



Podpisano kontrakt na wykonanie planu generalnego lotniska

Zespół specjalistów z PM Group, międzynarodowej firmy architektoniczno – inżynierskiej podpisał kontrakt na opracowanie planu generalnego portu lotniczego w Radomiu.

PM Group Polska w konsorcjum z Project Management z Irlandii oraz TPS Consult z Wielkiej Brytanii zajmie się przygotowaniem planu rozbudowy portu lotniczego Radom - Sadków. Kontrakt obejmie opracowanie prognozy operacji lotniczych dla ruchu pasażerskiego i towarowego oraz przeprowadzenie analizy aktualnego stanu portu, w tym zbadanie jego parametrów i przepustowości dla celów cywilnych i wojskowych. Specjaliści dokonają także analiz - analizy społeczno - ekonomicznej, która pozwoli ustalić, jaki będzie wpływ portu na rozwój regionu i analizy finansowej, która umożliwi oszacowanie rentowności przedsięwzięcia. Całość planu będzie zwierać także część kosztorysową, uwzględniającą koszty rozbudowy radomskiego lotniska. Planowany termin wykonania kontraktu to kwiecień 2009 roku.

- Liczba lotnisk w Polsce jest wciąż niewystarczająca, dlatego cieszą nas takie projekty, zwłaszcza, że rozwój w tej branży jest niezbędny w kontekście zwiększającego się ruchu turystycznego i w perspektywie EURO 2012 - mówi William Phelan, dyrektor ds. projektów międzynarodowych i członek zarządu PM Group Polska.

- Konieczna jest także mobilizacja sił i zwiększenie nakładów inwestycyjnych na rozwój portów lotniczych w Polsce - dodaje.

PM Group jest międzynarodową firmą architektoniczno – inżynierską, wyspecjalizowaną w zarządzaniu projektami, usługami projektowymi i architektonicznymi oraz doradztwem technicznym dla sektora prywatnego i publicznego. Firma powstała w Dublinie. Na całym świecie zatrudnia blisko 1800 osób. W rodzimej Irlandii jest największą firmą inżynierską i liderem w zakresie projektowania i realizacji inwestycji farmaceutycznych i biotechnologicznych. Polska siedziba firmy znajduje się we Wrocławiu, ale spółka prowadzi także biura w Warszawie, Łodzi, Szczecinie i Krakowie. Polski oddział PM Group zatrudnia około 250 inżynierów i architektów. Obsługuje realizację inwestycji na terenie Polski, Rosji, Rumunii i Słowacji.

Do klientów PM Group z sektora prywatnego należą m.in. DELL, LG, NSK Steering Systems, Procter & Gamble, Colgate-Palmolive, AAM, Anpharm, Cargill, Cadbury Poland, Unilever, McCain Poland i Oriflame Cosmetics.PM Group Polska w konsorcjum z Project Management z Irlandii oraz TPS Consult z Wielkiej Brytanii zajmie się przygotowaniem planu rozbudowy portu lotniczego Radom - Sadków. Kontrakt obejmie opracowanie prognozy operacji lotniczych dla ruchu pasażerskiego i towarowego oraz przeprowadzenie analizy aktualnego stanu portu, w tym zbadanie jego parametrów i przepustowości dla celów cywilnych i wojskowych. Specjaliści dokonają także analiz - analizy społeczno - ekonomicznej, która pozwoli ustalić, jaki będzie wpływ portu na rozwój regionu i analizy finansowej, która umożliwi oszacowanie rentowności przedsięwzięcia. Całość planu będzie zwierać także część kosztorysową, uwzględniającą koszty rozbudowy radomskiego lotniska. Planowany termin wykonania kontraktu to kwiecień 2009 roku.

Źródło: Tygodnik Radomski

wieczor - Sob Lis 29, 2008 11:23 am



Rząd dał zielone światło dla lotniska w Obicach

Minister Bieńkowska: - Zarzucenie projektu Obice byłoby niegospodarnością. To dobra wiadomość, choć do finału jeszcze daleko

Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska powiedziała w Kielcach, że nie widzi przeciwwskazań, aby lotnisko w Obicach zostało zapisane w Krajowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego. Bez tego lotnisko nie miałoby racji bytu.

Od kilkunastu dni docierały do Kielc sprzeczne sygnały, dotyczące tego, czy planowane lotnisko w Obicach zostanie wpisane do planów zagospodarowania przestrzennego kraju. Gdyby tak się nie stało, miasto Kielce nie mogłoby wywłaszczyć właścicieli gruntów, którzy nie godzą się na ich sprzedaż. Wpisanie do planu oznacza, że lotnisko zostało uznane za inwestycję pożytku publicznego i można przeprowadzać procedurę wywłaszczeniową.

Dotąd żaden przedstawiciel rządu Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w publicznej wypowiedzi nie wsparł projektu w Obicach. Tak było do momentu wizyty w Kielcach ministra rozwoju regionalnego Elżbiety Bieńkowskiej.

WAŻNE SŁOWA

- Z budżetu państwa przekazano już znaczne pieniądze na wykup gruntów pod budowę lotniska. Plany zagospodarowania przestrzennego kraju są obecnie tworzone, współdziałamy w tym zakresie z Ministerstwem Infrastruktury, które odpowiada za sieć lotnisk. Nie widzę żadnego niebezpieczeństwa, żeby lotnisko w Obicach w planach się nie znalazło - mówiła minister Elżbieta Bieńkowska.

- Z naszej strony nie ma żadnych przeciwwskazań dla tak ważnego projektu z regionalnego punktu widzenia. To duże przedsięwzięcie i trzeba się do niego dobrze przygotować. Samorząd może na tę inwestycję pozyskiwać pieniądze rządowe oraz prywatne - stwierdziła minister.

Czy, zdaniem Elżbiety Bieńkowskiej, lotnisko w Obicach ma szansę powstać? - Tyle pieniędzy włożono już w ten projekt, że byłoby dużą niegospodarnością, gdyby z równą jak dotąd determinacją nie dążyć do jego realizacji - stwierdziła Elżbieta Bieńkowska.

DOBRY SYGNAŁ

- Bardzo się cieszymy, że ze strony rządu jest dobry sygnał jeśli chodzi o lotnisko w Obicach, bo dotąd różnie z tym bywało. Zmierzamy w dobrym kierunku, choć do finału jeszcze daleko - komentuje Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc. - Pani minister Bieńkowska była doskonale zorientowana jeśli chodzi o zaawansowanie prac przed budową lotniska. Sądzę, że na początku roku powinniśmy mieć pozytywną decyzję, iż lotnisko zostało uwzględnione w planach zagospodarowania przestrzennego kraju. W projekt bardzo zaangażował się też Urząd Marszałkowski. Razem powinniśmy dać radę - dodaje Tadeusz Sayor.

Źródło: echodnia.eu/kielce

Czy to oznacza, że budowa kosmodromu w Kielcach jednak ruszy? Z jednej strony od obietnic do czynów daleka droga, ale takie zapewnienia zawsze jakiś tam mają charakter dla tej inwestycji...

rj - Pon Gru 01, 2008 8:40 pm

Póki co nikt i tak nie traktuje ich bardziej poważnie niż opowieści o tym, że księżyc jest z żółtego sera ... Na szczęście!
rj - Nie Gru 07, 2008 4:33 pm

A tu kryje się kolejna nasza szansa:



Wizz Air: Likwidacja Etiudy zagrożeniem dla lotnictwa cywilnego

Plany dotyczące likwidacji w przyszłym roku terminalu Etiuda na warszawskim Okęciu to poważne zagrożenie dla przyszłości lotnictwa cywilnego w stolicy Polski - podały linie Wizz Air w czwartkowym komunikacie.

"Wizz Air jest zbulwersowany faktem, że PPL zamknie terminal Etiuda i tym samym od 1 kwietnia 2009 r. podwoi opłaty narzucone na linie lotnicze obecnie operujące z tego terminalu - czytamy w komunikacie przewoźnika.

Zgodnie z planami Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze" (PPL), od 1 kwietnia 2009 r. terminal Etiuda zostanie zlikwidowany. Ruch pasażerski zostanie przeniesiony do terminalu 1 i 2. Pasażerowie zapłacą o 30 zł więcej za bilet lotniczy.

Terminal Etiuda obsługiwał od 2004 r. pasażerów tanich linii lotniczych. Pierwotnie miał on być rozwiązaniem tymczasowym, stworzonym do obsługi pasażerów do czasu zakończenia budowy terminalu 2. Od października ub.r. Etiuda obsługuje tylko odloty. Przyloty zostały przeniesione do terminalu 1 i terminalu 2. Z Etiudy odlatuje 6 tanich przewoźników, m.in. Wizz Air, EasyJet i Norwegian.

"Wizz Air postrzega plany PPL jako poważne zagrożenie dla przyszłości lotnictwa cywilnego w stolicy Polski i wrogie posunięcie wymierzone przeciwko Polsce i Polakom. Miliony obywateli Polski, którzy obecnie doświadczają korzyści finansowych w postaci niskich opłat, ucierpią na skutek podwyżki opłat bez szans na zniżki. Co więcej, w konsekwencji planów PPL setki ludzi straci pracę" - napisano w komunikacie.

Jak podawali wcześniej przedstawiciele PPL, decyzja przedsiębiorstwa była spowodowana licznymi skargami pasażerów, dotyczącymi funkcjonowania Etiudy.

"W sytuacji, kiedy oddaliśmy do użytku terminal 2, stwierdziliśmy, że nie możemy utrzymywać już Etiudy" - mówił wcześniej dyrektor PPL Michał Marzec.

Z informacji Wizz Air wynika, że ogólne obłożenie na warszawskim lotnisku spadło w listopadzie br. o 14 proc. w porównaniu z tym samym miesiącem zeszłego roku. W tym samym czasie obłożenie w liniach lotniczych Wizz Air w Warszawie wzrosło o 12 proc., czyli o 4,5 tys. pasażerów. Jak podał przewoźnik, stanowi to najwyższy wzrost wśród wszystkich linii lotniczych.

Źródło: Gazeta Wyborcza

wieczor - Czw Gru 25, 2008 12:42 pm



W budżecie Mazowsza nie ma radomskiego lotniska

[...]

Ponad 4 miliardy złotych, czyli o miliard więcej niż w ubiegłym roku wynosi budżet województwa mazowieckiego na 2009 rok. Pieniądze jak podkreślił na konferencji prasowej Piotr Szprendałowicz, członek zarządu województwa mazowieckiego w dużej części będą przeznaczone na inwestycje. Wśród nich nie będzie jednak lotniska w Radomiu, bo tej inwestycji nie uwzględniono w budżecie Mazowsza.

- Budżet jest oszczędny i zaplanowano w nim środki na te inwestycje, które są już pewne. Póki nie ma masterplanu, trudno blokować środki na taką inwestycję - podkreślił Piotr Szprendałowicz.

- Masterplan ma być gotowy w połowie przyszłego roku, czyli wtedy, kiedy mogą pojawić się nadwyżki budżetowe.

[...]

Źródło: echodnia.eu/radomskie

W sumie to nie dziwie się decydentom z samorządu województwa, bo jak można uruchomić finansowanie czegoś, co nie zostało nawet realnie wycenione. Jednak z drugiej strony mogli założyć już jakieś rezerwy na ten cel, a nie zostawiają szansę, że może coś zostanie...

staropolanin - Sro Sty 14, 2009 3:21 pm

Lotnisko wystartuje w 2010 roku?

Dziś na Sadkowie władze miasta oraz przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom ujawnili plany budowy obiektów przyszłego lotniska cywilnego. Według nich, prawdopodobny termin gotowości do jego uruchomienia to koniec 2010 roku.

Terminal pasażerski, wieża kontroli lotów i strażnica staną na 24-hektarowej działce, którą spółka ma dostać od ministerstwa infrastruktury. Będzie to możliwe dzięki zmianom w przepisach, które weszły w życie w ostatni poniedziałek.

- Wniosek w tej sprawie od dawna był gotowy, czekaliśmy tylko na rozporządzenie Rady Ministrów - mówi Andrzej Kosztowniak, prezydent Radomia. - Dziś pismo podpisałem i wysyłamy je do ministerstwa.

Na lotnisku byli też przedstawiciele firm, które przygotowują plan generalny radomskiego portu cywilnego. Ich przedstawiciele powiedzieli tylko, że razie jest za wcześnie na podanie szczegółów.

Źródło: Echo Dnia Radom

rj - Sro Sty 14, 2009 3:35 pm

Próbę skrojenia kalendarium starań o cywilny port lotniczy podejmuje Poseł Witkowski na swoim blogu. Jest to materiał niezły jako punkt wyjścia. Zachęcam do komentowania i zgłaszania poprawek bo niestety jest dość wybiórczy i niekompletny:

http://witkowski.blox.pl/...-w-Radomiu.html

kartashov - Czw Sty 15, 2009 7:05 pm

coś Poseł Witkowski ostatnio dużą uwagę przykuwa do lotniska :wink:

oto kolejny wpis:
http://witkowski.blox.pl/...e-lotniska.html

a trafiłem też na mapkę podziału gruntów lotniskowych:



Źródło mapki: www.lotnisko-radom.eu/

wieczor - Sob Sty 17, 2009 12:42 am

Z tego co widzę, to terminal usadowi się wzdłuż ul. Lotniczej. Sam wyobrażałem to sobie troszkę inaczej, ale i tak jest nieźle.

A jak tak sie zastanawiam nad tym lotniskiem to niezwykłym jego atutem jest bliskie położenie co do centrum miasta i dworca kolejowego:
http://mapy.google.pl/map...a21a7ed588cdf82

Nowy031 - Pon Lut 16, 2009 11:04 pm

http://www.echodnia.eu/ap...T0104/546915678


proszę bardzooo!
a u nas oczywiście wszystko stoi... jak zwykle :////

redoxygene - Pon Lut 16, 2009 11:15 pm

Nowy031 napisał/a:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090216/POWIAT0104/546915678


proszę bardzooo!
a u nas oczywiście wszystko stoi... jak zwykle :////


U nas akurat nic nie stoi. Projekt to jest akurat ostatnia rzecz do zrobienia. Przeciez sami tez mielismy od cholery projektow, ktore nigdy nie zostaly i nie zostana zrealizowane. Mozemy do tego sobie jeszcze zaprojektowac najwyzszy budynek swiata. Tylko po co? Port Lotniczy czasu ma naprawde duzo na postawienie docelowego terminala i jego wyglad nas jak na razie nie interesuje. Uwazam, ze priorytetem jest wydawanie kasy na to, co jest niezbedne do uruchomienia lotniska, a projekt tego typu w tej chwili takim nie jest. Zreszta patrzac na ten projekt-mogli sobie jeszcze doprojektowac stacje metra:D

KG - Pon Lut 16, 2009 11:18 pm

Nowy031 napisał/a:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090216/POWIAT0104/546915678


proszę bardzooo!
a u nas oczywiście wszystko stoi... jak zwykle :////


Nie wiem czy mam się śmiać czy płakać :roll:




























:lol: :lol: :lol:

wieczor - Pon Lut 16, 2009 11:45 pm

Różnica między Obicami a Sadkowem jest zasadnicza. W Radomiu lotnisko istnieje, a w Kielcach dopiero zaczną pod nie równać teren. Poza tym u nas za 100 milionów zrobimy kompletnie wyposażony port lotniczy, a u nich za te pieniądze budowa będzie na etapie tylko pasa do lądowania.
redoxygene - Pon Lut 16, 2009 11:51 pm

wieczor napisał/a:
Różnica między Obicami a Sadkowem jest zasadnicza. W Radomiu lotnisko istnieje, a w Kielcach dopiero zaczną pod nie równać teren. Poza tym u nas za 100 milionów zrobimy kompletnie wyposażony port lotniczy, a u nich za te pieniądze budowa będzie na etapie tylko pasa do lądowania.


U nich za te pieniadze to nie bedzie nic:P Bo sama niwelacja terenu, nie liczac infrastruktury towarzyszacej bedzie wiecej kosztowala:D Ja sie osobiscie usmialem jak zobaczylem ten projekt. Toz dworzec Centralny na 150 tysiecy pasazerow dziennie jest mniejszy :lol:

Ads8811 - Wto Lut 17, 2009 12:51 am

Mam nadzieję, że jako mieszkańcowi Kielc, pozwolicie mi wyjaśnić parę spraw na temat Obic ;)
Dziwi mnie Wasza krytyka projektu Terminalu Lotniska Obice, bo jest to projekt stworzony przez Studio APAKA prof. Jerzego Kuryłowicza - jednego z najbardziej szanowanych Polskich architektów.
Rzeczywiście, sam projekt to jedna z ostatnich 'papierowych' rzeczy do zrobienia, ale w naszym przypadku wszystko inne jest gotowe. Master Plan mamy od 1,5 roku gotowy, na ukończeniu są plany zagospodarowania przestrzennego gmin, gdzie lotnisko powstanie. Z tego co wiem, w Radomiu takie plany właśnie straciły ważność.
Mimo tego, że w Obicach nie ma nic, a w Radomiu część infrastruktury jest gotowa, to wydaje mi się, że zanim Radom pochwali się swoim Terminalem na papierze (co u nas stało się dziś), Kielce będą swój Terminal miały prawie gotowy.

wieczor - Wto Lut 17, 2009 12:54 am

Ja mam taką propozycję. Przestańmy dywagować, co będzie pierwsze, kiedy i gdzie. Obserwujmy na bieżąco fakty dokonane ;)
redoxygene - Wto Lut 17, 2009 1:40 am

Ads8811 napisał/a:
Mam nadzieję, że jako mieszkańcowi Kielc, pozwolicie mi wyjaśnić parę spraw na temat Obic ;)
Dziwi mnie Wasza krytyka projektu Terminalu Lotniska Obice, bo jest to projekt stworzony przez Studio APAKA prof. Jerzego Kuryłowicza - jednego z najbardziej szanowanych Polskich architektów.
Rzeczywiście, sam projekt to jedna z ostatnich 'papierowych' rzeczy do zrobienia, ale w naszym przypadku wszystko inne jest gotowe. Master Plan mamy od 1,5 roku gotowy, na ukończeniu są plany zagospodarowania przestrzennego gmin, gdzie lotnisko powstanie. Z tego co wiem, w Radomiu takie plany właśnie straciły ważność.
Mimo tego, że w Obicach nie ma nic, a w Radomiu część infrastruktury jest gotowa, to wydaje mi się, że zanim Radom pochwali się swoim Terminalem na papierze (co u nas stało się dziś), Kielce będą swój Terminal miały prawie gotowy.


Prosze kolegi oczywiscie, ze damy, jednakowoz, nie wiedziec czemu, kolega dysponuje jakimis dziwnymi informacjami. Nie jest wazne, kto stworzyl projekt, bo tego sie absolutnie nie czepiamy. Koncepcja architektoniczna zostala stworzona wg zalozen miejskich. Przeciez my tez mozemy sciagnac superarchitekta, dac mu pare baniek za projekt i mowic, ze mamy superprojekt. Ale o tym pisalem juz. Chodzi o sama idee.
W kwestii Masterplanu-mozemy sie pobawic w kupno podobnego dla radomskiego lotniska, pzrewidujacego 30 milionow pasazerow rocznie, tylko po co? Doskonale wiemy my, jak i Ty, jak i wszyscy specjalisci polscy czy unijni, wypowiadajacy sie w temacie lotniska Obice, ze ow Masterplan nie ma nic wpsolnego z realiami i jest gniotem.
Niejednokrotnie powtarzalismy, ze w Radomiu zadne PZP nie wygasly, bo ich nigdy nie bylo i nie bedzie. I zaden PZP dla naszego lotniska nie jest potrzebny, gdyz jako teren wojskowy podlega zupelnie innym przepisom.
Jedna jeszcze rzecz-ze to nie czesc infrastruktury, a praktycznie cala istnieje w Radomiu, a w Kielcach nie. Do doprowadzenia Obic do takiego stanu w jakim jest Radom, potrzeba ponad 0,5 miliarda zlotych. W Radomiu kwestia uruchomienia regularnych lotow to kwestia poltora roku. W Kielcach za poltora roku mozemy sie najwyzej spodziewac zakonczenia wykupu dzialek i rozpoczecia niwelacji terenu. To tyle w kwestii formalnej.

rj - Wto Lut 17, 2009 7:32 am

ja tylko dodam, że opracowanie Ove Arup to nie Master Plan. to studium - takie samo jakie dla Radomia przygotowala pewna brytyjska firma w 2006r za 50tys pln.

po drugie: wizualka terminala Obice jest bardzo fajna :)
na pewno ładniejszy ten budynek niż np. projektowany terminal w Modlinie. a że obsłuzy 150tys paxów? cóż - najwyraźniej opracowanie Ove Arup poszło do kosza i ktoś kalkuluje realniej.

redoxygene - Wto Lut 17, 2009 4:47 pm

rj napisał/a:
a że obsłuzy 150tys paxów? cóż - najwyraźniej opracowanie Ove Arup poszło do kosza i ktoś kalkuluje realniej.


Nie nie, ja napisalem, ze ta hala Obic jest wieksza od Centralnego, ktory byl projektowany na 150 tysiecy dziennie :lol:

gregory_z_radomia - Wto Lut 17, 2009 9:35 pm

Nowy031 napisał/a:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090216/POWIAT0104/546915678

"...
- Początkowo obsługa pasażerów odbywałaby się na parterze i pierwszym piętrze w budynku administracyjnym, zlokalizowanym przy wieży kontroli lotów. Tak byłoby w etapie pierwszym, gdzie port obsługiwałby od 300 do 500 tysięcy pasażerów rocznie. W drugim etapie założyliśmy budowę dużego terminala - mówił Jacek Syropolski z APA Kuryłowicz. - Na starcie jest najtrudniej, nasza koncepcja, która zakłada budowę etapami, pozwoli inwestorowi zaoszczędzić pieniądze - dodaje...."

proszę bardzooo!
a u nas oczywiście wszystko stoi... jak zwykle :////


Ambitne plany :D

wieczor - Wto Lut 17, 2009 11:19 pm



Architektoniczna sława zaprojektuje Obice

Pracownia jednego z najsłynniejszych polskich architektów prof. Stefana Kuryłowicza zaprojektuje Port Lotniczy Kielce w Obicach. - To marka sama w sobie. To jeszcze bardziej uwiarygodnia nasze przedsięwzięcie - mówi prezydent Wojciech Lubawski

- Port lotniczy może stać się znakiem rozpoznawczym Kielc. Mnie przekonuje. Widać rękę doskonałego architekta - ocenia Lubawski.

Zwycięska koncepcja zdobyła 87 punktów i I nagrodę - 75 tys. zł. Jej autorem jest konsorcjum, w skład którego wchodzi Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz&Associates oraz Biuro Studiów i Projektów Lotniskowych Polconsult. Wczoraj po ogłoszeniu wyników konkursu, odbywało się to w urzędzie miasta przy ulicy Strycharskiej, po sali konferencyjnej przebiegł szmer uznania.

Chociaż dla zwykłego śmiertelnika najistotniejsza jest wizualizacja samego pasa startowego, portu i jego otoczenia, to dla sądu konkursowego znacznie ważniejsze były koszty projektu, możliwość realizacji inwestycji w etapach, a przede wszystkim rozwiązania makroniwelacji terenu lotniska. Bo to pierwszy element jego budowy i do tego niezwykle kosztowny. Wynosi średnio 30 proc. wartości całej inwestycji. Do wyrównania terenu pod potrzeby pasa startowego potrzeba przenieść kilka milionów metrów sześciennych ziemi. - Zaletą koncepcji przedstawionej przez Konsorcjum APAKA - Polconsult są cztery propozycje rozwiązań makroniwelacji. Od wariantu kosztownego wywozu ziemi, przez częściową jej sprzedaż, bo do rozbicia są pokłady skalne wysokiej jakości dolomitu, który doskonale nadaje się na podbudowę dróg, aż po wariant całkowitego wykorzystania ziemi w różnych obszarach lotniska. Projektanci opisali także konsekwencje podjęcia każdej z tych decyzji - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego.

O zwycięstwie przesądziła także propozycja, żeby na początek terminal umieścić na parterze i piętrze budynku biurowego. - Uznaliśmy, że możemy tak zaprojektować obiekty, żeby zminimalizować koszty. Po co od razu terminal, który obsłuży półtora miliona pasażerów, skoro w pierwszych latach działalności portu może to być od 300 do 500 tysięcy osób - mówi architekt Jacek Syropolski z APAKi.

Od podpisania umowy Konsorcjum ma sześć miesięcy na przygotowanie dokumentacji, ale nie budowy całego portu, a właśnie makroniwelacji terenu. Inwestycja miałaby się rozpocząć jesienią albo na wiosnę przyszłego roku. - Nie do końca wiemy, czy to się uda. Jeżeli przepisy pozwolą nam na "podzielenie" przedsięwzięcia i najpierw pozyskanie uzgodnienia budowlanego na makroniwelację, to te terminy są realne. Jeżeli musielibyśmy przygotować całą dokumentację, łącznie z budową obiektów i pasa, to potrzeba na to dwóch lat - mówi prezydent Lubawski. Dodaje, że w wariancie optymistycznym, lotnisko mogłoby być gotowe około 2014-2015 roku.

Miasto wciąż szuka inwestora strategicznego dla inwestycji. Prezydent Lubawski nie chciał mówić o szczegółach tych rozmów. "Gazecie" zdradził, że pod uwagę biorą dwie bardzo poważne oferty. Jedna firmy niemieckiej, druga chińskiej. - Ale to jest nie tylko decyzja biznesowa, lecz także polityczna. My chcemy wybudować lotnisko towarowe Cargo, to jest biznes. Największy taki port przeładunkowy, z którego tirami rozwozi się towar do całej Europy Środkowej i Wschodniej, jest w Niemczech. Nie wiemy, czy wchodząc w spółkę z Niemcami, nie utopilibyśmy lotniska, czy tak naprawdę nie chodziłoby o to, żeby przyblokować inwestycję - mówi prezydent Kielc. I dodaje, że są przykłady, np. ze Słowacji, które pozwalają na snucie takich przypuszczeń. Z kolei na chińskiego inwestora, który gotów byłby "wejść z marszu", potrzebne są szczególne zgody polskiego rządu i całej Unii Europejskiej. - Nie ukrywam, że dla potencjalnych partnerów ważny byłby także udział państwa w tym przedsięwzięciu. Choćby jakaś część udziałów, które w spółce Port Lotniczy Kielce mogłyby mieć Polskie Porty Lotnicze, spółka Skarbu Państwa - podkreśla prezydent Kielc. Dlatego miasto "czeka na rozwój sytuacji". - Dla nas najważniejsze teraz jest techniczne przygotowanie inwestycji i jej rozpoczęcie. Mamy już 460 hektarów, do kupienia pozostało nam jeszcze około 50. Co najważniejsze, mamy na to pieniądze - podkreśla prezydent Lubawski.

Wyniki konkursu

Zwycięska koncepcja zdobyła 87 punktów i I nagrodę - 75 tys. zł. Jej autorem jest konsorcjum, w skład którego wchodzi Autorska Pracownia Architektury Kuryłowicz&Associates oraz Biuro Studiów i Projektów

II nagrodę i 50 tys. zł zdobyło Konsorcjum DB Projekt oraz ATI Architektura Technika Inwestycje z Warszawy. Zdobyło 74 punkty

III miejsce otrzymała praca, która uzyskała 71 punktów. Nie wiadomo, kto jest jej autorem, bo numeru, który jest na planszach (były kodowane), członkowie sądu konkursowego nie odnaleźli w kartach identyfikacyjnych. - Tym samym autorzy wykluczyli się z konkursu i raczej nie otrzymają nagrody - 25 tys. zł. Sąd konkursowy musi podjąć decyzję w tej sprawie. To naprawdę niespotykana sytuacja - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Doszukałem się dobrej informacji w tym artykule. Prezydent Kielc zaznaczył, że przede wszystkim interesuje go lotnisko cargo.

Jest też kilka złych. Pojawił się głoś o zaangażowaniu w całe przedsięwzięcie spółki publicznej PPL LOT. Jeśli do tego dojdzie to Kielce strzelą sobie samobója.

Poza tym inwestorzy też niezbyt ciekawi. Sam prezydent Kielc ma obawy co do ich intencji lub możliwości działania...

rj - Sro Lut 18, 2009 7:37 am

Cóż - róbmy swoje. My już lekcję pt. współpraca z PPL przerabialiśmy. Jeśli nasi sąsiedzi chcą dostać taką samą - ich sprawa.
rj - Sob Lut 21, 2009 11:20 pm

Modlin i Sochaczew będą budować lotniska

Z jednej strony pojawiły się obawy i pytania o sens istnienia lotniska w Modlinie, skoro tak drastycznie spadła liczba pasażerów. Z drugiej... - Lotniska nie buduje się przecież na dwa miesiące. Kryzys nam niestraszny - twierdzi zastępca burmistrza Nowego Dworu Mazowieckiego Jacek Gereluk

Lotniska mają być przyczółkiem dla samolotów tanich linii lotniczych i stać się szansą dla Płocka i regionu. Oddalone zaledwie o ok. 80 km, mogą stworzyć większe szanse na rozwój turystyki i pozyskanie inwestorów. Czy jednak szalejący kryzys nie zmieni tych planów? Okazuje się, że nie. Gereluk: - Kryzys nam niestraszny i plan budowy portu będzie dalej realizowany według wcześniejszych założeń. My nie korzystamy z pieniędzy budżetu państwa, więc cięcia nas nie dotkną.

Po wielu perypetiach i opóźnieniach związanych z uzyskaniem raportu w sprawie oddziaływania lotniska na środowisko naturalne teraz musi zostać wydana decyzja środowiskowa. Dopiero po jej zaakceptowaniu przez burmistrza i samorząd wojewódzki wojewoda mazowiecki może doprowadzić do rozpoczęcia prac. - Decyzja prawdopodobnie zapadnie w marcu, później jeszcze musimy poczekać, aż się uprawomocni i w końcu będziemy mogli ruszyć z budową - mówi zastępca burmistrza Nowego Dworu Mazowieckiego. - Sama budowa lotniska potrwa dwa lata i myślę, że po kryzysie wtedy nie będzie już śladu.

A ten nie jest straszny również w Sochaczewie. - Nikt nie zamierza odstępować od budowy. Mamy rezygnować z lotniska tylko dlatego, że jest kryzys?! - dziwi się Bogdan Zasada, wiceprezes spółki Mazowiecki Port Lotniczy Sochaczew. - Kryzys jest, ale przecież nie będzie trwał wiecznie. Jesteśmy na etapie przygotowania inwestycji i pozyskiwania od wojska gruntów.

Nie obyło się jednak bez problemów. - Inwestycję sfinansujemy z pieniędzy austriackiego funduszu inwestycyjnego, który specjalizuje się w budowie portów lotniczych - tłumaczy Zasada. - Austriacy wyłożą na ten cel 60 mln zł i w 100 proc. będą pochodziły one ze środków własnych funduszu - Airport International. Samorząd Mazowsza jeszcze dwa lata temu zagwarantował wsparcie dla portu w Sochaczewie sumą 15 mln zł, jednak na obietnicach się skończyło. Na początek dostaliśmy 300 tys. zł, a później czekaliśmy na decyzję z Komisji Europejskiej, która nie zaakceptowała wniosku - dodaje wiceprezes Zasada.

Źródło: Gazeta Wyborcza w Płocku

wieczor - Nie Lut 22, 2009 1:15 pm

Szkoda, że u nas nie ma zaangażowanego żadnego podmiotu z prywatnym kapitałem... Bo tak to jesteśmy zmuszeni czekać, aż coś nam skapnie czy to z budżetu wojewódzkiego, czy też centralnego.

Swoją drogą miasto mogłoby wziąć kredyt na tą inwestycję i objąć 51% udziałów, a na pozostałe 49% pozyskać kogoś z ppp.

gregory_z_radomia - Pon Lut 23, 2009 6:22 pm



Lotnisko Sadków wspomoże Okęcie w Euro 2012

Sadków będzie portem wspomagającym dla warszawskiego Okęcia podczas Euro 2012. Radomskie lotnisko przyjmie niewielkie samoloty pasażerskie



Przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom uczestniczyli już oficjalnie w spotkaniach związanych z organizacją turnieju UEFA Euro 2012. Ostatnie dotyczyło zabezpieczenia medycznego.

- Zrobiliśmy prezentację naszych możliwości, współpracy ze szpitalami. Wypadła bardzo dobrze - informuje Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom.

Radomski Sadków był na liście rozważanych lotnisk zapasowych dla warszawskiego Okęcia.

Lotniska zapasowe będą służyć jako miejsca lądowania samolotów z kibicami, którzy następnie zostaną przewiezieni na stadiony, a także jako ewentualne miejsca postoju i parkowania pustych samolotów po wysadzeniu kibiców na lotniskach w miastach - gospodarzach mistrzostw. Mają wspomagać sześć głównych lotnisk na podstawie korzystnego położenia geograficznego, powiązań komunikacyjnych oraz sprzyjających warunków nawigacyjnych. Wizytatorzy z ramienia UEFA zdecydowali jednak, że port lotniczy w Łodzi najlepiej spełnia warunki stawiane lotniskom zapasowym. Nam przydzielono rolę lotniska wspomagającego.

Sadków będzie miał za zadanie przyjęcie niewielkich samolotów biznesowych i pasażerskich do 20 osób. Prezes spółki Czesław Jarosz nie wyklucza jednocześnie, że na nasze lotnisko, aby odciążyć warszawski port lotniczy na Okęciu, zostaną skierowane również maszyny średniej wielkości, jak boeing 737 czy airbus A-320.

Aby jednak nasz udział przy organizacji Euro 2012 był możliwy, konieczne są inwestycje i uzgodnienia.

- Po pierwsze, Sadków musi być wpisany do rejestru lotnisk cywilnych. Wniosek w tej sprawie już złożyliśmy, zatem procedura ruszyła. W tej chwili uzupełniamy jeszcze załączniki - informuje Skorupski.

Druga ważna sprawa to oczywiście budowa terminalu, który przyjmie pasażerów. Spółka szykuje się do ogłoszenia przetargu na dokumentację projektową, czeka na decyzję rady nadzorczej, która otrzymała już zaktualizowaną strategię spółki. Decyzja ma być w marcu. Kolejny element przedsięwzięcia to budowa wieży kontroli ruchu. Poprzedzi ją umowa z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i analiza tras dolotowych i odlotowych.

- Chodzi o potwierdzenie, że nie ma tam żadnych kolizji. Potem konieczne będzie też skoordynowanie ruchu powietrznego z ruchem warszawskim - wylicza Skorupski. Będziemy musieli również pomyśleć o budowie strażnicy dla lotniskowej straży pożarnej i przejść pomyślnie proces certyfikacji lotniska.

Źródło:Gazeta Wyborcza Radom

danius14 - Pon Lut 23, 2009 7:05 pm

Bardzo ciekawy artykuł. Dużo mi wyjaśnia. Mam nadzieje że na Sadkowie będą też lądować średnie samoloty ;] .... ale dobra 2012 za trzy lata.... Wiec trzeba się zebrać i nic tylko... budować terminal.
gregory_z_radomia - Pon Lut 23, 2009 7:19 pm

gregory_z_radomia napisał/a:


Lotnisko Sadków wspomoże Okęcie w Euro 2012

...
- Po pierwsze, Sadków musi być wpisany do rejestru lotnisk cywilnych. Wniosek w tej sprawie już złożyliśmy, zatem procedura ruszyła. W tej chwili uzupełniamy jeszcze załączniki - informuje Skorupski.

Druga ważna sprawa to oczywiście budowa terminalu, który przyjmie pasażerów. Spółka szykuje się do ogłoszenia przetargu na dokumentację projektową, czeka na decyzję rady nadzorczej, która otrzymała już zaktualizowaną strategię spółki. Decyzja ma być w marcu. Kolejny element przedsięwzięcia to budowa wieży kontroli ruchu. Poprzedzi ją umowa z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i analiza tras dolotowych i odlotowych.

- Chodzi o potwierdzenie, że nie ma tam żadnych kolizji. Potem konieczne będzie też skoordynowanie ruchu powietrznego z ruchem warszawskim - wylicza Skorupski. Będziemy musieli również pomyśleć o budowie strażnicy dla lotniskowej straży pożarnej i przejść pomyślnie proces certyfikacji lotniska.

Źródło:Gazeta Wyborcza Radom


Tak nie wiele brakuje nam do pełni szczęścia

zydelek - Czw Mar 05, 2009 3:44 pm

z tego co wiem to air show się odbędzie:)
KG - Czw Mar 05, 2009 5:59 pm

zydelek napisał/a:
z tego co wiem to air show się odbędzie:)


To może byś podał jakieś konkrety np zródło informacji itp czy po prostu byłeś u wróżki albo Ci się przyśniło? :wink:

zydelek - Czw Mar 05, 2009 8:26 pm

moja mama pracuje w gastronomii i jest umowiona na spotkanie w urzedzie miejskim dotyczącym sprzedawania jedzenia na air show
redoxygene - Pią Mar 06, 2009 12:02 am

zydelek napisał/a:
moja mama pracuje w gastronomii i jest umowiona na spotkanie w urzedzie miejskim dotyczącym sprzedawania jedzenia na air show


Akurat ze strony UM to jest oczywiste, ze sie odbedzie. Z tego typu informacji nie wyciagalbym zadnych wnioskow:P

norek - Sob Mar 21, 2009 7:30 am
Temat postu: Kielce mają projekt.
Własnie widziałem projekt lotniska (terminalu) w Kielcach bardzo ładny budyneczek,czuje że oni tez nas wyprzedzą i Radomskie lotnisko będzie zbędne,a jak powstanie to będzie przynosić straty.
gregory_z_radomia - Sob Mar 21, 2009 8:42 am
Temat postu: Re: Kielce mają projekt.
norek napisał/a:
Własnie widziałem projekt lotniska (terminalu) w Kielcach bardzo ładny budyneczek,czuje że oni tez nas wyprzedzą i Radomskie lotnisko będzie zbędne,a jak powstanie to będzie przynosić straty.


Norku, proszę przeczytaj dokładnie cały wątek. W planach lotniska kieleckiego lotniska brakuje podstawowych dokumentów oraz konieczne jest wydanie kolosalnych pieniędzy na wykup gruntów, budowę pasa i wyposażenie w infrastrukturę. Teraz porównaj to do obecnego stanu lotniska w Radomiu. To że została pokazana wizualizacja terminalu nie oznacza że Obice "wystartują" pierwsze

redoxygene - Sob Mar 21, 2009 11:44 am
Temat postu: Re: Kielce mają projekt.
gregory_z_radomia napisał/a:

Norku, proszę przeczytaj dokładnie cały wątek. W planach lotniska kieleckiego lotniska brakuje podstawowych dokumentów oraz konieczne jest wydanie kolosalnych pieniędzy na wykup gruntów, budowę pasa i wyposażenie w infrastrukturę. Teraz porównaj to do obecnego stanu lotniska w Radomiu. To że została pokazana wizualizacja terminalu nie oznacza że Obice "wystartują" pierwsze


A tym bardziej, ze Obice nie beda bardziej konkurencyjne od Sadkowa:P Stad tez bardziej Obice powinny sie martwic o Radom jak na odwrot.

danius14 - Sob Mar 21, 2009 2:00 pm

Obice. Hmmm... widzę iż ta nazwa budzi kontrowersje. Ale taka ciekawostka. Wiecie że jeżeli Radom będzie miał województwo z Kielcami to wtedy bedziemy jednym jedynym województwem w którym obydwie stolice maja własne lotnisko. Nawet Bydgoszcz- Toruń ani Zielona Góra- Gorzów nie będa tak miały.



A tak szczerze od serca teraz wam powiem. Możemy zaczynać się już bać Obic bo u nich prace trwają ekspresowo. Tymczasem pamiętam iż na początku Marca miała być "wersja testowa" master planu. Tymczasem na stronie lotniska nic nie ma umieszczonego . Żadnej informacji ani nic.

gregor13 - Sob Kwi 04, 2009 10:50 am

http://gospodarka.gazeta....a_z_Okecia.html

Można by podjąć jakieś działania, żeby latali z Sadkowa?

wieczor - Sob Kwi 04, 2009 6:58 pm

gregor13 napisał/a:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33205,6462242,_Dz___Kolejna_tania_linia_ucieka_z_Okecia.html

Można by podjąć jakieś działania, żeby latali z Sadkowa?


Zawsze można zaaranżować hangar dla orlików na hale odlotów i postawić toi-toie ;)

A tak na serio to właśnie pojawiła się luka w rynku, którą musi szybko air port Sadków zagospodarować. Gorzej, jak Modlin będzie pierwszy. Bo tak naprawdę jak otworzą Sadków to będzie on tylko 1,5h drogi samochodem od Okęcia na dzisiejszy stan dróg :)

rj - Czw Maj 07, 2009 2:25 pm



Master Plan dla portu lotniczego Radom-Sadków prawie gotowy

Prawie gotowy jest już Master-Plan dla portu lotniczego Radom-Sadków.

Przedstawiciel s-ki operatorskiej odpowiedzialny za sprawy związane z Master-Planem, Pan Łukasz Skorupski powiedział nam: "Posiadamy już pierwszą wersję Master Planu. Obecnie trwa jego weryfikacja. Z uwagi na fakt, iż na bieżąco konsultowaliśmy z zespołem Wykonawcy założenia, pomysły, rozwiązania dot. uruchomienia/rozwoju cywilnej działalności lotniczej na lotnisku Radom-Sadków, Plan generalny nie będzie wymagał‚ istotnych poprawek. Ostateczny dokument będzie gotowy w czerwcu.".

Źródło: Portal Radom i Region Radomski

- - - - - - - - - - -

A tutaj coś z dzisjeiszej prasy (dzięki dla pitagora za cyknięcie fotki!!):

danius14 - Czw Maj 07, 2009 2:36 pm

Ha! Bardzo dobra informacja..... Reklama w wyborczej jeszcze lepsza ;)



Z tego co wiem to z master planem wyrobia sie szybciej niz zakladano... bo wczesniej mowiono ze bedzie to lipiec 2009r.:D

aron89 - Czw Maj 07, 2009 4:33 pm

Widzicie ,jak się chce ,to można,reklama zaje****a,oby wiecej takich reklam w prasie ogólnopolskiej.Jej ,jak to zobaczyli Ci zawzięci (np z forum Wyborczej) antymiłośnicy Radomia z Kielc to im sie ulało... :lol: :wink:
wieczor - Czw Maj 07, 2009 5:38 pm

Proponuję małą prowokację na forum KI 8)
danius14 - Czw Maj 07, 2009 6:11 pm

Wieczór.... Po co? Miasta mają współpracować....a nie podkładać sobie wzajemnie "kłody pod nogi" ... Nie bądźmy świniami... i tą wiadomość na forum KI potraktujcie Kielczanie jako zwykła info ;) Z góry przepraszam za wieczora :P
wieczor - Czw Maj 07, 2009 10:48 pm

danius14 napisał/a:
Wieczór.... Po co? Miasta mają współpracować....a nie podkładać sobie wzajemnie "kłody pod nogi" ... Nie bądźmy świniami... i tą wiadomość na forum KI potraktujcie Kielczanie jako zwykła info ;) Z góry przepraszam za wieczora :P


A kto tu mówi o rzucaniu kłód pod nogi? Chciałem ich tylko poinformować, że już niedługo będą mogli z Radomia latać tanimi liniami do kilku europejskich stolic za przystępne pieniądze. Szkoda, że będą mieli taki marny dojazd koleją. Tutaj trzeba będzie wziąć się za solidną współpracę ;) To też leży w obopólnym interesie :D

rj - Wto Maj 12, 2009 1:36 pm

Grunt pod lotnisko

Coraz krótsza droga do lotniska na Sadkowie. Ministerstwo Infrastruktury pozytywnie zaopiniowało wniosek o przekazanie miastu prawie 160 ha gruntów pod port cywilny.
Miasto będzie mogło przejąć tereny

- Dokumenty w tej sprawie trafiły już do Ministerstwa Obrony Narodowej, które w ciągu 14 dni ma wydać opinię pod kątem potrzeb obronności i bezpieczeństwa państwa – informuje poseł Radosław Witkowski (PO), który jest gorącym orędownikiem powstania lotniska.

Jest to kolejny etap procesu przekazywania terenów pod budowę cywilnego lotniska w Radomiu. Teraz – zgodnie ze znowelizowanymi zapisami ustawy o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego, po uzyskaniu opinii z MON, minister infrastruktury niezwłocznie prześle wniosek wraz z opiniami prezydentowi Radomia. - Jeśli ten w ciągu 14 dni nie wycofa wniosku, trafi on do Ministerstwa Skarbu Państwa, a szef resortu wyda zgodę na dokonanie darowizny. Po jej otrzymaniu, właściwy starosta stwierdzi z urzędu w ciągu 7 dni, wygaśnięcie trwałego zarządu jednostki podległej Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanej w stosunku do terenów lotniska. Ostatnim krokiem jest podpisanie umowy darowizny pomiędzy wojewodą, jako reprezentantem Skarbu Państwa i jednostką samorządu – tłumaczy zawiłości proceduralne poseł Witkowski. I nie ukrywa zadowolenia, że za niewiele ponad miesiąc miasto może otrzymać niemal 160 ha terenów niezbędnych do utworzenia portu lotniczego. - To będzie pierwszy realny wkład w powstanie cywilnego lotniska w naszym mieście – uważa Witkowski.

Przypomina, ze przejęcie przez samorząd terenów na Sadkowie nie byłoby możliwe bez poprawki, którą zgłosił w trakcie prac legislacyjnych nad ustawą o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego.

Źródło: Portal Mój Radom

wieczor - Wto Maj 12, 2009 8:28 pm



Sadków oceniony pozytywnie

Ministerstwo Infrastruktury pozytywnie zaopiniowało wniosek o przekazanie gminie 159 ha wojskowych gruntów pod lotnisko cywilne na Sadkowie. Wniosek czeka teraz na opinię MON

Resort infrastruktury ocenił nasz wniosek pod kątem zgodności z polityką transportową. I wydał pozytywną opinię dla przekazania samorządowi terenów będących obecnie w zarządzie wojska. To oznacza, że zrobiliśmy kolejny krok w kierunku tworzenia cywilnego portu lotniczego. Teraz dokumenty trafiły do Ministerstwa Obrony Narodowej, które z kolei rozpatrzy nasz wniosek pod kątem potrzeb obronności i bezpieczeństwa państwa.

- Po uzyskaniu opinii MON, wierzę, że także pozytywnej, minister infrastruktury prześle wniosek wraz z opiniami do prezydenta Radomia. Ustawa mówi, że jeżeli prezydent w ciągu 14 dni nie wycofa wniosku, trafi on do Ministerstwa Skarbu Państwa, a minister wyda zgodę na dokonanie darowizny na rzecz gminy Radom. Po otrzymaniu takiej zgody właściwy starosta w ciągu siedmiu dni stwierdzi z urzędu wygaśnięcie trwałego zarządu wojska nad wnioskowanymi gruntami. Ostatnim krokiem będzie podpisanie umowy darowizny pomiędzy wojewodą, jako reprezentantem skarbu państwa, a gminą - wyjaśnia zawiłości procedury poseł Radosław Witkowski. To on na etapie prac legislacyjnych nad nowelizacją ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia skarbu państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego zgłosił poprawkę, która otworzyła radomskiemu samorządowi drogę do przejęcia terenów na Sadkowie. W pierwotnym projekcie ustawy bowiem znajdowały się zapisy niepozwalające skorzystać z nich samorządom, które wcześniej podpisały, tak jak Radom, umowę operacyjną z wojskiem na współużytkowanie lotniska.

A zabiegi o utworzenie cywilnego lotniska trwają już od kilku lat. Teraz, dzięki nowym przepisom i pozytywnym opiniom resortu, już za miesiąc miasto może otrzymać potrzebne grunty. Kolejnym krokiem będzie podpisanie umowy między gminą, a spółką Port Lotniczy Radom o użyczenie terenów.

Gmina Miasta Radomia w drodze darowizny otrzyma 24 hektary terenów wojskowych pod budowę cywilnego portu lotniczego, natomiast 135 hektarów będzie jej użyczone co najmniej na 30 lat. Następnie pozyskane działki zostaną przekazane w drodze najmu, dzierżawy albo użyczenia co najmniej na lat 30, na rzecz Portu Lotniczego "Radom" S.A. - podmiotu zarządzającego w imieniu gminy lotniskiem.

Na 24 hektarach, przeznaczonych do wyłącznego użytkowania przez spółkę, zlokalizowany zostanie terminal, wieża kontroli ruchu, strażnica dla służb ratowniczo-gaśniczych, płyta postojowa dla samolotów, a także parkingi samochodowe. 135 ha, na których znajduje się m.in. pas startowy, drogi kołowania będą współużytkowane z wojskiem.

Zgodnie z zapisami rozporządzenia, o które szczególnie zabiegało Ministerstwo Obrony Narodowej, 30 proc. przychodów z wykorzystania terenu pójdzie na fundusz modernizacyjny sił zbrojnych. Użyczony teren nie będzie mógł być wykorzystany inaczej niż na potrzeby lotniska, a spółka będzie miała trzy lata na uruchomienie portu cywilnego. Jeżeli nie zdąży w tym terminie, straci teren.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

zoom - Czw Cze 25, 2009 8:22 pm

Budowa terminala jeszcze w tym roku?
24.06.2009.

Masterplan cywilnego lotniska na Sadkowie jest już prawie gotowy. Jeszcze w tym roku powinna zacząć się budowa terminala i urządzeń związanych z nawigacją. Prezydent Andrzej Kosztowniak wnioskuje do radnych o dokapitalizowanie spółki Port Lotniczy Radom.

Masterplan to - jak mówi prezes spółki Czesław Jarosz - pięć grubych tomów dokumentów z kilkuset rysunkami i 50 stron tabel związanych z finansowaniem inwestycji. - Eksperci opracowujący plan, których wyłoniliśmy w drodze przetargu właściwie wykonali już swoje zadnie. Teraz jesteśmy na etapie weryfikacji, przygotowujemy też angielską wersję. Potrzebujemy jeszcze około dwóch tygodni, by dokument oficjalnie zaprezentować. Prześlemy go następnie do zaakceptowania do Urzędu Lotnictwa Cywilnego i do Ministerstwa Obrony Narodowej - tłumaczy prezes Jarosz.

Szef spółki podkreśla, że nie ma co zwlekać z rozpoczęciem inwestycji na lotnisku. Jego zdaniem nie powinno się opóźniać tego procesu mimo, że procedury przejęcia gruntów pod cywilny port od wojska nieco się przeciągają.

Ale na realizację inwestycji spółka nie ma pieniędzy, dlatego w jej imieniu prezydent Radomia prosi Radę Miejska, by dokapitalizowała Port Lotniczy Radom kwotą 10 mln zł. - Potrzebujemy pieniędzy na wykonanie dokumentacji terminala i budowę urządzeń nawigacyjnych, co będzie kosztowało nieco ponad 176 tys. zł. Chcielibyśmy te prace rozpocząć jeszcze w tym roku - wyjaśnia Cz. Jarosz.

Wg Jarosza radni nie powinni mieć wątpliwości i zgodzić się na dokapitalizowanie spółki. - Skoro już raz powiedzieli "tak" budowie lotniska cywilnego w Radomiu, teraz nie ma odwrotu - uważa prezes.

Projekt uchwały w sprawie dokapitalizowania Portu Lotniczego Radom będzie omawiany na najbliższej sesji 29 czerwca.

Bożena Dobrzyńska

Źródło: mójradom.pl

wieczor - Czw Cze 25, 2009 8:31 pm

Świetna wiadomość! Mam nadzieję, że uda się przegłosować ten wniosek.

Jednak mam pewne zastrzeżenia co do całej sytuacji. Wielkimi krokami zbliża nam się kampania wyborcza przed wyborami samorządowymi. W związku z tym powstają szalone pomysły rządzących, jakoby niektóre ogromne inwestycje dałoby się przeprowadzić natychmiast i koniecznie przed 1 października 2010. Mam tu na myśli budowę terminala Portu Lotniczego Radom-Sadków i kapitalny remont 1905-go Roku/Młodzianowskiej. Pospiesznie podpisywane umowy, zabójcze dla wykonawców terminy - a co za tym idzie częste buble i niedoróbki. Oby nasi rządzący w wyborczej gorączce kierowali się realnymi korzyściami i nie dali ponieść emocjom...

rj - Sro Lip 08, 2009 9:42 am

Mamy plan

Master plan dla radomskiego lotniska jest już gotowy. W lipcu powinniśmy poznać szczegóły opracowania, a jesienią spółka Port Lotniczy Radom przejmie tereny na Sadkowie i rozpocznie przygotowania do budowy terminalu pasażerskiego

Wielostronicowy plan generalny, który przygotowywała firma PM Group, trafił już na biurko Czesława Jarosza, prezesa spółki Port Lotniczy Radom. Specjaliści przeprowadzili analizę kosztów i przychodów przyszłego lotniska na Sadkowie oraz konsultacje społeczne i zbadali wpływ inwestycji na środowisko. Dokument zawiera także prognozę funkcjonowania radomskiego portu na najbliższe kilkadziesiąt lat. W związku z kryzysem przewidywania będą mniej optymistyczne niż założenia fachowców z firmy Parsons Brinckerhoff Ltd., która trzy lata temu przygotowała studium uwarunkowań ekonomicznych dla Sadkowa.

Szczegóły utajnione

Jednak szczegóły master planu pozostają na razie tajemnicą. - Na tym etapie prac nie upoważniono nas do samodzielnego udzielania informacji dotyczących wniosków z opracowania - wyjaśnia Maciej Ilczyszyn, kierownik projektu.

Także Łukasz Skorupski z PLR nie chce zdradzać założeń dokumentu. Spółka ma trzy tygodnie na sporządzenie uwag i ewentualnych poprawek do master planu. Dopiero wtedy zostanie on upubliczniony.

Władze miasta chciały dołożyć spółce 10 mln zł m.in. na inwestycje. Podczas poniedziałkowej sesji radni opozycji, po zapoznaniu się z projektem uchwały, wnieśli jednak wiele obiekcji. Przede wszystkim chcieli wiedzieć, dlaczego akurat teraz trzeba dokapitalizować firmę, skoro ani master plan nie jest gotowy, ani miasto nie przejęło jeszcze terenów pod lotnisko. - Nic, tylko wkładamy pieniądze do tej spółki, wkładamy, i nic z tego nie mamy - dowodził Krzysztof Gajewski (Radomianie Razem).

Miliony wstrzymane

Opozycja dopytywała się także, na co konkretnie mają być przeznaczone pieniądze i co się stanie, jeśli spółka ich teraz nie otrzyma. - Chcemy pokazać, że kontynuujemy plan utworzenia w Radomiu lotniska i stąd to dokapitalizowanie. Te pieniądze nie są potrzebne już, natychmiast, ale dobrze byłoby, żeby spółka mogła je wziąć, kiedy zechce. To może nastąpić za miesiąc albo za pół roku - tłumaczył wiceprezydent Robert Skiba.

Opozycja przekonywała, że można poczekać miesiąc czy dwa, kiedy będzie gotowy master plan i miasto przejmie tereny. Decyzję, by projekt dokapitalizowania Portu Lotniczego Radom zdjąć z porządku obrad, podjął wiceprezydent Igor Marszałkiewicz - niech jeszcze rzecz przedyskutują komisje.

Projekt dokapitalizowania spółki został przeniesiony na sesję po wakacyjnej przerwie. Przedstawiciele PLR liczą, że wniosek zostanie zaakceptowany. Bez dodatkowych pieniędzy spółka będzie miała kłopot z rozpoczęciem działań inwestycyjnych na Sadkowie.

A plany są ambitne. Prawdopodobnie jesienią spółka przejmie od wojska 24 hektary terenów przeznaczonych na działalność cywilną. - Nasz wniosek został już pozytywnie oceniony przez ministerstwo infrastruktury. Teraz czekamy na decyzję ministra obrony narodowej, której spodziewamy się lada dzień - wyjaśnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom.

Terminal na działkach

Jeszcze w tym roku ma się rozpocząć przygotowanie dokumentacji projektowej terminalu pasażerskiego. Obiekt o powierzchni blisko 10 tys. m zostanie wybudowany wzdłuż ul. Lotniczej, gdzie obecnie znajdują się ogródki. Na terenie pozyskanym od wojska powstanie także lotniskowa straż pożarna, a także wieża kontroli ruchu. Przy budowie i wyposażeniu drugiego z tych obiektów pomogą specjaliści z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Radomska spółka nawiązała już współpracę z PAŻP.

Źródło: Tygodnik '7 dni'

gregory_z_radomia - Wto Lip 21, 2009 8:59 pm



Master Plan dla lotniska gotowy

Potrzeba 176 mln zł, aby z Sadkowa mogły zacząć latać rejsowe samoloty pasażerskie. Za sześć lat lotnisko będzie obsługiwać ponad 370 tys. pasażerów rocznie, a pierwsze zyski przyjdą za kolejne trzy lata - wynika z Master Planu Regionalnego Portu Lotniczego Radom



- To kluczowy dokument dla przedsięwzięcia, jakim jest uruchomienie cywilnego portu lotniczego w naszym mieście. Określa perspektywy na najbliższe pięć, dziesięć, ale i dwadzieścia czy trzydzieści lat. To konieczne, żeby inwestycja rozpoczęta dzisiaj nie kolidowała z inwestycją docelową zaplanowana na wiele lat do przodu. Mówi nam, co mamy zrobić, aby osiągnąć zakładany przez nas cel i ile to będzie kosztowało - tłumaczy Czesław Jarosz, prezes spółki Port Lotniczy Radom.

Wczoraj przedstawiciele konsorcjum firm PM Group Polska, Project Management (Irlandia) oraz TPS Consult (Wielka Brytania) zaprezentowali gotowy Master Plan dla radomskiego lotniska, które ma mieć status regionalnego międzynarodowego portu lotniczego, będącego jednocześnie wsparciem dla warszawskiego Okęcia. Specjaliści na początek przyjrzeli się obecnej infrastrukturze lotniska i już wiadomo, że o ile długość drogi startowej jest wystarczająca dla początkowych trzech faz rozwoju portu, to jej nawierzchnia jest zbyt słaba, a drogi kołowania zbyt wąskie, aby przyjąć cięższe samoloty. Brakuje nam też miejsc postojowych, systemów nawigacyjnych, oświetlenia i oczywiście budynków do obsługi pasażerów.

Naszymi atutami są na pewno położenie w centrum Polski i Europy, bliska odległość do Warszawy, niezłe połączenia komunikacyjne z miastem czy "relatywnie wysoki potencjał naukowy Radomia". Minusy to bliskie sąsiedztwo Okęcia i lotniska w Lublinku, mała liczba połączeń komunikacyjnych Radomia z innymi dużymi miastami, stereotypowy wizerunek miasta jako nieatrakcyjnego turystycznie czy niezbyt zamożne lokalne społeczeństwo.

6,5 mln pasażerów

Autorzy Master Planu opracowali trzy prognozy dla przedsięwzięcia: optymistyczną, bazową i pesymistyczną. Szacunki w wersji bazowej mówią, że w 2015 roku Sadków będzie obsługiwał ponad 370 tys. pasażerów rocznie, w 2020 - 1 mln 100 tys., w 2040 - 2 mln 873 tys. pasażerów rocznie. Wersja optymistyczna mówi o prawie 6,5 mln pasażerów w 2040 roku.

Aby osiągnąć takie wyniki, na pewno trzeba będzie, i to już w pierwszej fazie, wybudować budynek terminalu (czasowy ma stanąć od południowej strony, po wybudowaniu właściwego terminalu od strony północnej stary stanie się bazą dla cargo), siedzibę dla lotniskowej straży pożarnej, wieżę kontrolną, budynki wspomagania lotniskowego, miejsca postojowe, poszerzone drogi kołowania.

Dalsze etapy to już tylko rozbudowa o kolejne miejsca postojowe dla samolotów, kolejne drogi kołowania, wydłużenie pasa o 500 metrów (to pozwoli wykonywać loty z Radomia na dużo dłuższych trasach). Uruchomienie lotniska będzie się też wiązało z przebudową dróg dojazdowych: powstanie m.in. nowy węzeł w alei Wojska Polskiego z szerokim wjazdem ulicą Lotniczą oraz drugi wjazd od ulicy Lubelskiej.

Potrzebne miliony

Ostatni rozdział dokumentu poświęcony jest finansom. Pierwsza faza tworzenia portu cywilnego będzie kosztować według szacunków 176 mln zł, całość do czwartej fazy włącznie 469 mln zł. I choć ta kwota może przerażać, to - jak podkreśla Czesław Jarosz - warta jest wydania.

- Jeden pasażer wydaje średnio w porcie lotniczym 475 dolarów, a w regionie zostawia 300 dolarów. Przy obsłudze miliona pasażerów rocznie na samym lotnisku trzeba zatrudnić około tysiąca osób, a w mieście, w firmach zajmujących się działalnością okołolotniskową, dodatkowo trzy tysiące pracowników - mówi Jarosz. Jak wynika z wyliczeń, port cywilny przyniesie pierwsze dochody w 2018 r.

- Z ogólnej kwoty dochodów 24 proc. będzie trafiało do kasy miasta, co w perspektywie kolejnych lat i przy milionie pasażerów rocznie przyniesie każdego roku 280 mln zł, zatem nakłady poniesione do tamtego czasu zwrócą się z naddatkiem. Nie ma lepszego interesu. Nic dziwnego, że żadne z miast posiadających cywilny port lotniczy nie chce z niego zrezygnować - przekonuje.

Co teraz? Mając gotowy Master Plan miasto i spółka mogą zacząć szukać inwestora zewnętrznego dla przedsięwzięcia.

- Jedyne, co nas jeszcze hamuje, to brak tytułu prawnego do nieruchomości na Sadkowie. Procedura przekazywania gminie terenów, które wojsko uznało za zbędne, utknęła między resortami. Czekamy na jej sfinalizowanie - mówi prezydent miasta Andrzej Kosztowniak.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

wieczor - Wto Lip 21, 2009 10:06 pm

Zaraz, zaraz. W artykule cały czas jest mowa o 176 mln złotych. A pamiętam, że do niedawna pojawiała się kwota ok. 30 mln złotych na rozruch obsługi pasażerów (budowa małego terminalu + wieży kontrolnej). Więc 176 mln złotych to pieniądze potrzebne do ostatecznego zakończenia inwestycji czy środki na rozruch lotniska? Bo muszę przyznać, że już totalnie się w tym pogubiłem...
zoom - Wto Sie 18, 2009 7:09 pm

Grunty pod lotnisko jeszcze nie przekazane



Prezydent Andrzej Kosztowniak zaapelował do parlamentarzystów PO o mocniejsze zaangażowanie się w proces przekazywania miastu lotniczych gruntów. - Nie będę stawał w obronie urzędników, ale muszę też powiedzieć, że radomski wniosek był niekompletny - zwraca uwagę jeden z adresatów apelu, poseł Radosław Witkowski.

Sprawa dotyczy rozporządzenia do ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia skarbu państwa oraz Agencji Mienia Wojskowego, które weszło w życie 13 stycznia br. Zgodnie z jego zapisami samorządy mogą występować do wojska o przekazanie terenów pod lotniska cywilne. W rozporządzeniu określono dokładnie jakie grunty i na jakich zasadach mogą pozyskać gminy.

Jak podkreśla Andrzej Kosztowniak Radom wniosek złożył już 14 stycznia. Stara się w nim o pozyskanie na własność 24 ha gruntów oraz kolejnych 135 ha w formie użyczenia na okres co najmniej 30 lat. Obecnie trwa opiniowanie wniosku.

- Zwróciłem się z prośbą do parlamentarzystów o mocniejsze zaangażowanie się w proces przekazania gruntów - mówił prezydent na wtorkowej konferencji prasowej. - Moja gorąca prośba do parlamentarzystów, aby najzwyczajniej w świecie przyjrzeli się temu procesowi i po prostu zaczęli naciskać na to, by te grunty zostały przekazane - dodał.

I podkreślił, że ustalone terminy zostały przekroczone o prawie sześć miesięcy, a odpowiedzi dotyczącej przekazania wciąż nie ma. Tymczasem według prezydenta sprawy własnościowe terenu przyszłego lotniska na Sadkowie mają znaczenie dla potencjalnych inwestorów.

Apel wysłany został do parlamentarzystów PO: minister zdrowia Ewy Kopacz, Czesława Czechyry i Radosława Witkowskiego.

- Nie będę stawał w obronie urzędników zajmujących się tą sprawą. Nie moją rolą jest być ich adwokatem - mówi Witkowski. - Muszę jednak przypomnieć panu prezydentowi, że mamy podział na władzę ustawodawczą i wykonawczą, ja jestem przedstawicielem władzy ustawodawczej - dodaje.

Witkowski przyznaje, że może posłowie założyli w rozporządzeniu zbyt optymistyczne terminy, ale zwraca uwagę, że radomski wniosek był niekompletny, brakowało map.

- Sam osobiście pomagałem go nawet uzupełniać i chętnie zawsze panu prezydentowi w takiej sytuacji pomogę - zapewnia Witkowski. - Może warto też zwrócić uwagę, że tereny zostałyby przekazane szybciej, gdyby poprzedni rząd zamiast promować idee lotniska w Obicach, zajął się tą sprawą - dodaje poseł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

norek - Nie Wrz 13, 2009 10:52 am

To Nasze Lotnisko jak powstanie to okaże się już nie potrzebne bo wszyscy dookoła będą już mieli lotniska,nawet Kielce przedstawiły już projekt swojego terminalu a u Nas chcą przerobić hangar na terminal.
Damian Maciąg - Nie Wrz 13, 2009 11:48 am

norek napisał/a:
To Nasze Lotnisko jak powstanie to okaże się już nie potrzebne bo wszyscy dookoła będą już mieli lotniska,nawet Kielce przedstawiły już projekt swojego terminalu a u Nas chcą przerobić hangar na terminal.


U nas jest chociaż z czego przerabiać na ten terminal, a w Kielcach mają gołe pole...

redoxygene - Nie Wrz 13, 2009 1:38 pm

norek napisał/a:
To Nasze Lotnisko jak powstanie to okaże się już nie potrzebne bo wszyscy dookoła będą już mieli lotniska,nawet Kielce przedstawiły już projekt swojego terminalu a u Nas chcą przerobić hangar na terminal.


Wszyscy to znaczy kto bedzie mial te lotniska?

wieczor - Nie Wrz 13, 2009 3:49 pm

Przede wszystkim to nie będą na Sadkowie nic przerabiać - aby móc obsługiwać podróżnych, trzeba postawić nowy terminal. I nie chodzi tutaj nawet o samą techniczną możliwość przerobienia hangaru, tylko zorganizowania infrastruktury towarzyszącej do obsługi podróżnych.

Moim zdaniem trzeba wykazać więcej cierpliwości w całej sprawie. Wszystko jest na dobrej drodze.Należy naciskać na naszych parlamentarzystów, gdyż w najbliższym czasie będą mogli wywalczyć trochę milionów złotych na Port Lotniczy czy inne kluczowe inwestycje.

Godnymi naśladowania przykładami są tutaj były senator Łuczycki i obecny poseł Wikiński. Panie i Panowie Posłowie - pamiętajcie, że na Was liczymy.

Obecnie największym konkurentem dla Sadkowa jest Port Lotniczy Modlin. Pomijając aspekty techniczne ma nad nami tą przewagę, że ma silne poparcie polityczne i społeczne, wśród mieszkańców stolicy. Poparcie ze strony Warszawy dla Sadkowa jest nader wątpliwe...

norek - Pon Wrz 14, 2009 4:26 pm

U nas jest chociaż z czego przerabiać na ten terminal, a w Kielcach mają gołe pole. Tylko Tam w Kielcach zawsze sobie ze wszystkim szybciej radzą niż u Nas i nie zdziwił bym się gdyby pierwsi od Radomia otworzyli Lotnisko łącznie z wybudowaniem pasa terminala płyty postojowej.
redoxygene - Pon Wrz 14, 2009 6:05 pm

Zwykly populizm i znowu powiem - malkontectwo.
zoom - Wto Wrz 15, 2009 7:02 pm

Dostaniemy tereny na lotnisko cywilne



Ministerstwo Infrastruktury przekaże w środę wojewodom grunty pod lotniska cywilne, w tym także pod radomski port na Sadkowie. Dostaniemy 120 hektarów do wspólnego użytkowania z wojskiem

Umowy będą podpisane rano w siedzibie resortu infrastruktury. W przekazaniu gruntów wezmą udział ministrowie: skarbu - Aleksander Grad, infrastruktury - Cezary Grabarczyk oraz obrony narodowej - Bogdan Klich. Z Radomia wybierają się przedstawiciele zarządu miasta oraz spółki Port Lotniczy Radom, powołanej przez gminę do utworzenia lotniska cywilnego w Radomiu.

W naszym przypadku chodzi o 120 hektarów na Sadkowie, które mamy współużytkować z wojskiem.

- Będzie to użyczenie minimum na 30 lat terenów, na których znajdują się drogi kołowania i droga startowa - wyjaśnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. Ministerstwo przekaże grunty wojewodzie mazowieckiemu, a wojewoda - po zasięgnięciu opinii departamentu prawnego - przekaże je gminie Radom. Taka operacja jest możliwa dzięki nowelizacji ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego. Na mocy tej samej ustawy gmina ma jeszcze otrzymać w użytkowanie 24 hektary z puli terenów tak zwanych zbędnych wojsku.

- To te działki, na których planujemy wybudowanie terminalu i innych obiektów, bez których uruchomienie lotniska cywilnego jest niemożliwe - wyjaśnia Łukasz Skorupski i dodaje, że procedury dotyczące przekazania tych gruntów jeszcze trwają. A właśnie tytuł prawny do tych terenów jest niezbędny, aby miasto mogło zacząć poszukiwanie inwestora dla portu cywilnego.

Jak wynika z opracowanego przez konsorcjum firm PM Group Polska, Project Management (Irlandia) oraz TPS Consult (Wielka Brytania) masterplanu, potrzeba 176 mln zł, aby z Sadkowa mogły zacząć latać rejsowe samoloty pasażerskie. Za sześć lat lotnisko może obsługiwać ponad 370 tys. pasażerów rocznie, a pierwsze zyski przedsięwzięcie przyniesie za kolejne trzy lata.

Aby osiągnąć takie wyniki, na pewno trzeba będzie, i to już w pierwszej fazie, wybudować budynek terminalu (czasowy ma stanąć od południowej strony, po wybudowaniu właściwego terminalu od strony północnej stary stanie się bazą dla cargo), siedzibę dla lotniskowej straży pożarnej, wieżę kontrolną, budynki wspomagania lotniskowego, miejsca postojowe i poszerzone drogi kołowania. Dalsze etapy to już tylko rozbudowa o kolejne miejsca postojowe dla samolotów, kolejne drogi kołowania, wydłużenie pasa o 500 metrów (to pozwoli wykonywać loty z Radomia na dużo dłuższych trasach), przebudowa dróg dojazdowych.

malgorzata.rusek@radom.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

gregory_z_radomia - Wto Wrz 15, 2009 8:52 pm

Kolejny, tym razem trochę większy kroczek do uruchomienia naszego lotniska.
Damian Maciąg - Wto Wrz 15, 2009 9:28 pm

zoom napisał/a:
Dostaniemy tereny na lotnisko cywilne



Ministerstwo Infrastruktury przekaże w środę wojewodom grunty pod lotniska cywilne, w tym także pod radomski port na Sadkowie. Dostaniemy 120 hektarów do wspólnego użytkowania z wojskiem
[...]


Czy ktoś może wie, w jakich jeszcze miastach zostaną przekazane grunty pod lotniska?

zoom - Sro Wrz 16, 2009 2:34 pm

Kranik007 napisał/a:

Czy ktoś może wie, w jakich jeszcze miastach zostaną przekazane grunty pod lotniska?


"W formie darowizny samorządy otrzymały 8 lotnisk: w Modlinie, Białej Podlaskiej, Zielonej Górze, Pile, Nowym Mieście nad Pilicą, Katowicach i w Szymanach Szczytno.(...)W drodze użyczenia do jednostek samorządu terytorialnego trafiły lotniska: Kraków Balice, Gdynia Kosakowo, Sochaczew i Radom. Natomiast w wieczyste użytkowanie MON przekazał Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej 5 nieruchomości: Zielona Góra, Szymany Szczytno, Wrocław, Bydgoszcz i Kraków Balice."

Źródło:http://news.money.pl/

zoom - Czw Wrz 17, 2009 8:30 pm

Chińczycy rozmawiają o budowie lotniska



Przedstawicieli chińskich firm gościli we wtorek prezydenci Kielc. Chińczycy przyjechali, by zaprezentować własne osiągnięcia gospodarcze i rozmawiać o budowie lotniska w Obicach.

Chińczycy są w Kielcach do środy. W planach mają obejrzenie Targów Kielce, chcą zapoznać się z naszymi przygotowaniami do budowy Portu Lotniczego Kielce, niewykluczone, że zechcą także obejrzeć Obice. Zainteresowani są bowiem inwestowaniem z lotnisko. - To firmy z tego typu doświadczeniem. Kilka portów lotniczych mają już ma na swoim koncie. Głównie są to inwestycje w Azji i Afryce, współpracowały także z inwestorami w Europie - mówi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.

Potencjalne wspólne przedsięwzięcia gospodarcze samorządu Kielc i chińskich firm nie dotyczą budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. Szajnowicza-Iwanowa czy Lecha. Wiceprezydent Gruszewski tłumaczy, że te będzie realizowała zawiązana polsko-chińska spółka. Jej udziałowcem ze strony miasta jest Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni. - Chińczycy posiadają ogromny potencjał i dysponują potężnym kapitałem. I o to chodziło nam, żeby ściągnąć go do Kielc. Natomiast chcemy, żeby wykonawcami, pracownikami przy tej inwestycji były lokalne firmy, rodzimi przedsiębiorcy - tłumaczy Gruszewski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Radom- do roboty. Inwestor sam do nas nie przyjdzie.

KG - Pią Wrz 18, 2009 9:01 am

zoom napisał/a:
Chińczycy rozmawiają o budowie lotniska



Przedstawicieli chińskich firm gościli we wtorek prezydenci Kielc. Chińczycy przyjechali, by zaprezentować własne osiągnięcia gospodarcze i rozmawiać o budowie lotniska w Obicach.

Chińczycy są w Kielcach do środy. W planach mają obejrzenie Targów Kielce, chcą zapoznać się z naszymi przygotowaniami do budowy Portu Lotniczego Kielce, niewykluczone, że zechcą także obejrzeć Obice. Zainteresowani są bowiem inwestowaniem z lotnisko. - To firmy z tego typu doświadczeniem. Kilka portów lotniczych mają już ma na swoim koncie. Głównie są to inwestycje w Azji i Afryce, współpracowały także z inwestorami w Europie - mówi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.

Potencjalne wspólne przedsięwzięcia gospodarcze samorządu Kielc i chińskich firm nie dotyczą budowy osiedla mieszkaniowego przy ul. Szajnowicza-Iwanowa czy Lecha. Wiceprezydent Gruszewski tłumaczy, że te będzie realizowała zawiązana polsko-chińska spółka. Jej udziałowcem ze strony miasta jest Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni. - Chińczycy posiadają ogromny potencjał i dysponują potężnym kapitałem. I o to chodziło nam, żeby ściągnąć go do Kielc. Natomiast chcemy, żeby wykonawcami, pracownikami przy tej inwestycji były lokalne firmy, rodzimi przedsiębiorcy - tłumaczy Gruszewski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Radom- do roboty. Inwestor sam do nas nie przyjdzie.


Szkoda że nie katarczycy :lol:

Damian Maciąg - Pią Wrz 18, 2009 9:04 am

KG napisał/a:
zoom napisał/a:
Chińczycy rozmawiają o budowie lotniska



Przedstawicieli chińskich firm gościli we wtorek prezydenci Kielc. Chińczycy przyjechali, by zaprezentować własne osiągnięcia gospodarcze i rozmawiać o budowie lotniska w Obicach. [...]


Szkoda że nie katarczycy :lol:


Teraz to Wietnamczycy :lol:

wieczor - Czw Paź 01, 2009 7:34 pm



Skąd opóźnienia na lotnisku?

Powodem jest spór o grunty na Sadkowie, które gmina miała dostać na własność, aby uruchomić lotnisko cywilne. Władze miasta: - Ktoś celowo opóźnia procedurę przekazania. Poseł PO: - Wniosek był niekompletny

W połowie września prezydent Andrzej Kosztowniak uczestniczył w Warszawie w uroczystym przekazaniu wojewodom przez Ministerstwo Infrastruktury gruntów pod lotniska cywilne.

W naszym przypadku chodziło o 120 hektarów na Sadkowie, na których znajduje się pas startowy, a które mamy współużytkować z wojskiem. Taka operacja była możliwa dzięki nowelizacji ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia skarbu państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego. Na mocy tej samej ustawy gmina ma otrzymać jeszcze 23 hektary z puli terenów tzw. zbędnych wojsku. Działki te są dla miasta ważne, bo bez nich port cywilny nie powstanie. Tam bowiem ma być wybudowana cała infrastruktura konieczna do obsługi lotów cywilnych, m.in. terminal pasażerski.
Tytuł prawny do tych terenów jest również niezbędny, aby miasto mogło zacząć poszukiwanie inwestora dla portu cywilnego. Tymczasem, jak informował prezydent po powrocie z Warszawy, procedura dotycząca przekazywania działek utknęła. Apelował do parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej, aby podjęli starania o jej przyspieszenie.

- Otrzymałem takie pismo od pana prezydenta. Wcześniej pan prezydent pozwolił sobie nawet publicznie sugerować, że proces przekazywania gruntów jest opóźniany celowo. W związku z tym zwróciłem się do Ministerstwa Infrastruktury z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy. Niestety, okazało się, że jeśli ktoś celowo opóźnia proces przekazania gruntów, to są to władze Radomia - mówił w czwartek podczas konferencji prasowej poseł PO Radosław Witkowski.

Ministerstwo odpisało posłowi, że wniosek złożony 14 stycznia tego roku był niekompletny. Brakowało w nim aktualnego odpisu z rejestru przedsiębiorstw (dostarczony do MI 5 maja 2009 roku), decyzji podziałowej czterech działek, o które wnioskuje miasto Radom wraz z mapą (wpłynęła do MI 21 lipca 2009 roku).

- Zaktualizowany wykaz działek, o które wnioskuje Gmina Miasta Radomia, uwzględniający nowy podział geodezyjny (jego sporządzenie było niezbędne w związku z rozbieżnościami w oznaczeniu ksiąg wieczystych) wpłynął do Ministerstwa Infrastruktury po kolejnej prośbie ministerstwa dopiero 17 września 2009 roku - cytował odpowiedź resortu poseł Witkowski. Dodał, że z informacji otrzymanych z ministerstwa wynika, że 22 września resort wystosował do prezydenta miasta pismo, w którym prosi o dokładne określenie numerów ewidencyjnych działek po nowym podziale w celu jednoznacznego określenia nieruchomości skarbu państwa przewidzianych do darowizny. W szczególności chodzi o jednoznaczny zapis, czy gmina wnioskuje o działkę w całości, czy w części. Dopiero po otrzymaniu tych dokumentów - a także mapy przeglądowej do celów prawnych, której władze Radomia nie dostarczyły jako jedyne spośród starających się o przejęcie gruntów, choć jest to niezbędne w świetle przepisów o ewidencji nieruchomości - MI może rozpocząć procedurę.

- Prezydent Radomia apeluje o pomoc i szuka winnych opóźnienia. Szkoda, że swoich poszukiwań nie zaczął od siebie i swojego otoczenia. Albo nie ma pojęcia o tym, jak przygotowany wniosek był ważny dla powodzenia priorytetowej dla miasta inwestycji, albo z pełną świadomością prowadził przez ostatnie miesiące szkodliwą dla Radomia grę obliczoną jedynie na zdjęcie z siebie odpowiedzialności za nieudolność w tej sprawie. Zarówno jedno, jak i drugie jest niedopuszczalne - mówił na konferencji Witkowski.

Prezydent Andrzej Kosztowniak chce odpowiedzieć na te zarzuty na konferencji prasowej, którą zaplanował na piątek.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

ovia - Sro Lis 04, 2009 8:09 am



Aktywność samorządów kluczem do rozwoju regionalnych portów lotniczych w Polsce

- Dokonaliśmy przekazania 5000 hektarów nieruchomości wojskowych na lotniska cywilne, co dało samorządom znaczący impuls inwestycyjny do rozwoju regionów – powiedział Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Tadeusz Jarmuziewicz otwierając 27 października br. konferencję „Aktywność samorządów kluczem do rozwoju regionalnych portów lotniczych w Polsce”.

- Jesteśmy pionierami w dziedzinie takich inwestycji. Nie mamy w Polsce doświadczeń tworzenia lotnisk w podobnej konfiguracji właścicielskiej. Prawnie i organizacyjnie mamy sytuację zupełnie nową. Ponadto samorządowcy, odpowiedzialni za rozwój swoich regionów, muszą sami ocenić czy inwestycja lotnicza jest im potrzebna, czy nie. To jest decyzja autonomiczna. Lotnisko buduje się na dziesięciolecia i jest to inwestycja na stałe wkomponowana w infrastrukturę regionu – podkreślił T. Jarmuziewicz.

Celem konferencji jest dyskusja o pozyskiwaniu inwestorów do realizacji projektów lotniskowych. Większość samorządowców liczy na środki z Unii Europejskiej. Jednak mając na względzie ogromne potrzeby inwestycyjne sektora lotniczego w Polsce oraz ograniczenia instytucji sektora publicznego w zakresie możliwości finansowania, dyskutowane będą możliwości skorzystania z innych dostępnych źródeł, w tym także z partnerstwa publiczno-prywatnego.

Wiceminister pogratulował organizatorom tematu konferencji. Stwierdził, że potrzebna jest teraz taka debata publiczna, gdy samorządy gminne i wojewódzkie przejawiają dużą aktywność w zakresie inicjowania inwestycji lotniskowych i okołolotniskowych, służących rozwojowi regionów.

W odbywającej się w dniach 27 - 28 października br. w Warszawie konferencji uczestniczą przedstawiciele samorządów: marszałków, prezydentów, burmistrzów, starostów, reprezentanci zarządów lotnisk regionalnych, przedstawiciele Parlamentu i administracji rządowej, inwestorzy prywatni zainteresowani zaangażowaniem kapitałowym w regionalne spółki lotniskowe, a także przedstawiciele konsorcjów oraz firm budujących lub planujących infrastrukturę lotniskową i okołolotniskową, generalni wykonawcy, firmy architektoniczne i instytucje finansowe.

Źródło: Oficjalna strona Ministerstwa Infrastruktury


Ciekawe czy był tam ktoś z Radomia?
No i co z brakującymi hektarami gruntu pod terminal?

rj - Czw Lis 05, 2009 7:52 am



Ruch na lotniskach
03.11.2009.

Urząd Lotnictwa Cywilnego podsumował ruch na polskich lotniskach po trzech kwartałach br. Z wyliczeń Urzędu wynika, że porty lotnicze we wspomnianym okresie obsłużyły 14 mln 743 tys. pasażerów, o ponad 10% mniej niż w 2008 r. (w liczbach bezwzględnych 1 mln 653 tys. pasażerów).
Tylko dwa porty lotnicze zanotowały wzrost ruchu pasażerskiego w ostatnich dziewięciu miesiącach i były to Bydgoszcz (3,36%) oraz Rzeszów (9,63%). Pozostałe lotniska wykazały mniej lub bardziej wyraźną dynamikę spadkową.

Po raz kolejny wzrósł udział w ruchu portów regionalnych (do 56,5% po trzech kwartałach br. z 54,3% w tym samym okresie ubiegłego roku). Spowodowane jest to przede wszystkim znacznie większym spadkiem ruchu na lotnisku w Warszawie (14,45%) aniżeli w skali całego kraju.

Należy jednak zauważyć, iż obserwowana w tym roku ujemna dynamika ruchu jest w miarę upływu kolejnych kwartałów coraz mniej dotkliwa (w trzecim kwartale spadek wyniósł 6,81%), natomiast w ujęciu miesięcznym wyniki kształtowały się jak na poniższym wykresie i wyraźnie pokazują słabnący trend spadkowy.



Pierwsze oznaki stabilizacji może jednak zakłócić wzrost cen ropy naftowej obserwowany na światowych rynkach. W sposób niekorzystny może on wpłynąć na bieżące funkcjonowanie i sytuację finansową przewoźników lotniczych.

Szczegółowe statystyki

Źródło: Oficjalna strona Urzędu Lotnictwa Cywilnego

Miro - Nie Lis 08, 2009 7:42 pm

W tym temacie wiem co nieco.
Dzięki szumnym obietnicom ze strony władz Radomia (od kilku lat) że na Sadkowie powstanie cywilny port lotniczy, wyposażony w nowoczesne oświetlenie pasa i dróg kołowania, środki łączności i systemy naprowadzania, MON przestał w lotnisko inwestować. Jako jedyne wojskowe lotnisko w Polsce, Sadków nie posiada stacjonarnego oświetlenia, systemów naprowadzania, nie przeprowadza się gruntownych remontów infrastruktury lotniskowej. Z góry zawsze przychodzi jedna odpowiedź: Przecież u was powstaje port cywilny i oni wam wszystko zrobią. Nie chcę krakać ale skończy się chyba na tym że z cywilnego nici a i wojsko się wyprowadzi.
A tak na marginesie. Modlin rozpoczął budowę lotniska z konkretną kasą. Lublin/Świdnik również otrzymał potężną dotację. W tym momencie Sadków przestał się liczyć. Chyba że znajdzie się biznesmen który wyłoży te 176 mln zł.

redoxygene - Nie Lis 08, 2009 10:33 pm

Przede wszystkim - calkowita bzdura. Zasadnicze przyczyny sa dwie:
1) Zgodnie z umowa wojsko ponosi proporcjonalna czesc kosztow utrzymania. Jesli zatem w roku bedziemy miec 200 lotow cywilnych i 10 tysiecy wojskowych, wojsko ponosi proporcjonalna czesc kosztow.
2) Nikt nie planuje likwidacji jednostki i "wynoszenia sie" z Sadkowa.
Po kolejne - nie biznesmen, a miasto w duzej mierze poniesie koszty budowy portu. Podmiot prywatny bedzie mial stosunkowo nieduzy wklad w budowe.

Miro - Nie Lis 08, 2009 10:45 pm

Nie mówię o tym jak będzie wyglądać współfinansowanie działalności lotniska tylko o tym że mogą być problemy z dojściem do tego etapu. Nikt z właścicieli linii nie będzie uruchamiał połączenia jeżeli lotnisko nie będzie posiadać oświetlenia, łączności, osłony radarowej i środków naprowadzania. Wojsko się nie dołoży. Orlikom wystarczy to co jest, "pasażerom" niestety nie.

Co do możliwości miasta. Podobno brakuje w budżecie na zakończenie rozpoczętych inwestycji 150 mln zł i w związku z tym puszcza się w obieg obligacje. Jak miasto ma samodzielnie wybudować port lotniczy to niech od razu wypuści obligacje na kwotę 300 mln zł. Do tej pory odłożono na lotnisko 20 mln (10 mln rocznie). Bez komentarza.

Poniżej przedstawiam wydatki na lotnisko prezentowane w Masterplanie

http://www.fotosik.pl/pok...613242091c.html


Niestety, bez poważnych inwestorów się nie obejdzie!

redoxygene: uzywaj opcji edytuj bez powtarzania postow jeden pod drugim

redoxygene - Nie Lis 08, 2009 11:46 pm

Miro napisał/a:
Nie mówię o tym jak będzie wyglądać współfinansowanie działalności lotniska tylko o tym że mogą być problemy z dojściem do tego etapu. Nikt z właścicieli linii nie będzie uruchamiał połączenia jeżeli lotnisko nie będzie posiadać oświetlenia, łączności, osłony radarowej i środków naprowadzania.


Nikt tego nie zaklada. Oczywistym jest, ze lotnisko musi je posiadac, zreszta nie tylko je.

Miro napisał/a:

Wojsko się nie dołoży. Orlikom wystarczy to co jest, "pasażerom" niestety nie.


Musi - takze w ramach umowy.

Miro napisał/a:

Co do możliwości miasta. Podobno brakuje w budżecie na zakończenie rozpoczętych inwestycji 150 mln zł i w związku z tym puszcza się w obieg obligacje. Jak miasto ma samodzielnie wybudować port lotniczy to niech od razu wypuści obligacje na kwotę 300 mln zł. Do tej pory odłożono na lotnisko 20 mln (10 mln rocznie). Bez komentarza.


Aby sie wypowiadac o tym jakie sa mozliwosci finansowania przez miasto, najpierw trzeba je znac.

Miro - Pon Lis 09, 2009 10:38 pm

Jeśli chodzi o tzw. Umowę Operacyjną ( tak brzmi jej nazwa), zawarto w niej ogólne informacje na temat przyszłej współpracy pomiędzy Portem Lotniczym Radom a Zarządzającym lotniskiem-dowódcą jednostki. Jeżeli Port Lotniczy Radom będzie gotowy do podjęcia działalności wtedy dopiero zostanie podpisana konkretna umowa i to nie z wojskiem w Radomiu tylko na wyższych szczeblach. Gwarantuję Ci że wojsko na pewno będzie negocjować warunki współpracy na swoją korzyść i nie będzie płacić za swoje operacje lotnicze. W końcu to miasto chce wykorzystać lotnisko wojskowe a nie odwrotnie. Na Balicach powstał już precedens, gdzie wojsko podpisało niekorzystną dla siebie umowę i po wielu latach przepychanek doszli wreszcie do porozemienia. Ta sytuacja w Radomiu się nie powtórzy.

Co do kasy miejskiej. Chyba nie chcesz powiedzieć że Prezydent ukrywa 150 mln zł, a na dokończenie rozpoczętych inwestycji drukuje obligacje????
Zresztą sam mówił o potrzebie pozyskania inwestorów.

redoxygene - Wto Lis 10, 2009 1:54 am

Miro napisał/a:

Gwarantuję Ci że wojsko na pewno będzie negocjować warunki współpracy na swoją korzyść i nie będzie płacić za swoje operacje lotnicze.


Nie moze tego nie robic wlasnie zgodnie ze wszystkimi porozumieniami w tej sprawie zawartymi do tej pory, a takze zgodnie ze zdrowym rozsadkiem.

Miro napisał/a:

W końcu to miasto chce wykorzystać lotnisko wojskowe a nie odwrotnie. Na Balicach powstał już precedens, gdzie wojsko podpisało niekorzystną dla siebie umowę i po wielu latach przepychanek doszli wreszcie do porozemienia. Ta sytuacja w Radomiu się nie powtórzy.


Tu chyba nie ma nic nadzwyczajnego i dla nikogo niekorzystnego - kazdy placi tyle ile wykorzysta. Wojsko pozbywa sie majtku trwale zbednego - i to z korzyscia dla nich, dokladnie tak samo, jak i uruchomienie ruchu cywilnego, dzieki ktoremu koszty funkcjonowania lotniska dla wojska spadna. Nikt tu nikomu łaski nie robi.

Miro napisał/a:

Co do kasy miejskiej. Chyba nie chcesz powiedzieć że Prezydent ukrywa 150 mln zł, a na dokończenie rozpoczętych inwestycji drukuje obligacje????
Zresztą sam mówił o potrzebie pozyskania inwestorów.


Bo, jak pisalem, miastu potrzebny jest inwestor - w pierwszej kolejnosci operator, ktory zagwarantuje staly ruch z lotniska i poczyni dla siebie wszelkie inwestycje. Spolka miejska ponosi reszte kosztow. Nie moze sie stac inaczej - bo teren jest dzierzawiony dla miasta i jego spolki gminnej, ktora musi byc zarzadca swojej czesci infratsruktury. Nie wyobrazasz chyba sobie prywatnego pasa startowego, prywatnego oswietlenia czy hali odpraw? Jak w takich warunkach pozyskiwac konkurencyjne firmy i prowadzic, przynajmniej na poczatku, deficytowa dzialanosc (w kontekscie kosztow funkcjonowania infrastruktury)? Zgodnie z ustawa i tak w spolce zarzadzajacej lotniskiem miedzynarodowym 51% udzialow musi miec samorzad, stad tez do kazdego etapu miasto bedzie potrzebowalo min. polowy potrzebnej kwoty.
Oczywiscie, ze dzisiaj tych pieniedzy nie ma, ale przy poziomie inwestycji rocznych rzedu 250 milionow, znalezienie ich w budzecie to nie jest problem. Emisja obligacji jest potrzebna dla utrzymania plynnosci finansowej - m. in. z powodu wstrzymania wplywu srodkow unijnych czy subwencji rzadowych. Wielomiesieczne opoznienie wplywu naleznych ponad 100 milionow zlotych, co oczywiste, wplywa na utrate plynnosci finansow gminy. Stad tez o to, czy pieniadze na lotnisko sie znajda - jak najbardziej tak. Nawet w kwocie 150 milionow. Dokladnie tak samo, jak i znalazlyby sie na tramwaje (rzedu 300 milionow) i inne wielkie inwestycje, jesli zaszlaby taka potrzeba.

Miro - Wto Lis 10, 2009 8:03 am

Mam nadzieję że coś niedługo ruszy. Zastanawiam się tylko czy nie jest już za późno na uruchomienie lotniska. W kwesti finansów, ok. poczekamy zobaczymy. Natomiast jesli chodzi o współużytkowanie, dalej twierdzę że wojsko nie będzie płacić za operacje na swoim terenie. Najwyżej dołoży się do remontu pasa raz na jakiś czas.
zoom - Wto Lis 10, 2009 2:27 pm

Lotnisko coraz bliżej

Gmina Miasta Radomia 4 listopada 2009 r. otrzymała długo oczekiwane pozytywne opinie Ministra Infrastruktury i Obrony Narodowej określające warunki przekazania w drodze darowizny 22,5905 ha na lotnisku Radom-Sadków pod budowę cywilnego portu lotniczego.

Warunki te zostały ogólnie zaakceptowane przez Wnioskodawcę - Gminę Miasta Radomia, a także przyszłego zarządzającego częścią cywilną lotniska - Port Lotniczy „RADOM” S.A., co znalazło swój wyraz w piśmie skierowanym do Ministra Infrastruktury z dnia 5 listopada 2009 r.

Istotny jest fakt, iż dopuszczona została możliwość zwiększenia powierzchni darowanej nieruchomości w przypadku pojawienia się okoliczności przemawiających za taką zmianą np. spowodowanych wzrostem ruchu lotniczego.

W opinii Ministra Infrastruktury, Gmina Miasta Radomia, a także Województwo Mazowieckie, powinny powiązać rozwój Portu Lotniczego RADOM z inwestycjami w zakresie komunikacji naziemnej lotniska w Radomiu z Warszawą, a także innymi miastami leżącymi w pobliżu naszego miasta.

Zgodnie z ustawą z dnia 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego oraz o zmianie innych ustaw wniosek Gminy Radomia wraz z opiniami Ministrów zostanie skierowany do Ministra Skarbu Państwa w celu wyrażenia zgody na dokonanie darowizny. Po wyrażeniu zgody Prezydent jako Starosta Grodzki w terminie 7 dni wygasi trwały zarząd, ustanowiony na rzecz jednostki podległej Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanej. W przypadku Sadkowa jest to Stołeczny Zarząd Infrastruktury.

Po zakończeniu tych działań Wojewoda Mazowiecki oraz Gmina Miasta Radomia zawrą umowę darowizny. Nastąpi to w ciągu 2 miesięcy. - Zawarcie umowy darowizny w przypadku 22,5 ha będzie o tyle proste, że już dzisiaj spełnionych jest większość warunków wyrażonych w opiniach Ministrów. Zarządzający częścią cywilną – czyli nasza spółka – ma już zawartą umowę operacyjną z wojskowym użytkownikiem lotniska, która reguluje zasady wspólnej i bezpiecznej jego eksploatacji. Teren, o którym mowa został geodezyjnie wydzielony, dzięki czemu możliwe jest jego szybkie udostępnienie – mówi Czesław Jarosz prezes Spółki Port Lotniczy Radom S.A.

Natomiast w przypadku obszaru o pow. ok. 135 ha przeznaczonego do udostępnienia w formie użyczenia, który będzie współużytkowany z wojskiem (wspólna droga startowa, drogi kołowania) Spółka Port Lotniczy „RADOM” S.A. na swój koszt zleciła, zgodnie z otrzymanymi od Ministra Infrastruktury oraz Obrony Narodowej warunkami jego udostępnienia, wykonanie podziału geodezyjnego mającego na celu precyzyjne określenie przebiegu granic i powierzchni nowopowstałych działek przez uprawnionego geodetę.

www.radom.pl

gregory_z_radomia - Wto Lis 10, 2009 6:33 pm



Sadków. Mamy grunty pod terminal i wieżę.

Otwarta kolejna furtka do utworzenia cywilnego lotniska w Radomiu. Ministrowie Infrastruktury oraz Obrony Narodowej pozytywnie zaopiniowali przekazanie miastu terenu, na którym ma stanąć m.in. terminal i wieża kontroli lotów


Prezes spółki Port Lotniczy Radom Czesław Jarosz i Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak


Chodzi o kluczowe dla radomskiego projektu 22,5 ha na Sadkowie. To na tej części lotniska mają stanąć najważniejsze elementy cywilnego portu lotniczego, czyli terminal pasażerski, wieża kontroli lotów, strażnica oraz płyta postojowa dla czekających na odlot samolotów.

Ministerstwa dopuszczają możliwość podarowania miastu kolejnych hektarów, gdyby ruch na lotnisku okazał się bardzo duży.

- Kolejny ruch należy do Ministerstwa Skarbu Państwa - mówił prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak podczas wtorkowego spotkania z dziennikarzami. - Jeśli minister wyrazi zgodę, to wspólnie z wojewodą będą mógł podpisać umowę darowizny.

Czesław Jarosz, prezes spółki Port Lotniczy Radom powiedział, że decyzja ministrów pozwoli spółce na podjęcie kolejnych działań.

- Kolejnymi etapami będzie ogłoszenie konkursu na koncepcję zagospodarowania tego terenu. Po jej wyborze zlecimy opracowanie dokumentacji technicznej i będziemy mogli ogłaszać przetargi - wyliczał Jarosz.

Ani prezes, ani prezydent nie chcieli podawać konkretnych terminów rozpoczęcia poszczególnych etapów inwestycji.

- Terminal czy wieża kontroli lotów to obiekty typowe, dlatego możliwe, że kupimy gotowe projekty - powiedział Jarosz. Ocenił, że na wybudowanie i wyposażenie części obsługującej lotnisko oraz drogi kołowania spółka potrzebuje ok. 40-45 mln zł. Ponad 1 mln zł. będzie kosztował sprzęt dodatkowy, np. wozy gaśnicze dla lotniskowej straży pożarnej.

Przypomnijmy: we wrześniu b.r. zapadła decyzja o przekazaniu miastu we współużytkowanie ze stroną wojskową 135 ha, na których znajduje się m.in. droga kołowania i pas startowy. Umowa została podpisana na 30 lat.


Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Miro - Pią Lis 13, 2009 11:56 pm

No to żegnaj AIR SHOW!!!
Damian Maciąg - Sob Lis 14, 2009 12:12 am

Miro napisał/a:
No to żegnaj AIR SHOW!!!



Why?

Nowy031 - Sob Lis 14, 2009 1:22 am

Air Show będzie nawet jeśli powstanie lotnisko cywilne i będą lądowały na nim samoloty pasażerskie:)Taka właśnie ugoda została zawarta:P więc o czym mowa w ogóle? Osobiście jestem za Air Show, chociaż bez mojego "ale" ono się odbędzie:))
Miro - Sob Lis 14, 2009 8:36 am

Zgodnie z porozumieniem o przekazaniu gruntu pod budowę, znika droga kołowania o szerokości 14m i długości 600m (czyli wystawa sprzętu lotniczego) i jakieś 200m drogi wzdłuż zabudowań lotniskowych. Poza tym znika płaszczyzna posoju samolotów nr 1 (zachodni kraniec drogi startowej), czyli jakieś 12 miejsc postojowych dla samolotów uczestniczących w dynamice.

http://www.fotosik.pl/pok...ee4f16d28d.html

redoxygene - Sob Lis 14, 2009 3:34 pm

Miro napisał/a:
Zgodnie z porozumieniem o przekazaniu gruntu pod budowę, znika droga kołowania o szerokości 14m i długości 600m (czyli wystawa sprzętu lotniczego) i jakieś 200m drogi wzdłuż zabudowań lotniskowych. Poza tym znika płaszczyzna posoju samolotów nr 1 (zachodni kraniec drogi startowej), czyli jakieś 12 miejsc postojowych dla samolotów uczestniczących w dynamice.


Coo? Gdzie Ty to wyczytales?

Miro - Sob Lis 14, 2009 4:32 pm

Logika i doświadczenie.
Wymienione wyżej miejsca będą niezbędne do obsługi ruchu lotniczego.
Z przewoźnikami ustalany jest "rozkład jazdy" i w związku z tym ruch lotniczy musi się odbywać. Każde odwołanie lotu generuje nie tylko brak zysków, ale również wymierne straty. Przewoźnik będzie się domagał pokrycia strat za przestój jego samolotu.
Ruch pasażerski zawsze ma pierwszeństwo, a to powoduje spore przerwy w pokazach.

Wariant pesymistyczny - ruch cywilny w trakcie trwania pokazów:
- tracimy 600m wystawy statycznej (częściowo można wystawę przenieść, ale tylko ok. 200m);
- tracimy miejsca postoju samolotów uczestniczących w dynamice (ok. 200m co odpowiada 10-12 samolotom);
- tracimy jedną bramę wejściową (od ul. Lotniczej). Nikt nie przepuści widzów pokazów przez czynną drogę kołowania.
- przerwy w pokazach ze względu na lądowania/starty. Dość długie (przekołowanie po pasie, start, odejście ze strefy pokazów)

Wariant optymistyczny - przerwa w ruchu cywilnym:
- wszystko pozostanie bez zmian i AS 2011 się odbędzie jak zwykle.
Ale:
- lotnisko nie będzie przyjmowało przez 5 dni (czwartek-poniedziałek);
- konieczność przekierowania połączeń na inne lotniska;
- strata w dochodach ogromna (weekend).

Wariant pośredni - budowa
- wtedy stracimy tylko 600m drogi kołowania (wystawy)

redoxygene - Sob Lis 14, 2009 4:41 pm

Miro napisał/a:
Logika i doświadczenie.


No tak, to wszystko wyjasnia ;)

Miro - Sob Lis 14, 2009 5:01 pm

Przygotowałem małą mapkę (dla rozjaśnienia).
Oczywiście swoją teorię oparłem na Masterplanie. Być może wojsko nie na wszystko się zgodzi.


redoxygene - Sob Lis 14, 2009 5:08 pm

Tylko czy to wplywa jakkolwiek na pokazy? Wg mnie w zaden sposob. Straty spowodowane przesunieciem kilku kursow (nie kilkudziesieciu) sila rzeczy beda musialy byc zrekompensowane przewoznikom. Zwlaszcza, ze to miasto, a nie strona wojskowa zabiegala u wpisanie dalszej mozliwosci organizacji Air Show na terenie lotniska. stad tez nie wiem, dlaczego cos mialoby "odpadac".
Miro - Sob Lis 14, 2009 5:54 pm

I w tym nadzieja że miasto przymknie oko na straty (inwestorzy raczej nie).
Czas pokaże.
Tak na przyszłość. Warto założyć stronę Air Show 2011 - informacje, porady.

zoom - Pon Lis 16, 2009 7:15 pm

Mazowsza nie da pieniędzy na budowę lotniska



W projekcie przyszłorocznego budżetu Mazowsza nie ma pieniędzy na cywilny port lotniczy na Sadkowie. Szanse, aby to zmienić, są raczej nikłe

- Nic nie wiem o tym, aby władze miasta zabiegały o wpisanie tych pieniędzy do budżetu - mówił w piątek podczas konferencji prasowej Piotr Szprendałowicz (PO), członek zarządu województwa mazowieckiego odpowiedzialny za infrastrukturę i nieruchomości. Projekt w poniedziałek był po raz pierwszy czytany na sejmiku Mazowsza, teraz trafi do komisji, które mogą zgłaszać ewentualne poprawki.

Przypomnijmy, w listopadzie 2007 r. marszałek Mazowsza zadeklarował, że zarezerwuje na 2008 r. 15 mln zł dla Sadkowa i rozważa wspieranie przedsięwzięcia w kolejnych latach. Pod warunkiem jednak, że spółka Port Lotniczy Radom przedstawi biznesplan, który marszałek zaakceptuje, oraz że miasto znajdzie inwestora dla lotniska. Krótko potem spółka otrzymała te warunki na piśmie, a pieniądze wpisano do budżetu. Do końca 2008 r. masterplan nie powstał. Wpis w budżecie wykreślono, pozostały jedynie deklaracje o ewentualnym rozważeniu możliwości finansowego udziału samorządu województwa w radomskim przedsięwzięciu, gdy miasto spełni postawione warunki.

Od kilku miesięcy masterplan jest wreszcie gotowy. Okazuje się, że niewiele z tego wynika. Choć Katarzyna Piechota-Kaim, rzeczniczka radomskiego magistratu, zapewnia, że władze miasta nie pozostają bierne.

- Jesteśmy w stałym kontakcie z marszałkiem Adamem Struzikiem. Marszałek już dawno otrzymał treść masterplanu, a miasto wystąpiło z ponownym pytaniem o rozważenie możliwości finansowego zaangażowania w port cywilny w Radomiu - informuje rzeczniczka.

Marszałek Struzik kilka dni temu odpisał - sejmik województwa musi najpierw przyjąć Strategię Rozwoju Lotnisk Regionalnych Województwa Mazowieckiego. Dokument określi sieć lotnisk, zasady i sposoby ich działalności oraz finansowania.

O wymianie korespondencji pomiędzy prezydentem miasta a marszałkiem Struzikiem nie wie nic Piotr Szprendałowicz i radny wojewódzki Leszek Ruszczyk (PO), nie wiedzą też radni miejscy z Platformy Obywatelskiej.

- Szkoda, że z jednej strony oczekuje się od nas działań lobbingowych na rzecz radomskiej inwestycji, a z drugiej o niczym się nas nie informuje - ubolewa radny Waldemar Kordziński (PO).

- Ze strony pana prezydenta nikt się ze mną w tej sprawie nie kontaktował. Szkoda, że pan prezydent woli szukać przyjaciół dalej - mówi Szprendałowicz.

Kiedy strategia rozwoju lotnisk miałaby powstać - nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że przyszłoroczny budżet województwa ma być przyjęty na grudniowej sesji. I raczej pieniędzy dla Sadkowa w nim nie będzie.

Gazeta Wyborcza Radom

Miro - Pon Lis 16, 2009 7:31 pm

Następny gwóźdź do trumny.
Gdzieś (kiedyś) wyczytałem że, jeśli przejmie się grunty ze Skarbu Państwa, pod działalność to należy w przeciągu trzech lat ją uruchomić. Czy ktoś z Was może mi to przybliżyć?

gregory_z_radomia - Sro Lis 18, 2009 6:25 pm

Lotnisko coraz bliżej



Minister skarbu państwa podpisał zgodę na przekazanie w drodze darowizny ponad dwudziestu dwóch hektarów gruntów na radomskim Sadkowie pod utworzenie cywilnego lotniska. Teraz wojewoda mazowiecki musi przekazać Radomiowi te tereny w ciągu dwóch miesięcy. To daje zielone światło do realizacji kluczowej inwestycji.

Źródło: TELEWIZJA RADOM

Miro - Sro Lis 18, 2009 7:40 pm

Jeden z najważniejszych problemów praktycznie z głowy. Pozostał następny - kasa, kasa i jeszcze raz kasa!!! Ciekawe co wynikło po rozmowach w Izraelu?
rj - Sro Lis 18, 2009 9:50 pm

Mnie ciekawie ile czasu będzie czekał wojewoda Kozłowski na przekazanie Radomiowi gruntów? Obawiam się, że będzie czekał do ostatka. Kiedy trzeba zlikwidować nam szpital nie czeka z decyzją i podejmuje ją w najkrótszym możliwym tereminie. Kiedy trzeba nam pomóc zawsze zwleka i wykręca się od decyzji do końca.

A propos kasy: na pierwszy etap prac budowlanych (których realizacja pozwoli na uruchomienie komunikacyji cywilnej) potrzeba 45mln. Połowę tej kwoty PLR ma. Resztę w ostateczności może dołożyć miasto. Nie przekracza to naszych możliwości budżetowych.

Miro - Czw Lis 19, 2009 4:35 pm

W tym roku z wielkimi oporami radni zgodzili się przekazać 10mln. W przyszłym miałoby to być 20-25 mln. Wybacz, ale jakoś w to nie wierzę.
KY - Czw Lis 19, 2009 4:57 pm

Na rozpoczęcie prac wystarczy to co już jest, budowa wraz z całą biurokracją potrwa więcej niż rok, tak więc po 10 mln w tym roku i następnym powinno wystarczyć :)
Miro - Czw Lis 19, 2009 5:02 pm

Myśląc w ten sposób to za 17 lat sami wykonamy pierwszą fazę. A tak na poważnie. martwi mnie konkurencja ze strony Świdnika i Lublinka, być może za kilka lat również Obice.

Air Show 2011.
W poprzednim poście zamieściłem mapkę na której pokazałem miejsca które będą niedostępne na AS (chyba że Port Lotniczy zawiesi działalność).
Zapomniałem o najważniejszej sprawie. Część cywilna musi być odgrodzona od wojskowej !!! Dz.U. z 2004 roku nr 122 poz. 1273. Na tym planie to linia koloru "bordo". Ten teren niestety pozostanie niedostępny dla potrzeb Air Show.

redoxygene - Czw Lis 19, 2009 6:57 pm

Miro napisał/a:
Myśląc w ten sposób to za 17 lat sami wykonamy pierwszą fazę.


Jak juz pisalem - nie ma problemu nawet z wiekszymi pieniedzmi. Jesli chodzi o problemy - problem byl w nie do konca rzeczowej argumentacji na co sa te pieniadze.

Miro napisał/a:

A tak na poważnie. martwi mnie konkurencja ze strony Świdnika i Lublinka, być może za kilka lat również Obice.


To nie jest dla nas konkurencja. Po 1 - te lotniska nie istnieja i nie beda istniec jeszcze wiele lat, po 2 - to zupelnie inny obszar obslugi i dostepnosc komunikacyjna.

Miro napisał/a:

Air Show 2011.
W poprzednim poście zamieściłem mapkę na której pokazałem miejsca które będą niedostępne na AS (chyba że Port Lotniczy zawiesi działalność).


A ja pisalem, ze nie ma z tym najmniejszego problemu.

Miro napisał/a:

Zapomniałem o najważniejszej sprawie. Część cywilna musi być odgrodzona od wojskowej !!! Dz.U. z 2004 roku nr 122 poz. 1273. Na tym planie to linia koloru "bordo". Ten teren niestety pozostanie niedostępny dla potrzeb Air Show.


A to ogrodzenie to ma byc murowany plot wysokosci 3 metrow? sila rzeczy czesc cywilna bedzie polaczona w wielu miejscach z czescia wojskowa i to problemu najmniejszego nie stanowi. Nie stanowilby go takze tymczasowy demontaz ogrodzenia.

Po co szukac sobie problemow, ktore nie istnieja?

Miro - Czw Lis 19, 2009 7:07 pm

Lublinek istnieje od dawna-ciągle się rozbudowuje (pas startowy 2500m). Świdnik otrzymał potężną kwotę na budowę-300 mln (projektowany pas 2500m). Jedyna niewiadoma to Obice, chociaż Kielce planują uruchomienie na 2015r., również z pasem ok. 2500m. W Radomiu niestety przedłużenie pasa planowane jest na 2023 rok. Jeżeli uważasz że to nie wpłynie na ruch lotniczy na naszym lotnisku, to się grubo mylisz.

Płot z paneli zakończony trzema rzędami drutu kolczastego o wysokości ok. 2,5m.
Brama to będzie, ale na drodze kołowania dla samolotów (oj szeroka - w Krakowie jest taka sama). Ale zgadzam się z Tobą, kraczę na przyszłość.

Napewno będę relacjonował budowę części cywilnej.

redoxygene - Czw Lis 19, 2009 7:51 pm

Miro napisał/a:
Lublinek istnieje od dawna-ciągle się rozbudowuje (pas startowy 2500m).


To, ze Lublinek istnieje to wiem, ale Lublinek juz obsluguje loty i byl uwzgledniany we wszelkiego rodzaju dokumanetach. Chodzilo mi o pozostale dwa lotniska. W powstanie Obic w cywilizowanym ksztalcie, o ile w ogole, wierze tak samo jak w to, ze Polska nagle stanie sie cywilizowanym krajem na wzor zachodnioeuropejski, a jesli chodzi o Swidnik to hm... jeszcze im sporo zejdzie. Zanim oni wybuduja to co trzeba, u nas juz musza sie odbywac regularne loty.

Miro - Czw Lis 19, 2009 8:28 pm

Obice również traktuję jako konkurenta, ale dopiero w odległej przyszłości. Natomiast Świdnik uważam za realne zagrożenie. Cała ściana wschodnia w tym rejonie będzie z niego korzystała. Wiadomo że wszystko zależy od tego jakie połączenia będą oferowane. Sam zaliczyłem lotniska w Krakowie i Warszawie i raz we Wrocławiu, udając się praktycznie w ten sam rejon. Oczywiście chodzi o tanie linie lotnicze.
Zastanawiam się tylko nad jednym. Przewiduje się że w 2015 roku, ruch pasażerski w Radomiu osiągnie 400 000 pasażerów (rocznie). Podczas gdy w Łodzi wyniósł on w 2008 roku 340 000 pasażerów. Rozumiem że prognozy wzrostu ruchu lotniczego w polsce są optymistyczne, ale porównanie Łódź - Radom mówi samo za siebie.

A tak z naszego podwórka.
Wskaźniki wytrzymałości naszego pasa nie są rewelacyjne. Wymaga on gruntownego remontu. Ostatni remont (ograniczony) był przeprowadzony w 2000 roku. Gruntowna naprawa to przynajmniej 6 miesięcy przestoju. Aby podnieść wskaźniki wytrzymałości nie wystarczy wylać dodatkową warstwę betonu, należy wymienić całą nawierzchnię. I tu dopiero zaczyna się problem.

gregory_z_radomia - Czw Lis 19, 2009 8:44 pm

Grunt to teren



Ta decyzja bardzo nas cieszy, bo pozwoli fizycznie rozpocząć inwestycję mówi Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom. Chodzi o wydaną przez ministra skarbu zgodę na przekazanie ponad dwudziestu dwóch hektarów gruntu na Sadkowie pod utworzenie lotniska cywilnego. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pierwszy cywilny samolot wystartuje z Radomia w przyszłym roku.

Teren - prawie dwadzieścia trzy hektary gruntu na Sadkowie – jest już geodezyjnie wydzielony. Spełnione są też wszystkie warunki określone przez ministrów do utworzenia cywilnego portu. Zakończył się proces opiniowania radomskiego wniosku. Było to możliwe dzięki przyjętej w ubiegłym roku przez Sejm ustawie, na mocy której grunty wojskowe mogą być przekazywane stronie cywilnej.

- Decyzja ministra skarbu to ostatnia z decyzji administracyjnych, która wpływa na to, że grunty do tej pory użytkowane przez wojsko mogą zostać przekazane stronie cywilnej. Teraz wojewoda w ciągu kilku tygodni przekaże aktem notarialnym darowiznę na rzecz samorządu Radomia - tłumaczy Radosław Witkowski, poseł PO.

Zgodnie z prawem wojewoda mazowiecki ma na to maksymalnie dwa miesiące.

Jak zapewnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, trwają rozmowy z kilkoma poważnymi inwestorami, którzy analizują plan generalny radomskiego lotniska. Na razie nie chce zdradzić co to za grupy kapitałowe.

- Spółka przygotowuje specyfikację istotnych warunków zamówienia i będziemy ogłaszać przetargi na opracowanie koncepcji dla obiektów, które będą powstawały na tym terenie. Będzie to terminal, wieża kontroli lotów, strażnica, parkingi i płyta postojowa – wylicza Skorupski.

Patrząc optymistycznie, jak mówi Łukasz Skorupski, pierwszy cywilny samolot powinien wystartować z radomskiego lotniska w przyszłym roku.

- Mamy przygotowaną dokumentację rejestracyjną do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Nasz lotnisko cywilne będzie w przyszłym roku na pewno zarejestrowane i myślę, że w przyszłym roku ta działalność będzie uruchomiona – dodaje Łukasz Skorupski.

Przypomnijmy. Od września miasto jest współużytkownikiem stu trzydziestu pięciu hektarów wojskowych gruntów na Sadkowie. Ale dla tworzonego cywilnego portu potrzebne były jeszcze tereny, które dopiero teraz dostaniemy.

Źródło: TELEWIZJA.RADOM.PL

redoxygene - Czw Lis 19, 2009 8:46 pm

Miro napisał/a:
porównanie Łódź - Radom mówi samo za siebie.


No nie do konca... zwlaszcza pod katem dostepnosci komunikacyjnej lotniska i samej Lodzi. O ile w przypadku Lublinka to sie zmienia, to niestety dla Lublina tyczy sie i bedzie sie tyczyc Swidnika.

Miro napisał/a:

Wskaźniki wytrzymałości naszego pasa nie są rewelacyjne


Ale my na razie nie potrzebujemy przyjmowac najwiekszych samolotow. A co potem - jak najbardziej, od tego byl masterplan, aby okreslic co, gdzie i kiedy.

Miro - Czw Lis 19, 2009 8:59 pm

Wszystko się zgadza, ale żeby utrzymać "obecne" parametry pasa startowego, należy w niego zainwestować. Porównując do drogi samochodowej o szerokości 7m , w grę wychodzi 17km długości. I nie polega to na frezowaniu i położeniu świeżej warstwy betonu czy asfaltu. Jeżeli na płytach betonowych pasa pajawiają się pęknięcia (w ilościach niebezpiecznych dla ich stabilności), należy płyty wymienić. Beton na naszym lotnisku ma ponad 50-lat i z każdym rokiem przybywa ich coraz więcej. Ponadto jest to teren podmokły.
rj - Pią Lis 20, 2009 10:40 am

Polecam lekturę strategii lotniskowej Mazowsza:
http://www.mbpr.pl/images...20lotnskowa.pdf
oraz mój nowy komentarz do sprawy portu lotniczego na Sadkowie:
http://radomir.blox.pl/20...powiadam-i.html

Miro - Pią Lis 20, 2009 4:30 pm

Strategię rozwoju lotnisk na Mazowszu akurat znam. Na niej również opierałem swoje czarne wizje. A organizacja Air Show to akurat inna bajka, niemająca nic wspólnego z budową cywilnego portu lotniczego. Jedno jest pewne. Z 30ha terenu dostępnego dla publiczności zniknie 4-5ha przeznaczonych pod zabudowę lotniskową. Czy to nie stanowi problemu? Prosty rachunek. Już w tej chwili przy stutysięcznej widowni, na jednego obywatela przypada 3m2!!! W tą powierzchnię wliczone są wszystkie elementy zabezpieczające (stoiska handlowe, miejsca postoju samolotów transportowych). Gdy odejmiesz 5ha to powierzchnia na obywatela zmniejszy się do 2,5m2!!! Jeżeli byłeś na AS w tym roku to doskonale wiesz jaki był ścisk. A ludzi byłoby jeszcze kilkadziesiąt tysięcy więcej.
gregory_z_radomia - Pią Lis 20, 2009 6:07 pm

rj napisał/a:
Polecam lekturę strategii lotniskowej Mazowsza:
http://www.mbpr.pl/images...20lotnskowa.pdf


To są kpiny. Dokument pisany pod negatywne dla Radomia ustalenia. Takich bredni dawno nie czytałem

Miro - Pią Lis 20, 2009 6:20 pm

I stąd m.in. moje wątpliwości, czy sam Radom podoła takiej inwestycji? A wiadomo że musi mieć pakiet większościowy. 45 mln na start wystarczy, ale co potem?
zoom - Czw Gru 03, 2009 6:30 pm

Sadków: prezydent zaprasza marszałka



Prezydent Radomia chce się spotkać z marszałkiem województwa mazowieckiego i zaproponować objęcie przez samorząd Mazowsza akcji w spółce Port Lotniczy Radom

Marszałek Mazowsza Adam Struzik już w listopadzie 2007 r. zadeklarował, że zarezerwuje na 2008 r. 15 mln zł dla Sadkowa i rozważa wspieranie przedsięwzięcia w kolejnych latach. Pod warunkiem jednak, że spółka Port Lotniczy Radom przedstawi biznesplan, który marszałek zaakceptuje, oraz że miasto znajdzie inwestora dla lotniska. Krótko potem spółka otrzymała te warunki na piśmie, a pieniądze wpisano do budżetu. Do końca 2008 r. masterplan nie powstał. Wpis w budżecie wykreślono, pozostały jedynie deklaracje o ewentualnym rozważeniu możliwości finansowego udziału samorządu województwa w radomskim przedsięwzięciu, gdy miasto spełni postawione warunki.

Od kilku miesięcy masterplan jest wreszcie gotowy, ale w projekcie przyszłorocznego budżetu Mazowsza nie wpisano pieniędzy na cywilny port lotniczy na Sadkowie. Jak wynika z przesłanej do magistratu korespondencji, sejmik województwa musi najpierw przyjąć Strategię Rozwoju Lotnisk Regionalnych Województwa Mazowieckiego. Dokument określi sieć lotnisk, zasady i sposoby ich działalności oraz finansowania. Kiedy strategia rozwoju lotnisk miałaby powstać - nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że przyszłoroczny budżet województwa ma być przyjęty na grudniowej sesji.


Jak informuje biuro prasowe radomskiego magistratu, pismo do marszałka Struzika z prośbą o spotkanie "w celu szczegółowego omówienia przesłanego jeszcze we wrześniu br. masterplanu przedsięwzięcia oraz oferty objęcia przez samorząd województwa mazowieckiego akcji w spółce Port Lotniczy Radom" już zostało wysłane.

"Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak zaznacza w swoim piśmie, że projekt uruchomienia cywilnej działalności na lotnisku Sadków, zgodnie z Planem Generalnym opracowanym przez ekspertów z konsorcjum firm PM Group Polska sp. z o.o., Project Management Ltd, TPS Consult Ltd, jest zasadny z punktu widzenia ekonomicznego, ponieważ w przypadku uzupełnienia kapitału początkowego niezbędnego dla uruchomienia działalności, spółka osiągnie próg rentowności już w 2018 roku, a od lat następnych spodziewany jest pokaźny stopień rentowności" - czytamy w komunikacie.

Według prezydenta Andrzeja Kosztowniaka nie można także pominąć korzyści społecznych, jakie oznacza ten projekt dla regionu radomskiego, choćby z tytułu zatrudnienia, które może się kształtować na poziomie 1050 osób na samym tylko lotnisku.


Gazeta Wyborcza Radom

zoom - Sro Gru 16, 2009 8:22 pm

Co potrzebne na Sadkowie ustali PAŻP



Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przygotuje dla powstającego portu cywilnego na lotnisku Sadków analizę rozmieszczenia urządzeń nawigacyjnych



Umowę w tej sprawie spółka Port Lotniczy Radom podpisała z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej kilka dni temu. Na jej mocy PAŻP wykona szczegółową analizę w zakresie wyposażenia i umiejscowienia pomocy nawigacyjnych (czyli np. urządzeń, oświetlania, pasów itd.) koniecznych do tego, aby na Sadkowie mógł się odbywać ruch pasażerski.

Agencja ma także opracować procedury związane z ruchem lotniczym z uwzględnieniem istniejącego już ruchu szkoleniowego. Dokument ma być gotowy za około osiem tygodni. To kolejny krok w kierunku utworzenia na Sadkowie portu cywilnego. Jak informuje Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, trwają procedury związane z przejmowaniem terenów, na których ma być utworzone lotnisko cywilne. Przypomnijmy: Port Lotniczy Radom SA ma już zawartą umowę operacyjną z wojskowym użytkownikiem lotniska regulującą zasady wspólnej i bezpiecznej jego eksploatacji, a teren o pow. 22,5 ha został geodezyjnie wydzielony, co ułatwi szybkie zakończenie procedury dotyczącej przejmowania tych terenów. Natomiast jeśli chodzi o tereny o powierzchni ok. 135 ha, które będziemy współużytkować z wojskiem (wspólna droga startowa, drogi kołowania), spółka na swój koszt zleciła, zgodnie z otrzymanymi od ministrów infrastruktury oraz obrony narodowej warunkami jego udostępnienia, wykonanie podziału geodezyjnego.

- Te prace są już na ukończeniu - informuje Łukasz Skorupski.

Gazeta Wyborcza Radom

Wolfchen - Czw Gru 17, 2009 4:00 pm

Tak się zastanawiam, dlaczego w żadnych materiałach nie wspominają o konieczności budowy bazy paliwowej + strażnicy LSP... Przecież bez tego, to nikt nie dopuści lotniska do użytku...
Miro - Czw Gru 17, 2009 6:00 pm

Wolfchen napisał/a:
Tak się zastanawiam, dlaczego w żadnych materiałach nie wspominają o konieczności budowy bazy paliwowej + strażnicy LSP... Przecież bez tego, to nikt nie dopuści lotniska do użytku...


Bazy paliwowej nie potrzeba budować, posiada ją wojsko (i to sporych rozmiarów).
Na poniższym schemacie (I faza budowy) są wszystkie konieczne obiekty niezbędne do rozpoczęcia działalności.


Wolfchen - Czw Gru 17, 2009 8:01 pm

Heh, jeśli wojsko udostępnia swoją bazę paliwową, to OK.
Trochę podła jakość, bo nie rozczytałem objaśnień, ale już teraz widać, ze ze stacji kolejowej zrezygnowali - brak rezerw na tor i stację (bo stacja w miejscu tymczasowego peronu Air Show nie wchodzi w grę ze względu na osiedle mieszkalne).

redoxygene - Czw Gru 17, 2009 10:08 pm

Nikt z niczego nie zrezygnowal...
Miro - Czw Gru 17, 2009 10:25 pm

Wolfchen napisał/a:
Trochę podła jakość, bo nie rozczytałem objaśnień, ale już teraz widać, ze ze stacji kolejowej zrezygnowali - brak rezerw na tor i stację (bo stacja w miejscu tymczasowego peronu Air Show nie wchodzi w grę ze względu na osiedle mieszkalne).


Stacji/przystanku kolejowego (na potrzeby portu lotniczego) w tym miejscu, nikt nawet nie brał pod uwagę. Brak ekonomicznego uzasadnienia.

redoxygene - Czw Gru 17, 2009 11:21 pm

Miro napisał/a:

Stacji/przystanku kolejowego (na potrzeby portu lotniczego) w tym miejscu, nikt nawet nie brał pod uwagę. Brak ekonomicznego uzasadnienia.


?? :lol:

Miro - Czw Gru 17, 2009 11:29 pm

Upsss. No to mnie trafiłeś :cry:
Ale peronu i tak nie będzie.

redoxygene - Pią Gru 18, 2009 1:38 am

Miro napisał/a:
Upsss. No to mnie trafiłeś :cry:
Ale peronu i tak nie będzie.


W pierwszym etapie z pewnoscia nie, nie zmienia to faktu, ze ani nikt nie badal oplacalnosci, ani nikt jej nie negowal. Sam przystanek osobowy jest jak najbardziej w sferze zainteresowania spolki. Jak Ty te rzeczy z placow tak na biegu wysysasz?

Wolfchen - Pią Gru 18, 2009 2:36 pm

Ale moim zdaniem powinni chociaż rezerwę terenu zabezpieczyć - to nie jest jakiś wielki problem. Na początek, to potrzeba około 1600 metrów toru, dwie zwrotnice, dwa kozły oporowe, a do tego peron. Niewiele, więc mogliby pomyśleć o tym w II etapie, a wtedy na lotnisko szynobusik z dworca PKP (trakcja spalinowa na początek). Oczywiście porzuciłbym wszelkie projekty budowy łącznicy dla relacji Warszawa - PL Radom, ponieważ byłoby to szkodliwe dla Radomia, no i niezbyt opłacalne ekonomicznie.
Miro - Pią Gru 18, 2009 4:33 pm

redoxygene napisał/a:
W pierwszym etapie z pewnoscia nie, nie zmienia to faktu, ze ani nikt nie badal oplacalnosci, ani nikt jej nie negowal. Sam przystanek osobowy jest jak najbardziej w sferze zainteresowania spolki. Jak Ty te rzeczy z placow tak na biegu wysysasz?


A czy miałeś w ręku taki dokument jak Masterplan? Czy chociaż obejrzałeś jego prezentację? Tam nie ma wzmianki o przystanku kolejowym. Więc nie mów nic o wysysaniu z palca.
Najlepiej by było gdybyś uzasadnił potrzebę takiej inwestycji.

redoxygene - Pią Gru 18, 2009 6:46 pm

Miro napisał/a:

A czy miałeś w ręku taki dokument jak Masterplan? Czy chociaż obejrzałeś jego prezentację? Tam nie ma wzmianki o przystanku kolejowym. Więc nie mów nic o wysysaniu z palca.
Najlepiej by było gdybyś uzasadnił potrzebę takiej inwestycji.


Skoro sam wiesz, ze nie ma wzmianki, to powinienes takze wiedziec, ze to dlatego, ze go nie uwzgledniono w ogole w masterplanie. Nie analizowano w ogole przystanku w opracowaniu lotniskowym. Przede wszystkim dlatego, ze kwestia tego przystanku to kwestia miasta. Od dawna ten przystanek byl uwzgledniany w obsludze lotniska - a skad wiem? :D Troche wiem, chociazby z racji tego co robie sam w tym zakresie, jak i moi znajomi - tak sluzbowo, jak i spolecznie.

Miro - Pią Gru 18, 2009 7:29 pm

redoxygene napisał/a:

Skoro sam wiesz, ze nie ma wzmianki, to powinienes takze wiedziec, ze to dlatego, ze go nie uwzgledniono w ogole w masterplanie. Nie analizowano w ogole przystanku w opracowaniu lotniskowym.


Masterplan nie jest tylko opracowaniem dotyczącym ruchu lotniczego i infrastruktury lotniskowej. Zawiera również prognozę rozwoju rejonu przylotniskowego, wstępne założenia układu komunikacyjnego, itd. i itp.

redoxygene napisał/a:

Przede wszystkim dlatego, ze kwestia tego przystanku to kwestia miasta.


A Port Lotniczy to czyja kwestia? :P

Zastanawiam się tylko jak ci biedni pasażerowie mieliby pokonać 700-800m z bagażami pomiędzy stacją PKP a portem lotniczym?
Nawiasem mówiąc, służbowo, również wiem co nieco.

redoxygene - Pią Gru 18, 2009 7:39 pm

Miro napisał/a:

Masterplan nie jest tylko opracowaniem dotyczącym ruchu lotniczego i infrastruktury lotniskowej. Zawiera również prognozę rozwoju rejonu przylotniskowego, wstępne założenia układu komunikacyjnego, itd. i itp.


A gdzie widziales w nim czesc dotyczaca przystanku kolejowego i analizy jego wykorzystania?

Miro napisał/a:

A Port Lotniczy to czyja kwestia? :P


Ekh...


Miro napisał/a:

Zastanawiam się tylko jak ci biedni pasażerowie mieliby pokonać 700-800m z bagażami pomiędzy stacją PKP a portem lotniczym?
Nawiasem mówiąc, służbowo, również wiem co nieco.


Patrz wczesniejsze posty

Miro - Pią Gru 18, 2009 8:11 pm

redoxygene napisał/a:
A gdzie widziales w nim czesc dotyczaca przystanku kolejowego i analizy jego wykorzystania?


Gdyby przystanek kolejowy miał jakiekolwiek znaczenie, napewno była by przynajmniej wzmianka o nim. A tak, bocznica kolejowa służy i będzie służyć do transportu paliwa lotniczego.

redoxygene - Pią Gru 18, 2009 8:33 pm

:/ Patrz wyzej.
danius14 - Nie Gru 20, 2009 1:03 pm

Nawigacja dla Sadkowa





Przygotowywana już jest szczegółowa analiza w zakresie wyposażenia i umiejscowienia pomocy nawigacyjnych dla Portu Lotniczego „RADOM” S.A. Prace te wykonuje Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.



PAŻP na zlecenie miejskiej spółki lotniczej opracuje także koncepcje procedur związanych z ruchem lotniczym na lotnisku Radom – Sadków z uwzględnieniem istniejącego już ruchu szkoleniowego.



To kolejny etap prac związanych z uruchamianiem cywilnej działalności na radomskim lotnisku, które ma mieć status regionalnego międzynarodowego portu lotniczego, wspierającego warszawskie Okęcie.



Przypomnijmy, że w listopadzie Gmina Miasta Radomia otrzymała długo oczekiwane pozytywne opinie Ministra Infrastruktury i Obrony Narodowej określające warunki przekazania w drodze darowizny prawie 22,6 ha na lotnisku Radom-Sadków pod budowę cywilnego portu lotniczego.

Istotny jest fakt, iż dopuszczona została możliwość zwiększenia powierzchni darowanej nieruchomości w przypadku pojawienia się okoliczności przemawiających za taką zmianą np. spowodowanych wzrostem ruchu lotniczego.



Natomiast 135 ha , na których znajdują się droga startowa i drogi kołowania, będzie przez miasto współużytkowane z wojskiem.



W opinii Ministra Infrastruktury Gmina Miasta Radomia, a także Województwo Mazowieckie powinny zapewnić powiązanie rozwoju Portu Lotniczego RADOM z inwestycjami w zakresie komunikacji naziemnej tego lotniska z miastem Warszawa, a także innymi miejscowościami w odległości 1.5 godziny jazdy, tak by została utworzona spójna sieć komunikacyjna wzajemnie się wspierająca.



Według opracowanego przez konsorcjum firm PM Group Polska, Project Management (Irlandia) oraz TPS Consult (Wielka Brytania) masterplanu dla radomskiego lotniska, za sześć lat lotnisko będzie obsługiwać ponad 370 tys. pasażerów rocznie.



źródło: www.radom.pl

Miro - Nie Gru 20, 2009 1:28 pm

danius14 napisał/a:
Nawigacja dla Sadkowa





Według opracowanego przez konsorcjum firm PM Group Polska, Project Management (Irlandia) oraz TPS Consult (Wielka Brytania) masterplanu dla radomskiego lotniska, za sześć lat lotnisko będzie obsługiwać ponad 370 tys. pasażerów rocznie.


źródło: www.radom.pl

Pod warunkiem, że działalność uruchomiona zostanie w 2011 roku. Strasznie mało czasu pozostało.

zoom - Wto Sty 19, 2010 5:19 pm

O lotnisku i finansach

Dziś w Warszawie odbyło się spotkanie dotyczące możliwości udziału sejmiku województwa mazowieckiego w spółce Port Lotniczy Radom.

W spotkaniu udział wzięli marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik, wicemarszałkowie Stefan Kotlewski oraz Ludwik Rakowski, także członek zarządu Województwa Mazowieckiego Waldemar Roszkiewicz. Tym samym zarząd województwa mazowieckiego reprezentowany był w prawie pełnym składzie – poza członkiem zarządu Piotrem Szprendałowiczem, który w spotkaniu nie uczestniczył. Miasto Radom i spółkę Port Lotniczy Radom reprezentowali prezydent Andrzej Kosztowniak, prezes spółki Czesław Jarosz oraz Łukasz Skorupski.

Celem spotkania było omówienie technicznych i prawnych uwarunkowań związanych z przedstawioną zarządowi woj. mazowieckiego propozycją objęcia udziałów w spółce Port Lotniczy Radom.

Marszałek Adam Struzik jednoznacznie stwierdził, że sytuacja finansowa sejmiku województwa mazowieckiego uniemożliwia wejście do spółki Port Lotniczy Radom. O złej sytuacji finansowej województwa mazowieckiego wypowiedział się również skarbnik Marek Miesztalski, który stwierdził, że pod koniec bieżącego roku zadłużenie naszego województwa może przekroczyć 59 procent, a więc zbliżyć się do granicy bezpieczeństwa wynoszącej 60 procent. Przedstawiciele zarządu województwa oświadczyli, że tylko nadzwyczajna poprawa sytuacji finansowej mogłaby umożliwić udział sejmiku województwa mazowieckiego w radomskiej spółce lotniczej.

- Niestety, usłyszeliśmy, jak bardzo zły, żeby nie powiedzieć – fatalny – jest stan finansów sejmiku województwa mazowieckiego – mówił po spotkaniu prezydent Andrzej Kosztowniak. Dodał także, że tym samym możliwości realizowania projektu lotniska cywilnego dla Radomia są zdecydowanie gorsze, niż gdybyśmy mieli tak poważnego i wiarygodnego partnera publicznego, jakim jest sejmik województwa mazowieckiego.

www.radom.pl

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Marszałek na Sadków pieniędzy nie da, wesprze moralnie



Nie ma najmniejszych szans, aby przez najbliższe pięć lat zarząd województwa zaangażował się finansowo w lotnisko cywilne w Radomiu. Taki komunikat przekazał władzom Radomia marszałek województwa. Powód: kryzys. Marszałek deklaruje za to, że nas wesprze... moralnie

- To przykra wiadomość, zwłaszcza, że nie chodziło tylko i jedynie o pieniądze. Gdyby marszałek został udziałowcem, inwestorzy inaczej postrzegaliby nasz projekt, jako bardziej wiarygodny, z poważnym partnerem, jakim jest województwo mazowieckie. Liczyliśmy też na wsparcie inwestycji infrastrukturalnych wokół lotniska, tak potrzebnych, aby ten port mógł funkcjonować - mówi Andrzej Kosztowniak, prezydent Radomia. Wczoraj w Warszawie spotkał się z marszałkiem Adamem Struzikiem i skarbnikiem województwa. Towarzyszyli mu przedstawiciele spółki Port Lotniczy Radom, która z ramienia miasta zajmuje się tworzeniem portu cywilnego na Sadkowie. Spotkanie trwało półtorej godziny, przedstawiciele spółki zaprezentowali masterplan przedsięwzięcia i założenia finansowe inwestycji. Przypomnijmy, opracowanie planu generalnego dla lotniska cywilnego było jednym z podstawowych warunków, jakie stawiał marszałek, uzależniając od tego wejście z udziałami.

Ale prezentacja, choć w opinii przedstawicieli Radomia wypadła bardzo profesjonalnie, marszałka nie przekonała do zainwestowania pieniędzy w radomski projekt. Powód: kryzys i zła sytuacja finansowa województwa. Marek Miesztalski, skarbnik województwa który stwierdził, że pod koniec bieżącego roku zadłużenie naszego województwa może przekroczyć 59 procent, a więc zbliżyć się do granicy bezpieczeństwa wynoszącej 60 procent. Przedstawiciele zarządu województwa oświadczyli, że tylko nadzwyczajna poprawa sytuacji finansowej mogłaby umożliwić udział sejmiku województwa mazowieckiego w radomskiej spółce lotniczej.

- Niestety, usłyszeliśmy, jak bardzo zły, żeby nie powiedzieć - fatalny - jest stan finansów sejmiku województwa mazowieckiego. Jak wyjaśnił nam skarbnik, województwo, którego finanse są w bardzo złej kondycji, nie może się angażować w kolejne projekty finansowe. Niewykluczone, że konieczne będzie nawet zbywanie majątku, aby ratować budżet. W związku z tym przekazano nam, że przez kolejne pięć lat marszałek nie widzi szans na wejście z udziałami do naszej spółki. Ale zadeklarował, że możemy liczyć na jego moralne wsparcie w rozmowach z inwestorami - relacjonuje prezydent Andrzej Kosztowniak. Według niego decyzja marszałka pogorszyła sytuację, ale nie przekreśla starań o utworzenie portu lotniczego.

- Nadal mocno wierzę w powodzenie tego projektu. Jesteśmy doskonale przygotowani pod względem dokumentacji, lada moment zakończy się procedura przekazywania gruntów, co da nam kolejny, mocny argument w rozmowach z inwestorami - mówi prezydent. Nie kryje żalu do pochodzących z Radomia radnych wojewódzkich.

- Zabrakło z ich strony zaangażowania. Szkoda - mówi prezydent. Leszek Ruszczyk (radny PO, przewodniczący komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu w Sejmiku województwa mazowieckiego) i Bożenna Pacholczak (radna PSL i wiceprzewodnicząca Sejmiku) odpierają zarzut mówiąc, że to miasto, kiedy miało szansę na pieniądze dla lotniska, nie wykorzystało jej.

- Z naszej strony była chęć wsparcia. Przecież było 15 milionów zapisanych w budżecie województwa w 2006, 2007 i 2008 roku. Tylko wtedy miasto nie było przygotowane do tej inwestycji: nie było masterplanu, ani własności gruntów - odpowiada Bożenna Pacholczak. Ale też uważa, że nie wszystko jest stracone.

- Kadencja Sejmiku kończy się w tym roku, a tworzenie lotniska cywilnego to proces na kilka lat. Jeszcze wszystko może się zdarzyć. Praktycznie na każdej sejmiku podejmujemy decyzje o zmianach w budżecie - uważa Bożenna Pacholczak.

- Z całym szacunkiem dla pana marszałka, ale to radni decydują o tym, jak mają być wydawane pieniądze. Nie wiemy też, jak się zachowa gospodarka. Jest jeszcze szansa dla radomskiego lotniska - wtóruje Leszek Ruszczyk. Deklaruje, że na dzisiejszym posiedzeniu komisji, której przewodniczy będzie chciał wprowadzić do planu pracy punkt dotyczący rozwoju lotnisk na Mazowszu, w tym tworzenia radomskiego portu cywilnego. - Proszę dać nam szansę - mówi Ruszczyk.

Gazeta Wyborcza Radom

Miro - Wto Sty 19, 2010 7:39 pm

Nic dodać, nic ująć. Kolejna sztandarowa inwestycja idzie w odstawkę :cry:
pitagor - Wto Sty 19, 2010 9:49 pm

Jaką odstawkę? Dofinansowanie z sejmiku miało być na poziomie około 15 mln zł...
Miro - Wto Sty 19, 2010 10:48 pm

Mamy 22 mln, a moglibyśmy mieć 37mln (+ poparcie województwa). Chyba jest to spora różnica w "posiadaniu"? Start pierwszego pasażera ma kosztować 40-50mln, a to tylko 1/4 kasy niezbędnej do zrealizowania I fazy budowy lotniska cywilnego. O potencjalnych inwestorach wiadomo tylko tyle, że jest kilku zainteresowanych. Niestety, Radom takiej inwestycji samodzielnie nie udźwignie. I stąd mój pesymizm.
pitagor - Wto Sty 19, 2010 11:09 pm

Udźwignie, tzn. nie musi się oglądać na Marszałka. Sprawdź ile w tym roku wydamy na remonty dróg, a to że nie poprze wiadomo było od dawna (Modlin, Sochaczew, RPO, konferencja ARC).
Miro - Wto Sty 19, 2010 11:18 pm

20-30 mln pewnie i udźwignie, a co dalej? Do 170 mln trochę brakuje. Szkoda tylko że stolica ciągle nas olewa.
pitagor - Wto Sty 19, 2010 11:48 pm

Myślę, że miasto spokojnie mogłoby dać połowę tej kwoty - reszta prywatni inwestorzy.

PS. Na przełomie stycznia i lutego wojewoda ma przekazać grunty pod terminal i wieżę kontroli lotów.

Miro - Sro Sty 20, 2010 12:39 am

Najpierw teren musi przekazać Agencja Mienia Wojskowego, która zarządza całym majątkiem wojska.

Budowa tymczasowego terminala, płaszczyzn postoju samolotów, drogi kołowania, budynków zabezpieczenia technicznego, dróg dojazdowych i parkingów to "pikuś" w porównaniu do wyposażenia.
Przerażają mnie koszty, które trzeba ponieść na "dzień dobry". Kilka elementów, których koszty w przybliżeniu znam:
- wieża kontroli lotów + wyposażenie - ok. 10 mln (koszt zakupu - Goleniów);
- świetlny system podejścia do lądowania i oświetlenie lotniska - następne 10 mln;
- 2 wozy lotniskowej straży pożarnej + zestaw do usuwania unieruchomionych statków powietrznych - 11 mln (koszt zakupu dla Okęcia);
- jeden zestaw do odśnieżania nawierzchni - ok. 2 mln (a potrzeba przynajmniej 3-4);
- podstawowy system nawigacyjny ILS - kilkanaście milionów;
I mnóstwo innego "drobnego" sprzętu niezbędnego do obsługi statków powietrznych.
Najgorsze jest to, że pierwsze zyski z działalności lotniska będą dopiero (wg Masterplanu)po 9 latach od uruchomienia działalności.
A ha. W międzyczasie trzeba wykonać "remont kapitalny pasa startowego".

Wolfchen - Sro Sty 20, 2010 10:47 am

pitagor napisał/a:
Udźwignie, tzn. nie musi się oglądać na Marszałka. Sprawdź ile w tym roku wydamy na remonty dróg (...)
Biorąc pod uwagę ich katastrofalny stan oraz palące potrzeby (Wojska Polskiego, Żółkiewskiego, Obwodnica Południowa, Nowomłodzianowska), to i tak jest to za mało.
Z dróg korzysta wielokrotnie więcej osób, niż z lotniska. Zwłaszcza, że do Okęcia jest tylko 95 kilometrów.

redoxygene - Sro Sty 20, 2010 12:43 pm

OMG... :roll:
pitagor - Sro Sty 20, 2010 5:27 pm

Miro napisał/a:
Najpierw teren musi przekazać Agencja Mienia Wojskowego


Mylisz się. Agencja została już wyłączona z tematu dzięki 'Ustawie o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego'. Obie części lotniska będą 'przekazane' przez Wojewodę, z tym że o pozyskanie 135 ha Spółka będzie zabiegać później jak już znajdzie się inwestor a nawet jak już rozpocznie się budowa infrastruktury na 22,5 ha. Port Lotniczy chce jak najdłużej nie ponosić opłat podatkowych.

Tylko w Polsce liczy się, że zysk będzie w drugim roku działalności firmy, na zachodzie i terminy 30 letnie są akceptowane (vide most łączący Danię ze Szwecją).

damiano - Sro Sty 20, 2010 5:33 pm

Kiedy radomskie lotnisko jest maginalizowane Wojewoda szasta kasa dla Modlina (ponoc budzet tonie w dlugach)

Jesli chodzi o dojazd do lotniska cytat: "Władze Mazowsza wybrały najdroższą wersję z tunelem za blisko 250 mln zł"
http://warszawa.gazeta.pl...lko_kiedy_.html

redoxygene - Sro Sty 20, 2010 6:30 pm

A co ma wojewoda do marszalka?
damiano - Sro Sty 20, 2010 8:05 pm

Sorry nie wojewoda a Marszalek - mowa o marszalku a nie wojewodzie - laikiem jestem. Problemem nie jest chyba to czy marszalek nam nie daje czy wojewoda nam nie daje tylko to ze jakos z wladzami centralnymi nie idzie Naszym wladzom dogadac - chyba sie nie lubia;)
Miro - Sro Sty 20, 2010 9:03 pm

pitagor napisał/a:

Mylisz się. Agencja została już wyłączona z tematu dzięki 'Ustawie o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego'


No nie tak do końca.
AMW nie mogła zostać wyłączona z tematu, ponieważ teren pod budowę nie został jeszcze wydzielony i przekazany do Skarbu Państwa. Zarządzającym całością jest w dalszym ciągu 1 Komenda Lotniska Radom.
Jak na razie firma geodezyjna dokonała pomiarów i wstępnie wyznaczyła teren który ma zostać przekazany (mówimy o 22ha). I to na razie tyle. :cry:
Aby wystąpić do Skarbu Państwa z wnioskiem o przekazanie zbędnego terenu należy jeszcze sporo zrobić:
1. Przeprowadzić przydługie konsultacje z instytucjami wojskowymi które to, będą analizować czy ten akurat fragment całości jest zbędny.
2. Ponownie wkroczą geodeci i z kilkudziesięciu (!) działek wyznaczą jedną dużą i dużą ilość małych działek, dla których również trzeba stworzyć nową dokumentację. Mało kto wie, że teren lotniska nie jest jedną całością, składa się z kilkuset mniejszych i większych działek.
3. Dopiero w tym momencie ukaże się obiekt zainteresowania.
4. W międzyczasie dokonujemy wyceny wartości ponad stu działek (pracownicze ogródki działkowe) i sporządzamy wstępne umowy z ich właścicielami (odszkodowania).
5. Przygotowujemy wniosek dołączając niezbędną dokumentację zawierającą wszystkie potrzebne plany, mapy, uzgodnienia i opinie.

Dalsza droga, to już decyzje na wyższych szczeblach, podejmowane szybko lub bardzo szybko :wink: .
- Radom do Skarbu Państwa (nie wiem czy bezpośrednio);
- Skarb Państwa do MON z zapytaniem czy ten teren jest faktycznie zbędny;
- konsultacje: MON, Sztab Generalny, Dowództwo Sił Powietrznych, AMW i inne;
- odpowiedź MON, WYZNACZONY TEREN JEST ZBĘDNY, możemy przekazać;
- Skarb Państwa: to przekazujcie;
- MON do AMW: przekazać teren na rzecz Skarbu Państwa;
- AMW: przekazujemy
- Skarb Państwa: jesteśmy posiadaczem tego terenu;
- co dalej?

Śmieszne, ale prawdziwe.
To tylko wielki skrót drogi którą należy pokonać aby dostać ten teren. We wcześnieszym poście wyczytałem (przedruk informacji), że teren musi być przekazany do Skarbu Państwa w przeciągu 2 miesięcy?!. Myślę że te 2 miesiące to będą liczone od chwili gdy MON stwierdzi że ten konkretny kawałek, jest mu zbędny. Jak narazie były to tylko deklaracje.
Nie chcę być złym prorokiem, ale myślę że opieszała biurokracja znacznie opóźni termin przekazania gruntu.

pitagor - Sro Sty 20, 2010 11:10 pm

Moje informacje są diametralnie różne do Twoich i to praktycznie w każdym punkcie. Nie chce mi się odnosić do całości Twojej wypowiedzi, powtórzę jednak, że oficjalne przejęcie 22 ha nastąpi na przełomie stycznia i lutego.
Miro - Sro Sty 20, 2010 11:37 pm

pitagor napisał/a:
Moje informacje są diametralnie różne do Twoich i to praktycznie w każdym punkcie. Nie chce mi się odnosić do całości Twojej wypowiedzi, powtórzę jednak, że oficjalne przejęcie 22 ha nastąpi na przełomie stycznia i lutego.


Sprzeczać się nie będę (w sumie to już za kilka dni - zobaczymy). Być może kolejność będzie inna. Najpierw wstępna zgoda na przejęcie terenu, a dopiero potem "reszta". W końcu Skarb Państwa to poważna instytucja. Może prawie wszystko (bez ironii). Nie zmieni to jednak mojego zdania, że cały ten proces jeszcze potrwa.

Wolfchen - Czw Sty 21, 2010 6:30 pm

Poczekamy - zobaczymy.

Jednak samo przejęcie gruntów i tak nic nie da, dopóki nie znajdzie się inwestor... A duet Okęcie-Modlin za jakieś 3 lata może skoncentrować na sobie cały ruch lotniczy Mazowsza...

zoom - Sro Sty 27, 2010 5:27 pm

To radni zadecydują o pieniądzach na lotnisko

Szanse na pieniądze z budżetu województwa mazowieckiego dla spółki Port Lotniczy Radom nadal istnieją - zapewniają radni sejmiku Mazowsza i podkreślają, że sprawa jest otwarta.


Jak już pisaliśmy (Marszałek nie da na lotisko ), Adam Struzik podczas ubiegłotygodniowego spotkania z prezydentem Andrzejem Kosztwoniakiem tłumaczył, dlaczego spółka, która ma zarządzać przyszłym cywilnym lotniskiem na Sadkowie, nie może liczyć w tym roku na dokapitalizowanie jej z budżetu Mazowsza. Wg marszałka, nie pozwala na to sytuacja finansowa sejmiku województwa mazowieckiego.

Czy rozgoryczenie prezydenta Kosztowniaka jest uzasadnione? I czy rzeczywiście straciliśmy wszystkie szanse na wejście z udziałami marszałka do Portu Lotniczego Radom? - zapytaliśmy dwoje radnych sejmiku: Bożennę Pacholczak (PSL), wiceprzewodniczącą i Leszka Ruszczyka (PO), przewodniczącego komisji rozwoju gospodarczego, infrastruktury i przeciwdziałania bezrobociu.

- Sprawa nie jest przesądzona - uważa Bożenna Pacholczak, bo radni nie zajęli jeszcze żadnego stanowiska w tej kwestii, a to oni - przypomina wiceprzewodnicząca sejmiku - mają decydujący głos. Podkreśla, że w latach 2007 i 2008 w budżecie Mazowsza zarezerwowano 15 mln zł na objęcie przez samorząd województwa udziałów w spółce. - Ale postawiliśmy warunek, ma być gotowy masterplan lotniska, a miasto musi być - do czerwca 2008 r. właścicielem gruntów. Plan jest wprawdzie gotowy, ale do tej pory miasto dysponuje tylko 3 hektarami terenów, a do pozostałych 20 nie ma praw użytkowania. Dlatego nie można mówić o jakimkolwiek inwestowaniu - wyjaśnia przewodnicząca. Porównuje: to tak, jak byśmy chcieli budować się na działce sąsiada. Zdaniem B. Pacholczak, przedłużająca się procedura z pozyskaniem gruntów była ważną przeszkodą w finansowym zaangażowaniu marszałka w radomską spółkę. Ponadto, zdaniem naszej rozmówczyni, 15 mln zł to kropla w morzu potrzeb, choć rzeczywiście samo wejście samorządu do Portu, byłoby dla niego pewnym zaworem bezpieczeństwa i dobrym sygnałem dla przyszłych inwestorów.

Podobne opinie formułuje Leszek Ruszczyk. - Mazowieckie biuro planowania przygotowuje program lotnisk w województwie. Komisja, której przewodniczę, będzie się zajmowała tym zagadnieniem zaraz po otrzymaniu stamtąd materiałów i ze szczególnym uwzględnieniem lotniska w Radomiu - tłumaczy. On także zaznacza: to radni decydują o pieniądzach wydawanych z budżetu, także o tym, na które lotniska i jakie przedsięwzięcia. - Dlatego niczego bym nie wykluczał, choć istotnie teraz sytuacja jest trudna. Jednak takie, choćby symboliczne pieniądze, na pewno uda się znaleźć Wierzę, że radomscy radni ten symboliczny udział będą mogli zagwarantować. Przewodniczący komisji przyznaje jednocześnie, że radni pochodzą z całego województwa i zabiegają przede wszystkim o swój region. - Ale my jesteśmy regionem z 700 tys. mieszkańcami i też mamy prawo zaznaczać swoje potrzeby i priorytety. Mam nadzieję, a nawet wierzę, że sytuacja, która już raz miała miejsce (chodzi o rezerwowanie pieniędzy w poprzednich budżetach Mazowsza), powtórzy się jeszcze raz - twierdzi Leszek Ruszczyk.

(bdb)

www.mojradom.pl

Miro - Sro Sty 27, 2010 6:38 pm

Czegoś tu nie rozumiem.
W poprzednich latach, jednym z warunków udziału województwa, było posiadanie przez spółkę, aktu własności/dzierżawy gruntów na lotnisku. Skąd więc zdziwienie i żal, że kasy nie będzie? Przecież ten warunek nie został spełniony. Jak teren zostanie przejęty przez spółkę, wtedy (być może) znajdzie się i kasa.
(Tylko dlaczego na temat przybliżonego terminu przejęcia gruntów, brak jest jakiejkolwiek informacji, czy wzmianki? Wielka tajemnica? :lol: )

P.S.
Do listy spraw "do załatwienia", zanim spółka stanie się właścicielem gruntów (którą zamieściłem wcześniej), zapomniałem dodać, że teren przed przekazaniem musi zostać "rozminowany" przez saperów.

KY - Sro Sty 27, 2010 7:40 pm

A to co tam jest w ziemi?
Miro - Sro Sty 27, 2010 7:47 pm

Standardowa procedura.
W końcu teren należy do wojska, gdzie używa się środków bojowych.
Może chłopaki przy okazji, znajdą coś co zakopała np. III rzesza :lol: . Ciekawostka: odpoczywał u nas, elitarny Legion Condor

Wolfchen - Sro Sty 27, 2010 9:29 pm

Bardziej bym się obawiał niespodzianek po armii czerwonej :lol:

Chociaż rozminowanie terenu przy obecnej pogodzie nie jest zbyt skuteczne, więc raczej trzeba czekać do wiosny.

rj - Sro Sty 27, 2010 9:30 pm

Miro napisał/a:
Tylko dlaczego na temat przybliżonego terminu przejęcia gruntów, brak jest jakiejkolwiek informacji, czy wzmianki? Wielka tajemnica?


Nie ma tajemnicy. Kozłowski (przez pomyłkę i na nieszczęście Radomia wojewoda) mógł już dawno podpisać stosowną decyzję. Zablokować jej nie może ale może zwlekać z jej podpisaniem do końca. I robi to. Jeśli chodziło o likwidację oddziałów szpitalnych w Radomiu to zadziałał z szybkością kobry. Kiedy może zwłoką Radomiowi zaszkodzić - wykorzysta szansę do końca.

Miro - Sro Sty 27, 2010 9:42 pm

Wolfchen napisał/a:
Bardziej bym się obawiał niespodzianek po armii czerwonej :lol:

Armia czerwona dowodziła w Radomiu kilka lat po wojnie, ale i "nasi" zbędne rzeczy (nie wykorzystane, a rozliczone), pewnie też oddawali "Matce Naturze" :wink:

rj napisał/a:
Nie ma tajemnicy. Kozłowski (przez pomyłkę i na nieszczęście Radomia wojewoda) mógł już dawno podpisać stosowną decyzję.

Persona "zajefajna". Myślę, że na obecnym etapie , gość ma niewiele do powiedzenia.

pitagor - Wto Lut 09, 2010 5:26 pm

pitagor napisał/a:
Na przełomie stycznia i lutego wojewoda ma przekazać grunty pod terminal i wieżę kontroli lotów.


Nastąpił drobny poślizg, ale wszystkie niezbędne dokumenty są już na biurku wojewody. Czekamy na podpis.

Miro - Wto Lut 09, 2010 6:42 pm

Widzę, że trzymasz rękę na pulsie. :D
Rozumiem, że ministerstwa wydały pozytywne opinie (poprawka, zamiast pozytywne opinie, powinno być: wydały zgodę).

W takim razie:
Cytat:
Dz.U. z 2008r. nr 144, poz. 191, art. 4f ust. 8
Wojewoda oraz właściwa jednostka samorządu terytorialnego zawierają umowę darowizny nie później niż w terminie dwóch miesięcy od dnia dokonania przez starostę czynności, o której mowa w ust. 6. Jeżeli strony nie zawarły w tym terminie umowy darowizny, stosuje się art. 4g ust. 8.


Jeżeli w tym terminie wojewoda nie podpisze umowy, nieruchomość wraca do MON. :(

rj - Wto Lut 09, 2010 7:19 pm

radomiożerca Kozłowski stanie na uszach żeby grunty wróciły do MON. choćby miał rok nie spać, nie jeść, nie pić, nie ciupciać ...
Miro - Wto Lut 09, 2010 7:52 pm

Zastanawiam się tylko nad jednym. Jeżeli dokumenty leżą na biurku wojewody, to dlaczego nikt o tym nie mówi?! Znając nastawienie "gościa" do tematu, wypadałoby zrobić trochę szumu medialnego (niedługo wybory). Może coś by to przyśpieszyło.
Wolfchen - Sro Lut 10, 2010 11:47 am

Wybory samorządowe, których i tak PO nie wygra w Radomiu (zwłaszcza prezydenckich :lol: )... A wojewoda jest z namaszczenia premiera.
Miro - Sro Lut 10, 2010 5:08 pm

To, że PO w Radomiu wyborów nie wygra jest oczywiste.
Ale jak to będzie brzmiało: Platforma pomogła w utworzeniu lotniska . ;-)
P.S.
Nowa szata ok. :thr)

pitagor - Czw Lut 11, 2010 6:46 pm

W tak zwanym między czasie garść informacji o tym co zrobił do tej pory podmiot Port Lotniczy Radom S.A.:

* PLR S.A. „podmiotem zarządzającym lotniskiem Radom Sadków”
* PLR S.A. w rządowym Programie rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych
* Dokapitalizowanie PLR S.A. kwotą 22,5 mln PLN przez Gminę Miasta Radomia
* Umowa operacyjna z wojskowym użytkownikiem lotniska
* Przeprowadzone badanie nośności PCN drogi startowej, płyt postojowych, dróg kołowania
* Opracowana dokumentacja rejestracyjna, mapowa, przeszkodowa, AIP
* Członkostwo w Związku Regionalnych Portów Lotniczych
* EURO 2012 – lotnisko potencjalnie wspomagające Okęcie w zakresie ruchu General Aviation
* Master Plan z raportem oddziaływania planowanych inwestycji na środowisko
* Spełnienie warunków wyrażonych w opiniach Ministra Infrastruktury i Ministra Obrony Narodowej umożliwiających przejęcie terenów Skarbu Państwa przez Gminę Miasta Radomia w drodze darowizny
* Przygotowanie przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej szczegółowej analizy w zakresie wyposażenia i rozmieszczenia pomocy nawigacyjnych oraz opracowania koncepcji procedur związanych z ruchem lotniczym dla portu lotniczego Radom (w trakcie odbioru).

Miro - Czw Lut 11, 2010 7:39 pm

pitagor napisał/a:

* PLR S.A. „podmiotem zarządzającym lotniskiem Radom Sadków
* Opracowana dokumentacja rejestracyjna, mapowa, przeszkodowa, AIP


Czy możesz wytłumaczyć o co chodzi z tym "podmiotem zarządzającym" i "AIP Polska"?

Wolfchen - Czw Lut 11, 2010 7:51 pm

pitagor napisał/a:
EURO 2012 – lotnisko potencjalnie wspomagające Okęcie w zakresie ruchu General Aviation
To żart czy kpina? Przecież połączenie kolejowe z Warszawą leży i kwiczy... :thd
Miro - Czw Lut 11, 2010 8:10 pm

Wolfchen napisał/a:
pitagor napisał/a:
EURO 2012 – lotnisko potencjalnie wspomagające Okęcie w zakresie ruchu General Aviation
To żart czy kpina? Przecież połączenie kolejowe z Warszawą leży i kwiczy... :thd

Dla obsługi tego ruchu wystarczy niewielki terminal i "oddelegowana" Straż Graniczna" (samoloty o pojemności od kilku do kilkudziesięciu osób). A do stolicy "siódemką", podstawionym busem.

Miro - Pią Lut 12, 2010 3:14 pm

GŁOS PANI AGNIESZKI GÓRSKIEJ:
Czy Port Lotniczy Radom ma szansę?
Opracowana przez Mazowieckie Biuro Planowania Regionalnego i przyjęta przez Zarząd Województwa Mazowieckiego, a następnie przez Sejmik Województwa Mazowieckiego „Strategia rozwoju infrastruktury lotnictwa cywilnego na Mazowszu” – wyznacza kierunki rozwoju sieci lotnisk regionalnych do roku 2020. Jednym z lotnisk uwzględnionych z tym dokumencie jest Radom.Przeanalizujmy to, co pisze się o szansach lotniska cywilnego w Radomiu. W dokumencie czytamy: „Jest to lotnisko wojskowe stale zarządzane przez MON i stale użytkowane przez wojskowe samoloty szkolne. Na mocy decyzji Ministra Obrony Narodowej od roku 2000 lotnisko zostało udostępnione na stałe dla potrzeb polskiego lotnictwa niekomunikacyjnego w zakresie transportu lotniczego i innych usług lotniczych. W roku 2005 dowództwo sił powietrznych zapewniło, że nadal jest zainteresowane utworzeniem w Radomiu cywilnej działalności lotniczej i podtrzymało propozycję przekazania około 20 ha gruntu
w południowo-zachodniej części lotniska. Minister Obrony w 2006 r. podpisał dokument, na mocy którego przekazano Agencji Mienia Wojskowego 3 ha w północnej części lotniska.
Lotnisko wraz z infrastrukturą obejmuje obszar o powierzchni 371,4 ha. Stan infrastruktury oceniany jest jako dobry. Droga startowa o wymiarach 2000 m x 60 m ma w centralnej części nawierzchnię asfaltobetonową, a końcówki o długości 200 m i 230 m nawierzchnię betonową. Cały pas znajduje się w dobrym stanie, drogi kołowania oraz drogi manewrowe posiadają nakładki asfaltowe. Istniejące urządzenia nawigacyjne umożliwiają statkom cywilnym lądowanie bez ograniczeń przy dziennych zwykłych warunkach atmosferycznych oraz w ograniczonym zakresie przy dziennych trudnych warunkach atmosferycznych i przy nocnych zwykłych warunkach atmosferycznych. Aktualne wymiary DS oraz wytrzymałość nawierzchni pozwalają przyjmować samoloty o masie startowej 22 t i pojemności do 45 miejsc.
Lotnisko położone jest w węźle krzyżujących się w Radomiu ciągów drogowo-kolejowych o znaczeniu międzynarodowym i krajowym. Główne powiązanie drogowe stanowi trasa S7 z Gdańska przez Warszawę i Radom na południe kraju. Na odcinku Warszawa-Radom droga jest w trakcie dostosowywania do parametrów klasy ekspresowej. Uzupełnienie tego połączenia stanowią drogi krajowe z Radomia do Rzeszowa (Nr 9) oraz do Lublina i Piotrkowa Trybunalskiego (S12). Z krajowym układem kolejowym miasto połączone jest natomiast poprzez linię kolejową Nr 8 Warszawa-Radom-Kraków będącą w trakcie modernizacji, której bocznica doprowadzona jest na teren jednostki wojskowej oraz linie relacji Radom-Dęblin i Radom-Tomaszów Mazowiecki”.
Wojskowy charakter lotniska nie jest niczym nadzwyczajnym – wszystkie planowane do utworzenia (obok Okęcia) lotniska regionalne były lub są lotniskami wojskowymi. Z jednej strony jest to korzystne, gdyż są one prawie gotowe do eksploatacji przez samoloty cywilne, z drugiej jednak problemem jest ich sytuacja własnościowa. Tereny wojskowe są niechętnie przekazywane na potrzeby tworzonych spółek, przynajmniej takk było do tej pory. Wracajmy jednak do Radomia. Omawiany dokument wylicza następujące zalety radomskiego lotniska:
„Jest to lotnisko, które (podobnie jak Mińsk Mazowiecki) mogłoby najszybciej zostać przystosowane do operacji cywilnych, ponieważ jego aktualna droga startowa pozwala na obsługę samolotów pasażerskich o masie startowej 22 t i pojemności do 45 pasażerów. Jest dobrze wyposażone, ruch na nim nie stwarza sytuacji kolizyjnych z żadnym lotniskiem w rejonie Warszawy. Dla lotniska opracowane zostały Założenia programowe i funkcjonalne zagospodarowania terenu pod zabudowę portową dla potrzeb lotnictwa cywilnego na lotnisku Radom. Radom jest na tyle dużym i poważnym ośrodkiem miejskim, gospodarczym i administracyjnym, że powinien posiadać lotnisko wyposażone w betonową drogę startową”.
Natomiast słabe strony Radomia, to: „Ze względu na jego położenie, rosnące operacje lotnicze będą się wiązały ze wzrostem obciążenia hałasowego dla osiedli mieszkaniowych znajdujących się pod ścieżką podejścia do lądowania. Droga startowa będzie wymagała wzmocnienia i przedłużenia przed dopuszczeniem do operacji samolotów o pojemności większej niż 45 miejsc. Podobnie wzmocnienia i poszerzenia będą wymagały drogi kołowania i płyty postojowe. Radom i jego obszar ciążenia nie gwarantują szybkiego pojawienia się na tyle dużych strumieni pasażerskich, aby można było liczyć na szybki zwrot inwestycji koniecznych do obsługi samolotów o pojemności powyżej 45 miejsc”.
I tu dochodzimy do części najbardziej istotnej – jeśli lotnisko powstanie, jakie ma szanse na szybki rozwój? Autorzy dokumentu twierdzą, że mogą być problemy z pasażerami. Godzi się też wspomnieć, że dokument opracowywano w roku 2007, kiedy sytuacja na rynku przewozów lotniczych w Polsce była znakomita. Zakładano, że szybki rozwój rynku jest czymś stałym. Polski rynek rósł średnio o 9 proc. rocznie, co dawało nam czołową pozycję w Europie. To zaś sprawiło, że jak grzyby po deszczu pojawiały się inicjatywy samorządowe mające na celu budowę lotnisk cywilnych. I tak, w kolejności, w Województwie Mazowieckim, były to: Modlin, Sochaczew, Mińsk Mazowiecki i Radom. Mimo optymizmu związanego z perspektywami rozwoju ruchu lotniczego, było jasne, że tak naprawdę szanse na szybkie powstanie i rozwój mają co najwyżej dwa lotniska wokół Warszawy. Najpierw odpadł Mińsk Mazowiecki, bo wiadomo było, że to lotnisko zachować musi swój wojskowy charakter. Na czoło od razu wysunęły się: Modlin i Sochaczew. Radom zostawał więc w tyle.
Modlin był od początku priorytetem władz samorządu Województwa Mazowieckiego, jednak w pewnym momencie zaczęły się problemy z pozyskaniem terenów od wojska, a potem z ekologami. Dlatego jako wariant zapasowy zaangażowano się w inicjatywę Sochaczewa. Samorząd wszedł nawet jako udziałowiec do spółki Lotnisko Sochaczew. Wydawało się, że ze względu na walory lokalizacyjne i sprzyjający klimat ze strony wojska – Sochaczew będzie pierwszy. Nikt nie przewidział, że kryzys wpłynie w sposób zasadniczy na los tej inicjatywy. No i okazało się, że dotychczasowe atuty okazały się zbyt małe. Inwestor zagraniczny z Austrii, który zamierzał „wejść” na polski rynek właśnie w Sochaczewie i na lotnisku w Bydgoszczy – wycofał się w z interesu. W międzyczasie pokonano trudności związane z powstaniem lotniska w Modlinie, i to ono jest teraz najbliższe uruchomienia. W roku 2012 mają już tam lądować samoloty linii niskokosztowych, a samo lotnisko ma mieć połączenie kolejowe z Warszawą.
Co w związku z tym z Radomiem? Na dzień dzisiejszy istniej plan rozwoju tego lotniska. Dokonać tego mają firma PM Group Polska w konsorcjum z irlandzkim Project Management Ltd. oraz brytyjskim TPS Consult Ltd. Plan przewiduje m.in. budowę terminalu pasażerskiego, wieży kontroli lotów oraz wydłużenie pasa startowego. Łączne koszty inwestycji szacowane są na przeszło 400 mln zł. Do roku 2011 ma m.in. zostać wybudowany tymczasowy terminal, wieża kontroli lotów, budynek utrzymania lotniska oraz zostać zmodernizowana droga startowa, wybudowana droga kołowania i miejsca postojów samolotów. koszty realizacji pierwszego etapu rozbudowy lotniska wyniosą ok. 179 mln zł. Zgodnie z planem, pierwsze samoloty cywilne miałyby wystartować z radomskiego portu lotniczego w 2011 roku. Według prognoz PM Group, lotnisko w Radomiu zacznie przynosić pierwsze zyski w 2018 roku, kiedy będzie korzystać z niego milion pasażerów rocznie. W projekt zaangażowane są władze Radomia.
W dokumencie „Strategia rozwoju infrastruktury lotnictwa cywilnego na Mazowszu”, będącym wytyczną dla władz Województwa – czytamy: „W każdym przypadku uzasadniony jest rozwój lotniska Radom-Sadków w następującym zakresie: Lotnisko powinno skoncentrować się na obsłudze operacji biznesowych lotnictwa ogólnego, przewozów krajowych i regionalnych oraz wewnątrz strefy Schengen samolotami o pojemności do 30-45 miejsc. Nie będzie to wymagało znaczących inwestycji w infrastrukturę i pozwoli na wykorzystanie już istniejących obiektów, w tym np. adaptację jednego z hangarów lub budynków na terminal.
Ewentualna jego rozbudowa zależy od możliwości pozyskania inwestora strategicznego. Docelowo lotnisko powinno obsługiwać samoloty o pojemności powyżej 100 miejsc, ale przede wszystkim wykonujących loty czarterowe. Wiąże się to z dalszą rozbudową lotniska wymagającą znacznych inwestycji, przede wszystkim w drogę startową i drogi kołowania oraz płyt postojowych, które będą wymagały wzmocnienia. Inwestycje te, w związku z tym scenariuszem, konieczne będą po roku 2015”.
W tej wizji lotnisko Radom-Sadków pełniłoby rolę lotniska zapasowego nie tylko dla Okęcia, ale i dla Modlina. Bariera, jakim jest krótki pas startowy i bliskość centrum miasta – sprawia, że przynajmniej na początku na lotnisku będą mogły lądować tylko małe samoloty. W grę nie wchodzą więc linie niskokosztowe operujące samolotami typu Boeing 737 (Ryanair) czy Airbus 320 (Wizzair). Na polskim rynku małymi samolotami operuje tylko prywatna linia Jetair (18-mejscowy samolot Jetstream J32) oraz PLL LOT (46-miejscowy samolot ATR-42 i ewentualnie 48-miejscowy Embraer 145). Linie Jetair operują głównie z lotniska w Bydgoszczy, obsługując np. połączenia do Kopenhagi i Wiednia. Byłoby więc to także możliwe z Radomia. To jednak tylko wariant przejściowy – lotnisko może przeżyć, jeśli obsługuje co najmniej 300 tys. pasażerów rocznie, a to – przy tak małej masie startujących samolotów – nie będzie łatwe. Wiadomo, że lotnisko w Radomiu odwiedzili swego czasu przedstawiciel linii irlandzkiej Ryanair, szukający taniego lotniska obok Warszawy, albowiem wysokie opłaty lotniskowe na Okęciu są dla takich linii trudne do wytrzymania. Jednak Ryanair ma duże samoloty typy Boeing 737-800 i dopiero wydłużenie pasa startowego umożliwiłoby ich lądowanie. Pojawienie się dużej linii niskokosztowej jest koniecznością, żeby lotnisko funkcjonowało, o czym świadczą przykłady lotnisk w Katowicach-Pyrzowicach i Poznaniu.
Jakie wobec tego są szanse portu lotniczego Radom-Sadków? Czy dekoniunktura na rynku przewozów nie spowoduje, że plany jego powstania są na dzisiaj nierealne? Czy powstanie lotniska Modlin (i być może także Sochaczew) wykluczy możliwość egzystencji lotniska w Radomiu? Myślę, że na tak postawione pytania należy udzielić następujących odpowiedzi:
- Dekoniunktura na rynku przewozów lotniczych nie powinna wpływać na podejmowane obecnie decyzje w sprawie lotniska. W opinii ekspertów potencjał polskiego rynku jest nadal daleki od zaspokojenia. Przejściowe załamanie przewozów nie oznacza, że tak będzie zawsze. Prognozy są na razie niepewne, a pesymiści mówią nawet o kilku latach chudych, ale na pewno przyjdzie ożywienie. Lepiej więc być przygotowanym na powrót do sytuacji wzrostu, niż czekać biernie, aż dekoniunktura minie.
- Przy założeniu, że z Okęcia wyprowadzą się prędzej czy później linie niskokosztowe, Modlin będzie bardziej oddalony do subregionu radomskiego niż lotnisko warszawskie. Wtedy zaś odbywanie podróży z lotniska modlińskiego nie będzie takie korzystne, jak teraz z Okęcia. To może otworzyć szansę dla Radomia, który mógłby przejąć sporą część pasażerów odlatujących obecnie z Warszawy. Dotyczyć to może mieszkańców subregionu pracujących w Europie Zachodniej, głównie w Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale także w Niemczech oraz pasażerów udających się lotami czarterowymi na wypoczynek nad Morzem Śródziemnym.
- Ponieważ lotnisko w Kielcach-Obicach jest póki co w powijakach, należy przyspieszyć budowę portu lotniczego Radom, mając nadzieję na przejęcie potencjalnych pasażerów z Kielc i Województwa Świętokrzyskiego. Po rychłym wybudowaniu drogi szybkiego ruchu S 7 przejazd z Kielc do Radomia zajmie góra 40 minut, a to może zachęcać do latania z portu lotniczego Radom-Sadków.
- Żeby do tego doprowadzić, trzeba szybko zakończyć etap pierwszy budowy lotniska i szybko przystąpić do drugiego (czyli wydłużenia pasa startowego do 2500 m). Wtedy dopiero będzie można mówić o gotowości radomskiego lotniska do walki o pasażera. Im szybciej to się stanie, tym lepiej.
Agnieszka Górska
Radna Województwa Mazowieckiego (okręg Radom), członek Komisji Strategii Rozwoju Regionalnego i Zagospodarowania Przestrzennego

Wolfchen - Pią Lut 12, 2010 3:18 pm

Miro napisał/a:
Dla obsługi tego ruchu wystarczy niewielki terminal i "oddelegowana" Straż Graniczna" (samoloty o pojemności od kilku do kilkudziesięciu osób). A do stolicy "siódemką", podstawionym busem.
A, już się bałem, że większe samoloty z kibicami :P
Wystarczy skierować samoloty z państw Schengen i problem SG znika, bo "oddelegować" nie jest tak prosto ;)

Miro - Pią Lut 12, 2010 4:05 pm

Na AirShow, chłopaki z "SG" przyjeżdżają z Kielc.
Wolfchen - Sob Lut 13, 2010 1:43 pm

A dałbym sobie rękę uciąć, że podlegamy pod Warszawę... :|
rj - Sro Lut 17, 2010 11:26 pm



Minister T. Jarmuziewicz na Konferencji „Lotnisko 2010”

Powinniśmy dziś dyskutować nad tym co zrobić, żeby w polskich portach było więcej inwestycji, lepsza obsługa pasażerów, aby zmniejszać koszty w transporcie lotniczym – powiedział Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury, Tadeusz Jarmuziewicz, otwierając 16 lutego br. III Międzynarodową Konferencję „Lotnisko 2010” w Warszawie.

Minister poinformował uczestników konferencji o aktualnym stanie prac legislacyjnych rządu dotyczących lotnictwa. – Jesteśmy w trakcie przekazywania prawie 5 tys. hektarów gruntów Agencji Mienia Wojskowego samorządom różnego szczebla na zakładanie lotnisk cywilnych. Są to skomplikowane procedury, setki działek zmieniają swój status prawny, przy zaangażowaniu trzech Ministerstw: Obrony Narodowej, Skarbu Państwa i Infrastruktury. Wyjaśnił także, iż projekt Prawa lotniczego, który jest przedmiotem prac legislacyjnych w Sejmie został skierowany do Podkomisji nadzwyczajnej, która ma rozpatrzyć ten projekt z uwzględnieniem poprawki przygotowanej przez Rząd.

Minister mówił również o prowadzonych, na zamówienie Ministerstwa Infrastruktury, pracach analitycznych dotyczących Lotniska Centralnego dla Polski. - Studium nie dotyczy budowy Centralnego Lotniska, ale zbadania czy jest możliwa budowa takiego portu. Badamy warianty, badamy rynek. Inwestycja pochłonęłaby przecież nawet kilkanaście mld złotych – zaznaczył Minister.

Na zakończenie swojego wystąpienia Minister T. Jarmuziewicz, mówiąc o potrzebie dyskusji o statusie właścicielskim lotnisk, poinformował, że Ministerstwo Infrastruktury przedstawi na początku marca br. założenia do komercjalizacji Przedsiębiorstwa Państwowego „Porty Lotnicze”.

Do aktualnych prac rządowych nawiązał także w referacie Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego Grzegorz Kruszyński. Poinformował, że przystąpiono do aktualizacji Programu rozwoju sieci lotnisk i lotniczych urządzeń naziemnych.

Zamierzeniem organizatorów jest, aby Konferencja „Lotnisko”, objęta patronatem Ministerstwa Infrastruktury, stała się cyklicznym, dorocznym spotkaniem – forum publicznej debaty przedstawicieli administracji centralnej, samorządów i przedsiębiorców o możliwościach rozwoju polskiej infrastruktury lotniskowej.

W tegorocznych sesjach tematycznych uczestniczyli Prezesi Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, Polskich Linii Lotniczych „LOT”, Związku Regionalnych Portów Lotniczych, Posłowie na Sejm RP, Marszałkowie Województw, Prezesi linii lotniczych, przedstawiciele Zarządów Portów Lotniczych oraz eksperci w dziedzinie transportu lotniczego z wyższych uczelni i firm doradczych.

Ważnym tematem tegorocznej konferencji było bezpieczeństwo transportu lotniczego i propozycje nowoczesnych rozwiązań w tym zakresie.

Źródło: Oficjalna strona Ministerstwa Infrastruktury

Miro - Czw Lut 18, 2010 5:37 pm

Mieszkańcy ul. Lotniczej
Wszyscy nie możemy się doczekać chwili, kiedy z Portu Lotniczego Radom, wystartuje pierwszy pasażer. Skupiamy się na projektach, zapadających decyzjach, ale nikt nie bierze pod uwagę mieszkańców ul. Lotniczej. I chyba oni sami nie bardzo zdają sobie sprawy z tego co ich czeka.
Wg obecnych założeń, płaszczyzny postoju/obsługi samolotów, znajdą się w odległości ok. 100m od zabudowań !!! (i to się raczej nie zmieni). Aby zmniejszyć poziom hałasu do wartości dopuszczalnych, zamontowane zostaną ekrany dźwiękochłonne. Pomimo ich obecności, mieszkańcy i tak, na własnej skórze (uszach), odczują uciążliwość tego obiektu. Zwłaszcza pod wieczór, gdzie echo nieeesie. Zamiast słoneczka o wschodzie, widok kilkumetrowej ściany (6-8m ?), która z czasem straci ładny wygląd (w dodatku „prawie” na granicy własnej działki). Światła reflektorów, zamontowanych na wieżach, oświetlających płaszczyzny, zaglądające również w okna. Dziwię się, że mieszkańcy tej ulicy, znając wstępne założenia rozmieszczenia elementów portu lotniczego, do tej pory nie zgłaszali żadnych zastrzeżeń/uwag.



Jedno jest pewne, z chwilą uruchomienia PLR, rozpoczną się protesty, procesy o odszkodowania, nerwy i szum medialny. A ceny nieruchomości na tej ulicy polecą w dół.

Osobiście, nie chciałbym takiego sąsiedztwa, a mieszkańcom ul. Lotniczej serdecznie współczuję.
Bez mała, ewenement w skali światowej: stoisko dla samolotów pasażerskich w odległości 50m od granicy zabudowanej działki!!!!

Wolfchen - Czw Lut 18, 2010 8:06 pm

Tak się składa, że mam znajomego, który ma "szczęście" mieszkać na Lotniczej i z tego, co on mówi, to część mieszkańców traktuje to jak s-f, natomiast pozostali liczą, że drzewa ich uchronią przed hałasem... No i co tu dużo mówić - orliki ich przyzwyczaiły do hałasu.
Miro - Pią Lut 19, 2010 2:57 pm

Drzewa w tym miejscu to 50-letnie topole, zostaną wycięte co do jednego. Część tych które znajdowały się najbliżej zabudowań, już usunięto (względy bezpieczeństwa).

Prosta wizualizacja tego co będzie. Samolot to popularny w tanich liniach Boeing B-737-400.
Skala zachowana.

pitagor - Pią Lut 19, 2010 4:43 pm

Problem będzie, ale z tego co wiem mniejszy niż piszesz. Po pierwsze ekrany, po drugie wały ziemne, po trzecie tam będzie płyta postojowa, po czwarte startujące samoloty średniej wielkości (Boeing, Airbus) emitują niższy hałas niż Orliki, po piąte nie oszukujmy się – na początku będzie startowało z lotniska maksymalnie pięć samolotów tygodniowo, po szóste technika idzie do przodu i u nas zapewne też będzie wdrożona procedura Continuous Descent Approach.

Mimo wszystko zastanawia mnie dlaczego w ostatnim czasie na ul. Lotniczej powstały 3-4 nowe domy, a przy ulicy Porannej i odchodzących od niej kilkanaście (kto wydał zgodę oraz kto przy zdrowych zmysłach zdecydował się tam zamieszkać?).

Wolfchen - Pią Lut 19, 2010 4:48 pm

pitagor napisał/a:
ulicy Porannej i odchodzących od niej kilkanaście
Masz na myśli Sadków-Górki i te ulice z nazwami pochodzącymi od minerałów?

Cóż, ludzie kupują działki, budują. Zezwolenia dostają, ponieważ nie ma tam obostrzeń dotyczących hałasu...

[ Dodano: Pią Lut 19, 2010 5:50 pm ]
Miro napisał/a:
Samolot to popularny w tanich liniach Boeing B-737-400.
Hm, a jest szansa, że z Radomia będzie latał jakiś normalny przewoźnik, którego bilet kupię w przedstawicielstwie, czy też u pośrednika na hali lotniska, czy wręcz w biurze podróży?
Miro - Pią Lut 19, 2010 5:01 pm

Zgadza się. Brałem pod uwagę docelowy ruch, a nie ten który będzie w najbliższej dziesięciolatce. Przy jednym samolocie dziennie, zrezygnowałbym nawet z ekranów. ;-)
Co do hałasu, to jednak Orlik generuje mniej decybeli przy starcie, czy podczas kołowania. Jeśli chodzi o powstające budynki w strefie lotniska. Jeżeli brak jest planu zagospodarowania przestrzennego, biorącego pod uwagę działalność portu, nikt nie może zabronić budowy. Poza tym, tereny przy ul. Porannej (płn) to już inna gmina.

Wolfchen napisał/a:

Hm, a jest szansa, że z Radomia będzie latał jakiś normalny przewoźnik, którego bilet kupię w przedstawicielstwie, czy też u pośrednika na hali lotniska, czy wręcz w biurze podróży?


Cieszmy się jak znajdziemy dwóch tanich :thr)

pitagor - Pią Lut 19, 2010 5:41 pm

Miro napisał/a:
Co do hałasu, to jednak Orlik generuje mniej decybeli przy starcie, czy podczas kołowania

Podaj dB, bo ja mam inne informacje.
Miro napisał/a:
Jeżeli brak jest planu zagospodarowania przestrzennego, biorącego pod uwagę działalność portu, nikt nie może zabronić budowy. Poza tym, tereny przy ul. Porannej (płn) to już inna gmina.

Oczywiście, że nikt im nie może zabronić jednak ktoś tym ludziom powinien wyjaśnić w czym problem i jakie są plany miast.
Miro napisał/a:
Poza tym, tereny przy ul. Porannej (płn) to już inna gmina.

Po pierwsze nie wszystkie (ul. Chromowa), po drugie jakie to ma znaczenie? Hałas tam nie będzie docierał?

Miro - Pią Lut 19, 2010 6:19 pm

pitagor napisał/a:

Podaj dB, bo ja mam inne informacje.

Moje zdanie opieram na własnych obserwacjach, "słuchowych", w bezpośredniej odległości od samolotów (5m podczas kołowania, 50m podczas startu). Jeżeli masz konkretne dane, z chęcią chciałbym się z nimi zapoznać.
pitagor napisał/a:

Oczywiście, że nikt im nie może zabronić jednak ktoś tym ludziom powinien wyjaśnić w czym problem i jakie są plany miast.

Ci ludzie doskonale zdają sobie sprawę z tego co robią. Jeżeli tylko normy hałasu zostaną przekroczone, natychmiast zażądają odszkodowań. Dopóki jest względna cisza, sprawy nie ma. Świadczy to tylko o tym, że władze miasta ignorują problem, który może wystąpić. Nowy plan zagospodarowania załatwiłby sprawę.
pitagor napisał/a:

Po pierwsze nie wszystkie (ul. Chromowa), po drugie jakie to ma znaczenie? Hałas tam nie będzie docierał?

Hałas startujących Orlików, nawet na osiedle wojskowe nie dociera, bardziej zastanawiałbym się nad strefą ochronną wokół bazy paliwowej, która znajduje się prawie przy ogrodzeniu. Ale to już inna bajka.

pitagor - Pią Lut 19, 2010 6:49 pm

Opieram się na relacjach człowieka, który stał zarówno przy startujących orlikach, iskrach jak i przy startujących boeingach, potwierdzają to materiały znalezione w necie.
Miro - Pią Lut 19, 2010 8:36 pm

Wymieniony przez Ciebie "zestaw" typów samolotów raczej nigdy się nie spotkał (start w jednym dniu, aby można ocenić poziom hałasu). W Radomiu można było porównać Orlika, Iskrę i "pasażera" Embraer'a 175. Embraer wyposażony w silniki odrzutowe dwuprzepływowe, jak i turbośmigłowy Orlik generują zdecydowanie mniej dB, przede wszystkim ze względu na zasadę działania ich napędu.
Iskra natomiast, posiada silnik odrzutowy jednoprzepływowy (jak wszystkie bojowe). Potrafi doprowadzić "wnętrzności ucha" do odczuwalnych wibracji i bólu.
P.S.
Porównanie 2-tonowego Orlika, do "lekkiego" 35-tonowego Embraera 175, wygląda tak jak osobówki do TIR-a.

pitagor - Pią Lut 19, 2010 8:44 pm

Porównanie nie było robione w Radomiu a na pewnym lotnisku współdzielonym z armią na południu Polski :)
Możemy dyskutować gdy będziemy mieli twarde dane (dB) - nie widzę dalszego sensu przekomarzania się na forum.

Miro - Pią Lut 19, 2010 8:54 pm

Całkowicie się z Tobą zgadzam. Przekomarzaniu koniec.
Dodam tylko, że PZL-130 nigdy i nigdzie nie stanowił problemu w zakresie dB. Wręcz odwrotnie.

Miro - Pon Lut 22, 2010 8:17 pm

You Tube

02.02.2010r. Walczą o lotnisko w Radomiu

21.01.2010r. Cała para w Modlin, Radom bez lotniska?

norek - Czw Lut 25, 2010 6:57 pm

No to nas Wysterowali.Ciekawe jaką jeszcze historyjkę wymyśli P.Prezydent na temat Lotniska że nic straconego przed wyborami.
Miro - Czw Lut 25, 2010 9:10 pm

Jak na razie, to niezłą historyjkę wymyślił pan skarbnik Miesztalski. Mówiąc o regionalnym lotnisku w Sochaczewie i być może w Mińsku Maz., delikatnie przegiął "pałkę". Czaruś jakich mało.
Wszyscy mają szanse, oprócz Radomia, gdzie do uruchomienia potrzeba wyłożyć najmniej kasy. Bez komentarza.

P.S.
Sochaczew - na uruchomienie lotniska potrzeba tyle samo kasy co dla Modlina, więc odpada.
Mińska Mazowiecki - MON dał odpowiedź negatywną (już kawał czasu temu), więc również odpada.

Wolfchen - Pon Mar 01, 2010 12:40 pm

Modlin ma jeszcze jakiekolwiek uzasadnienie... Ale Sochaczew czy Mińsk Mazowiecki, to ma takie samo uzasadnienie, jak i Płock... :thd
pitagor - Wto Mar 02, 2010 5:59 pm

pitagor napisał/a:
Nastąpił drobny poślizg, ale wszystkie niezbędne dokumenty są już na
biurku wojewody. Czekamy na podpis.


Z dwóch stron docierają sprzeczne informacje.

Rządzący:
Dopiero 19 stycznia dostarczono wszystkie niezbędne dokumenty wojewodzie

Opozycja:
Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski z PO bez podania
jakichkolwiek przyczyn przeciąga w czasie przekazanie gminie w drodze
darowizny ponad 22 ha terenów lotniska, mimo że obliguje go do tego
ustawa z dn. 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu
niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia
Wojskowego. 23 lutego minął ostateczny, 60-dniowy termin, w którym
wojewoda powinien podpisać umowę darowizny. Do tej chwili wojewoda
Kozłowski milczy i nic sobie nie robi z obowiązujących przepisów prawa.
(http://skurkiewicz.blox.p...tniczego-w.html )

Prawda zapewne leży po środku. Niemniej, jeśli założymy wariant
pesymistyczny to dokumenty powinny być podpisane najpóźniej 19 marca.

Miro - Wto Mar 02, 2010 6:57 pm

Myślę, że to jednak strona "Rządząca" przekazała wiarygodniejszą informację.
Skąd się wziął "ostateczny" termin 23 luty(???), skoro w styczniu po lotnisku biegali jeszcze geodeci, wprowadzając ostatnie poprawki. Wcześniejsze pomiary, niestety, nie były zbyt dokładne.
Moje źródła donoszą, że w chwili obecnej, ustalane są szczegóły dotyczące przyszłej umowy, więc chyba inwestycja nie zostanie zablokowana.
P.S.
I znów mamy dwa tygodnie. ;-)

Miro - Sro Mar 03, 2010 4:05 pm

Na blogach polityków podziały ponad podziałami
2010-03-03, ostatnia aktualizacja 2010-03-03 13:43

Kolejne spotkanie "ponad podziałami" odbyło się w poniedziałek w radomskim magistracie. Na zaproszenie prezydenta przybyli posłowie i samorządowcy różnych opcji. Rozmawiano m.in. o lotnisku cywilnym

Poprzednie takie spotkanie zakończyło się awanturą. Zdaniem kilku jego uczestników członek zarządu Mazowsza Piotr Szprendałowicz (PO) został obrażony przez posła Marka Suskiego (PiS). Na znak protestu salę opuścili reprezentanci PO i poseł Marek Wikiński (SLD). Tym razem do awantur w magistracie nie doszło, ale za to walka przeniosła się na blogi polityków. Poseł Radosław Witkowski (PO) pisze, że prezydent i przedstawiciel spółki Port Lotniczy Radom co innego mówią w sprawie potencjalnych inwestorów. Senator Wojciech Skurkiewicz (PiS), nie przebierając w słowach, atakuje PO i obwinia tę partię o działanie z premedytacją na szkodę miasta i prezydenta.

Ważna deklaracja dotycząca lotniska

www.witkowski.blox.pl

W sali konferencyjnej radomskiego magistratu atmosfera była dzisiaj [w poniedziałek - przyp. red.] wyjątkowo dobra. Udało się uniknąć bezsensownych uszczypliwości, rozmowy były wyjątkowo merytoryczne. Informacje o pracach spółki Port Lotniczy Radom i kwestiach związanych z utworzeniem na Sadkowie lotniska cywilnego profesjonalnie przedstawił prezes Czesław Jarosz. Z jego ust padła bardzo ważna deklaracja. Władze miasta tradycyjnie już narzekały na wojewodę Kozłowskiego i długotrwałość procesu przekazywania samorządowi gruntów na Sadkowie. Powiem szczerze, że robi się to już nudne, podobnie jak zaklinanie rzeczywistości i opowiadanie, że od przekazania tych terenów zależy powodzenie rozmów z potencjalnymi inwestorami. Zapytałem więc wprost, czy prezydent i władze lotniskowej spółki pamiętają, że w momencie gdy gmina dostanie grunty, zaczyna się odliczanie. Samorząd ma trzy lata na uruchomienie działalności lotniczej. Jeśli się nie uda, musi zwrócić skarbowi państwa otrzymane tereny. To ostatecznie pogrzebałoby nasze marzenia o lataniu z Radomia. Prezes Jarosz zapewnił mnie, że spółka jest przygotowana, by uruchomić działalność w ciągu dwóch lat. Trzymam za słowo.

Ciekawych rzeczy można też dowiedzieć się z materiału przygotowanego przez Łukasza Skorupskiego ze spółki Port Lotniczy Radom. Prezydent wielokrotnie zapewniał, że prowadzi zaawansowane rozmowy z potencjalnymi inwestorami. Tymczasem "trwa proces wyłaniania firmy, która opracuje strategię pozyskania finansowania ze szczególnym uwzględnieniem pozyskania inwestora strategicznego dla realizowanego przez Port Lotniczy Radom SA projektu. Do spółki wpłynęły cztery oferty od następujących firm: KVL Bauconsult GMBH, Ernst &Young Corporate Finance Sp. z o.o., PriceWaterhouseCoopers Polska Sp. z o.o., BRE Corporate Finance SA. Wynika z tego, że trwają rozmowy nie z inwestorami, ale z firmami consultingowymi, które mają powiedzieć władzom spółki i prezydentowi, jak inwestora pozyskać. To nie napawa optymizmem.

poseł Radosław Witkowski (PO)

PO blokuje powstanie cywilnego portu lotniczego w Radomiu

www.skurkiewicz.blox.pl

Platforma blokuje proces tworzenia w Radomiu cywilnego portu lotniczego - do takiej konkluzji można było dojść po wysłuchaniu informacji na temat przebiegu procedury udostępniania Gminie Miasta Radomia terenów lotniska na Sadkowie, która została zaprezentowana podczas dzisiejszego spotkania "ponad podziałami" w urzędzie miejskim. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski z PO bez podania jakichkolwiek przyczyn przeciąga w czasie przekazanie gminie w drodze darowizny ponad 22 ha terenów lotniska, mimo że obliguje go do tego ustawa z 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia skarbu państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego. 23 lutego minął ostateczny, 60-dniowy, termin, w którym wojewoda powinien podpisać umowę darowizny. Do tej chwili wojewoda Kozłowski milczy i nic sobie nie robi z obowiązujących przepisów prawa.

Totalna pogarda dla pewnych norm, dla prawa, ale również dla człowieka. Skąd się biorą takie partie i tacy politycy, których działania są nakierowane na to, aby komuś przeszkodzić, zaszkodzić, dokuczyć? Platforma dla "swoich" jest w stanie zrobić wiele i szybko. W Zieleńcu dla jednego z bohaterów afery hazardowej wszelkie decyzje były wydawane w tempie ekspresowym. W opisywanym przypadku ustawowy, 60-dniowy, termin to zbyt mało czasu, aby podjąć decyzję. Ile jeszcze kłód rzuci pod nogi prezydentowi Kosztowniakowi i mieszkańcom Radomia Platforma Obywatelska?

senator Wojciech Skurkiewicz (PiS)


Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

Miro - Sob Mar 06, 2010 11:16 am

Taka mała ciekawostka:

Cytat:
Najpierw jazda, potem latanie? Port Lotniczy Radom kupił samochód za 84 tysiące

"Jeszcze żaden samolot nie poleciał z Radomia i nie wiadomo czy w ogóle odleci, a organizatorzy lotniska już wydają ciężkie pieniądze na samochody” – napisał do nas internauta. Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, tłumaczy, że samochód był jej niezbędny.
Jak sprawdziliśmy, spółka Port Lotniczy Radom kupiła pod koniec ubiegłego roku w wyniku konkursu ofert toyotę verso za 84 tysięcy złotych.

– Mieliśmy nieuwzględniany wcześniej zysk za Air Show, pod koniec roku można kupić taniej samochody, a poza tym pojazd jest niezbędny do normalnego funkcjonowania spółki – tak tłumaczy ten zakup Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom.

PODRÓŻE KOSZTUJĄ

Dodał, że do tej pory pracownicy spółki używali własnych prywatnych samochodów, rozliczając delegacje. Niektóre z aut robiły nawet po tysiąc kilometrów miesięcznie.
- Wszystkie formalności dotyczące działalności naszej spółki trzeba załatwiać w Warszawie, poza tym dość często musimy dojeżdżać na lotnisko, dowozić tam geodetów, rzeczoznawców, pasażerami samochodu są też wojskowi, którzy towarzyszą nam w pracach – mówi Łukasz Skorupski.

PRZEGRANY ZAKŁAD

Pomimo wielu zapowiedzi zgłaszanych już nie tylko przez polityków i samorządowców, ale również samych przedstawicieli spółki, że "już niedługo będziemy latać”, nie udało się do tej pory dopełnić formalności związanych z przejęciem przez miasto części terenów wojskowych. Jest to konieczne do tego, aby w ogóle rozpocząć starania o uruchomienie cywilnego portu lotniczego.

W lutym 2008 roku ówczesny prezes spółki Port Lotniczy Radom Ryszard Zębala, założył się z nami, że do końca 2009 roku powstanie cywilne lotnisko i wystartuje z niego pierwszy samolot pasażerski. Oczywiście przegrał zakład. Dziś ludzie ze spółki o wiele ostrożniej wypowiadają się na temat realnych terminów.

Źródło: Echo Dnia

Mam tylko nadzieję, że pojawi się na tej bryczce logo Portu Lotniczego Radom. :grin:

I jeszcze jedna ciekawostka:

Cytat:
Czy Angelina Jolie wysiądzie z boeinga na Sadkowie?
Małgorzata Rusek, 2010-03-05

Informacja o możliwości wylądowania na radomskim Sadkowie samolotu pasażerskiego z najsłynniejszą parą Hollywood Angeliną Jolie i Bradem Pittem brzmi jak przedwczesny primaaprilisowy żart, ale to żart nie jest

Hollywoodzkie gwiazdy na Sadkowie? Jeśli Okęcie będzie nieczynne, to być może...Jak zapewnia Łukasz Skorupski ze spółki Port Lotniczy Radom, sprawa jest jak najbardziej poważna. We wrześniu 2010 r. odbędą się w Warszawie Europejskie Letnie Igrzyska Olimpiad Specjalnych. Problem w tym, że w tym czasie zaplanowano remont skrzyżowania pasów startowych na Okęciu, co oznacza, że nie będą tam mogły lądować samoloty pasażerskie. Port lotniczy ma być zamknięty w pierwszy weekend września, czyli 4 i 5, oraz w dwie kolejne soboty - 11 i 18. A właśnie 18 września ma się odbyć ceremonia otwarcia igrzysk, sportowcy i goście mają przybywać do Warszawy odpowiednio wcześniej.

Organizatorzy olimpiady szukają rozwiązania niefortunnej sytuacji. Zabiegają o zmianę terminu remontu na Okęciu, ale rozważają też możliwość skorzystania z innych lotnisk, na przykład w Łodzi czy podkrakowskich Balicach. Tu jednak niedogodnością będzie długi dojazd do stolicy.



Organizatorzy imprezy przewidują, że do stolicy ściągnie 1,5 tys. sportowców z 57 państw i 50 tys. widzów. Chcą zaprosić znane osobistości wspierające sport osób niepełnosprawnych, koronowane głowy z całej Europy, znanych polityków czy słynnych aktorów: Angelinę Jolie, Brada Pitta i Collina Farrella. Mówi się także o możliwej wizycie byłego aktora, a obecnie gubernatora amerykańskiego stanu Kalifornia Arnolda Schwarzeneggera.

Gdy dzwoniliśmy w piątek do spółki Port Lotniczy Radom i pół żartem, pół serio podsuwamy pomysł z przylotem gwiazd na Sadków, okazuje się, że w porozumieniu z radomskim magistratem wystosowano już do organizatorów propozycję, by na czas zamknięcia Okęcia rozważyć lotnisko w Radomiu jako miejsce przylotu gości. Bliskie położenie Radomia i połączenie ze stolicą drogą w dużej części ekspresową mogą być naszym poważnym atutem.

- Do września powinniśmy mieć już wpis do rejestru cywilnych portów lotniczych. Potrzebne nam będą jeszcze odpowiednie warunki pogodowe i będziemy mogli przyjąć samoloty pasażerskie z gośćmi olimpiady - mówi Skorupski.

Sadków może przyjąć średnie samoloty pasażerskie typu Boeing 737-200, 737-300 oraz Airbus 320-200.

Jak usłyszeliśmy od przedstawicieli Fundacji "Elios2010", organizatora olimpiady specjalnej, fundacja otrzymała pismo z Radomia i przesłała informację o radomskiej ofercie do warszawskiego ratusza. Ma to zmobilizować władze stolicy do pomocy w rozwiązaniu komunikacyjnego pata.

- A jeżeli okaże się, że na Okęciu nasi goście wylądować nie mogą, Radom będzie pierwszym lotniskiem branym przez nas pod uwagę - mówi Bogdan Snarski, dyrektor działu marketingu Fundacji "Elios2010".

malgorzata.rusek@radom.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Radom


Samo lądowanie to małe piwo.
Pytanie, gdzie pasażer zostanie odprawiony??? A gdyby zechciał się odświeżyć, załatwić swoje potrzeby?
Czyżby TOI-TOI-e :lol:

norek - Sob Mar 06, 2010 3:10 pm

To teraz czas na zakup autobusu lotniskowego i schodków.No chyba że wcześniej jakieś zakupy do prowizorycznego biura Lotniska-Kanapa, telewizor LED 56, odtwarzacz Blu-ray. Laptop,ekspres do kawy,fotele skórzane no i co tam jeszcze.A lotnisko może za 10,20 lat albo nigdy.
Miro - Sob Mar 06, 2010 4:20 pm

Ja bym nie przesadzał. :faya
Wiadomo, że bryczka służbowa musi być. Ale z logo i odpowiednim napisem. Niech wszyscy mieszkańcy Radomia (i nie tylko) dowiedzą się, że powstaje PLR.
Osobiście wątpię, że na tym pojeździe zostanie cokolwiek "przyklejone".

Ciekawy natomiast jest argument:
Cytat:
Mieliśmy nieuwzględniany wcześniej zysk za Air Show

A co będzie jak Air Show przyniesie straty? Sprzedamy samochód? ;-)
Zdarzało się w historii, że straty były.

ATCO - Sob Mar 06, 2010 8:19 pm

Witam,

Śledzę ten wątek prawie od początku. Kibicuję wszystkim zaangażowanym w powstawanie cywilnego lotniska w Radomiu. Będzie to naprawde duży impuls do rozwoju regionu.

Mam jednak pewne pytanie.
Wiele służb lotniskowych ma być wspólnych. A co z kontrolerami ruchu lotniczego w Radomiu? Są plany budowy nowej wieży. Wojskowi kontrolerzy się przeprowadzą na nową wieżę czy będą kontrolerzy cywilni?

Miro - Sob Mar 06, 2010 9:38 pm

Witamy na Forum :thr)

Teren cywilny, wieża cywilna, to i kontrolerzy cywilni. Co do innych służb, to praktycznie każdy będzie miał swoje. Może oprócz służb utrzymania czystości nawierzchni pasa i dróg kołowania.

ATCO - Sob Mar 06, 2010 9:59 pm

To ciekawe w takim razie, bo o ile mi wiadomo to naboru na kurs w PAŻP dla kontrolerów dla lotniska Radom nie ma, a samo szkolenie teoretyczne trwa 6 miesięcy.

Ciekawe kto będzie sprawował kontrolę ruchu lotniczego jeżeli wojskowi nie spełniają cywilnych wymagań, a lotnisko ma być otwierane tuż tuż.
Na lotniskach współużytkowanych kontrolę sprawują cywile.

Miro - Sob Mar 06, 2010 10:23 pm

Poruszyłeś bardzo ważny temat, który jak na razie jest marginalizowany - Personel.
Być może dlatego nie ma naboru, że brakuje podstawowego elementu - miejsca pracy. Podejrzewam, że jak zapadnie decyzja o budowie, to dopiero wtedy rozpoczną się kursy i szkolenia.
Część personelu (doświadczonego) i tak trzeba będzie pozyskać z innych cywilnych lub wojskowych lotnisk.

P.S.
Pamiętajmy o tym, że z chwilą uruchomienia cywilnej wieży, etaty straci kilkudziesięciu żołnierzy, których część napewno będzie chciała pracować w "cywilu" (oczywiście po spełnieniu cywilnych wymagań).

Wolfchen - Nie Mar 07, 2010 6:47 pm

Mam wrażenie, że na początku, trzon CKLu będą stanowili żołnierze przydzieleni etatowo ze względu na doświadczenie.

No i nie ma się co łudzić - kontrolerzy lotów w Radomiu raczej nie będą całodobowi. W godzinach nocnych zapewne będą delegowani pracownicy wojska w sytuacjach kryzysowych - kwestia umowy.

Miro - Nie Mar 07, 2010 6:58 pm

Kiedyś obiło mi się o uszy, że przy kilku lotach tygodniowo kontrolerzy będą wypożyczani z Wawy. Mieliby przejmować kierowanie tylko podczas startów i lądowań cywilnych.
ATCO - Nie Mar 07, 2010 7:22 pm

Miro napisał/a:

Pamiętajmy o tym, że z chwilą uruchomienia cywilnej wieży, etaty straci kilkudziesięciu żołnierzy, których część napewno będzie chciała pracować w "cywilu" (oczywiście po spełnieniu cywilnych wymagań).


Etatów raczej nie stracą, bo jesli lotnisko cywilne będzie otwarte na początek tylko w dzień to wojsko sobie wytłumaczy potrzebę utrzymania gotowości eksploatacyjnej lotniska przez całą dobę.

Wypożyczanie z Wa-wy może sie udac, ale wątpię żeby na dłuższą metę zdało rezultat. Chyba że znajdą się wojskowi kontrolerzy przygotowani do pracy z ruchem cywilnym i wojskowym. Wtedy PLR miałby jeden problem mniej, a pewnie i wojskowi byliby zadowoleni utrzymując ciagłość szkolenia lotniczego w Radomiu. Ale to już Zarząd musiałby sie tym zainteresować i naświetlic sprawę wojskowym.

Miro - Nie Mar 07, 2010 7:59 pm

Przypomniałeś mi o jeszcze jednej możliwości. Spółka PLR może opłacić dodatkowe cywilne szkolenie kontrolerów wojskowych, a potem za drobną opłatą korzystać z ich usług (docelowo nawet ich przejąć). O takiej mozliwości też słyszałem.
ATCO - Nie Mar 07, 2010 8:23 pm

Niektórzy kontrolerzy wojskowi juz mają cywilne papiery i może perspektywą dodatkowego zarobku byliby zainteresowani pracą w Radomiu.

A szkolenie cywilne kosztuje i to nie mało...

Miro - Nie Mar 07, 2010 8:57 pm

ATCO napisał/a:
A szkolenie cywilne kosztuje i to nie mało...


Poprzedniego prezesa aż zatkało gdy usłyszał o ilości niezbędnego personelu na wieży i o kosztach jego szkolenia. :grin:
O ilości personelu naziemnej obsługi nawet nie chcę mówić.
Chyba, że będą łączyć funkcje tak jak w Bydgoszczy. Oglądałem kiedyś reportaż jak po wkołowaniu samolotu i wyłączeniu silników, straż pożarna zajmowała się bagażami pasażerów!!! Ręce opadają.

pitagor - Nie Mar 07, 2010 9:52 pm

Jak mogło go zatkać skoro Zębala zanim został prezesem PL Radom pracował na krakowskich Balicach jako specjalista do spraw lotniskowych?
danius14 - Nie Mar 07, 2010 9:55 pm

Poprzedniego prezesa.
pitagor - Nie Mar 07, 2010 10:08 pm

To właśnie jest poprzedni, teraz jest Czesław Jarosz, który notabene przez 14 lat zasiadał na stanowisku prezesa krakowskiego lotniska.
danius14 - Nie Mar 07, 2010 10:14 pm

Czyli mamy dwóch z Krakowa?
Miro - Nie Mar 07, 2010 11:08 pm

pitagor napisał/a:
Jak mogło go zatkać skoro Zębala zanim został prezesem PL Radom pracował na krakowskich Balicach jako specjalista do spraw lotniskowych?


Chodziło o możliwość wykorzystania do obsługi cywilnych statków powietrznych, wojskową służbę ruchu lotniczego. Lotnisko jest czynne 24h/dobę, personel w 24 godzinnych dyżurach. W związku z tym, należałoby przeszkolić większość personelu wieży (licencje), a to właśnie są koszty które PLR musiałby ponieść, nie mając pewności, że ta inwestycja się zwróci. Już nie pamiętam o jakie kwoty chodziło, ale postaram się dowiedzieć.

Balice to inna bajka. Tam pan Zębala nie miał większych problemów z kontrolerami. Odchodzi jeden, przychodzi następny. W Radomiu musi się pojawić od razu cały skład.

ATCO - Nie Mar 07, 2010 11:13 pm

Od razu cały na 24 h to raczej nie. Wystarczy, że na początek uda się skompletować skład na 8h. Na pewno ruch nie będzie od razu taki wielki. Wystarczy tylko skoordynować czas otwarcia lotniska cywilnego z liniami lotniczymi i po sprawie na początek.

W Bydgoszczy kontrolę ruchu lotniczego zapewnia jak dobrze pamietam do 10 osób.

Miro - Nie Mar 07, 2010 11:32 pm

ATCO napisał/a:
Od razu cały na 24 h to raczej nie. Wystarczy, że na początek uda się skompletować skład na 8h.

Chyba źle wytłumaczyłem. Jeżeli służby kontroli zmieniają się co 24h, a mamy wykorzystać tych samych ludzi, to należy przeszkolić wszystkich. Chociaż, jak wpadnie dodatkowa kasa, to i ludzie się znajdą, i grafik też pewnie będzie można zmienić. ;-)

P.S.
Czy dobrze myślę? Sądząc po wypowiedziach - Air Traffic COntrol? :grin:

rj - Pon Mar 08, 2010 2:56 pm

Studia na specjalności dot zagadnień kontroli ruchu prowadzi PK. Ruszyły niedawno. O zamiarze ich uruchomienia opowiadał mi swego czasu Prezes Zębala. Szkoda, że nie udało się na PR :(
ATCO - Pon Mar 08, 2010 7:25 pm

Miro napisał/a:
ATCO napisał/a:
Od razu cały na 24 h to raczej nie. Wystarczy, że na początek uda się skompletować skład na 8h.

Chyba źle wytłumaczyłem. Jeżeli służby kontroli zmieniają się co 24h, a mamy wykorzystać tych samych ludzi, to należy przeszkolić wszystkich. Chociaż, jak wpadnie dodatkowa kasa, to i ludzie się znajdą, i grafik też pewnie będzie można zmienić. ;-)

P.S.
Czy dobrze myślę? Sądząc po wypowiedziach - Air Traffic COntrol? :grin:



Ten tok myślenia może być bardzo interesujący dla zainteresowanych ;-) Tylko że trzeba stworzyc dla takich ludzi etaty na wieży wojskowej bez uszczerbku dla pozostałych, ale raczej nie do przeskoczenia. Inne wyjście to podpisanie z takimi ludźmi osobne umowy.

Jednak wojskowe służby mogą się zmieniac co 24h, a cywilne już nie. Cywil zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury o czasie pracy kontroler ruchu lotniczego może pracować max 12h przy czym na stanowisku ciągiem max 5h i max 4 dni pod rząd. I pozostaje kwestia jakimi normami będzie to regulowane.


A kontrolerów ruchu lotniczego typowo może szkolić jedynie certyfikowany przez ULC ośrodek szkolenia. W Polsce są dwa PAŻP Warszawa i WSOSP Dęblin.

Miro - Pon Mar 08, 2010 8:33 pm

Dokładnie o to mi chodziło :thr)
Czas pracy na lotniskach konrolowanych i nie, różni się diametralnie. Pozdro.

zoom - Wto Mar 09, 2010 6:47 pm

Kłody pod nogi na lotnisku

"Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski z PO bez podania jakichkolwiek przyczyn przeciąga w czasie przekazanie gminie w drodze darowizny ponad 22 ha terenów lotniska" - napisal na swym blogu sentaor Wojciech Skurkiewicz (PiS). I pyta:"Ile jeszcze kłód rzuci pod nogi prezydentowi Kosztowniakowi i mieszkańcom Radomia Platforma Obywatelska?". Wojewoda jest oburzony.

Najpierw przytoczmy pełen wpis senatora. "Platforma blokuje proces tworzenia w Radomiu cywilnego portu lotniczego – do takiej konkluzji można było dojść po wysłuchaniu informacji na temat przebiegu procedury udostępniania Gminie Miasta Radomia terenów lotniska na Sadkowie, która została zaprezentowana podczas dzisiejszego (notka pochodzi sprzed tygodnia - przyp. autorka) spotkania „ponad podziałami” w Urzędzie Miejskim. Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski z PO bez podania jakichkolwiek przyczyn przeciąga w czasie przekazanie gminie w drodze darowizny ponad 22 ha terenów lotniska, mimo że obliguje go do tego ustawa z dn. 10 lipca 2008 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego. 23 lutego minął ostateczny, 60-dniowy termin, w którym wojewoda powinien podpisać umowę darowizny. Do tej chwili wojewoda Kozłowski milczy i nic sobie nie robi z obowiązujących przepisów prawa. Totalna pogarda dla pewnych norm, dla prawa, ale również dla człowieka. Skąd się biorą takie partie i tacy politycy, których działania są nakierowane na to, aby komuś przeszkodzić, zaszkodzić, dokuczyć? Platforma dla „swoich” jest w stanie zrobić wiele i szybko. W Zieleńcu dla jednego z bohaterów afery hazardowej wszelkie decyzje były wydawane w tempie ekspresowym. W opisywanym przypadku, ustawowy 60-dniowy termin to zbyt mało czasu, aby podjąć decyzję. Ile jeszcze kłód rzuci pod nogi prezydentowi Kosztowniakowi i mieszkańcom Radomia Platforma Obywatelska?"

Przypomnijmy, minister skarbu w porozumieniu z ministrem obrony narodowej wyraził zgodę, by miasto współużytkowało z wojskiem 135 ha terenów lotniska na Sadkowie i przekazanie gminie w drodze darowizny 22 ha na własność. Ale - jak zastrzega wojewoda Jacek Kozłowski - zgoda nie oznacza jeszcze faktycznego przekazania. - Decyzję tę podejmuje wojewoda po dostarczeniu stosownych dokumentów przez prezydenta Radomia. Jeśli chodzi o pierwszą część terenu to czekam na przygotowanie przez miasto podziału geodezyjnego i projektu aktu notarialnego. Jeżeli otrzymam te dokumenty i nie będzie do nich zastrzeżeń, podpiszemy z panem prezydentem porozumienie, na podstawie którego minister skarbu wygasi trwały zarząd, który dzisiaj jest w rękach wojska, i od tego momentu gmina będzie mieć 60 dni na przejęcie gruntów - tłumaczy Jacek Kozłowski. Przyznaje, że w przypadku drugiej części otrzymał już decyzje podziałowe i projekt aktu notarialnego, ale Urząd Wojewódzki wniósł do niego szereg uwag. - Czekamy na ustosunkowanie się do nich przez prezydenta Kosztowniaka - wyjaśnia wojewoda.

Jacek Kozłowski przekonuje: - Działamy szybko. Szybciej już nie można - mówi i podobnie wyraża się o zaangażowaniu urzędników radomskiego magistratu. - Ale piłka w obu przypadkach jest po stronie pana prezydenta - podkreśla szef UW. Zapewnia, że chce dotrzymać rocznego terminu od chwili wyrażenia zgody przez Ministerstwo Skarbu na przekazanie gruntów do faktycznego ich przekazania. - Tak przewiduje ustawa - precyzuje wojewoda mazowiecki. Nie zgadza się z opinią wyrażoną przez senatora Skurkiewicza. - Zdumiewa mnie formułowanie takich oskarżeń bez zapoznania się ze stosownym dokumentami - mówi Jacek Kozłowski.

(bdb)

Komentarz

Nie zawsze dziennikarz jest w stanie sprawdzić wszystkie fakty. Wtedy na ogół ogranicza się do podania racji dwóch stron jakiegoś sporu. Czytelnik odbierze je jednak na ogół jako "słowa przeciwko słowom". W powyższym sporze (choć nie tylko w nim) nie chodzi jednak chyba o to, by mówić prawdę, ale by sobie zwyczajnie w świecie, politycznie, dołożyć. Co gorsza - parlamentarzyści i radni z PO oraz PiS tak dokładają do pieca, że prezydent Kosztowniak musi często z niego sam wyjmować gorące, parzące kartofle. I co załagodzi kolejną kłótnię - a rzeczywiście nie raz to robił - to jakiś zagończyk wyskoczy zza pleców i szabelką ciachnie a to marszałka Struzika, a to wojewodę Kozłowskiego, a to minister Kopacz. Po czym - jak to zagończyk - działający głównie na głębokim zapleczu nieprzyjaciela - wróci do swoich szeregów. Dumny, że swoją robotę wykonał.

Bożena Dobrzyńska

www.mojradom.pl

Miro - Wto Mar 09, 2010 8:00 pm

Wygląda na to, że dokumenty które wpłynęły są niekompletne lub zawierają szereg błędów(wg wojewody).
Czyli odliczanie (60dni) jeszcze się nie rozpoczęło.

ATCO - Sro Mar 10, 2010 5:07 pm

Czy wiadomo kiedy PAŻP przedstawi swoją analizę dotycząca pomocy nawigacyjnych?
Miro - Sro Mar 10, 2010 5:28 pm

Jak narazie, cisza w tym temacie.
Kiedyś słyszałem, że tymczasowo ma być zainstalowany "mobilny" ILS. Podobno taki w kraju istnieje.

rj - Sro Mar 10, 2010 5:30 pm

czy ILS-a nie trzeba czasem oblatywać co jakiś czas? jak to się ma w przypadku "mobilnego"?
ATCO - Sro Mar 10, 2010 5:52 pm

Ciekawe. O mibilnym ILS'ie nie słyszałem. Oblot techniczny odbywa się bodajże co pół roku (potwierdzę to jeszcze) przes samolot z PAŻPu.
Miro - Sro Mar 10, 2010 6:35 pm

rj napisał/a:
czy ILS-a nie trzeba czasem oblatywać co jakiś czas? jak to się ma w przypadku "mobilnego"?


Wszystkie pomoce nawigacyjne są oblatywane (i cywilne i wojskowe). Na podstawie sporządzonego protokołu dopuszcza się je do dalszej eksploatacji lub nie. Czasookresów oblotów nie znam.
Jeśli chodzi o ILS. "Mobilny" to moje określenie, raczej powinno być zapasowy, do odpłatnego wypożyczenia. W razie gdyby na którymś lotnisku, stacjonarny odmówił posłuszeństwa. Jak napisałem "podobno" taki jest. Źródło informacji wiarygodne.

rj - Sro Mar 10, 2010 8:40 pm

czyli chyba lepiej mieć uczciwy stacjonarny zestaw ...

nawiasem mówiąc aż dziwne, że mamy regularnie AirShow a wojsko nie zainwestowało na Sadkowie w ILS. po tragedii na lotnisku goleniowskim masowo wyposażano lotniska wojskowe w ten sprzęt. oszczędziłoby nam to teraz killku mln z cennych środków s-ki PLR.

ATCO - Sro Mar 10, 2010 9:05 pm

Radom zawsze był traktowany przez wojsko po macoszemu. A to dlatego, że od kiedy pamiętam lotnisko miało byc przejete przez spółke cywilną i niech ONI inwestują. Wojsku już się nie opłaca. Jest wiele przykładów kiedy to, był remontowany pas, budowana nowa wieża itp., a zaraz po tym lotnisko było likwidowane. Przykład: Zegrze Pomorskie.
Myślę, że wojsko sobie to odpuszcza, ale pewnie jeszcze będzie chciało na nim polatać.

Wg mnie W Radomiu wystarczyłoby postawić jedną pomoc nawigacyjną i światła podejścia i mozna zaczynać operacje lotnicze. Cała reszta to dodatki, które sa potrzebne, ale nie niezbędne. Można na początek zaadoptować to co jest. A gdy będzie zainteresowanie linii lotniczych to i inwestorzy sie znajdą.

Co do pomocy nawigacyjnej to wg mnie lepszy od ILSa byłby VOR/DME albo VORTAC (cywile i wojskowi). Do zbudowania procedury podejścia wg wskazań przyrządów do ILSa będzie potrzebna druga pomoc nawigacyjna lub wektorowanie radarowe. VOR ma wyższe minima, ale mozna o niego zbudowac pełna procedurę. Chyba ze planuje się wykorzystywać wojskową NDB, ale już sie od tego odchodzi.

A właśnie można wykożystac tylko i wyłącznie NDB. Jest to sprzęt, który by miał najgorsze minima, ale spokojnie moga podchodzic cywilne statki powietrzne, które są w niego wyposażone. Tylko PAŻP (?chyba) musiałby tę procedurę opracować i oblatać i to wszystko. Nalezałoby tylko napisac porozumienie z wojskiem o wykorzystanie tej pomocy.

Miro - Sro Mar 10, 2010 9:10 pm

Pisałem już o tym wcześniej. Od kiedy miasto podjęło konkretne działania w celu utworzenia lotniska cywilnego, Siły Powietrzne przestały inwestować w jego rozwój. Obecne kroki ze strony SP, to utrzymanie tego co jest i czekanie na to co zainstalują "cywile". Sadków to jedyne w tej chwili lotnisko wojskowe które nie posiada przynajmniej ILS-a i stacjonarnego oświetlenia lotniska. O sprzęcie radiolokacyjnym nawet nie wspomnę.
P.S.
Widzę że kolega mnie uprzedził, ale pozostawiam post. :faya

ATCO - Sro Mar 10, 2010 9:13 pm

Sprzęt radiolokacyjny w Radomiu... Tylko i wyłącznie podejście proceduralne wg NDB wchodzi w grę, zainstalowanie świateł i można zaczynać. :cool:
Miro - Sro Mar 10, 2010 9:22 pm

ATCO napisał/a:
Sprzęt radiolokacyjny w Radomiu...

Daj spokój, przecież jest (RSL). Tylko lampy się do niego kończą :sad:
(mój telefon komórkowy jest na wyższym poziomie) :lol:

ATCO - Sro Mar 10, 2010 9:32 pm

Na szczęście nie spełnia on (RSL) wymagań do wektorowania radarowego.
Miro - Sro Mar 10, 2010 9:58 pm

ATCO, musimy pisać bardziej zrozumiale dla innych forumowiczów. W końcu nie jesteśmy tu sami :grin:
Reasumując, podstawą na naszym lotnisku jest:
- stałe oświetlenie, np.CALVERT
- minimum dwie radiolatarnie. NDB

rj - Sro Mar 10, 2010 9:59 pm

No właśnie miałem prosić o przełożenie tego na język ludzki :devil
Damian Maciąg - Sro Mar 10, 2010 10:04 pm

Przynajmniej zaczynam coś rozumieć :)
ATCO - Sro Mar 10, 2010 10:14 pm

Przepraszam, poprawię się. ;-)

I tutaj się nie zgodzę. Wystarczy tylko jedna radiolatarnia NDB.

Obecnie w Radomiu są dwie radiolatarnie (DALSZA i BLIŻSZA), w oparciu o które jest opublikowana już procedura podejścia wg wskazań przyrządów. Niestety jest dopuszczona tylko dla wojskowych statków powietrznych.

Przeszkadza też strefa zakazana Pionki EP P1.

Wszelkie informacje sa dostępne w Zbiorze Informacji Lotniczych - Polska (AIP Polska).

Wersja elektroniczna na stronie http://www.ais.pata.pl/aip/index.php . Rejestracja jest darmowa. Wersja papierowa jest dostępna w Lotniskowym Biurze Odpraw załóg.
Należy wejść w folder AD/AD 2/EPRA
txt - informacje o lotnisku
6-3-1 - procedura podejścia (mapa)

Miro - Sro Mar 10, 2010 10:31 pm

Faktycznie słowa "minimum" użyłem zupełnie bez sensu. Mamy dwie i niech tak pozostanie (równie dobrze może być jedna).
A że procedura podejścia dopuszczona jest tylko dla wojskowych wcale mnie nie dziwi. W końcu opracowało ją wojsko dla własnych potrzeb. PAŻP pewnie chciałby sporą kasę.
P.S.
Jednakże dalej uważam, że używamy zbyt fachowych określeń i skrótów (NDB, RSL, BRL, DRL, AIP, ILS, VOR, EP P1, TACAN, CALVERT, itd.). Zapraszam na PW, wtedy będziemy mogli przedyskutować ten temat :thr) . W sumie ja też nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.

Miro - Czw Mar 11, 2010 4:30 pm

Cytat:
Lotnisko się oddala?
11.03.2010.

Czy lotnisko przejdzie nam koło nosa, bo wojewoda i prezydent nie zdążyli podpisać w ustawowym terminie aktu notarialnego o przekazaniu ponad 22 ha terenów na Sadkowie na własność gminy? Magistrat uważa, że tak się stać może. Tymczasem wojewoda inaczej liczy termin, w którym umowa musi być podpisana.

Przypomnijmy: ponad 22 ha terenów na Sadkowie ma przejść na własność gminy na mocy Ustawy o gospodarce niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego. Zgodnie z nią, grunty gminie przekazuje aktem notarialnym wojewoda, po uprzedniej akceptacji ministra. Ma na to dwa miesiące. - Jeśli nie dojdzie do zawarcia umowy pomiędzy prezydentem i wojewodą w tym terminie, to nieruchomość podlega przekazaniu do Ministerstwa Obrony Narodowej - tłumaczy dyrektor wydziału zarządzania nieruchomościami Urzędu Miejskiego Małgorzata Pracka.

I właśnie to jest przedmiotem naszego ogromnego niepokoju - mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Andrzej Kosztowniak. Przekonywał, że nie interesują go spory, jakie wokół lotniska toczą politycy z różnych partii, a dziennikarzom radził, by przeczytali ustawę i prześledzili obieg dokumentów pomiędzy urzędami: wojewódzkim i miejskim.

Pan prezydent wygasił trwały zarząd nad tymi terenami 30 listopada 2009 roku, decyzja uprawomocniła się 23 grudnia i od tej daty liczymy dwa miesiące, kiedy to powinno dojść do podpisania aktu notarialnego. Czwartego stycznia tego roku dostajemy pismo od wojewody z prośbą o uzupełnienie dokumentów, 19 stycznia przekazujemy projekt aktu notarialnego wraz z protokołem uzgodnień. I niepokoimy się, że czas biegnie, dlatego 16 lutego pismem prosimy o przyspieszenie prac. Dopiero 5 marca otrzymujemy najpierw fax, a następnie pismo z uwagami wojewody do projektu aktu - wymienia dyr. Pracka. Podkreśla, że wojewoda w żaden sposób nie odnosi się w korespondencji z magistratem do upływającego 23 lutego granicznego terminu, w którym umowa darowizny powinna być zawarta.

Zdaniem prezydenta Kosztowniaka, tak długi proces przekazywania gruntów i "to co się dzieje wokół lotniska" negatywnie wpływa na postrzeganie Radomia u potencjalnych inwestorów, z którymi miasto rozmawia. - Od dwóch lat słyszą, że ma już coś nastąpić, a potem to nie następuje. A lotnisko nam się oddala - twierdzi Kosztowniak.

Ani prezydent, ani dyr. Pracka nie chcieli jednoznacznie odpowiedzieć co dalej.- Nie obrażamy się, uwagi do aktu notarialnego wprowadziliśmy. Chcemy zakończyć ten proces - odpowiadali dziennikarzom. Jednocześnie nie umieli odpowiedzieć na pytanie, czym może skutkować zawarcie umowy po terminie. - Mamy nadzieję, że go podpiszemy zanim grunty wrócą do ministra obrony - wyjaśniali.
Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski jest zażenowany sprawą. Uważa, że zwoływanie konferencji prasowej było niepotrzebne, bo jemu też zależy na jak najszybszym sfinalizowaniu sprawy. Zresztą, rozmawiał już z prezydentem Kosztowniakiem na ten temat i umówili się na spotkanie w przyszłym tygodniu w Radomiu. - Wtedy uroczyście podpiszemy akt notarialny - mówi wojewoda. Dodaje, że dopiero wczoraj dostał poprawiony projekt umowy, a miasto uznało za zasadne poprawki zaproponowane przez Urząd Wojewódzki.

Skąd zatem rozbieżności w interpretacji? - Rezczywiście pan prezydent wydał decyzję o wygaszeniu zarządu 30 listopada, ale nie raczył mnie o tym powiadomić, zresztą nie zrbił tego do dzisiaj. Dowiedziałem się o niej 19 stycznia i z mojego punktu widzenia, od tej daty liczą się dwa miesiace na przygotowanie aktu - twierdzi Jacek Kozłowski. Wg niego, nieprzypadkowo u ustawie znalazł się zapis o 60 dniach. - Chodzi o to, że umowa ma być precyzyjna, nie powinna być podjęta w pośpiechu, tak by nie można jej było podważyć.

Wojewoda zapewnia, że z jego strony nie ma żadnego złośliwego przewlekania sprawy, ani politycznej gry.

- Termin 60 dni zapisany w ustawie ma jedynie charakter instrukcji i nie uniemozliwia dlaszego działania. Jeśli byloby inaczej, to po co pan prezydent przysyłałby mi projekt aktu, skoro - jego zdaniem - ten termin minął? - pyta Jacek Kozłowski.

Bożena Dobrzyńska
Źródło: Mój Radom


Niestety, ale muszę przyznać rację wojewodzie.
Po jaką cholerę pan prezydent wygasza trwały zarząd nad terenem, skoro nie ma kompletu dokumentów?
30 listopada podjął decyzję o wygaszaniu, a w styczniu jeszcze biegali geodeci po lotnisku i nanosili poprawki na mapy (i to nie była sprawka wojewody). Takie postępowanie jest conajmniej karygodne.
Czy w naszym kraju tak trudno dowiedzieć się wcześniej, jakie dokumenty są potrzebne i co powinny zawierać?

Cytat:
Czwartego stycznia tego roku dostajemy pismo od wojewody z prośbą o uzupełnienie dokumentów, 19 stycznia przekazujemy projekt aktu notarialnego wraz z protokołem uzgodnień.

Zajęło to nam dwa tygodnie!!!
Cytat:
I niepokoimy się, że czas biegnie, dlatego 16 lutego pismem prosimy o przyspieszenie prac

Czekamy cztery tygodnie!!! Wysyłamy pismo!!!

Poza tym uważam, że pan Kosztowniak lub pan Jarosz powinni na bieżąco informować społeczeństwo o postępie prac. Strona internetowa PLR praktycznie umarła, a tam powinny znaleźć się wszelkie informacje. Nawet takie, że w dniu .... wystosowano pismo do ... na temat ...... . Ten temat budzi wiele emocji i nadziei, więc powinien być traktowany priorytetowo.

ATCO - Czw Mar 11, 2010 6:35 pm

Masz rację. Jeśli lotnisko jest oczkiem w głowie (a powinno być), to społeczeństwo powinno być informowane na bieżąco nawet o najmniejszych ruchach.

Czy te 60 dni na dzień dzisiejszy już wkońcu upłynęło czy jeszcze nie? A jeśli tak to czy jest to termin "powinno być" czy "ostateczny"?

rj - Czw Mar 11, 2010 6:58 pm

Ja z jednej strony rozumiem Prezesa Jarosza, że nie chce powielać błędów niesławnej pamięci lotniskowca J.Nity i nie rozgłasza co drugi dzień obietnic. Wiem że w sprawach takich jak ta potrzeba czasem spokojnie pracować bez zbędnego rozgłosu. Z drugiej, jakieś informacje raz na jakiś czas jednak by się przydały.

Co do terminów - myślę, że obserwujemy swoiste przeciąganie liny. Panowie K i K skupiają się na udowadnianiu kto w czym zawalil a tymczasem znika z pola widzenia meritum sprawy. Stalo się co się stało. Należy przejśc nad tym do porządku dziennego (obaj Panowie są przecież dorośli) i szybko zamknąć procedury.

Miro - Czw Mar 11, 2010 7:13 pm

ATCO napisał/a:
Czy te 60 dni na dzień dzisiejszy już wkońcu upłynęło czy jeszcze nie? A jeśli tak to czy jest to termin "powinno być" czy "ostateczny"?

Diabli wiedzą :devil
Zapoznałem się z ustawą regulującą te sprawy i wg mnie, jeżeli decyzja o wygaśnięciu trwałego zarządu nad tymi terenami uprawomocniła się 23 grudnia 2009r., to faktycznie termin upłynął (po 60 dniach), czyli w lutym!
Z drugiej strony, jeżeli jeden z wymaganych ustawą dokumentów, projekt aktu notarialnego (darowizny) wpłynął dopiero 19 stycznia, to wojewodzie skróciliśmy czas do miesiąca. I dlatego nie dziwę się że od tej daty (19.01) liczy "swój" czas.
Jak by nie patrzył, interpretacja może być różna. Ta ustawa dopiero wchodzi w życie, więc pewnie da się nagiąć terminy :grin:

Właśnie coś takiego widziałbym na stronie PLR. Żadne obietnice tylko konkrety.
Kalendarium:
23.12.09 - uprawomocnienie decyzji
04.01.10 - wojewoda prosi o uzupełnienie dokumentów
19.01.10 - wpłynął do wojewody "projekt" aktu
16.02.10 - pismo do wojewody z prośbą o przyśpieszenie prac

Miro - Czw Mar 11, 2010 7:22 pm

Dopiero co skrytykowałem stronę PLR i po trzech miesiącach ciszy ukazała się informacja: :lol:

Cytat:
Koncepcja operacyjna gotowa

W dniu 10 marca 2010 r. w siedzibie Portu Lotniczego "RADOM" S.A. nastąpił odbiór "Koncepcji operacyjnej dla Portu Lotniczego Radom S.A. oraz w jego rejonie ze wskazaniem sposobów uniknięcia kolizji z ruchem prowadzonym z istniejących już sąsiednich lotnisk" przygotowanej przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej (PAŻP) na zlecenie PLR z dnia 9 grudnia 2009 r.

Dokument zawiera koncepcję operacyjną ruchu lotniczego w rejonie lotniska Radom - Sadków, w tym m.in. projekty procedur podejścia do lądowania oparte o wyznaczoną optymalną lokalizację pomocy radionawigacyjnych DVOR/DME oraz ILS/LOC, projekt strefy kontrolowanej lotniska, jak również analizę kolizyjności proponowanych rozwiązań z istniejącymi strukturami przestrzeni powietrznej.

W opracowaniu zwrócono uwagę na kilka aspektów, które staną się w najbliższym czasie przedmiotem intensywnych rozmów i ustaleń z odpowiednimi podmiotami, m.in. stwierdzono, iż procedura nieprecyzyjnego podejścia VOR na kierunku 07 będzie wymagała usunięcia lub ominięcia przeszkód, które aktualnie penetrują powierzchnię VSS (Visual Segment Surface); wprowadzenie sruktur przestrzeni kontrolowanej lotniska Radom (CTR oraz TMA) wymagać będzie zmian obecnie istniejących stuktur przestrzeni powietrznej w tym rejonie (MATZ EPRA, ATZ EPRP, TSA, TRA jak i modyfikacja tras MRT); pojawi się także konieczność zmiany górnej granicy strefy zakazanej EP P1 (Pionki) w zakresie ruchu prowadzonego z lotniska w Radomiu.

2010-03-11
Źródło: PLR


Wiadomość z ostatniej chwili (TVN24):
Kielce bankrutują (?) W takim razie lotnisko w Obicach odlatuje.

ATCO - Czw Mar 11, 2010 9:20 pm

Extra :thr) Teraz tylko przekazanie gruntów.

Czy istnieje możliwość zobaczenia tego dokumentu?

rj - Czw Mar 11, 2010 9:23 pm

podejrzewasz że jakiś diabeł będzie siedział w szczegółach?
powinni wrzucić na BIP ...

.... jak to "bankrutują" ??

ATCO - Czw Mar 11, 2010 9:27 pm

Raczej nie. PAŻP profesjonalnie podchodzi do takich spraw, więc wszystko powinno być w porządku.
Czysta ciekawość...

Miro - Czw Mar 11, 2010 10:05 pm

ATCO, czy zwróciłeś uwagę na wcześniejszy post, cytat ze strony PLR? Ja się czepiam, że na forum używamy niezrozumiałych dla forumowiczów skrótów i określeń, a na stronie PLR można znaleźć o wiele, wiele więcej. Nikt nie przetłumaczył tego na język ludzi stąpających po ziemi. Dosłownie kilka zdań więcej.

Dalsza krytyka strony internetowej LPR:
Oprócz tego, że niewiele można się dowiedzieć na temat bieżących poczynań, większość informacji jest przeterminowana lub wyssana z palca.
Jedna z wielu ważnych informacji (wyssana z palca): powierzchnia hangarów 15000 m2 :roll: . Faktycznie 3x1800m2=5400m2.
Kupa śmiechu :lol:
Już piszę na ten temat do PLR, może coś uaktualnią.

ATCO - Czw Mar 11, 2010 10:12 pm

Cytat:
Prezydent Andrzej Kosztowniak podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawił dokumenty i faktyczny aktualny stan zaawansowania procesu przekazania miastu Radom przez Wojewodę Mazowieckiego w drodze darowizny nieruchomości Skarbu Państwa o powierzchni 22,59 ha w celu wykorzystania na potrzeby lotnictwa cywilnego.

Prezydent Andrzej Kosztowniak wyraził swoje głębokie zaniepokojenie faktem, że do tej pory Wojewoda Mazowiecki nie podpisał z Gminą Radom aktu notarialnego w tej sprawie. Zgodnie z ustawą o gospodarowaniu niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego, akt ten powinien już zostać podpisany. Upłynął już nawet przewidziany przepisami prawa dwumiesięczny termin na jego podpisanie.

Urząd Miejski wielokrotnie kontaktował się z Urzędem Wojewódzkim w tej sprawie, zwracając jednocześnie uwagę na potrzebę przyspieszenia prowadzonej przez MUW analizy dostarczonych przez UM dokumentów i prosząc o pilne wyznaczenie terminu podpisania umowy przekazania gruntu w formie aktu notarialnego.


Korespondencja z Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim w Warszawie

Dotyczy: darowizny nieruchomości Skarbu Państwa oznaczonych nrnr 1/4, 1/7, 1/8, 1/9, 1/11, 1/17, 1/25, 1/32, 1/33, 1/34, 1/63, 1/65, 1/67, 1/68, 1/70 o łącznej pow. 22,5905 ha w celu utworzenia cywilnego portu lotniczego w Radomiu.

04.01.2010r. - pismo od Wojewody Mazowieckiego informujące o wyrażeniu zgody przez Ministra Skarbu Państwa na dokonanie darowizny oraz zawierające wykaz dokumentów do aktu notarialnego.

19.01.2010r. - pismo Gminy Miasta Radomia do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości przekazujące dokumenty do aktu notarialnego wymienione w wykazie oraz dodatkowo projekty: Protokółu uzgodnień i Aktu notarialnego.

16.02.2010r. - pismo Gminy Miasta Radomia do Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie w sprawie ponaglenia dokonywanej analizy dokumentów oraz wyznaczenia terminu umowy.

05.03.2010r. godz. 1506 - fax pisma znak: SPN.IV.JM.7726-48/09 Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego zawierającego uwagi do przekazanych przez Gminę projektów Protokółu i Aktu.

08.03.2010r. – fax od Wojewody Mazowieckiego znak: SPN.IV.7726-48/09 dotyczący bezczynności Gminy Miasta Radomia w sprawie przygotowywania dokumentacji do aktu notarialnego.

10.03.2010r. – przesłanie faxem pisma Gminy Miasta Radomia wraz z załącznikami dotyczącego przekazania skorygowanych projektów: Protokółu uzgodnień i Aktu notarialnego oraz informującego o czynnościach podejmowanych przez Gminę w sprawie przygotowania dokumentacji do umowy darowizny.

Pismo zostało wysłane faxem w dniu 10.03.2010r., a następnie w dniu 11.03.2010r. dostarczone przez pracownika tut. Urzędu na adres:
- Wydziału Skarbu Państwa i Nieruchomości Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie,
- Wojewody Mazowieckiego.

11.03.2010
źródło: www.radom.pl

gregory_z_radomia - Czw Mar 11, 2010 10:17 pm

Halo co z tym obickim kielcowem??
ATCO - Czw Mar 11, 2010 10:20 pm

Już kilka dni temu ogladałem w TVN24, że Kielce mają pustą kasę i widnieje nad nimi groźba bankructwa. Wniosek taki, że Obic w najbliższym czasie raczej nie będzie.
Miro - Czw Mar 11, 2010 10:25 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
Halo co z tym obickim kielcowem??

Myślę że utonie. Skoro mają poważne problemy finansowe to trudno im będzie zainwestować 700 mln - 1 mld zł w budowę.

Damian Maciąg - Czw Mar 11, 2010 10:26 pm

Ale to może tak samo, jak u nas GWR straszyła w tamtym roku, że Radom stoi na krawędzi bankructwa...
gregory_z_radomia - Czw Mar 11, 2010 10:28 pm

Miro napisał/a:
gregory_z_radomia napisał/a:
Halo co z tym obickim kielcowem??

Myślę że utonie. Skoro mają poważne problemy finansowe to trudno im będzie zainwestować 700 mln - 1 mld zł w budowę.


A może to taka zamierzona gra UM Kielce aby z twarzą wycofać się z pomysłu budowy lotniska?

Miro - Czw Mar 11, 2010 10:28 pm

Kranik007 napisał/a:
Ale to może tak samo, jak u nas GWR straszyła w tamtym roku, że Radom stoi na krawędzi bankructwa...

A w tym roku zrobimy krok naprzód :? , weźmiemy 200 mln pożyczki.

gregory_z_radomia - Czw Mar 11, 2010 10:36 pm

Kranik007 napisał/a:
...że Radom stoi na krawędzi bankructwa...


Miro napisał/a:
A w tym roku zrobimy krok naprzód :? , weźmiemy 200 mln pożyczki.



;-) Gra słów. Już kiedyś to słyszałem ;-)

KY - Czw Mar 11, 2010 10:37 pm

Miro napisał/a:

A w tym roku zrobimy krok naprzód :? , weźmiemy 200 mln pożyczki.

Jakby słuchać prasy pokroju Wybiórczej, to Kraków już z 5 lat bankrutuje i jak widać jakoś na dnie nie może skończyć.

Miro - Czw Mar 11, 2010 11:00 pm

Spoko, aż tak czarno tego nie widzę. Przypomniał mi się kawał z PRL-em który stał na krawędzi i w którymś tam roku zrobił krok naprzód :grin: .
W między czasie zapoznałem się z budżetem 2010. Radom ok. 900mln, Kielce 1100mln. Skoro my mamy problemy z dofinansowaniem projektu "lotnisko", to nasi sąsiedzi długo będą musieli odkładać kasę.

rj - Pią Mar 12, 2010 8:30 am

Miro napisał/a:
Już piszę na ten temat do PLR, może coś uaktualnią.


Oni są wbrew pozorom bardzo otwarci na rozsądne propozycje pomocy/współpracy. Wiem z własnego doświadczenia.

Kranik007 napisał/a:
Ale to może tak samo, jak u nas GWR straszyła w tamtym roku, że Radom stoi na krawędzi bankructwa...


Faktem jest, że mają niższy poziom zadłużenia. Ale z drugiej strony dopiero teraz wchodza w wielkie inwestycje finansowane z PO IiŚ. Na wkład własny będą potrzebowali masy pieniędzy.

gregory_z_radomia napisał/a:
A może to taka zamierzona gra UM Kielce aby z twarzą wycofać się z pomysłu budowy lotniska?


Od jakiegoś czasu odnosze nieodparte wrażenie, że Lubawski próbuje znaleźc odpowiednio mocny pretekst żeby z twarzą się z teg owycofać. Kiedyś na oficjalnej stronie UMK wielkie bannery krzyczały o porcie lotniczym teraz cisza. Z drugiej strony decydujący krok został tam już poczyniony - skomasowali wielki areał gruntów nadających się na budowę. Od niej odwrotu generalnie nie ma. Obice Airport w końcu powstanie. Choćby dla zaspokojenia rozbudzonych w 1998r wiekomiejskich ambicji. Myślę, że będą wykonywali różne ruchy pozorowane (typu tworzenie wizualek terminala i wydawanie folderów) czekając na lepszą koniunkturę polityczną. Gdyby na serio chcieli teraz startować z budową, to na stanowisku szefa s-ki zajmującej się lotniskiem zatrudniliby tak jak my prawdziwego specjalistę d/s lotniskowych z doświadczeniem w zarządzeniu portami lotniczymi, a nie osobę która tam jest obecnie. Więc czekają. Hibernują projekt ale się z niego nie wycofują definitywnie. Na to bym nie liczył. A jak trafi się u steru w Wawie taki Gosiewski to spróbują sięgnąć po grubszą kasę z budżetu państwa. Sami inwestycji (którą ja szacuję na 1,5-2mld zł) nigdy nie udźwigną.

f.ox - Pią Mar 12, 2010 4:57 pm

Cytat:
Sesja nadzwyczajna o lotnisku

W poniedziałek 15 marca o godz. 13.00 w sali Urzędu Stanu Cywilnego, ul. Moniuszki 9 odbędzie się LXXV nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Radomiu



Porządek sesji:

1. Informacja dotycząca opóźnień w sprawie przekazania Gminie Miasta Radomia przez Wojewodę Mazowieckiego gruntów w celu budowy lotniska Radom – Sadków.

2. Wystąpienie Wojewody Mazowieckiego.

3. Wystąpienie Prezydenta Miasta Radomia.

4. Dyskusja.

5. Przyjęcie stanowiska przez Radę Miejską w Radomiu w sprawie przekazania gruntów pod budowę lotniska Radom – Sadków.


za www.radom.pl
http://www.radom.pl/_port...o_lotnisku.html

moliwe ze to moj pierwszy post wiec witam wszystkich :mrgreen:

Damian Maciąg - Pią Mar 12, 2010 7:20 pm

Szykuje się "konfrontacja" wojewody i prezydenta. Może panowie po prostu wyjaśnia sprawę i zabiorą się do roboty.
Miro - Pią Mar 12, 2010 7:27 pm

Przebieg spotkania jest bardzo łatwy do przewidzenia.
Interesujące jest tylko to, że spotkanie odbędzie się 15 marca, a termin przekazania (wg wojewody) upływa 19 marca.
Tylko cztery dni!
A może pan wojewoda na spotkaniu podpisze zgodę i zaskoczy nas wszystkich. :grin:

zoom - Sob Mar 13, 2010 1:28 pm

Po terminie?

Wojewoda mazowiecki i prezydent Radomia zgodnie twierdzą – termin przekazania gruntów pod budowę cywilnego lotniska minął. Ale obaj tę sytuację interpretują inaczej. Dla wojewody to, że termin minął nie stanowi problemu, bo to był tylko termin instrukcyjny, i w rzeczywistości – jak twierdził na początku tygodnia - ma jeszcze rok, by przekazać grunty miastu. Natomiast dla prezydenta Radomia termin na przekazanie ostatecznie minął i zgodnie z prawem teraz sporne nieruchomości mogą trafić pod zarząd ministra obrony narodowej. Z kolei poseł Radosław Witkowski, który pracował nad ustawą dotyczącą przekazywania gruntów twierdzi, że wojewodzie został jeszcze tydzień, by podpisać akt notarialny w tej sprawie.

Spór dotyczy ponad 22 hektarów gruntu na Sadkowie, na których władze Portu Lotniczego Radom S.A. chcą wybudować m.in. terminal. Te tereny podlegały Stołecznemu Zarządowi Infrastruktury do listopada. – Decyzja o wygaszeniu zarządu nad terenami uprawomocniła się 23 grudnia i od tego momentu liczymy upływ czasu, kiedy wojewoda powinien przekazać miastu tereny pod lotnisko – mówi dyrektor wydziału zarządzania nieruchomościami Małgorzata Pracka.

I tu pojawia się pierwszy problem. Zgodnie z zapisami ustawy na którą powołuje się prezydent, wojewoda o wygaszeniu trwałego zarządu powinien zostać skutecznie poinformowany. Jak twierdzi poseł Radosław Witkowski, który pracował nad projektem właśnie tej ustawy, wojewoda o wygaszeniu zarządu został poinformowany dopiero w drugiej połowie stycznia. – Z informacji, które posiadam wynika, że 19 stycznia prezydent wysyłając dokumenty poinformował wojewodę o wygaszeniu trwałego zarządu nad terenami na Sadkowie – mówi poseł Witkowski. Wojewoda 4 stycznia informował władze miejskie o możliwości przekazania gruntów w drodze darowizny i wskazywał sposób, w jaki należy to zrobić. Potrzebne dokumenty wraz z załącznikami urząd miejski wysłał do wojewody 19 stycznia. 16 lutego władze miejskie ponownie zwróciły się do wojewody, informując, że czas przewidziany na podpisanie aktu notarialnego niebawem minie. Zaapelowały przy tym o przyspieszenie urzędniczych procedur. Po tym terminie nadal trwała korespondencja między urzędem miejskim a urzędem wojewódzkim. Prawnicy wojewody 5 marca przesłali do Radomia uwagi dotyczące przygotowanego przez stronę miejską projektu aktu notarialnego. Odpowiedź miasta nastąpiła pięć dni później. – Po upływie terminu przewidzianego w ustawie na podpisanie aktu notarialnego, tereny przechodzą pod zarząd Ministra Obrony Narodowej – informuje dyrektor Pracka. Mimo, że termin przekazania gruntów według prezydenta minął, to Andrzej Kosztowniak nadal liczy, że sprawę uda się zakończyć pomyślnie dla miasta. Na poniedziałek została zwołana nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej na której omawiana będzie sytuacja dotycząca cywilnego lotniska na Sadkowie.

www.telewizja.radom.pl

rj - Sob Mar 13, 2010 3:58 pm

A ja pytam - po co to przedstawienie, skoro jak oficjalnie podano, odbyla sie rozmowa telefoniczna Panów K i K i uzgodnili ze w przyszlym tygodniu podpisza stosowny dokument?

Ja odnosze nieodparte wrazenie ze spotkanie ma sluzyc tylko i wylacznie stworzeniu areny na ktorej politycy beda mogli wylewac na siebe pomyje. Bedzie to przy tym mecz do jednej bramki bo wojewody zdaje sie nikt nie zaprosił.

Miro - Sob Mar 13, 2010 5:29 pm

Dokładnie, "przedstawienie".
Moje osobiste zdanie:
Województwo mazowieckie nigdy nie będzie zainteresowane budową lotnisk w Radomiu, Sochaczewie lub w każdym innym miejscu. Przyczyna jest bardzo prosta. Powstaje Modlin, który przede wszystkim ma obsługiwać tanich przewoźników. Więc ci którzy jeszcze w W-wie nie lądują (ze względu na wysokie opłaty lotniskowe), będą lądować w Modlinie.
Im dłużej lotnisko Radom będzie tylko na papierze, tym lepiej dla lotniska Modlin.
...niestety...

rj - Sob Mar 13, 2010 6:04 pm

Co do relacji wladz wojewodztwa (czyt. księcia Struzika) wzgledem Radomia, Minska czy Nowego Miasta - masz 100% racji. Ale co do Sochaczewa nie. Tamtejszy obiekt lezy w obszarze odddzialywania struzikowego Plocka. I Struzik juz w latach ubieglych skierowal tam kilkadziesiat mln pomocy z budzetu woejwodztwa. Mimo, ze stan tamtejszej infrastruktury nie umywa sie do tego co jest na Sadkowie.
Miro - Sob Mar 13, 2010 6:19 pm

Uważam, że w momencie kiedy zapadła decyzja o budowie Modlina, Sochaczew wypadł z gry.
Odległości: trójkąt Okęcie-Modlin-Sochaczew o boku ok. 40 km. Jak na nasze warunki i potrzeby to za duże nasycenie. Może w przyszłości ...
Jeśli chodzi o infrastrukturę lotniska Sochaczew, to śmiem twierdzić, że jej tam już nie ma.
Wszystko trzeba wybudować od podstaw. Pas startowy jeżeli nie był konserwowany (raczej nie był), nadaje się tylko do wymiany. Matka natura zrobiła swoje. W końcu minęło ze 20 lat od czasu kiedy startowały stamtąd Mig-21

rj - Sob Mar 13, 2010 7:53 pm

Jeśli Sochaczew wypadł z gry, to jak nazwac politykę województwa, która go wspierała? Niegospodarnośc to właściwe słowo?
Miro - Sob Mar 13, 2010 8:29 pm

Na tym szczeblu (niestety) można sobie pozwolić na wydawanie kasy wedle własnego uznania i sentymentów. I nikt nawet nie będzie próbował podważyć słuszności podjętych decyzji. Jeśli już, to mamy wspaniały przykład skuteczności powoływanych komisji do rozpatrywania konkretnych afer. :grin:
Miro - Pon Mar 15, 2010 4:59 pm

Cytat:
Sesja - live
Witam. Jest 13.05 radni powoli wchodzą na salę. Radni PiS i PO weszli na salę niemal równo o 13. Czyżby odbywały się posiedzenia klubów?
Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski przebywał przed sesją w gabinecie przewodniczącego Rady.

13.06 Rozpoczynają się obrady. Przewodniczący wita parlamentarzystów: z PO Radosława Witkowskiego i Czesława Czechyrę oraz z PiS Marka Suskiego, Marzenę Wróbel, Krzysztofa Sońtę, Wojciecha Skurkiewicza.

13.08 Dyrektor Wydziału Infrastruktury Małgorzata Pracka w imieniu prezydenta miasta przedstawia harmonogram działań w sprawie lotniska.

Prezydent Andrzej Kosztowniak siedzi obok wojewody mazowieckiego.
Sala obrad zapełniona. Zainteresowanie mediów wyjątkowe. Po sobotnim spotkaniu PO - PiS wszyscy są ciekawi "jak to będzie".

13.14 Małgorzata Pracka kontynuuje swoje wystąpienie.
Na sali jest także obecny Tadeusz Wydra. Jest on członkiem rady nadzorczej spółki Port Lotniczy. Przewodniczącym jest wiceprezydent Robert Skiba, również obecny na posiedzeniu.

13.18 Kończy Małgorzata Pracka. Rozpoczyna wojewoda mazowiecki.
Wojewoda chce posiłkować się dokumentami miasta. Krytycznie wypowiedział się o zaproszeniu na sesję, a raczej jego treści. - Było nieładne - mówi wojewoda.

- Aferą lotniskową jestem zażenowany, tego się nie spodziewałem. W mojej ocenie w procedurze przekazania terenów nic nie zagraża. W najbliższy czwartek spotkam się z prezydentem i załatwiny formalności, podamy sobie rękę. Procedujemy zgodnie z polityką rządu, który jest za przekazywaniem gruntów samorządom o to występującym. Radom, Modlin, Sochaczew, Nowe Miasto - te procedury są aktualnie na Mazowsze w trakcie realizacji. W Radomiu nie mowy o opóźnieniu, jest ono zaawansowane w stosunku do innych - mówi wojewoda. - Nic się złego nie dzieje.
Dalej wojewoda komentuje harmonogram przedstawiony przez miasto w oparciu o ustawę i wskazywane przez nią terminy.
Wykazuje, że z jego strony nie było żadnych opóźnień i uchybień, także ze strony stosownych ministerstw.

Podchodzi do mnie senator Wojciech Skurkiewicz PiS). Deklaruje, że nie zabierze głosu, jeśli nie zostanie zaatakowany przez PO.

Wojewoda zdradza, że odbyło się u niego spotkanie z prezydentem, na którym otrzymał "ściągawkę" z wykazem niezbędnych dokumentów, które należy w tej sprawie posiadać.

13.32 Wojewoda zarzuca nierzetelność dyrektorce Wydziału Małgorzaty Prackiej - jest dowód na karygodne zaniebdanie Urzędu Miejskiego. - Robię to patrząc pani w oczy.
Chodzi o pismo, z którego wynika ponaglenie dla prezydenta miasta. Urząd bowiem nie poinformował wojewody, że podjął czynności prawne wynikające z ustawy. Wojewoda będąc stroną w tej sprawie powinien być poinformowany, że prezydent wydał zarządzenie o wygaśnięciu zarządu trwałego. Wojewoda praktycznie nie miał czasu na sporzadzenie aktu notarialnego, bo z 60 dni zostało mu na skutek zaniedbań urzędników bardzo niewiele czasu.
- Pytam, kto zaniedbał obowiązki, nie powiadamiając mnie o wygaszeniu zarządu trwałego? Kto? - pytał wojewoda.
Z jego wypowiedzi wynika, że zaniedbanie urzędu była rzeczywiste.
- To nie jest sprzedaż pietruszki czy znaczka pocztowego - kontynuuje wojewoda - konstatuje mówca.

Ciekawe co też odpowie prezydent miasta?
- Ja zakładam, że miastu zależy na szybkim działaniu w tej sprawie. Popełniono jednak błąd w interpretacji ustawy. Jedna sprawa to 22,5 ha, druga to ponad 130 ha z pasem startowym. W przypadku tego drugiego postępowania wg aktualnego myślenia władz miasta termin dawno minął, przyjmując logikę dotyczącą tych 22,5 ha. To błąd w rozumowaniu, ustawa określa tzw. terminy instrukcyjne, a nie terminy zabite.

13.46 Jako reprezentant rządu zapewniam, że podejmujemy wszystkie czynności zgodnie z przepisami prawa. Terminy są jednak instrukcyjne, a nie zabite i one nas obowiązują. Rzekomy upływ 60 dni to nieporozumienie - zakończył wojewoda.

13.47 Odpowiada dyr. Pracka:brak poinformowania wojewody w sprawie wygaszenia trwałego zarządu MON. Tu pani dyrektor cytuje właściwy przepis. Wojewoda jest w tej sprawie stroną odwoławczą, więc nie mógł być stroną postępowania.
Przyznaje, że akt notarialny jest bardzo trudny. Wskazuje nieścisłości w ustawie odnośnie tych 60 dni, o których mówił wojewoda.

13.52 Występuje prezydent. Zwraca uwagę, że ważne jest, że akt może w koncu zostać podpisany. Termin został przekroczony i tu się zgadzamy. Ale nie mogę się zgodzić, że jeśli termin jest instrukcyjny, a nie zabity, to można terminów nie respektować. Nie ma żadnej sankcji prawnej, gdy tak się stanie. I może dlatego służby wojewody tak zinterpretowały całą sprawę.
Prezydent krytykuje służby wojewody. Odwołuje się do tego, co uczą na studiach prawniczych. Teraz piłka jest po stronie władz miasta. Prezydent podważa argumenty wojewody.

-Nie chcę doprowadzić do poróżnienia nas w sprawie lotniska. Powinniśmy wspólnie się zastanowić w jaki sposób podpisać akt 18 marca, ale także aktu współużytkowania. Musimy przejść do etapu poszukiwania inwestora. Okres ponad 3 lat jest okresem naprawdę długim - mówi prezydent. - Gorąco prosimy o jak najszybsze podpisanie aktu.

Wojewoda Kozłowski raz jeszcze:
- Jestem ostatnią osobą, która chciałaby kogokolwiek namawiać do łamania prawa. Jestem spokojny, że w czwartek możemy podpisać akt darowizny. Co do terminów - prezydent pomylił dwie rzeczy. To jest konsekwencja, nie zaś sankcja. Sankcja działą w sposób autmatyczny, a tu ne ma mowy o automatyzmie. W przypadku nie zawarcia umowy darowizny to wojewoda wskazany jest jako ten, który ma przekazać grunty. Ale wskazany. Proponuję panie prezydencie przystąpienie do aktu notarialnego. W całej procedurze uczestniczy notariusz, to on odpowiada za bezpieczeństwo aktu i on intrerpretuje tak samo jak ja te przepisy. Skoro podpisuje się pod dokumentami, znaczy, że jest on zgodny z prawem.

14.07 Prezydent miasta: Ja się bardzo cieszę, że dojdzie do podpisania aktu. Ale wrócę do konsekwencji i do sankcji.
Tu prezydent cytuje zapis ustawy i wskazuje na błędną interpretację przepisów przez wojewodę. Czekamy na czwartek!
Tu nastąpiły bardzo słabe brawa ze strony PiS.
Teraz głos zabiorą parlamentarzyści. Posłowie Marek Suski, Krzysztof Sońta, Marzena Wróbel i Radosław Witkowski.
Marek Suski: Tej dyskusji przysłuchiwałem się ze wstydem, że dwie strony administracji nawzajem przekonywały się do swoich racji. Dwa lat zwłoki jest po stronie rządu. Zgoda buduje, niezgoda rujnuje - wolabym żebyśmy razem na konferencji mówili o porozumieniu. Ale na marginesie czyja to wina, że to tak się przeciągało? Wolna wola rządu jest bardzo wolną jego wolą. Skoro Radom jest w czołówce to kondolecje dla innych miast na drodze walki o lotnisko.

14.14 Na sali nie ma żadnej kamery.
Marek Suski chwali spotkanie z panią minister Kopacz, wyrażając nadzieję, że to początek dalszej udanej współpracy.

14.15 Krzysztof Sońta: Może tryb zaproszenia nie jest zbyt uprzejmy, ale wynika on z trybu zwoływania sesji nadzwyczajnej. ale cieszę się, że pan wojewoda się pojawił. Jak widać sprowadził nas tu spór prawny, ale warto zwrócić uwagę, że gmina zgromadziłaby ponad 20 milionów kapitału na lotnisko.

14.18 Radosław Witkowski: Liczba dnia to zdecydowanie dwa. Dwa lata temu powołano w Sejmie podkomisję, którą opracowała przepisy, dzięki którym możemy teraz przekazać miastu grunty. Lotniska współużytkowane były pomijane, ale udało się to zmienić. Do przewodnicżącego: pochwała, że sesja zostałą zwołana, bo dyskusja pokazała, jak wiele trzeba jeszcze w parlamencie zmienić w ustawie.

Potem poseł Witkowski pochwalił PO za działania w w tej sprawie, lekko "przycukrował" też wojewodzie za jego zaangażowanie.

14.23 Marzena Wróbel: Mój głos jest głosem ostatnim jeśli chodzi o zaproszonych gości. Zaszczyt, że jako kobieta mogę podsumować te głosy na końcu. Odniosę się do pańskich słów, że pośpiech nie jest wskazany, bo może być za dużo błędów. Radom już nie ma czasu czekać. My nad tym pracujemy od kadencji, która rozpoczęła się w 1998 roku. Radom musi zyskać infrastrukturę, która pozwoli mu sie rozwijać, musimy mieć drogę numer 7 i szybką kolej, która nam się opóźnia.

poniedziałek, 15 marca 2010, bohdankaras
Źródło: radom.blox


I właśnie taki scenariusz spotkania był do przewidzenia. :grin:

zoom - Pon Mar 15, 2010 7:20 pm

Miasto dostanie grunty pod lotnisko cywilne



Wojewoda Jacek Kozłowski uspokoił prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przekazać miastu grunty wojskowe na Sadkowie. Na czwartek zaplanowano podpisanie aktu notarialnego



Kozłowski przyjechał w poniedziałek na zwołaną naprędce sesję nadzwyczajną rady miejskiej. Miał wyjaśnić radnym, z czego wynikają opóźnienia przy przekazywaniu gruntów pod lotnisko cywilne w Radomiu.

Sesję rozpoczęła dyrektorka wydziału nieruchomości urzędu miejskiego Małgorzata Pracka, która w prezentacji multimedialnej przedstawiła i skomentowała dokumenty, jakie między sobą przesyłały urzędy miejski i wojewódzki. Powtarzała to, o czym już na czwartkowej konferencji prasowej mówił prezydent Andrzej Kosztowniak: 30 listopada ub. r. prezydent wygasił trwały zarząd nad tymi terenami. Decyzja uprawomocniła się 23 grudnia. Od tego czasu w ciągu 60 dni wojewoda powinien podpisać akt notarialny, ale do dziś tego nie zrobił.

- Przyjazd był dla mnie trudny, zaproszenie - właściwie w formie wezwania - dostałem w piątek, ale przełożyłem wszystkie ważne spotkania, bo dla mnie to też jest ważna sprawa - rozpoczął wojewoda i postanowił korzystać z tej samej prezentacji. Stwierdził, że brakuje w niej dokumentu z 16 października, który przekazał prezydentowi podczas spotkania w Warszawie. Było w nim określone, jakie procedury trzeba rozpocząć i jakie dokumenty przygotować, żeby miasto mogło przejąć grunty.

- Pismo z 4 stycznia, które urząd potraktował jako informację, było w rzeczywistości przypomnieniem, że ja czekam na działania, informację o wygaszeniu trwałego zarządu - mówił Kozłowski. - Informację taką dostałem dopiero 19 stycznia. W mojej opinii termin 60 dni powinien toczyć się od dnia podjęcia decyzji, a nie od jej uprawomocnienia, czyli od 30 stycznia. Urząd miejski dał mi na uzgodnienie i podpisanie aktu notarialnego 11 dni.

Wojewoda podkreślił, że zgodnie z zapisami kodeksu postępowania administracyjnego termin biegnie od 19 stycznia, czyli od momentu skutecznego powiadomienia go o wygaszeniu trwałego zarządu. Dodał, że prawnicy prezydenta najwyraźniej traktują terminy zapisane w ustawie jako zawite, czyli nieprzekraczalne. A zdaniem prawników wojewody są to terminy instrukcyjne, czyli sprawy mogą się toczyć dłużej, niż to zakłada ustawa.

Z takim postrzeganiem terminów nie zgadzał się prezydent. Jego zdaniem to są jednak terminy zawite, bo po 60 dniach dysponentem gruntów staje się Ministerstwo Obrony Narodowej.

- Jestem ostatnią osobą, która namawiałaby kogokolwiek do łamania prawa - ripostował wojewoda. - Jestem przekonany, że ten akt możemy podpisać, i proponuję, żebyśmy zrobili to w czwartek. Nad prawidłowością przebiegu procedury czuwa przecież również notariusz. Gdyby miał wątpliwości, to nie podpisywałby się pod kolejnymi wersjami aktu notarialnego.

Na tym zasadnicza część sesji się skończyła. W rozmowie z dziennikarzami prezydent zapewnił, że w czwartek akt będzie mógł być podpisany.

- Deklaracja o tym, że ta umowa może zostać podpisana i złożona przez urzędnika państwowego, jest dla mnie deklaracją wiążącą - mówił Kosztowniak. - Nie będę oczekiwał żadnych dodatkowych dokumentów. To dla mnie gwarancja, że wojewoda ma świadomość wszelkich konsekwencji.

Gazeta Wyborcza Radom

staropolanin - Wto Mar 16, 2010 11:23 am



Lotnisko: etap notarialny

W najbliższy czwartek – 18 marca – ma zostać podpisany akt notarialny w sprawie przekazania przez wojewodę mazowieckiego na rzecz miasta Radom 22,5 ha terenu na Sadkowie. Są to grunty niezbędne do uruchomienia cywilnej działalności lotniczej, ma na nich powstać m.in. wieża kontroli lotów i terminal. W połowie listopada ubiegłego roku minister skarbu państwa wyraził zgodę na przekazanie tego terenu miastu Radom w formie darowizny.

Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej, poświęconej tematowi lotniska i procedurze przekazania gruntów pod lotnisko cywilne na Sadkowie, która odbyła się w poniedziałek 15 marca , wojewoda mazowiecki potwierdził gotowość do podpisania tego kluczowego dokumentu.

Do uruchomienia cywilnej działalności na radomskim lotnisku Sadków pozostaje jeszcze kwestia około 125 hektarów, które mają być współużytkowane przez spółkę Port Lotniczy Radom i wojsko. Zgodnie z wytycznymi wojewody, przekazanymi w listopadzie ubiegłego roku, przeprowadzony został już podział geodezyjny tego terenu. Obecnie trwa opracowanie operatu szacunkowego określającego wartość tego gruntu.

- Wszelkie zależne od miasta procedury zostaną zrealizowane w najszybszym możliwym terminie – mówi prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak. Później będzie mogło dojść do podpisania kolejnego aktu notarialnego z wojewodą mazowieckim, stanowiącego umowę użyczenia tych terenów na cele związane z działalnością cywilnego portu lotniczego.

Źródło: Oficjalna Strona Miasta Radomia

norek - Sro Mar 17, 2010 7:32 am

Albo nie doczytałem albo nic tu nie ma o jakim kolwiek parkingu,najlepiej wielopoziomowa metalowo betonowa konstrukcja.Mało miejsca sporo miejsc postojowych,jak to bywa na tego typu małych lotniskach.
Miro - Sro Mar 17, 2010 4:09 pm

Na razie muszą wystarczyć zwykłe parkingi.
Pierwszy etap budowy (wg masterplanu):

Wolfchen - Sro Mar 17, 2010 5:25 pm

Szkoda, że nie uwzględnili tymczasowej pętli autobusowej... :roll:
gregory_z_radomia - Sro Mar 17, 2010 6:24 pm

A czy pętla nie mogłaby znajdować się na ulicy Lotniczej??.
ATCO - Sro Mar 17, 2010 6:30 pm

Popieram. Dla mnie to też najlepsze rozwiązanie.
Miro - Sro Mar 17, 2010 6:43 pm

Na rozwiązania komunikacyjne mamy jeszcze sporo czasu.
Poza tym, ten projekt to tylko sugestia ze strony autorów masterplanu. Rzeczywistość może okazać się zupełnie inna.
Do dyspozycji biur projektowych będzie teren zaznaczony czerwoną linią (mniej więcej):


Wolfchen - Sro Mar 17, 2010 8:37 pm

gregory_z_radomia napisał/a:
A czy pętla nie mogłaby znajdować się na ulicy Lotniczej?
Nie bardzo jest gdzie upchnąć zatoczkę + chodnik i wiatę, ponadto ulica jest wąska. Więc tu jest problem. Ponadto, całkiem sporo trzeba by było z bagażami iść... Hm, a może na Odrodzenia, po prawo, jak są te drzewa zaraz przed Lotniczą? Terenu sporo, zatoczka plus wiata wejdzie bez problemu...
Miro - Sro Mar 17, 2010 9:01 pm

Jeżeli już, to pętla pewnie powstanie w rejonie samego terminala. Od Wojska Polskiego do terminala jest jakieś 400m.
kartashov - Czw Mar 18, 2010 1:55 pm

18.III.2010
11:03
Wojewoda Mazowiecki i Prezydent Radomia podpisali akt notarialny dający władzom Radomia prawo dysponowania częścią gruntów lotniska na Sadkowie.



Źródło: jakubkowalski.blip.pl

zoom - Czw Mar 18, 2010 5:50 pm

Grunty pod lotnisko przekazane

Prezydent Radomia Andrzej Kosztowniak oraz Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski podpisali akt notarialny w sprawie przekazania przez wojewodę na rzecz miasta Radom 22,5 ha terenu na Sadkowie. Są to grunty niezbędne do uruchomienia cywilnej działalności lotniczej. Na tych terenach ma powstać m.in. wieża kontroli lotów i terminal. W połowie listopada ubiegłego roku minister skarbu państwa wyraził zgodę na przekazanie tego terenu miastu Radom w formie darowizny.

Prezydent wyraził zadowolenie z podpisania aktu – To kolejny krok do utworzenia w naszym mieście cywilnego lotniska. Do pełni szczęścia brakuje nam około 125 hektarów, które mają być współużytkowane przez spółkę Port Lotniczy Radom i wojsko. Mam nadzieję, że już niedługo spotkamy się z panem wojewodą w tym samym miejscu i podpiszemy kolejną umowę.

Wojewoda Mazowiecki Jacek Kozłowski zapewnił prezydenta, że postara się, aby podpisanie kolejnego aktu notarialnego stanowiącego umowę użyczenia tych terenów na cele związane z działalnością cywilnego portu lotniczego odbyło się w czerwcu.


Zgoda na przekazanie 125 hektarów w formie użyczenia na 30 lat Gminie Miasta Radom została wydana w sierpniu ubiegłego roku przez ministra skarbu państwa. Zgodnie z wytycznymi wojewody, przekazanymi w listopadzie ubiegłego roku, przeprowadzony został już podział geodezyjny tego terenu. Obecnie trwa opracowanie operatu szacunkowego określającego wartość tego gruntu.
Autor: mpodgorski

www.radom.pl

ATCO - Czw Mar 18, 2010 6:04 pm

Nareszcie :thr) A teraz prosze mnie uświadomić co będzie dalej. Budowa czy dopiero faza projektowania poszczególnych budynków?
Miro - Czw Mar 18, 2010 10:29 pm

Cytat:
Zgoda na przekazanie 125 hektarów w formie użyczenia na 30 lat Gminie Miasta Radom została wydana w sierpniu ubiegłego roku przez ministra skarbu państwa.

W formie "użyczenia" na 30 lat to gmina dostała 22 ha, 125 ha będzie użytkowane razem z wojskiem. :faya

ATCO napisał/a:
Budowa czy dopiero faza projektowania poszczególnych budynków?

Faza projektowania wszystkiego co ma wspólnego z Portem Lotniczym Radom: dojazdy, parkingi, budynki, droga kołowania, płaszczyzna postoju samolotów, wieża. O środkach nawigacyjnych i wyposażeniu nie wspomnę.
Przetargi i jeszcze raz przetargi :thr)

Wolfchen - Pią Mar 19, 2010 3:20 pm

Cytat:
Przetargi i jeszcze raz przetargi
Mam nadzieję, że żadni ekolodzy nie będą niczego uwalali...

No i bardzo dobrze by się stało, gdyby jakiś inwestor się znalazł, bo szkoda miejskich pieniędzy na to.

Miro - Pią Mar 19, 2010 3:53 pm

Same projekty pochłoną pewnie kilka "baniek".
Niestety, ale z każdym dniem dostępna kasa będzie topniała, a widocznych efektów (wzrokowych) trudno się będzie spodziewać. Inwestor pilnie potrzebny!

norek - Pon Mar 22, 2010 8:03 pm

Mogli by zaproponować kilka wizualek terenu lotniska jak i terminalu.Kielecki projekt już widziałem.
gregory_z_radomia - Pon Mar 22, 2010 8:47 pm

Spokojnie, przyjdzie czas i na wizualizację. Kielce jak zwykle zaczęły "od d... strony"
Miro - Pon Mar 22, 2010 9:01 pm

norek napisał/a:
Mogli by zaproponować kilka wizualek terenu lotniska jak i terminalu.Kielecki projekt już widziałem.

Takie rzeczy kosztują i to nie mało.
Wiadomo, że terminal który powstanie, będzie tymczasowym, więc bajerów nie ma się co spodziewać. W końcu docelowo będzie terminalem Cargo.
Trochę mnie dziwi polityka naszych władz. Strona z której powinniśmy czerpać wiedzę jest matrwa. I jak napisałem wcześniej, zawiera szereg nieścisłości (wręcz bzdur). Żadnych bieżących informacji, o planach, czy o wstępnym harmonogramie prac... ani słowa. Być może czekamy na uprawomocnienie decyzji o przekazaniu gruntów pod budowę i współużytkowanie pasa starowego. Może po tych wszystkich procedurach, dowiemy jakie są dalsze plany :thr)

Miro - Sro Kwi 14, 2010 9:33 pm

Podobno, "lada" dzień coś zacznie się dziać na terenie. :thr)
danius14 - Czw Kwi 15, 2010 8:55 am

tzn? ;>
Miro - Czw Kwi 15, 2010 4:25 pm

Chyba jutro ma się odbyć tzw. uroczyste przekazanie terenu. O ile prasa mnie nie uprzedzi, postaram się zdać relację.
rj - Czw Kwi 15, 2010 9:19 pm

tego kawałka pod terminal czy już może tej większej części do współużytkowania z wojskiem?
Miro - Czw Kwi 15, 2010 9:32 pm

Tego kawałka pod całą infrastrukturę przyszłego lotniska, czyli 20ha z hakiem.
Temat współużytkowania 135ha jest na etapie uzgodnień.

redoxygene - Pią Kwi 16, 2010 12:43 am

Z tego co ja wiem, to właśnie te 20 ha będzie współużytkowane, a te 135 będzie trwale wyłączone.
danius14 - Pią Kwi 16, 2010 5:12 pm

No to zle wiesz :) wyraźnie było mówione o tym ze 135ha będzie współużytkowanie ( w skład tych 135ha wchodzą drogi kołowania itd)
redoxygene - Pią Kwi 16, 2010 5:16 pm

True, porypało mi się z tymi 22.
Miro - Pią Kwi 16, 2010 8:43 pm

Niestety, ale spotkanie które dzisiaj się odbyło, miało charakter czysto techniczny.
Dla przypomnienia:

Mniej więcej o te tereny chodzi.

gregory_z_radomia - Pon Kwi 19, 2010 10:17 pm

Informacja dotyczącej części nie cywilnej lotniska Radom Sadków:

Zmiany na lotnisku

Wojskową jednostkę na radomskim lotnisku czekają zmiany. Po połączeniu I Komendy Lotniska z II Ośrodkiem Szkolenia Lotniczego powstanie tu 42 Baza Szkolenia Lotniczego. To tu mają być szkoleni przyszli piloci samolotów F-16. Pierwsi piloci tych maszyn zostaną przeszkoleni właśnie w Radomiu. Jednocześnie z Dęblina zostaną do Radomia przeniesione samoloty transportowe.

Święto 2. Ośrodka Szkolenia Lotniczego, które lotnicy obchodzili w ubiegłym tygodniu było ostatnią tego typu uroczystością na Sadkowie. W ramach restrukturyzacji sił powietrznych, Drugi Ośrodek Szkolenia Lotniczego oraz Pierwsza Komenda Lotniska zostaną połączone i stworzą 42 bazę lotnictwa szkolnego. – W Radomiu odbywać się będzie podstawowe szkolenie na samolotach Orlik oraz szkolenie na samolotach transportowych, które do Radomia trafią z Dęblina – informuje gen. bryg. pil. Tomasz Drewniak, dowódca 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Zakres szkolenia zostanie powiększony, zmienią się także samoloty, na których to szkolenie się odbywa. Spośród 26 Orlików, które są na radomskim lotnisku, 16 ma przejść modernizację. – Zostaną zmodernizowane do klasy TC-II Garmin. Wymienione zostaną silniki, zmieni się także awionika samolotów – mówi gen. Drewniak. Na tych maszynach rozpocznie się podstawowe szkolenie przyszłych pilotów samolotów F-16. Później przyszli piloci F-16 będą szkolili się w Dęblinie na nowoczesnych samolotach szkoleniowych, które mają zastąpić wysłużone samoloty Iskra.

Ośrodek w Radomiu nie tylko szkoli pilotów, współpracuje także z radomskimi szkołami, gdzie pasjonaci lotnictwa mogą zdobywać wykształcenie, by w przyszłości zasiąść za sterami wojskowych samolotów. – Współpracujemy z Zakładem Doskonalenia Zawodowego oraz Aeroklubem Radomskim – mówi płk Adam Ziółkowski, dowódca garnizonu Radom. W tych miejscach rekrutowani są przyszli piloci. Jak podkreśla generał Drewniak, radomski ośrodek szkoleniowy spełnia bardzo ważną funkcję w polskim lotnictwie. To właśnie w naszym mieście przyszli piloci zdobywają podstawową wiedzę oraz pierwsze umiejętności pilotażu.

Źródło: TELEWIZJA RADOM

Miro - Pon Kwi 19, 2010 11:00 pm

42 Baza Lotnictwa Szkolnego powstaje przynajmniej od roku. Z miesiąca na miesiąc słychać, że... powstanie za miesiąc. :grin:
A świstak zawija....

Miro - Czw Kwi 29, 2010 8:17 pm

Cytat:
Miasto oddaje grunty spółce lotniczej
Małgorzata Rusek2010-04-25

Radni na nadzwyczajnej piątkowej sesji zgodzili się, aby gmina zawarła umowę użyczenia gruntów ze spółką Port Lotniczy Radom na okres 50 lat. Chodzi o tereny o powierzchni 22,5 hektara, na których mają stanąć kluczowe dla obsługi portu cywilnego budynki, m.in. terminal i siedziba lotniskowej straży pożarnej. Gmina jest właścicielem tych działek od kilku miesięcy, a po zawarciu umowy spółka będzie je użyczać nieodpłatnie.

W piątek radni przyjęli też drugą istotną dla cywilnego lotniska uchwałę: wyrazili zgodę na to, aby prezydent zawarł umowę użyczenia spółce kolejnych terenów. Tym razem chodzi o 125 hektarów ziemi, których właścicielem jest skarb państwa, a które mają być współużytkowane z wojskiem. Na razie jeszcze tej umowy zawrzeć nie można, bowiem trwają procedury, które mają się zakończyć podpisaniem umowy pomiędzy wojewodą mazowieckim a gminą.

Źródło:Gazeta Wyborcza Radom

Jakoś to wszystko się ślimaczy.

Miro - Czw Maj 20, 2010 10:47 pm

Trochę z innej beczki ale dotyczy lotniska.
W dniu dzisiejszym zawitało na Sadkowie ponad 50 samolotów i śmigłowców z 1. Ośrodka Szkolenia Lotniczego w Dęblinie. Powód - zagrożenie powodziowe.

Psycho_Mantis - Pią Maj 21, 2010 6:33 pm

Miro napisał/a:
Trochę z innej beczki ale dotyczy lotniska.
W dniu dzisiejszym zawitało na Sadkowie ponad 50 samolotów i śmigłowców z 1. Ośrodka Szkolenia Lotniczego w Dęblinie. Powód - zagrożenie powodziowe.

Niech ktoś zrobić fotki jakby był w pobliżu :)

PePe - Pią Maj 21, 2010 6:35 pm

Miro napisał/a:
Trochę z innej beczki ale dotyczy lotniska.
W dniu dzisiejszym zawitało na Sadkowie ponad 50 samolotów i śmigłowców z 1. Ośrodka Szkolenia Lotniczego w Dęblinie. Powód - zagrożenie powodziowe.


Jej! Szkoda, że mnie w domu nie ma, przypomniałbym sobie dawne lata, gdy iskierki latały.

Miro - Pią Maj 21, 2010 6:53 pm

Niestety, musztarda po obiedzie. Odbyło się to w dniu wczorajszym (zdjęć z lądowań nie będzie).
Decyzje zapadały z godziny na godzinę. Mogę tylko powiedzieć, że w niektórych momentach przestrzeń nad lotniskiem i samo lotnisko wyglądało jakby znajdowało się w strefie działań wojennych. :grin: (Sajgon!!!)

Miro - Wto Maj 25, 2010 1:03 pm

Informacja dla sympatyków lotnictwa:

PIKNIK LOTNICZY W DĘBLINIE
17-20.06.2010r.
Piknik Lotniczy (zrzut skoczków spadochronowych z flagami, pokazy w powietrzu samolotów cywilnych i wojskowych: indywidualne MiG-29, MI-24, M-28, RWD-5, GEMINI IIS, TULAK, PIPER J-3, PIPER L-44, AT-3, SW-4, W-3, SCHWEIZER 300C, SCHWEIZER T333, TECNAM P2006/T, CURTISS "JENNY", EXTRA 300, zespoły akrobacyjne BALTIC/BEES, ŻELAZNY, BIAŁO-CZERWONE ISKRY, ORLIK, walka powietrzna F-16, MiG-29, prezentacja samochodów i sprzętu biorącego udział w rajdzie Paryż-Dakar, wystawa samochodów, pokaz sprzętu Żandarmerii Wojskowej z Mińska Mazowieckiego oraz sprzętu Wojsk Lądowych, wystawa motocykli żużlowych, wystawa stoisk, pokaz sprzętu Aeroklubu Polskiego, balony na ogrzane powietrze, degustacja potraw regionalnych i inne atrakcje);

WSOSP Dęblin
Program

adam89p - Wto Maj 25, 2010 9:26 pm

czy nie orientuje się ktoś jak się mają sprawy lotniska? Póki co w mediach cisza w tej sprawie, a czas leci...
Miro - Czw Maj 27, 2010 7:27 pm

Mija kolejny miesiąc i jak to kolega Adam napisał, cisza.
Brak informacji jest co najmniej dziwny, a przecież to sztandarowa inwestycja, wzbudzająca ogromne zainteresowanie i nadzieje.
Mam wrażenie, że nikomu nie zależy na tym aby jak najszybciej uruchomić działalność cywilnego portu. Jak będziemy działać w tym tempie, to Modlin i Świdnik przejmą wszystkich możliwych przewoźników.
Osobiście zaczynam wątpić w to, że pierwszych pasażerów odprawimy w 2012 roku.
A termin uruchomienia lotniska, to marzec/kwiecień 2013r.

adam89p - Czw Maj 27, 2010 9:43 pm

nie wiem jak Modlin, ale co do Świdnika: ostatnio sprawy ruszyły, wydano decyzję środowiskową, część przetargów została rozstrzygnięta przed wydaniem tej decyzji. Może i u nas niedługo coś się zacznie dziać.
Miro - Czw Maj 27, 2010 10:21 pm

adam89p napisał/a:
część przetargów została rozstrzygnięta przed wydaniem tej decyzji.

I to jest własnie przykład świadczący o opieszałości naszych decydentów.
Złożono wniosek o przekazanie terenu, i "czekano" kilka miesięcy. Teren został przekazany i dopiero teraz prowadzone są uzgodnienia co do warunków współużytkowania z wojskiem pasa startowego i drogi kołowania (135ha). Przecież te dwa etapy można było prowadzić równolegle. Następne kilka miesięcy w plecy.
Uważam, że w tej chwili powinny się już odbywać przetargi na opracowanie dokumentacji projektowej konkretnych elementów portu lotniczego znajdujących się na już przekazanych terenach. Skoro Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PAŻP) wykonała w marcu szczegółową analizę w zakresie wyposażenia i umiejscowienia pomocy nawigacyjnych, już powinny odbywać się wstępne rozmowy na temat ich zakupu.
P.S.
Tłumaczenie typu: nie możemy rozpocząć inwestycji gdy nie mamy dostępu do pasa startowego, jest conajmniej śmieszne.

zoom - Pon Maj 31, 2010 5:47 pm

Przesuńmy te środki

Prezydent Andrzej Kosztowniak wystosował do Marszałka Województwa Mazowieckiego kolejne pismo w sprawie lotniska. Pismo zostało też przesłane do wiadomości Ministra Infrastruktury, Ministra Rozwoju Regionalnego, parlamentarzystów ziemi radomskiej, radnych wojewódzkich, miejskich.

Radom, dn. 27 maja 2010 r.



Marszałek Województwa Mazowieckiego

Pan Adam Struzik



Szanowny Panie Marszałku,


W związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie doniesieniami medialnymi odnośnie problemów, jakie dotykają spółkę realizującą projekt budowy lotniskaw Modlinie, stwarzających realne zagrożenie utraty dotacji unijnej, zwracamy się z prośbą o rozważenie możliwości przesunięcia środków unijnych zarezerwowanych na ten cel i wsparcia nimi projektu uruchomienia cywilnej działalności lotniczej na lotnisku wojskowym Radom Sadków.

Powyższa propozycja została sformułowana w oparciu o wypowiedź Dyrektora Naczelnego Przedsiębiorstwa Państwowego Porty Lotnicze, który na konferencjiw dniu 12 maja 2010 r. przedstawiając ambitne, wielomilionowe plany inwestycyjne wobec Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, odniósł się również do sprawy Modlina, stwierdzając, że jego uruchomienie nastąpi najwcześniej za 3 lata. Konsekwencją tej wypowiedzi było wystąpienie w dniu 13 maja 2010 r. w Kurierze Warszawskim Skarbnika Województwa Mazowieckiego, który stwierdził, że w takiej sytuacji „ należałoby ten projekt od nowa zgłaszać i od nowa przeprowadzać całą procedurą unijną”, bowiem jego realizacja powinna zostać sfinalizowana do końca 2012 roku.

Przytoczone wypowiedzi rodzą obawy, iż lotnisko w Modlinie nie zostanie uruchomione przed piłkarskimi mistrzostwami EURO 2012.

Biorąc pod uwagę trudną sytuację ekonomiczną, w jakiej znalazł się Samorząd Województwa Mazowieckiego, nasza propozycja pozwoli wygenerować znaczne oszczędności przy jednoczesnym wypełnieniu założeń prowadzonej przez niego polityki transportowej, zmierzającej do utworzenia w obrębie stolicy lotniska odciążającego warszawski port lotniczy im. Fryderyka Chopina, które będzie z nim skomunikowane infrastrukturą drogową i kolejową.

Pragniemy nadmienić, iż koszt uruchomienia cywilnej działalności lotniczej na lotnisku Radom-Sadków, zgodnie z opracowanym planem generalnym, wynosi176 mln zł, przy czym Gmina Miasta Radomia wniosła dotychczas do Spółki Port Lotniczy Radom S.A., realizującej przedmiotowe zadanie, 22,5 mln zł. Jak wynika z opracowanego raportu oddziaływania na środowisko przedsięwzięcie to nie ma negatywnego wpływu na otaczającą przyrodę, a opracowana przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej koncepcja operacyjna nie wykazuje kolizji z istniejącym ruchem prowadzonym z sąsiednich lotnisk. Lotnisko Radom-Sadków jest już doskonale skomunikowane dwupasmową drogą ekspresową E-77 ze stolicą oraz portem lotniczym im. Fryderyka Chopina, do którego dotarcie z Radomia jest dzisiaj nawet trzykrotnie szybsze w porównaniu z czasem, jaki trzeba poświęcić na przedostanie się z Modlina na Okęcie przez zakorkowane centrum Warszawy.

Biorąc pod uwagę plany inwestycyjne spółki PKP-Polskie Linie Kolejowe S.A. Radom będzie również w najbliższym czasie połączony z Warszawą oraz będącym w budowie terminalem na Okęciu dzięki modernizowanej linii kolejowej nr 8, do której w granicach Radomia doprowadzona jest bocznica kolejowa z lotniska na Sadkowie.

Raz jeszcze odnosząc się do kondycji budżetowej Mazowsza podkreślamy, iż proponowane przez nas rozwiązanie pozwoli zaoszczędzić kilkaset milionów złotych, wynikających z możliwości rezygnacji z realizowania projektu budowy linii kolejowej do Modlina, zakupu taboru, jak i konieczności podnoszenia kapitału zakładowego Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin Sp. z o.o. Przyczyni się ono również do zaspokojenia społecznych oczekiwań w zakresie budowy lotniska przeznaczonego głównie do obsługi linii niskokosztowych, sprawnej obsługi
EURO 2012, jak i rozwoju Mazowsza.

Licząc na pozytywne rozpatrzenie naszej prośby, pozostajemy w dyspozycji.

Z poważaniem,
(-) Prezydent Miasta Radomia Andrzej Kosztowniak



Do wiadomości:

- Minister Infrastruktury, Minister Rozwoju Regionalnego, Radni Sejmiku Województwa Mazowieckiego, uczestnicy organizowanych cyklicznie przez Prezydenta Miasta Radomia spotkań ponad podziałami

www.radom.pl

redoxygene - Pon Maj 31, 2010 5:59 pm

Ruch bardzo dobry, ale co z tego wyniknie? Trzeba pamiętać, że Modlin to także lotnisko dla Płocka, a PO nie wchodzi jak na razie w drogę Struzikowi...
rj - Pon Maj 31, 2010 7:58 pm

Zagranie pod publiczkę albo inaczej mówiąc pod potencjalnych wyborców
PePe - Pon Maj 31, 2010 8:04 pm

rj napisał/a:
Zagranie pod publiczkę albo inaczej mówiąc pod potencjalnych wyborców


A niech tam będzie pod publiczkę, byleby przyniosło rezultaty.

Czy jest możliwe, że ekonomia zadecyduje o tym gdzie województwo zainwestuje? Ja mam cały czas nadzieję...

Wolfchen - Pon Maj 31, 2010 8:13 pm

PePe napisał/a:
A niech tam będzie pod publiczkę, byleby przyniosło rezultaty.
Wątpię.
PePe napisał/a:
Czy jest możliwe, że ekonomia zadecyduje o tym gdzie województwo zainwestuje?
Zależy, w jaki sposób rozpatrywana ekonomia. Czy ekonomia zapewnienia dostępu do lotniska większej ilości osób, czy też ekonomia stworzenia dla Warszawy lotniska dla przewoźników niskokosztowych. Jeśli to pierwsze, to wygra Radom, jeśli to drugie, to Modlin.
gregory_z_radomia - Pon Maj 31, 2010 8:28 pm

Bardzo dobre posunięcie Prezydenta. Ciekaw jestem jaką wymówkę znajdzie Marszałek.
rj - Pon Maj 31, 2010 8:34 pm

Znajdzie nie bój się :(
Miro - Pon Maj 31, 2010 9:22 pm

Posunięcie rzeczywiście dobre, ale cudu nie będzie.
Wojewoda znajdzie pewnie z "tuzin" argumentów przeciw i wcale nie będzie musiał się wysilać.
P.S.
Po raz kolejny powala mnie argument, że na lotnisko dociera kolej żelazna i sugestia że dzięki temu lotnisko będzie lepiej skomunikowane.

Miro - Wto Cze 01, 2010 4:21 pm

I jeszcze komentarz:

Cytat:
Komentuje poseł Radosław Witkowski (PO).

Nie ma na to żadnych szans, bo na 99 proc. lotnisko w Modlinie zostało już notyfikowane (oficjalnie zgłoszone - przyp. red.) przy Unii Europejskiej. Należało to zrobić do połowy 2009 roku. Nie ma zatem możliwości prostego przeniesienia tych środków. Przypomnę, że to rząd Jarosława Kaczyńskiego w 2007 r. wskazał trzy lokalizacje lotnisk regionalnych, w tym w Modlinie, które mogły dostać subwencje europejskie. Zresztą, gdybyśmy rzeczywiście otrzymali te pieniądze, byłoby to 60 mln zł, a na Sadków potrzeba znacznie więcej. Moim zdaniem żadna instytucja państwowa nie wyłoży na ten cel pieniędzy, tylko i wyłącznie inwestor prywatny. I trzeba go szukać.


Zabierzmy Modlinowi, dajmy na Sadków

Wolfchen - Wto Cze 01, 2010 5:36 pm

Cytat:
Po raz kolejny powala mnie argument, że na lotnisko dociera kolej żelazna i sugestia że dzięki temu lotnisko będzie lepiej skomunikowane.
Jedyną przewagą Modlina nad Radomiem jest odległość od Warszawy i możliwość "Wspólnego Biletu". I zdaje się, że na tym jego przewaga się kończy... :twisted:
redoxygene - Wto Cze 01, 2010 5:48 pm

Wolfchen napisał/a:
możliwość "Wspólnego Biletu". I zdaje się, że na tym jego przewaga się kończy... :twisted:


Nikt nie zakazuje zrobić wspólnego biletu wojewódzkiego zwłaszcza, że są takie przymiarki.

pitagor - Wto Cze 01, 2010 6:54 pm

Miro napisał/a:
Mam wrażenie, że nikomu nie zależy na tym aby jak najszybciej uruchomić działalność cywilnego portu

Zbyt daleko idą Twoje przypuszczenia i to nie tylko w tym wpisie. Rozumiem, że zależy Ci na uruchomieniu lotniska i czujesz się jak większość z nas sfrustrowany ślimaczym tempem prac jednak prace te idą cały czas do przodu. Informacji o nich należy szukać u źródła. Nie zostałem upoważniony do ich rozpowszechniania, ale wiedz, że wszystko jest na dobrej drodze a chwilowe zatory często wynikają ze zbyt długich procedur.

redoxygene - Wto Cze 01, 2010 7:29 pm

No ja osobiście niejednokrotnie powtarzam, żeby nie wnioskować wielu rzeczy na podstawie doniesień medialnych. Ja osobiście uważam, że nie należy zachowywać się tak, jak to robiono z Obicami w Kielcach, gdzie co chwila donoszono o kolejnych sukcesach, które praktycznie nic nie znaczyły. Nie o każdym piśmie i decyzji uważam, że należy informować, a tym bardziej nie należy wnioskować, że skoro nic się nie mówi, to nic się nie dzieje.
Miro - Wto Cze 01, 2010 8:41 pm

pitagor napisał/a:
Rozumiem, że zależy Ci na uruchomieniu lotniska i czujesz się jak większość z nas sfrustrowany ślimaczym tempem prac jednak prace te idą cały czas do przodu. Informacji o nich należy szukać u źródła.

Trafiłeś w sedno, informacji powinniśmy szukać u źródła.
Jest tylko jeden zasadniczy problem, jedyne źródło to martwa strona Port Lotniczy która wg mnie powinna zostać zamknięta. Przekazuje informacje o lotnisku które są nieaktualane (na szczęście piloci korzystają ze Zbioru Informacji Lotniczych-AIP).
Ostatnia informacja PLR dotyczy koncepcji organizacji ruchu lotniczego w pobliżu Radomia i została przekazana w ten sposób (wycinek):
Cytat:
m.in. stwierdzono, iż procedura nieprecyzyjnego podejścia VOR na kierunku 07 będzie wymagała usunięcia lub ominięcia przeszkód, które aktualnie penetrują powierzchnię VSS (Visual Segment Surface); wprowadzenie sruktur przestrzeni kontrolowanej lotniska Radom (CTR oraz TMA) wymagać będzie zmian obecnie istniejących stuktur przestrzeni powietrznej w tym rejonie (MATZ EPRA, ATZ EPRP, TSA, TRA jak i modyfikacja tras MRT); pojawi się także konieczność zmiany górnej granicy strefy zakazanej EP P1 (Pionki) w zakresie ruchu prowadzonego z lotniska w Radomiu.
Pytanie za 100 pkt., czy ktoś wie o co chodzi? Ja wiem, służby ruchu lotniczego i piloci też. Ale czy to jest informacja dla przeciętnego mieszkańca Radomia? Zastosowano metodę kopiuj-wklej i sprawa załatwiona.
O przekazanych gruntach pod budowę portu i prowadzonych rozmowach (uzgodnieniach) nt. współużytkowania części lotniska, również brak jakichkolwiek informacji.
Pytania: przede wszystkim dotyczące źródła (źródeł) finansowania następnego etapu realizacji inwestycji, kiedy zostaną ogłoszone przetargi (przynajmniej) na dokumentację projektową.
Przy obecnym tempie prac, zajmie to kilka lat, a wtedy skończy się czas na uruchomienie działalności.
P.S.
Czy w 2010 roku miasto dołoży trochę kasy?

redoxygene - Wto Cze 01, 2010 10:44 pm

Miro napisał/a:

Trafiłeś w sedno, informacji powinniśmy szukać u źródła.
Jest tylko jeden zasadniczy problem, jedyne źródło to martwa strona


Jest kilka źródeł, a przede wszystkim są to PL Radom, prezydenci itd. Stronę należy traktować tak jak media informacyjne.

Wolfchen - Sro Cze 02, 2010 1:46 pm

carewicz napisał/a:
Nikt nie zakazuje zrobić wspólnego biletu wojewódzkiego zwłaszcza, że są takie przymiarki.
Koszty biletu - dosyć wysokie. Plus odległość, a więc długi czas przejazdu, planowo SKM z Legionowa ma dowozić do metra w max 30 minut. Wszystko w ramach bodaj 2 strefy ZTM (bilet jednorazowy < 5 zł).
Nie przypominam sobie takiego lotniska satelickiego, które byłoby oddalone o 108 kilometrów od metropolii (Lotnisko - PKP Radom - PKP Warszawa Śródmieście)...

redoxygene - Sro Cze 02, 2010 4:09 pm

Wolfchen napisał/a:
Koszty biletu - dosyć wysokie.


A to skąd wiesz? Całość idei biletów regionalnych nie polega na wprowadzaniu kilkunastu stref, a właśnie na tym, że bilety na większe odległości stają się tańsze, bo tylko wtedy transport publiczny zyskuje względem indywidualnego. Poza tym, nie ma najmniejszego problemu w tym, aby przewoźnicy lotniczy sprzedawali swoje bilety i posiadali umowę na dowóz KM w ramach jednego biletu.

Wolfchen napisał/a:

Plus odległość, a więc długi czas przejazdu, planowo SKM z Legionowa ma dowozić do metra w max 30 minut. Wszystko w ramach bodaj 2 strefy ZTM (bilet jednorazowy < 5 zł).


To akurat żadna większa różnica nie jest, czy dojedziesz w 30 czy w 60 minut. Samolotem nie leci się 15 minut, aby i tak niewielki czas dojazdu grał tu rolę wyjątkowo istotną. Już zresztą na ten temat rozmawialiśmy, że przeciętny klient leci stamtąd, skąd mu pasuje lot i cena biletu, a nie stąd, skąd ma najbliżej. Dlatego też radomianie latają z Warszawy, Łodzi, Krakowa i Katowic, a nie tylko z Warszawy, bo jest najbliżej.

Wolfchen napisał/a:

Nie przypominam sobie takiego lotniska satelickiego, które byłoby oddalone o 108 kilometrów od metropolii (Lotnisko - PKP Radom - PKP Warszawa Śródmieście)...


Podstawową kwestią jest czas dojazdu, a nie odległość. Włącz google i sobie poszukaj. Czas dojazdu do lotnisk satelickich dużych miast wynoszący godzinę to w zasadzie standard.

Wolfchen - Sro Cze 02, 2010 6:17 pm

carewicz napisał/a:
Całość idei biletów regionalnych nie polega na wprowadzaniu kilkunastu stref, a właśnie na tym, że bilety na większe odległości stają się tańsze, bo tylko wtedy transport publiczny zyskuje względem indywidualnego.
I tak nie będzie w cenie biletu na warszawską 2 strefę.
carewicz napisał/a:
Poza tym, nie ma najmniejszego problemu w tym, aby przewoźnicy lotniczy sprzedawali swoje bilety i posiadali umowę na dowóz KM w ramach jednego biletu.
A to się już kłóci z moją wersją optymalnej komunikacji kolejowej w regionie, działającej nie na zasadzie firm, tylko organizatorów i ajentów.
carewicz napisał/a:
Podstawową kwestią jest czas dojazdu, a nie odległość.
W czasie dojazdu Radom przegrywa bezapelacyjnie.
carewicz napisał/a:
Czas dojazdu do lotnisk satelickich dużych miast wynoszący godzinę to w zasadzie standard.
W Paryżu czy Londynie owszem. Berlin - nie.
redoxygene - Pią Lip 09, 2010 3:45 pm



Lotniska Modlin nie będzie na Euro 2012

Konrad Majszyk 07-07-2010

Toczą się dwa przetargi na lotnisko dla tanich linii. Mimo to inwestycja po raz kolejny się opóźnia. Pod terminalem nie będzie też tunelu kolejowego.

– Robimy wszystko, żeby lotnisko zaczęło działać w 2012 roku. Wiele zależy jednak od tego, czy będą protesty w przetargach i jak srogie czekają nas zimy – mówi prezes spółki Port Lotniczy Modlin Piotr Okienczyc.

– Podczas Euro 2012 nie będzie lotniska w Modlinie. Ten termin jest już całkowicie niemożliwy do dotrzymania – ocenia Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych Tor.

Przedstawiciele spółki Port Lotniczy Modlin otworzyli w tym tygodniu oferty na budowę terminalu pasażerskiego. Spośród czterech firm najtańszą złożył Mostostal Warszawa – 69,5 mln zł. Dwa tygodnie temu poznaliśmy oferty na remont pasa i dróg kołowania oraz budowę odwodnienia i oświetlenia. Najtańsze okazało się konsorcjum Erbudu, które zaproponowało 100 mln zł. Prace mają zacząć się przed końcem wakacji.

– Przetargi się toczą, ale niepokojące są problemy z budową połączenia kolejowego. Bez niego lotnisko w Modlinie będzie nieatrakcyjne – uważa Adrian Furgalski. Władze Mazowsza zapowiadały modernizację byłej wojskowej bocznicy kolejowej i budowę podziemnej stacji pod terminalem. Realizacja tej ostatniej stanęła pod znakiem zapytania z powodu gigantycznych problemów finansowych Mazowsza.

– W tej sytuacji zostanie zapewne wybrany tańszy wariant bez tunelu – przyznaje Piotr Okienczyc.

To znaczy, że Modlin powtórzy błąd lotniska Balice w Krakowie, gdzie z powodu oszczędności stacja kolejowa powstała „w polu“ – kilkaset metrów od terminalu.

Według obietnic władz Mazowsza i Państwowych Portów Lotniczych, już w 2005 r. Modlin miał być drugim portem dla Warszawy. Do dzisiaj działa tutaj tylko prymitywne lotnisko z tzw. nieoprzyrządowaną drogą startową, z którego korzystają samoloty sportowe i turystyczne.

Miro - Pią Lip 09, 2010 5:16 pm

Cytat:
Do dzisiaj działa tutaj tylko prymitywne lotnisko z tzw. nieoprzyrządowaną drogą startową, z którego korzystają samoloty sportowe i turystyczne.

Wystarczy, że zakupią dwie radiostacje (NDB) nadające sygnał/kod lotniska i będą mieli to samo co my w Radomiu. :faya

Szymek - Pią Lip 09, 2010 7:37 pm

Jeśli lobbing na rzecz lotniska będzie tak spuźniony jak Pani Poseł dotyczący przejścia, to złe wieści z Modlina nie będą oznaczały dobrych dla Radomia.
Miro - Pią Sie 20, 2010 12:28 pm



Ustawa lotniskowa może pogrążyć inwestycję na Sadkowie

Obowiązująca od dwóch lat ustawa lotniskowa, z której zapisów skorzystał Radom, może pogrążyć naszą inwestycję na Sadkowie. Dlatego trzeba ją zmienić - uważa poseł Radosław Witkowski (PO)



Zgodnie z zapisami obowiązującej ustawy w ciągu trzech lat od przekazania pierwszej działki samorząd musi uruchomić lotnisko - mówił w czwartek Witkowski na konferencji prasowej. - Tymczasem Radom jest właścicielem hektarów na Sadkowie już od pięciu miesięcy, procedury administracyjne związane z użyczeniem drugiej części lotniska się przeciągają. A jeśli termin zostanie przekroczony, to nieruchomości wrócą do skarbu państwa. Wtedy nasze marzenia o lataniu z Sadkowa staną się nierealne.

Mowa o 125 ha, które cywilne lotnisko będzie współużytkowało ze stroną wojskową. W tej części lotniska znajduje się m.in. pas startowy i drogi kołowania.

W interpelacji do ministra infrastruktury poseł proponuje, żeby trzyletni okres potrzebny do uruchomienia lotniska liczyć od chwili oddania do dyspozycji samorządu ostatniej potrzebnej działki.

- Szansa na wprowadzenie tej zmiany jest duża - podkreśla Witkowski. - Rozmawiałem o niej w ministerstwie, które też widzi potrzebę wprowadzenia takich rozwiązań. Także prezydent Radomia dostrzega niebezpieczeństwo dla naszej inwestycji. Rozmawialiśmy o tym na jednym z ostatnich spotkań.

Radny Wiesław Wędzonka (PO) podkreślał zaś, że Radom musi się śpieszyć, bo wbrew wcześniejszym plotkom Kielce nie rezygnują z budowania lotniska w Obicach. - Napisała o tym niedawno jedna z kieleckich gazet - mówił wczoraj Wędzonka. - Prezydent Kielc chce zarobić m.in. na pobliskich kamieniołomach. Trzy lata, o których mówi ustawa, to okres dość krótki. Pamiętajmy, że oprócz budowy terminali czy przygotowania pasów startowych i dróg kołowania trzeba też postarać się o niezbędne certyfikaty i skompletować załogę do obsługi lotniska - dodaje.

Radom jest w tej chwili jedynym samorządem, który skorzystałby na wprowadzeniu poprawek do ustawy.
- Ale może się okazać, że za jakiś czas w podobnej sytuacji będą inne samorządy, które po zmianie będą mogły korzystać z tych przepisów - mówi Witkowski. - Chciałbym, żeby zmiana legislacyjna była przeprowadzona w tym samym czasie, w którym zapadnie decyzja o użyczeniu brakujących działek. Gdyby zmiany były wprowadzone później, zapewne powstałaby dyskusja o tym, czy prawo działa wstecz i czy Radom ze zmiany może skorzystać. Takiej sytuacji lepiej uniknąć.

Katarzyna Ludwińska2010-08-19, ostatnia aktualizacja 2010-08-19 18:04

Źródło:
Gazeta Wyborcza Radom

Wolfchen - Pią Sie 20, 2010 3:59 pm

A czy przypadkiem nie obowiązuje tu zasada, że prawo nie działa wstecz?
redoxygene - Pią Sie 20, 2010 4:11 pm

Bo nie działa. Wyraźnie jest napisane, że Witkowski chce, aby ta zmiana weszła przed przekazaniem ostatniej działki, a nie po.
Miro - Sob Wrz 04, 2010 9:18 pm

Zaczynam powoli wątpić w fachowość obecnego prezesa spółki pana Jarosza. Być może zna się on na zarządzaniu portem lotniczym, ale w temacie „uruchamiania” działalności takiego portu, napewno brakuje mu wiedzy.
Kilka lat po powstaniu spółki okazuje się, że należy wykonać prace badawcze w zakresie ornitologii. Opisać siedliska ptaków z określeniem ich gatunków, liczebności i występowania. Ponadto prowadzony będzie monitoring przelatujących nad lotniskiem ptaków. Potrwa to okrągłe 12 miesięcy. Ciekawe o czym Pan Prezes jeszcze zapomniał lub nie wiedział (!!!)
P.S.
Świadome opóźnianie inwestycji?

Szymek - Nie Wrz 05, 2010 11:25 am

Miro napisał/a:
Zaczynam powoli wątpić w fachowość obecnego prezesa spółki pana Jarosza. Być może zna się on na zarządzaniu portem lotniczym, ale w temacie „uruchamiania” działalności takiego portu, napewno brakuje mu wiedzy.
Kilka lat po powstaniu spółki okazuje się, że należy wykonać prace badawcze w zakresie ornitologii. Opisać siedliska ptaków z określeniem ich gatunków, liczebności i występowania. Ponadto prowadzony będzie monitoring przelatujących nad lotniskiem ptaków. Potrwa to okrągłe 12 miesięcy. Ciekawe o czym Pan Prezes jeszcze zapomniał lub nie wiedział (!!!)
P.S.
Świadome opóźnianie inwestycji?

Bo ten prezes nie jest dla lotniska. Lotnisko jest dla prezesury. Kto po wybudowaniu lotniska w Modlinie bedzie latał z Radomia?

adam89p - Czw Wrz 09, 2010 2:36 pm



Wojewoda przekaże miastu grunty pod lotnisko cywilne

Umowa użyczenia 125 hektarów pod przyszłe lotnisko cywilne na Sadkowie, na których znajduje się m.in. pas startowy, ma zostać podpisana dzisiaj pomiędzy wojewodą mazowieckim a przedstawicielami władz Radomia.
To ostatni dzwonek na dopełnienie procedury związanej z tymi terenami, bowiem w piątek traci ważność decyzja ministra skarbu, dzięki której miasto będzie mogło współużytkować ten teren z wojskiem. Chodzi o 125 ha na których znajduje się m.in. pas startowy, drogi kołowania czy strefy bezpieczeństwa. W marcu gmina stała się właścicielem 22 hektarów (wojsko oddało je jako zbędne), na których planuje wybudować infrastrukturę lotniskową potrzebną do obsługi pasażerskiej, w tym na przykład terminal, wieżę kontroli lotów czy stanowisko dla straży pożarnej.

Ale dopiero podpisanie umowy dotyczącej współużytkowania 125 hektarów na dobre otwiera drogę do utworzenia portu cywilnego.
- To doskonała wiadomość. Po dokonaniu tej formalności i mając prawa do użytkowania tych terenów możemy sfinalizować proces rejestracji lotniska cywilnego. To będzie też argument w rozmowach z inwestorami, które, mam nadzieję, zakończą się podpisaniem umowy - mówi Czesław Jarosz, prezes spółki Port Lotniczy Radom, która w imieniu gminy ma tworzyć lotnisko cywilne.

Źródło: Gazeta Wyborcza Radom

wieczor - Pon Wrz 27, 2010 10:01 pm

Wolfchen napisał/a:

Nie przypominam sobie takiego lotniska satelickiego, które byłoby oddalone o 108 kilometrów od metropolii (Lotnisko - PKP Radom - PKP Warszawa Śródmieście)...


Lotniska oddalone o ok. 100 kilometrów od dużych miast:

- Szwecja - Sztokholm - Skavsta - mapa

- Niemcy - Frankfurt - Hahn - mapa

Takie dwa przykłady na szybko. Poza tym z lotniska nie będą korzystać sami mieszkańcy stolicy, tylko ludzie z otaczających Radom miast. Czasami na tani lot jedzie się nawet... do Berlina. Więc ja tu nie widzę problemu :)

Wolfchen - Wto Wrz 28, 2010 2:35 pm

Jeśli chodzi o TLL, to się zgodzę. Tu owszem, Radom może zaistnieć. Ale w normalnych liniach lotniczych - szanse zerowe. A po moich przejściach z TLL, to więcej z tego nie skorzystam :P
wieczor - Sro Wrz 29, 2010 3:29 pm

Miro napisał/a:
Kilka lat po powstaniu spółki okazuje się, że należy wykonać prace badawcze w zakresie ornitologii. Opisać siedliska ptaków z określeniem ich gatunków, liczebności i występowania. Ponadto prowadzony będzie monitoring przelatujących nad lotniskiem ptaków. Potrwa to okrągłe 12 miesięcy. Ciekawe o czym Pan Prezes jeszcze zapomniał lub nie wiedział (!!!)
P.S.
Świadome opóźnianie inwestycji?


Chyba w Modlinie o czymś zapomnieli...



Ekolodzy kontra lotnisko w Modlinie. Sąd uchylił decyzję środowiskową

Choć 8 października oficjele wbiją łopaty pod przebudowę lotniska w Modlinie, to inwestycja wciąż jest niepewna. Wszystko przez uchylenie ważnego dokumentu - decyzji środowiskowej. Przyrodnicy przekonują, że samoloty będą zagrożeniem dla ptaków i odwrotnie.

Na początek zaplanowano gruntowny remont pasa startowego. Jeszcze przed Euro 2012 miałyby tu lądować pierwsze odrzutowce. Lotnisko w Modlinie będzie służyć głównie tanim liniom.

Na uroczystość zapowiedzianą na 8 października do Modlina wybiera się m.in. marszałek Adam Struzik. Samorząd województwa jest bowiem udziałowcem tamtejszej spółki lotniskowej. Problem w tym, że inwestycja wciąż jest niepewna. Urzędnicy nie ujawnili dotąd mediom i mieszkańcom, że pod koniec zeszłego roku wojewódzki sąd administracyjny uchylił jeden z najważniejszych dokumentów potrzebnych do rozpoczęcia prac - tzw. decyzję środowiskową. Sędziowie wytknęli liczne uchybienia Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu, które wcześniej zajmowało się protestem. M.in. nie przeanalizowało, jak lotnisko będzie wpływać na planowany obszar Natura 2000, który ma objąć dolinę Narwi w pobliżu lotniska.
Jednym ze skarżących było Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków. - Modlin to fatalne miejsce na lotnisko. Tuż obok w dolinie Wisły i Narwi są liczne siedliska ptaków. Samoloty będą nie tylko zagrożeniem dla nich, ale też odwrotnie - gęsi, kormorany, mewy srebrzyste mogą być groźne dla samolotów. W skrajnych przypadkach zderzenie z dużym ptakiem może się skończyć tragicznie - ostrzega Przemysław Chylarecki z OTOP-u.

Sąd nakazał Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu ponownie zająć się protestami w sprawie decyzji środowiskowej. Jednak od ponad 10 miesięcy SKO nie zajęło stanowiska. - Widać, że urzędy chcą stosować metodę faktów dokonanych i zacząć prace przed rozstrzygnięciem protestów - uważa Przemysław Chylarecki. W sekretariacie SKO powiedzieli nam, że "sprawa jest trudna i wciąż trwa gromadzenie dokumentacji".

Według przedstawicieli spółki lotniskowej w Modlinie prace można zaczynać, bo decyzja środowiskowa ma rygor natychmiastowej wykonalności, a po niej wojewoda wydał też pozwolenie na budowę najważniejszej części lotniska. Problem pojawi się jednak wtedy, gdy Samorządowe Kolegium Odwoławcze przyzna rację ekologom. To otworzy im drogę do unieważnienia pozwolenia na budowę. - Od dłuższego czasu czekamy na to, co powie SKO. Mam jednak nadzieję, że decyzja środowiskowa zostanie utrzymana w mocy - mówi Piotr Okienczyc, prezes spółki zajmującej się rozbudową lotniska. Dodaje, że problemy jego wpływu na środowisko są dyskutowane od kilku lat. - Samoloty nie będą przelatywały nad siedliskami ptaków. Trasy startów i lądowań zostaną odpowiednio dobrane - zapowiada. Przypomina też, że w Modlinie znajdzie się specjalny radar, który pomoże odpowiednio wcześnie wykryć grupy przelatujących w pobliżu ptaków, np. gęsi. - Wtedy będzie można zmienić ścieżkę dojścia lub wstrzymać na chwilę samolot na pasie - dodaje.

Według Przemysława Chylareckiego, taki radar nigdy nie będzie dokładny, a nikt nie może zabronić ptakom przelatywać w pobliżu lotniska. Piotr Okienczyc odpowiada, że po jego otwarciu ma być prowadzony monitoring wpływu na środowisko. Dzięki temu zmiany można by wprowadzać na bieżąco.

Źródło: Gazeta Wyborcza Płock

Miro - Sro Paź 27, 2010 9:22 pm



Lotnisko czeka na inwestora
27.10.2010.
Miasto będzie aktywniej szukać inwestora do budowy cywilnego lotniska na Sadkowie. Prezydent zapowiada, że możemy go poznać na wiosnę przyszłego roku.

Prezydent i prezes uważają, że projekt nie potrzebuje specjalnej promocji
- W ciągu najbliższych dwóch tygodni ogłosimy konkurs na pozyskanie inwestora strategicznego - poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej Andrzej Kosztowniak. Jednak nie jest to jedyny sposób na znalezienie kapitału do spółki Port Lotniczy Radom, która zajmuje się organizacją przedsięwzięcia. W tym samym czasie magistrat ogłosi przetarg na wyłonienie firmy, która z kolei zajmie się poszukiwaniem inwestora. "Swoją drogą" będzie to także robić sama spółka poprzez kontakty z instytucjami finansowymi i bankami. - Uznaliśmy, że skorzystanie z tych wszystkich metod może dać najlepsze efekty, a jednocześnie nie zamyka nam żadnej z dróg - mówi prezydent Kosztowniak. Zapewnia, że konkurs to najbardziej transparentna, otwarta procedura. - 31 marca - bo tyle dajemy czasu zainteresowanym - powiemy "sprawdzam". Wtedy potencjalni inwestorzy muszą się ostatecznie określić - wyjaśnia prezydent.

Dziennikarze przypomnieli prezydentowi, że wielokrotnie twierdził, że lotniskiem na Sadkowie interesuje się kapitał niemal z całego świata. Teraz prosili o podanie konkretów. - Od początku kadencji przewinęło się 4-5 firm zajmujących się obsługą finansową i działalnością lotniczą, ale po 3-4 latach ich aktywność zmalała - przyznał Kosztowniak. - Dlatego nie chcemy wzmacniać osobno każdej z nich, prowadzić indywidualnych rozmów - wyjaśniał.
Wiceprezes spółki Port Lotniczy Radom Adam Klinert przekonywał z kolei, że branża lotnicza doskonale orientuje się co w tej dziedzinie się dzieje i "dokładnie wie, gdzie jest Radom i do kogo się udać". Dlatego - jego zdaniem - nie ma potrzeby organizowania specjalnej promocji naszego projektu.

Przypomnijmy: na początku września br. miasto dostało pod cywilny port na Sadkowie w dzierżawę na 30 lat teren o powierzchni 125, natomiast 22,5 ha jest własnością gminy. Na uruchomienie portu mamy trzy lata, jeśli nie damy rady, grunty wrócą do ministra skarbu.

Bożena Dobrzyńska

Źródło: Mój Radom
___________________________________________________________________________
Chyba po raz pierwszy możemy przeczytać, że lotnisko cywilne może nie wypalić. Przed wyborami taka informacja?

redoxygene - Sro Paź 27, 2010 11:34 pm

Miro napisał/a:
Chyba po raz pierwszy możemy przeczytać, że lotnisko cywilne może nie wypalić. Przed wyborami taka informacja?


Ja tu takiej informacji nie dostrzegam w porównaniu do innych, traktujących o tym problemie.

Miro - Czw Paź 28, 2010 11:11 am

^^ Cały artykuł jest taką własnie informacją. Bujda na resorach jakich mało.
Przez te wszystkie lata wmawiano nam, że mamy zainteresowanych strategicznych inwestorów i dzisiaj okazuje się że musimy ich szukać w dodatku poprzez specjalistyczną firmę. Nagle przestali pchać się drzwiami i oknami?
Cytat:
Zapewnia, że konkurs to najbardziej transparentna, otwarta procedura. - 31 marca - bo tyle dajemy czasu zainteresowanym - powiemy "sprawdzam". Wtedy potencjalni inwestorzy muszą się ostatecznie określić - wyjaśnia prezydent

Już widzę te tłumy z walizkami pełnymi kasy. A my wybieramy. :lol: :lol: :lol:

redoxygene - Czw Paź 28, 2010 5:11 pm

^^Widzę, że nawet treść artykułu interpretujemy na różne sposoby.

Przy okazji - jak sobie wyobrażasz pozyskiwanie inwestora strategicznego do spółki gminnej z wolnej ręki, a nie z konkursu? Czy uważasz, że gmina może nawet głupie prowadzenie przedszkola z wolnej ręki przekazać prywatnemu podmiotowi, który zgłosi się do niej? Podstawową zasadą obowiązującą przy jakichkolwiek przedsięwzięciach jest ogłoszenie przez gminy otwartego konkursu - dokładnie tak jak przy zamówieniach publicznych.

Ja nie widzę tłumów, ale widzę kilka firm, które złożą swoje oferty - o mniejszej czy większej wartości, z mniejszymi czy większymi wymaganiami. Wątpię, że zgłosi się partner chętny pokryć 100% wydatków - ale czy o to chodzi w tym przedsięwzięciu?

Miro - Czw Paź 28, 2010 10:27 pm

carewicz napisał/a:
... treść artykułu interpretujemy na różne sposoby.

Oczywiście że tak. Ja już dawno przestałem wierzyć w krasnoludki, zaczarowany ołówek i itp. Wszelkie dotychczasowe prognozy dotyczące uruchomienia działalności okazały się obietnicami bez pokrycia.

carewicz napisał/a:
... jak sobie wyobrażasz pozyskiwanie inwestora strategicznego do spółki gminnej z wolnej ręki, a nie z konkursu?

Zgodnie z obowiązującym prawem. Myślałeś że inaczej?

carewicz napisał/a:
Ja nie widzę tłumów, ale widzę kilka firm, które złożą swoje oferty

Trzeba będzie dać na mszę w tej intencji.

Kosztowniak napisał/a:
Od początku kadencji przewinęło się 4-5 firm zajmujących się obsługą finansową i działalnością lotniczą, ale po 3-4 latach ich aktywność zmalała - przyznał Kosztowniak

Ich aktywność zmalała? :shock: Żenada. Pan Kosztowniak nawet nie potrafi powiedzieć czy to były 4 czy 5 firm.

redoxygene - Czw Paź 28, 2010 11:13 pm

Miro napisał/a:

Oczywiście że tak. Ja już dawno przestałem wierzyć w krasnoludki, zaczarowany ołówek i itp. Wszelkie dotychczasowe prognozy dotyczące uruchomienia działalności okazały się obietnicami bez pokrycia.


Ja nie pamiętam żadnych innych prognoz, a w krasnoludki, ołówki zaczarowane, Mikołajów i Jezusy tym bardziej nie wierzę.

Miro napisał/a:

Zgodnie z obowiązującym prawem. Myślałeś że inaczej?


Zatem po co komentujesz tę decyzję "okazuje się że musimy ich szukać"? Zgodnie z obowiązującym prawem właśnie ten konkurs jest ogłaszany. Poza tym nikt wcześniej nie mówił, że mamy inwestora, który sfinansuje budowę portu. Były informacje o rozmowach z podmiotami mocno zainteresowanymi, a podana wyżej informacja w żaden sposób nie mówi, że poszli sobie w p..u.

Miro napisał/a:

Trzeba będzie dać na mszę w tej intencji.


No tak, w końcu w krasnoludki nie wierzysz, więc okruszków nie wysypiemy...

Miro - Pią Paź 29, 2010 7:38 pm

carewicz napisał/a:
Ja nie pamiętam żadnych innych prognoz, a w krasnoludki, ołówki zaczarowane, Mikołajów i Jezusy tym bardziej nie wierzę.

Zamiast słowa "prognozy", powinienem użyć słów "deklaracje bez pokrycia".

carewicz napisał/a:

Zatem po co komentujesz tę decyzję "okazuje się że musimy ich szukać"? ...

Bo szlak mnie trafia jak marnotrawiony jest czas. Etap szukania inwestorów powinien być już za nami. Po cichu, czy głośno ale zainteresowani powinni znać już szczegóły inwestycji. Na dniach, lub max. Do końca roku powinnien zostać roztrzygnięty konkurs. Potem sporządzenie umowy, jej parafowanie i jazda. Początek przyszłego roku to już nowe konkursy, przetargi, uzgodnienia i inne papierkowe pierdoły, wymagane przy uruchamianiu takiej inwestycji. W międzyczasie poszukiwanie wykwalifikowanego personelu niezbędnego dla rozruchu, dobór pozostałego personelu i jego specjalistyczne szkolenie.
W drugiej połowie 2011r. powinniśmy już zacząć budować/instalować, żeby mieć trochę rezerwy czasowej. A tak, to wygląda na to, że pierwszą łopatę Prezydent Radomia wbije dopiero na wiosnę 2012 roku.
No dobra, wystarczy już tych żali. :razz:

norek - Pią Paź 29, 2010 8:09 pm

Nie Wiem Na ile w Tym Prawdy,ale słyszałem że tereny które p.Kosztowniak szykuje Niby pod Lotnisko Cywilne to tak naprawdę szykuje pod hale Magazynowe (Logistyczne może) Mam nadzieję że Informacja Ta jest Błędna.
Miro - Pią Paź 29, 2010 8:14 pm

Nie ma takiej możliwości. Albo powstanie port lotniczy, albo oddajemy teren.
norek - Pią Paź 29, 2010 8:19 pm

.A do w/w postu:Latałem z Lotniska Frankfurt Hanh,to lotnisko powstało po lotnisku na którym stacjonowała armia USA.Długa blaszana Hala(podobno tymczasowa) ale fajnie wykończona,połaczenia autobusowe z okolicznymi miastami,także z Frankfurtem Monahium.widziałem tez tam autobusy miejskie.Lotnisko nadal w Rozbudowie,świeżo wybudowany 4 poziomowy parking (prosta Stalowo Betonowa konstrukcja.Hotel,a pod nowo budowanym terminalem parking dla sam.
norek - Pią Paź 29, 2010 8:22 pm

Miro Mam taką nadzieję że to nie prawda,ale słyszałem to od Osoby z Urzędu która się obraca przy jednym z kandydatów na Prezydenta.Może to zagrywka przed Wyborami.
redoxygene - Sob Paź 30, 2010 5:44 pm

Miro napisał/a:

Zamiast słowa "prognozy", powinienem użyć słów "deklaracje bez pokrycia".


Odkąd ja pamiętam, jest mowa o 3 latach od dostania gruntów, a to, że sprawa z gruntami się przeciągała, w zasadzie nie z naszej winy, to inna para kaloszy.

Miro napisał/a:

Bo szlag mnie trafia jak marnotrawiony jest czas. Etap szukania inwestorów powinien być już za nami.


A powiedz mi jak sobie wyobrażasz szukanie inwestorów w sytuacji, w której nikt nie wie, czy grunty będą czy nie? Ogłosimy przetarg, a potem się okaże, że jest inaczej niż myślano?

Miro napisał/a:

Po cichu, czy głośno ale zainteresowani powinni znać już szczegóły inwestycji.


Częściowo te szczegóły są znane, a w drugiej części - to inwestor ma to przecież określić.

Miro napisał/a:

No dobra, wystarczy już tych żali. :razz:


Jak na razie nie widzę żadnego wielkiego opóźnienia, aby można było się aż tak żalić. Grunty mamy od niecałych 2 miesięcy, więc ogłoszenie konkursu w tym terminie, to i tak w polskich warunkach szybko.
A jeśli chodzi o hale - to przecież te tereny mogą być wykorzystane na zaplecze lotniskowe.

Miro - Sob Paź 30, 2010 10:57 pm

carewicz napisał/a:
Jak na razie nie widzę żadnego wielkiego opóźnienia

Ustawa nie została zmieniona, więc czas liczymy od marca tego roku. Czyli minęło już 7 z 36 miesięcy. Niewiele?

carewicz napisał/a:

A jeśli chodzi o hale - to przecież te tereny mogą być wykorzystane na zaplecze lotniskowe.

Być może chodzi o tymczasową halę dworca, która docelowo ma być terminalem cargo. Mówiło się o czymś co jest składane z gotowych elementów.

Miro - Sro Lis 10, 2010 7:02 pm

Warszawa - Modlin
Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa - Modlin ma być gotowy na ME 2012
2010.10.11, 14:06

W piątek na płytę lotniska w Modlinie wjechały pierwsze maszyny budowlane. Pierwszy etap prac obejmie przebudowę istniejącego pasa startowego; kolejny - budowę terminala, hangarów i budynków obsługi lotniska. Harmonogram prac zakłada zakończenie wszystkich prac w drugim kwartale 2012 r. Obok mazowieckich samorządowców, przedstawicieli Agencji Mienia Wojskowego oraz Przedsiębiorstwa Państwowego "Porty Lotnicze", w uroczystości udział wziął Prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej - Krzysztof Banaszek.
Lotnisko w Modlinie, jako wspomagające warszawski port Chopina, ma obsługiwać przewozy międzynarodowe krótkiego i średniego zasięgu oraz przewozy krajowe. Lotnisko jest wpisane na listę inwestycji związanych z EURO 2012.

Z szacunków spółki zarządzającej lotniskiem wynika, że Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa - Modlin już w 2013 r. obsłuży ok. 24 tys. operacji lotniczych.

W zeszłym roku uzyskało ono niezbędne pozwolenia, umożliwiające ogłoszenie przetargów na roboty budowlane.

Burmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego - wydał decyzję środowiskową, wojewoda mazowiecki - decyzję lokalizacyjną i pozwolenie na budowę.
Koszt lotniskowej inwestycji w Modlinie to ok. 400 mln zł.
Harmonogram prac zakłada m.in. budowę terminala pasażerskiego, modernizację 2,5 km drogi startowej, wyremontowane zostaną płyty postojowe i drogi kołowania. Lotnisko zostanie również wyposażone w pomoce nawigacyjne.

Źródło:PAŻP

Lublin - Świdnik
Rusza pełną parą. Pierwsze przetargi (niwelacja terenu, przesunięcia sieci) i już poszło 60 mln. Szczegóły tej inwestycji tutaj.

Kielce - Obice

Znalazłem artykuł stronie Stowarzyszenie Samorząd 2010 krytycznie wypowiadający się o tej inwestycji.
Poniżej zamieszczam jego część:

Jeszcze raz Kopalniane Lotnisko Obice...

Kielczanie dzisiaj czują się oszukani i mają ogromny żal do naszych mediów za to, że nikt nie raczył zadać podstawowego pytania Lubawskiemu – chłopie, za co ty zbudujesz lotnisko nie mając zezwolenia ani warunków na jego wybudowanie? W gazetach powtarzano Jego bzdury – nam nie potrzebne są pieniądze, nam potrzebne jest tylko wsparcie polityczne? A po co? Masz forsę to buduj co chcesz, nawet parking wielopoziomowy.

Za wsparcie polityczne lotniska nie wybuduje. My rozumiemy to jednoznacznie - na tej bredni całe zaplecze Lubawskiego chciało jechać tak długo jak się da. Dzięki mediom lokalnym.
To była demagogia na użytek wyborów samorządowych w 2010 roku.

Jeszcze w marcu 2010 roku w Echu dnia Jarosław Skrzydło zamieścił artykuł Lotnisko nam się oddala...(przepraszamy za niezbyt dokładne cytowanie) jaki to ma problemy nasz „biedny” Lubawski. Tak się starał, tylko „zła” firma zrobiła go w trąbę – z którą współpracował wiele lat. Artykuł ten odebrałem jako przygotowanie do gładkiego przejścia z lotniska w kopalnię... Lubawski będzie mówić i mówi, że do budowy kopalni zmusiły mnie okoliczności obiektywne i ratując lotnisko muszę to robić co robię i takie tam bzdety będzie nadal głosić.

W jakiej sytuacji znajdują się dzisiaj Kielce i lotnisko które ma służyć mieszkańcom i rozwojowi gospodarczemu miasta?

1. Totalna i niezrozumiała blokada rozbudowy lotniska w Masłowie.

2. Całkowity upadek projektu budowy lotniska w Obicach. Pomijam kwestie oszukania społeczeństwa i wszystkich jego zwolenników. To było chore od początku i jest to oczywista oczywistość. Urząd Lotnictwa Cywilnego ULC badał ten rejon i stwierdził, że przez 300 dni są tam mgły! Trudno aby lotnisko pracowało tylko przez 60 dni...

3. Kielce nie mają żadnego lotniska na dzień dzisiejszy i śmiem twierdzić, że już go mieć nie będą. A mogliśmy je mieć już w 2007 roku za 40 milionów złotych przy pomocy naszego rządu i dotacji UE w Masłowie. Byłoby to lotnisko „City Port” dla ATR-ów od 50 do 100 pasażerów. Posiadam wiedzę dlaczego tak jest, ale muszę ją jeszcze dodatkowo z weryfikować. Nadto ufam, że niektórzy z naszych polityków zmienią zdanie. Wierzę w ich rozsądek, a pieniądze na kampanię wyborzą na pewno się znajdą – proszę mi wierzyć - nie jedno widziałem...

4. Brak lotniska w Kielcach może się przyczynić do upadku Międzynarodowych Targów w Kielcach oraz permanentnemu odpływowi znaczniejszych przedsiębiorców jak też blokadzie w rozwoju turystyki w naszym województwie.

Jak myślicie państwo komu to zawdzięczamy? Czy tylko Lubawskiemu?

Na dzień dzisiejszy wydaliśmy na lotnisko w Obicach 24 miliony złotych i jesteśmy w „szambie”. Na płace włącznie z Radą Nadzorczą Port Lotniczy Kielce wydajemy miesięcznie ciągle około 17 tysięcy złotych.

Jak długo ten „potworek” kielczanie mają utrzymywać i jeszcze dodatkowo fundować im wyjazd do Chin.
Wnioskowaliśmy już o postawienie tej firmy w stan likwidacji oraz skierowanie sprawy „Obic” do CBA i Prokuratury Krajowej, gdyż wątpimy aby Prokuratura w Kielcach zajęła się tą sprawą.

Wzywamy Radę Miasta iż nie wstyd wycofać się z bzdury którą wcześniej podjęto na wniosek Lubawskiego i podjąć stosowną uchwałę.

Miro - Czw Lis 18, 2010 6:35 pm



Jest odlot z Portu Lotniczego Radom. Ale z zarządu

Magdalena Ciepielak
2010-11-18, ostatnia aktualizacja 2010-11-17 18:28


Adam Klinert, członek zarządu należącej do miasta spółki Port Lotniczy Radom SA, nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego - ustaliła "Gazeta". Musi zostać odwołany dyscyplinarnie. Sekretarz miasta Rafał Czajkowski to potwierdza, a wiceprezydent Robert Skiba pisze w tej sprawie do szefa Klinerta

Oświadczenia majątkowe to ważne dokumenty. Nie można ich bagatelizować, bo konsekwencje niezłożenia są poważne. Pierwsze oświadczenie trzeba wypełnić w ciągu 30 dni od powołania na stanowisko. Klinerta powołano 1 września, minęła połowa listopada, a jego oświadczenia wciąż próżno szukać na stronie internetowej miasta. Dlaczego? - pytamy sekretarza miasta Rafała Czajkowskiego.

Sekretarz sprawdza. Okazuje się, że w urzędzie miejskim oświadczenia Klinerta nie ma. A to tu powinno trafić. Wie o tym także prezes spółki PL Radom Czesław Jarosz, bo akurat jego kolejne oświadczenia widnieją w Biuletynie Informacji Publicznej. Prezes Jarosz zapewnił, że jemu Klinert też oświadczenia nie składał, zdziwił się również, że przeoczył termin. Z Klinertem nie udało nam się wczoraj skontaktować.

Trzeba odwołać
Co teraz? - pytamy Czajkowskiego. - Przygotowane zostało pismo do pana prezesa Jarosza, który jest pracodawcą pana Klinerta, z informacją o braku jego oświadczenia. Cytujemy w tym piśmie odpowiednie zapisy ustawy o samorządzie gminnym, z których wynikają konsekwencje - mówi nam sekretarz.

Pismo podpisał wiceprezydent Robert Skiba, który nadzoruje działalność spółek miejskich, a szczególnie Portu Lotniczego Radom, bo od czerwca 2007 r. jest szefem jego rady nadzorczej i dostaje za to rocznie ok. 39 tys. zł.

Z ustawy wynika, że jeszcze do 30 października br. Klinertowi można było potrącić za niewypełnienie obowiązku wynagrodzenie, ale już po tym dniu należy go odwołać.

Sekretarz Czajkowski potwierdza, że zapisy nie dają pracodawcy wyboru, mówią wyraźnie: "właściwy organ odwołuje albo rozwiązuje umowę o pracę". - I to w trybie art. 52 kodeksu pracy, czyli tzw. zwolnienia karnego. W kadencji, która rozpocznie się po tych wyborach, wejdą w życie przepisy łagodniejsze - słyszymy od Czajkowskiego.

Pracował u Kaczyńskich
Skąd Klinert, 41-letni prawnik z Warszawy, wziął się w Radomiu? Twierdzi, że przedstawicieli naszych władz poznał, gdy pracował w Banku Gospodarstwa Krajowego i dostał od nich propozycję pracy. Wcześniej pracował m.in. w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy, gdy prezydentem był Lech Kaczyński, oraz w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdy premierem był Jarosław Kaczyński. Twierdzi, że do PiS nie należy.

Jak się dowiadujemy, Klinert nie bywa w Radomiu codziennie. Kilka dni temu rozmawialiśmy z nim i z prezesem Jaroszem, pytaliśmy o wynajęcie przez Port Lotniczy Radom mieszkania przy Curie-Skłodowskiej. Wynajęcie było pomysłem Klinerta.

Dla kogo to mieszkanie? - pytaliśmy Jarosza. - Zajmujemy w urzędzie dwa pokoje i siedzą w nich cztery osoby. W tym mieszkaniu będzie pracował pan Klinert, bo w zakresie jego obowiązków są rozmowy z inwestorami - odpowiedział.

Czy będzie też pan w nim nocował? - Ja dojeżdżam z Krakowa - mówi Jarosz. A pan Klinert? - Przypuszczam, że tak - odpowiada Jarosz.

Klinert przyznaje: - Faktycznie mieszkanie wynajęto na mój wniosek na podstawie uchwały zarządu [czyli jego i Jarosza - przyp. red.]. Ja pracuję w Radomiu i w Warszawie. To mieszkanie do celów reprezentacyjnych. Mogą w nim też nocować członkowie zarządu, jeśli okaże się, że nie jest opłacalny powrót do domu. Mogą zanocować także inwestorzy.

Mieszkanie to standard
Dwie sypialnie, salon, gabinet i kuchnia. W sumie ok. 94 m kw. Czynsz miesięczny - ok. 1500 zł plus media. Prezydent Andrzej Kosztowniak twierdzi, że Klinert zarabia więcej niż on, a wynagrodzenie prezydenta za 2009 r. to ponad 138,3 tys. zł.

Czy członka zarządu spółki, którego pensja to kilka średnich krajowych, nie stać na wynajęcie mieszkania albo opłacanie noclegów w hotelu, zwłaszcza że w Radomiu tylko bywa, a nie jest codziennie? - pytamy Klinerta.

- To pytanie demagogiczne. Standardem jest, że spółki wynajmują mieszkania - odpowiedział Klinert.

Dlaczego nie? Bo nie!
Sekretarz miasta Rafał Czajkowski jest zdziwiony. Twierdzi, że spółka nie zabiegała nigdy o dodatkowe pomieszczenia w urzędzie. A przecież ich nie brakuje, bo bardzo reprezentacyjne pokoje na pierwszym piętrze zwolnił sąd gospodarczy.

Trzy dni temu pytania dotyczące wynajęcia mieszkania dla Portu Lotniczego zadaliśmy Skibie. - Dostaniemy wreszcie odpowiedź? - zapytaliśmy wczoraj. - Nie - stwierdził. - Dlaczego? - Bo nie. Ja ciężko pracuję i się nie wyrabiam - dodał i odszedł.

W marcu „Gazeta” pisała, że dopiero dostaliśmy trochę gruntu pod lotnisko, a już spółka Port Lotniczy Radom zafundowała sobie służbowe auto za ponad 80 tys. zł. Wtedy Skiba tłumaczył, jak jest wielofunkcyjne - miało służyć do transportu, patrolowania, kontrolowania przeszkód, prowadzenia samolotów, a nawet być wykorzystywane przy badaniu współczynnika przyczepności dla nawierzchni lotniskowych. No i oczywiście wożenia inwestorów.

PL Radom SA ma niewielkie dochody własne, z organizacji Air Show i odsetek od lokat bankowych.

magdalena.ciepielak@radom.agora.pl

Źródło:Gazeta Wyborcza
_________________________________________________________________________

Czy ja dobrze zrozumiałem? Niejaki Klinert będzie rozmawiał z inwestorami w wynajętym mieszkaniu??? Może osobiście będzie parzył herbatkę? Większej bzdury w życiu nie słyszałem!!! Żenada. Taki "wielki fachowiec", a nie zna obowiązującego prawa.
Widzę, że Pan Prezes ma niewielki wpływ na swojego vice.

Miro - Pon Lis 29, 2010 8:50 pm



Adam Klinert nadal pracuje w spółce Port Lotniczy

Magdalena Ciepielak 2010-11-29, ostatnia aktualizacja 2010-11-28 18:47

Do tej pory ze stanowiska nie został odwołany Adam Klinert, członek zarządu spółki miejskiej Port Lotniczy Radom choć nie złożył w terminie obowiązkowego oświadczenia majątkowego. W tym samym tygodniu, w którym "Gazeta" ujawniła sprawę, Klinert poszedł na zwolnienie lekarskie, a miejscy prawnicy sporządzają opinię w jego sprawie


O tym, że Klinert nie złożył o czasie oświadczenia majątkowego napisaliśmy 18 listopada. 41-letni prawnik z Warszawy, były pracownik urzędu miasta stołecznego Warszawy, gdy prezydentem był Lech Kaczyński i urzędnik kancelarii premiera, gdy szefem rządu był Jarosław Kaczyński, został członkiem zarządu miejskiej spółki 1 września br. Zgodnie z przepisami w ciągu 30 dni powinien złożyć oświadczenie majątkowe. "Gazeta" ustaliła, że tego nie zrobił do 18 listopada. Oświadczenia nie było ani w wydziale ochrony magistratu, gdzie powinno wpłynąć, nie dostał go też prezes spółki Port Lotniczy Radom Czesław Jarosz, bezpośredni przełożony Klinerta.

Sekretarz Rafał Czajkowski mówił nam wówczas:

Przygotowane zostało pismo do pana prezesa Jarosza, który jest pracodawcą pana Klinerta, z informacją o braku jego oświadczenia. Cytujemy w tym piśmie odpowiednie zapisy ustawy o samorządzie gminnym, z których wynikają konsekwencje.

I to bardzo poważne konsekwencje: jeszcze do 30 października br. Klinertowi można było potrącić wynagrodzenie, ale już po tym dniu powinien być odwołany. Sekretarz podkreślał, że zapisy nie dają pracodawcy wyboru, mówią wyraźnie "właściwy organ odwołuje albo rozwiązuje umowę o pracę". I to w trybie art. 52 kodeksu pracy, czyli tzw. zwolnienia dyscyplinarnego.

Pismo jeszcze 18 listopada miał podpisać wiceprezydent Robert Skiba, który nadzoruje działalność spółek a specjalnie Portu Lotniczego Radom, bo od czerwca 2007 r. jest szefem rady nadzorczej i dostaje rocznie za te obowiązki ok. 39 tys. zł. Okazuje się, że pismo może i podpisał, ale do prezesa Jarosza ono nie dotarło.

Co zatem dalej z Adamem Klinertem? - pytamy w magistracie. Po kilku dniach otrzymujemy lakoniczne wyjaśnienie rzeczniczki prasowej prezydenta Katarzyny Piechoty-Kaim: "Sprawa niezłożenia przez pana Adama Klinerta oświadczenia majątkowego trafiła do biura prawnego, które ma w tej sprawie wydać opinię".

Dlaczego wbrew zapowiedziom Skiba nie wysłał pisma do prezesa Portu Lotniczego Radom i co zamierza pan z tym zrobić? - pytamy prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. Odpowiada, że będzie musiał porozmawiać i ze swoim zastępcą i z prezesem Portu Lotniczego. Ale nie przede wszystkim o tym, że członek zarządu spółki Port Lotniczy nie dopełnił obowiązku złożenia oświadczenia. Temat ma być inny.

- Nie jest dobrze, gdy prezes donosi na wiceprezesa - słyszymy od prezydenta zaskakujące słowa.

Adam Klinert pozostaje na stanowisku, ale nie pracuje. Poszedł na chorobowe w tym samym tygodniu, w którym napisaliśmy tekst. I ma zwolnienie lekarskie do 13 grudnia.

magdalena.ciepielak@radom.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza
_______________________________________________________________________

Brawo dla wiceprezesa :thr) Grunt to zarobić i się nie narobić. Uczmy się Panie i Panowie :lol:

Miro - Wto Lis 30, 2010 6:51 pm

I znów pytania i zarzuty. Może Kosztowniak, przed drugą turą, zdąży na nie odpowiedzieć.



Platforma pyta: Gdzie jest inwestor dla lotniska?

Magdalena Ciepielak, 2010-11-30

Lotnisko na Sadkowie musi ruszyć najpóźniej 9 września 2013 r. W przeciwnym razie użyczone gminie grunty wrócą do wojska. A co z inwestorem? Spółka Port Lotniczy szuka firmy, która wyceni jej wartość

O to, jak liczyć trzyletni termin zapisany w ustawie, w którym trzeba zacząć działalność lotniskową, by nie stracić użyczonych przez wojsko gruntów, pytał w interpelacji ministra infrastruktury poseł PO Radosław Witkowski. Radom dostawał bowiem grunty w dwóch transzach i - zdaniem Witkowskiego - powstawał prawny problem: od której daty liczyć bieg tego terminu. We wtorek na konferencji prasowej poseł przekazał dziennikarzom odpowiedź ministra Cezarego Grabarczyka. Termin należy liczyć od daty podpisania ostatniej umowy, a więc w przypadku Radomia od 9 września 2010 r.

- Oznacza to, że radomskie lotnisko musi ruszyć najpóźniej 9 września 2013 r. Dziś jest ten moment, w którym powinniśmy powiedzieć: start - zauważył Witkowski. Dodał, że przez dwa lata, kiedy zabiegał o przekazanie gminie gruntów pod lotnisko, prezydent Andrzej Kosztowniak wielokrotnie apelował i wysyłał do niego pisma, w których, prosząc o pomoc w sprawie przekazania gruntów, twierdził, że jest gotowy rozpocząć inwestycję.

- Jakież było więc nasze rozczarowanie, gdy pan prezydent po podpisaniu ostatniej umowy użyczenia powiedział, że musi porozmawiać teraz z członkami zarządu Portu Lotniczego, czyli że rozpoczyna dopiero prace koncepcyjne - mówił Witkowski.

Wtórował mu Piotr Szprendałowicz, kandydat na prezydenta i członek Zarządu Mazowsza. - Wielokrotnie słyszałem od prezydenta, że inwestorzy już są. Teraz się okazuje, że on dopiero zamierza ogłosić konkurs. To bardzo niepokojące, bo termin płynie, ale to także rywalizacja z innymi portami lotniczymi - podkreślał. I dał przykład Sochaczewa, który grunty dostał tego samego dnia co Radom, ale już dwa lata temu wybrano inwestora.

Szprendałowicz przywołał artykuł w "Gazecie Wyborczej", w którym pisaliśmy, że w spółce zatrudniono od 1 września br. drugiego członka zarządu, 41-letniego mieszkańca Warszawy (pracownika kancelarii premiera, gdy szefem rządu był Jarosław Kaczyński) Adama Klinerta, który już dawno powinien być odwołany, bo do 30 września nie złożył oświadczenia majątkowego. Władze miasta zwlekają z podjęciem decyzji, Klinert zaś w międzyczasie się rozchorował. W dodatku kilka tygodniu po powołaniu na jego wniosek spółka wynajęła ok. 94-metrowe mieszkanie, w którym miał rozmawiać z inwestorami, ale i nocować. - Mam inną wizję prowadzenia tej spółki, w sposób dynamiczny, merytoryczny. Takiej linii mówimy stanowcze nie - stwierdził Szprendałowicz. Dodał, że to, co robi Kosztowniak, przedstawiając wizję rozwoju lotniska w Radomiu, to zwykły populizm. - Potencjalni inwestorzy potrzebują gwarancji współpracy w stylu PO, a nie w stylu PiS i IV RP - dodał.

- Nasz kandydat może poprowadzić ten projekt do końca - zaznaczył poseł Witkowski. Ani on ani Szprendałowicz nie chcieli wprost odpowiedzieć na pytanie, czy gdy wybory wygra Kosztowniak, będą pomagać mu w tym, by lotnisko ruszyło jak najszybciej.

Co z inwestorem dla radomskiego lotniska? Jego szukaniem miał się zajmować właśnie Klinert. To do jego obowiązków należało przygotowanie przetargów na wyłonienie inwestora oraz firmy pośredniczącej w jego pozyskaniu, nowy członek zarządu spółki miał też uruchomić swoje kontakty. Do tej pory ukazało się ogłoszenie w prasie o poszukiwaniu firmy, która ma wycenić spółkę.

Prezes Portu Lotniczego Czesław Jarosz mówi, że pół roku temu ofertę wybudowania infrastruktury lotniczej złożył Warbud, potężny deweloper. Chciał inwestować w partnerstwie prywatno-publicznym, ale właściciel spółki, czyli miasto, nie odniósł się do tej propozycji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
___________________________________________________________________________

Widzę że nie tylko ja mam wątpliwości co do fachowości i dynamiki pracy spółki.
Obiecywane przez Kosztowniaka, rozstrzygnięcie konkursu na inwestora strategicznego już za cztery miesiące, a zatrudniony specjalista (wiceprezes) już trzy miesiące szuka inwestorów ;-)

norek - Nie Gru 12, 2010 10:09 am

W Masłowie coś tam się dzieje przy Pasie Startowym,chyba skończyli przedłużanie go.
solaris - Pon Gru 13, 2010 5:25 pm

Polska jest za małym krajem by tlye lotnisk cywilnych ile jest i tyle co się plamuje wybudować, było dochodowych. Przy dobrych drogach ekspresowych i autostradach( któr emożna by wybudować, moim zdaniem szybciej i taniej niz te lotnisk awraz z cała infrastrukturą) plus rozbudowa/ przebudowa lotniska okęcie w parametry mneij więcej tego które jest we frankfurcie nad menem, to z powodzeniem zapewniło by to doskonały transport. Mało ludzi będize latało samolotami po Polsce, to się po prstu nei opłaci, dobrą autostrada dojeżdża sie neiwiele wolniej niz dolatuej samolotem( w skali Polskich odległości, lecz najpierw musza te autostready pwostac

ps sry za pismo mam klawe neiwygodna ;/

redoxygene - Pon Gru 13, 2010 5:40 pm

A porównywałeś chociaż ile jest lotnisk w innych krajach, aby twierdzić, że jesteśmy za małym krajem?
Z tego co się orientuję w Europie jest 46 państw, 27 w UE, gdzie Polska ogółem jest 11 co do powierzchni (przy czym Niemcy, Finlandia i Norwegia są niewiele większe, więc 7 pozostaje większych), z czego w UE zajmujemy pozycję nr 6 (po uwzględnieniu Niemiec i Finlandii w zasadzie ex aequo nr 4). Jeśli chodzi o ludność jesteśmy ogółem z nr 9, w UE 6.

Sumując to okazuje się, że należymy do największych państw kontynentu, a dostępność lotnisk mamy znacząco mniejszą czy to w przeliczeniu na powierzchnię, czy to na ludność nie tylko od większych, ale i od wielu mniejszych państw...

galczych - Czw Gru 16, 2010 3:45 pm

Widze iz wszyscy sa za lotniskiem, i pewnie od strony finansowej dla miasta byl by to wielki plus. Dla mieszkancow takze jest to udogodnienie gdyż mogą dojechac na lotnisko autobusem. Ale czy zastanawiacie się nad wadami lotniska w RADOMIU.
Gdyż jak wiadomo wylot pasa jest w kierunku duzego osiedla. Co innego jak pas był by pn-pd, ale nie jest. Przeciez HUK na Idalinie oraz ustroniu bedzie niemilosierny. Samoloty takze dobrze bedzie slychac na os. Południe jak i Pruszakowie - szczegolnie uciazliwe bedą loty nocne w upalne dni. Ponadto samoloty spalaja najwiecej paliwa przy starcie, a liczy sie to w tonach - czyli zanieczyszczenie srodowiska. Podejzewam iz przy ponad 60% wiatrow zachodnich starty najczesciej beda w kierunku miasta.
Pytanie czy lepiej dojechac na lotnisko w 1,5 godz, np 4x do roku, czy sluchac latajacych samolotow co 30min 365 dni w roku? Mysle ze kazdy powinien sobie odpowiedziec sam.

KY - Czw Gru 16, 2010 3:57 pm

Co 30 minut to one lądują na Okęciu, tutaj jest mowa o jednym, dwóch startach na dobę, więc nie rób z igły wideł z tym hałasem.
galczych - Czw Gru 16, 2010 5:40 pm

Na okeciu samoloty staruja lub laduja co 5minut, mam akurat znajomych pod piasecznem i troche narzekają.
Co okolo 30 minut lądują lub startuja samoloty na podkrakowskich Balicach.
A myslę ze za 10-20 lat tak bedzie w Radomiu(O ile inwestycja wypali).
Dla 2 lotów na dobe to nie beda przecież urzymywać całego personelu obslugujacego gdyż nawet na pensje by nie zarobili, nie mowiac o ogrzewaniu, utrzymaniu budynków, nawigacji, wiezy kontroli lotow, informacjji,odprawie, firmie ochroniarskiej itd.
Jak by nie bylo to trochę ludzi tam musi pracować, czyli pasazerowie musza za to zaplacic.

norek - Czw Gru 16, 2010 5:43 pm

Wolę Tę drugą opcję, i to nie będzie co 30 minut tylko jak KY napisał 2 loty na dobę i to nie każdego dnia.Jak W ogóle coś z tego lotniska będzie bo jak na razie to marne szanse ma nasze Miasto.
galczych - Czw Gru 16, 2010 6:05 pm

Mysle ze przy takich zalozeniach(2 samoloty dziennie) inwestor napewno sie nie znajdzie, gdyż to nie ma zadnego ekonomicznego wytlumaczenia. Czy 2 samoloty dziennie czy 10 samolotow dziennie koszty stale dla takiego portu lotniczego nie zmieniaja się prawie.
KY - Czw Gru 16, 2010 7:14 pm

Aby tych samolotów było 10 potrzebny jest popyt, a nic nie wskazuje na to, by ten był aż tak wysoki. Poza tym możliwość lądowania jest również od strony wschodniej, gdzie teren nie jest nadmiernie zurbanizowany.
rj - Czw Gru 16, 2010 8:18 pm

galczych napisał/a:
(...)jak wiadomo wylot pasa jest w kierunku duzego osiedla. Co innego jak pas był by pn-pd, ale nie jest.


zasadniczy kierunek lądowania jest od strony wschodniej. tam jest ścieżka zejścia i startu.
bliższe informacje:
http://www.lotnisko-radom.it.pl/infrastruktura.htm

redoxygene - Pią Gru 17, 2010 12:59 am

galczych napisał/a:

A myslę ze za 10-20 lat tak bedzie w Radomiu(O ile inwestycja wypali).


Widzisz - każda inwestycja niesie za sobą określone konsekwencje i koszty zewnętrzne - ot chociażby taka elektrownia Kozienice, Zakłady Azotowe w Puławach czy Huta Sendzimira. Linia wysokiego napięcia czy zwykła droga wiodąca większy ruch - to też poważne skutki uboczne związane z wieloma rzeczami.
W przypadku lotniska w Radomiu będzie dokładnie tak samo - może docelowo nie 2 loty dziennie, ale z 10 lotów będzie. Czy to jednak cokolwiek zmienia? Absolutnie nie. Interes wspólny - miasta i regionu jest o wiele ważniejszy niż to, czy kogoś samoloty denerwują. I przede wszystkim - to lotnisko nie jest nowe. Może dziś już mniej, ale jeszcze niedawno startowało stamtąd o wiele więcej samolotów niż będzie w stanie wygenerować ruch cywilny. Przez 80 lat widać nie przeszkadzało to wyjątkowo, skoro ludzie domy budowali, a osiedla funkcjonowały. Należy zatem dążyć do tego, aby zminimalizować wpływ hałasu na miasto, ale jak to się ma do sensu uruchomienia regularnych połączeń? Nijak.

Gladzior - Sob Gru 18, 2010 10:54 pm

A tak swoją drogą ciekawe jak długo po otwarciu lotniska, w naszym kochanym radomskim Fakcie (Echo Dna ;) pojawią się pierwsze informacje o mieszkańcu Sadkowa trzymającym kredens :D
galczych - Pon Gru 20, 2010 5:44 pm

"Przez 80 lat widać nie przeszkadzało to wyjątkowo, skoro ludzie domy budowali, a osiedla funkcjonowały. Należy zatem dążyć do tego, aby zminimalizować wpływ hałasu na miasto, ale jak to się ma do sensu uruchomienia regularnych połączeń? "

Jak wam nie przeszkadza to spoko, ja tez na wystrzale nie mieszkam, ale nalezy sobie zdawac sprawe iż pasazerskie samoloty odrzutowe robia duzo wiecej halasu niz małe iskry, ponadto np taki A310, potrzebuje na kołowanie, start i wznoszenie okolo 1000kg paliwa. co stanowi tyle samo co 1000 samochodow stojacaych po 1 godzinie kazdy w korku na właczonym silniku. Dla porownania przy ladowaniu tylko ~300litrów.
Kwestią są jeszcze godziny wylotów, gdyż w nocy w upaly przy otwartych oknach bedzie bardziej uciążliwe.
No ale cóż pożyjemy zobaczymy.

solaris - Pon Gru 20, 2010 7:03 pm

Pomysł z tym lotniskiem jest beznadizejny, to lotnisko które jest powinno tam zostac tak i nie powinni go przeksztalcac w cywilne( Zła lokazlizacja zbyt blisko miasta) Jezeli już cywilne dla radomia, to napewno nie na sadkowie. Można by wybudowac np gdzie sn a zachod od radomia i pas w osi północ południe by samoloty nei latały nad miastem ;d
danius14 - Pon Gru 20, 2010 7:34 pm

Kilka postów wcześniej ktoś napisał że samoloty będą lądować od strony Sadkowa (Kiedrzyna) i startować także w stronę Sadkowa (Kiedrzyna)
KY - Pon Gru 20, 2010 7:35 pm

galczych napisał/a:
Jak wam nie przeszkadza to spoko, ja tez na wystrzale nie mieszkam, ale nalezy sobie zdawac sprawe iż pasazerskie samoloty odrzutowe robia duzo wiecej halasu niz małe iskry

Bzdura. Maszyny pasażerskie wyposażone są w silniki tubrowentylowane, które mają o wiele niższy poziom hałasu od tradycyjnych silników odrzutowych z samolotów takich jak Iskra.
galczych napisał/a:
ponadto np taki A310, potrzebuje na kołowanie, start i wznoszenie okolo 1000kg paliwa. co stanowi tyle samo co 1000 samochodow stojacaych po 1 godzinie kazdy w korku na właczonym silniku. Dla porownania przy ladowaniu tylko ~300litrów.

W Radomiu jest zarejestrowanych ponad 90000 pojazdów samochodowych, a trasami tranzytowymi przejeżdża kolejne kilkadziesiąt tysięcy (ruch na miejskim odcinku DK7 wynosi ponad 20000 aut na dobę). Spaliny lotnicze opadają z dużej wysokości, co powoduje, że rozproszone zostają na znacznej powierzchni, podczas gdy te samochodowe śmierdzą bezpośrednio przechodniom. Te 1000 kg nafty będzie niezauważalne w porównaniu ze smrodem spalin samochodów.
Cytat:

Pomysł z tym lotniskiem jest beznadizejny, to lotnisko które jest powinno tam zostac tak i nie powinni go przeksztalcac w cywilne( Zła lokazlizacja zbyt blisko miasta) Jezeli już cywilne dla radomia, to napewno nie na sadkowie. Można by wybudowac np gdzie sn a zachod od radomia i pas w osi północ południe by samoloty nei latały nad miastem ;d

Tylko, ze to będzie kosztować wiele miliardów, których nie mamy, a przekształcenie Sadkowa góra 100 milionów.

Miro - Pon Gru 20, 2010 8:29 pm

Hałasem nad miastem bym się na razie w ogóle nie przejmował. Nad Ustroniem, odrzutowe pasażery powinny mieć już ok. kilometra wysokości lotu, więc to co dotrze do ziemi i wymiesza się z ogólnym hałasem nie będzie tak bardzo odczuwalne. W godzinach nocnych raczej startów nie będzie. Cisza nocna ;-)
Przerąbane za to będą mieli ci, którzy mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska. Hałas z silników, które osiągają maksymalne obroty do startu, słyszany z odległości kilkuset metrów z tyłu samolotu, bardzo szybko stanie się czymś uciążliwym.

rj - Pon Gru 20, 2010 11:47 pm

Miro napisał/a:
Hałasem nad miastem bym się na razie w ogóle nie przejmował. Nad Ustroniem, odrzutowe pasażery powinny mieć już ok. kilometra wysokości lotu, więc to co dotrze do ziemi i wymiesza się z ogólnym hałasem nie będzie tak bardzo odczuwalne. W godzinach nocnych raczej startów nie będzie. Cisza nocna ;-)
Przerąbane za to będą mieli ci, którzy mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie lotniska. Hałas z silników, które osiągają maksymalne obroty do startu, słyszany z odległości kilkuset metrów z tyłu samolotu, bardzo szybko stanie się czymś uciążliwym.


przypomnę: zasadniczy kierunek lądowania jest od strony wschodniej. tam jest ścieżka zejścia i startu.
ile osób mieszka od tamtej strony? 10? 15?

kgebczyk - Wto Gru 21, 2010 9:52 am

galczych napisał/a:
"Przez 80 lat widać nie przeszkadzało to wyjątkowo, skoro ludzie domy budowali, a osiedla funkcjonowały. Należy zatem dążyć do tego, aby zminimalizować wpływ hałasu na miasto, ale jak to się ma do sensu uruchomienia regularnych połączeń? "

Jak wam nie przeszkadza to spoko, ja tez na wystrzale nie mieszkam, ale nalezy sobie zdawac sprawe iż pasazerskie samoloty odrzutowe robia duzo wiecej halasu niz małe iskry (...)

jako osoba, która ma doświadczenie w obcowaniu z jednym i drugim typem samolotów muszę przyznać że nie wiesz o czym piszesz...
Mieszkałem parę młodzieńczych lat (środek lat 80tych) dokładnie za stanowiskami postojowymi TS-11 i uwierz mi... rozgrzewanie silników to było to ;) prawie codziennie czwarta rano pobudka, a hałas (z tego co pamiętam) był taki że szyby drżały i ciężko było rozmawiać W DOMU :)
Jakoś się żyło, takie czasy...
z drugiej strony, w czasie studiów w Łodzi, mieszkałem niedaleko Lublinka - mniej więcej w takiej odległości jak Sadków-Ustronie i muszę przyznać że starty i lądowania maszyn pokroju B737 to pikuś i muzyka dla uszu ;) a kilka operacji lotniczych dziennie ginie w ogólnym szumie miasta.

Podsumowując - nie demonizujmy bo i nie ma czego, zwłaszcza że
rj napisał/a:
(...)
przypomnę: zasadniczy kierunek lądowania jest od strony wschodniej. tam jest ścieżka zejścia i startu.
ile osób mieszka od tamtej strony? 10? 15?


pomijam rj że jednak mieszka tam trochę więcej osób ;)

Pozdrawiam

rj - Wto Gru 21, 2010 10:02 am

pewnie że więcej ;)
celowo przejaskrawiłem :D

jak by jednak nie mierzyć, na pewno nie jest to kwestia niewiadomojakiej uciążliwości dla parudziesięciu tysięcy mieszkańców (jak próbuje się tu i tam demonizować).

Miro - Czw Gru 23, 2010 6:32 pm



Zmiana na stanowisku Prezesa Zarządu Spółki

Z dniem 23 grudnia 2010 r. Uchwałą Nr 1/2010 Rady Nadzorczej Spółki Port Lotniczy "RADOM" S.A. z dnia 23 grudnia 2010 r. Pan Czesław Jarosz został odwołany z funkcji Prezesa Zarządu spółki.

Z dniem 24 grudnia 2010 r. Uchwałą Nr 2/2010 Rady Nadzorczej Spółki Port Lotniczy "RADOM" S.A. z dnia 23 grudnia 2010 r. do pełnienia funkcji Prezesa Zarządu spółki zostaje powołany Pan Tomasz Siwak.

Tomasz Jan Siwak Prezesem Spółki Port Lotniczy Radom


Tomasz Siwak ma 38 lat jest żonaty i jest szczęśliwym ojcem córki Gabrieli. Obecnie mieszka w Warszawie. Urodził się i wychował w Radomiu w rodzinie z Radomiem związanej od pokoleń.
Rodzice i rodzeństwo oraz bliższa i dalsza rodzina nadal mieszkają w Radomiu bądź okolicach.
Jest absolwentem Wydziału Ekonomicznego Politechniki Radomskiej oraz ukończył Zarządzanie Nieruchomościami i posiada licencję zawodową Zarządcy Nieruchomości.

Od końca lat dziewięćdziesiątych zajmuje się zarządzaniem nieruchomościami, przygotowywaniem oraz opracowywaniem inwestycji w nieruchomości i ich infrastrukturę a następnie nadzoruje ich prawidłową realizację.

Następnie pracował jako urzędnik państwowy w kilku urzędach centralnych przechodząc wszystkie szczeble urzędnicze.
W ostatnim czasie pracował m. in.:

* w latach 2005 – 2007 był szefem nieruchomości biurowych i mieszkalnych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów;

* w latach 2007 – 2009 był Dyrektorem Oddziału Terenowego w Warszawie Agencji Mienia Wojskowego - obejmującego swoją działalnością statutową 3 województwa (mazowieckie, łódzkie i lubelskie) stanowiące łącznie 24,61% powierzchni Polski. W zasobach Oddziału znajdowały się oprócz setek różnych nieruchomości, zabudowanych i niezabudowanych różnego przeznaczenia o łącznej powierzchni ponad 2 319 ha, trzy lotniska powojskowe w Modlinie, Białej Podlaskiej i Nowym Mieście nad Pilicą;
* w latach 2009 – 2010 Dyrektor Departamentu Logistyki i Administracji w jednym z Banków, odpowiedzialny m. in. za zarządzanie nieruchomościami Banku stanowiącymi m. in. siedzibę Centrali w Warszawie o pow. ok. 25000 m2 oraz nieruchomościami stanowiące siedziby Oddziałów Banku na terenie całej Polski.

Członek Stowarzyszenia Zarządców Nieruchomości „WARECKA” w Warszawie, zrzeszonego w Polskiej Federacji Stowarzyszeń Zarządców Nieruchomości.

Uczestnik i słuchacz niezliczonej ilości kursów i szkoleń m. in. w zakresie nieruchomości, skutecznego zarządzania, przygotowywania i prowadzenia inwestycji infrastrukturalnych.
Pasjonat motocykli, motorowodniactwa i żeglarstwa w przeszłości uprawiał wspinaczkę górską.

Źródło:
Port Lotniczy Radom SA
__________________________________________________________________________

No to mamy już dwóch "specjalistów" z branży lotniczej. Co dalej ?

norek - Pią Gru 24, 2010 8:04 am

Nie rozumie jednego,dlaczego się tworzy stanowiska i obsadza na stołkach ludzi,płaci się im,kupuje samochody?.Za coś, czego nie ma- "Port Lotniczy Radom"-i czego nie będzie jeszcze przez kilka lat.(Być może Wcale)
czarna_wrona_kra_kra_kra - Nie Sty 02, 2011 4:19 pm



Powody zmiany prezesa Portu Lotniczego Radom

Tuż przed Świętami, dość niespodziewanie, doszło do zmiany na stanowisku prezesa Spółki Port Lotniczy Radom. Czesława Jarosza zastąpił Tomasz Siwak. Kancelaria prezydenta Radomia Andrzeja Kosztowniaka, wyjaśnia dziś powody takiej decyzji.

Decyzja była podyktowana niedostateczną w ostatnim okresie dyspozycyjnością prezesa Czesława Jarosza, co skutkowało niespełnieniem oczekiwań Rady Nadzorczej i Gminy Miasta Radomia jako właściciela spółki wobec efektów pracy prezesa zarządu spółki. Jednocześnie nie oznacza to, ze Rada Nadzorcza i władze miasta, reprezentujące Gminę Miasta Radomia nie będą chciały w dalszym ciągu współpracować z panem Czesławem Jaroszem, korzystając z jego bogatej wiedzy i doświadczenia w zakresie funkcjonowania spółki lotniczej.

Na stanowisko prezesa zarządu spółki Port Lotniczy Radom został powołany Tomasz Siwak. W przekonaniu Rady Nadzorczej spółki i prezydenta miasta jest osoba o wykształceniu i doświadczeniu zawodowym gwarantującym właściwe pełnienie funkcji prezesa spółki na obecnym etapie jej działania, związanym z procedurami administracyjnymi.

Źródło" Tygodnik Radomski

SQ5IRZ - Wto Sty 04, 2011 12:18 am

Cytat:
przypomnę: zasadniczy kierunek lądowania jest od strony wschodniej. tam jest ścieżka zejścia i startu.
ile osób mieszka od tamtej strony? 10? 15?

Uściślę: Gdy wieje z zachodu, zasadniczy kierunek lądowania na pasie 25 oznacza podejście z kursem ok. 250 stopni (25*10) - od Kiedrzynia.
Natomiast przy tym samym wietrze start odbywa się również z pasa 25, czyli w kierunku Ustronia.

http://lotnisko-radom.eu/

Miro - Wto Sty 04, 2011 10:37 am

SQ5IRZ napisał/a:
(25*10)

Co oznacza powyższy zestaw liczb?

trike - Wto Sty 04, 2011 11:12 am

sądzę że jest to wyjaśnienie dla numeru pasa 25, który funkcjonuje z kursem 250stopni, jako ciekawostkę dodam że ten sam pas funkcjonuję jako 7 z przeciwnego kierunku co oznacza podejście z kursem 70 stopni
SQ5IRZ - Pią Sty 07, 2011 2:51 pm

trike napisał/a:
sądzę że jest to wyjaśnienie dla numeru pasa 25, który funkcjonuje z kursem 250stopni, jako ciekawostkę dodam że ten sam pas funkcjonuję jako 7 z przeciwnego kierunku co oznacza podejście z kursem 70 stopni

Dokładnie tak.

Miro - Pią Sty 07, 2011 7:48 pm

^^ Sorki, ale chodziło mi o wyjaśnienie co oznaczają napisane przez Ciebie liczby 25*10.
Bo jeśli chodzi o lotnisko Radom, zasadniczy kierunek startu i lądowania to 251 stopni względem północy magnetycznej. Po zaokrągleniu, otrzymujemy liczbę 25, która staje się oznaczeniem jednego z kierunków drogi startowej. Przeciwległy kierunek to 251-180=71 stopni, oznaczany w skrócie jako 07.
Gdyby kurs wynosił 256 stopni, to po zaokrągleniu otrzymujemy liczbę/numer 26.
I tak to wygląda. :thr)

SQ5IRZ - Czw Sty 13, 2011 12:37 pm

Miro napisał/a:
^^ Sorki, ale chodziło mi o wyjaśnienie co oznaczają napisane przez Ciebie liczby 25*10.

Miałem na myśli najzwyklejsze mnożenie:
25*10=250 :)

norek - Sob Sty 15, 2011 9:07 am

Właśnie wyczytałem w gazecie wywiad z szefem linii lotniczych WIZZ AIR, że poszykuje lotniska w pobliżu Warszawy, że po zlikwidowaniu Etiudy i przeniesieniu do głównego budynku wzrosły liniom koszta.Pan József Varadi mówi że od 7 lat słyszy o porcie w Modlinie i że za kolejne 7 może coś z tego będzie.Może coś nasz Radom by zaproponował.
Miro - Pią Sty 28, 2011 9:11 pm

Wiadomość z 27 października 2010 roku:

Cytat:
W ciągu najbliższych dwóch tygodni ogłosimy konkurs na pozyskanie inwestora strategicznego - poinformował podczas dzisiejszej konferencji prasowej Andrzej Kosztowniak. Jednak nie jest to jedyny sposób na znalezienie kapitału do spółki Port Lotniczy Radom, która zajmuje się organizacją przedsięwzięcia. W tym samym czasie magistrat ogłosi przetarg na wyłonienie firmy, która z kolei zajmie się poszukiwaniem inwestora. "Swoją drogą" będzie to także robić sama spółka poprzez kontakty z instytucjami finansowymi i bankami. - Uznaliśmy, że skorzystanie z tych wszystkich metod może dać najlepsze efekty, a jednocześnie nie zamyka nam żadnej z dróg - mówi prezydent Kosztowniak. Zapewnia, że konkurs to najbardziej transparentna, otwarta procedura. - 31 marca - bo tyle dajemy czasu zainteresowanym - powiemy "sprawdzam". Wtedy potencjalni inwestorzy muszą się ostatecznie określić - wyjaśnia prezydent.
Źródło: Mój Radom


Czy ktoś słyszał o jakichkolwiek konkursach czy przetargach? Do 31 marca pozostało już tylko 2 miesiące.

Miro - Czw Lut 17, 2011 6:22 pm



Prawo interpretacji. Dlaczego Klinert pracy nie stracił
mdg
2011-02-16, ostatnia aktualizacja 2011-02-17 10:40


Adam Klinert, członek zarządu Portu Lotniczego Radom powinien do 30 września ub.r. złożyć oświadczenie majątkowe. Zrozbił to dopiero 25 listopada ale konsekwencji żadnych nie poniesie, choć zgodnie z ustawą powinien być zwolniony w trybie karnym. Jak to możliwe?

Klinerta, warszawiaka, prawnika z wykształcenia, pracownika urzędu stołecznego za czasów prezydenta Lecha Kaczyńskiego i kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego, ściągnął prezydent Andrzej Kosztowniak. 1 września ub.r. Klinert został członkiem zarządu spółki za kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie. Z jego inicjatywy wynajęto prawie 100-metrowe mieszkanie, by miał gdzie prowadzić rozmowy z inwestorami, ale także przenocować, choć w Radomiu nie bywa codziennie. Gdy o tym napisaliśmy, biuro prasowe urzędu poinformowało, że umowa najmu zostanie rozwiązana.

O tym, że Klinert nie złożył wymaganego prawem oświadczenia majątkowego, napisaliśmy 18 listopada ub.r. Dzień wcześniej spytaliśmy sekretarza miasta Piotra Czajkowskiego, dlaczego dokumentu nie ma w Biuletynie Informacji Publicznej. Czajkowski ustalił i potwierdził, że Klinert oświadczenia nie złożył. Poinformował nas też, że nadzorujący miejskie spółki wiceprezydent Robert Skiba już przygotował pismo dla prezesa Portu Lotniczego, w którym informuje go o konsekwencjach dla Klinerta.

Okazało się jednak, że Skiba tego pisma nie podpisał, a Klinert natychmiast poszedł na długie zwolnienie lekarskie. W końcu wyzdrowiał, w spółce pracuje do dziś i nic mu już nie grozi. Dlaczego? Bo rada nadzorcza PL Radom poleciła prezesowi spółki, by zlecił opracowanie opinii prawnej. I jej autor wybronił Klinerta. Jak? Ten prawniczy wywód zaciekawi pewnie nie tylko adeptów prawa, ale i doświadczonych prawników.

Jak wynika z wyjaśnień biura prasowego magistratu, które otrzymaliśmy, prawnik ów dowodzi, że wobec Klinerta należy stosować nowe przepisy, znacznie łagodniejsze. Według nich zapominalskiego nie trzeba od razu karać zwolnieniem z pracy, ale najpierw należy go upomnieć i dać mu 14 dni na złożenie oświadczenia.

Jak to możliwe, skoro Klinert powinien złożyć oświadczenie do 30 września, a nowe przepisy weszły w życie od nowej kadencji, czyli od 21 listopada? Ano możliwe - stwierdził ów prawnik. Bo skoro nowe przepisy weszły w życie od nowej kadencji, to stare musiały "stracić swój byt prawny z dniem upływu minionej kadencji, a więc 12 listopada". A sprawa niezłożenia przez Klinerta oświadczenia została ujawniona przez "Gazetę" 17 listopada, czyli pomiędzy tymi datami. Skoro tak, to "czynności wyjaśniające w stosunku do jego osoby mogły zostać podjęte jedynie w oparciu o znowelizowaną ustawę", a nie stare przepisy. Dlatego Klinerta nie zwolniono, lecz wezwano do złożenia oświadczenia. I zrobił to 25 listopada. "Spełnił tym samym swój ustawowy obowiązek w tej kwestii, w związku z czym sprawę tę należy uznać za zamkniętą" - dostaliśmy odpowiedź z biura prasowego magistratu.

Koniec. Kropka. Ufff...

Koniec? Można by zadać kilka pytań autorowi tej wykładni. Jakie przepisy obowiązywały pomiędzy 12 a 21 listopada ub.r.? Żadne? A może stara ustawa obowiązywała do czasu wejścia w życie nowej, czyli do 21 listopada? Dlaczego uznaje, że stare przepisy musiały "stracić swój byt prawny z dniem upływu minionej kadencji, a więc 12 listopada", a nie np., że nowe uzyskały byt prawny z początkiem nowej kadencji, czyli 21 listopada?

Oświadczenia majątkowe radnych i urzędników miały pomóc w zapewnieniu transparentności w życiu publicznym. Czy pomagają? Ówczesny wiceprezydent Skiba, a do dzisiaj szef rady nadzorczej Portu Lotniczego Radom (to takie dwa w jednym, bo prezydentowi Kosztowniakowi - jak tłumaczył - zależało na szczególnym nadzorze spółki!), o tym, że Klinert nie wywiązał się z obowiązku, dowiedział się od dziennikarki "Gazety". Przez półtora miesiąca nikt tego nie sprawdzał! Równie dobrze zobowiązany do złożenia oświadczenia mógłby więc ocknąć się dopiero dziś.

Albo nigdy.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Miro - Pią Lut 25, 2011 5:55 pm



Kolejny niespodziewany odlot z Portu Lotniczego
Małgorzata Rusek, Katarzyna Ludwińska,

Nowy zarząd spółki Port Lotniczy Radom wręczył wypowiedzenie Łukaszowi Skorupskiemu. Po odwołaniu ze stanowiska poprzedniego prezesa Czesława Jarosza Skorupski był ostatnią osobą w spółce z doświadczeniem w tej branży

Skorupski wypowiedzenie otrzymał kilka dni temu. Pracodawca - nowy prezes spółki Tomasz Siwak - jako podstawę rozwiązania umowy o pracę podał "naruszenie obowiązków pracowniczych poprzez niesumienne i niestaranne ich wykonywanie". Na czym miało to polegać?

Na przykład na tym, że Skorupski nie zapewniał prawidłowej obsługi organów spółki, bo - jak stwierdził pracodawca - zaniechał protokołowania posiedzeń. Skorupski miał też niestarannie i niesumiennie ewidencjonować dokumentację w spółce. Kolejny zarzut mówi, że "brał udział w podejmowaniu decyzji, wbrew przepisom prawa, o wstrzymaniu wypłaty pensji pracownikowi spółki". O co chodzi? O sprawę członka zarządu Portu Lotniczego Adama Klinerta. Jak już pisaliśmy, Klinert nie złożył w wymaganym przez prawo terminie oświadczenia majątkowego. W takiej sytuacji przepisy nie dają pracodawcy wyboru, mówią wyraźnie: "właściwy organ odwołuje albo rozwiązuje umowę o pracę". I to w trybie art. 52 Kodeksu pracy, czyli tzw. zwolnienia dyscyplinarnego. W tym samym tygodniu, w którym "Gazeta" ujawniła sprawę, Klinert poszedł na kilkutygodniowe zwolnienie lekarskie. Jarosz zdecydował o zawieszeniu wypłacania jego pensji. Sprawę Klinerta rozpatrywali miejscy prawnicy, ich zdania były podzielone. Robert Skiba, szef rady nadzorczej spółki, tłumaczył "Gazecie", że od nowej kadencji weszły przepisy bardziej łagodne, jeśli chodzi o konsekwencje niedopełnienia obowiązku złożenia oświadczenia majątkowego. Mówią, że najpierw trzeba upomnieć zapominalskiego, a nie od razu go zwalniać. Ostatecznie rada nadzorcza nie odwołała Klinerta, ale po kilku tygodniach wręczyła wypowiedzenie prezesowi Czesławowi Jaroszowi i powołała na to stanowisko Tomasza Siwaka.
Nowy prezes sprawy zwolnienia Skorupskiego nie chce komentować.

- To sprawa między pracownikiem a pracodawcą - mówi Siwak. - Przyczyny zwolnienia pana Skorupskiego są podane w wypowiedzeniu, które otrzymał. Jeśli chce, to niech je państwu przedstawi. Ja tego nie zrobię.

- Zarzuty są absurdalne i nie mają odzwierciedlenia w faktach - komentuje treść wypowiedzenia Łukasz Skorupski. Zapowiada, że rozważy wniesienie sprawy do sądu pracy. O samych okolicznościach wręczenia mu wypowiedzenia mówi: - Były skandaliczne. Wśród zarzutów ustnych pojawił się m.in. całkowicie chybiony zarzut o "spiskowaniu" przeciwko prezydentowi Kosztowniakowi poprzez kontaktowanie się z posłem Markiem Wikińskim. Zanim pokwitowałem pismo wypowiadające mi umowę o pracę, a nawet tuż po jego podpisaniu, byłem usilnie namawiany przez zarząd spółki, który nie omieszkał użyć gróźb i szantażu wobec mojej osoby, do rozwiązania umowy na zasadzie porozumienia stron. Na tę propozycję nie przystałem. Dlatego uważam, iż sposób wręczenia mi wypowiedzenia umowy o pracę był skandaliczny, odbiegał od wszelkich przyjętych standardów, wypełniał wręcz znamiona czynu opisanego w Kodeksie karnym.

Spółka jest w newralgicznym okresie. Ma już prawa do wszystkich gruntów potrzebnych do uruchomienia działalności lotniskowej. Ale też ma na to nieco ponad dwa lata. Jeżeli się nie wyrobi, grunty trzeba będzie oddać, a z myślą o lotach cywilnych z Sadkowa pożegnać. Port szuka też inwestora. Prezydent Andrzej Kosztowniak zapowiadał, że poznamy go do końca marca 2011. Jesienią ubiegłego roku miał być ogłoszony otwarty konkurs i jednocześnie przetarg na firmę zewnętrzną, która poszuka dla nas inwestora. Jak dotąd nie ogłoszono ani konkursu, ani przetargu. Przed dwoma miesiącami pytaliśmy Roberta Skibę, czy zarząd złożony z prawnika (Klinert) i zarządcy nieruchomościami (Siwak) da sobie radę z prowadzeniem spółki w tak ważnym okresie.

- Myślę, że na razie pan Łukasz Skorupski, pracownik spółki, jest w stanie pociągnąć sprawy związane ściśle z działalnością lotniskową - mówił wówczas Skiba. Wczoraj nie udało nam się z nim skontaktować.

Historia portu

Spółka Port Lotniczy Radom została powołana do życia w 2006 roku. Jedynym akcjonariuszem posiadającym w spółce Port Lotniczy Radom całość kapitału akcyjnego jest gmina miasta Radomia, która dwukrotnie ją dokapitalizowała, na co zgodzili się wszyscy radni Rady Miejskiej w Radomiu. Obecnie kapitał zakładowy spółki wynosi 22,5 mln zł. Prezesem spółki od 24 grudnia 2010 roku jest Tomasz Siwak, licencjonowany zarządca nieruchomości, który m.in. w latach 2007-2009 był dyrektorem oddziału terenowego Agencji Mienia Wojskowego w Warszawie, a od 2009 do 2010 roku dyrektorem departamentu logistyki i administracji w jednym z banków. W skład zarządu 1 września ubiegłego roku wszedł Adam Klinert, absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował w Urzędzie Miasta Stołecznego Warszawy w czasach, gdy prezydentem stolicy był Lech Kaczyński, był też pracownikiem kancelarii prezesa Rady Ministrów, gdy premierem był Jarosław Kaczyński. Klinert w spółce ma się zajmować szukaniem inwestora dla przedsięwzięcia. Przyznaje, że nie zna języka angielskiego. I Klinert, i Siwak mają pensje w wysokości kilkunastu tysięcy złotych. Szefem rady nadzorczej Portu Lotniczego Radom jest Robert Skiba. Rocznie za te obowiązki dostaje mniej więcej 39 tys. zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza

___________________________________________________________________________

Odlot z Portu. Oświadczenie Łukasza Skorupskiego
2011-02-24, ostatnia aktualizacja 2011-02-24 10:20

Łukasz Skorupski, zwolniony przed kilkoma dniami z pracy w spółce Port Lotniczy Radom przysłał do redakcji "Gazety" oświadczenie w tej sprawie. Poniżej publikujemy jego treść

W dniu 21.02.2011 r. Zarząd Spółki Port Lotniczy "RADOM" S.A. wypowiedział mi umowę o pracę zawartą w dniu 1 września 2007 r.
Zarzuty typu niesumienne i niestaranne wykonywanie obowiązków pracowniczych, niezapewnienie właściwej obsługi organizacyjno-prawnej posiedzeń organów Spółki, czy udział - wbrew przepisom prawa - w podjęciu decyzji o zawieszeniu wypłaty wynagrodzenia jednemu z zatrudnionych pracowników są w moim przekonaniu absurdalne i nie znajdują podstaw faktycznych. Wśród zarzutów ustnych pojawił się m.in. całkowicie chybiony zarzut o "spiskowaniu" przeciwko Prezydentowi Kosztowniakowi poprzez kontaktowanie się z posłem Markiem Wikińskim. W powyższym zakresie rozważam podjęcie stosownych kroków prawnych.

Zanim pokwitowałem pismo wypowiadające mi umowę o pracę, a nawet tuż po jego podpisaniu, byłem usilnie namawiany przez Zarząd Spółki, który nie omieszkał użyć gróźb i szantażu wobec mojej osoby, do rozwiązania umowy na zasadzie porozumienia stron. Na tę propozycję nie przystałem. Dlatego uważam, iż sposób wręczenia mi wypowiedzenia umowy o pracę był skandaliczny, odbiegał od wszelkich przyjętych standardów, wypełniał wręcz znamiona czynu opisanego w kodeksie karnym.

Oświadczam, iż wszelkie podejmowane przeze mnie działania na rzecz Spółki były zgodne z jej interesami ukierunkowanymi na skuteczne uruchomienie cywilnej działalności lotniczej na lotnisku Radom-Sadków.

Łukasz Skorupski

Źródło:
Gazeta Wyborcza

___________________________________________________________________________

1. Zespół w całości został już wymieniony.
2. Zadanie główne wykonane - kolesie (nie koniecznie fachowcy) na stanowiskach.
3. Pracę rozpoczyna pan od migracji ptaków, co zajmie okrągły rok.
4. Do rozstrzygnięcia zapowiadanego przez prezydenta konkursu pozostał już tylko miesiąc !!! Ciekawe jak się będzie tłumaczył z niedotrzymania terminów. Czyżby zmianami personalnymi?

Miro - Nie Mar 06, 2011 9:08 pm

5. Rozpoczęto wycinkę drzew (topole). Wzdłuż ogrodzenia z posesjami ul. Lotniczej.
Miro - Czw Mar 10, 2011 6:13 pm



Prywatyzacja gminnej spółki Port Lotniczy Radom SA

Małgorzata Rusek
2011-03-10, ostatnia aktualizacja 2011-03-10 15:11


Prywatyzacja gminnej spółki Port Lotniczy Radom SA to konsekwencja decyzji o zaproszeniu prywatnego inwestora - informuje prezes. Gmina zachowa większościowy pakiet akcji


Kilka miesięcy temu prezydent Andrzej Kosztowniak zapowiadał, że będzie przetarg na firmę, która pomoże szukać inwestora dla portu cywilnego, a niezależnie od tego swoje kontakty mieli uruchomić pracownicy spółki Port Lotniczy Radom SA. Kosztowniak mówił, że w kwietniu będzie wiadomo, kto jest tym zainteresowany. Jak dotąd nie ogłoszono ani konkursu, ani przetargu. Tymczasem mówi się o prywatyzacji spółki.

- Zarząd szuka inwestora cały czas. Udało się nawiązać kontakty z inwestorem z Izraela, który jest zainteresowany wejściem z kapitałem do spółki - zdradza Tomasz Siwak, prezes spółki Port Lotniczy Radom. - Oczywiste jest, że żaden inwestor nie przyjdzie do jakiejkolwiek spółki za darmo. Będzie chciał mieć udziały. Inne rozwiązanie to dokapitalizowanie spółki, ale na to gmina nie ma pieniędzy. Czytam teraz, że choć radni są przychylni planom prywatyzacji, to mocno zdziwieni pomysłem. A mnie dziwi ich zdziwienie. Widocznie nigdy biznesu nie prowadzili - mówi prezes Siwak.

Jak dodaje Siwak, strategia działania zmierzająca do zmiany struktury akcjonariatu spółki dopiero powstaje. Jeszcze nie została nawet zaprezentowana radzie nadzorczej do akceptacji. Ale uspokaja: prywatny inwestor na pewno nie będzie miał większości udziałów.

- Nie ma takiej możliwości. Na razie jeszcze nie wiem, jak dokładnie będzie wyglądał podział procentowy, ale gmina zachowa na pewno więcej niż 51 procent udziałów. To wynika z obecnego stanu prawnego. Przypomnę, że 125 ha lotniska nadal jest własnością skarbu państwa. Spółka jest tylko współużytkownikiem, nie może więc zbyć czegoś, czego nie jest właścicielem - mówi Siwak.

Prezes zobowiązał się do przygotowania projektu uchwały rady miejskiej, która będzie określać zasady zbycia akcji i wnoszenia kapitału do gminnej spółki będącej w 100 procentach własnością gminy.

Siwak poprosił też magistrat o przyspieszenie prac nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w którym zostanie ujęte lotnisko na Sadkowie.

Przypomnijmy: władze miasta mają jeszcze tylko dwa i pół roku na zrealizowanie inwestycji - inaczej stracimy grunty pod cywilne lotnisko. Takie warunki przekazania gruntu przez Ministerstwo Skarbu Państwa gminie wynikają z ustawy.

Wiadomo także, że na utworzenie cywilnego portu potrzeba ponad 400 mln zł. Na razie spółka Port Lotniczy Radom SA ma kapitał w wysokości nieco ponad 20 mln.

- Ten termin upływa 8 września 2013 r. Tylko proszę nie mylić rozpoczęcia działalności operacyjnej lotniskowej z wybudowaniem terminalu i reszty infrastruktury towarzyszącej. Przed nami jeszcze mnóstwo procedur, m.in. uzyskanie decyzji środowiskowej. Jednak z tego, co policzyliśmy, jesteśmy w stanie dotrzymać terminu - uważa Siwak.

malgorzata.rusek@radom.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza

norek - Pią Mar 11, 2011 4:47 am

Ktoś potrzebuje opału i ktoś potrzebuje zarobić na wycince? Bo nie wierzę to przygotowania do Uruchomienia Lotniska.
Michal - Sob Mar 12, 2011 8:28 pm

Wydaje mi się że skoro nastąpiła kontynuacja władzy w Radomiu i pod koniec 2010 roku Prezydent zapowiadał że prace nad Portem Lotniczym są zaawansowane i niebawem ruszy budowa to coś mało konkretów da się zauważyć w tym temacie... (tak samo jak ze stadionem na struga i halą sportową)...
Znalezienie źródeł finansowania to jedno. Potem trzeba wyłonić Projektanta który wykona projekt, potem trzeba wyłonić wykonawcę i zbudować. W takim tępie nie ma szans aby inwestycja została zakończona w przewidywanym terminie...

rj - Sob Mar 19, 2011 6:55 pm

Warszawa, dnia 10 marca 2011 r.

REGIONALNY DYREKTOR
OCHRONY ŚRODOWISKA
W WARSZAWIE

WOOŚ-II.4230.3.2011.TR

Obwieszczenie
Na podstawie art. 101 § 1 i art. 49 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie zawiadamia Strony, że w dniu 10 marca 2010 r. (powinno być 2011 - przyp. red.) wydał postanowienie, znak WOOŚ-II.4230.3.2011.TR, którym zawiesił postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie cywilnego portu lotniczego w Radomiu, na terenie funkcjonującego lotniska wojskowego Radom - Sadków do czasu przedłożenia przez wnioskodawcę raportu o oddziaływaniu tegoż przedsięwzięcia na środowisko.

Z treścią ww. postanowienia zapoznać się można w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie, ul. Sienkiewicza 3, od poniedziałku do piątku, w godzinach 900 - 1500, pok.305.

Do obwieszczenia w sposób zwyczajowo przyjęty (14 dni) w:

Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie;
Siedzibie Spółki Port Lotniczy "RADOM" S.A.;
Urzędzie Miejskim w Radomiu;
Urzędzie Gminy Gózd;
Urzędzie Gminy Jedlnia - Letnisko;
Urzędzie Miasta i Gminy Skaryszew.

Źrodło: BIP PLR S.A.


- - - - - - - - - - - - - - - - - -

Warszawa, dnia 7 lutego 2011 r.

REGIONALNY DYREKTOR
OCHRONY ŚRODOWISKA
W WARSZAWIE

WOOŚ-II.4230.3.2011.TR
Obwieszczenie


Na podstawie art. 61 § 4 i art. 49 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, ze zm.) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie zawiadamia Strony, że prowadzi postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek z dnia 1 lutego 2011 r., znak: PLR 15/2011, spółki Port Lotniczy "RADOM" S.A., o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie cywilnego portu lotniczego w Radomiu, na terenie funkcjonującego lotniska wojskowego Radom - Sadków.

Z treścią wniosku i z jego załącznikami można zapoznać się w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie, ul. Sienkiewicza 3, pok. 305, od poniedziałku do piątku, w godzinach 900 - 1500.

Źrodło: BIP PLR S.A.

PePe - Pon Mar 21, 2011 4:08 pm



Ptaki blokują budowę lotniska
21.03.2011.

Port Lotniczy Radom nie dostanie z RDOŚ w Warszawie decyzji oddziaływania inwestycji na Sadkowie na środowisko, dopóki nie dostarczy szczegółowej informacji m.in. o siedliskach i przelotach ptaków w tym rejonie. Tymczasem taki dokument miejska spółka powinna mieć gotowy już... od roku.


A może to orła cień?

Nasze informacje potwierdza rzeczniczka Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie Agata Antonowicz. - Zawiesiliśmy wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ czekamy na raport, który sporządzi spółka. Ma on przedstawić ocenę licznych uwarunkowań planowanej inwestycji, które będą wpływać na środowisko i żyjących tam ludzi. Muszą się w nim znaleźć m.in. informacje o gatunkach i siedliskach ptaków oraz ich przelotach - wyjaśnia rzeczniczka. Jak dodaje, RDOŚ nie wyznaczyła daty sporządzenia opracowania.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, raport jest w opracowaniu. Nasz informator związany ze środowiskiem ekologów twierdzi, że na przygotowanie dokumentu trzeba dużo czasu. - Będzie gotowy za rok - przekonuje. Dodaje, że jest bardzo pracochłonny, bo trzeba przeliczyć np. wszystkie ptaki w rejonie przyszłego cywilnego portu. - Źle przygotowane opracowanie zablokowało podobną inwestycję lotniczą w Tykocinie pod Białymstokiem - podkreśla nasz rozmówca. Twierdzi, że raport powinien powstać rok temu, a więc w czasie gdy prezesem Portu Lotniczego Radom był Czesław Jarosz. To jemu - przypomnijmy - rada nadzorcza podziękowała w grudniu ub. za kierowanie spółką, a niedawno nowy zarząd wypowiedział umowę o pracę długoletniemu pracownikowi miejskiej spółki Łukaszowi Skorupskiemu.

Nasz informator pociesza: - Już sam fakt, że na Sadkowie działa lotnisko wojskowe sprawia, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie nie powinna mieć zastrzeżeń do radomskiej inwestycji.

W lipcu 2008 r. pierwszy prezes spółki Port Lotniczy Radom Ryszard Zębala mówił dziennikarzom: - Bardzo ważne jest też przygotowanie raportu oddziaływania na środowisko, a to zajmie trochę czasu (czytaj tutaj).

Dlaczego spółka nie sporządziła raportu do tej pory? Ustaliliśmy, że był on częścią składową tzw. masterplanu przygotowanego przez Port Lotniczy Radom, ale nie zawierał części ornitologicznej. - Regionalna Dyrekcja mając m.in. na względzie problemy ekologiczne lotniska w Modlinie podeszła do sprawy bardzo rygorystycznie i zażądała takiego załącznika - wyjaśnia nasz kolejny informator. Jego zdaniem, badania takie po pierwsze były kosztowne, po drugie spółka nie miała jeszcze pełnego dostępu do terenu przyszłego cywilnego lotniska. Dlatego uzgodniła z RDOŚ, że uzupełni dokument w formie tzw. karty informacyjnej, gdzie znajdą się oczekiwane przez instytucję dane. Naturalnym następstwem tej umowy jest zawieszenie wydania decyzji, a nie jej umorzenie. - Bo gdyby doszło do tego drugiego, byłoby znacznie gorzej i całą procedurę należałoby zacząć od początku - przekonuje nasze źródło.


Bożena Dobrzyńska, Bartek Olszewski

www.mojradom.pl


Myślałem, że jak lotnisko ma 80 lat to nie będzie trzeba liczyć ptaków czy susłów :lol:

Miro - Pon Mar 21, 2011 6:56 pm

Ciekawe co prezydent powie dziennikarzom gdy przypomną jego słowa:
Cytat:
Zapewnia, że konkurs to najbardziej transparentna, otwarta procedura. - 31 marca - bo tyle dajemy czasu zainteresowanym - powiemy "sprawdzam". Wtedy potencjalni inwestorzy muszą się ostatecznie określić - wyjaśnia prezydent.

???

rj - Pon Mar 21, 2011 9:13 pm

czekam na ten moment z niecierpliwością ...
Miro - Wto Mar 22, 2011 5:07 pm



Port Lotniczy Radom. Po odlotach przyloty
22.03.2011.

Kolejne zmiany w kadrowe Porcie Lotniczym Radom. Powiększył się skład osobowy rady nadzorczej. Miejskiej spółce swoją wiedzą służy teraz Paweł Karcz związany z Portem Lotniczym w Łodzi, oraz rzecznik prasowy.



Od 18 marca nowym członkiem rady nadzorczej jest Paweł Karcz. Ma 34 lata i jest dyrektorem ds. operacyjno-technicznych w Porcie Lotniczym Łódź. Do 31 grudnia 2008 r. był jego dyrektorem.

Karcz jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego, a także absolwentem studiów podyplomowych "Zarządzanie infrastrukturą lotniskową” na Wydziale Inżynierii Lądowej Politechniki Krakowskiej. Posiada szereg świadectw oraz certyfikatów m.in. z zakresu obsługi samolotów i obsługi naziemnej. Interesuje się lotnictwem cywilnym oraz wojskowym, historią oraz szeroko pojętą techniką wojskową.

Informacje te - na naszą prośbę - przekazał nam... rzecznik Portu Lotniczego Radom Kajetan Orzeł. To także stanowisko, którego w spółce dotychczas nie było. Orzeł pracował wcześniej jako dziennikarz, m.in. w Radiu Rekord.

Do tej pory rada nadzorcza Portu liczyła trzy osoby, na jej czele stoi Robert Skiba (PiS), do jesieni ub. roku wiceprezydent Radomia. Funkcję przewodniczącego pełnił także, gdy zasiadał w zarządzie miasta mając jednocześnie w zakresie swoich obowiązków nadzór nad gminnymi spółkami, w tym nad Portem Lotniczym Radom.

Przypomnijmy, z końcem ubiegłego roku rada nadzorcza odwołała ówczesne kierownictwo spółki - fotel prezesa stracił Czesław Jarosz, a zastąpił go związany z PiS Tomasz Siwak (w latach 2005 – 2007, a więc kiedy premierem był Jarosław Kaczyński - szef nieruchomości biurowych i mieszkalnych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów). O września ub. roku w zarządzie spółki jako jego członek zasiada też Adam Klinert.

(raa)

Komentarz. Jest gdzie wylądować

Spółka miejska, która została powołana do uruchomienia w Radomiu cywilnego lotniska nie ma: wystarczającego kapitału, nawet połówki pasa startowego, namiastki terminala; nie ma i długo mieć nie będzie decyzji środowiskowej niezbędnej do starania się o pozwolenie na budowę. Spółka, która nie wyłoniła (co obiecywała) dotąd firmy pomagającej jej szukać inwestora, ma miejsca dla nowego członka rady nadzorczej i rzecznika prasowego. Musi mieć także dla nich pieniądze, bo mimo niekwestionowanej miłości Pawła Karcza do lotnictwa, nie będzie on przecież przylatywać z Łodzi do Radomia jako wolontariusz. Nawet jeśli dostanie jeszcze większe wparcie swoich radomskich kolegów z PiS, którego - jak wieść gminna niesie - jest sympatykiem. Wiadomo: grunt w Łodzi tej partii się osuwa: prezydentem została Hanna Zdanowska z PO, a prezes Kaczyński za akcję z likwidacją szkół rozwiązał tamtejsze struktury partyjne.

Ale zawsze jest jeszcze jedyny taki na mapie Polski PiS-owski Radom. Jest gdzie wylądować.


Bożena Dobrzyńska

Źródło: Mój Radom

norek - Czw Mar 24, 2011 7:29 pm

No i mamy kolejną osobę w Spółce,tylko Samoloty jakoś nie przylatują i nie odlatują .
Miro - Czw Mar 24, 2011 7:42 pm



Czy leci z nami prezydent?
24.03.2011.

Prezydent Radomia nie powie - jak obiecał - w sprawie lotniska: sprawdzam. - Nie ogłosimy tego przetargu do końca marca - mówi dziennikarzom.


Ale na wiele innych zadawanych mu pytań dotyczących funkcjonowania Portu Lotniczego Radom albo nie odpowiada wcale, albo kluczy. W to, że mimo wszystko będziemy latać z Sadkowa cywilnymi samolotami nadal wierzy.

Wokół lotniska ostatnio albo martwa cisza, albo pojedyncze informacje, sygnalizujące, że raczej jest gorzej niż lepiej. Na dodatek nowy prezes spółki Port Lotniczy Radom ani razu nie spotkał się z dziennikarzami, unika naszych telefonów, a jak zdradzili koledzy jednej z redakcji - zauważony kiedyś przez nich na magistrackich korytarzach - ucieka udając, że nie został rozpoznany. W sekretariacie spółki proszą, by przysłać pytania mailem, ale przez tydzień nikt na nie nie odpowiada. Spółka zatrudnia rzecznika prasowego, który informuje nas m.in.: "(...) celem istnienia Spółki Port Lotniczy RADOM S.A. jest uruchomienie działalności lotniskowej na czynnym lotnisku wojskowym Radom-Sadków. Nowy Zarząd Spółki pod kierownictwem Pana Prezesa Tomasza Siwaka jest zdeterminowany aby taka działalność rozpoczęła się jak najszybciej". I dalej w tym samym stylu.

Wreszcie - przy okazji konferencji prasowej na zupełnie inny temat, dziennikarze przyciskają prezydenta Andrzeja Kosztowniaka. Ten na początek przyznaje: do końca marca nie będzie, jak zapewniał jesienią ub. roku, przetargu na wyłonienie firmy, która zajmie się poszukiwaniem inwestora strategicznego dla Portu. Dalej pytania i odpowiedzi wyglądają tak:

Dziennikarze: - Dlaczego?
Prezydent:
- Rozmawiałem o tym z jeszcze z poprzednim prezesem. W międzyczasie został zmieniony zarząd Portu. Nie chcę tu podnosić spraw związanych z chorobą jednej czy drugiej osoby, ale prezesa Jarosza praktycznie przez ostatnie miesiące nie było w pracy.

Dz.: - Wiceprezesa Klinerta też nie było...
P: brak odpowiedzi

Dz. : - Ale nowy zarząd jest od kilku miesięcy
P. - Tak, ale uważa on, że pewne rzeczy trzeba zweryfikować, nad pewnymi się pochylić. Dlatego pewne procedury muszą być odłożone w czasie. Wcześniej pewnych rzeczy nie mogliśmy zrobić, bo nie mieliśmy tytułu prawnego do gruntu i do 2010 roku nie mogliśmy wejść na teren lotniska. Gdybyśmy to zrobili, państwo pewnie też byście pytali, dlaczego bezprawnie są wydawane publiczne pieniądze. Ja nie byłem zadowolony z szybkości spraw podejmowanych przez spółkę. Po przejęciu gruntów oczekiwałem przyspieszenia, ale zabrakło nam kilku miesięcy. Dlatego te zmiany w zarządzie. Teraz prezes został wzmocniony przez osobę wiceprezesa. Mnie jest potrzebny zarząd, który pracuje ze mną regularnie. Ma stawiane cele i musi je realizować. Ale jest też wiele rzeczy, które - używając języka tego projektu - obniżają loty. Ostanie informacje pokazują, że nasz projekt jest obecnie jeszcze trudniejszy do zrealizowania (tu prezydent robi długi wywód na temat zagrożonych budów kolejowej "ósemki" i drogowej "siódemki", bo jak wiadomo - "do lotniska trzeba jeszcze dojechać").

Dz. : - Tymczasem, aby dostać pozwolenie na budowę, trzeba mieć raport środowiskowy...
P.: - Niekoniecznie raport

Dz. : - Ale nawet jeśli to będzie załącznik do masterplanu, to trzeba go uzupełnić o badania ornitologiczne. A te potrwają jeszcze bardzo długo.

P.: - Wcześniej nie było tytułu prawnego, by pewne rzeczy robić. Poza tym pewne procedury trwają długo i nie zależą wyłącznie od nas. Nigdy nie wiemy czego i na jakim etapie zażąda od nas Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Warszawie... (prezydent opowiada - mówiąc w skrócie - o urzędniczo-proceduralnej mitrędze).

Dz.: - Co będzie jeśli nie zmieścimy się z tymi procedurami do września 2013 r. i grunty trzeba będzie oddać Skarbowi Państwa?
P.: - Jeśli nie spróbujemy, będzie nam stawiany zarzut, że tego nie zrobiliśmy. Monitorujemy sytuację i zrobimy wszystko, by zmieścić się w wyznaczonym terminie. Ten projekt nigdy nie był łatwy, ale mam to szczęście, że udało mi się doprowadzić do podpisania umowy operacyjnej.

Dz.: - Są opóźnienia, a tymczasem poszerza pan (jako przedstawiciel miasta, czyli właściciela - przzyp. autorka) skład rady nadzorczej, a spółka zatrudnia dodatkowe osoby, w tym rzecznika prasowego. To są koszty. Pytał pan prezesa o tych ludzi?
P.:- Nie wchodzę w sprawy zatrudnienia w spółce, to kompetencje prezesa. Ja tylko pytam o efekty pracy, nie o każdy etat. Natomiast uważam, że rada nadzorcza pozyskała osobę merytoryczną. Jest potrzebny ktoś z takim doświadczeniem jak ten nowy członek rady, który ma doświadczenie w pracy w Porcie Lotniczym w Łodzi.

Dz. : - Bezpartyjny fachowiec?
P.: - Nieważne z jakiej jest partii, nie wiem czy do jakiejś należy. Decydujące jest to, że będzie wspierał zarząd wiedzą techniczną.

Dz.: - To znaczy, że zarząd takich kompetencji nie ma?
P. : - Zarząd ma umiejętności menadżerskie. Gdybym był zadowolony z poprzedniego, to dziś byśmy w ten sposób nie rozmawiali.

Bożena Dobrzyńska

Źródło: Mój Radom
_____________________________________________________________________________

Klapa na całej linii. Jakiś cud by się przydał.

KY - Czw Mar 24, 2011 10:01 pm

Miro napisał/a:


Klapa na całej linii. Jakiś cud by się przydał.


Ciężko będzie. To nie ta partia ;)

zoom - Pią Mar 25, 2011 5:59 pm

Oświadczenie Cz. Jarosza, b. prezesa Portu Lotniczego



Czesław Jarosz, odwołany w końcu grudnia ub. roku z funkcji prezesa Portu Lotniczego Radom, przysłał nam oświadczenie, w którym odnosi się do krytycznych wypowiedzi na temat działalności spółki pod jego kierownictwem. Chodzi m.in. o to, iż dopiero 2 lutego nowy zarząd wystąpił o decyzję środowiskową, nie ma też zezwolenia na założenie lotniska cywilnego. Prezydent Andrzej Kosztowniak uważa, że spółka mogła działać efektywniej, ale Jarosz przez kilka miesięcy z powodu choroby nie był obecny w pracy. Dlatego go odwołał



Jako Prezes Zarządu Portu Lotniczego "RADOM" S.A. w okresie od 15 lipca 2008 r. do 23 grudnia 2010 r. pragnę odnieść się do podnoszonych niesłusznych sugestii dotyczących rzekomych zaniedbań w Spółce.

Decyzja środowiskowa

Z chwilą pozyskania terenów na lotnisku Radom-Sadków Spółka niezwłocznie nawiązała współpracę z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Warszawie i przystąpiła do kompletowania dokumentów wymaganych do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Wiązało się to m.in. z wyznaczeniem tzw. strefy oddziaływania lotniska, która następnie podlegała uzgodnieniom z gminami Jedlnia -Letnisko, Gózd, Skaryszew oraz Radom. Raport Oddziaływania na Środowisko został sporządzony w ramach Planu Generalnego dla portu lotniczego Radom (nadal objęty gwarancją wykonawcy). RDOŚ po zapoznaniu się z istniejącą dokumentacją wskazała konieczność sporządzenia dodatkowych analiz, w tym czasochłonnej analizy ornitologicznej. Należy jednak nadmienić, iż 15 listopada 2010 r. weszło w życie nowe ROZPORZĄDZENIE RADY MINISTRÓW w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, zgodnie z którym lotnisko w Radomiu nie jest już przedsięwzięciem mogącym zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, co powinno wiązać się z uproszczoną procedurą w procesie ubiegania się o decyzję środowiskową. W tym zakresie nowy Zarząd Spółki miał już zatem od trzech miesięcy niewątpliwą możliwość sprawdzenia swoich merytorycznych zdolności menedżerskich, o których wspomina Pan Prezydent Kosztowniak.

Rejestracja w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego

Już 26 września 2006 r. ówczesny Prezydent Radomia uzyskał zapewnienie Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego Grzegorza Kruszyńskiego, iż nie jest wymagane zezwolenie, ani promesa na założenie lotniska, bowiem lotnisko Radom jest lotniskiem istniejącym wojskowym zarejestrowanym (pismo w zał.). Spółka Port Lotniczy „RADOM” S.A. 19 grudnia 2008 r. złożyła formalny wniosek o cywilną rejestrację lotniska w ULC. Z uwagi na brak załączników takich jak: wypis i wyrys z planu miejscowego dla terenu lotniska - zależnych od Prezydenta Miasta Radom - (obecnie w opracowaniu przez MPU), mimo przygotowanych przez Zarząd Spółki: programu wykorzystania lotniska, prognozy i planu organizacji ruchu lotniczego, projektu programu ochrony lotniska, dokumentów stwierdzających prawo dysponowania nieruchomością na cele budowy lotnisk, wniosek pozostał bez rozpoznania, nawet wobec wymaganego wniesienia stosownych opłat za rozpatrzenie, gdyż Prezes ULC zmienił niestety swoje stanowisko.

Wszystkie w/w dokumenty, na które Spółka miała bezpośredni wpływ były już terminowo opracowane.

Ogrody działkowe

Plan generalny dla Portu Lotniczego Radom, zatwierdzony uchwałą Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy Port Lotniczego "RADOM" S.A. (repr. przez Prezydenta A. Kosztowniaka) o nr 9/2010 jako dokument strategiczny, w oparciu o który będzie prowadzona rozbudowa lotniska zakłada, iż pierwsze inwestycje pozwalające uruchomić lotnisko takie jak terminal, strażnica, wieża kontroli lotów, płyta postojowa powstaną na terenach, na których nie są zlokalizowane ogrody działkowe. W tym też celu skutecznie zabiegaliśmy u ś.p. gen. Błasika o pozyskanie dodatkowych 5 ha pod budowę wieży. Likwidacja ogrodów z uwagi na czasochłonność i fundusze niezbędne do wypłaty odszkodowań nie była priorytetem i zgodnie z Master Planem powinna być zakończona dopiero przed rozpoczęciem drugiego etapu inwestycji tj. w roku 2016. Spółka zwróciła się pisemnie do Działkowiczów o sukcesywne wygaszanie działalności ogródków.

Poszukiwanie Inwestora

Spółka Port Lotniczy "RADOM" S.A. 19 lipca 2010 r. była gotowa podpisać umowę z wybraną w drodze konkursu firmą BRE Corporate Finance S.A. dotyczącą opracowania strategii finansowania inwestycji oraz pozyskania inwestora dla przedsięwzięcia polegającego na uruchomieniu cywilnego portu lotniczego na lotnisku Radom-Sadków. Z uwagi na alternatywną kompleksową ofertę firmy Warbud, opartą na założeniu realizacji inwestycji w systemie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego (PPP), zgodnie ze Statutem Spółki, o swoich pracach Zarząd poinformował Radę Nadzorczą (pismo w zał.). Do dnia dzisiejszego, ani Rada Nadzorcza, ani Prezydent mający również pełną wiedzę w przedmiotowym zakresie, ze znanych tylko sobie powodów, nie podjęli żadnej decyzji.

Nadmieniam, że otrzymałem od zainteresowanych firm z USA pisma dotyczące braku jakiejkolwiek odpowiedzi na kierowane do Pana Klinerta propozycje. Kopie tych skarg otrzymywał również Prezydent.

Należy jednoznacznie stwierdzić , że zarząd Spółki kierowany przeze mnie z należytą starannością informował pisemnie i ustnie o wszystkich swoich działaniach Przewodniczącego Rady Nadzorczej oraz członków Rady Nadzorczej w regularnych wielostronicowych sprawozdaniach kwartalnych, a także w merytorycznych danych i faktach przekazywanych bezpośrednio w czasie rozmów w gabinecie Prezydenta Kosztowniaka.

Kraków 25 marca 2011 r.

www.gazeta.radom.pl

Miro - Sob Mar 26, 2011 1:50 pm

Co dzieje się na naszym podwórku już wiemy, czas na informacje o sąsiadach:


Wielki plac budowy na lotnisku w Modlinie
2011-03-24,

Od oficjalnego rozpoczęcia budowy lotniska w Modlinie minęło zaledwie pół roku, ale pół roku wystarczyło by teren lotniska zmienił się w wielki plac budowy. Dotychczasową opustoszałą i otwartą przestrzeń lotniska zapełniły maszyny budowlane, gigantyczne żurawie, ogromne dźwigi oraz koparki. Prace trwają w dzień i w nocy, prowadzone były nawet wtedy, gdy lotnisko przykrywała warstwa śniegu – dlatego efekty są widoczne z dnia na dzień.







Źródło: Port Lotniczy Modlin
___________________________________________________________________________

Port Lotniczy Lublin


Umowa na budowę płyty postoju podpisana

14 marca 2011 r. w siedzibie spółki podpisana została umowa dot. Budowy elementów pola naziemnego ruchu lotniczego tj. płyty postoju samolotu wraz ze stanowiskiem odladzania. Będzie to jeden z ważniejszych etapów budowy lotniska.

Roboty, o łącznej powierzchni nawierzchni 39 800 m2, obejmą:
- wykonanie warstw konstrukcyjnych płyty postoju samolotów (PPS) oraz płyty postoju sprzętu wraz z profilowaniem podłoża
- roboty ziemne w korycie płyty postoju sprzętu lotniczego
- wykonanie drenażu, dla potrzeb odwodnienia koryta PPS
- wykonanie oznakowania poziomego
- roboty wykończeniowe na poboczach PPS
- pełna obsługa geodezyjna i geotechniczna związana z realizacją przedmiotowego zadania.
Płyta postoju samolotów składać się będzie z następujących warstw konstrukcyjnych: geokompozyt drenażowy, warstwa mrozoochronna (odsączająca) z kruszywa naturalnego o grubości 30cm, podbudowa zasadnicza z kruszywa łamanego stabilizowanego mechanicznie o grubości 20cm, podbudowa z chudego betonu o grubości 20cm, nawierzchnia betonowa C40/50 o grubości 35 cm.

Czas realizacji tego etapu budowy to 6 miesięcy.
Kwota zamówienia: 17 004 754,64 zł. W postępowaniu wzięło udział 3 wykonawców, najwyższa oferta opiewała na 38 105 188,46 zł.
Wykonawcą będzie firma HEILIT + WOERNER BUDOWLANA Sp. z o.o. W jej imieniu umowę podpisał Damian Kublik Prezes Zarządu.

„Wszystkie nasze działania skupione są na tym, by jak najszybciej oddać do eksploatacji pełnowartościowy Port Lotniczy. Podpisana dziś umowa zbliża nas do realizacji tego celu. Równolegle kończymy postępowanie dotyczące podpisania umowy z wykonawcą drogi startowej, która zostanie podpisana w kwietniu. Natomiast III kwartale 2011 roku ogłosimy przetarg na budowę terminala lotniska” – powiedział Grzegorz Muszyński, prezes spółki Port Lotniczy Lublin.

Źródło: Port Lotniczy Lublin

___________________________________________________________________________

Port Lotniczy Radom

:?

SQ5IRZ - Sro Kwi 06, 2011 11:31 pm

Apropos uciążliwości: W Sao Paolo mają lotnisko w centrum miasta:

http://maps.google.pl/map...=N&hl=pl&tab=wl

KY - Pią Kwi 08, 2011 11:10 pm

W Hong Kongu swego czasu było jeszcze lepiej: http://www.youtube.com/watch?v=3PCOcyt7BPI :razz:
norek - Sob Cze 18, 2011 9:33 am

No i nasz Air Port Radom już nikomu nie będzie potrzebny.
kgebczyk - Sob Cze 18, 2011 1:55 pm

Będzie potrzebny... kolejnym prezesom, kierownikom, ekspertom i przeróżnej maści politykierom w celach propagandowych.

Nikt twardo stąpający po gruncie, patrząc na to co się dzieje w Modlinie (Port Lotniczy Modlin: budowa lotniska na półmetku ) nie wmówi mi że Port Lotniczy Radom-Sadków kiedykolwiek będzie czymś więcej niż tylko lotniskiem wojskowym.

Mathevv - Sob Cze 18, 2011 9:02 pm

kgebczyk napisał/a:
Nikt twardo stąpający po gruncie, patrząc na to co się dzieje w Modlinie (Port Lotniczy Modlin: budowa lotniska na półmetku ) nie wmówi mi że Port Lotniczy Radom-Sadków kiedykolwiek będzie czymś więcej niż tylko lotniskiem wojskowym.
Popieram w 100%.
redoxygene - Sob Cze 18, 2011 11:53 pm

Tyle razy była na ten temat dyskusja - czym jest/ma być Sadków, czym Modlin... zastanawia mnie w ogóle taki tok rozumowania, ale chyba dyskusji nie warto znowu zaczynać.
norek - Nie Cze 19, 2011 9:13 am

redoxygene napisał/a:
Tyle razy była na ten temat dyskusja - czym jest/ma być Sadków, czym Modlin... zastanawia mnie w ogóle taki tok rozumowania, ale chyba dyskusji nie warto znowu zaczynać.
Czy to jest opisane gdzieś wyżej.Bo zawsze mówiono że Sadków miał być odciążeniem Okęcia a teraz mówi się że to Modlin ma odciążyć Okęcie.Chociaż nie zauważyłem żeby to Okęcie aż takie zapchane było.Drażni mnie że w Radomiu tak wszystko się ślimaczy Lotnisko,Muzeum Elektrownia,Remonty Dróg (a 1905r przebiła chyba wszystko).To hasło "Radom Siła w precyzji"nie pasuje do naszego miasta,jeszcze nie teraz.
redoxygene - Nie Cze 19, 2011 10:31 am

1) Modlin to nowa lokalizacja normalnego lotniska dla Warszawy, o czym wiadomo było już kilka lat temu i tutaj Sadków nie był i nie jest dla niego żadną konkurencją.
2) O zatłoczeniu Okęcia nie świadczą prywatne obserwacje.
3) Sadków swój podstawowy segment miał i ma opierać na tanich liniach. I tutaj żadną konkurencją Modlin dla nas nie jest.

kgebczyk - Nie Cze 19, 2011 3:12 pm

Zatłoczenie lotniska im. Fryderyka Chopina to mit (PS: Okęcie nie jest już oficjalną nazwą tego portu lotniczego). Problemem nie jest ilość dróg startowych lecz ilość terminali/rękawów itd.

Cytat:
Sadków swój podstawowy segment miał i ma opierać na tanich liniach. I tutaj żadną konkurencją Modlin dla nas nie jest.

Bardzo ciekawe ;) To jakieś oficjalne dane czy Twoje prywatne obserwacje?

EDIT: żeby nie być gołosłowny pozwolę sobie zacytować tekst ze strony oficjalnej lotniska
Cytat:
Oferta lotniska w Modlinie w pierwszej kolejności będzie skierowana do przewoźników niskokosztowych i czarterowych.

Źródło: Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin

norek - Nie Cze 19, 2011 6:30 pm

A co z Lotniskiem w Kielcach?Jeszcze nie tak dawno było słychać że poważnie nad tym pracują, i potrzebują go nawet ze względu na rozwijające się Targi Kieleckie.
pch - Nie Cze 19, 2011 7:23 pm

kgebczyk napisał/a:
Zatłoczenie lotniska im. Fryderyka Chopina to mit (PS: Okęcie nie jest już oficjalną nazwą tego portu lotniczego). Problemem nie jest ilość dróg startowych lecz ilość terminali/rękawów itd.


Ilość terminali czy rękawów też nie jest problemem, szczególnie, że już niedługo oddany do użytku zostanie pirs południowy. Chyba największym problemem jest rozkład dróg kołowania i szybkiego zjazdu; inna sprawa to ograniczenie w operacjach nocnych, których dozwolona liczba i tak ma się niedługo zmniejszyć.

Miro - Nie Cze 19, 2011 9:16 pm

Gadanie, że powstające nowe porty lotnicze w Modlinie i Świdniku, nie stanowią zagrożenia dla inwestycji w Radomiu, jest oznaką (przynajmniej) nieznajomości tematu. To właśnie te lotniska w najbliższym czasie wypełnią dziurę w naszym regionie i przyciągną do siebie ewentualnych, zainteresowanych przewoźników (jeśli już tego nie zrobiły).
Fakty (niestety) są takie, że brak jest zainteresowania ze strony inwestorów, a my sami nie mamy kasy na „chociażby” uruchomienie tymczasowej działalności.
Malkontenctwo? Być może.
Powód jest prosty i czytelny. Od kilku lat słyszę, że: „ktoś” jest tą inwestycją zainteresowany, że mamy inwestora strategicznego, że winni opóźnień są „oni” a my jesteśmy cacy, że gdyby nie władza w stolicy, to ……… , że powiemy "sprawdzam". Żenada!

rj - Nie Cze 19, 2011 9:16 pm

norek napisał/a:
A co z Lotniskiem w Kielcach?Jeszcze nie tak dawno było słychać że poważnie nad tym pracują, i potrzebują go nawet ze względu na rozwijające się Targi Kieleckie.



wybrali rzekomo idealną lokalizację niemal idealnie równinną. kiedy skupili grunty okazało się jednak, że trzeba splantować sporą górę. kiedy zabrali się do badania tego co trzeba splantować okazało się, że są tam dolomity i żę przez najbliższe 30 lat będzie tam kopalnia kruszcu. co dalej? nie wiadomo. trzeba wytrzasnąć 2 miliadry na budowe pasa i infrastruktury towarzyszącej w dziewiczym terenie. to tak streszczając kielecką inicjatywę. nie traktowałbym zabawy w obice poważnie. mnie natomiast poważnie niepokoją opóźnienia w przygotowaniu inwestycji na sadkowie. na zamknięcie pierwszego etapu prac nie trzeba więcej niż paredziesiąt mln. jeśli to się uda to grunty zostaną już w naszych rękach i lotnisko powoli zacznie się kręcić. a jesi nie? grunt wróci do MON i ciezko będzie w przyszłościgo wyrwać. nie wiem też, czy znajdzie się odważny, by ten temat raz jezcze odgrzać.

redoxygene - Pon Cze 20, 2011 3:47 am

kgebczyk napisał/a:
Zatłoczenie lotniska im. Fryderyka Chopina to mit (PS: Okęcie nie jest już oficjalną nazwą tego portu lotniczego). Problemem nie jest ilość dróg startowych lecz ilość terminali/rękawów itd.


Można zawsze stwierdzić, że jest półpuste i może obsłużyć nawet 20 milionów pasażerów. Problemy z jego rozwojem (przede wszystkim z uwagi na koszty środowiskowe) są niczym, a obsługiwany ruch pozwala stwierdzić, że wyjątkowe luzy tam panują :D

PS. Balice to np. Port Lotniczy im. JP II, Sadków jeśli wystartuje tez jakimś imieniem ochrzczony zostanie, co mnie wyjątkowo mało interesuje :P

kgebczyk napisał/a:
żeby nie być gołosłowny pozwolę sobie zacytować tekst ze strony oficjalnej lotniska


Oferta może być sobie kierowana w bardzo wiele stron. To samo tyczy się Modlina czy Obic. Najpierw trzeba mieć jak dojechać koleją i normalnymi drogami z głównych generatorów do lotniska w polu, a potem można wejść na temat kosztów funkcjonowania samego przybytku, który musi gwarantować jakieś podstawowe uzasadnienie ekonomiczne. Jeśli na takim Sadkowie część cywilna będzie pokrywać proporcjonalnie koszty utrzymania względem ilości operacji, o tyle w takim Modlinie czy Obicach - trzeba będzie z czegoś pokryć całość. Tu jest zresztą wyjątkowo wiele zależności i już niejeden raz pojawiały się (nie w Fakcie) opinie na temat tego, kto i dlaczego nie będzie chciał latać tanio z Modlina, czy dlaczego Targi Kielce i Busko to idiotyczne argumenty dla Obic.

norek napisał/a:
A co z Lotniskiem w Kielcach?Jeszcze nie tak dawno było słychać że poważnie nad tym pracują


Było słychać i tyle, jak zwykle w Kielcach - pełną gębą z megalomańskim zacięciem.

norek napisał/a:
i potrzebują go nawet ze względu na rozwijające się Targi Kieleckie.


Bzdet. Busko, tetrapod i turystyczna mekka kraju są podobnego kalibru.

Miro napisał/a:
Gadanie, że powstające nowe porty lotnicze w Modlinie i Świdniku, nie stanowią zagrożenia dla inwestycji w Radomiu, jest oznaką (przynajmniej) nieznajomości tematu. To właśnie te lotniska w najbliższym czasie wypełnią dziurę w naszym regionie i przyciągną do siebie ewentualnych, zainteresowanych przewoźników (jeśli już tego nie zrobiły).


Rozmawiamy o Sadkowie w kontekście Modlina. Ruchu nie prognozuje się na podstawie takiej, jak robią to polscy sklepikarze. Tu nie ma kwestii przyciągania nowych przewoźników, to jest kwestia li tylko uruchomienia konkretnych połączeń i ich dostępności oraz obszaru ciążenia. Modlin nie będzie konkurować z Okęciem, ma być de facto jego uzupełnieniem pozwalającym na wyniesienie części operacji poza Okęcie, dodatkowo zarządzanym przez tego samego operatora - PPL. W jaki zatem sposób Modlin pokryje jakąś dziurę w naszym regionie?

Miro napisał/a:

Fakty (niestety) są takie, że brak jest zainteresowania ze strony inwestorów, a my sami nie mamy kasy na „chociażby” uruchomienie tymczasowej działalności.
Malkontenctwo? Być może.


W zasadzie mamy tę kasę (jakoś co roku realizujemy projekty drogowe równowartości rozbudowy lotniska), to tylko kwestia odpowiedniego jej wygospodarowania. Nie mamy problemu takiego, że potrzebujemy 1,5 mld na uruchomienie lotów. Nie oczekiwałem nigdy, że przyjdzie ktoś i wyłoży 250 mln w Sadków, czy 1,5 mld w Obice ot tak, jak to się powszechnie trąbi.

Miro napisał/a:

Powód jest prosty i czytelny. Od kilku lat słyszę, że: „ktoś” jest tą inwestycją zainteresowany, że mamy inwestora strategicznego, że winni opóźnień są „oni” a my jesteśmy cacy, że gdyby nie władza w stolicy, to ……… , że powiemy "sprawdzam". Żenada!


No żenada, zgadza się, jednak trochę w tym jest prawdy i także to trzeba przyznać, bo np. nawet symboliczny udział województwa, czy sukcesywne nieuwzględnianie Sadkowa we wszelkiego typu dokumentach rangi krajowej to są dość jasne sygnały dla inwestora każdego kalibru. Choć w dalszym ciągu twierdzę i twierdzić będę, że w warunkach normalnego konkurowania Modlin (Świdnik także) to nie jest konkurencja dla Sadkowa. I chodzi tu o możliwe koszty, rentowność, dostępność i potencjalny obszar ciążenia razem wzięte.

Miro - Pon Cze 20, 2011 1:18 pm

redoxygene napisał/a:

Tu nie ma kwestii przyciągania nowych przewoźników, to jest kwestia li tylko uruchomienia konkretnych połączeń i ich dostępności oraz obszaru ciążenia.


Wg Ciebie kto uruchamia nowe połączenia? Czy nie przewoźnicy przypadkiem? To właśnie ich trzeba przekonać do zainwestowania w nowe połączenie, na nowym lotnisku i na nowym nieznanym obszarze. Metropolią nie jesteśmy, więc to my będziemy ich szukać. Samo ogłoszenie dumpingowej tabeli opłat lotniskowych ich nie przyciągnie. Trzeba udowodnić, że takie połączenie jest opłacalne i będzie opłacalne.
Samoloty nie stoją na parkingu i nie czekają na uruchomienie lotniska w Radomiu. Taki samolot trzeba kupić, przesunąć z innej trasy lub zwiększyć intensywność lotów posiadanej już floty, a co za tym idzie zatrudnić dodatkowy personel latający i pokładowy.

redoxygene napisał/a:

W jaki zatem sposób Modlin pokryje jakąś dziurę w naszym regionie?


Odpowiedź jest bardzo prosta. Część linii omija Okęcie ze względu na wysokość opłat lotniskowych, Modlin jako lotnisko „tańsze” przyciągnie ich wszystkich. Wszak w linii prostej to tylko 35 km do Warszawy. Świdnik jest następny w kolejce. Inwestycja od podstaw, więc „na gwałt” będzie poszukiwał przewoźników. Plusem dla Świdnika jest to, że będzie to drugie lotnisko na wschód od Wisły. I dlatego uważam, że uruchomienie tych dwóch lotnisk znacząco wpłynie na "oddany w późniejszym terminie" Port Lotniczy Radom.

redoxygene napisał/a:

W zasadzie mamy tę kasę (jakoś co roku realizujemy projekty drogowe równowartości rozbudowy lotniska), to tylko kwestia odpowiedniego jej wygospodarowania.


Spróbuj przegłosować następną pożyczkę, tym razem na budowę lotniska. W obecnej sytuacji brak jest takiej możliwości.
Kosztowniak przespał te kilka ostatnich lat. Gdyby nie liczył tak bardzo na inwestorów, odłożyłby już przynajmniej 50 do 80 mln (10 czy 20 mln rocznie). I to bez większych problemów. Wystarczyłoby spokojnie na uruchomienie działalności portu lotniczego już dzisiaj.

redoxygene napisał/a:

Choć w dalszym ciągu twierdzę i twierdzić będę, że w warunkach normalnego konkurowania Modlin (Świdnik także) to nie jest konkurencja dla Sadkowa. I chodzi tu o możliwe koszty, rentowność, dostępność i potencjalny obszar ciążenia razem wzięte.


Normalne konkurowanie będzie, jak najbardziej. Oba wymienione lotniska, wcześniej wejdą do eksploatacji i będą funkcjonować 24 godziny na dobę, natomiast w Radomiu, najprawdopodobniej, obowiązywać będzie „cisza nocna” (tak jak na Okęciu). Tzw. „zaleta” lotniska w mieście.

norek - Pon Cze 20, 2011 6:36 pm

Patrząc jak się Kielce rozwijają i jak powstają tam nowe drogi, budynki i ile zakładów tam przetrwało (i chyba są dużo bogatsze ) to prędzej oni będą mieli lotnisko niż Radom.A i miejsc dla turystów więcej oferują.A Radom znowu w czarnej Dziurze.
PePe - Pon Cze 20, 2011 8:33 pm

Wreszcie merytoryczny głos w dyskusji.
rj - Pon Cze 20, 2011 10:08 pm

norek napisał/a:
Patrząc jak się Kielce rozwijają i jak powstają tam nowe drogi, budynki i ile zakładów tam przetrwało (i chyba są dużo bogatsze ) to prędzej oni będą mieli lotnisko niż Radom.A i miejsc dla turystów więcej oferują.A Radom znowu w czarnej Dziurze.


a co ma turystyka do wiatraka?
zresztą lotnisko to od dawna mają i Kielce i Radom. mniej więcej od czasów przedwojennych. Radom nawet dwa. różnica poleca na tym, ze my chcemy uruchomić port lotniczy przy jednym z działających (i mającym status wojskowo-cywilnego) a oni zbudowac kompletnie nowy obiekt. jakby różnica nie?

redoxygene - Wto Cze 21, 2011 3:56 am

PePe napisał/a:
Wreszcie merytoryczny głos w dyskusji.


Jak zazwyczaj ;)

Miro napisał/a:

Wg Ciebie kto uruchamia nowe połączenia? Czy nie przewoźnicy przypadkiem? To właśnie ich trzeba przekonać do zainwestowania w nowe połączenie, na nowym lotnisku i na nowym nieznanym obszarze. Metropolią nie jesteśmy, więc to my będziemy ich szukać. Samo ogłoszenie dumpingowej tabeli opłat lotniskowych ich nie przyciągnie.


Ależ ja sobie doskonale z tego zdaję sprawę. Zwróć jednak uwagę na to co mówię - nie konkurujemy z Modlinem z podstawowej przyczyny - Modlin nie zapewnia ani nowego zasięgu w porównaniu do Okęcia, ani niskich cen, a tym bardziej ma dodupną dostępność w porównaniu z tymże i co za tym idzie, o czym mówi się oficjalnie - Modlin będzie realizować te operacje Okęcia, które się zgodzą przenieść, a to naszej sytuacji nie zmienia. Nie widzę możliwości takiej, aby nagle ktoś doszedł do przekonania "tak, Modlin to nasze wymarzone lotnisko, gwarantujące rozwój poza to, co gwarantuje Okęcie". Czy Sadków ma konkurować z Okęciem względem siatki połączeń? Nie, ma skrócić drogę dojazdu do połączenia z regionu z ponad 2 milionami ludzi i uzupełniać ofertę kolejnymi kilku milionom w zakresie 2-3h dojazdu, zatem pokrótce Modlin pod kątem konkurencji dla nas znaczy tyle, co nowy terminal na Okęciu.

Miro napisał/a:

Trzeba udowodnić, że takie połączenie jest opłacalne i będzie opłacalne.
Samoloty nie stoją na parkingu i nie czekają na uruchomienie lotniska w Radomiu. Taki samolot trzeba kupić, przesunąć z innej trasy lub zwiększyć intensywność lotów posiadanej już floty, a co za tym idzie zatrudnić dodatkowy personel latający i pokładowy.


Dlatego też mówię, że potencjału (że tak to ogólnie nazwę) nie określa się jak polski sklepikarz - z palca, ale na podstawie prognoz, analiz itd. Jest to normalne i naturalne, że nie tłuczemy się o wygryzienie innych kursów z innych lotnisk, ale o utworzenie nowych akurat u nas, co i tak w świetle rosnącej liczby podróży lotniczych musi się dokonać (choć niekoniecznie u nas). Jedyne co - to możemy rozmawiać właśnie o potencjale - dostępności, ludności ciążącej itd. Dlatego raz jeszcze podkreślę, że Modlin w kontekście Sadkowa to zupełnie inna bajka - inny obszar obsługi, inna dostępność, inne koszty itd. Jeśli mamy rozmawiać o konkurencji, to wg mnie tylko w przypadku Świdnika (o którym ja nie pisałem, a co wytknąłeś)

Przy czym swoją drogą, lotniska w Modlinie i Świdniku obowiązują te same zasady przyciągania inwestorów (w zakresie uruchamiania nowych połączeń).

Miro napisał/a:

Odpowiedź jest bardzo prosta. Część linii omija Okęcie ze względu na wysokość opłat lotniskowych, Modlin jako lotnisko „tańsze” przyciągnie ich wszystkich. Wszak w linii prostej to tylko 35 km do Warszawy. Świdnik jest następny w kolejce. Inwestycja od podstaw, więc „na gwałt” będzie poszukiwał przewoźników. Plusem dla Świdnika jest to, że będzie to drugie lotnisko na wschód od Wisły. I dlatego uważam, że uruchomienie tych dwóch lotnisk znacząco wpłynie na "oddany w późniejszym terminie" Port Lotniczy Radom.


Ja tak nie uważam. Myśląc w taki sposób, to konkurencją dla nas jest Jasionka, czy Lublinek.

Miro napisał/a:

Spróbuj przegłosować następną pożyczkę, tym razem na budowę lotniska. W obecnej sytuacji brak jest takiej możliwości. Kosztowniak przespał te kilka ostatnich lat. Gdyby nie liczył tak bardzo na inwestorów, odłożyłby już przynajmniej 50 do 80 mln (10 czy 20 mln rocznie). I to bez większych problemów. Wystarczyłoby spokojnie na uruchomienie działalności portu lotniczego już dzisiaj.


Uważasz, że prezydent nie ma większości w radzie, a tym bardziej, że którykolwiek z radnych opozycji nie podniesie ręki za pieniędzmi na uruchomienie lotniska?
Poza tym nie mówimy o jakichś niebotycznych kwotach, aby nie dało się ich znaleźć w budżecie poprzez wycięcie np. inwestycji drogowych. Na drogi idzie rocznie 100-150 baniek, a to jest o wiele więcej niż koszt pierwszego etapu Sadkowa.
Nie wiem czy Kosztowniak przespał - czego by o nim nie mówić, to nie jest idiotą, żeby się pakować w łajno i z bardzo wielu rzeczy on sobie zdaje sprawę. Ze swojego doświadczenia politycznego wiem jedno - to, co pisze się oficjalnie jest promilem tego, co się wie i robi nieoficjalnie.

Miro napisał/a:

Normalne konkurowanie będzie, jak najbardziej. Oba wymienione lotniska, wcześniej wejdą do eksploatacji i będą funkcjonować 24 godziny na dobę, natomiast w Radomiu, najprawdopodobniej, obowiązywać będzie „cisza nocna” (tak jak na Okęciu). Tzw. „zaleta” lotniska w mieście.


No nie wyrokowałbym, kto będzie wcześniej i z czym, bo tego nikt nie jest w stanie powiedzieć na podstawie jakichkolwiek racjonalnych przesłanek, a nie zwykłej wiary w to. Poza tym normalna konkurencja jest tu z zasady zaburzona, bo Sadków jest w tym przypadku inwestycją stricte miejską, a Świdnik i Modlin są inwestycjami wojewódzko-państwowymi (to tak, jakby mówić, że autobusy przecież normalnie konkurują z pociągami). A cisza nocna wg mnie nie jest tu nawet jakąkolwiek większą przeszkodą. Nie rozmawiamy o lotniskach z ruchem rzędu 200 operacji dziennie, a o lotniskach z ruchem kilku(nasto)krotnie mniejszym.

rj - Czw Cze 23, 2011 7:03 am

wklejam link fo filmu z wizualizacja portu, ktory ostatnio pojawił się w sieci:
http://www.youtube.com/watch?v=Z82eZDnghE8

mnie się podoba :)
nie tylko wizka, ale fakt, że robi się tego rodzaju prace - nazwijmy to przedkoncepcyjne. nawet jesli okaze sie, ze per saldo port bedzie wygladal zupelnie inaczej, to zawsze jest jakas promocja przedsiewziecia.

Psycho_Mantis - Czw Cze 23, 2011 4:32 pm

rj > Tak, to fajne, ale - kurcze - utopijne :D Wielkość samego budynku i parkingu. Ba, 1:25 ten pociąg w stylu ICE na ślepym peronie.
Miłe dla oka, ale naprawdę u nas nierealne :)

rj - Czw Cze 23, 2011 4:50 pm

jak to powiedizał prezydent wrocławia ... ?? "trzeba gonić króliczka" ... trzeba mieć cel na prawie niewykonalnym poziomie i dążyć doń. cóż z tego że założymy realny cel jeśli potem uda się zrealizować 25% z tego? a 15% z wizji na wizce to i tak coś :D
Miro - Czw Cze 23, 2011 7:21 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
Miłe dla oka, ale naprawdę u nas nierealne :)


Popieram. Przymknąłbym oko na pazerność projektantów (zajęte dodatkowe grunty), ale stacja kolejowa w podziemiach? ;-)

kamileski - Nie Cze 26, 2011 9:52 pm

Może rzeczywiście pora żebyśmy bardziej optymistycznie patrzyli na nasze miasto i mierzyli wyżej ;D i dążyli do realizacji marzeń
pch - Czw Cze 30, 2011 4:40 pm

A może powinniśmy zbudować duże centrum handlowe połączone z terminalem lotniska? Inwestycja w ramach PPP, miasto daje grunty, inwestor wybudowałby terminal w zamian za nieźle skomunikowane grunty pod centrum handlowe. Wiem, że Sadków wiele aż tyle ruchu by nie napędzał ale jednak, może tak będzie łatwiej zwrócić poniesione nakłady na infrastrukturę (np. remont bocznicy kolejowej)? Takie rozwiązania są dość powszechnie stosowane na świecie, często też np. przy dworcach kolejowych. A jeśli, perspektywicznie mówiąc, kilka lat po uruchomieniu Sadków mógłby obsługiwać 0.5mln pasażerów, to byliby to również potencjalni klienci centrum handlowego (coś jak w Schiphol, buy&fly).
Wolfchen - Czw Cze 30, 2011 9:34 pm

Wątpię, aby to było opłacalne - mamy już dużo centrów handlowych, a lotnisko świetnie skomunikowane znowuż nie będzie - obstawiam linie 5 i 14, a i to będzie nadpodaż...

Bocznica kolejowa by się przydała, ale raczej szynobusy musiałyby być skoordynowane z samolotami (coś jak gdyńska linia autobusowa 510) - w polskich, PKPowskiech realiach - "niedasię"...

pch - Czw Cze 30, 2011 10:24 pm

W sumie to masz rację, jak ostatnio byłem w Radomiu to nie było jeszcze Galerii Słonecznej, a słyszałem że ruch jest tam spory teraz :)
To może idąc dalej w podobnym kierunku, centrum handlu hurtowego? W Chinach, w Yiwu (prowincja Zhejiang) zwiedzałem takie centrum, wygląda jak normalne centrum handlowe z niedużymi sklepikami ale tak naprawdę są to przedstawicielstwa fabryk gdzie mona obejrzeć gotowe produkty, złożyć zamówienie, załatwić transport itp. Z niedużej nory Yiwu szybko się rozrosło, 70% mieszkańców to przyjezdni. Wszystko dzięki takiemu centrum. Wiadomo, w Radomskich warunkach takie 4.3 milliona metrów kwadratowych powierzchni jest nierealne ale 100-200 tyś. już tak, taka ucywilizowana Wólka Kosowska tylko nie z chińskimi produktami, ale polskimi, zorientowane na eksport.
Co najważniejsze, dzięki powstaniu tego centrum, do Yiwu rozpoczęły się regularne połączenia lotnicze, a samoloty latają pełne. Samo lotnisko też co nieco przypomina radomskie, jest blisko centrum, ma nie tak długi pas startowy, obsługuje jakieś 600 tyś pasażerów (potencjał Sadkowa w okresie średnio-terminowym).

A może za bardzo bujam w obłokach? ;)

Miro - Pią Wrz 16, 2011 5:17 pm



Jest zezwolenie na założenie lotniska cywilnego w Radomiu
16.09.2011.

Mamy zezwolenie na założenie lotniska cywilnego w Radomiu. Decyzję w tej sprawie wydał Urząd Lotnictwa Cywilnego. - To efekt koncepcyjnej i merytorycznej pracy zarządu spółki - twierdzi rzecznik Portu Lotniczego Radom Kajetan Orzeł.

Wydanie decyzji poprzedziło opracowanie i przygotowanie kompletu niezbędnej dokumentacji, a sam wniosek został złożony w ULC już w czerwcu bieżącego roku. - Zezwolenie to jest najważniejszym dokumentem określonym w prawie lotniczym, który realnie otwiera drogę do uruchomienia cywilnej działalności operacyjnej na Sadkowie. Dokument zawiera warunki i określa zakres prac, które muszą zostać zrealizowane aby uzyskać stosowny wpis do rejestru lotnisk cywilnych. Na tej podstawie rozpocznie się działalność lotniskowa – mówi nam Kajetan Orzeł. Jak dodaje, zezwolenie precyzuje, że obiekt może stać się lotniskiem użytku publicznego po spełnieniu przez Port Lotniczy Radom S.A. wymogu certyfikacji zgodnie z prawem lotniczym.

Dodatkowe dopuszczenie lotniska do ruchu międzynarodowego zostanie poprzedzone spełnieniem wymagań określonych w załączniku 14 do Konwencji o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym. - Port Lotniczy Radom-Sadków będzie rozbudowywany i modernizowany w kilku etapach, dlatego też w tym samym trybie będą nadawane cechy klasyfikacyjne dla tego lotniska. Pierwszym etapem jest założenie lotniska z tzw. nieprzyrządowym podejściem do lądowania. Starty i lądowania będą na razie odbywały się od świtu do zmierzchu, natomiast kolejnym działaniem będzie wyposażenie lotniska w systemy precyzyjne. Rozmowy w tej sprawie już trwają – tłumaczy rzecznik.

Lotnisko na Sadkowie jest jednym z dwóch w Polsce, na którym operacje lotnicze mogą odbywać się przez cały rok, z wyjątkiem średnio pięciu dni rocznie.

Spółka Port Lotniczy Radom nadal poszukuje pieniędzy na samą budowę m.in. terminala i przedłużenie pasa startowego. W tym celu opracowuje strategię zbycia akcji, o czym już pisaliśmy . Według informacji, do których dotarliśmy, robi to jedna ze znanych firm consultingowych. Nie wiemy ile te usługi kosztują, ale spółka chce wycenić wartość swojego kapitału i uzyskać wszystkie niezbędne pozwolenia do I kwartału przyszłego roku. Wtedy będzie mogła poważnie rozmawiać z potencjalnymi inwestorami.

Przypomnijmy: w czerwcu br. radni zgodzili się, by prezydent nie musiał pytać rady o zdanie w sprawie sprzedaży akcji spółki, a jedynie informować ją o swoich decyzjach. Prezes Portu Tomasz Siwak przekonywał, że taka sytuacja to czytelny sygnał dla inwestora, że miasto rzeczywiście jest nim zainteresowane. Także w przypadku, gdy dojdzie do zmiany władzy w ratuszu.

Bartek Olszewski

Źródło: Mój Radom

norek - Sob Wrz 17, 2011 9:16 am

I co dalej?Jak nie ma chętnych.
rj - Sob Wrz 17, 2011 11:37 am

Powtórzę (chyba już po raz kolejny): realizacja pierwszego etapu pozwalającego na uruchomienie cywilnej komunikacji lotniczej jest spokojnie w zasięgu możliwości budżetowych miasta. Każdy kto twierdzi, żę warunkiem startu jest znalezienie inwestora zwyczajnie mija się z prawdą, lub - ujmując rzecz inaczej - próbuje konstruować sobie "dupochron" na wypadek, gdyby z jakiegoś innego powodu port nie wypalił. To ostatnie tyczy się osób mających wpływ na uruchomienie Sadkowa. Paredzeisiąt milionów nawet w sytuacji sporego zadłużenia to nie jest gigantyczna kwota. Tym bardziej że nie chodzi o jakąś drugorzędną inwestycyjkę a (jak wszyscy zdognie podkreslają) absolutnie priorytetowe dla Radomia przedsięwzięcie.
rj - Sro Wrz 21, 2011 10:11 pm

Nowa koncepcja terminala:



Autorem projektu jest Lewen Lipiec. Jutro wrzucę jeszcze parę wizualek :)

adamek - Sro Wrz 21, 2011 10:20 pm

Widze że będzie empik, ciekawe ciekawe ;-)
architekcik - Sro Wrz 21, 2011 10:31 pm

to praca mgr. czy inż.? i czekam na wizki
PePe - Czw Wrz 22, 2011 10:18 am

Prosta (trójkąt - podstawowa i najefektywniejsza figura kratownicy) konstrukcja - wydaje mi się, że byłby tani w budowie (stosunkowo). Wieża kontroli lotów o imponującej wysokości: 38m. Byłoby ją widać z daleka zwłaszcza, że lotnisko sadków jest na wypłaszczonym wyniesieniu (oprócz południa to chyba najwyższe tereny Radomia). Też czekam na wizualizacje, bo w tym projekcie, jak się domyślam, niezmiernie ważna będzie elewacja.
rj - Czw Wrz 22, 2011 9:32 pm

Zgodnie z obietnicą kolejna porcja wizek:






architekcik - Czw Wrz 22, 2011 10:14 pm

ogólnie dosc fajny projekt :) na pewno bardziej realistyczny niż ten przesdstawiony przez miasto . Prosta i elegancka forma . Łatwa i tania w budowie
rj - Czw Wrz 22, 2011 10:21 pm

Jeszcze opis projektu; cyt.:

"Przedmiotem opracowania jest projekt docelowego terminalu lotniczego Lotniska cywilnego Radom - Sadków wraz i wieży kontroli lotów wraz z planem zagospodarowania terenu lotniska. Projektowane zagospodarowanie terenu lotniska umożliwia etapową rozbudowę cywilne-
go portu lotniczego. Poza podstawowymi zadaniami terminalu jak odprawa i przyjmowanie pasażerów, obsługa techniczna lotów (bagaże, catering),oraz funkcji pomocniczych takich jak administracja portu lotniczego, zaprojektowano także funkcję komercyjną w postaci usług,
handlu i gastronomii

Bryła i funkcja budynku są wynikiem koncepcji, która porównuje lotnisko do mostu. Zarówno lotnisko jak i most w szybki i bezpieczny sposób umożliwiaja pokonywanie przeszkód, przemieszczanie się. W przypadku mostów przeszkodą zazwyczaj jest rzeka, lotniska natomiast
ułatwiają pokonywanie odległości. Podstawowe funkcje umieszczone są symetrycznie po przeciwnych stronach terminalu w efecie czego centralnie umieszczona hala główna jest na wskroś otwarta, ograniczają ją tylko szklane elewacje, które daja efektowny widok na płytę
postojową dla samolotów oraz startujące i lądujące samoloty. W kolorystyce i architekturze obiektów poporzez analogie do czarnych myśliwców wojskowych zawarte jest nawiązanie do lotniska wojskowego, na terenie którego znajduje się teren opracowania.

Terminal pasażerski, jako obiekt użyteczności publicznej w pełni odpowiada wymogom technicznym i funkcjonalnym, a jednocześnie stanowi wyrazisty symbol intensywnie zmieniającego się miasta.Forma budynku poprzez swój industrialny charakter wynikający z zastosowanych
materiałów stali, szkła i betonu, stalowych kratownic w elewacji, prostego kubicznego kształtu oraz skojarzeń z techniką i inżynierią nawiązuje do hasła "Siła w precyzji" promującego Radom na arenie ogólnopolskiej. Projekt proponuje ciekawe i oryginalne rozwiązania
i pokazuje możliwe kierunki przy realizacji ważnej dla rozwoju regionalnego Radomia inwestycji jaką jest budowa portu lotniczego."

adamek - Czw Wrz 22, 2011 10:34 pm

Bardzo fajny projekt, prosty i wydaje się niedrogi.
kamileski - Pią Wrz 23, 2011 9:06 am
Temat postu: wszystko ładnie super
Ale przecież jest to projekt dyplomowy, a nie koncepcja zlecona przez inwestora czyli spółkę port lotniczy...
Psycho_Mantis - Pią Wrz 23, 2011 9:28 am

A ja to także kupuje :) Zarówno bryła jak i organizacja mi się podoba. Naprawdę podoba mi się bardziej niż nowy terminal na Okęciu :D
Jimoch - Pią Wrz 23, 2011 10:56 am

Bardzo ciekawa koncepcja :) Mnie bardzo się podoba. Ciekawe co powiedziałyby "czynniki oficjalne" na taki projekt? :)
rj - Pią Wrz 23, 2011 5:54 pm

zapytać oficjalnie pismem od stowarzyszenia ?
Psycho_Mantis - Pią Wrz 23, 2011 10:07 pm

rj napisał/a:
zapytać oficjalnie pismem od stowarzyszenia ?

Jasne :) A jak ktoś wyciągnął ten projekt? Autor to kogoś znajomy?

maximus - Pią Wrz 23, 2011 10:17 pm

no pewnie że zapytać i może przy okazji o całokształt portu lotniczego, jakieś terminy itp.
może dowiemy się czegoś nowego, Radomianie mają prawo wiedzieć jak sytuacja się kształtuje, chociażby ze wględu na rozwój swojego biznesu, działki w okolicy itp.

co do Świdnika czy Modlina, to także nie uważam, żeby pozbawiły one sensu tworzenia lotniska w Radomiu. W krajach rozwiniętych stolice mają po kilka lotnisk , często oddalonych po kilkadziesiąt km od centrum, ponadto wiele miast ma swoje lotniska. Dodam, że nawet jeśli lotnisko w Radomiu powstanie to i tak niektórzy Radomianie gdzieś tam będą latać ze Świdnika i Lublinianie z Radomia, to normalne i dlatego właśnie te porty się nie wykluczają.

Najbardziej martwiące jet jakieś milczenie miasta w tym temacie i nie uwzględnianie Sadkowa w strategicznych dokumentach kraju. Dlatego zapytanie oficjalne, może nie tylko do władz miasta, ale też i parlamentarzystow z PO lub Rząd o to dlaczego Sadków nie jest uwzględniany w dokumentach. Po to mamy posłów z wielu partii, żeby każdy odpowiadał za pilnowanie interesów Radomia w swoim gronie, a jak nie pilnuje, to chcemy to wiedzieć teraz, przed wyborami!!

rj - Sob Wrz 24, 2011 3:38 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
A jak ktoś wyciągnął ten projekt? Autor to kogoś znajomy?



tak :D

PiotrSekula - Sob Wrz 24, 2011 5:52 pm

Taki obcięty i uproszczony Terminal 2 w Dublinie. Bardzo dobry design - osobiście mi się podoba i bardzo chciałbym, żeby tak wyglądał ten terminal.
Jimoch - Sob Wrz 24, 2011 6:51 pm

RJ, zapytaj się autora w kwestii przesłania projektu do UM i można walczyć :)
rj - Sob Wrz 24, 2011 8:41 pm

jawohl :)
pitagor - Nie Wrz 25, 2011 8:46 am

Mała uwaga. Chodnik przed terminalem fajne wygląda, ale tylko na projekcie. Pieszy, podobnie jak użytkownik roweru czy samochodu chce jak najszybciej dostać się z punktu A do punktu B. Robienie esów floresów temu nie sprzyja - jak bardzo możemy przekonać się w Parku Kościuszki. Ponadto przejścia na wprost budynku 1, 2 i 4 nie są w osi. A w zasadzie brakuje jeszcze jednej zebry. Dziwne, bo przed budynkiem 4 są dobrze umieszczone.
pch - Nie Wrz 25, 2011 9:36 pm

Projekt jest dosyć ciekawy, ale niestety, proponowany budynek terminala jest zbyt duży na radomskie potrzeby i nie ma szans na zwrot inwestycji w rozsądnym czasie. Wg. mnie powinniśmy póki co zbudować mały blaszak w Radomiu, zainwestować w mały remont pasa startowego tak, by samoloty do 60-70 miejsc mogły lądować i skupić się na rozwoju ruchu krajowego/regionalnego. Dopiero potem powinniśmy myśleć o samolotach typu 737/A320.

Szukanie inwestora przez spółkę lotniskową jest nierealne. Skoro im tak zależy, czemu nie ma ich na tegorocznej konferencji Routes w Berlinie? Małego blaszaka Radom jest w stanie sfinansować bez zewnętrznego inwestora.

rj - Nie Wrz 25, 2011 9:39 pm

Może da sie go realizowac modułowo ?
Miro - Nie Wrz 25, 2011 9:43 pm

Rj, czy znasz funkcje budynków nr 1 i 2. Z góry dzięki.
rj - Nie Wrz 25, 2011 9:51 pm

Mogę zapytać ...
Miro - Nie Wrz 25, 2011 11:11 pm

Projekt jak najbardziej w porządku, ale niestety nie do zrealizowania na dostępnym terenie.
Kolorem czerwonym zaznaczyłem tereny należące do wojska, nie przekazane pod budowę.



W górnej części znajdują się garaże, natomiast w dolnej płaszczyzna lotniska.

pch - Nie Wrz 25, 2011 11:11 pm

rj napisał/a:
Może da sie go realizowac modułowo ?


Tak by było najlepiej, ale patrząc na projekt, nie wydaje mi się by to było możliwe.
Czy jest możliwość zobaczenia całej tej pracy gdzieś w sieci?

Damian Maciąg - Pon Wrz 26, 2011 1:17 am

Na razie odpowiem za autora koncepcji, ale został już poproszony o udzielenie szerszej i szczegółowej odpowiedzi.

1. Koncepcja ta powstała we współpracy ze spółką Port Lotniczy Radom S.A. i wiedzą o jej istnieniu. Według relacji autora podoba im się.

2. Inwestycję, jak najbardziej można prowadzić etapowo. I etap to ta część znajdująca się po lewej stronie planu. Mniejszy budynek po lewej stronie, ma pełnić funkcję pierwszego, tymczasowego terminala. W drugim etapie ma powstać wg tej koncepcji większy budynek po prawej stronie. Dzięki temu ewentualna rozbudowa nie będzie kolidować z funkcjonowaniem lotniska.



Więcej, mam nadzieję, odpowie Wam Lewen Lipiec, autor projektu.

Miro - Sro Wrz 28, 2011 11:22 pm

Odniosę się w kilku słowach do artykułu zamieszczonego powyżej, ze strony Mój Radom:

Skoro mamy już zezwolenie na założenie lotniska cywilnego, czas na wykonanie prac niezbędnych do uzyskania zgody na realizację następnego etapu - wpisu do rejestru lotnisk, certyfikacji. Takim widocznym efektem prac będzie m.in.: dostosowanie 5-6 kilometrów istniejącego (częściowo budowa nowego) ogrodzenia terenu lotniska do obowiązujących standardów, oraz budowa drogi patrolowej wzdłuż niego.
Inwestycje te można było już dawno wykonać, mówi o tym Ustawa Prawo Lotnicze.

Z całego artykułu, najciekawszy jest fragment dotyczący wyposażenia lotniska w pomoce nawigacyjne w chwili uruchamiania jego cywilnej działalności:

„Pierwszym etapem jest założenie lotniska z tzw. nieprzyrządowym podejściem do lądowania. Starty i lądowania będą na razie odbywały się od świtu do zmierzchu, natomiast kolejnym działaniem będzie wyposażenie lotniska w systemy precyzyjne. Rozmowy w tej sprawie już trwają – tłumaczy rzecznik”

Czyli będziemy mieli lotnisko, które w zimie czynne będzie od świtu do zmierzchu (czyli ok. 7.30 do 15.30), na którym byle opad śniegu, deszczu, mgła, niska podstawa chmur, spowoduje natychmiastową przerwę w obsłudze ruchu lotniczego i przekierowanie samolotów na inne lotniska. Nie wiem czy się śmiać, czy płakać. Na dzień dobry degradacja raczkującego portu lotniczego do statusu lądowiska z betonowym pasem.

Według Masterplanu, w pierwszym etapie miały zostać zainstalowane: oświetlenie lotniska oraz system precyzyjnego podejścia do lądowania. To są podstawowe, niezbędne do pracy lotniska elementy.

lewen - Czw Wrz 29, 2011 4:48 pm
Temat postu: Witam ;)
Na wstępie chciałbym przeprosić za zwłokę w udzielaniu się na forum. postaram się odpowiedzieć nawszystkie pytania czy wątpliwości dotyczące mojego projektu.
AAA i bym zapomniał, nie jestem typem forumowicza więc za wszelkie wtopy również z góry przepraszam ;)

lewen - Czw Wrz 29, 2011 4:57 pm
Temat postu: no cóż...
Mr Adamek.
Nie wiem skąd w naszym wspaniałym radomiu te zapędy do budowania tylu supermarketów i galerii handlowych, ale w biurze spółki "Port Lotniczy Radom" zalecono mi by w projekcie było sporo funcji komercyjnych. Borąc pod uwagę, że całość inwestycji na pewno nie będzie finansowana z budżetu miasta, a cześć jej pokryje prywatny inwestor więc jest to świadomy zabieg, całkiem rozsądny z resztą. Pominąłem fakt, że jednym z pomysłów była kręgielnia, hahaha ;)

lewen - Czw Wrz 29, 2011 5:19 pm
Temat postu: :)
Dzięki za wszystkie pochlebne opinie, na szczęście komisji na obronie też się podobało.
Zarzutów było niewiele, na pewno nikomu nie przeszkadzały esy, floresy;) Nie oszukujmy się, ale ludzie zawsze znajdą drogę na skróty ;/
Jeżeli mielibyśmy się tym przejmować to w zasadzie jest na to metoda... Duuużo betonu.
Po to, są chodniki, żeby po nich chodzić, a po to są żywopłoty, krzewy i inne zarośla żeby wygodniccy nie mieli zbyt łatwo.
Przejścia dla pieszych są umieszczone na wprost wejść do terminali tymczasowego i docelowego, 2 wejścia, 2 przejścia. Jak minimal to na całego.

lewen - Czw Wrz 29, 2011 5:24 pm

I zapomniałem jeszcze o drugim wejściu do terminala docelowego widocznego na wizualizacji na planszy nr. 4...
To stąd te pasy ;)

lewen - Czw Wrz 29, 2011 5:30 pm
Temat postu: To prawda, że projekt terminala jest za duży na Radom...
I dlatego, został opracowany plan etapowej jego rozbudowy (plansza nr.2)
Terminal docelowy nie powstanie za rok, ani za 2, ale chyba nikt nie może powiedzieć, że za 5 czy 10 lat taka wielkość nie będzie odpowiadać zapotrzebowaniu. Wielkość terminala docelowego jest podobna do budowanego lotniska w świdniku.

lewen - Czw Wrz 29, 2011 5:36 pm

budynek nr. 1 to jest właśnie ten w którymś poście wspomniany "blaszak", terminal tymczasowy, który w kolejnej fazie rozbudowy (budowa terminalu docelowego) zostanie powiększony o terminal cargo (budynek nr. 2). W terminalu tymczasowym wówczas będzie się mieścić wówczas General Aviation.
Psycho_Mantis - Czw Wrz 29, 2011 5:43 pm

Witamy, witamy :)
Na początek proponuję zapoznać się przy swoim postem z przyciskiem "edytuj". Dzięki temu nie trzeba pisać 4 postów.

Jeśli chodzi o projekt mnie się on podoba bardziej niż nowy terminal na Okęciu :) Zastanawia mnie tylko sposób na wpisanie w niego linii kolejowej która mogłaby dojeżdżać do terminalu.

lewen - Czw Wrz 29, 2011 5:45 pm
Temat postu: Mr. Miro
Zgadza, się. Teren opracowania nie pokrywa się dokładnie z masterplanem przekazanym mi przez Port Lotniczy Radom. Ale to nie jest projekt wykonawczy, tylko koncepcyjny. Zależało mi na tym by pokazać pewne kierunki myślenia. Poza tym czemu, czemu powielać błedne założenia innych. Przy takim układzie płyty postojowej i drug kołowania wykorzystywalna powierzchnia płyty jest dużo większa przy niewiele większejpowierzchni całkowitej.
norek - Czw Wrz 29, 2011 6:49 pm

Też jestem za Tym Projektem.Myślę że Linię kolejową Da się podciągnąć w okolice terminalu.Pozdrawiam.
Miro - Czw Wrz 29, 2011 7:49 pm

lewen napisał/a:
Przy takim układzie płyty postojowej i dróg kołowania wykorzystywalna powierzchnia płyty jest dużo większa przy niewiele większej powierzchni całkowitej.

Po pierwsze, gratuluję koncepcji. Czytelny układ, wyeksponowana zabudowa lotniskowa. Widoczna przestrzeń. Do propozycji zawartych w masterplanie nawet nie ma co porównywać. Szkoda tylko, że Twoja koncepcja nie pojawiła się w momencie uzgadniania granic terenu do przekazania. Te 3-4 ha dodatkowego terenu na płytę postojową rozwiązałoby każdy problem, dając większe możliwości w projektowaniu.

Docelowa koncepcja wg masterplanu:


Koncepcja Lewena (w wielkim uproszczeniu):

lewen - Sro Paź 05, 2011 3:36 pm

W opracowaniu projektowym nie zawarłem żadnych przemyśleń dotyczących doprowadzenia do terminalu linii kolejowej, co nie znaczy, że takowych nie było.
W związku z tym, że linia kolejowa biegnie od północy i przecina ulicę Lubelską, podstawą jej doprowadzenia na teren lotniska jest zejście poniżej terenu ziemi. W ten sposób nie koliduje to nam z żadną funkcją naziemną typu parkingi czy drogi dojazdowe. Nie planowałem by sam dworzec był bezpośrednio pod budynkiem terminalu, a nie ma problemu natury technicznej by połączyć dworzec kolejowy w podziemiach z nadziemną częścią terminala w jego wschodnim skrzydle gdzie przy galerii znajdują się 2 klatki schodowe z windami i jest miejsce na umieszczenie ruchomych schodów.
I dzięki Miro za graficzkę ;)
Właśnie o to chodzi, pokazuje logikę i porządek zagospodarowania w porównaniu z masterplanem, który obowiązuje. Ładnie, ładnie ;)
Hehe, funkcja "edytuj" rządzi! :D

Miro - Sro Paź 05, 2011 8:55 pm

lewen napisał/a:
W związku z tym, że linia kolejowa biegnie od północy i przecina ulicę Lubelską, podstawą jej doprowadzenia na teren lotniska jest zejście poniżej terenu ziemi.


W zasadzie różnica wysokości terenu (wg Google Earth) jest na tyle duża, że już na wysokości ul. Lubelskiej spokojnie tor kolejowy mógłby zejść całkowicie pod powierzchnię.


PiotrSekula - Sro Paź 05, 2011 9:13 pm

Tylko odzywają się teraz koszta i PKP PLK, które może mieć obiekcje...
redoxygene - Sro Paź 05, 2011 10:05 pm

PLK to jest od linii magistralnych na dobrą sprawę i nikt się nie powinien spodziewać, że mieliby inwestować w n-rzędne bocznice. Zresztą ciekaw jestem, czy ta bocznica ma w ogóle cokolwiek wspólnego z PLK obecnie. Swobodnie może to zrobić albo samorząd, albo spółka lotniskowa.
maximus - Sob Paź 15, 2011 2:45 am

rj napisał/a:
zapytać oficjalnie pismem od stowarzyszenia ?


i poszło jakieś zapytanie?

Damian Maciąg - Sob Paź 15, 2011 12:48 pm

Odpowiedział sam projektant, więc nie ma konieczności wysyłania zapytania.
maximus - Czw Paź 20, 2011 8:15 pm



Co z naszym lotniskiem? Radom Modlina się nie lęka

Modlin nas wyprzedza. Na tamtejszym terminalu zawisła już wiecha, pierwsze samoloty mają odlecieć latem przyszłego roku, połączenia do 40 miast europejskich chce uruchomić irlandzki Ryanair. A co z naszym lotniskiem? Czy powinniśmy się obawiać konkurencji?


W Porcie Lotniczym Radom uważają, że nie. - Nasza spółka podobnie jak Port Lotniczy w Modlinie jest członkiem Związku Regionalnych Portów Lotniczych. Stowarzyszenie to stoi na stanowisku, że lotniska regionalne powinny współpracować, a nie konkurować, zwłaszcza że są położone w znacznej odległości od siebie - mówi Kajetan Orzeł, rzecznik Portu Lotniczego Radom. Dodaje, że otwarcie Modlina nic nie zmienia, bo dotąd samoloty tanich linii latały z Okęcia, a w przyszłym roku przeniosą się do Modlina. Poza tym dla pasażerów z południowego Mazowsza Modlin nie będzie atrakcyjny, bo aby do niego dotrzeć, trzeba będzie się przebić przez całą zakorkowaną Warszawę.

Także poseł Platformy Obywatelskiej Radosław Witkowski, który był zaangażowany w zmianę przepisów, dzięki czemu Radom dostał wojskowe tereny na Sadkowie, uważa, że Modlin nie pokrzyżuje nam szyków. - Nikt nigdy nie mówił, że będziemy drugim Okęciem. A to, że port powstanie w Modlinie, wiadomo było od dawna i od dawna na ten cel były zagwarantowane fundusze unijne, natomiast mówiliśmy zawsze, że dla naszego lotniska trzeba szukać pomysłu - zauważa. Ale jednym z takich pomysłów miało być przekonanie do radomskiego przedsięwzięcia jakiegoś przewoźnika, np. Ryanaira, który teraz chce właśnie z Modlina uruchomić połączenia do 40 miast w Europie.

- Jest dużo innych pomysłów. Ja zacząłbym od poszukiwania spółek, które byłyby zainteresowane prowadzeniem w Radomiu działalności okołolotniskowej, np. serwisowaniem urządzeń czy innymi usługami. To da przychody z dzierżawy, na początek można też zacząć od małych samolotów, czarterów - mówi Witkowski.

W połowie września, jak pisaliśmy, Port Lotniczy Radom dostał z Urzędu Lotnictwa Cywilnego zezwolenie na założenie lotniska. Co teraz dzieje się w spółce? - Obecnie pracujemy nad spełnieniem formalnoprawnych i technicznych warunków określonych w tym zezwoleniu, ustawie Prawo lotnicze i wielu innych ustawach i rozporządzeniach oraz szczegółowych wymaganiach określonych w przepisach o międzynarodowym lotnictwie cywilnym. Chodzi o to, by uruchomić działalność do września 2013 r. - zaznacza Orzeł. Bo 8 września 2013 r. to bardzo ważna data. Jeśli do tego dnia nie uruchomi się lotniska w Radomiu, trzeba będzie oddać grunty (ponad 140 ha), które Ministerstwo Skarbu przekazało gminie pod warunkiem, że w ciągu trzech lat port zacznie działać.

Droga startowa lotniska w Radomiu ma ok. 1800 m długości i według spółki jest wystarczająca, aby uruchomić cywilną działalność lotniskową, przyjmować małe i średnie samoloty typu Boeing 737-800. Jak pisaliśmy, radomski port ma być rozbudowywany etapami. Najpierw będzie lotnisko z nieprzyrządowym podejściem do lądowania, potem mają być zakupione systemy precyzyjne. W przyszłości planuje się przedłużenie pasa do 2500 m.

Tak czy owak na początek potrzeba co najmniej 150 mln zł (koszt pełnej infrastruktury to ok. 500 mln zł), a spółka ma 22,5 mln zł kapitału. Dlatego musi znaleźć inwestora. W Porcie Lotniczym Radom twierdzą, że rozmowy trwają, ale konkrety będą znane na początku przyszłego roku. Wtedy ma być gotowa wycena spółki i najlepsza dla miasta strategia zbycia akcji. A jeśli już wiadomo będzie, ile port jest wart, można zacząć rozmowy z potencjalnym inwestorem.

Byśmy z Radomia mogli rzeczywiście odlecieć, Port Lotniczy Radom musi jeszcze dostać od ULC certyfikat oraz zezwolenie na zarządzanie lotniskiem. Trzeba się też wystarać o decyzję środowiskową, a dopiero w lutym przyszłego roku zakończą się badania mające na celu inwentaryzację i waloryzację przyrodniczą w obrębie lotniska.

maximus - Czw Paź 20, 2011 8:19 pm

Kranik007 napisał/a:
Odpowiedział sam projektant, więc nie ma konieczności wysyłania zapytania.


Ja myślałem o szerszym zapytaniu, nie tylko dot. projektu , tylko całości tematu, jakiś harmonogram, potencjalni inwestorzy itp.

Miro - Pią Paź 21, 2011 6:49 pm

GW napisał/a:
Droga startowa lotniska w Radomiu ma ok. 1800 m długości i według spółki jest wystarczająca, ....

Z uporem maniaka powtarzana jest błędna informacja o długości drogi startowej na lotnisku. Faktycznie jest 2000 m !!!

norek - Nie Paź 23, 2011 8:38 am

Jeszcze trochę to i z Kielc szybciej samoloty wystartują.Lotnisko Pasażerskie Radom- Sadków to już chyba Historia.
PiotrSekula - Nie Paź 23, 2011 4:51 pm

norek napisał/a:
Jeszcze trochę to i z Kielc szybciej samoloty wystartują.

Z Masłowa na 100% nie, bo do takich lotów trzeba by było wyrzucić kupę pieniędzy na przebudowę lotniska - notabene sportowego. A Obice nie istnieją - jeszcze - i nie prędko je zbudują. Więc pozwolę się nie zgodzić z tym >>
norek napisał/a:
Lotnisko Pasażerskie Radom- Sadków to już chyba Historia.

>> stwierdzeniem, chociażby dlatego, iż takie lotnisko jeszcze nie istniało i tym samym nie ma prawa być historią :P

maximus - Czw Paź 27, 2011 10:08 pm



Zgodnie z planem

W marcu przyszłego roku gotowa ma być decyzja środowiskowa w sprawie lotniska na Sadkowie. To jeden z kluczowych dokumentów, który pozwoli na uruchomienie cywilnego poru lotniczego. Na razie nasze prace idą zgodnie z planem – zapewniał w środowym programie „Na Temat” Jacek Słupek, przyrodnik, pracownik spółki Port Lotniczy Radom S.A.


W marcu tego roku Jacek Słupek został zatrudniony w spółce Port Lotniczy Radom S.A. jako ekspert do spraw ochrony środowiska i ornitologii. To od jego badań zależy, czy zostanie wydana pozytywna decyzja środowiskowa , potrzebna do uruchomienia cywilnego lotniska na Sadkowie.

- Badania będą zakończone w połowie marca. Po tym nastąpi dalsza procedura uruchamiania cywilnego portu lotniczego – mówi Jacek Słupek, przyrodnik zatrudniony w spółce Port Lotniczy Radom S.A. Procedura która trwać ma 105 dni. W świetle przepisów w lipcu 2012 roku decyzja środowiskowa powinna być gotowa. Kolejnymi badaniami maja być te dotyczący poziomu hałasu, drgań, a także zanieczyszczenia powietrza. Dodatkowo potrzebne będą dokumenty dotyczące ochrony wód czy odprowadzenia ścieków. Koniec badań prowadzonych przez Jacka Słupka może jednak nie być końcem jego pracy w spółce Port Lotniczy Radom S.A. Przyrodnik ma nadzieję, że będzie dalej pracował na lotnisku i w jego okolicach, bo działania prowadzone przez przyrodników i ornitologów w obrębie portów lotniczych to europejski standard. - W wytycznych Urzędu Lotnictwa Cywilnego zaleca się, aby na lotniskach była zatrudniona osoba, która zajmuje się sprawami ochrony środowiska – mówi Słupek. Przypomnijmy. Władze miasta na uruchomienie lotniska mają czas do września 2013. W przypadku nie dotrzymania tego terminu miasto straci tereny, które na Sadkowie otrzymało od wojska.

maximus - Czw Paź 27, 2011 10:10 pm

Zastanawiam się, dlaczego te wszystkie badania nie mogą być robione jednocześnie?
czarusek - Pią Paź 28, 2011 12:12 am

Poniewaz takie sa normy i procedury oczywiscie "demokratycznie" ustanowione...
maximus - Pią Paź 28, 2011 1:02 am

czarusek napisał/a:
Poniewaz takie sa normy i procedury oczywiscie "demokratycznie" ustanowione...


chyba Ci się wątek pomylił :)

czarusek - Pią Paź 28, 2011 12:46 pm

Nie pomylil ale tylko to mi przychodzi na mysl :)
pch - Pią Paź 28, 2011 3:51 pm

Gazeta Wyborcza Radom napisał/a:

Droga startowa lotniska w Radomiu ma ok. 1800 m długości i według spółki jest wystarczająca, aby uruchomić cywilną działalność lotniskową, przyjmować małe i średnie samoloty typu Boeing 737-800.


Co za bzdury, wymóg długości drogi startowej przy MTOW jest dużo większy dla Boeingów 738. Jedyna możliwość, że taka maszyna z Sadkowa wystartuje jest wtedy, kiedy nie zatankuje do pełna i nie weźmie pełnego samolotu pasażerów, bo trzeba się pozbyć jakichś 13 ton, a może i więcej, poniżej MTOW.

Link do specyfikacji Boeinga 737: http://www.boeing.com/com...aps/737sec3.pdf

PePe - Pią Paź 28, 2011 5:01 pm




zdjęcie większe:http://www.skyscrapercity...90&postcount=71

www.polityka.pl

Miro - Pią Paź 28, 2011 6:58 pm



Zawsze mnie zastanawiało dlaczego lotnisko w Łodzi nie potrafi przyciągnąć więcej klientów czy przewoźników?
A o Szczecinie i Bydgoszczy to już nawet nie chcę mówić.

maximus - Pią Paź 28, 2011 7:17 pm

czarusek napisał/a:
Nie pomylil ale tylko to mi przychodzi na mysl :)


No z procedurami można by (demokratycznie) walczyć, ale tutaj chodzi o to, żeby badania prowadzić jednocześnie, bo nikt nie napisał, że procedury wymagają, żeby robić badanie następne tylko po skończeniu poprzedniego.

norek - Wto Lis 01, 2011 6:33 pm

No to dzisiaj by był większy ruch na naszym niedoszłym Air Porcie Radom, przez kilkanaście godzin by parę mniejszych samolotów się pokręciło po pasie na Sadkowie.
lecho - Wto Lis 01, 2011 7:29 pm

norek napisał/a:
No to dzisiaj by był większy ruch na naszym niedoszłym Air Porcie Radom, przez kilkanaście godzin by parę mniejszych samolotów się pokręciło po pasie na Sadkowie.

Dokładnie to samo pomyślałem - idealnie by było gdyby to lotnisko teraz działało, w sam raz na zapasowe.

Miro - Wto Lis 01, 2011 8:41 pm

^^^ O godz. 16.30 słoneczko idzie spać, więc żadnych lądowań w naszym porcie by nie było. :grin:
maximus - Sro Lis 02, 2011 8:23 pm

A mnie przyszło do głowy, żeby ten p. Kapitan Wrona, został Twarzą marki SIŁA W PRECYZJI :)
Miro - Sro Lis 02, 2011 10:01 pm

^^ Nie stać nas na to. :sad:
maximus - Sro Lis 02, 2011 10:15 pm

Spytać warto, to jest normalny człowiek, im szybciej by się z nim rozmawiało tym będzie taniej. Bo jak zadzwonią do niego firmy to już mu się zmienią możliwe liczby w główce.
Miro - Sro Lis 02, 2011 10:23 pm

Jego obecna "marka" to PLL LOT i tak pewnie pozostanie. :smile:
maximus - Sro Lis 02, 2011 10:26 pm

W takim razie zupełnie inna branża, Radom nie jest dla Lotu konkurencją :) To tylko pomysł, przecież ja go nie będę realizował, może nikt, a może ktoś pójdzie w tym kierunku.
pch - Czw Lis 03, 2011 1:31 pm

Miro napisał/a:
[url=http://img843.images...943.jpg]Obrazek[/URL]

Zawsze mnie zastanawiało dlaczego lotnisko w Łodzi nie potrafi przyciągnąć więcej klientów czy przewoźników?
A o Szczecinie i Bydgoszczy to już nawet nie chcę mówić.


Bo te lotniska są zbyt blisko innych, bardziej rozbudowanych, lotnisk. z SZZ jest blisko do BER, z LCJ - do WAW, a z BZG - do POZ i GDN. Jedyne co, to teraz Łódź rozbudowuje swój terminal i tym samym będzie mieć jakieś szanse na nowe połączenia, bo Lufthansa już się coś interesowała, ale Lufthansa nie będzie odprawiać swoich paxów w baraku jakim jest Terminal 2 w Lublinku.

Miro - Czw Lis 10, 2011 8:14 pm



Lądowanie na pastwisku
Poniedziałek, 07.11.2011 13:45 Artur Goławski

Mimo organizacji Air Show i szkolenia kandydatów na pilotów baza w Radomiu nie jest wizytówką lotnictwa wojskowego.
W 42 Bazie Lotnictwa Szkolnego nastąpił boom remontowy. 12 Terenowy Oddział Lotniskowy zlecił w drodze przetargu remont oświetlenia bazy kompanii obsługi lotniska połączony z wymianą masztów i słupów oświetleniowych (za niespełna 300 tysięcy złotych) oraz naprawę powierzchni brzegowych drogi startowej (za prawie pół miliona). Roboty zostały wykonane na potrzeby tegorocznego Air Show. Na tę samą okoliczność baza dostała kosiarkę do trawy, płotki do odgradzania publiczności oraz duży namiot. W porównaniu z lotniskami w Krzesinach, Łasku, Powidzu czy Dęblinie to tyle co nic.
W Radomiu-Sadkowie w użytku wciąż są system świetlny Łucz-2 i radiolokacyjny system lądowania typu RSP-10MN. Wysłużony domek pilota tylko z braku innego lokum zasługuje na to miano, odstraszaniem ptaków zajmuje się zaś załoga stara, która okrąża drogę startową i przez megafon odtwarza nagranie głosu polującego drapieżnika. Dobrze, że chociaż port lotniczy zapewnia względny komfort pracy jego użytkownikom.
BEZ POMOCY PRECYZYJNYCH
„Gdy miały przylecieć zagraniczne zespoły akrobacyjne, ich przedstawiciele dzwonili do mnie i prosili o przesłanie aktualnych kart podejścia do lotniska. Odpowiadałem, że kartę udostępniamy w serwisie AIP Polska – Military. Zdziwieni zauważali, że w tym dokumencie jest opisana procedura lądowania według jednego zestawu bezkierunkowej radiolatarni NDB. Potwierdzałem, dodając, że innych pomocy nawigacyjnych nie mamy. Wstydziłem się, ale taka jest prawda”, rozkłada ręce pułkownik pilot doktor Adam Ziółkowski, dowódca bazy. „Nikt nas nie zwalnia ze szkolenia, więc mobilizujemy się na Air Show w dwójnasób – pracuje przy tej imprezie do 400 moich podwładnych. Po pokazach zyskujemy uznanie przełożonych, że sprawdzamy się w organizacji przedsięwzięcia. Air Show w ostatnim okresie nie przysporzył bazie innych profitów”. Dowódca nie dziwi się więc, że radomskie lotnisko w środowisku pilotów określa się jako pastwisko. Co prawda wielkie – wraz z infrastrukturą ma 371 hektarów.
„Fundusze na inwestycje były ograniczone, więc lotnictwo szkolne uznawano za mniej priorytetowe od bojowego i transportowego”, nie pozostawia złudzeń pułkownik Ziółkowski. „Aby przyjąć odrzutowce typu LIFT, unowocześni się bazę w Dęblinie, ale równoległego inwestowania w oba lotniska resort obrony nie udźwignie. 41 BLSz ma priorytet, bo tam zaplanowano szkolenie zaawansowane kandydatów na myśliwców”.
NADZIEJA W CYWILACH
Zwierzchnicy znają sytuację. Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych (odpowiada za infrastrukturę) nie inwestuje tu także dlatego, że czeka na rozwój lub klapę inicjatywy Portu Lotniczego Radom SA. Obiekt został bowiem wytypowany w 2007 roku przez ministrów obrony i infrastruktury do współużytkowania przez wojsko i cywilów.
Po czteroletnich staraniach poprzedników obecny prezes zarządu spółki Tomasz Siwak dostał 16 września 2011 roku od prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC) zezwolenie na założenie lotniska cywilnego. Określono w nim warunki i zakres prac, które muszą zostać wykonane, aby spółka mogła uzyskać wpis do rejestru lotnisk cywilnych i certyfikację dla obiektu. Jeśli się z tego wywiąże, będzie mogła uruchomić działalność lotniskową. Znany jest już kod lotniska w układzie Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego (ICAO): EPRA. EP oznacza Polskę, RA – Radom.
Zarząd PL Radom SA planuje inwestycje w kilku etapach i stopniowo chce zabiegać o podwyższanie kategorii tego obiektu. Pierwszym etapem jest założenie lotniska cywilnego klasy IIIC z nieprzyrządowym podejściem do lądowania, na którym operacje lotnicze odbywałyby się od świtu do zmierzchu. Drugim etapem będzie wyposażenie obiektu w systemy precyzyjne i uzyskanie dopuszczenia do obsługi ruchu międzynarodowego. „Nasz projekt traktujemy na milion procent serio”, zapewnia Siwak. „Dla general aviation [lotnictwo ogólne, nielatające według rozkładów] chcemy udostępnić lotnisko już w 2012, a dla samolotów rejsowych – w pierwszej połowie 2013 roku. Wróciłem z targów w Berlinie ze zgłoszeniami pierwszych przewoźników, którzy chcą latać do Radomia. Moglibyśmy już negocjować z nimi umowy, ale nie wiemy, kiedy ULC nas zarejestruje. Brakuje nam też decyzji środowiskowej, ale już od marca prowadzimy postępowanie w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, które dotyczy przelotów ptaków w promieniu do 30 kilometrów od Sadkowa”.
OKREŚLONY DEADLINE
PL Radom SA dostał od ministra obrony w drodze użyczenia teren o powierzchni 125 hektarów. Spółka została w ten sposób współużytkownikiem (z 42 Bazą Lotnictwa Szkolnego) części roboczej lotniska: wyremontowanych w latach 1999–2000 pasa startowego i dróg kołowania. Z kolei wojewoda przyznał jej 22,5 hektara terenów działkowych od północnego zachodu, wcześniej zajmowanych przez wojsko – spółka zostanie ich użytkownikiem wieczystym pod warunkiem, że w trzy lata uruchomi EPRA.
Jak czytamy w witrynie internetowej, celem zarządu jest obsługa pasażerów lokalnych i regionalnych oraz aktywizacja regionu radomskiego przez uruchomienie i rozwój tanich połączeń lotniczych. „8 września 2013 roku to deadline dla rozpoczęcia działalności operacyjnej”, potwierdza Siwak. „Wtedy minie termin przekazania nam ziemi przez wojewodę”.
Aby ambitna wizja się zmaterializowała, cywile muszą pobudować terminal odpraw i hangar, bo obiekty wojskowe są za małe nawet dla bazy i nie nadają się na cele komercyjne. Zapewne zainwestują w obiekty modułowe typu lekkiego, a na dawnych działkach wybudują płaszczyznę postoju samolotów. Zarządowi PL Radom SA marzy się przyjmowanie za kilka lat Airbusów 320 i Boeingów 737, więc przydałoby się przedłużenie asfaltobetonowej drogi startowej (o długości 2 kilometrów i szerokości 60 metrów) o pół kilometra. Korzystającym z niej teraz pilotom Orlików, An-2 i Bryz obecne rozmiary wystarczają.
WSPÓLNIK JUŻ DZIAŁA
„Trzymam kciuki za spółkę. Jeśli jej się uda, lotnisko zyska już choćby dzięki zamontowaniu pomocy radionawigacyjnych i oświetlenia jego części roboczej. Poprawią się jakość i nasze możliwości szkoleniowe”, ocenia pułkownik Ziółkowski. Siwak wyjaśnia, że na początek – za radą ekspertów z Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej – zostaną zainstalowane Calvert i radiolatarnia kątowo-odległościowa VOR/DME. „Za mało będzie operacji lotniczych, abyśmy potrzebowali już na początku systemu ILS. Wystąpiliśmy z wnioskami do odpowiednich instytucji zajmujących się w resorcie obrony infrastrukturą o zgodę na wykonanie oświetlenia drogi startowej, montaż oznakowania lotniska, ogrodzenie całości obiektu – ponad 7 tysięcy metrów, oraz budowę drogi kontrolnej”.
Dowódca docenia wysiłki obecnego zarządu PL Radom SA – opłacili tymczasowe częściowe oznakowanie dróg kołowania i startowej oraz płaszczyzn postoju samolotów; zlecili badania ornitologiczne; zatrudnili geodetę do wytyczenia drogi wokół parkanu lotniska, aby mógł on być łatwo monitorowany. Próbują nawet pozyskać na swą tymczasową siedzibę nadający się do remontu budynek wojskowy, w którym mieszczą się 2 Polowe Warsztaty Lotnicze (aby po kilku latach i odnowieniu oddać go wojsku). „Jako dowódca garnizonu chcę, aby sytuacja z inwestycjami cywilnymi szybko się wyjaśniła. Potrzebujemy bowiem znacznych nakładów na własne obiekty: akumulatorownię, uporządkowanie stacji MPS, od kilku lat czekamy na modernizację myjni pojazdów. W planach te projekty są, lecz ciągle się je odwleka”, przyznaje pułkownik. Wskazuje, że przydałby się remont, a najlepiej budowa nowego domku pilota i hangaru.
PILNA POTRZEBA OPERACYJNA
Hangar już wkrótce stanie się pilną potrzebą operacyjną – radomska baza w 2012 roku ma zwrócić po niespełna dwóch latach samoloty transportowe An-2 i M-28 do Dęblina. Obecnie jednostka ma w etacie cztery Bryzy, pięć An-2 i 28 Orlików. Przed planowanym przebazowaniem transportowców ma przybyć do ośmiu Bryz i do dziesięciu An-2; w związku z rozwiązaniem 36 Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego i przesunięciami z innych jednostek. Wtedy zespół lotnictwa transportowego zamieni się w pełną eskadrę.
W miejsce transportowców baza ma przejąć śmigłowce SW-4 oraz Mi-2. Są już decyzje w tej sprawie, a dowódca został poproszony o przedstawienie koncepcji ulokowania pod zadaszeniem 24 Puszczyków. Z tym będzie kłopot, bo nie mieszczą się one w Dęblinie i tym bardziej nie zmieszczą się w Radomiu.
Na Sadkowie są dwa hangary. Jeden zajmują technicy prowadzący obsługi okresowe samolotów, drugi jest warsztatem naprawczym Orlików i An-2. W wypadku przechowywania nowoczesnych śmigłowców i samolotów na powietrzu, gdy jest wilgoć, pojawią się problemy z ich sprawnością, zwłaszcza z utrzymaniem w odpowiednim stanie elektroniki. To zaś przyczynia się do nierytmiczności szkolenia podchorążych. Zimą parkujący na zewnątrz statek powietrzny nigdzie nie poleci, gdy będzie oblodzony. Żadna z baz szkolnych nie ma nowoczesnego systemu odladzania statków powietrznych, więc i pozasezonowy trening instruktorów może utrudnić aura.
CHŁODNYM OKIEM
Pułkownik Ziółkowski kibicuje „wspólnikom”. Uważa jednak, że jeśli spółka nie znajdzie inwestora strategicznego, nie podoła wyzwaniu: „Aby lotnisko cywilne dobrze funkcjonowało, trzeba tu wydać kilkaset milionów”. Tymczasem jedynym akcjonariuszem w spółce Port Lotniczy Radom SA jest Gmina Miasta Radomia, która dwukrotnie ją dokapitalizowała (za zgodą wszystkich radnych rady miejskiej). Majątek spółki to tylko 22,5 miliona złotych.
Siwak uspokaja: „Mamy uchwałę rady miasta, która pozwala na zmiany w akcjonariacie, podwyższenie kapitału i zbycie części udziałów. Obowiązują nas jeszcze ustawy o samorządzie gminnym oraz o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw. Na ich podstawie zamówiliśmy strategię zmian w strukturze akcjonariatu, która pokaże najkorzystniejszy dla nas kierunek przekształceń. Traktujemy sprawę poważnie, zaszliśmy daleko, nie zakładamy odwrotu, klamka zapadła. Zezwolenie na założenie na Sadkowie lotniska cywilnego bardzo wiele zmieniło. Dla partnerów przestaliśmy być firmą papierową”.
Gdyby PL Radom SA nie udźwignął ciężaru inwestycji, dla dobra wojskowych jej zarząd powinien jak najszybciej ogłosić fiasko przedsięwzięcia. Wtedy instytucje MON zostaną postawione wobec konieczności zadbania o samodzielną modernizację 42 BLSz. Na razie ani 12 TOL, ani Stołeczny Zarząd Infrastruktury nie mają w planach żadnych znaczących budów czy remontów na Sadkowie.

Źródło:
Polska Zbrojna

________________________________________________________________________
Bardzo dobry artykuł. Niepokoi mnie fragment:
Cytat:
„Dla general aviation [lotnictwo ogólne, nielatające według rozkładów] chcemy udostępnić lotnisko już w 2012, a dla samolotów rejsowych – w pierwszej połowie 2013 roku.

Oby nie skończyło się tylko na tym pierwszym etapie!

rj - Pon Lis 14, 2011 7:54 pm



Bez ogrodzenia o lotnisku nie ma co marzyć

Port Lotniczy Radom poszukuje wykonawcy remontu i budowy ogrodzenia lotniska. Bez tego, a także nowej drogi patrolowej, nie dostanie pozwolenia na uruchomienie cywilnego lotniska na Sadkowie.

Chodzi o około 7.1 km ogrodzenia, z czego około 5.6 km już istnieje, zaś 1.5 km należy wybudować. Port szuka wykonawcy na drodze zapytania ofertowego, zainteresowane firmy powinny zgłosić się do 21 listopada. - Chcemy się zorientować ile ta praca będzie kosztować, musimy znać szacunkowe koszty - słyszymy w Porcie Lotniczym Radom. Jak dodaje rzecznik spółki Kajetan Orzeł, obecne ogrodzenie nie spełnia przepisów lotnisk cywilnych. - Bez remontu nie uruchomimy lotniska. Do wykonania jest jeszcze tzw. droga patrolowa wokół całego terenu. Będzie to droga utwardzona. To są warunki do uzyskania wpisu do rejestru lotnisk cywilnych - mówi Orzeł.

"Całkowita długość ogrodzenia nie jest dokładnie zmierzona, prosimy o przygotowanie oferty cenowej jak dla 100 mb. ogrodzenia modernizowanego" - czytamy w ogłoszeniach i komunikatach na stronie BIP radomskiego Portu. Z informacji dowiadujemy się, że lotnisko otoczone jest panelami drucianymi, wykonanymi z wysokoprocentowej stali pokrytej poliestrem metodą proszkową na kolor ciemnozielony. I tu spółka zamieszcza drobiazgowe wyliczenia wysokości paneli, ich długości, precyzyjnie podaje też wymiary "oczka" pręta pionowego, płaskownika poziomego, słupków i ich zagłębień. Na tym nie koniec opisu, który zawiera także dane o sposobie zamocowania wysięgnika, rozciągnięcia drutu kolczastego i napinaczy.


Modernizacja ogrodzenia ma polegać na... (cytujemy) "ewentualnej naprawie uszkodzonych paneli" i dalej "trwałym osadzeniu dolnej krawędzi paneli w podłożu poprzez zabetonowanie na głębokość co najmniej 50 cm w głąb ziemi", "przymocowaniu do każdego słupka drugiego wysięgnika, tak aby wysięgniki tworzyły literę V", "rozciągnięciu na nowo przymocowanym wysięgniku co najmniej trzech rzędów drutu kolczastego analogicznie do wysięgnika istniejącego" oraz "rozciągnięciu pomiędzy wysięgnikami uformowanego w podwójną helisę drutu ostrzowego, tzw. „concertina”, wykonanego z materiału odpornego na korozję". Ogłoszenie precyzyjnie również inne detale ogrodzenia. Modernizacja obejmie również co najmniej cztery bramy, w tym samonośne, przesuwne o szerokości około 6 m każda.

Port Lotniczy Radom zachęca firmy, by przyjrzały się obecnemu ogrodzeniu z siatki: "zobaczyć je można m.in. na ulicy Lubelskiej od strony wsi Sadków, natomiast ogrodzenie z paneli drucianych (...) m.in. na ulicy Reymonta" - czytamy w komunikacie. - Już w drugiej połowie września wysłaliśmy do Stołecznego Zarządu Infrastruktury w Warszawie prośbę o wyrażenie zgody na przeprowadzenie remontu. Do dziś jej nie ma, choć powinniśmy dostać odpowiedź do końca października - podkreśla Orzeł.

Z Zarządem Infrastruktury w Warszawie nie udało nam się skontaktować.

Źródło: Mój Radom

Miro - Pią Lis 18, 2011 6:50 pm

Dzisiaj na lotnisku odbyło się spotkanie z przedstawicielami ewentualnego inwestora z Węgier.
Dowiemy się co zostało ustalone? :roll:

pch - Pią Lis 18, 2011 11:44 pm

Miro napisał/a:
Dzisiaj na lotnisku odbyło się spotkanie z przedstawicielami ewentualnego inwestora z Węgier.
Dowiemy się co zostało ustalone? :roll:


Jeśli niczego nie podsumowano i umowy nie sfinalizowano, to wątpię że czegokolwiek się dowiemy. Na wstępnym etapie (zapewne bardzo wstępnym) negocjacji nie ujawnia się żadnych informacji - tak pokazuje praktyka w branży lotniczej i nie tylko.

maximus - Sob Lis 19, 2011 1:32 am

Kto wie, ostatnio na swoim blogu prezydent Kosztowniak napisał po sprzedaży działki dla Aplisens, że to nie koniec dobrych wiadomości, ale za wcześnie żeby zdradzać szczegóły.

Może to Wizz Air :)

Tristan - Sob Lis 19, 2011 9:07 am

Jeżeli z Węgier to faktycznie może to być Wizz Air.
Specjalistą nie jestem ale moim zdaniem gdyby to był Wizz Air to byłaby to dobra wiadomość.
Dwukrotnie latałem ich liniami i byłem dość zadowolony. Jeden kurs był o czasie a drugi spóźnił się o ok 40 minut :-)

Ale jak na tanie linie lotnicze to nie ma co narzekać. Ja za bilet Warszawa - Bruksela w obie strony (czyli do Brukseli i z powrotem do Warszawy) zapłaciłem ok 180zł. Chwalili się w broszurce że mają jedne z najmłodszych samolotów (ich średni wiek jest określany jako poniżej 3 lat). Korzystają wyłącznie z Airbusów A320. Aktualnie mają ich 37. Widać że się rozbudowują ponieważ zamówili kolejne 123 Airbusy. A skoro się rozbudowują to mogli by to zrobić w Radomiu :thr)

pch - Sob Lis 19, 2011 12:06 pm

Taak, ale jeżeli to byli przedstawiciele przewoźnika, a nie inwestora strategicznego, to tym bardziej jeszcze długo nic nie usłyszymy. Zauważcie, że samoloty Wizzair-a nie są w stanie wystartować z Sadkowa!
Więc jeżeli to była wizyta z Wizzair-a, to była to zapewne wizyta kurtuazyjna.

maximus - Sob Lis 19, 2011 1:32 pm

Miro napisał/a:
Dzisiaj na lotnisku odbyło się spotkanie z przedstawicielami ewentualnego inwestora z Węgier.
Dowiemy się co zostało ustalone? :roll:


A może zdradzisz skąd wiesz, że takie spotkanie było i że był to ktoś z Węgier?

Miro - Sob Lis 19, 2011 3:46 pm

^^^W końcu ma się znajomych w środowisku żołnierzy. :smile:
pch - Pon Lis 21, 2011 1:25 pm

Może rzeczywiście coś jest na rzeczy!! 19tego w Lublinie była właśnie delegacja Wizzair-a z Węgier!
Link do artykułu: http://www.dziennikwschod...IDNIK/407007972

lecho - Pon Lis 21, 2011 6:18 pm

pch napisał/a:
Taak, ale jeżeli to byli przedstawiciele przewoźnika, a nie inwestora strategicznego, to tym bardziej jeszcze długo nic nie usłyszymy. Zauważcie, że samoloty Wizzair-a nie są w stanie wystartować z Sadkowa!
Więc jeżeli to była wizyta z Wizzair-a, to była to zapewne wizyta kurtuazyjna.

Z tego, co wyszukałem w necie, to pas startowy na Sadkowie ma równo 2,000 metrów, a minimalna długość rozbiegu dla A320 to 5500 stóp (pi razy oko 1,600 metrów), zalecana - 6300 sto (1,8 kilometra). Skąd zatem wniosek że on się nie zmieści na Sadkowie?

Wolfchen - Pon Lis 21, 2011 6:30 pm

Nośność drogi startu/lądowania. No i musisz zachować marginesy, tzn. samolot nie jest przyziemiany na pierwszym metrze pasa startowego przecież...
pch - Pon Lis 21, 2011 6:56 pm

lecho napisał/a:
pch napisał/a:
Taak, ale jeżeli to byli przedstawiciele przewoźnika, a nie inwestora strategicznego, to tym bardziej jeszcze długo nic nie usłyszymy. Zauważcie, że samoloty Wizzair-a nie są w stanie wystartować z Sadkowa!
Więc jeżeli to była wizyta z Wizzair-a, to była to zapewne wizyta kurtuazyjna.

Z tego, co wyszukałem w necie, to pas startowy na Sadkowie ma równo 2,000 metrów, a minimalna długość rozbiegu dla A320 to 5500 stóp (pi razy oko 1,600 metrów), zalecana - 6300 sto (1,8 kilometra). Skąd zatem wniosek że on się nie zmieści na Sadkowie?


Po pierwsze, z zapowiedzi spółki wynika, że droga startowa będzie mieć 1800m długości. Po drugie, samoloty Wizzair są wyposażone w 2 silniki V2500. Sadków jest położony na 186 m.n.p.m, dla uproszczenia załóżmy, że jest to równe ciśnieniu ISA. Przy maksymalnej masie startowej A320 na poziomie 71.5 tony, załóżmy nawet dla uproszczenia, że nigdy nie przekroczy on z paliwem i pasażerami masy 65 ton. Wtedy potrzebuje ok. 1900m rozbiegu. Oczywiście, w zależności od temperatury, wahań ciśnienia i stanu drogi startowej to będzie się różnić w dół czy górę, ale musi być zachowany odpowiedni margines bezpieczeństwa. 1800m wydaje się być zdecydowanie za mało, szczególnie na loty zimą.
Specyfikacja A320: http://www.airbus.com/fil...10501_Apr11.pdf

PiotrSekula - Pon Lis 21, 2011 7:58 pm

Po pierwsze, to gazety a fakt to kompletnie dwie odmienne rzeczy. Obecnie jest 2000m, a chcą dodać po kawałku 200m z jednej i 300m z drugiej strony do 2500m. Po co byś skracał drogę startową? Poza tym, wg. twoich wyliczeń, 2500m jest wystarczająco dużo nawet na zimowe loty.
KY - Pon Lis 21, 2011 8:14 pm

Wolfchen napisał/a:
Nośność drogi startu/lądowania

Była ok dla C17 i Ił76, a dla kilkakrotnie lżejszego A320 będzie za mało? :roll:

pch - Pon Lis 21, 2011 9:09 pm

To nie gazety, a oficjalna wypowiedź prezesa spółki Port Lotniczy Radom S.A.
Nie wiem po co, może chodzi o to, że odpowiednia nośność jest jedynie na odcinku 1800m? Może jedna z końcówek betonowych jest w złym stanie? Może w lotnictwie cywilnym są inne wymagania do kategoryzacji długości drogi startowej niż w wojskowym? A ja wiem, prezes lotniska powinien być w tej sprawie bardziej kompetentny, niż ja. Plany odnośnie wydłużenia drogi startowej są póki co jak bujanie w obłokach. Na stronie lotniska w Planach Rozwoju jest napisane, że jej wydłużenie jest planowane na lata 2025 - 2030. Tyle, że te same plany twierdzą, że my w tym roku zaczęliśmy już z Sadkowa latać, więc samemu policz o ile to się wszystko opóźni...
Pas startowy ma podobno nośność PCN 59/R/B/W/T, czyli nawet niektóre A321 były by w stanie wylądować, ale może betonowe końcówki mają inną nośność? Co mnie najbardziej dziwi to to, że rzekoma nośność oznacza betonowy, a nie asfaltowy pas, ale może taki jest zwyczaj (literka R oznacza Rigid, czyli w tym przypadku beton - nawierzchnię twardą, w przeciwieństwie do asfaltu uznawanego za nawierzchnię bardziej "elastyczną").
Nie wiem dokładnie jak wyglądają konkretne specyfikacje dla różnych wariantów atmosferycznych i temperaturowych dla A320, Airbus jest troszkę mniej wylewny niż Boeing w tych kwestiach, a właściwe wartości podane są w tzw. Operating Manuals wydawanych konkretnym klientom.

pch - Pon Lis 21, 2011 9:19 pm

KY napisał/a:
Wolfchen napisał/a:
Nośność drogi startu/lądowania

Była ok dla C17 i Ił76, a dla kilkakrotnie lżejszego A320 będzie za mało? :roll:


C17 ma tylko minimalnie większe wymagania odnośnie nośności niż A320. Ił76 ma dużo mniejsze wymagania. Na dodatek, ten C17 mógł zapewne lecieć via WAW. Na pokazy lotnicze te samoloty pewnie przylatują puste, na dodatek może sobie przylecieć z Warszawy na końcówce paliwa i już jest lżejszy. A320 Wizzair-a mają z założenia latać pełne, z nawet 180 pasażerami na pokładzie plus załoga. Wymagania odnośnie nośności nie tyczą się jedynie masy samolotu, ale też jak ta masa jest rozłożona na podwozie samolotu, czyli w uproszczeniu - ile jest kół, jak szeroko są rozstawione itp.

Miro - Wto Lis 22, 2011 9:24 am

pch napisał/a:
Pas startowy ma podobno nośność PCN 59/R/B/W/T, czyli nawet niektóre A321 były by w stanie wylądować, ale może betonowe końcówki mają inną nośność?

Kiedyś w AIP Polska podawano taką informację o nośności pasa startowego. Przyjęto wartość najwyższą, a powinna być podana ta najniższa. PCN 59/R/B/W/T to wartość dotycząca betonowych końcówek pasa. Natomiast środek (asfaltobeton - prawie 1600 m), ma nośność PCN 27/F/B/X/T. I to właśnie ta wartość powinna być podawana, niestety o połowę niższa.

pch napisał/a:
Ił76 ma dużo mniejsze wymagania.

Daleko też nie miał. W obie strony ok. 800 km, ładownia zajęta w 20%.

Ale i tak pozostawił ślady kół w miejscu gdzie stał kilka dni: :shock:


Jak widać poniżej, po trawie też może kołować: :shock:


Natomiast porównywanie samolotów pasażerskich z wojskowymi transportowcami jest zupełnie bez sensu. Te drugie są konstruowane tak, aby mogły operować z gruntowych dróg startowych (mały jednostkowy nacisk), oraz posiadają właściwości krótkiego startu i lądowania. Podczas startu z Radomia, ciężkie Ił-76 czy C-17, odrywały się po przebyciu dystansu ok.900-1000 m. Tyle samo co o wiele mniejszy pasażerski Embraer 175.

PePe - Wto Lis 22, 2011 9:52 am

Ooo świetna wizualizacja dlaczego stojące w korkach tiry najbardziej niszczą drogi!
pch - Wto Lis 22, 2011 1:01 pm

Miro napisał/a:

Kiedyś w AIP Polska podawano taką informację o nośności pasa startowego. Przyjęto wartość najwyższą, a powinna być podana ta najniższa. PCN 59/R/B/W/T to wartość dotycząca betonowych końcówek pasa. Natomiast środek (asfaltobeton - prawie 1600 m), ma nośność PCN 27/F/B/X/T. I to właśnie ta wartość powinna być podawana, niestety o połowę niższa.


To wiele wyjaśnia. Czyli bez remontu pasa startowego się nie obędzie, chyba że Sadków będzie obsługiwać co najwyżej ATR 72 czy Embraery 170-200... Albo, niech lądują i większe maszyny, a co będzie z drogą startową po roku czy dwóch, to się wtedy okaże :P

lecho - Wto Lis 22, 2011 11:16 pm

Czyli generalnie z technicznego punktu widzenia to lotnisko jest bez sensu, bo większości Radomian i tak nie stać na korzystanie z połączeń EuroLOT-u (ATR-y), a na A320 Wizzairu itp. nie mamy co liczyć? :)
pch - Sro Lis 23, 2011 11:06 am

lecho napisał/a:
Czyli generalnie z technicznego punktu widzenia to lotnisko jest bez sensu, bo większości Radomian i tak nie stać na korzystanie z połączeń EuroLOT-u (ATR-y), a na A320 Wizzairu itp. nie mamy co liczyć? :)


Czy ja wiem czy nie stać, przecież niektóre krajówki były w śmiesznie niskich cenach, jeszcze nie tak dawno w dwie strony można było polecieć z Wawy za 150 zł, to taniej niż pociągiem.
Inny problem w tym, czy Eurolot (czy to samodzielnie, czy poprzez obsługiwanie połączenia LOT-u) wybrałby Radom. Łódź o to stara się już od jakiegoś czasu, a żadnych połączeń krajowych nie mają. Z resztą, jeżeli już byłby na takie loty potencjał, to stawiałbym na Gdańsk, Wrocłąw, być może Poznań, nic więcej. Ale czarno to widzę.

Ja myślę, że w tym momencie nie chodzi o to, czy to lotnisko będzie takie, jakiego go chcemy, czy też nie. Spółka Port Lotniczy Radom S.A. zapewne realistycznie oceniła swoje możliwości i wie, że do 2013 roku nie jest w stanie uruchomić w Radomiu lotniska międzynarodowego ze względu na brak kapitału i odpowiednich zasobów ludzkich. Ale, lotnisko obsługujące loty krajowe czy general aviation to też lotnisko, więc może to nie jest zły pomysł rozpocząć od tego, żeby nie stracić terenu przekazanego przez wojsko. Z tego co wiem, to umowa mówi o rozpoczęciu działalności lotniskowej, a nie czy będą tu lądować Cessny czy Airbusy. Też łatwiej będzie przyciągać ew. inwestorów czy linie lotnicze, jeżeli lotnisko cywilne będzie operacyjne.

Wolfchen - Sro Lis 23, 2011 4:06 pm

lecho napisał/a:
bo większości Radomian i tak nie stać na korzystanie z połączeń EuroLOT-u (ATR-y),
Wiele razy latałem z Warszawy do Gdańska za cenę około 150 złotych. To niewiele więcej, niż za pociąg InterCity, a o wiele krócej i wygodniej.
Miro - Sro Lis 23, 2011 8:05 pm

pch napisał/a:
Ale, lotnisko obsługujące loty krajowe czy general aviation to też lotnisko, więc może to nie jest zły pomysł rozpocząć od tego, żeby nie stracić terenu przekazanego przez wojsko.

Pytanie zasadnicze: komu służy tzw. "general aviaton"? Wg mojej wiedzy, na pewno nie zwykłemu Kowalskiemu. O regularnych lotach krajowych też możemy zapomnieć.
W dodatku na mieście mówi się, że jakiś radomski biznesmen ma zamiar postawić blaszak dla swojej awionetki, oczywiście na terenie przekazanym pod budowę portu.

PePe - Sro Lis 23, 2011 9:23 pm

Na tym forum pisano już wiele plotek. Np. Radomiak miał być zdegradowany, a jest mistrzem rundy jesiennej. Ja ostatnio słyszałem od nauczyciela, że będą likwidować LO Kopernika itd itd

Co do Kopernika, to pewnie chodzi o pomysły zmiany siedziby.

Miro - Sro Lis 23, 2011 9:28 pm

PePe napisał/a:
Na tym forum pisano już wiele plotek.

Będę informował na bieżąco. :smile:

pch - Czw Lis 24, 2011 12:34 am

Miro napisał/a:
pch napisał/a:
Ale, lotnisko obsługujące loty krajowe czy general aviation to też lotnisko, więc może to nie jest zły pomysł rozpocząć od tego, żeby nie stracić terenu przekazanego przez wojsko.

Pytanie zasadnicze: komu służy tzw. "general aviaton"? Wg mojej wiedzy, na pewno nie zwykłemu Kowalskiemu. O regularnych lotach krajowych też możemy zapomnieć.
W dodatku na mieście mówi się, że jakiś radomski biznesmen ma zamiar postawić blaszak dla swojej awionetki, oczywiście na terenie przekazanym pod budowę portu.


Oczywiscie, ze nie "zwyklemu Kowalskiemu ", natomiast nie wiem, jak to sie ma do naszej dyskusji. Lotnisko to nie jakas instytucja pozytku publicznego, a cos, co ma przyniesc wymierne korzysci dla regionu i przy tym na siebie zarobic. Jakos nie chce mi sie wierzyc w te brednie, ze za max 1,5 - 2 lata na Sadkowie powstanie miedzynarodowy port lotniczy. Na sama.budowe terminala potrzebujemy pewnie z rok, a jeszcze jestesmy ladny kawalek od ogloszenia przetargu na jego budowe...

Miro - Czw Lis 24, 2011 9:56 am

pch napisał/a:
Oczywiscie, ze nie "zwyklemu Kowalskiemu ", natomiast nie wiem, jak to sie ma do naszej dyskusji. Lotnisko to nie jakas instytucja pozytku publicznego, a cos, co ma przyniesc wymierne korzysci dla regionu i przy tym na siebie zarobic.

Bzdura. Jak port lotniczy ma przynosić korzyści bez „Kowalskiego”? To właśnie on stanowi największą grupę przyszłych użytkowników.

pch napisał/a:
Jakos nie chce mi sie wierzyc w te brednie, ze za max 1,5 - 2 lata na Sadkowie powstanie miedzynarodowy port lotniczy. Na sama.budowe terminala potrzebujemy pewnie z rok, a jeszcze jestesmy ladny kawalek od ogloszenia przetargu na jego budowe...

Najpierw ma powstać tymczasowy terminal, który po wybudowaniu właściwego będzie służył jako Cargo.
Takie konstrukcje wybiera się z katalogu i modyfikuje stosownie do potrzeb. Pół roku to max. :grin:

pch - Czw Lis 24, 2011 10:44 am

Miro napisał/a:
pch napisał/a:
Oczywiscie, ze nie "zwyklemu Kowalskiemu ", natomiast nie wiem, jak to sie ma do naszej dyskusji. Lotnisko to nie jakas instytucja pozytku publicznego, a cos, co ma przyniesc wymierne korzysci dla regionu i przy tym na siebie zarobic.

Bzdura. Jak port lotniczy ma przynosić korzyści bez „Kowalskiego”? To właśnie on stanowi największą grupę przyszłych użytkowników.

Wiesz, to że taki Kowalski wsiądzie sobie raz do roku do Ryanair-a, poleci Girony czy innego Trapani, bo bilety akurat były po 50 zł, i wróci, subiektywnie na to patrząc, nie przynosi wielkich korzyści. Wiadomo, generowane są miejsca pracy, ale z drugiej strony taki Kowalski płaci lotnisku śmiesznie małe pieniądze (a w Polskich realiach, te pieniądze płaci samorząd wojewódzki - vide Rzeszów czy Bydgoszcz). W przypadku GA, kasa idzie prosto od użytkowników i jest duża większa w przeliczeniu na jednostkowego pasażera. Poza tym, kto lata GA? Głównie ludzie zamożni lub podróżujący służbowo. Poprawi to zatem dostęp do Radomia osób, które decydują o inwestycjach, które mogłyby tworzyć potencjalne miejsca pracy. Tacy ludzie nie latają wizzair-em czy innym ryanair-em. Jasne, GA nie generuje dużego ruchu pasażerskiego, pewnie w skali Radomia byłoby to nie więcej niż kilka tysięcy pasażerów rocznie, ale od czegoś trzeba zacząć.

Miro napisał/a:
pch napisał/a:
Jakos nie chce mi sie wierzyc w te brednie, ze za max 1,5 - 2 lata na Sadkowie powstanie miedzynarodowy port lotniczy. Na sama.budowe terminala potrzebujemy pewnie z rok, a jeszcze jestesmy ladny kawalek od ogloszenia przetargu na jego budowe...

Najpierw ma powstać tymczasowy terminal, który po wybudowaniu właściwego będzie służył jako Cargo.
Takie konstrukcje wybiera się z katalogu i modyfikuje stosownie do potrzeb. Pół roku to max. :grin:

Chyba nie znasz polskich realiów. Po pierwsze, dla porównania - w Katowicach niedawno budowano nowy hangar techniczny dla samolotów. To takie konstrukcje w szczególności pochodzą z katalogów. Budowa hangaru trwała tam ponad 9 miesięcy. Lotnisko w Lublinie buduje nowy terminal, też z bardzo prostą konstrukcją. Ma być on wybudowany w rekordowym tempie 1 roku. Na żadnym innym polskim lotnisku kiedykolwiek nie wybudowano budynku terminala w szybszym tempie, chociaż i tu nie wiadomo, czy się uda. Terminal to nie tylko blaszana budka, to też sortownia bagażów, stanowiska odprawy, kontroli bezpieczeństwa itd. Tak więc oprócz wybudowania, dodaj do tego czas potrzebny na wyposażenie, odbiór budynku, przetestowanie systemów bezpieczeństwa, przeciwpożarowych itd.. A, i bym zapomniał, zakładając już nawet że projekt będzie pochodził z jakiegoś katalogu czyli nie trzeba będzie tracić na to czasu, to dolicz czas potrzebny na uzyskanie pozwolenia na budowę. W Polsce uzyskanie pozwolenia na budowę, wg. wyliczeń Banku Światowego, trwa średnio 300 dni. Nadal twierdzisz, że to może powstać w pół roku?

Miro - Czw Lis 24, 2011 12:55 pm

Życzę powodzenia przy nastawieniu na zyski z obsługi pasażerów general aviation. Może na podatek gruntowy wystarczy. :?
Każdy pasażer ponosi koszty związane z obsługą lotniskową i jakby nie przeliczał, więcej kasy pozostawi samolot który przywiezie 50 Kowalskich, niż 5 biznesmenów czy im podobnych.
Natomiast ci, którzy będą chcieli robić biznes, przyślą swoich przedstawicieli rejsowymi (wcale nie tanimi) samolotami na Okęcie,a nie prywatnymi samolotami bezpośrednio do Radomia. Mamy już takie okno na świat, lotnisko w Piastowie, które jakoś oblężone nie jest. Poza tym lotnisko Sadków już od dawna jest otwarte na ruch cywilny, tylko chętnych jakoś nie widać.
Co do budowy tymczasowego terminala. Mówię o czasie faktycznie potrzebnym na jego wykonanie, nie o procesie przygotowania. Natomiast czas budowy zależy przede wszystkim od wielkości budynku. Na pewno nie będzie to przysłowiowy "hangar".
P.S.
Sortownię bagażu bym sobie darował na rzecz przedstawicieli Straży Granicznej, której w Radomiu nie ma, chyba że będziemy obsługiwać tylko strefę Szengen.

pch - Czw Lis 24, 2011 2:14 pm

Miro napisał/a:
Życzę powodzenia przy nastawieniu na zyski z obsługi pasażerów general aviation. Może na podatek gruntowy wystarczy. :?
Każdy pasażer ponosi koszty związane z obsługą lotniskową i jakby nie przeliczał, więcej kasy pozostawi samolot który przywiezie 50 Kowalskich, niż 5 biznesmenów czy im podobnych.
Natomiast ci, którzy będą chcieli robić biznes, przyślą swoich przedstawicieli rejsowymi (wcale nie tanimi) samolotami na Okęcie,a nie prywatnymi samolotami bezpośrednio do Radomia. Mamy już takie okno na świat, lotnisko w Piastowie, które jakoś oblężone nie jest. Poza tym lotnisko Sadków już od dawna jest otwarte na ruch cywilny, tylko chętnych jakoś nie widać.
Co do budowy tymczasowego terminala. Mówię o czasie faktycznie potrzebnym na jego wykonanie, nie o procesie przygotowania. Natomiast czas budowy zależy przede wszystkim od wielkości budynku. Na pewno nie będzie to przysłowiowy "hangar".
P.S.
Sortownię bagażu bym sobie darował na rzecz przedstawicieli Straży Granicznej, której w Radomiu nie ma, chyba że będziemy obsługiwać tylko strefę Szengen.


Nie w tym rzecz. Ja po prostu twierdzę, że to jest naiwne liczyć, że zdążymy z wybudowaniem lotniska międzynarodowego zdolnego obsługiwać samoloty rejsowe do 2013 roku, biorąc pod uwagę obecny stan przygotowań i tempo podejmowanych działań. Mam nadzieję, że się mylę, ale jeśli tak nie jest, to należy od razu zacząć od budowy lotniska obsługujące mniejsze samoloty, do 70-80 paxów, a dopiero potem, po 2013 roku zacząć jego rozbudowę. Lotnisko w Piastowie nie ma odpowiedniej infrastruktury, tak samo jak nie ma jej obecnie Sadków. Brakuje chociażby straży granicznej, służb celnych, czy bazy paliwowej. Nie dziwię się zatem, że brak chętnych.

Ja też mówię o rzeczywistym czasie potrzebnym na wybudowanie i wyposażenie terminala. Nie da się tego zrobić w 6 miesięcy. Cudem byłoby wybudowanie budynku w stanie surowym zamkniętym w tak krótkim czasie. Czy żartujesz z tym darowaniem sobie sortowni bagażu? Jak chcesz obsługiwać Boeingi czy Airbusy bez sortowni bagażu, nawet najprostszej?

Odnośnie nastawienia się na zyski z GA, to prawda jest taka, że tak czy siak, czy to będą małe Cessny czy Airbusy A-320, to lotnisko przez długi czas nie będzie przynosiło zysku i trzeba będzie do niego dopłacać. Jasne, w przypadku dużych samolotów można doliczyć zyski z działalności około- i poza-lotniskowej, ale szczególnie na początku, będą one miały marginalne znaczenie, a koszty będą generowane.

Wolfchen - Czw Lis 24, 2011 2:41 pm

Miro napisał/a:
Sortownię bagażu bym sobie darował na rzecz przedstawicieli Straży Granicznej, której w Radomiu nie ma, chyba że będziemy obsługiwać tylko strefę Szengen.
A czy SG i tak nie musi mieć placówki? W lotach krajowych też kontrolują o ile dobrze pamiętam (ale nie odprawa graniczna, tylko bagaż: ostre narzędzia, etc)? Na pewno jest kontrola, tylko nie pamiętam dobrze, kto dokładnie ją wykonuje, czy SG czy SL...
pch - Czw Lis 24, 2011 2:43 pm

Może dodam, że mam na myśli terminal "z prawdziwego zdarzenia", nie większy niż 5000 m2, z możliwością rozbudowy do 10 000 m2, tak jak jest zapisane w strategii portu. Budynek stale związany z gruntem.

Oczywiście, jest też możliwość zrobienia czegoś takiego jak na Lublinku, a konkretnie terminal 2. Z tego co pamiętam, ten blaszak ma jakieś 2000 m2 i teoretycznie ma przepustowość 500 tyś. paxów, co oczywiście jest nadużyciem, bo ruch nie jest nigdy idealnie rozłożony na całą dobę. To też jest jakaś opcja, i rzeczywiście takie coś można bardzo szybko wybudować.
Albo dawny terminal etiuda na Lotnisku Chopina. Inna sprawa, to czy rzeczywiście coś takiego jest pożądane. Osobiście, na Lublinku byłem dwa razy - pierwszy i ostatni. Tam wyraźnie było widać, że wystarczył jeden Boeing 737 Centralwings, żeby zapchać cały terminal (hala odlotów mieściła bodajże 200 osób). M.in. dlatego Lublinek miał i nadal ma wielkie problemy z przyciągnięciem nowych przewoźników, co może się zmienić po oddaniu terminala 3.

Edit:
Odnośnie wcześniejszej dyskusji dotyczącej długości drogi startowej, to właśnie sprawdziłem konkrety. Aneks 14 do Konwencji o Międzynarodowym Lotnictwie Cywilnym ICAO (tzw. Konwencja Chicagowska) podaje dla Arbuzów A 320-200 minimalną długość drogi startowej jako 2058 m. To by wiele wyjaśniało, np. we Lwowie dopiero co oddano nowy pas startowy i nie od dziś wiadomo, że został wyremontowany pod Wizzair-a, bo wcześniej były problemy. Ma teraz długość 2080m.

pch - Czw Lis 24, 2011 8:56 pm

Wolfchen napisał/a:
Miro napisał/a:
Sortownię bagażu bym sobie darował na rzecz przedstawicieli Straży Granicznej, której w Radomiu nie ma, chyba że będziemy obsługiwać tylko strefę Szengen.
A czy SG i tak nie musi mieć placówki? W lotach krajowych też kontrolują o ile dobrze pamiętam (ale nie odprawa graniczna, tylko bagaż: ostre narzędzia, etc)? Na pewno jest kontrola, tylko nie pamiętam dobrze, kto dokładnie ją wykonuje, czy SG czy SL...


Tak, ale tuż przed wakacjami Sejm znowelizował ustawę Prawo Lotnicze i obowiązki te zostaną przejęte przez prywatne firmy. Lotniska mają dostosować się do tej zmiany w okresie od 6 do 18 miesięcy, czyli najpóźniej do stycznia 2013 roku.

Wolfchen - Czw Lis 24, 2011 9:56 pm

pch napisał/a:
Tak, ale tuż przed wakacjami Sejm znowelizował ustawę Prawo Lotnicze i obowiązki te zostaną przejęte przez prywatne firmy.
O, to mi umknęło, dzięki ;) Po prostu zawsze miałem kontrolę SG, stąd moje wątpliwości były.
PePe - Nie Lis 27, 2011 12:21 pm

Wycięto już większość topoli wzdłuż ul. Lotniczej.

Było:



Jest:


pch - Pon Lis 28, 2011 12:38 am

Czy to dlatego, że wstępnie w badaniach środowiskowych wyszło, że w okolicy zbyt dużo ptaków ma gniazda, więc trzeba wyciąć trochę drzew, co by ptaki nie miały gdzie gniazdować? ;)
PePe - Pon Lis 28, 2011 10:24 am

Nie, to było już przewidziane dawno temu. Jest o tym mowa w dokumentach dostępnych kiedyś w internecie (jak dobrze pamiętam z tego irlandzkiego master planu). Pewnie względy bezpieczeństwa, w tym i gniazdowanie.
pch - Pon Lis 28, 2011 2:27 pm

Aaa, ok. Dobrze wiedzieć, że coś się robi wokół Sadkowa, nawet małymi kroczkami. Ta wycinka drzew, wcześniej przetarg na ogrodzenie.. może czas na coś konkretniejszego - przebudowa drogi kołowania lub wieża kontroli lotów (o ile PAŻP ma kasę w budżecie)...
Miro - Pon Lis 28, 2011 11:21 pm

Tople są wycinane bo zajmują zbyt dużo miejsca i mogą stanowić w przyszłości zagrożenie.

pch napisał/a:
... może czas na coś konkretniejszego - przebudowa drogi kołowania lub wieża kontroli lotów (o ile PAŻP ma kasę w budżecie)...


Przecież to nie PAŻP inwestuje w lotnisko. :smile:

pch - Wto Lis 29, 2011 1:28 am

Nie, ale to PAŻP zajmuje się kontrolą ruchu lotniczego i innymi rzeczami typu radiolatarnie na lotniskach cywilnych.
Miro - Sro Lis 30, 2011 8:30 pm

Zanim odlecimy: ogrodzenie, oświetlenie, liczenie ptaków
30.11.2011.

Pięć firm chce wyremontować ogrodzenie lotniska. Bez tego, a także nowej drogi patrolowej, czy oświetlenia Port Lotniczy Radom nie dostanie pozwolenia na uruchomienie cywilnej działalności na Sadkowie.



Zainteresowanych remontem około7-km ogrodzenia (z czego 1,5 km należy wybudować) jest pięć firm. - Z Radomia, Kielc, Białegostoku, Węgierskiej Górki koło Żywca i Grodziska Wielkopolskiego - wylicza rzecznik Portu Lotniczego Radom Kajetan Orzeł. Jak dodaje, oferty opiewają na sumy od 1 mln 100 tys zł. do 1 mln 800 tys. zł. - Teraz analizujemy każdą i wybierzemy najbardziej korzystną zarówno pod względem finansowym jak i jakościowym – mówi. Zaznacza, że wyłonienie wykonawcy nie wymaga ogłoszenia przetargu. - Firmę wybierzemy na początku 2012 r., zrealizuje ona zadanie w pierwszej połowie roku. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznych spodziewamy się końca prac maksymalnie po czterech miesiącach. Największym, czasochłonnym wyzwaniem będzie wykopanie i budowa nowej podmurówki. Wytyczenie przebiegu ogrodzenia w miejscu, gdzie stoją budynki wojskowe, także będzie skomplikowane – opowiada rzecznik.

Zarząd Portu Lotniczego rozmawia również z kolejnymi firmami zainteresowanymi wykonaniem oświetlenia drogi startowej. Na finiszu są badania środowiskowe prowadzone przez przyrodnika. – Jacek Słupek ma na nie czas do końca lutego przyszłego roku - informuje Orzeł.

Do wykonania jest jeszcze tzw. droga patrolowa wokół całego terenu. Będzie ona utwardzona, jej budowę również finansuje spółka, ale koszt będzie o wiele mniejszy od remontu ogrodzenia. - To są warunki, które musimy spełnić, by uzyskać wpis do rejestru lotnisk cywilnych - wyjaśnia nasz rozmówca. Zapewnia, że spółka przygotowuje niezbędne materiały i dokumenty, by rozpocząć działalność na Sadkowie. Przypomnijmy, spółka na uruchomienie działalności ma czas do września 2013 r.

Źródło: Mój Radom

PePe - Sro Lis 30, 2011 8:41 pm

A tymczasem wycinka dalej trwa...
milenijny79 - Czw Gru 01, 2011 6:48 pm

małe pytanie bo coś nie rozumiem. co to będzie oznaczać jak spółka rozpocznie działalność? proszę odpowiedzieć jednym góra dwoma zdaniami ;)
architekcik - Czw Gru 01, 2011 6:54 pm

Mi się wydaje ,że spółka postawi jakiś barak jako terminal i rozpocznie działalnośc port lotniczy Radom . Warunek zostanie spełniony :)
milenijny79 - Czw Gru 01, 2011 6:58 pm

czyli już jesteśmy tak blisko?
rj - Czw Gru 01, 2011 8:03 pm

coraz bliżej :)
jeśli tylko nie odrzucą nam badań do decyzji środowiskowej to na moje oko - mamy z górki :)

redoxygene - Czw Gru 01, 2011 11:32 pm

Odrzucić nie odrzucą, bo i na jakiej podstawie (nie będzie innych/konkurencyjnych badań)? Najwyżej stwierdzą, że czegoś będzie brakować.
pch - Pią Gru 02, 2011 3:22 pm

Ciekaw jestem, jak interpretuje się stwierdzenie "uruchomienie cywilnej działalności lotniczej". Czy chodzi tutaj po prostu o wpis do rejestru lotnisk cywilnych, czy de facto uruchomienie działalności operacyjnej?
PePe - Pią Gru 02, 2011 9:01 pm



Lotnisko powoli startuje
2011-12-02 09:35:23
Choć nie jest to start spektakularny to powoli na lotnisku na Sadkowie zaczyna się coś dziać.



Od kilku dni w pobliżu przyszłego Cywilnego Portu Lotniczego trwa wycinka drzew, które mogłyby być zagrożeniem w ruchu lotniczym. Wbrew pozorom nie jest to proces łatwy. Do wycinki przeznaczono ponad 550 topoli [jakby mnie ktoś zapytał to powiedziałbym, że koło 50:nuts:], które rosły przy ulicy Lotniczej. Do Świąt Bożego Narodzenie wszystkie drzewa mają być usunięte razem z korzeniami. Dzięki wycince powiększy się obszar przeznaczony do budowy przyszłej infrastruktury lotniczej. Na początku przyszłego roku rusza z kolei renowacja istniejącego już ogrodzenia wokół lotniska oraz budowa zupełnie nowego odcinka, które oddzieli płytę lotniska od pobliskiego lasu.

Cały czas trwa również proces usuwania przeszkód lotniczych. Głównie chodzi o montowanie na wieżach kościelnych specjalnego oświetlenia. „Wcześniej myśleliśmy, że będzie problem z masztem jednej z telefonii komórkowej. Mieliśmy informacje, że maszt może być za wysoki i będzie zagrażał samolotom. W tej chwili po przeprowadzeniu specjalistycznych pomiarów okazało się, że maszt ma odpowiednią wysokość i nie jest przeszkodą w ruchu lotniczym” - tłumaczy rzecznik Portu Lotniczego Radom S.A. - Kajetan Orzeł.

W lutym powinny być gotowe badania środowiskowe, bez których dalsza rozbudowa lotniska nie będzie możliwa. W I kwartale przyszłego roku zostanie opracowania strategia zbycia akcji spółki Portu Lotniczego. „Ten krok pozwoli nam na pozyskanie strategicznego inwestora biznesowego. Odpowiedzialny za proces sprzedaży akcji będzie Pan Prezydent – Andrzej Kosztowniak, którego Rada Miejska kilka miesięcy temu upoważniła do jednoosobowego podejmowania decyzji” - dodaje Kajetan Orzeł.

Oprócz tych działań, cały czas biuro Portu Lotniczego stara się o pozyskanie wszystkich niezbędnych zezwoleń na prowadzenie lotniska. Im więcej uda się ich pozyskać, tym większa będzie wartość całej spółki. Przypomnijmy, pierwsze samoloty mają wylądować na lotnisku w Radomiu we wrześniu 2013 roku.

Mariusz Skopek

www.cozadzien.com.pl

milenijny79 - Sob Gru 03, 2011 6:31 am

PePe napisał/a:
Obrazek

Przypomnijmy, pierwsze samoloty mają wylądować na lotnisku w Radomiu we wrześniu 2013 roku.

Mariusz Skopek

www.cozadzien.com.pl


:juppi
kiedyś w połowie lat 90-tych jak był szum wokól tego tematu to często rozmawialiśmy o lotnisku, że może kiedyś bedzie to lotnisko ciwilne itp. później nadzieja wróciła w 2006 gdy Radom z Nowym Dworem rywalizował o lotnisko zapasowe dla Okęcia i znów po kilku latach wśród znajomych słychać temat "lotnisko w Radomiu". do 3 razy sztuka

Wolfchen - Czw Gru 08, 2011 4:59 pm

pch napisał/a:
Czy chodzi tutaj po prostu o wpis do rejestru lotnisk cywilnych, czy de facto uruchomienie działalności operacyjnej?
Zdaje się, że chodzi o gotowość przyjęcia samolotów cywilnych, tj. wpis do rejestru, obsadę kontroli lotów, etc. Przecież nie będzie się specjalnie zamawiać samolotu, żeby sobie po prostu przyleciał ;)
maximus - Czw Gru 08, 2011 9:38 pm

Wolfchen napisał/a:
Przecież nie będzie się specjalnie zamawiać samolotu, żeby sobie po prostu przyleciał ;)


To chyba by było i tak najprostsze w tym przedsięwzięciu.

rj - Nie Sty 08, 2012 4:20 pm

Jesienią wystartuje lotnisko w Świdniku. Jeszcze przed Euro 2012 samoloty przyjmie Modlin

Koszt budowy lotnisk przekroczy 700 mln zł. Oba porty będą w stanie obsłużyć nawet 3 mln pasażerów rocznie.

W tym roku działalność rozpoczną lotniska w Modlinie i Świdniku. Modlin to zmodernizowane dawne lotnisko wojskowe, ale Świdnik będzie pierwszym od zakończenia II wojny światowej portem lotniczym zbudowanym w Polsce od podstaw.

– Startujemy w październiku 2012 r. – zapowiada Piotr Jankowski, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Lublin. Dodaje, że inwestycja pochłonie w sumie 400 mln zł, a wydane w ten sposób środki stworzą infrastrukturę, która będzie w stanie obsłużyć nawet milion pasażerów rocznie.

Przepustowość Modlina, który będzie kosztował ponad 300 mln zł i ma wystartować jeszcze przed Euro 2012, obliczono zaś na ok. 2 mln pasażerów. Piotr Okienczyc, szef Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin, uważa, że w pierwszym pełnym roku działalności port obsłuży aż 1,5 mln osób. Taką liczbę pasażerów mają zapewnić głównie tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair, ale też linie czarterowe. Wabikiem mają być niższe od pobieranych przez port na warszawskim Okęciu opłaty.

Nowe projekty budzą mieszane uczucia w gronie ekspertów. – Dobrym pomysłem jest na pewno Modlin, ale co do Świdnika jestem sceptyczny – mówi Sebastian Gościniarek, partner zarządzający firmy konsultingowej BBSG. Według niego zlokalizowanie w tym miejscu portu nie gwarantuje wystarczającej liczby pasażerów, aby projekt był rentowny. Innego zdania są zarządcy lotniska.

Modlin kusi przewoźników niższymi opłatami niż Okęcie

– Przekroczenie progu opłacalności przedsięwzięcia gwarantuje nam obsłużenie 300 tys. pasażerów rocznie i taką liczbę osób chcemy obsłużyć już w pierwszym roku działalności – mówi Jankowski. W jaki sposób? – Wystarczy, że przejmiemy pasażerów z Lubelszczyzny, którzy teraz podróżują przez warszawski port – dodaje Jankowski.

Założenia podparte są dokładnymi wyliczeniami trzech firm – Millward Brown SMG/KRC, Airport Strategy & Marketing – oraz analizą ruchu właśnie z warszawskiego lotniska.

Przejęcie pasażerów ma zagwarantować lubelskiej spółce dogodna siatka połączeń, która będzie zaprezentowana w maju tego roku. – Obecnie rozmawiamy w tej sprawie zarówno z tradycyjnymi, jak i z tanimi liniami – ujawnia Jankowski.

Nowe projekty lotnicze popierają też resort transportu i Urząd Lotnictwa Cywilnego, nadzorujący rynek lotniczy w naszym kraju. – Rynek transportu lotniczego na przestrzeni najbliższych lat będzie się rozwijał w tempie 5 – 6 proc. rocznie – mówi Katarzyna Krasnodębska, rzecznik prasowy Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Przyznaje jednak, że obecnie w urzędzie rozpatrywany jest tylko jeden projekt – port lotniczy chcą zbudować władze Gdyni.

Według Gościniaka lotnisko w tym miejscu ma sens, podobnie budowa portu w Białymstoku. Pozostałe samorządy – jego zdaniem – powinny raczej o tym zapomnieć. Sieć lotniskowa w Polsce – która po uruchomieniu Modlina i Świdnika liczyć będzie 13 portów – z powodzeniem wystarczy do obsługi ruchu lotniczego przez najbliższe lata

Jak wybudować lotnisko

Niezbędne są:
+ wypis z miejscowego i wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego;
+ zatwierdzony przez ministra transportu plan generalny lotniska;
+ program wykorzystania lotniska;
+ prognozy i plan organizacji ruchu lotniczego;
+ projekt zagospodarowania terenu lotniska;
+ prawo dysponowania nieruchomością na cele budowy lotniska;
+ mapy z naniesionymi ograniczeniami wysokości zabudowy na lotnisku i w jego otoczeniu;
+ decyzja o uwarunkowaniach środowiskowych.

Źródło: Gazeta Prawna

milenijny79 - Nie Sty 08, 2012 4:55 pm

rj napisał/a:

Według Gościniaka lotnisko w tym miejscu ma sens, podobnie budowa portu w Białymstoku. Pozostałe samorządy – jego zdaniem – powinny raczej o tym zapomnieć. Sieć lotniskowa w Polsce – która po uruchomieniu Modlina i Świdnika liczyć będzie 13 portów – z powodzeniem wystarczy do obsługi ruchu lotniczego przez najbliższe lata


zapomniał wspomnieć o naszym mieście. Niech zapomnie o większej liczbie pasażerów w Lublinie niż będzie to w Radomiu.

PiotrSekula - Nie Sty 08, 2012 7:40 pm

Jeśli lotnisko ma promień obsługi 100km, to nie ma jak, żeby Świdnik, ani Modlin, obsłużyły Kielce. Najkrótsza droga z Kielc to 187km wg. Googli. Przez Radom - 202. Natomiast do samego Radomia jest 127 - też drogą. O nie, panowie, Świdnik i Modlin nie wystarczą... (choć jeździłem spod Myślenic do Pyrzowic - 132 km...)
milenijny79 - Nie Sty 08, 2012 8:10 pm

z Kielc do Balic jest 128km
rj - Nie Sty 08, 2012 9:09 pm

PiotrSekula napisał/a:
Świdnik i Modlin nie wystarczą... (choć jeździłem spod Myślenic do Pyrzowic - 132 km...)


Oczywiście, że nie.
Ktoś kto pisze o tym, że taki a nie inny start przesięwzięć w Modlinie i Świdniku w jakikolwiek sposób podważa szanse istnienia portu cywilnego w Radomiu, kompletnie nie wie co pisze.

Zacznijmy od lotniska Modlin. Położony dalej i mniej korzystniej niż istniejące już Okęcie. Okęcie, które od poczatku zarania prac nad lotniskiem Sadków uwzględniano w kalkulacjach. No i kompletnie nie pokrywa "dziury" w obsłudze lotniskowej w widłach Wisły i Pilicy, a to przecież jest obszar dedykowany dla PLR S.A. Popatrzmy na poniższą mapkę:

A jeśli chodzi o klienta "okołowarszawskiego", to Sadków ma z grubsza podobne szanse jak Modlin. Wygra ten kto da lepszą ofertę. Ta zreszta w tandemie Sadków/Modlin najprawdopodobniej okaże się komplementarna. Różnica między Sadkowem i Modlinem polega jeszcze tylko na tym, że dla Modlina subregion warszawski jest jedynym źródłem paxów, podczas gdy dla Sadkowa jednym z kilku.

Lotnisko Świdnik. Jeszcze bardziej oddalony tak od subregionu warszawskiego jak i woj. świętokrzyskiego. I wyraźniej gorzej skomunikowany. Nawiasem mówiąc - w mojej opinii - budowa tego portu ma mimo wszystko sens. Pokrywa bowiem ogromną dziurę na tzw "ścianie wschodniej". Na ile a ściana jest w stanie zapewnić rentownośc to odrębny problem. Tyle, że akurat nie nasz.

Jaki podmiot mógłby być konkurencją dla nas?
Tak naprawdę port lotniczy zlokalizowany w rejonie Skarżyska-Kamiennej. Najlepiej pokrywający "dziurę" widłach Wisły i Pilicy, położony przy węźle drogowym i kolejowym, zlokalizowany w ciągu korytarza transportowego, którego elementem jest S7. Z dużą bliskością do dwu dużych ośrodków regionalnych, liczących razem prawie pół miliona mieszkańców. Tyle, że taki obiekt nie powstanie. We wstępnych, studialnych pracach nad lotniskiem dla woj. świętokrzyskiego padła taka propozycja, ale tamtejsi decydenci na serio się nią nie zajęli, wynierając lokalizację w podkieleckich Obicach. Co do tych ostatnich, to również w jakimś stopniu mogłyby być dla nas konkurencją, pozostaje wszak małe "ale". Port ten musi najpierw powstać, czego być może doczekają moje wnuki. Najpierw trzeba zakończyć tam eksplotację złoża minerałów, która potrwa 20-30 lat a póki co jeszcze się nie zaczęła. Ba! Nawet jeszcze nie ma koncesji na wydobycie. A potem wcale nie łatwiej. Trzeba znaleźć (po dzisiejszych cenach) jakieś dwa miliardy złotych. Zanim te wszystkie uwarunkowania uda się spełnić minie paredziesiąt. Zatem wyrokowanie na temat tego w jaki sposób i czy wogóle kiedykolwiek powstanie tam jakieś lotnisko coraz bardziej przypomina wróżenie z fusów albo mętną beletrystykę z gatunku science-fiction.

adam89p - Nie Sty 08, 2012 9:53 pm

Na stronie PL Radom S.A. jest opisana infrastruktura lotniska (http://www.lotnisko-radom.eu/indexm.php?r=6) . Czy ktoś zorientowany w tym temacie mógłby napisać co oprócz terminala trzeba wybudować do września 2013 roku, żeby spełnić minimum, które spowoduje nie odebranie ziemi pod Port?
Miro - Wto Sty 10, 2012 10:19 pm

adam89p napisał/a:
Czy ktoś zorientowany w tym temacie mógłby napisać co oprócz terminala trzeba wybudować do września 2013 roku, żeby spełnić minimum, które spowoduje nie odebranie ziemi pod Port?


Wszystko zależy od ilości kasy do wydania, a tej niestety (jak na razie) brak.

Opcja zerowa:
Pas startowy i wyposażenie nawigacyjne lotniska bez zmian. Strona wojskowa nadal odpowiada za ruch lotniczy w rejonie i na lotnisku, zapewnia osłonę meteorologiczną i radarową, utrzymuje w ciągłej gotowości lotnisko (odśnieżanie, usuwanie zanieczyszczeń z nawierzchni betonowych, utrzymanie nawierzchni darniowych). Dodatkowo strona wojskowa zezwoli na tymczasowe wykorzystanie płyty postojowej dla samolotów i część bazy paliwowej. Oczywiście wtedy sporą część dochodu trzeba będzie oddać wojsku, które będzie wykorzystywać swój sprzęt i swoich ludzi.

Obowiązki strony cywilnej:
Inwestycje: uzbroić teren, wybudować i wyposażyć: tymczasowy terminal, budynek lotniskowej straży pożarnej (wojskowa straż nie spełnia wymagań cywilnych), oraz budynki zaplecza technicznego.
Obowiązki: przyjąć samolot na płycie, zapewnić transport pasażerów do i z terminala, przeprowadzić odprawę, zapewnić obsługę samolotów (tankowanie, załadunek, itp.), oraz zapewnić ochronę terenu lotniska.
Może wtedy te 20 mln wystarczą.

Co do obowiązującej dokumentacji:
Instrukcja operacyjna lotniska, procedury podejścia do lądowania, mapy rejonu lotniska, przeszkody wokół lotniska, plan ochrony, system przepustkowy (kto gdzie może „zajrzeć”), oraz mnóstwo różnego rodzaju instrukcji, itd. itp.
Część dokumentów może powstać dopiero wtedy kiedy będzie określona struktura organizacyjna portu lotniczego, zakresy obowiązków na poszczególnych stanowiskach, kiedy zawarte zostaną porozumienia ze stroną wojskową oraz wtedy kiedy pojawią się konkretne plany budowy nowej infrastruktury o których jak na razie cisza.
Nie da się stworzyć np. planów ochrony, ewakuacji, zabezpieczenia ppoż budynków i instalacji lotniskowych, dla infrastruktury która jeszcze nie powstała.

P.S.
Wreszcie wiem dlaczego podawana jest długość pasa startowego ok. 1800 m, a nie 2000 m. Po prostu ktoś wybudował sporą chałupę w rejonie podejścia od strony miasta i aby utrzymać parametry ścieżki schodzenia do lądowania trzeba będzie przesunąć punkt przyziemienia o 200 m !!!
1,2 ha dość kosztownej betonowej nawierzchni nie będzie brana pod uwagę przy określaniu parametrów drogi startowej. Stać nas na to?
Dotychczas mówiło się konieczności przedłużenia pasa o 500 m, a tu sami załatwiamy sobie dodatkowe 200 m. Pytanie, kto wydał pozwolenie na budowę tego budynku w tym miejscu i czy w ogóle ktoś pomyślał o sporządzeniu miejscowego planu zagospodarowania?

To samo dotyczy terenów po wschodniej stronie należących (jak się nie mylę) do gminy Gózd. Jeżeli planujemy przedłużenie pasa w tym kierunku, warto by było już w tej chwili sporządzić jakieś porozumienie czy umowę, określić warunki zabudowy.

maximus - Wto Sty 10, 2012 10:30 pm

Od strony gminy Gózd, gdyby przedłużać pas startowy, to budynków nie ma , ale w konsekwencji przeciąłby drogę (starą drogę na Lublin).

500m by było , ale chyba trzeba by powiększyć teren lotniska, bo gdyby do tego pasa dodać 500m, to doszedłby do ogrodzenia, a chyba tak nie może być.

Czasami jak się jedzie tą starą drogą na Lublin w kierunku Radomia, to jest super widok gdy ląduje samolocik , bo jest już bardzo nisko i za chwilę siada.

Miro - Wto Sty 10, 2012 10:50 pm

maximus napisał/a:
500m by było , ale chyba trzeba by powiększyć teren lotniska, bo gdyby do tego pasa dodać 500m, to doszedłby do ogrodzenia, a chyba tak nie może być.


Tak wygląda wg Masterplanu, faza 4 rozbudowy lotniska, przedłużenie pasa o 500 m:


maximus - Wto Sty 10, 2012 10:54 pm

Miro napisał/a:


Tak wygląda wg Masterplanu, faza 4 rozbudowy lotniska, przedłużenie pasa o 500 m:



Czyli będzie śmieszny zawijas na tej drodze.

adam89p - Wto Sty 10, 2012 11:05 pm

Miro - dzięki za wyjaśnienie :)
maximus napisał/a:
Czasami jak się jedzie tą starą drogą na Lublin w kierunku Radomia, to jest super widok gdy ląduje samolocik , bo jest już bardzo nisko i za chwilę siada.
Polecam wpisać na youtube "lądowanie radom" i jest masa filmików z tego miejsca, np. lądowanie Ił-76 lub C-17.
PePe - Sro Sty 11, 2012 8:54 am

W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego wysokość zabudowy jest uwzględniona:


BIP UM Radom

Teren bezpośrednio za pasem nie ma MPZP, ma go natomiast teren Dzierzkowa w okolicach Wojska Polskiego uwzględnia on likwidację ogródków działkowych na lotnisku i przy Odrodzenia. Pas ziemi z obu stron obwodnicy pod usługi i przemysł (czyli nie można już w pobliżu lotniska od alei budować domów).

Wolfchen - Sro Sty 11, 2012 5:27 pm

maximus napisał/a:
Czyli będzie śmieszny zawijas na tej drodze.
Niekoniecznie, zdarzają się drogi przecinające pas startowy ;)

Choć prawdę mówiąc, to ja bym tą drogę w ogóle zlikwidował, na rzecz drogi przez Kiedrzyń (nieco na północ, jak jest zabudowa). Zaczynałaby się dopiero za pasem.

Miro - Sro Sty 11, 2012 5:38 pm

PePe napisał/a:
W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego wysokość zabudowy jest uwzględniona

W takim razie skąd się ta chałupa tam wzięła :roll:

teta - Sro Sty 11, 2012 5:51 pm

Macie zdjęcia tej chałupy?
Miro - Sro Sty 11, 2012 6:49 pm

Niestety nie mam. Ale postaram się je zdobyć.
PePe - Sro Sty 11, 2012 6:51 pm

Miro napisał/a:
PePe napisał/a:
W Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego wysokość zabudowy jest uwzględniona

W takim razie skąd się ta chałupa tam wzięła :roll:


Studium jest z zeszłego roku i nie stanowi prawa lokalnego (przynajmniej tak jest z MPZP). A skąd się wzięła nie mam pojęcia. Nawet nie wiem która to, choć się domyślam.

adam89p - Czw Sty 12, 2012 1:02 pm

Ta "chałupa" powoduje zmianę punktu przyziemienia od strony miasta, ale zasadniczym kierunkiem lądowania na Sadkowie jest kierunek 25, czyli od strony Małęczyna. To znaczy, że w przypadku tego podejścia (25) "oficjalna" długość pasa wynosi właśnie 2000 m. bo ta chałupa nie przeszkadza?
Miro - Czw Sty 12, 2012 6:45 pm

^^^ Tak, tylko że kierunek lądowania zależy od kierunku wiatru, a ten potrafi się zmieniać kilka razy w ciągu dnia. I co wtedy gdy okaże się, że konfiguracja do lądowania Twojego samolotu wymaga min. 1900 m dobiegu, a nagle okazuje się że masz do dyspozycji 1800 m? Odlot na inne lotnisko?
pch - Czw Sty 12, 2012 8:03 pm

Wylądować to wyląduje, ale będzie czekać parę godzin żeby wystartować z powrotem ;)
PePe - Wto Sty 17, 2012 11:34 pm

W artykule na portalu radom24 jest odpowiedź na pytania dotyczące owego domu.




Port Lotniczy Radom - prace idą do przodu. Dom w rejonie podejść do lądowania nie przeszkodzi

(...)Jeden z naszych czytelników zauważył, że ktoś postawił budynek w rejonie podejścia do lądowania od strony miasta, co powoduje przesunięcie progu lądowania, a więc skrócenie pasa startowego do 1800 metrów. - Rzeczywiście, budynek wybudowany na przełomie lat 80-90 ubiegłego wieku, stanowi przeszkodę lotniczą – przyznaje rzecznik Portu Lotniczego Radom. - Nie jest to jednak na dziś problem dla operacji lotniczych, ponieważ podejście dla statków powietrznych od strony miasta jest kierunkiem pomocniczym. Zasadniczym podejściem jest kierunek 25, a więc od strony Gozdu. Droga startowa z tego kierunku ma pełne 2000 metrów – dodaje Kajetan Orzeł.

http://radom24.pl/

redoxygene: poprawiłem format

SQ5IRZ - Sro Sty 18, 2012 11:56 pm

Ja zauważyłem jeszcze jedną rzecz:
Mniej więcej na linii Przysucha-Białobrzegi znajduje się trasa samolotów zbliżających się do lądowania na Okęciu. W okolicy Przysuchy mają wysokość ok. 3500-4000 m, co mogłoby się pokrywać z wysokością samolotów startujących z Sadkowa z pasa 25 lecących np. do Londynu.
Stąd możliwa jest też konieczność zmian procedury zbliżania na Lotnisko Chopina z takich miast, jak Rzym, Milan, czy choćby Kraków (np. przesunięcie trasy dokładnie nad Radom).
Kto obserwuje stronę http://flightradar24.com , wie, o co chodzi.

Miro - Czw Sty 19, 2012 7:21 pm

Z tego co wiem, nie ma żadnego problemu z opracowaniem procedur podejścia do lądowania. Położenie lotniska, jego kierunki startu i lądowania, nie wpływają na ruch lotniczy w pobliżu Wawy, a tym bardziej na korytarze w rejonie Radomia. A tak na marginesie: w końcu ktoś cały ten bałagan w powietrzu kontroluje, prawda? :smile:
norek - Sob Sty 21, 2012 1:27 pm

"Nowe lotnisko zmieni mapę ruchu w Polsce"-coś o Modlinie na Onet.
PePe - Sob Sty 28, 2012 3:17 pm



Prace na lotnisku
25 stycznia 2012

http://www.radom.pl/page/.../lotnisko_1.jpg

Trwają prace zmierzające do uruchomienia w Radomiu cywilnego lotniska. Jak informują pracownicy spółki Port Lotniczy Radom S.A., pod koniec lutego zakończą się badania środowiskowe terenu, na którym ma powstać lotnisko, a następnie spółka wystąpi do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o wydanie decyzji środowiskowej, jednego z dokumentów niezbędnych do uruchomienia działalności. Opracowywana jest także koncepcja zagospodarowania lotniska wojskowo-cywilnego oraz program funkcjonalno-użytkowy.

Jak mówi Kajetan Orzeł – rzecznik spółki - trwają przygotowania do modernizacji ponad 5 kilometrów i budowy półtora kilometra ogrodzenia wokół lotniska, a także bramy wjazdowej na Sadkowie, wraz z umieszczeniem żółtych tablic ostrzegawczych w czterech językach. Niebawem wybrana zostanie oferta najkorzystniejsza pod względem finansowym i jakościowym. Jeżeli warunki atmosferyczne będą korzystne, to prace przy budowie i modernizacji ogrodzenia potrwają około 4 miesiące. To nie jedyna inwestycja, która w najbliższym czasie będzie prowadzona na lotnisku. Jak informuje rzecznik - trwają przygotowania do budowy drogi patrolowej wokół lotniska. Również te prace są niezbędne, by wypełnić warunki zapisane w zezwoleniu na założenie lotniska wydanym przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Podpisana już została umowa na projekt budowlany oświetlenia drogi startowej oraz umieszczenia podświetlanego oznakowania pionowego i poziomego wraz ze sterowaniem i zasilaniem. Projekt zostanie opracowany w ciągu 4 miesięcy. Następnie Spółka wystąpi do Wojewody Mazowieckiego o pozwolenia na budowę.

Zakończyła się także wycinka drzew wzdłuż ulicy Lotniczej. Drzewa te znajdowały się na terenie, na którym mają powstać: terminal, parkingi i pozostała infrastruktura lotniskowa. Wycinka drzew ułatwi również modernizację ogrodzenia od ulicy Lotniczej.

Termin na uruchomienie działalności lotniskowej na czynnym wojskowym lotnisku Radom-Sadków upływa we wrześniu 2013 roku. W ubiegłym roku we wrześniu spółka otrzymała z Urzędu Lotnictwa Cywilnego zezwolenie na założenie lotniska. Zezwolenie to zawiera szereg warunków wynikających z przepisów krajowych oraz międzynarodowych, w tym 14 załącznika do Konwencji ICAO, po spełnieniu których port lotniczy Radom zostanie wpisany do rejestru lotnisk cywilnych, a lotnisko uzyska certyfikat wydany przez ULC. To – jak mówi Kajetan Orzeł - będzie faktyczny moment uruchomienia działalności.

www.radom.pl

Miro - Sro Lut 01, 2012 6:00 pm

Trochę z innej beczki:



Komunikat Dowództwa Sił Powietrznych
środa, 01 lutego 2012 14:59

W dniu 01. 02. 2012 r. o godzinie 13.08 na wojskowym lotnisku w Radomiu (Sadków) miało miejsce lądowanie awaryjne bez podwozia samolotu PZL-130 TC II „Orlik".

Podczas podejścia do lądowania, po wykonaniu lotu szkolnego po trasie, załoga stwierdziła brak możliwości wypuszczenia podwozia sposobem zasadniczym oraz awaryjnym. Po wypracowaniu paliwa piloci wykonali procedurę lądowania awaryjnego na pasie zapasowym, z zachowaniem obowiązujących przepisów i procedur (silnik został wyłączony przed przyziemieniem). Lądowanie odbyło się na lotnisku macierzystym bez następstw, samolot został uszkodzony w niewielkim stopniu. Dwuosobową załogę samolotu stanowili bardzo doświadczeni piloci - instruktorzy z 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu.

Zastępca Rzecznika Prasowego Dowództwa Sił Powietrznych
mjr Jakub Block

Źródło: Siły Powietrzne

milenijny79 - Sro Lut 01, 2012 6:09 pm

W radiu ani słowa o tym wydarzeniu.

Brawa dla załogi.

PePe - Sro Lut 01, 2012 6:52 pm

Ruch od kilku dni znaczny, dziś koło 16 widziałem śmigłowiec z dawnego specpułku. Na marginesie parę takich lądowań na Sadkowie już było. Dobrze, że udało się bezpiecznie wykonać wszystkie procedury :thr)
f.ox - Czw Lut 02, 2012 9:53 pm
Temat postu: Szansa na Ryanaira
http://radom.gazeta.pl/ra...ale_daleko.html

Szansa na Ryanaira u nas ? Zazwyczaj z Wizzem nie wchodzą sobie w drogę wiec ...

pch - Pią Lut 03, 2012 2:33 am

Nie ma żadnych szans na bazę Ryanair-a w Radomiu. Z prostego powodu - w Radomiu nie ma lotniska z którego mógłby latać. Jak otworzymy lotnisko, wybudujemy terminal, bazę techniczną itd. i wyremontujemy linię kolejową nr 8, to wtedy będziemy mogli zacząć marzyć ;)
rj - Nie Lut 05, 2012 3:41 pm

Mnie martwi, że młodzież chcąc bronić szkół w nieprzemyślany sposób szkodzi sprawie lotniska:
http://forum.gazeta.pl/fo...likwidacji.html
Mój komentarz do sprawy tutaj:
http://radomir.blox.pl/20...opowal-sie.html

adamek - Nie Lut 05, 2012 4:20 pm

rj napisał/a:
Mnie martwi, że młodzież chcąc bronić szkół w nieprzemyślany sposób szkodzi sprawie lotniska:

To jest jakiś kabaret, oni nawet nie mają przecież większego pojęcia na ten temat sprawy lotniska w Radomiu, choćby minimalnej wiedzy, coś przeczytają, coś usłyszą i na tej podstawie powstaje ten pomysł (bardzo głupi pomysł).
:arrow: rj, w twoim komentarzu odnosisz się do budowy pasa, czyżby nasza parlamentarna młodzież uznała że takowy nie istnieje? :roll:

redoxygene - Nie Lut 05, 2012 5:23 pm

rj napisał/a:
Mnie martwi, że młodzież chcąc bronić szkół w nieprzemyślany sposób szkodzi sprawie lotniska


Szkodzi? Wg mnie nie szkodzi, a tylko pokazuje kompletną ignorancję i wbrew temu co napisałeś nie uważam, aby to stanowisko było dojrzałe - jest bełkotem ogólnie i to nie tylko w kwestii lotniska, ale większości treści i we wszystkich "środkach zaradczych". Całość tego stanowiska można w zasadzie wlepić do oddzielnego wątku i skomentować - nie wiem z czym się z tego stanowiska można zgodzić, za wyjątkiem samej idei jego napisania, o ile ktoś też jest na "nie" (ja ogólnie jestem na "tak" dla większości proponowanych zmian i ich głównych założeń).

mantra3 - Pon Lut 06, 2012 1:24 am

zgadzam się w pełni z rj ktoś chyba tej młodzieży namącił w głowie z tym lotniskiem bo rezygnacja z jego rozbudowy 5 minut przed deadlinem to jakiś monstrualny nonsens
Miro - Pon Lut 20, 2012 5:22 pm



Port Lotniczy Radom w szkle i stali

20.02.2012.

Spółka Port Lotniczy Radom od początku roku ma nową siedzibę. Z dwóch małych pomieszczeń w magistracie przeprowadziła się do kilku większych w budynku ze szkła, betonu i stali. - Płacimy mniej za metr kwadratowy niż w Urzędzie Miejskim – zapewnia rzecznik Portu.



Teraz Port Lotniczy ma siedzibę na II piętrze tego budynku

Jak się dowiedzieliśmy, miejska spółka już od dłuższego czasu rozglądała się za nowym lokum. W magistracie kilku pracowników wykonywało swe obowiązki na 48 m kw. - Mieliśmy dwa pokoje, zupełnie niefunkcjonalne. Tam nie było nawet warunków, by swobodnie rozmawiać z zaproszonymi gośćmi. Musieli oni wstawać z krzeseł, aby przepuścić osoby wchodzące do biura. Nie było też miejsca na dziesiątki segregatorów z dokumentacją lotniskową czy bezpieczne przechowywanie profesjonalnych map. Tu, gdzie jesteśmy obecnie, mamy ok. 100 m w czterech pokojach. Zakupiliśmy jedynie niezbędne biurka i kilka elementów wyposażenia. Przeprowadzka trwała jeden dzień. Nie musieliśmy remontować bądź wydawać jakichkolwiek pieniędzy na odnawianie pomieszczeń. Warunki pracy są nie do porównania – mówi rzecznik spółki Kajetan Orzeł. Zapewnia, że cena wynajmu jest korzystniejsza niż w przypadku lokali zajmowanych w magistracie. - W nowej siedzibie płacimy mniej o kilka złotych za metr kwadratowy – dodaje rzecznik, choć konkretnej ceny zawartej w umowie biznesowej z właścicielem nie zdradza.

My sprawdziliśmy - na metr kwadratowy biura w budynku przy przy Żeromskiego 86 trzeba wydać około 50 zł (brutto), spółkę może to więc kosztować ok. 5 tys. zł. W magistracie PL Radom płacił ok. 2 tys. zł.


Kajetan Orzeł w nowym biurze

Spółka wynajęła nowe pomieszczenia na rok. Jak na razie na gmachu nie ma loga bądź tablicy informacyjnej Portu Lotniczego. - Tabliczka na drzwiach do budynku pojawi się w ciągu kilku najbliższych dni - słyszymy w spółce. Teraz potencjalni inwestorzy mogą szukać właściwego adresu na drugim piętrze budynku.

Kapitał zakładowy spółki wynosi niewiele ponad 24 mln 604 tys zł. Port Lotniczy Radom S.A. jest spółką miejską, w której 100 procent udziałów posiada gmina. Jak wynika z informacji zawartej na stronie spółki, uzyskuje ona przychody przede wszystkim z tytułu odsetek od lokat bankowych. W latach ubiegłych uzyskała dodatkowy przychód ze współorganizacji Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show. Tak pozyskane pieniądze pokrywają koszty bieżącej działalności, w tym wynagrodzenia pracowników.

Radomskie, cywilne lotnisko powinno rozpocząć działalność do września 2013 r. To termin wyznaczony przez Urząd Lotnictwa Cywilnego w zezwoleniu wydanym dla PL Radom.

(raa)

Komentarz
Jak traktujecie firmę, która ma siedzibę w ... stodole? Tak nazywałem dotychczasowe pomieszczenia Portu Lotniczego w magistracie. Wiem, że się podniesie lament, larum i posypią się gromy, że spece od lotniska bardziej dbają o własne ”cztery kąty” i marmury na ścianach. Spokojnie, mają jeszcze trochę czasu. Zobaczymy z jakiej wysokości gruchną o glebę, bądź... odlecą i wylądują z sukcesem.

Bartek Olszewski


Źródło: Mój Radom

Miro - Sro Kwi 04, 2012 8:42 pm



Lotnisko na Sadkowie otworzymy sami. Bez inwestora
Magdalena Ciepielak

Spółka Port Lotniczy Radom chce sama otworzyć lotnisko cywilne na Sadkowie. Uważa, że inwestor na razie nie jest potrzebny. 22,5-milionowy kapitał spółki ma wystarczyć na zorganizowanie warunków do odlotów i przylotów. A jak się znajdzie inwestor, to lotnisko zostanie rozbudowane


Spółka zleciła warszawskiej firmie opracowanie koncepcji strategii prywatyzacji. Dokument jest gotowy, ale opatrzono go klauzulą poufności. Co w nim jest, wie prezydent Radomia.

- Wnioski sprowadzają się do stwierdzenia, że zaleca się zbywanie akcji w podwyższonym kapitale spółki dopiero w momencie uruchomienia cywilnej działalności lotniskowej - zaznaczają władze spółki. - Uznaliśmy, że spółka będzie więcej warta, gdy lotnisko zostanie już uruchomione. I wtedy będziemy prowadzili rozmowy z inwestorem - tłumaczy Sławomir Szlachetka, skarbnik miasta, który z upoważnienia prezydenta nadzoruje działalność spółek komunalnych.

Spółka zleciła warszawskiej firmie opracowanie koncepcji strategii prywatyzacji. Dokument jest gotowy, ale opatrzono go klauzulą poufności. Co w nim jest, wie prezydent Radomia.

- Wnioski sprowadzają się do stwierdzenia, że zaleca się zbywanie akcji w podwyższonym kapitale spółki dopiero w momencie uruchomienia cywilnej działalności lotniskowej - zaznaczają władze spółki. - Uznaliśmy, że spółka będzie więcej warta, gdy lotnisko zostanie już uruchomione. I wtedy będziemy prowadzili rozmowy z inwestorem - tłumaczy Sławomir Szlachetka, skarbnik miasta, który z upoważnienia prezydenta nadzoruje działalność spółek komunalnych.

Źródło: Gazeta
___________________________________________________________________________

Dlaczego nie jestem zaskoczony. :?

pch - Sro Kwi 04, 2012 8:56 pm

Lotnisko na Sadkowie otworzymy sami. Bez inwestora

Spółka Port Lotniczy Radom chce sama otworzyć lotnisko cywilne na Sadkowie. Uważa, że inwestor na razie nie jest potrzebny. 22,5-milionowy kapitał spółki ma wystarczyć na zorganizowanie warunków do odlotów i przylotów. A jak się znajdzie inwestor, to lotnisko zostanie rozbudowane

Spółka zleciła warszawskiej firmie opracowanie koncepcji strategii prywatyzacji. Dokument jest gotowy, ale opatrzono go klauzulą poufności. Co w nim jest, wie prezydent Radomia.

- Wnioski sprowadzają się do stwierdzenia, że zaleca się zbywanie akcji w podwyższonym kapitale spółki dopiero w momencie uruchomienia cywilnej działalności lotniskowej - zaznaczają władze spółki. - Uznaliśmy, że spółka będzie więcej warta, gdy lotnisko zostanie już uruchomione. I wtedy będziemy prowadzili rozmowy z inwestorem - tłumaczy Sławomir Szlachetka, skarbnik miasta, który z upoważnienia prezydenta nadzoruje działalność spółek komunalnych.

To zmiana strategii, bo od początku, gdy tylko pojawił się pomysł uruchomienia w Radomiu lotniska cywilnego, podstawowym problemem było właśnie pozyskanie inwestora. Szacowano bowiem, że by uruchomić lotnisko, trzeba nawet 400 mln zł, a kapitał spółki to 22,5 mln, przy czym nie ma ona zysków, a utrzymuje się z odsetek. Jeszcze jesienią 2010 r. Andrzej Kosztowniak zapowiadał, że będzie przetarg na jego wyłonienie, efekty mieliśmy poznać wiosną 2011 r.

Ale żaden przetarg się nie ukazał. Tymczasem nowy prezes Portu Lotniczego Tomasz Siwak mówił nam rok temu: - Zarząd szuka inwestora cały czas. Udało się nawiązać kontakty z inwestorem z Izraela, który jest zainteresowany wejściem z kapitałem do spółki. Oczywiste jest, że żaden inwestor nie przyjdzie do jakiejkolwiek spółki za darmo. Będzie chciał mieć udziały.

Sprawa prywatyzacji w trybie pilnym stanęła na sesji rady miejskiej, która dała prezydentowi zgodę, by mógł sam podjąć decyzję o sprzedaży akcji Portu Lotniczego "Radom".

Teraz władze spółki uważają, że "kwestia inwestora jest istotna w dalszej perspektywie czasowej". Jak więc Port Lotniczy zdoła sam wybudować konieczną infrastrukturę, np. terminal do odprawy pasażerów? - pytamy. Według Szlachetki 22,5 mln zł wystarczy, by spełnić warunki niezbędne do wpisania lotniska do rejestru lotnisk cywilnych oraz certyfikacji przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Ma na to czas do września 2013 roku - taki był wymóg, gdy gmina dostawała 22,5 ha ziemi na Sadkowie.

Jego zdaniem za kapitał uda się też wybudować lub zakupić obiekt, w którym mogłyby się odbywać odprawy podróżnych. A jakie jeszcze inwestycje planuje Port Lotniczy? "W zakresie parametrów istniejącej drogi startowej i płyty postojowej nie będą wykonywane dodatkowe inwestycje poza budową oświetlenia drogi startowej i podejścia do lądowania oraz poziomych i pionowych znaków" - odpowiada spółka. - Na obecnym pasie będą mogły z powodzeniem startować mniejsze samoloty (kodu 3 C), które dotrą do portów lotniczych w Europie i Afryce Północnej - wyjaśnia skarbnik.

I jak dodaje, jeśli uda nam się pozyskać inwestora, który wyłoży pieniądze, będzie można rozwinąć działalność lotniskową, wydłużyć drogę startową pozwalająca na obsługę większych samolotów, wybudować nowe płyty postojowe.

Jak informują władze spółki, na początku stycznia podpisana została umowa na wykonanie projektu budowlanego oświetlenia nawigacyjnego, podejścia do lądowania, drogi startowej oraz umieszczenia podświetlanego oznakowania wraz ze sterowaniem i zasilaniem. Projekt miał być opracowany w ciągu czterech miesięcy. Spółka chce zmodernizować ponad 5 km i wybudować 1,5 km nowego ogrodzenia wokół lotniska, a także bramy wjazdowe oraz wybudować drogę patrolową wokół lotniska.

Od kilku miesięcy spółka ma nową siedzibę, z budynku urzędu miejskiego przeniosła się na Żeromskiego 86. Przyjęła też nowych pracowników. Jeszcze w lutym oprócz prezesa i członka zarządu pracowali w niej kierownik biura zarządu, specjalista do spraw operacyjno-technicznych, ekspert do spraw ochrony środowiska i ornitologii. W marcu powstały przy wsparciu finansowym urzędu pracy trzy nowe etaty: eksperta ds. eksploatacji lotniska, inspektora ds. operacyjno-technicznych i inspektora ds. public relations (wcześniej miał umowę-zlecenie).

Chcieliśmy się dowiedzieć, jakie są koszty utrzymania spółki, ale odpowiedziano nam, że wyniki za 2011 r. będą znane dopiero w końcu czerwca. Prezes i członek zarządu zarabiają miesięcznie po 13 818,32 zł brutto. Trzyosobowa rada nadzorcza kosztuje zaś łącznie miesięcznie ponad 8,9 tys. zł.

Źródło: http://radom.gazeta.pl/ra...l#ixzz1r67UmS6s

--------------------------------------------

Czyli według oczekiwań, przyjęto wariant minimum, by tylko spełnić wymagania związane z przekazaniem gruntu. Nastawienie się na samoloty kodu 3C oznacza brak technicznej możliwości obsługi samolotów linii Ryanair czy Wizzair.

rj - Sro Kwi 04, 2012 9:42 pm

Na początek dobre i to. Ważne, by ruszyć z koksem.
Wolfchen - Sro Kwi 04, 2012 9:50 pm

Pal licho, postawić barakowy terminal, byle coś odleciało, bo termin goni...
architekcik - Sro Kwi 04, 2012 10:22 pm

Tak jak myślałem , że postawią barakowy terminal tylko żeby spełnic wymogi :)
Damian Maciąg - Sro Kwi 04, 2012 10:23 pm

Mam nadzieję, że coś ruszy. Może brak wielkich funduszy będzie jednak miał jakieś plusy...? Nie zbudujemy wielkiego gmachu portu lotniczego, którego nie będziemy w stanie utrzymać. Będzie po prostu skromniej. Ciekawi mnie co z liniami lotniczymi, czy są jakieś wstępne ustalenia, itp.
pch - Sro Kwi 04, 2012 10:49 pm

Kranik007 napisał/a:
Ciekawi mnie co z liniami lotniczymi, czy są jakieś wstępne ustalenia, itp.


Na 100% nie, mogli sobie poprowadzić jakieś kurtuazyjne rozmowy, ale nic więcej. Lublin jest dużo bardziej zaawansowany w budowie, a dopiero prowadzą jakieś wstępne rozmowy. Z resztą, obecnie 3 linie w Polsce dysponują odpowiednią flotą - OLT Express, Sprintair i Eurolot. Jestem niemalże pewien, że Eurolot i Sprintair do QXR nie polecą bez żadnych dopłat od samorządu. OLT Express, jeżeli do przyszłego roku nie zbankrutują, to możliwe że się zainteresują. Póki co, uruchomili loty do Łodzi. Do Zielonej Góry i Bydgoszczy jeszcze nic nie ogłosili, chociaż z Bydgoszczą prowadzą rozmowy. Lublin to póki co niewiadoma.
Loty Gdańsk - Radom mogłyby się sprawdzić, ale póki co mają niskie obłożenie na bardziej "pewnych trasach", mimo cen biletów poniżej rentowności. Innych linii się nie doczekamy, bo te które obsługują kierunki robotnicze, latają większymi maszynami. Czartery również.

Na zagraniczne linie też bym nie liczył.

Tristan - Czw Kwi 05, 2012 8:12 am

Osobiście jestem dość sceptycznie nastawiony.

Owszem fajnie że lotnisko w Radomiu się buduje ale moim zdaniem "trochę za późno".
Postało drugie lotnisko dla Warszawy z tanimi liniami lotniczymi - Modlin. Moim zdaniem na osoby z Warszawy nie mamy zbytnio co liczyć. Powstaje lotnisko w Lublinie, więc ten rejon w dużej mierze też odpada. Łódź ma swoje lotnisko. Zasięg oddziaływania radomskiego lotniska to będzie w dużej mierze Radom, Kielce, Trójmiasto nad Kamienną i tyle.

Kielce w przyszłości też będą chcieli mieć swoje lotnisko (oby była to daleko przyszłość).

Lotnisko cywilne z samolotami typu 3C chyba dużo dla Radomian nie zmieni. Skoro mają to być małe samoloty to ani Ryanair ani Wizzair się tutaj nie pojawią. Polskich przewoźników Radom chyba też nie skusi.

Komu się taka sytuacja opłaca? Na pewno zarządowi spółki tak aby mogli nas w kółko mamić lotniskiem cywilnym w Radomiu i zgarniać za to ponad 13 tysięcy miesięcznie.

lecho - Czw Kwi 05, 2012 1:45 pm

Słyszałem że podobno miały już nie być łamane prawa autorskie przez kradzieże całych tekstów ze stron źródłowych :P
Gladzior - Czw Kwi 05, 2012 8:52 pm

Tristan napisał/a:
Osobiście jestem dość sceptycznie nastawiony.

Owszem fajnie że lotnisko w Radomiu się buduje ale moim zdaniem "trochę za późno".
Postało drugie lotnisko dla Warszawy z tanimi liniami lotniczymi - Modlin. Moim zdaniem na osoby z Warszawy nie mamy zbytnio co liczyć. Powstaje lotnisko w Lublinie, więc ten rejon w dużej mierze też odpada. Łódź ma swoje lotnisko. Zasięg oddziaływania radomskiego lotniska to będzie w dużej mierze Radom, Kielce, Trójmiasto nad Kamienną i tyle.

Kielce w przyszłości też będą chcieli mieć swoje lotnisko (oby była to daleko przyszłość).

Lotnisko cywilne z samolotami typu 3C chyba dużo dla Radomian nie zmieni. Skoro mają to być małe samoloty to ani Ryanair ani Wizzair się tutaj nie pojawią. Polskich przewoźników Radom chyba też nie skusi.

Komu się taka sytuacja opłaca? Na pewno zarządowi spółki tak aby mogli nas w kółko mamić lotniskiem cywilnym w Radomiu i zgarniać za to ponad 13 tysięcy miesięcznie.


Uważam właśnie tak samo. Też wydawało mi się, że w przypadku Modlina, Radom jest z góry przegrany i jakby nie ma sensu tworzyć lotniska w tej sytuacji.

Zwróćcie też uwagę na Port w Zielonej Górze, jest jedynym w województwie, a obsługuje śmieszne dwa loty dziennie.



Obawiam się, że cała idea lotniska na tą chwilę jest bezsensowna. Szkoda tylko, że co miesiąc pakujemy taką chorą kasę w cały ten interes.

Piszesz też o zasięgu oddziaływania, ale nie oszukujmy się w Radomiu nie będą lądować żadne międzynarodowe loty, co najwyżej loty krajowe. Mamy świetne połączenia z Warszawą, a będzie jeszcze lepsze, po budowie obwodnicy Janek, na którą już jest przetarg.
Nawet rozwój rynku lotniczego nie będzie na tyle znaczny, że lotnisko w Radomiu będzie potrzebne. Przy takiej konkurencji (Lublin, Modlin, Okęcie) lotnisko, ani nawet kosmodrom Obice nie ma sensu.

Krótko mówiąc przesraliśmy sprawę z Modlinem, bo gdyby zdecydowano się na inwestycje w Radom, to towarzyszyły by temu ogromne inwestycje poboczne.

tp - Pią Kwi 06, 2012 6:19 pm

Moim skromnym zdaniem nie ma cienia szansy na lotnisko, jest za to kilka ciepłych synekur na następne kilka lat.
Miro - Pią Kwi 06, 2012 7:23 pm

Wiemy już na czym stoimy, zobaczymy co uda się wybudować czy zainstalować za te 20 mln. Kilka mln trzeba pozostawić na płace, rachunki, podatki i inne nieprzewidziane drobne wydatki, tak aby budżet miasta nie musiał sponsorować portu zaraz po jego otwarciu.
pitagor - Pią Kwi 06, 2012 7:32 pm

Gladzior napisał/a:
Zwróćcie też uwagę na Port w Zielonej Górze, jest jedynym w województwie, a obsługuje śmieszne dwa loty dziennie

1. Sprawdź ile mieszkańców ma ZG
2. Sprawdź dla jak dużego regionu ZG jest miastem ciężenia
3. Sprawdź w jakiej odległości od miasta jest lotnisko w Babimoście
4. Sprawdź w jakiej odległości i na którym kierunku leży najbliższe lotnisko od Babimostu
5. Odpowiedz sobie na pytanie czemu lotniska w Radomiu nie można porównywać do tego w ZG

maximus - Pią Kwi 06, 2012 10:44 pm

Wystarczy żeby uruchomili loty do Irlandii, Anglii i Niemiec, i już będzie wystarczający ruch dla osób które tam pracują. Co do Lublina, Modlina itp. to ludzie generalnie coraz więcej latają i są bardziej wygodni (chcąc mieć porty coraz bliżej). Jeśli np. z Kielc i okolic będą mieli jechać 180km do Warszawy, to pewnie część z tych osób wybrałaby Radom. Biorąc pod uwagę, że Radom nie będzie pewnie najdroższym portem lotniczym, więc nie byłbym tak bardzo sceptycznie nastawiony do tej inwestycji.
redoxygene - Sob Kwi 07, 2012 3:40 am

A ja jeszcze raz powtórzę od siebie - lotnisko to nie jest dworzec autobusowy, ze latam sobie stąd, skąd chcę. Leci się w większości stąd, gdzie jest najtaniej i w najlepszym dogodnym terminie, stąd też tak ważne jest skomunikowanie danego ośrodka i koszty lotniskowe. Zupełnie inna jest sytuacja Zielonej Góry, czy Lublina. Zupełnie czym innym jest Modlin, czym innym Radom itd.
maximus - Sob Kwi 07, 2012 10:05 am

redoxygene napisał/a:
Leci się w większości stąd, gdzie jest najtaniej i w najlepszym dogodnym terminie, stąd też tak ważne jest skomunikowanie danego ośrodka i koszty lotniskowe.


A do naszego lotniska budowa drogi od południowych okolic Radomia zaczyna się w przyszłym tygodniu :) .

Wolfchen - Sob Kwi 07, 2012 2:24 pm

Akurat ja jestem zwolennikiem, aby dojazd do lotniska odbywał się w systemie kolej + autobus :P
redoxygene - Sob Kwi 07, 2012 4:17 pm

^^ Ważne są wszystkie możliwości, z czego w przypadku tak dróg, jak i kolei Sadków w przeciwieństwie do takiego Świdnika, czy Modlina jest o wiele bardziej dostępny. Opłaty lotniskowe na Sadkowie także będą dużo niższe jak w Modlinie, czy Świdniku. Potencjalny operator lokujący się w Radomiu ma do dyspozycji tanie lotnisko z zasięgiem dostępności dla potencjału 7 mln ludzi z regionu radomskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, łódzkiego i warszawskiego (w czasie dojazdu do 3 godzin). Tego nie jest w stanie zapewnić ani Świdnik, ani Modlin, ani Jasionka, ani inne Zielone Góry, nie wspominając o Obicach, które nie zapewniają nic i nikomu oprócz dolomitu itd. Innymi słowy mamy po Okęciu jedną z najlepszych lokalizacji w Polsce w zakresie potencjału. Jedyna kwestia, jaka tu wchodzi w grę, to to, czy miasto będzie na tyle obrotne, aby ogarnąć to i zrozumieć.
Miro - Sob Kwi 07, 2012 5:17 pm

redoxygene napisał/a:
Innymi słowy mamy po Okęciu jedną z najlepszych lokalizacji w Polsce w zakresie potencjału.

Szkoda, że tylko Ty widzisz ten potencjał.

Mathevv - Sob Kwi 07, 2012 6:58 pm

redoxygene napisał/a:
Potencjalny operator lokujący się w Radomiu ma do dyspozycji tanie lotnisko z zasięgiem dostępności dla potencjału 7 mln ludzi z regionu radomskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, łódzkiego i warszawskiego (w czasie dojazdu do 3 godzin).
O czym Ty w ogóle piszesz? Jeśli myślisz, że z Radomia będą latać ludzie z okolic Warszawy, Łodzi czy Lublina, to ja gratuluję Ci świetnego samopoczucia!

redoxygene napisał/a:
Innymi słowy mamy po Okęciu jedną z najlepszych lokalizacji w Polsce w zakresie potencjału. Jedyna kwestia, jaka tu wchodzi w grę, to to, czy miasto będzie na tyle obrotne, aby ogarnąć to i zrozumieć.
Lokalizację mamy dobrą, tylko co z tego? Za budowę lotniska trzeba było się brać kilka lub kilkanaście lat temu. Bo w tej chwili nie jesteśmy dla nikogo konkurencją...

Trzeba zdać sobie sprawę, że radomskie lotnisko cywilne najprawdopodobniej nie odniesie wielkiego sukcesu. Pieniądze na nie przeznaczone są - myślę, że można takie stwierdzenie zaryzykować - wyrzucone w błoto. Poleci stąd parę samolotów i tyle. A budynki potem będą straszyć latami. Choć w głębi serca mam nadzieję, że będzie inaczej.

Wolfchen - Sob Kwi 07, 2012 7:24 pm

Mateusz G. napisał/a:
Jeśli myślisz, że z Radomia będą latać ludzie z okolic Warszawy, Łodzi czy Lublina, to ja gratuluję Ci świetnego samopoczucia!
Jeśli będą unikalne połączenia TLL - to będą. Niektórzy jeżdżą po 300 km na lotnisko, żeby polecieć np. do Hiszpaii za 100 złotych.

Natomiast o normalnych liniacj lotniczych nie ma co śnić.
Mateusz G. napisał/a:
Bo w tej chwili nie jesteśmy dla nikogo konkurencją...
To dopiero będzie można powiedzieć, jak będzie oferta.
Mateusz G. napisał/a:
Poleci stąd parę samolotów i tyle.
Moim zdaniem jeśli będzie (średnio) 1-2 dziennie to będzie już dużo.
redoxygene napisał/a:
Ważne są wszystkie możliwości, z czego w przypadku tak dróg, jak i kolei Sadków w przeciwieństwie do takiego Świdnika, czy Modlina jest o wiele bardziej dostępny.
Kolei? No nie wiem, wątpię, aby kiedykolwiek była potrzeba uruchamiania tam pociągu. Nie ten popyt.

PS. Bocznica wojskowa do kapitalnego remontu + układ totowy Radomia Wschodniego do przeróbki, jeśli ktokolwiek by myślał o jej wykorzystaniu w regularnym ruchu pasażerskim.
redoxygene napisał/a:
Innymi słowy mamy po Okęciu jedną z najlepszych lokalizacji w Polsce w zakresie potencjału.
Potencjał jest, ale pytanie, czy TLL będą chciały stąd latać?
Mathevv - Sob Kwi 07, 2012 7:50 pm

Wolfchen napisał/a:
Jeśli będą unikalne połączenia TLL - to będą. Niektórzy jeżdżą po 300 km na lotnisko, żeby polecieć np. do Hiszpaii za 100 złotych.
Jeżdżą i będą jeździć. Bo muszą i będą musieli. Ani z Radomia ani z Lublina do Hiszpanii nie polecą. A także na loty krajowe nie będzie się opłacało jechać trzysta kilometrów, by zapłacić nawet te paręnaście czy trzydzieści kilka złotych, bo po doliczeniu kosztów dojazdu wyjdzie ten sam koszt.

Wolfchen napisał/a:
Moim zdaniem jeśli będzie (średnio) 1-2 dziennie to będzie już dużo.
Oczywiście, aczkolwiek bardziej realną wersją wydaje się ta, według której samoloty z Sadkowa będą co kilka dni.
Miro - Sob Kwi 07, 2012 9:07 pm

Mateusz G. napisał/a:
Wolfchen napisał/a:
Moim zdaniem jeśli będzie (średnio) 1-2 dziennie to będzie już dużo.
Oczywiście, aczkolwiek bardziej realną wersją wydaje się ta, według której samoloty z Sadkowa będą co kilka dni.

Jeżeli w Radomiu będzie wykonywana jedna operacja dziennie, to będziemy mieli ruch taki jak w Zielonej Górze.
Nasz historyczny Masterplan głosi: aby lotnisko było rentowne, należy odprawić 400 tys. pasażerów rocznie, czyli ok. 3000 operacji w roku, średnio 8 dziennie. Akurat tyle co na lotnisku w Łodzi w ubiegłym roku, które istnieje od 1925 roku.
Jak myślicie, kiedy będziemy mogli mówić o takich liczbach?

pch - Sob Kwi 07, 2012 10:46 pm

Odnośnie rentowności lotniska, każde lotnisko w Polsce obsługujące poniżej 1 miliona pasażerów nie jest rentowne i przynosi straty. Sadków nie będzie żadnym wyjątkiem i będzie prawdopodobnie przez długie lata przynosić straty. Natomiast uważam że sam ten fakt nie jest wystarczającym argumentem przeciwko budowie lotniska.

Paradoksalnie, budowa lotniska w Modlinie może Radomiowi pomóc, bo pasażerowie z południa Warszawy i południowej części mazowieckiego będą mieć do Radomia bliżej i to on mógłby się stać ich preferowanym portem odlotu w przypadku nisko-kosztowych przewoźników. Tak więc, wyprowadzka Wizzair-a i ewentualna wyprowadzka dużej części linii obsługujących czartery mogą być dla Sadkowa pomocne.

Jeżeli chodzi o zaoferowanie niższych opłat lotniskowych, to wcale nie jest to w żaden sposób oczywiste. Zauważcie, że najwyższe opłaty lotniskowe mają, o ile dobrze pamiętam, Warszawa i... Bydgoszcz. Wysokość opłat zależy od wielu czynników, między innymi od elastyczności popytu na loty z danego konkretnego lotniska, ale też tym jaka część zysku stanowią przychody z działalności okołolotniskowej. Większe porty lotnicze z bardziej zasobnymi klientami mogą zaoferować więcej powierzchni handlowej i z jej wynajmu zarabiać, ważne są też inne czynniki zaczynając od płatnych parkingów, poprzez reklamy i tak dalej.

Sadków nie będzie miał łatwo. Pewniakiem jest konieczność przystosowania go do obsługi większych samolotów, bo takimi latają linie generujące ruch (co wcale nie oznacza, ze dzięki temu port by zarabiał, bo wiele lotnisk/samorządów dopłaca liniom za to, że do nich latają). Dobre jest natomiast to, że wg. prognoz ULC ruch lotniczy w Polsce ma prawie podwoić się za 10 lat, do 41 milionów pasażerów, a za 15 lat - wzrosnąć do 52 milionów pasażerów. Nowe lotniska mają szansą ugryźć kawałek z tego dodatkowego ruchu, więc w dłuższej perspektywie jest szansa na to, że Sadków będzie rentowny. Natomiast budowa lotniska w Kielcach byłaby wielkim zagrożeniem, ale nie sądzę by była podjęta gdy już Sadków zacznie funkcjonować.

Odnośnie pociągów, to jest to w ogóle nie realne. Póki co, tylko Kraków ma połączenie kolejowe (a Balice są dużo dalej od centrum niż Sadków) i niedługo Warszawa. I mimo to, pociągi jeżdżą jedynie co godzinę, a i tak są pustawe. 13km, 15 minut i 12 zł vs. 3.60 zł i 45 minut autobusem. Sadków jest dużo bliżej i autobusem można bardzo szybko doń dojechać, i tanio. Wątpię by jakikolwiek przewoźnik chciał obsługiwać to połączenie koleją.

Tristan - Sob Kwi 07, 2012 10:46 pm

redoxygene napisał/a:
Potencjalny operator lokujący się w Radomiu ma do dyspozycji tanie lotnisko z zasięgiem dostępności dla potencjału 7 mln ludzi z regionu radomskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, łódzkiego i warszawskiego


Moim zdaniem potencjał jest o wiele mniejszy. Owszem lotnisko w Radomiu może posiadać połączenia, które nie będą posiadać lotniska z innych regionów ale w praktyce są to w większości te same połączenia.

Moim zdaniem nikt z Warszawy do Radomia nie przyjedzie. Gdyby nie było Modlina sprawa wyglądała by inaczej. Lublin ma własne lotnisko, Łódź to samo.

Pozostaje nam region radomski i ewentualnie świętokrzyski. Pewien potencjał ludnościowy istnieje ale nie tylko liczba ludności się liczy ale także ich zamożność. Owszem zarówno w regionie radomskim jak i świętokrzyskim są bogate osoby ale w większości jednak są to osoby biedne ledwo wiążące koniec z końcem a co dopiero myślące o lataniu samolotem.

I uwierzcie mi chciałbym się mylić, chciałbym aby w Radomiu było lotnisko z prawdziwego zdarzenia.

redoxygene - Nie Kwi 08, 2012 2:48 am

Jakoś najbliżej mi do wypowiedzi pch, jednak się odniosę i rozwinę myśl:

pch napisał/a:
Odnośnie rentowności lotniska, każde lotnisko w Polsce obsługujące poniżej 1 miliona pasażerów nie jest rentowne i przynosi straty. Sadków nie będzie żadnym wyjątkiem i będzie prawdopodobnie przez długie lata przynosić straty. Natomiast uważam że sam ten fakt nie jest wystarczającym argumentem przeciwko budowie lotniska.


Bo nie jest wystarczającym argumentem. Praktycznie system infrastruktury drogowej na świecie nie jest rentowny, to samo tyczy się torów kolejowych, to samo tyczy się komunikacji miejskich, zatem dlaczego nie miałoby się tyczyć lotnisk? Jest to wyjątkowo ważny element infrastruktury transportowej, gdzie występuje cała masa czynników w rachunku korzyści i strat. Samo lotnisko może przynosić straty, jednak w związku z jego istnieniem mogą powstawać setki, czy tysiące miejsc pracy, dziesiątki firm itp, zatem po zsumowaniu i tak to przynosi zysk.

pch napisał/a:

Jeżeli chodzi o zaoferowanie niższych opłat lotniskowych, to wcale nie jest to w żaden sposób oczywiste. Zauważcie, że najwyższe opłaty lotniskowe mają, o ile dobrze pamiętam, Warszawa i... Bydgoszcz. Wysokość opłat zależy od wielu czynników, między innymi od elastyczności popytu na loty z danego konkretnego lotniska, ale też tym jaka część zysku stanowią przychody z działalności okołolotniskowej. Większe porty lotnicze z bardziej zasobnymi klientami mogą zaoferować więcej powierzchni handlowej i z jej wynajmu zarabiać, ważne są też inne czynniki zaczynając od płatnych parkingów, poprzez reklamy i tak dalej.


Jak sam zauważasz, sytuacja jest złożona, jednak u nas jest jeden podstawowy czynnik znacząco obniżający ewentualne koszty. Otóż strona cywilna ponosi proporcjonalne koszty utrzymania z wojskiem, a to oznacza, że w przypadku małej liczby lotów przewoźnicy nie muszą ponosić zasadniczo większych kosztów, aby utrzymywać całe lotnisko, to samo tyczy się operatora. Z lotniskami pozostającymi w rękach PPL sytuacja wygląda zgoła odmiennie - tu już mamy do czynienia w zasadzie z monopolistyczną spółką, która może robić sobie co chce - np. przez kupę lat nie budować terminala i rżnąć z przewoźników ile wlezie, wiedząc, że i tak nigdzie indziej nie pójdą.
Nikt u nas w początkowej fazie nie proponuje budowy kosmodromu i megaterminala, a nawet nikt nie proponuje przejęcia lotniska przez miasto.

pch napisał/a:

Sadków nie będzie miał łatwo. Pewniakiem jest konieczność przystosowania go do obsługi większych samolotów, bo takimi latają linie generujące ruch (co wcale nie oznacza, ze dzięki temu port by zarabiał, bo wiele lotnisk/samorządów dopłaca liniom za to, że do nich latają). Dobre jest natomiast to, że wg. prognoz ULC ruch lotniczy w Polsce ma prawie podwoić się za 10 lat, do 41 milionów pasażerów, a za 15 lat - wzrosnąć do 52 milionów pasażerów. Nowe lotniska mają szansą ugryźć kawałek z tego dodatkowego ruchu, więc w dłuższej perspektywie jest szansa na to, że Sadków będzie rentowny.


Jednak rentowność nie jest tu priorytetem - priorytetem jest ściągnięcie przewoźnika, który przyjdzie na gotowe, lub da gwarancję, że przyjdzie, jeśli będzie gotowe. Ruch lotniczy nie wzrasta w ośrodkach, które mają lotniska, wzrasta w zasadzie równomiernie wszędzie, a zyskają te porty, które będą najtańsze i najlepiej dostępne dla jak największej liczby pasażerów.

pch napisał/a:

Natomiast budowa lotniska w Kielcach byłaby wielkim zagrożeniem, ale nie sądzę by była podjęta gdy już Sadków zacznie funkcjonować.


Budowa lotniska w Kielcach wg mnie nie zostanie w ogóle zrealizowana, a nawet jeśli by miała kiedykolwiek, to z pewnością przez najbliższe 10 lat nie ma to jakichkolwiek szans i z pewnością także nie w kształcie, który propagandowo ogłaszano do tej pory. Jednocześnie nie uważam, żeby to było jakieś wielkie zagrożenie, a to z tego faktu, że Obice są dodupnie zlokalizowane, a ich dostępność jest wyjątkowo słaba i nawet zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.

pch napisał/a:

Odnośnie pociągów, to jest to w ogóle nie realne.


Nikt nie mówi o uruchamianiu pociągów na lotnisko, a nawet jeśli, to nie w kształcie kolejki dworzec główny - lotnisko, a raczej jako połączenie szynobusowe typu Warszawa - Radom - Sadków, gdzie np. bilet na konkretny lot uprawnia do bezpłatnego przejazdu.

Miro napisał/a:

Szkoda, że tylko Ty widzisz ten potencjał.


Całe szczęście nie tylko ja.

Miro napisał/a:

Jeżeli w Radomiu będzie wykonywana jedna operacja dziennie, to będziemy mieli ruch taki jak w Zielonej Górze.
Nasz historyczny Masterplan głosi: aby lotnisko było rentowne, należy odprawić 400 tys. pasażerów rocznie, czyli ok. 3000 operacji w roku, średnio 8 dziennie. Akurat tyle co na lotnisku w Łodzi w ubiegłym roku, które istnieje od 1925 roku.
Jak myślicie, kiedy będziemy mogli mówić o takich liczbach?


Znowu powiem - nie można porównywać ZG do Radomia. A jak sytuacja wygląda na Jasionce? Lotnisku obsługującym mały region, bardzo biedny region, region z bardzo ograniczoną dostępnością i z pewnością wręcz autonomiczny jeśli chodzi o konkurowanie (bo nie ma z kim).
Co do Łodzi, to tam sytuacja jest dość specyficzna - drugie co do wielkości miasto w Polsce, z potężnym regionem, wyludniające się najszybciej z dużych miast nie jest w stanie konkurować ze sporo mniejszymi ośrodkami pod różnymi kątami. To miasto było do niedawna i jest w zasadzie dalej największym miastem w Europie z najniższą dostępnością kolei w swojej klasie wielkości.

Mateusz G. napisał/a:
O czym Ty w ogóle piszesz? Jeśli myślisz, że z Radomia będą latać ludzie z okolic Warszawy, Łodzi czy Lublina, to ja gratuluję Ci świetnego samopoczucia!


O tym, o czym czytasz. Ano będą latać tak samo, jak dziś z Okęcia latają ludzie z Krakowa i Łodzi, z Lublinka latają ludzie z Warszawy. Jak już pisałem - lotnisko to nie jest dworzec autobusowy, który jak masz pod nosem, to korzystasz z niego i jest to normalne i naturalne, że bezpośrednie oddziaływanie lotnisk rozlewa się na obszary do 3 godzin jazdy, a jest jeszcze to pośrednie - czyli krakowianin z Okęcia, bo tu mu pasuje konkretny lot. W przypadku Sadkowa Warszawa znajduje się w promieniu półtorej godziny jazdy, a patrząc na to, że z Okęcia wyfruną przewoźnicy niskokosztowi (a to na tych liczymy, nie na innych) dla całej południowej części regionu Warszawskiego to Sadków będzie najszybciej osiągalnym lotniskiem.
Ja gratuluję świetnego rozumienia problematyki.

Mateusz G. napisał/a:
Lokalizację mamy dobrą, tylko co z tego? Za budowę lotniska trzeba było się brać kilka lub kilkanaście lat temu. Bo w tej chwili nie jesteśmy dla nikogo konkurencją...


Jakiż podbudowany argument...

Mateusz G. napisał/a:

Trzeba zdać sobie sprawę, że radomskie lotnisko cywilne najprawdopodobniej nie odniesie wielkiego sukcesu. Pieniądze na nie przeznaczone są - myślę, że można takie stwierdzenie zaryzykować - wyrzucone w błoto. Poleci stąd parę samolotów i tyle. A budynki potem będą straszyć latami. Choć w głębi serca mam nadzieję, że będzie inaczej.


Wystarczy, że miasto zamiast ładować pieniądze w kolejne drogi właduje przez dwa lata pieniądze z dróg w lotnisko i będziemy mieć pełnowartościowy port lotniczy na poziomie.

Wolfchen napisał/a:
Jeśli będą unikalne połączenia TLL - to będą. Niektórzy jeżdżą po 300 km na lotnisko, żeby polecieć np. do Hiszpaii za 100 złotych.


Unikalne unikalnymi - chodzi o to, że mamy swój obszar oddziaływania i nawet pokrycie jednej z relacji z drugim lotniskiem nie oznacza, że lotnisko 3 i 4 będą też je realizować, nie wspominając o tym, że są jeszcze terminy odlotów. Jesli ktoś staje przed wyborem polecieć spod domu w konkretnym za 1000 zł, lub z lotniska półtorej, czy dwie godziny jazdy od domu za 150 zł, to zasadnicza większość wybierze tę drugą opcję.

Wolfchen napisał/a:

Natomiast o normalnych liniacj lotniczych nie ma co śnić.


Nikt o tym nie wspomina

Wolfchen napisał/a:
Kolei? No nie wiem, wątpię, aby kiedykolwiek była potrzeba uruchamiania tam pociągu. Nie ten popyt.


PS. Bocznica wojskowa do kapitalnego remontu + układ totowy Radomia Wschodniego do przeróbki, jeśli ktokolwiek by myślał o jej wykorzystaniu w regularnym ruchu pasażerskim.

Wszystko zależy od potrzeb i priorytetów. Po pierwsze dostępność koleją nie oznacza, że trzeba pociągiem wjechać w terminal. Sadków nie jest oddalony o godzinę, czy nawet pół godziny jazdy od dworca głównego. Dojazd spod dworca na lotnisko autobusem może trwać 10 minut - to znaczy dostępność koleją. Co do samego ewentualnego połączenia bezpośrednio z lotniskiem - spójrz na odpowiedź dla pch, a także - dostosowanie tej bocznicy do potrzeb szynobusu to są wręcz śmieszne pieniądze. Nikt nie proponuje zelektryfikowanej linii z pociągami co pół godziny zapierdzielającymi 100 km/h i podziemnej stacji kolejowej, a najwyżej szynobus kilka razy dziennie do stacji, z której piechotą można dotrzeć do budynku terminala. Szynobus może się swobodnie toczyć 30-40 km/h.

Mateusz G. napisał/a:
Jeżdżą i będą jeździć. Bo muszą i będą musieli. Ani z Radomia ani z Lublina do Hiszpanii nie polecą.


??? A to gdzie niby mają latać samoloty? I gdzie latają na innym lotniskach w podobnych ośrodkach w innych krajach, co bardziej ogarniętych ?

Mateusz G. napisał/a:
Potencjał jest, ale pytanie, czy TLL będą chciały stąd latać?


Zatem albo potencjał jest, albo go nie ma. Wiesz, mamy wolny rynek - usługodawcy lokują się tam, gdzie ów potencjał jest. Biznes wyjątkowo rzadko kieruje się uprzedzeniami i stereotypami.

Wypowiedzi Tristana nie komentuję, bo nie ma sensu - wszystko zostało już tu powiedziane.

norek - Nie Kwi 08, 2012 9:01 pm

Coś mi się zdaję że Lotnisko w Radomiu to już tylko marzenia,i nic z tego nie będzie.Za kilka miesięcy będę się mógł zakładać z każdym kto wierzy że z Radomia będą Latać Samoloty TLL.
jurkas74 - Nie Kwi 08, 2012 10:54 pm

Od początku sprawa lotniska było postawiona na głowie, poza hasłem lotnisko w Radomiu nikt nie miał żadnego pomysłu - raz to miało być cargo raz dla czarterów a teraz to chyba tylko dla prezesów spółki. Paradoksalnie problem polega na tym, że im lepsze skomunikowanie Radomia z Warszawą (drogowe lub kolejowe) tym bardziej oddala się wizja sensownego lotniska w Radomiu. Będzie Modlin będzie Okęcie i to na przestrzeni 10 lat starczy. To trochę tak jak to że Okęcie (a raczej Warszawa) nigdy nie podskoczy Berlinowi czy Amsterdamowi w obsłudze długich tras - po prostu nie ta skala. Tylko, że Okęcie to lotnisko w stolicy i ono się utrzyma, a Radom nie ma takiego oparcia ani w rządzie ani nawet w we władzach województwa.
W przypadku Radomia liczyłem, że uda się zrobić cargo, ale kogoś poniosła fantazja.
Nie bardzo rozumiem argumentu, że przecież oczywiste, że lotnisko nie będzie rentowne i miasto będzie musiało dokładać - to ja się spytam z czego - proponuję popatrzeć na budżet. A lotnisko obsługujące 2-3 loty tygodniowo nie wygeneruje setek miejsc pracy, te co miało wygenerować już wygenerowało i wg mnie ludzie tam zatrudnieni są bardzo zadowoleni z tego i będą budować lotnisko w Radomiu jeszcze wiele lat.

Ale nie martwcie się może za 25 lat Radom będzie w metropolii warszawskiej i wtedy wreszcie powstanie tu lotnisko :mrgreen:

Wolfchen - Nie Kwi 08, 2012 11:32 pm

25 lat? Centrum życia towarzyskiego sporej ilości ludzi jest już teraz Warszawa, więc obstawiam funkcjonalnie jakieś 10 lat max :P
KY - Pon Kwi 09, 2012 12:02 am

Wolfchen napisał/a:
Centrum życia towarzyskiego sporej ilości ludzi jest już teraz Warszawa

Dla pracujących w Warszawie może i tak, ale nie zapominaj, ze perspektywy przed Radomiem są tak świetlane, ze już niedługo praca tam nie będzie się nikomu opłaciła :P

pch - Pon Kwi 09, 2012 1:30 am

jurkas74 napisał/a:
Paradoksalnie problem polega na tym, że im lepsze skomunikowanie Radomia z Warszawą (drogowe lub kolejowe) tym bardziej oddala się wizja sensownego lotniska w Radomiu. Będzie Modlin będzie Okęcie i to na przestrzeni 10 lat starczy.


Paradoksalnie, jest na odwrót. Abstrahując już od tego, że lotniska to nie inwestycja na 10, lecz na kilkadziesiąt lat, to im lepsze połączenie pomiędzy miastami i samymi lotniskami, tym bardziej powiększa się strefa napływu. O ile w przypadku rozdzielenia dwóch stref napływu, żadna z nich (żadne z lotnisk) nie miałoby konkretnych połączeń bo nie osiągnięto by wystarczającej "masy krytycznej" potencjalnych pasażerów, to gdy są one połączone, następuje specjalizacja i tym samym zwiększenie oferty. Dobrym przykładem, chodź w zupełnie innej skali, jest duopol lotnisk w Katowicach i Krakowie. Katowice mają wyraźną specjalizację w obsłudze cargo i czarterów, natomiast Kraków - w ruchu regularnym. Bez dobrego połączenia przez A4/S1, jestem przekonany że lotniska te łącznie obsługiwałyby mniej pasażerów zamiast obecnych 5.5 mln pax.

Modlin i Sadków są wystarczająco daleko od siebie (drogami, jakieś 150km wliczając przejazd przez Warszawę i zatłoczoną Modlińską, pociągiem, huh, póki co to minimum 3 godziny) żeby istnienie obydwu było możliwe, z aglomeracją Warszawską po środku. Po remoncie linii kolejowej nr 8 dojazd z Wawy do Sadkowa, szczególnie z lewobrzeżnej Warszawy i jej południowych dzielnic, będzie konkurencyjny w stosunku do Modlina. Z drogami podobna historia, ekspresówka w stronę Radomia powstanie szybciej. Z drugiej strony, Modlin startuje jako pierwszy i ma tę zaletę, że już na starcie "dostanie" wystarczający ruch, by za kilka lat przynosić zyski. Inwestorzy wyłożyli na to lotnisko duże pieniądze, których Sadków prawdopodobnie jeszcze długo, albo w ogóle, nie zobaczy.

Miro - Pon Kwi 09, 2012 11:25 am

Po co rozpisywać się o potencjale regionu, o super walorach lotniska (położeniu, czy skomunikowaniu), skoro nikt nie chciał zainwestować kasy w port lotniczy. Widocznie nie jest tak kolorowo jak się niektórym wydaje. Pamiętajmy że bez inwestorów nie będzie kasy na kluczowe dla portu inwestycje, bez inwestycji nie będzie wzrostu ruchu, jak nie będzie ruchu to nie będzie dochodu. Jak nie będzie dochodu to nie będzie kasy na inwestycje i koło się zamyka.
Wbrew pozorom 20 mln, to naprawdę niewiele jak na uruchomianie działalności na takim lotnisku jak Sadków, zwłaszcza że jeden porządny wóz straży pożarnej kosztuje prawie 3 mln, czy budowa i modernizacja istniejącego już ogrodzenia - 2 mln.

Wolfchen - Pon Kwi 09, 2012 11:54 am

KY napisał/a:
Wolfchen napisał/a:
Centrum życia towarzyskiego sporej ilości ludzi jest już teraz Warszawa

Dla pracujących w Warszawie może i tak, ale nie zapominaj, ze perspektywy przed Radomiem są tak świetlane, ze już niedługo praca tam nie będzie się nikomu opłaciła :P
Ta, już to widzę :D Bo to, ze mówi się, to takie dyrdymały słychać od dawien dawna :P

:arrow: A fakt jest taki, że po skończeniu szkoły, to trzeba stąd wyjeżdżać, bo jak są jakieś oferty pracy, to dla inżynierów (i to najlepiej z doświadczeniem) i to w niewielkiej ilości.

redoxygene - Pon Kwi 09, 2012 5:12 pm

Miro napisał/a:
Po co rozpisywać się o potencjale regionu, o super walorach lotniska (położeniu, czy skomunikowaniu), skoro nikt nie chciał zainwestować kasy w port lotniczy. Widocznie nie jest tak kolorowo jak się niektórym wydaje. Pamiętajmy że bez inwestorów nie będzie kasy na kluczowe dla portu inwestycje, bez inwestycji nie będzie wzrostu ruchu, jak nie będzie ruchu to nie będzie dochodu. Jak nie będzie dochodu to nie będzie kasy na inwestycje i koło się zamyka.


Po to się rozpisywać, żeby nikt nie pisał bzdetów z porównaniami do Okęcia, Modlina, czy ZG, a kwestie rynku przedstawiał na zasadzie "jak tu kawę wysokogatunkową sprzedawać, skoro nawet niskogatunkowa źle idzie".
Znalezienie inwestora w obecnej sytuacji graniczyłoby z cudem i to z prostych przyczyn. Kto przyjdzie inwestować, jeśli nie wiadomo nawet, czy za chwilę AMW nie odbierze gruntów, bo może uruchomienie się przeciągnąć. W dalszym ciągu mamy problemy z dostępnością tak drogami, jak i koleją - dopiero czekamy na inwestycje w tym obszarze, a bez tego nie jesteśmy w stanie konkurować na większą skalę. W dalszym ciągu to Okęcie, a nie Modlin obsługuje TLL, co zasadniczo zmienia sytuację. Do dziś nikt nawet nie wie jak będzie wyglądać decyzja środowiskowa w zakresie rozbudowy lotniska. Dopóki nie zostaną załatwione podstawowe kwestie nie mamy co się spodziewać żadnych inwestorów. Poza tym - to gmina powinna zainwestować w podstawową infrastrukturę, a nie inwestor żaden - to tak, jakby powiedzieć przewoźnikowi autobusowemu, żeby uruchomił skądś połączenia i sobie wybudował dworzec, ale jeszcze jak mu się nie uda w ciągu roku, to mu grunty przepadną i cała zainwestowana kasa. O czymś takim to możemy rozmawiać, ale kiedy port będzie już na dobre funkcjonował. Do tego czasu jedyne, na co wg mnie możemy liczyć ze strony przewoźników, to na uruchomienie regularnych połączeń, jednak jeśli miasto nie zainwestuje swoich pieniędzy i nie zaoferuje dobrego skomunikowania i innych kwestii, to i to może nawet nie wypalić.

A to wszystko nie jest w żaden sposób związane z tym, o czym rozmawiamy - czyli z możliwościami rozwoju, konkurowaniem i funkcjonowaniem rynku.

Miro - Pon Kwi 09, 2012 8:40 pm

redoxygene napisał/a:

A to wszystko nie jest w żaden sposób związane z tym, o czym rozmawiamy - czyli z możliwościami rozwoju, konkurowaniem i funkcjonowaniem rynku.

A ja jeszcze raz powtórzę. Bez poważnego inwestora (prywatny czy państwowy) możemy zapomnieć o jakimkolwiek rozwoju, a tym bardziej o konkurowaniu, chociażby z pobliskimi lotniskami.
To co powstanie za 20 mln, będzie tylko namiastką portu lotniczego, bez większego znaczenia w ruchu lotniczym.

Adien - Pon Kwi 09, 2012 11:13 pm
Temat postu: Boshhhh
Jak sie czyta niektore wypowidzi to jakbym sluchał starej urzędniczki, to sie nie uda, to nie ma sensu, nie da sie itd...

Tak jak mówił redox porownywanie Sadkowa do ZG czy Rzeszowa nie ma sensu bo każde to lotnisko lezy w zupelnie innym regionie z zupelnie innymi uwarunkowaniami

Modlin nas nie wyklucza bo ludziom z pd Wawy bedzie lepiej do Radomia dojechac a na Okeciu zostana tylko tradycyjne linie wiec jak ktos bedzie chcial tanio poleciec to i z Lodzi i z Kielc i z Lublina a moze i z Krakowa przyjedzie bo bedzie taniej. Sam wielokrotnie i do Gdanska jezdzilem bo z tamtad sie lot bardziej oplacal niz z jakiegokolwiek innego lotniska ktore moznaby nazwac bliskim w stosunku do Radomia ...

A jak utzrymuja sie małe porty typu Skavsta pod Sztokholmem czy Hahn pod Frankfurtem ?? I co z tego ze nasz terminal bedzie blaszakiem ? W HHN tak jest i nie przeszkadza im to w odprawianiu prawie 3mln paxow rocznie( a doszli do tego w 15 lat) i wielkiej ilosci cargo ... Podobnie Skavsta 2,5 mln paxów plus cargo

To nie bedzie odrazu kura znasząca złote jaja, na kazdy biznes potrzeba czasu zeby sie rozwinal byleby nasze wladze go nie wykonczyly swoim zarzadzaniem i odpowiedzialnych ludzi z kwalifikacjami zatrudnili ...

BTW. nie wiem czy to stary news ale pomyslalem ze wkleje: http://www.lotnisko-radom...m.php?r=1&id=84

WItam wszystkich btw, czytam od daaawna ale dopiero teraz sie zdecydowale odezwać ...

Wolfchen - Pon Kwi 09, 2012 11:29 pm

Adien napisał/a:
Modlin nas nie wyklucza bo ludziom z pd Wawy bedzie lepiej do Radomia dojechac a na Okeciu zostana tylko tradycyjne linie wiec jak ktos bedzie chcial tanio poleciec to i z Lodzi i z Kielc i z Lublina a moze i z Krakowa przyjedzie bo bedzie taniej.
Tu nie chodzi czy wygodniej, tylko skąd taniej... :P

Ja mam za sobą latanie np. z Gdańska do Warszawy przez Oslo, bo mnie to kosztowało <50 zł... :P
Ale po zapoznaniu się ze sposobem funkcjonowania TLL, nie ryzykuję latania nimi z przesiadkami ;)

Adien - Pon Kwi 09, 2012 11:49 pm

Wolfchen napisał/a:
Adien napisał/a:
Modlin nas nie wyklucza bo ludziom z pd Wawy bedzie lepiej do Radomia dojechac a na Okeciu zostana tylko tradycyjne linie wiec jak ktos bedzie chcial tanio poleciec to i z Lodzi i z Kielc i z Lublina a moze i z Krakowa przyjedzie bo bedzie taniej.
Tu nie chodzi czy wygodniej, tylko skąd taniej... :P

Ja mam za sobą latanie np. z Gdańska do Warszawy przez Oslo, bo mnie to kosztowało <50 zł... :P
Ale po zapoznaniu się ze sposobem funkcjonowania TLL, nie ryzykuję latania nimi z przesiadkami ;)


No ja mowiłem i o wygodniej i o taniej... ale tak, z naciskiem na to drugie :)
Ja akurat nie leciałem wtedy TTLem tylko lufą a oszczedności an trasie Warszawa - Tokyo a Gdańsk - Tokyo (oba przez FRA) była prawie 1k ... :) ))

Ale na TTL bywa podobnie z różnicami cenowymi (moze niE az tak spektakularnie) szczegolnie na keirunach emigranicyjnych takich jak Irlandia, Anglia czy Norwegia

redoxygene - Wto Kwi 10, 2012 9:37 am

Miro napisał/a:

A ja jeszcze raz powtórzę. Bez poważnego inwestora (prywatny czy państwowy) możemy zapomnieć o jakimkolwiek rozwoju, a tym bardziej o konkurowaniu, chociażby z pobliskimi lotniskami.
To co powstanie za 20 mln, będzie tylko namiastką portu lotniczego, bez większego znaczenia w ruchu lotniczym.


Miasto stać na realizowanie inwestycji rzędu 100 mln bez większych problemów, stać by je było także i na 200 mln. Do zrobienia lotniska z jajem nie jest potrzebny żaden inwestor wykładający grube miliony - nie mam zielonego pojęcia skąd cały czas się bierze to twierdzenie powtarzane jak mantra.
Widzisz - od dawna powtarzam, że wystarczy sobie uświadomić jakie inwestycje i w jakiej wysokości miasto realizuje, aby stwierdzić, że w naszym zasięgu jest i lotnisko, i tramwaje/trolejbusy, i filharmonia, i tętniące życiem śródmieście i Miasto Kazimierzowskie, i cała masa innych rzeczy, o których powszechnie mówi się, że ich nigdy mieć nie będziemy.

Adien napisał/a:
Jak sie czyta niektore wypowidzi to jakbym sluchał starej urzędniczki, to sie nie uda, to nie ma sensu, nie da sie itd...


Niestety, rzadko to mówię, ale... to dlatego, że to Radom. W Kielcach mamy do czynienia z olbrzymią megalomanią, w Radomiu z olbrzymim malkontenctwem i nie można tego mylić z realizmem w żadnym stopniu.

No i witam oczywiście ;)

pch - Wto Kwi 10, 2012 5:20 pm

redoxygene napisał/a:


Miasto stać na realizowanie inwestycji rzędu 100 mln bez większych problemów, stać by je było także i na 200 mln. Do zrobienia lotniska z jajem nie jest potrzebny żaden inwestor wykładający grube miliony - nie mam zielonego pojęcia skąd cały czas się bierze to twierdzenie powtarzane jak mantra.
Widzisz - od dawna powtarzam, że wystarczy sobie uświadomić jakie inwestycje i w jakiej wysokości miasto realizuje, aby stwierdzić, że w naszym zasięgu jest i lotnisko, i tramwaje/trolejbusy, i filharmonia, i tętniące życiem śródmieście i Miasto Kazimierzowskie, i cała masa innych rzeczy, o których powszechnie mówi się, że ich nigdy mieć nie będziemy.



To fakt, miasto stać na tę inwestycję. Natomiast zgodzę się co do tego, że przydałby się inwestor zewnętrzny - nie po to, żeby wspomóc inwestycję finansowo (chodź i to powinno tylko pomóc),ale żeby wnieść niezbędny know-how. Inną opcją byłoby wynajęcie zewnętrznej firmy do zarządzania lotniskiem.

rj - Wto Kwi 10, 2012 9:57 pm

redoxygene napisał/a:
nie wspominając o Obicach, które nie zapewniają nic i nikomu oprócz dolomitu itd.


Póki co nawet dolomitu nie zapewniają. Na wydobycie dolomitu to trzeba mieć koncesję ...

redoxygene - Wto Kwi 10, 2012 10:44 pm

pch napisał/a:
przydałby się inwestor zewnętrzny - nie po to, żeby wspomóc inwestycję finansowo (chodź i to powinno tylko pomóc),ale żeby wnieść niezbędny know-how. Inną opcją byłoby wynajęcie zewnętrznej firmy do zarządzania lotniskiem.


Całkowita zgoda, jednak może nie tyle inwestor jako taki, którego przedstawia się, że przyniesie ze sobą grube miliony i wybuduje lotnisko, ale zwyczajny partner - przewoźnik.

Miro - Sro Kwi 11, 2012 9:46 pm

redoxygene napisał/a:
Miasto stać na realizowanie inwestycji rzędu 100 mln bez większych problemów, stać by je było także i na 200 mln.

W takim razie czemu odwalamy taką prowizorkę? Myślisz, że to jakaś gra? :razz:

redoxygene napisał/a:
Niestety, rzadko to mówię, ale... to dlatego, że to Radom. W Kielcach mamy do czynienia z olbrzymią megalomanią, w Radomiu z olbrzymim malkontenctwem i nie można tego mylić z realizmem w żadnym stopniu.

A pomyślałeś o tym, że brak wiary w powodzenie tej inwestycji może mieć zupełnie inne podłoże?
Może podłożem są składane przez władze miasta i prezesów obietnice? Bez pokrycia zresztą.
Może to, że już 10 lat temu obiecywano mieszkańcom Radomia terminal Cargo, setki nowych miejsc pracy, rozwój regionu, itd. Co z tego wynikło wiemy.
Może dlatego, że znów mamy powtórkę z rozrywki. Naobiecywano, zachwycano się prognozami z Masterplanu i co? I wracamy do rzeczywistości. Uruchamiamy działalność w większości zależną od personelu i infrastruktury wojskowej, po tzw. minimum. Znowu rozczarowanie.

Dziwisz się że ludzie sceptycznie podchodzą do tej inwestycji, lub wróżą jej szybki upadek? Ja się nie dziwię. W końcu ile razy można być oszukiwanym, czy wprowadzanym w błąd.

A z malkontenctwem nie ma to nic wspólnego.

redoxygene - Czw Kwi 12, 2012 3:28 am

Miro napisał/a:

W takim razie czemu odwalamy taką prowizorkę? Myślisz, że to jakaś gra? :razz:


A czemu miasto nie wybudowało filharmonii, tramwajów, nie ogarnęło śródmieścia itd?
Z identycznych przyczyn, do tego z żadną grą nie związanych, a raczej z horyzontami myślowymi i pojmowaniem rzeczywistości. I nie jest to specjalna przypadłość radomska - tak działa w Polsce rynek pracy i system urzędniczy, tak kształcą szkoły i uczelnie.

Miro napisał/a:

A z malkontenctwem nie ma to nic wspólnego.


80% tego, co zostało napisane w tym wątku to czyste malkontenctwo, nie podparte żadną konkretną analizą, czy argumentami. Na sposób w jaki sam teraz post napisałeś, to można sobie wszystko skomentować, a wszystko sprowadza się do "tyle lot łobiecywoły". Ano tyle lot łobiecywoły i jesteśmy jedynym miastem, którego samorząd kończy dopinać swego za wszelką cenę, bez pomocy państwa i województwa, którą to dostawały wszystkie poza Radomiem lotniska.
Obejrzyj np. wątek o linii kolejowej, o Galerii Słonecznej, inwestycjach zrealizowanych i realizowanych za czasów, kiedy były w planach - wszystkie wyglądają identycznie i dokładnie tak, jak ta. I owszem - to jest czystej formy malkontenctwo.

Miro - Czw Kwi 12, 2012 6:39 pm

redoxygene napisał/a:
... a wszystko sprowadza się do "tyle lot łobiecywoły". Ano tyle lot łobiecywoły ...

Czy sugerujesz, że wszyscy którzy są sceptycznie nastawieni do tej inwestycji, a nazywani przez Ciebie malkontentami są osobami bez wykształcenia, mającymi w dodatku kłopoty z napisaniem czegokolwiek?
Masz jakieś problemy czy kpisz?

Tristan - Czw Kwi 12, 2012 7:19 pm

Miro napisał/a:
Czy sugerujesz, że wszyscy którzy są sceptycznie nastawieni do tej inwestycji, a nazywani przez Ciebie malkontentami są osobami bez wykształcenia, mającymi w dodatku kłopoty z napisaniem czegokolwiek? Masz jakieś problemy czy kpisz?

Ale redoxygene nigdzie niczego takiego nie sugerował. Moim zdaniem zdecydowanie zbyt mocno odebrałeś jego post.

A co do malkontenctwa to jest cecha narodowa Polaków, nie tylko Radomian :-)
A na tą inwestycję (ciągnie się od lat) moim zdaniem pomarudzić można :-)

rj - Czw Kwi 12, 2012 9:10 pm

Jak słusznie zauważa redox, na sprawie ciążą wykreowane medialnie slogany, które stały się dogmatem: jak np. "by lotnisko ruszyło potrzeba kilkaset baniek" albo "bez inwestora port nie ruszy" albo "świdnik generuje taką konkurencję, że sadkó traci rację bytu". To ewidentne bzdury co wiadomo było od początku. Nie wiem kto i po co nakręcał te brednie ale skutek jest taki jaki jest i na pewno sprawie nie pomaga. Moim zdaniem to jest wyjątkowo nieszczęśliwa kompilacja nieodpowiedzialnych wypowiedzi polityków i "ekspertów" typu niesłąwnej pamięci J. "wielotorowiec" Nita żwawo podchwytywanych przez media szukające (co zrozumiałe) mocnych tematów.

Teraz schodzimy na ziemię do mniej więcej tych rozwiązań, o których kiedyś, jeszcze w okolicach 2002-2003 mówiliśmy: na start mały kapitał własny, potem w miarę możliwości poszukiwanie środków zewnętrznych włączając w to potencjalnych inwestorów z kapitałem. Dla mnie nie ulega też wątpliwości, że działający port to o wiele atrakcyjniejszy towar dla potencjalnego inwestora, niż działka nad którą krazy widmo zwrotu do MON, bez decyzji środowiskowych etc. W mojej opinii jesteśmy na dobrym kursie.

redoxygene - Czw Kwi 12, 2012 10:38 pm

Miro napisał/a:

Czy sugerujesz, że wszyscy którzy są sceptycznie nastawieni do tej inwestycji, a nazywani przez Ciebie malkontentami są osobami bez wykształcenia, mającymi w dodatku kłopoty z napisaniem czegokolwiek?


A skąd znowu to wywnioskowałeś? Kolejny raz wnioskujesz z palca. Ja stwierdzam, że 80% wypowiedzi w tym wątku nie ma nic wspólnego z racjonalnością i argumentami. A to, jak to świadczy o wypowiadających te opinie, to zupełnie inna kwestia, której tutaj nikt nie podejmował.

Miro napisał/a:

Masz jakieś problemy czy kpisz?


Pozwolisz, że nie skomentuję...

KY - Nie Kwi 15, 2012 8:51 pm



Port lotniczy coraz bliżej?

Lotnisko cywilne w Radomiu ma rozpocząć swoją działalność w przyszłym roku. Na jakim etapie są obecnie przygotowania?

Rzecznik Prasowy Portu Lotniczego Radom S.A. zapowiedział, że Terminal Pasażerski zostanie oddany do września 2013 roku. Przypomnijmy, że procedury związane z pozyskaniem terenów pod tę inwestycję zostały sfinalizowane w 2010 roku.

- Po otrzymaniu gruntu natychmiast rozpoczęliśmy prace zmierzające do konkretnych działań umożliwiających rozpoczęcie budowy. Najważniejszym wydarzeniem było otrzymanie przez spółkę zezwolenia na założenie lotniska cywilnego wydane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego we wrześniu ubiegłego roku. W tym dokumencie ULC zawarł szereg warunków, po spełnieniu których lotnisko zostanie certyfikowane, a następnie wpisane do rejestru lotnisk cywilnych - powiedział rzecznik Kajetan Orzeł.

Na jakim etapie prac przygotowawczych jest spółka po 2 latach od otrzymania terenów? Otóż wkrótce planowana jest instalacja oświetlenia przeszkód lotniczych takich, jak wieże kościołów. Zanim to jednak nastąpi port musi otrzymać wszelkie zezwolenia, dlatego rozpoczęcie prac jest uzależnione od szybkości otrzymania tych dokumentów.

-Obecnie opracowywany jest projekt oświetlenia drogi startowej i podejść do lądowania, a także oświetlanych znaków pionowych i poziomych wraz z zasilaniem i sterowaniem. Wtedy przystąpimy do realizacji tej jednej z najważniejszych inwestycji - zapowiedział.

Spółka niebawem przystąpi również do budowy drogi techniczno-patrolowej wokół lotniska. Wojsko ma wydać ostateczną zgodę na modernizację 5 km oraz budowę 2 km ogrodzenia wokół obiektu wojskowego. Ponadto obecnie kończone jest opracowywanie raportu dotyczącego badań przyrodniczych. Spółka wystąpiła z wnioskiem o wydanie decyzji środowiskowej do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie, która wyznaczyła roczny termin wspomnianych badań. Po zakończeniu raportu zostanie on złożony do RDOŚ, pozytywna decyzja pozwoli na rozpoczęcie budowy infrastruktury lotniskowej.

Budowa portu wiąże się także z likwidacją ogródków działkowych znajdujących się w pobliżu wjazdu na lotnisko i w związku z tym teren zostanie przeznaczony na utworzenie terminalu, parkingów oraz budynków dla służb lotniskowych.

- Na terenie przekazanym Miastu przez Skarb Państwa znajdują się ogródki działkowe. Zatem zaistniała potrzeba porozumienia się z działkowcami i Związkiem Działkowców, bowiem na tym obszarze powstanie w niedalekiej przyszłości infrastruktura lotniskowa. W tej sprawie zostało już zawarte trójstronne porozumienie - wyjaśnił Kajetan Orzeł.


Skąd spółka będzie czerpała fundusze na budowę tak kosztownej inwestycji? Port Lotniczy Radom S.A. posiada kapitał w wysokości 22,5 mln zł i, jak zaznaczył rzecznik, pozwolą one na to, aby uruchomić cywilną działalność lotniskową.

- Z odsetek finansujemy działalność spółki, czyli przede wszystkim takich inwestycji, jak np. oświetlenie, modernizacja ogrodzenia budowa drogi. Port Lotniczy Radom-Sadków będzie już w przyszłym roku lotniskiem kodu 3C. Będziemy więc będziemy mogli przyjmować najbardziej popularne na świecie statki powietrzne takie jak Boeing 737,czy podobnej wielkości Airbusy oraz oczywiście mniejsze statki - dodał.

Obecnie można zauważyć powstawanie kolejnych lotnisk cywilnych w Polsce. Dużo miejsca poświęca się kwestii ich budowy w Nowym Dworze Mazowieckim oraz w Świdniku, a także kwestii dotyczących środków finansowych pozwalających na realizację inwestycji na znacznie szerszą skalę niż ma to miejsce w Radomiu.

- To prawda, że na lotniczej mapie Polski przybywają nowe lotniska. Kończy się np. budowa lotniska w Nowym Dworze Mazowieckim czy Świdniku. Czy mogliśmy poczynić podobne, liczone w setkach milionów złotych inwestycje? Nie. Przede wszystkim dlatego, że jedynym właścicielem spółki tworzącej lotnisko cywilne jest Gmina Miasta Radomia. Ze względu na brak zainteresowania radomskim przedsięwzięciem chociażby Samorządu Mazowsza czy Przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze zdecydowano się na samodzielną jego realizację. W związku z tym nie mamy tak obfitych, publicznych źródeł finansowania jak np. koledzy z Modlina. Mimo to planujemy rozbudowę istniejącej infrastruktury takiej jak przedłużenie drogi startowej, modernizacja dróg kołowania i podobnych. Będzie to II etap rozwoju, który nastąpi po uruchomieniu cywilnej działalności lotniskowej na Sadkowie. Dalsza rozbudowa lotniska wymaga dużych pieniędzy. Przykładowo przedłużenie drogi startowej o 500m to wydatek co najmniej 20 mln zł, a terminala na 2 mln. pasażerów około 200 mln. zł - wyjaśnił rzecznik i dodał, że radomski port nie chce konkurować ze wspomnianymi lotniskami, a członkowie związku regionalnych portów lotniczych są nastawieni na współpracę, a nie na rywalizację.

Zapytany o to czy od mieszkańców pobliskiego lotniska nie docierają sygnały świadczące o ich niezadowoleniu z planowanego przedsięwzięcia, powiedział, że nie ma się czego obawiać. Argumentem ma być fakt, że zasadniczy kierunek lądowania znajduje się od strony Młodocina a nie od strony miasta.

- Myślę, że osoby mieszkające w pobliżu lotniska będą miały świetną okazję do uruchomienia działalności okołolotniskowej. Uruchomienie Portu Lotniczego Radom-Sadków to olbrzymia szansa dla Radomia, okno na cały świat, które zapewni dalszy rozwój Miasta. Przyniesie wymierne korzyści w postaci nowych miejsc pracy nie tylko na lotnisku, ale także w całym przemyśle, handlu, usługach i turystyce. Tak że edukacji. Pan Prezydent Andrzej Kosztowniak, a także władze Spółki są zdeterminowane by skorzystać z tej szansy. Nie zmarnujemy jej - zakończył rzecznik.



Planowane etapy budowy portu:

Kolor czerwony - obiekty niezbędne do realizacji tj:
TTP - Tymczasowy Terminal Pasażerski, PPS - Płyta Postoju Samolotów ( poszerzenie) oraz DK - Droga Kołowania, TWR - wieża kontroli ruchu, LSP - Lotniskowa Straż Pożarna,
Kolor żółty - TWY - Główna Droga Kołowania, T1 - Terminal Pasażerski.
Kolor ciemno niebieski - (W zależności od uzgodnień z Wojskiem i przewoźnikami lotniczymi) wydłużenie Drogi Startowej (DS) proporcjonalnie do możliwości finansowych i zezwoleń terenowo prawnych w tym środowiskowych.

Kolor jasno niebieski - Zwiększający się ruch zostanie obsłużony przez rozbudowę Płyty Postojowej PPS - 1, a także takie obiekty jak Cargo/BAT - Budynek Techniczno Administracyjny, rozbudowę parkingów czy place postoju sprzętu lotniskowego.
Wykonanie tych obiektów determinować będzie rozruch lotniska i uzyskiwanie przychodów także pozalotniczych.

(źródło: www.lotnisko-radom.eu, www.zumi.pl)

Anna Prokop

http://www.cozadzien.com....radom/7630.html

lecho - Nie Kwi 15, 2012 10:29 pm

Niektórzy WCIĄŻ nie nauczyli się, czym jest łamanie praw autorskich... A potem będą się burzyć, że ktoś buduje drogę albo coś innego niezgodnie z przepisami :P
Miro - Pon Kwi 30, 2012 11:32 am



Port Lotniczy przegrywa w sądzie z byłymi pracownikami

Małgorzata Rusek, 29.04.2012

Spółka musi zapłacić odszkodowanie za niesłuszne zwolnienie z pracy Łukasza Skorupskiego. Wcześniej przegrała sprawę z byłym prezesem Czesławem Jaroszem o zapłatę... 172 zł. odsetek od wstrzymanej przez niego wypłaty członkowi zarządu, który nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego

Wyrok, już prawomocny, w sprawie Łukasza Skorupskiego, zapadł przed kilkoma dniami w Sądzie Okręgowym w Radomiu. Sąd uznał, że zarzuty, na podstawie których gminna spółka zwolniła Skorupskiego są niesłuszne, a niektóre z nich w ogóle nie powinny być kierowane pod jego adresem. Port Lotniczy Radom ma wypłacić byłemu pracownikowi odszkodowanie o równowartości trzech pensji.

Spółce nie powiodło się też w innej sprawie sądowej, którą sama założyła w sądzie gospodarczym przeciwko byłemu prezesowi Czesławowi Jaroszowi. Jarosz szefował Portowi Lotniczemu od lipca 2008 r. do 23 grudnia 2010 r., gdy to został przez Radę Nadzorczą odwołany. Powodem odwołania była jego decyzja o wstrzymaniu wypłaty członkowi zarządu Adamowi Klinertowi.

Miał taki obowiązek

Klinert został zatrudniony w spółce 1 września 2010 r. Zgodnie z zapisami ustawy o samorządzie gminnym, miał miesiąc na złożenie oświadczenia majątkowego. Termin upłynął, a prezes Jarosz nie otrzymał informacji od podwładnego o wypełnieniu ustawowego obowiązku.

W połowie listopada 2010 r. w artykule "Gazety" pt. "Jest odlot z Portu Lotniczego. Ale z zarządu" przytoczyliśmy wypowiedź sekretarza miasta Rafała Czajkowskiego, że Klinert oświadczenia nie złożył. "Gazeta" przytoczyła też przepisy, na które powoływał się też sekretarz miasta - wynika z nich, że do końca października Klinertowi można było potrącić wynagrodzenie za niewypełnienie obowiązku, ale już po tym dniu należy go odwołać.

Ponieważ to Rada Nadzorcza powołuje i odwołuje członków zarządu, prezes Jarosz chciał spotkać się w tej sprawie z przewodniczącym rady i ówczesnym wiceprezydentem Radomia Robertem Skibą. Do spotkania nie doszło, więc prezes wystosował pismo, że zgodnie z przepisami, zawiesza Klinertowi wypłatę za listopad i że oczekuje od rady zajęcia stanowiska na najbliższym posiedzeniu.

Jak podnosił w sądzie Czesław Jarosz, Rada Nadzorcza spółki w oparciu o "wątpliwą opinię prawną (zleconą na polecenie Rady Nadzorczej, ale przez Zarząd we własnej sprawie)" pozostawiła na stanowisku Adama Klinerta a odwołała Czesława Jarosza.

Autorzy afery ujawnionej przez "Gazetę"

Spółka pozwała Jarosza do sądu o zapłatę odsetek od nieterminowo wypłaconej pensji Klinertowi w wysokości 172 zł. W ocenie byłego prezesa była to "osobista zemstą Klinerta za jego własne niedociągnięcia w spółce gminnej, ujawnione, w jego mniemaniu, przez Jarosza".

Jak pisze w odpowiedzi na pozew spółki były prezes, stało się to za sugestią prezydenta Andrzeja Kosztowniaka, który miał stwierdzić przed sądem I instancji, że zarówno Jarosz, jak i zwolniony krótko potem Skorupski byli autorami "afery związanej z niedopełnieniem obowiązków przez Klinerta, jaka została ujawniona przez "Gazetę".

Jarosz przed sądem domagał się oddalenia pozwu argumentując, że podjął decyzję o zawieszeniu wypłaty zgodnie z przepisami, w interesie spółki i w dbałości o jej majątek uwzględniając możliwe roszczenia o zwrot nienależnej pensji. Zakwestionował także wyliczenie kwoty odsetek, jakiej zapłaty domagał się Port Lotniczy. Klinert w tamtym czasie pobierał pensję (kwota przelewu) w wysokości 8731,64 zł.

Jarosza odwołano 23 grudnia 2010 r i tego samego dnia powołano nowy zarząd z Tomaszem Siwakiem - prezesem i Adamem Klinertem - członkiem. Nowy zarząd, jak podkreślał przed sądem Jarosz, mógł już od 27 grudnia odwiesić wypłatę zawieszonego wynagrodzenia. Ale zrobił to dopiero 19 stycznia, czyli opóźnił wypłatę spornej pensji o kolejne 24 dni. I odsetkami za ten okres także chciał obciążyć Jarosza, który swojej funkcji już nie sprawował i na decyzje zarządu nie miał wpływu.

Sąd Rejonowy w Radomiu, a później także Sąd Okręgowy w Lublinie podzielił w pełni argumenty Jarosza i pozew spółki oddalił. Wyrok jest już prawomocny.

Jarosz działał zgodnie z prawem

W uzasadnieniu sąd stwierdził, że Klinert nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego, a Jarosz działał zgodnie z prawem zawieszając wypłatę wynagrodzenia. Potwierdził również, że Rada Nadzorcza pozostała bierna nie podejmując w odpowiednim czasie decyzji o rozwiązaniu umowy o pracę z Adamem Klinertem, a na wysokość odszkodowania, którego domagała się spółka była w znacznym stopniu opieszałość jej obecnego zarządu.

- Nie komentujemy wyroków sądowych - mówi w imieniu prezesa Tomasza Siwaka Kajetan Orzeł, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Radom.

Adam Klinert nadal jest członkiem spółki, a szefem rady nadzorczej pozostaje Robert Skiba.

Źródło: Gazeta

Miro - Pon Kwi 30, 2012 11:36 am



Raport nie doleciał do oceny

Bartek Olszewski, 30 kwiecień 2012

Raport oddziaływania cywilnego lotniska na Sadkowie na środowisko nie jest jeszcze gotowy, choć miał być ukończony z końcem kwietnia. - Prace nad nim jeszcze trwają, ma być perfekcyjny – słyszymy w Porcie Lotniczym Radom. - Ocena trwa kilka miesięcy – mówią nam w RDOŚ.

- Koniec kwietnia traktowaliśmy jako termin orientacyjny złożenia raportu – tłumaczy nam Kajetan Orzeł, rzecznik Portu Lotniczego Radom. - Nic się nie stanie, gdy dokument złożymy w maju, konkretnej daty nie ma wyznaczonej. Chcemy, by był perfekcyjnie przygotowany. Aby nie było do niego żadnych zastrzeżeń – dodaje rzecznik.

Przypomnijmy, przez rok na Sadkowie trwały badania przyrodnicze stanowiące ważną część raportu (o czym pisaliśmy tutaj ). Do uruchomienia lotniska potrzebna jest m.in. zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, którą wydaje ona na podstawie przygotowywanego cały czas raoportu.

- Prawo nie określa czasu, w jakim RDOŚ ma pracować nad złożonym dokumentem. Czasami trwa to długo. Absolutne minimum, w jakim udało się wydać zgodę to od czterech miesięcy do pół roku - mówi rzeczniczka RDOŚ Agata Antonowicz. Zapewnia, że praca nad dokumentem rozpoczyna się bezzwłocznie po jego nadesłaniu. - Na naszą opinię składa się analiza wielu innych dokumentów opracowywanych chociażby przez organizacje pozarządowe, co bywa czasochłonne. Bardzo ważne, by raport był perfekcyjne przygotowany. Jeśli są nieścisłości, wzywamy do uzupełnienia materiałów. Wymiana dokumentów również wydłuża datę wystawienia naszej opinii. Rzadko, ale bywało, że wystawialiśmy negatywną – zaznacza nasza rozmówczyni.

Na oficjalnej stronie Portu Lotniczego Radom S.A. wymieniono ponad 30 punktów, jakie trzeba zrealizować, by za rok samoloty mogły wystartować i lądować na Sadkowie. Wśród zadań, (pomijając sam raport) jest np: wymóg zakupu sprzętu do zimowego i letniego utrzymania lotniska, organizacja terminala do obsługi podróżnych. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że spółka planuje zakup gotowego terminala użytkowanego wcześniej na jednym z mniejszych polskich lotnisk i przetransportowanie go do Radomia, gdzie zostanie ponownie złożony. Ponadto trzeba rozbudować system oświetlenia drogi startowej i dróg kołowania. Na finiszu jest wyłonienie firmy, która ma odnowić, przebudować, remontować ogrodzenie dookoła lotniska. A to tylko jedynie mały wycinek prac i zadań, jakie ma przed sobą spółka.

Przypomnijmy, spółka na uruchomienie działalności lotniczej ma czas do września 2013 r., inaczej straci prawo do gruntu.

Źródło: Mój Radom

pch - Wto Maj 08, 2012 6:56 pm



Terminal drugi łódzkiego lotniska - do rozbiórki. Nowy obsłuży wszystkich pasażerów

Jeszcze w tym roku zostanie zdemontowana hala używana w łódzkim porcie lotniczym jako drugi terminal, z którego obecnie odlatują i na który przylatują pasażerowie.

Jej rozbiórką zajmie się nowy właściciel, który zostanie wyłoniony w przetargu. Władze lotniska podjęły decyzję o sprzedaży terminala, bo, jak twierdzą, będący właśnie na ukończeniu budowy terminal trzeci jest na tyle duży, że bez problemu będzie w stanie obsłużyć wszystkich przylatujących i odlatujących do Łodzi.

[...]

Terminal drugi ma nieco ponad 3 tys. mkw. powierzchni. Metraż tego najnowszego jest ponad dziewięciokrotnie większy, bo wynosi 28 tys. mkw.

- Nowy właściciel hali po drugim terminalu będzie mógł wykorzystać ją na dowolnie wybrany przez siebie cel - dodaje Ewa Bieńkowska. - Niekoniecznie będzie musiał być to obiekt lotniskowy, ale także magazyn, sklep czy hala wystawiennicza. Mamy już zapytania w sprawie zakupu od kilku firm, w tym od jednego z polskich lotnisk.

[...]


Źródło: Express Ilustrowany

--------------------

To by było coś idealnego dla radomskiego lotniska na sam początek. Budżet jest ograniczony, a łódzki terminal - dość prosty, nieduży i z racji tego, że używany - pewnie tańszy, niż gdyby kupować nowy. Ciekawe czy to właśnie Sadków jest jednym z tych polskich lotnisk zainteresowanych zakupem.

Miro - Wto Maj 08, 2012 8:54 pm

pch napisał/a:
Ciekawe czy to właśnie Sadków jest jednym z tych polskich lotnisk zainteresowanych zakupem.

Trafiony, zatopiony. :grin:

Wolfchen - Sro Maj 09, 2012 2:43 pm

Moim zdaniem bardzo rozsądna decyzja. Byłem w tym terminalu parę razy, jak na nasze potrzeby będzie wręcz za duży ;)
Tristan - Sro Maj 09, 2012 3:34 pm

A posiada ktoś może zdjęcia tego terminala? W Google parę zdjęć mi wyskoczyło, ale sporo się od siebie różnią więc nie wiem który to:-/
redoxygene - Sro Maj 09, 2012 3:39 pm

Zdjęcia z Wikipedii:

Gladzior - Sro Maj 09, 2012 5:28 pm

Nie jest źle :)
green - Sro Maj 09, 2012 7:45 pm

Ale Radom siła w precyzji prowizorki nie przyswaja ;]
pch - Sro Maj 09, 2012 11:27 pm

Miro napisał/a:
Trafiony, zatopiony. :grin:


Super, mam nadzieję, że uda się nam go nabyć, i to w dobrej cenie!

Ten terminal może obsłużyć na raz w tolerowalnych warunkach jakieś 150 pasażerów przy wylocie, czyli w sam na jednego Boeinga 737/Airbusa A320 w odstępach 1-1.5 godzinnych, albo na raz 2 samoloty rozmiaru Embraera 170/ Bombardiera Q400 / ATR-72. Więcej nam póki co nie potrzeba, bo zacznie się zapychać dopiero koło 20 tyś. pasażerów miesięcznie, no chyba że wyjątkowo niefortunnie wszystkie rejsy będą się na siebie nakładać, ale to raczej wątpliwe.

Miro - Czw Maj 10, 2012 3:29 pm

pch napisał/a:
... , no chyba że wyjątkowo niefortunnie wszystkie rejsy będą się na siebie nakładać, ale to raczej wątpliwe.


Terminal pewnie by i dał radę, ale płaszczyzna postoju samolotów już nie. Współużytkowana z wojskiem, może przyjąć jednorazowo max. dwa średnie pasażery.

Wolfchen - Czw Maj 10, 2012 3:45 pm

Nie liczyłbym na przeciążenie w najbliższym czasie ;)
Miro - Czw Maj 10, 2012 4:20 pm

Dwa pasażery obok siebie, to już byłaby sensacja! :grin:
Tristan - Czw Maj 10, 2012 11:39 pm

Filmik pokazujący 2 terminal w Łodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=nHC_Ie3YKuc

Miro - Sro Maj 16, 2012 9:52 pm

Kolejny kroczek:
W przeciągu kilku najbliższych tygodni z terenu przeznaczonego pod port lotniczy znikną ogródki działkowe które zajmują obszar ok. 4 ha.

PePe - Pon Maj 21, 2012 9:23 pm

i niedługo zacznie się budowa płotu.
Miro - Pią Maj 25, 2012 5:04 pm



Lotnisko w Radomiu. Tymczasowe?

W Porcie Lotniczym Radom nowości: strona internetowa, członek rady nadzorczej, szukanie terminala, plany przejęcia - za 2 mln zł - ogródków działkowych. Ale radni pytają: co się dzieje w spółce, która ma coraz mniej czasu na uruchomienie cywilnego lotniska na Sadkowie?

Nowa strona internetowa portu ruszyła na dniach. Wykonała ją rzeszowska firma Opteam S.A. Za ile? To na razie tajemnica, której nikt nie chce zdradzić. - Dotychczasowa była zupełnie nieczytelna. Był to projekt sprzed kilku lat, sami mieliśmy problemy choćby z panelem administracyjnym. Poza tym była niefunkcjonalna. Nowa jest wizytówką firmy - zapewnia rzecznik spółki Kajetan Orzeł. Jak dodaje, ta wizytówka będzie funkcjonować także w momencie uruchomienia lotniska. - Została przygotowana pod cywilną działalność lotniskową. Ma np. drugą warstwę, obecnie niewidoczną, gdzie znajdzie się rozkład lotów oraz system informacji dotyczący obsługi pasażerów, w tym niepełnosprawnych. W momencie, gdy powstanie tymczasowy terminal, w internecie zobaczymy jego interaktywny plan, mapy dojazdu - wyjaśnia rzecznik.

Terminal na tymczasem
A budowa nowego terminalu to koszt rzędu od 100 od 170 mln zł. Wiadomo, że tyle pieniędzy spółka nie ma.- Dlatego rozglądamy się za jakąś konstrukcją tymczasową, która w pierwszym etapie działalności lotniska cywilnego będzie w stanie obsłużyć pasażerów. Szukamy zarówno w kraju, jak i za granicą. Jeśli trafimy na okazję, to na pewno z niej skorzystamy. Obecnie żadne decyzje nie zapadły. Czy będzie to nowa konstrukcja, czy używana, modułowa to czas pokaże. Koszty są przeróżne - mówi Orzeł. Podkreśla, że lotnisko cywilne w Radomiu nie potrzebuje infrastruktury, która będzie mogła obsłużyć kilka milionów osób. - Byłoby to nieuzasadnione ekonomicznie i nieracjonalne - tłumaczy nasz rozmówca.

Według naszych informacji terminal, który obsługiwał na początku pasażerów w Łodzi (konstrukcja stalowa) kosztował ok. 5 mln zł. Teraz zastąpiła go nowa konstrukcja. W Gdyni terminal tymczasowy kosztował o wiele więcej, bo ok. 20 mln zł.

W ostatnich dniach w radzie nadzorczej spółki pojawił się nowy członek. Został nim dyrektor radomskiego oddziału Spółdzielczej Grupy Bankowe Zbigniew Bartosiak. Spółka wyłoniła także w przetargu wykonawcę na remont ogrodzenia wokół lotniska. Prace wykona Rosabud, ponieważ złożył: "najkorzystniejszą ofertę" - czytamy w BIP-ie spółki. To 2 mln 600 tys. zł.

A raport środowiskowy?
Przez rok na Sadkowie trwały badania przyrodnicze stanowiące ważną część raportu (o czym pisaliśmy tutaj). Do uruchomienia lotniska potrzebna jest m.in. zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, którą wydaje ona na podstawie przygotowywanego cały czas raportu. - Postępowanie jest zawieszone. Dokument jeszcze do nas nie dotarł. Czekamy - mówi rzeczniczka RDOŚ Agata Antonowicz (pisaliśmy o tym tutaj0. - Raport cały czas jest opracowywany. Termin nas nie obowiązuje, nie ma wyznaczonej konkretnej daty. Chcemy, by był perfekcyjny, aby nie było do niego żadnych zastrzeżeń - potarza Kajetan Orzeł.

Aport w działkach
Wysokość kapitału zakładowego PL Radom wynosi 24 mln 604 tys. 400 zł. Spółka utrzymuje się z odsetek od tych pieniędzy oraz wpływów, jakie przylatują po Air Show. Teraz ma szansę na podniesienie kapitału zakładowego o 2 mln zł. - Taka suma zostanie wniesiona aportem do spółki przez miasto, które wykupi od działkowców na Sadkowie tamtejsze ogródki - tłumaczy przewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Wójcik, który włączył informację o aktualnej działalności Portu Lotniczego do porządku obrad poniedziałkowej sesji. Wójcik potwierdza, że chodzi o 2 mln zł i zaznacza, że spółka, ze względów prawnych, sama tych działek odkupić nie może.

Czy to opozycja domagała się informacji o przygotowaniach do budowy lotniska? - dopytujemy przewodniczącego. - Porządek sesji został rozszerzony na prośbę całego prezydium - podkreśla Wójcik.

Ale, to że radni mają niedosyt informacji o działalności PL Radom widać choćby po wpisach na blogach. Wiesław Wędzonka (PO), wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, także pilot, pyta wprost "Czy odlecimy?". Pisze m.in. "czas ucieka, bo lotnisko ma ruszyć 8 września 2013 r. Data nie taka odległa, jeśli przypomnimy sobie jak precyzyjnie prowadzi się w Radomiu inwestycje (np. pamiętny remont ulicy 1905 roku). Spółka, która ma zajmować się tym byśmy jednak polecieli z Radomia ciężko pracuje od czerwca 2006 r. Dysponując kwotą prawie 26 milionów spokojnie żyje z odsetek na rachunku bankowym. Żyje nieźle, bo Pan Prezes w oświadczeniu majątkowym wykazał zarobki na poziomie prezydenta miasta. Dziś będzie budować sama i za swoje. Znaczy, stworzy w rok port lotniczy z infrastrukturą? Za niespełna 26 milionów? Przypomnę, że budowa pawilonu ginekologiczno-położniczego szpitala miejskiego kosztowała 35 mln. A przecież inwestycja przekracza tę skalę wielokrotnie. Bardzo mnie ciekawią odpowiedzi, które padną na sesji o lotnisku. Pytań z pewnością nie zabraknie."

Jeśli do września 2013 r. lotnisko nie rozpocznie działalności grunty, które otrzymaliśmy na budowę cywilnego portu, wrócą do skarbu państwa. Tuż przed tą datą odbędzie się w Radomiu kolejne Air Show.

(raa, bdb)

Komentarz
Po „zasięgnięciu języka i przyłożeniu ucha tu i tam” to ja „tymczasową działalność portu” widzę jako... spory parking. Parking dla samolotów tych mniejszych, którymi latają biznesmeni i ludzie ze świecznika. Płacą oni sporo za miejsce postojowe swoich maszyn na przykład na Okęciu. Na Sadkowie może zapłacą mniej i śmigną samochodem do stolicy. A i tak będzie się im to opłacać. Radom na tym się kiedyś dorobi i sukcesywnie KIEDYŚ my, maluczcy się doczekamy... prawdziwego terminala i połączeń dla zwykłych ludzi jak na prawdziwym, nie „tymczasowym” lotnisku. Byle tylko dostać pozwolenie i ruszyć... z czymkolwiek.

Bartek Olszewski

Źródło: Mój Radom

Miro - Pon Maj 28, 2012 8:05 pm



Lotnisko na Sadkowie takie jak w Smoleńsku?
poniedziałek, 28 maj 2012

- Poziom wyposażenia naszego lotniska będzie taki jak tego w... Somleńsku! - alarmował podczas dzisiejszej sesji Rady Miejskiej Wiesław Wędzonka (PO). Prezes spółki zajmującej się uruchomienim portu przyznał, że o nowoczesnym systemie ILS, na razie możemy tylko pomarzyć.



Szef Portu Lotniczego Radom Tomasz Siwak informował podczas dzisiejszej sesji o przygotowaniach miejskiej spółki do uruchomienia cywilnej działalności lotniczej na Sadkowie. Jak pisaliśmy wielokrotnie, mamy na to czas do września 2013 r., inaczej grunty, na której port ma powstać, wrócą do skarbu państwa.

Prezes Siwak mówił, że lotnisko otrzymało kod referencyjny 3C, a to znaczy, że będą mogły na nim lądować i startować z niego nawet Airbusy 320 i Boeningi 737. - Czyli pełna strefa Schengen i północna Afryka - wyjaśniał mając zapewne na myśli, że będziemy mogli przyjmować maszyny z tych obszarów świata. Przyznał jednocześnie, że "instrumenty nawigacyjne" będą stanowić dwie radiolatarnie trasowe, ale "spełniające wymogi lotnictwa cywilnego". Na nowoczesny system ILS (Instrument Landing System – radiowy system nawigacyjny wspomagający lądowanie samolotu w warunkach ograniczonej widzialności i niskiego zachmurzenia - przyp. autorki) możemy liczyć w "długofalowej perspektywie", bo dopiero wtedy rozpocznie się procedura związana z ich ewentualną instalacją.

Tomasz Siwak tłumaczył radnym, że kod referencyjny 3C oznacza, że lotnisko może spełniać także funkcję towarowego (cargo) oraz obsługiwać touroperatorów, bo - jak się wyraził: "na Szopenie jest dla nich za drogo". - Zainteresowanie przewoźników jest ogromne, tylko w ciągu ostatniego tygodnia przeprowadziliśmy osiem rozmów - podkreślał prezes PL Radom.

Odpowiadając na pytania radnych Siwak przyznał, że spółka nie zabiega o pieniądze ani z urzędu marszałkowskiego województwa mazowieckiego, ani Przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze. - Wykluczyliśmy wejście ich z kapitałem do naszej spółki, bo zaangażowali się już w Modlinie - podkreślał prezes PL Radom. Jak zatem - dociekali radni - spółka chce z kapitałem zakładowym w wysokości niewiele ponad 24 mln zł, uruchomić cywilną działalność lotniskową na Sadkowie? - Partnerów biznesowych cały czas poszukujemy. Rozmowy trwają. Ostatnio zainteresowanie inwestorów wzrosło 300-kronie - przekonywał T. Siwak. Jego zdaniem, miejska spółka będzie bardziej dla nich atrakcyjna "po rozpoczęciu działalności lotniskowej".

- Pytacie mnie państwo o plany na najbliższe 100 lat... - próbował żartować prezes Siwak i dodał już poważniej: - Program ruchu na lotnisku nie będzie odbiegał od tego jaki jest w Łodzi. Za pięć - sześć lat możemy przyjąć do 500 tysięcy pasażerów - wyliczał nie bez optymizmu szef PL Radom.

Aby port cywilny na Sadkowie został wpisany do rejestru działalności lotniczej, spółka musi spełnić szereg warunków, m.in. wykonać oświetlenie pasa startowego i dysponować raportem oddziaływania na środowisko. - Do końca czerwca będziemy mieli projekt budowlany oświetlenia, w tym samym czasie gotowy będzie też dokument raport - zapewniał Tomasz Siwak.

Bożena Dobrzyńska

Źródło: Mój Radom
___________________________________________________________________________

Wędzonka Amerykę odkrył. Wreszcie po kilku latach zainteresował się jak wyposażone jest lotnisko. Poza tym, Pani Dobrzańska ten artykuł na kolanie chyba pisała.

Wolfchen - Pon Maj 28, 2012 10:47 pm

Miro napisał/a:
Za pięć - sześć lat możemy przyjąć do 500 tysięcy pasażerów - wyliczał nie bez optymizmu szef PL Radom
W skali roku czy w dekadzie? Bo w skali roku wychodzi średnio ~1350 pasażerów w ciągu doby, a więc nierealny wskaźnik...
Miro - Wto Maj 29, 2012 8:25 pm

^^ Aby obsłużyć taką ilość pasażerów, potrzebna będzie nowa płyta postojowa dla samolotów.
Na razie ma być wykorzystywana wojskowa płaszczyzna znajdująca się bezpośrednio przy pasie startowym.

Wolfchen - Wto Maj 29, 2012 10:23 pm

Dokładnie, a to szybko nie nastąpi... Ponadto obsługa takiej ilości pasażerów oznacza około 8-9 operacji lotniczych na dobę (przyloty/odloty) i to dosyć mocno wypełnionymi samolotami typu wspomniany w artykule A320
pch - Czw Maj 31, 2012 5:03 pm

Mój Radom napisał/a:

Odpowiadając na pytania radnych Siwak przyznał, że spółka nie zabiega o pieniądze ani z urzędu marszałkowskiego województwa mazowieckiego, ani Przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze. - Wykluczyliśmy wejście ich z kapitałem do naszej spółki, bo zaangażowali się już w Modlinie - podkreślał prezes PL Radom. Jak zatem - dociekali radni - spółka chce z kapitałem zakładowym w wysokości niewiele ponad 24 mln zł, uruchomić cywilną działalność lotniskową na Sadkowie? - Partnerów biznesowych cały czas poszukujemy. Rozmowy trwają. Ostatnio zainteresowanie inwestorów wzrosło 300-kronie - przekonywał T. Siwak. Jego zdaniem, miejska spółka będzie bardziej dla nich atrakcyjna "po rozpoczęciu działalności lotniskowej".


Czy ja to dobrze zrozumiałem? Toż to PL Radom ma tylu inwestorów, że może sobie prowadzić taką selekcję na podstawie jakichś niezrozumiałych kryteriów?? Co za idioci. Jasne, nie zdziwiłbym się gdyby PPL czy Struzik zdecydowali się nie dołożyć do tego, ale czemu z góry nawet nie spróbować prowadzić rozmów tylko dlatego, że zainwestowali oni już w inne lotnisko, oddalone jakieś 150km od naszego. Przecież taka sama odległość jest np. pomiędzy lotniskami w Bydgoszczy i Poznaniu, czy lotniskami w Zielonej Górze i Poznaniu, dużo mniejsza - pomiędzy Krakowem a Pyrzowicami, a PPL zainwestował we wszystkie z nich.

redoxygene - Czw Maj 31, 2012 7:23 pm

To nie o to chodzi. Tutaj możemy mieć po prostu do czynienia z taką sytuacją jak w cementowni Wierzbica - Lafarge ją kupił i zamknął i do tej pory nie pozwala tam zrobić nic, bo utrzymuje inne, tańsze cementownie w okolicy. Sadków nie jest w interesie PPL, w którego inetresie też nie był Modlin. Modlin zaś był decyzją wymuszoną i nie mieli wyjścia. Modlin miał pełne poparcie województwa z uwagi na Płock. Dla Modlina Sadków też będzie jakąś konkurencją. Co za tym idzie - wpuszczając tych dwóch inwestorów moglibyśmy nie mieć lotniska wcale, bo robiliby wszystko, żeby je blokować.
Zupełnie inna sytuacja by była, gdybyśmy byli oddzielnym województwem - wtedy Struzik nie miałby innego priorytetu, a gdyby inne lotniska były dociążone, to PPL by miało cel w inwestowaniu w Sadków. A tutaj ich obecne moce przerobowe nie są wypełnione w połowie i mają jeszcze w Sadków inwestować, zamiast dociążać Okęcie i zapełniać wymuszony Modlin? Albo konkurujemy, albo nie istniejemy.
Taka sama była sytuacja z kolegiami językowymi i kolegium UMCS - ich istnienie blokowało rozwój Politechniki i utworzenie w Radomiu nowej uczelni państwowej. Ich likwidacja wreszcie przynosi zamierzony efekt. UMCS zrobił sobie tutaj bazę blokującą powstanie nowej uczelni i gwarantującą przypływ studentów swojej macierzystej uczelni, gdzie szło się bez egzaminu i ani myślał tu zainwestować grosza. A Radom miał z tego wielkie g....

pch - Czw Maj 31, 2012 9:47 pm

No tak, ale wydaje mi się to jednak bez sensu. By np. PPL mógł blokować rozwój Sadkowa, musiał by mieć wystarczająco dużo głosów. Wystarczy, że gmina utrzymałaby większościowy pakiet, a PPL dołożył powiedzmy 20 mln PLN. A nawet z tymi 20 milionami, naprawdę nie wydaje mi się by w ich interesie było by je wyrzucać w błoto tylko po to, by potem działać na szkodę spółki której są współwłaścicielem. Sadków jest marną konkurencją i dla Okęcią, i dla Modlina. To prawda, Modlin był bardziej decyzją polityczną (no, ale Sadków przecież też jest, tyle że na poziomie lokalnym), poza tym chodziło o przyciągnięcie nowych przewoźników. Przyciągnięto Ryanair-a, ale również Wizzair się przeniósł. Mimo wszystko, wygląda na to, że Modlin wyjdzie na plus bardzo szybko, może w 5 lat, i już w pierwszym pełnym roku działalności obsłuży jakieś 1.5 - 2 mln pasażerów (przepustowość terminala to 2.5mln w skali roku). PPL-owi też jest na rękę, bo na 3 lata zamyka starą część Terminala A w Warszawie i będzie prowadził przebudowę. Bez przenosin Wizzair-a (który ma jakieś 1 mln paxów w WAW, a teraz na dodatek dokłada 4ty samolot do bazy) nie dałoby się tego zrobić bez zapchania nowej części terminala. Tak więc, WAW ma już czasem problemy z przepustowością - jasne, po wszystkich remontach od 2015 roku przepustowość terminala wzrośnie, ale i tak jest to ograniczone przepustowością dróg kołowania, płyt postojowych itd. Modlin zapasy ma spore, ale żeby zwiększyć przepustowość ponad 2.5 mln paxów trzeba będzie zainwestować w to mnóstwo kasy, raczej nieproporcjonalnie więcej niż gdyby dało się ten ruch "rozlać" na inne lotniska, między innymi Sadków.
redoxygene - Pią Cze 01, 2012 12:48 am

pch napisał/a:
No tak, ale wydaje mi się to jednak bez sensu. By np. PPL mógł blokować rozwój Sadkowa, musiał by mieć wystarczająco dużo głosów. Wystarczy, że gmina utrzymałaby większościowy pakiet, a PPL dołożył powiedzmy 20 mln PLN.


No właśnie nie do końca. Po pierwsze, to gmina w tym przypadku nie może nie mieć pakietu większościowego, bo straciłaby grunt. Ale to i tak nic nie znaczy - głosy głosami, ale będąc mniejszościowym udziałowcem wcale nie trzeba się bardzo starać, żeby blokować różne rzeczy, zwłaszcza, kiedy ma się dostęp do spółki od środka.

pch napisał/a:

A nawet z tymi 20 milionami, naprawdę nie wydaje mi się by w ich interesie było by je wyrzucać w błoto tylko po to, by potem działać na szkodę spółki której są współwłaścicielem.


To powiedz jakim cudem na świecie jest tyle tego typu przedsięwzięć - od wykupowania patentów, po wykupowanie konkurencji, żeby ją zamknąć (patrz - Wierzbica, gdzie opłacało się wykupić całą cementownię, żeby ją nie tylko zamknąć, ale zburzyć wszystkie przydatne produkcyjnie obiekty). To nie jest nic nadzwyczajnego, a prawdopodobne jest zwłaszcza wtedy, kiedy własne obiekty mogłyby przynosić zysk, a konkurencja może to blokować. Jaki cel miałaby firma w tym, żeby inwestować we własną konkurencję, zwłaszcza wtedy, kiedy sama ma tyle niewykorzystanej mocy przerobowej własnych lotnisk?

pch napisał/a:

Sadków jest marną konkurencją i dla Okęcią, i dla Modlina. To prawda, Modlin był bardziej decyzją polityczną (no, ale Sadków przecież też jest, tyle że na poziomie lokalnym), poza tym chodziło o przyciągnięcie nowych przewoźników. Przyciągnięto Ryanair-a, ale również Wizzair się przeniósł. Mimo wszystko, wygląda na to, że Modlin wyjdzie na plus bardzo szybko, może w 5 lat, i już w pierwszym pełnym roku działalności obsłuży jakieś 1.5 - 2 mln pasażerów (przepustowość terminala to 2.5mln w skali roku). PPL-owi też jest na rękę, bo na 3 lata zamyka starą część Terminala A w Warszawie i będzie prowadził przebudowę. Bez przenosin Wizzair-a (który ma jakieś 1 mln paxów w WAW, a teraz na dodatek dokłada 4ty samolot do bazy) nie dałoby się tego zrobić bez zapchania nowej części terminala. Tak więc, WAW ma już czasem problemy z przepustowością - jasne, po wszystkich remontach od 2015 roku przepustowość terminala wzrośnie, ale i tak jest to ograniczone przepustowością dróg kołowania, płyt postojowych itd. Modlin zapasy ma spore, ale żeby zwiększyć przepustowość ponad 2.5 mln paxów trzeba będzie zainwestować w to mnóstwo kasy, raczej nieproporcjonalnie więcej niż gdyby dało się ten ruch "rozlać" na inne lotniska, między innymi Sadków.


Ale to jest perspektywa X lat, żeby możliwości własnych lotnisk wykorzystać w 100%. Na razie możemy mówić o dobrych 50% - przecież oprócz Modlina i Okęcia we władaniu PPL jest cała reszta lotnisk - Lublin i Łódź też. Nie ma co porównywać Modlina do Sadkowa pod kątem politycznym - czym innym jest lokalizacja lotniska, bo minister nalega i marszałek, czym innym, kiedy oddolnie się o to stara, mając do dyspozycji wszystkie atuty - ekspresówkę i kolej. Osobiście wykluczenie jako inwestora PPL uważam za bardzo dobre postanowienie.

pch - Pią Cze 01, 2012 1:41 am

redoxygene napisał/a:

No właśnie nie do końca. Po pierwsze, to gmina w tym przypadku nie może nie mieć pakietu większościowego, bo straciłaby grunt. Ale to i tak nic nie znaczy - głosy głosami, ale będąc mniejszościowym udziałowcem wcale nie trzeba się bardzo starać, żeby blokować różne rzeczy, zwłaszcza, kiedy ma się dostęp do spółki od środka.

No nie wiem, wydaje mi się, że było by im ciężko, ale nie upieram się. Chodzi mi o to, że po prostu nie było by to warte dla nich gry. Sadków nie jest w jakiś szczególny sposób, moim zdaniem, w stanie zagrozić zyskom PPL z Modlina i Okęcia. Raczej, stworzyłby dodatkowy rynek.

redoxygene napisał/a:

To powiedz jakim cudem na świecie jest tyle tego typu przedsięwzięć - od wykupowania patentów, po wykupowanie konkurencji, żeby ją zamknąć (patrz - Wierzbica, gdzie opłacało się wykupić całą cementownię, żeby ją nie tylko zamknąć, ale zburzyć wszystkie przydatne produkcyjnie obiekty). To nie jest nic nadzwyczajnego, a prawdopodobne jest zwłaszcza wtedy, kiedy własne obiekty mogłyby przynosić zysk, a konkurencja może to blokować. Jaki cel miałaby firma w tym, żeby inwestować we własną konkurencję, zwłaszcza wtedy, kiedy sama ma tyle niewykorzystanej mocy przerobowej własnych lotnisk?

Tak, jasne, takie sytuacje się zdarzają, ale bynajmniej nie w przypadku inwestycji w lotniska! W przypadku cementowni, cement zawsze można przywieźć z innej cementowni, po zamknięciu cementowni w danym regionie. Z lotniskami (albo np. kopalniami) tak się nie da. Na dodatek, w Polsce jest stosunkowo mało lotnisk, nasz rynek lotniczy ma przed sobą duże perspektywy. Myślę, że w większym interesie PPL jest teraz zainwestować w lotnisko takie jak Sadków, które długo będzie niedochodowe i dokładać do niego co nieco co roku, niż zainwestować w nie tylko po to, by je zamknąć, kiedy i tak za 10-15 lat mogliby na nim zacząć zarabiać.

redoxygene napisał/a:


Ale to jest perspektywa X lat, żeby możliwości własnych lotnisk wykorzystać w 100%. Na razie możemy mówić o dobrych 50% - przecież oprócz Modlina i Okęcia we władaniu PPL jest cała reszta lotnisk - Lublin i Łódź też. Nie ma co porównywać Modlina do Sadkowa pod kątem politycznym - czym innym jest lokalizacja lotniska, bo minister nalega i marszałek, czym innym, kiedy oddolnie się o to stara, mając do dyspozycji wszystkie atuty - ekspresówkę i kolej. Osobiście wykluczenie jako inwestora PPL uważam za bardzo dobre postanowienie.


PPL nie posiada żadnych udziałów ani w Lublinie, ani w Łodzi. Zatem PPL nie powinien przejmować się zapasami na tych lotniskach. A zapasy w WAW i WMI wyczerpią się nie w perspektywie X lat, ale bardziej kilku lat, szczególnie w przypadku Okęcia. W Modlinie przy pewnych inwestycjach można tam zmieścić dużo więcej operacji lotniczych, ale to też będzie sporo kosztować. Niestety, ale PPL jest po prostu bardzo bogatą spółką która jest w stanie wyłożyć gotówkę kiedy tylko by trzeba. Wystarczyłaby tylko polityczna wola na górze, oni siedzą na górach pieniędzy, i to nawet mimo tej mnogości stanowisk kierowniczych i zapewne również nepotyzmu. Chociażby w zeszłym roku zarobili bodajże ponad 300 mln PLN na czysto, m.in. dzięki byciu praktycznie rzecz biorąc monopolistom w Polsce.

redoxygene - Pią Cze 01, 2012 3:22 am

Radom nie jest w stanie wytwarzać dodatkowego popytu dla połączeń krajowych, bo tylko w tym przypadku może być mowa o jakimś dodatkowym popycie. Każdy pasażer lotu międzynarodowego z Radomia, to pasażer na lotniskach obok mniej. Z Radomia nie jeżdżą za granicę tysiące osób autobusami i pociągami, żeby mówić o tym, że tutaj jakiś dodatkowy popyt będzie. Kto ma lecieć, ten poleci, kto ma pojechać, ten pojedzie. To samo tyczy się Modlina.

pch napisał/a:

Tak, jasne, takie sytuacje się zdarzają, ale bynajmniej nie w przypadku inwestycji w lotniska! W przypadku cementowni, cement zawsze można przywieźć z innej cementowni, po zamknięciu cementowni w danym regionie. Z lotniskami (albo np. kopalniami) tak się nie da.


??? No przecież właśnie o tym mówimy - każde następne lotnisko konkurujące z istniejącymi, to mniej pasażerów na istniejących - czego tu się nie da?

pch napisał/a:

Na dodatek, w Polsce jest stosunkowo mało lotnisk, nasz rynek lotniczy ma przed sobą duże perspektywy. Myślę, że w większym interesie PPL jest teraz zainwestować w lotnisko takie jak Sadków, które długo będzie niedochodowe i dokładać do niego co nieco co roku, niż zainwestować w nie tylko po to, by je zamknąć, kiedy i tak za 10-15 lat mogliby na nim zacząć zarabiać.


Polska, to Polska. W normalnych warunkach sam Radom to np. idealne miejsce do inwestowania z dziesiątek racjonalnych przyczyn - w Polsce decydują nieracjonalne. Ba! Prędzej w rządowych planach Obice uzyskają status priorytetu, jak Sadków. Rynek kolejowy w Polsce też ma przed sobą olbrzymie perspektywy - coś to zmienia? Tak samo jak dziesiątki tysięcy polskich firm handluje ze wschodem, najwięcej turystów mamy ze wschodu, a w szkołach uczy się francuskiego i włoskiego.
PPL to normalna spółka, która dąży do maksymalizacji zysku w krótkim okresie. W Polsce nie planuje się długookresowo - np. na 50 lat, a nawet jeśli, to akurat w branży lotniczej jest to wybitnie trudne, chociażby dlatego, że lotnictwo jest wybitnym zatruwaczem środowiska i w tej kwestii jest wysoce wątpliwe, żeby za 20 lat lotnictwo dalej przeżywało rozkwit, zwłaszcza na krótkich dystansach. Obecnie możemy mówić o tym, że to, czym dysponuje Polska w zakresie infrastruktury lotniskowej nie zapcha się przez dobre 20 lat, a to, że coś, gdzieś, kiedyś i może - to zupełnie inna perspektywa.
Gdyby PPL myślały tymi kategoriami, to trwałyby intensywne prace nad planowaniem nowych lotnisk tej spółki i rozbudową istniejących, bo to nie są inwestycje, które prowadzi się w ciągu na przykład 5 lat. A jak te plany wyglądają?

rj - Pią Cze 01, 2012 10:28 pm

Na dziś wpuszczanie PPL do Radomia byłoby równie idiotyczną decyzją, jak wpuszczenie UMCS-u w 1998 na rynek edukacji wyższej. UMCS nie zainwestował w radomski ośrodek ani grosza a zarazem zablokował możliwość uruchomienia publicznej samodzielnej uczelni nietechnicznej, ciągnąc tym samym studentów z regionu do Lublina. Minęło 15 lat, kartonowa filia UMCS się zwija a my zostajemy z ręką w nocniku. Gdyby namówiono PPL do kapitałowego wejścia do PLR to cały czas działaliby na szkodę Radomia. Równie dobrze możemy sobie kupić ciężarówkę granatów i zdetonować na Sadkowie ...
Wolfchen - Czw Cze 14, 2012 8:33 pm

A tymczasem:

Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta Sp. z o.o.
94-328 Łódź, ul. Gen. S. Maczka 35
ogłasza:
pierwszy pisemny przetarg na sprzedaż Terminala 2


SIWZ z załącznikami tu: http://www.bip.airport.lodz.pl/index.php?d=583

kgebczyk - Sro Cze 20, 2012 7:17 am

Tymczasem w Lublinie ... http://wizzair.com/flights/Lublin/?language=PL
Czy Lublin jest konkurencja dla Radomia w temacie low-costów? Bo juz sam nie wiem? :roll:

PS: przepraszam za brak ogonków (niektórych). Nie mam PL klawiatury.

Miro - Sro Cze 20, 2012 10:35 pm

kgebczyk napisał/a:
... Czy Lublin jest konkurencja dla Radomia w temacie low-costów? Bo juz sam nie wiem?

Ja bym raczej zapytał: czy to Radom dla Lublina będzie konkurencją? Lublin jako pierwszy wchodzi na rynek, już prowadzi rozmowy z przewoźnikami, biurami podróży i co najważniejsze, podpisuje umowy. Kto pierwszy, ten lepszy. My na razie jesteśmy na etapie stawiania ogrodzenia, więc nie należy się spodziewać jakiś wiążących porozumień. Być może za rok, gdy będzie już wiadomo jak ma to wszystko wyglądać i przede wszystkim w jakie środki lotnisko zostanie wyposażone.
Pożyjemy zobaczymy.
P.S.
Na oficjalnej stronie Portu Lotniczego w zakładce „dla inwestorów” znajduje się dobrze znana z You Tube wizualizacja budynku portu i jego otoczenia. Dodatkowo zamieszczone zostały przekroje poszczególnych kondygnacji.
koncepcja
Nieźle to wszystko wygląda, choć w tym kształcie mało prawdopodobne.

architekcik - Pią Cze 29, 2012 5:46 pm

http://www.dzienniklodzki...domia,id,t.html
Mamy terminal :) Jak dla mnie idealny jak na początek

Tristan - Pią Cze 29, 2012 6:49 pm

Bardzo dobra wiadomość!
Ciekawe kiedy zaczną składać terminal w Radomiu :-)
Jak sądzicie zaczną w tym roku?

rj - Pią Cze 29, 2012 9:45 pm

Zupełnie przyzwoity terminal za zupełnie przyzwoite pieniądze. Na początek az nadto wystarczy. A osobscie nie widze powodow, dla ktorych montaz nie mialby sie rozpoczac jeszcze w wakacje.
Wolfchen - Pią Cze 29, 2012 9:51 pm

Świetna wiadomość! :thr)
maximus - Pią Cze 29, 2012 10:19 pm

Myślę, że mało kto spodziewał się takiego terminala. Wielu ludzi myślało, że będzie tu blaszak jak kiedyś dworzec PKS. Brawo! i ta cena to naprawdę rewelacja, jak się popatrzy na ceny nieruchomości komercyjnych to za 1200000 w Radomiu można kupić znacznie mniejsze rudery do remontu. A przy ogrodzeniu codziennie idą pracę, bo często tamtędy jeżdżę.
rj - Pią Cze 29, 2012 10:24 pm

To cyknij fotki (!) Choćby komórą :)
__Alien__ - Sob Cze 30, 2012 4:56 am

Wow, świetna wiadomość. Szczerze powiedziawszy wątpiłem, że coś na poważnie w temacie Portu Lotniczego Radom drgnie, a tu taka nowina.
Wolfchen - Sob Cze 30, 2012 8:36 am

Ogrodzenie jest robione, terminal kupiony - widać wreszcie realne działania. Ale jeszcze sporo roboty zostało, a czasu mamy mało... :|
ptiroat - Sob Cze 30, 2012 1:10 pm

W końcu jakaś rozsądna wiadomość - w zasadzie ze względu na dotychczasowe opieszałe działanie, kupno tego terminala daje jeszcze jakaś szansę na uruchomienie cywilnych lotów.... Ciekawe ile z grubsza kosztuje rozebranie, przewiezienie oraz złoźenie takiego terminala.
Wolfchen - Sob Cze 30, 2012 5:48 pm

OIDP, rozbiórka jest wliczona w cenę (albo na koszt Łodzi).
Co do transportu - w ZTE pytać by trzeba było, ale każdy przewóz nienormatywny (a taki zapewne ten będzie) podlega osobnej kalkulacji...

Miro - Sob Cze 30, 2012 8:31 pm

Wolfchen napisał/a:
OIDP, rozbiórka jest wliczona w cenę (albo na koszt Łodzi).

Właśnie że nie.
Szczęśliwy nabywca ma obowiązek na własny koszt i ryzyko rozebrać budynek, zdemontować jego instalacje, usunąć wszelkie odpady i na koniec zasiać trawę.

Wolfchen - Sob Cze 30, 2012 11:12 pm

No to nieco to zwiększa cenę...

PS. A tam nie miała być budowana płyta postojowa przypadkiem?

Psycho_Mantis - Sob Cze 30, 2012 11:38 pm

architekcik napisał/a:
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/607645,lodzki-terminal-pojedzie-do-radomia,id,t.html
Mamy terminal :) Jak dla mnie idealny jak na początek

Jestem w szoku! Ja się spodziewałem blaszaków jak tymczasowy dworzec kolejowy a tu proszę, będziemy mieć terminal z prawdziwego zdarzenia. Brawo! :)

Wolfchen napisał/a:
PS. A tam nie miała być budowana płyta postojowa przypadkiem?
Tak, ale nie w tym roku.
ptiroat - Nie Lip 01, 2012 11:12 am

Czyli zostają jeszcze przetargi oraz prace związane z:
- wybudowanie dróg wokół lotniska
- oświetlenie nawigacyjne
- VOR/DME (bo PAŻP coś o nim wspominała)

dobrze myślę?

no i najważniejsze: zainteresowanie jakiegoś przewoźnika...

Miro - Nie Lip 01, 2012 11:49 am

ptiroat napisał/a:
Czyli zostają jeszcze przetargi oraz prace związane z:
- wybudowanie dróg wokół lotniska
- oświetlenie nawigacyjne
- VOR/DME (bo PAŻP coś o nim wspominała)

dobrze myślę?


Droga wzdłuż ogrodzenia to małe piwo. Wystarczy przeprowadzić (spychaczem i równiarką) niwelację terenu, utwardzić tłuczniem, czy żużlem i droga gotowa.
Największym wyzwaniem będzie przygotowanie miejsca pod budynek portu i jego ponowny montaż. Podejrzewam że większość instalacji obecnego budynku i tak nie będzie się nadawać do powtórnego użytku. Dotyczy to również wewnętrznych ścian działowych (gipskarton), posadzek, okładzin ściennych i wielu innych elementów.

Poza tym co wymieniłeś należy wybudować strażnicę lotniskowej straży pożarnej i budynki techniczne (garaże). To wszystko trzeba będzie połączyć asfaltem z lotniskiem, budynkiem portu i miastem. Na koniec trzeba będzie zakupić niezbędny sprzęt i wyposażenie.

Pozostał jeszcze rok. Wcale nie tak dużo.

ptiroat - Nie Lip 01, 2012 12:58 pm

Miro napisał/a:


Największym wyzwaniem będzie przygotowanie miejsca pod budynek portu i jego ponowny montaż. Podejrzewam że większość instalacji obecnego budynku i tak nie będzie się nadawać do powtórnego użytku. Dotyczy to również wewnętrznych ścian działowych (gipskarton), posadzek, okładzin ściennych i wielu innych elementów.



Czyli jeszcze trochę pieniędzy pójdzie. Z tego co wiem to w Łodzi ten terminal postawili w 2 miesiące (projektując go przez 3) za około 3mln - nie wiem tylko czy sam budynek czy razem z całym środkiem...

Miro - Nie Lip 01, 2012 8:25 pm

Okolicznościowa wizka:

:faya

__Alien__ - Pon Lip 02, 2012 6:35 am

Jeśli to było w poprzednich postach to przepraszam za powtórkę, możliwe, że przeoczyłem, ale mam pytanie: jak będzie wyglądała ogólna infrastruktura na tym lotnisku? Będą jakieś parkingi dla samochodów, drogi dojazdowe, przystanki autobusowe? W wizualizacji na stronie internetowej to wiadomo, same bajery które na razie są nierealne łącznie z podziemnym peronem dla pociągów. W 2013 skoro chcą otworzyć to lotnisko będziemy mieli tylko terminal, czy również jakieś budynki, np hangary dla samolotów? Jak dojechać wtedy na to lotnisko, czy są jakieś plany w tym temacie, lub postępują jakieś prace? Chodzi mi o najbliższe 2-3 lata, o realne plany, bo jak na razie te wizualizacje wydają się oderwane od rzeczywistości.
marci_n - Pon Lip 02, 2012 3:06 pm

Jakieś 4 lata temu miałem nieprzyjemność korzystać z tego starego terminala w Łodzi. Nieciekawe doświadczenie, nieodparte skojarzenie z kurnikiem, ciasno, duszno, brak odpowiedniej wentylacji w lato, dramat. Nie wiem kto będzie korzystał z tego lotniska ale mimo że jestem przeciwny tej inwestycji w naszym mieście to uważam mimo to że jest to odpowiedni budynek na początek.
Wolfchen - Pon Lip 02, 2012 3:33 pm

Miro napisał/a:
To wszystko trzeba będzie połączyć asfaltem z lotniskiem, budynkiem portu i miastem.
Pas startowy z miastem jest połączony asfaltem, od ulicy Odrodzenia ;) Zostaje więc strażnica.
marci_n napisał/a:
Nie wiem kto będzie korzystał z tego lotniska (...)
No właśnie, miasto coś w tym kierunku robi?
maximus - Pon Lip 02, 2012 4:14 pm

Prace przy ogrodzeniu ,w zasadzie sprowadzają się (od strony Kiedrzynia i Sadkowa) do zrobienia podmurówki.

Dzisiaj trafiłem chyba na lunch ;) Ale generalnie kręci się koło tego kilkadziesiąt ludzi!


Tutaj już zalana podmurówka


tutaj jeszcze nie zrobili, ale jest już podkopane, więc tylko szalunek pozostał


narożny fragment ogrodzenia

Miro - Pon Lip 02, 2012 4:26 pm

Wolfchen napisał/a:
Pas startowy z miastem jest połączony asfaltem, od ulicy Odrodzenia ;)

Brakuje 30 m :grin:

ptiroat - Pon Lip 02, 2012 4:41 pm

maximus napisał/a:
Prace przy ogrodzeniu ,w zasadzie sprowadzają się (od strony Kiedrzynia i Sadkowa) do zrobienia podmurówki.


Więcej roboty będą mieli od Skaryszewskiej bo tam masa dziur jest.

Wolfchen - Pon Lip 02, 2012 5:19 pm

Miro napisał/a:
Brakuje 30 m
Faktycznie, nie wiem, skąd mi się powaliło :/
ptiroat napisał/a:
Więcej roboty będą mieli od Skaryszewskiej bo tam masa dziur jest.
W lesie (przy strzelnicy) to to ogrodzenie praktycznie jest nic nie warte, bo przełazić można bez problemu.
Miro - Pon Lip 02, 2012 6:27 pm

Ta część ogrodzenia w ogóle nie będzie modernizowana, jedynie naprawiona. Pomiędzy lasem a pasem startowym, ok 50 m od lasu powstanie zupełnie nowe ogrodzenie, długości ok. 1,8 km.
ptiroat - Pon Lip 02, 2012 6:35 pm

Wolfchen napisał/a:
ptiroat napisał/a:
Więcej roboty będą mieli od Skaryszewskiej bo tam masa dziur jest.
W lesie (przy strzelnicy) to to ogrodzenie praktycznie jest nic nie warte, bo przełazić można bez problemu.


Wiem :) Na AirShow obskakuje wszystkie płoty od Skaryszewskiej i wiele razy widziałem jak ludzie sobie przez nie przełażą we wszystkie możliwe strony...

maximus - Pon Lip 02, 2012 8:25 pm

Hm, w cozadzien napisali, że PORT LOTNICZY RADOM nie wie że wygrał przetarg :(

http://www.cozadzien.pl/w...adom/10546.html

ptiroat - Pon Lip 02, 2012 8:41 pm

maximus napisał/a:
Hm, w cozadzien napisali, że PORT LOTNICZY RADOM nie wie że wygrał przetarg :(

http://www.cozadzien.pl/w...adom/10546.html


za cozadzien.pl :

"- Jeszcze raz chciałbym zapewnić, że nie wiemy nic o tym, abyśmy wygrali przetarg. Zresztą wygranie przetargu nie oznacza, że automatycznie terminal trafi do Radomia. Jest jeszcze mnóstwo formalności, które trzeba dopełnić - dodał Kajetan Orzeł.
- Port Lotniczy Radom wie, że wygrał przetarg, ale nie wiem dlaczego udziela zupełnie innych informacji - oświadczyła Ewa Bieńkowska.
"

Muszę rzucić monetą bo nie wiem czy się śmiać czy płakać ?!

norek - Pon Lip 02, 2012 9:21 pm

Paranoja,pracowników spółki interesuje tyko dzień wypłaty.Nie wierzę już w to lotnisko,a terminala nie zdążą jeszcze dobrze postawić, jak Port lotniczy Radom ogłosi Upadłość.No ale kasy w kieszeń przez ten cały czas sobie natrzepali.
Miro - Pon Lip 02, 2012 9:45 pm

Panowie, spokojnie. Jesteśmy dopiero na etapie wyboru najlepszej oferty. A że byliśmy jedynym przystępującym do przetargu, mamy powody aby myśleć że wygraliśmy. Pamiętajmy, że każdy przetarg można jeszcze unieważnić.
Dopiero z chwilą podpisania umowy będzie można mówić o zakupie. Wtedy Pan Kajetan oficjalnie wszystkich o tym powiadomi.

Wolfchen - Sro Lip 04, 2012 11:54 pm

Miro napisał/a:
Pamiętajmy, że każdy przetarg można jeszcze unieważnić.
Co racja to racja. A jak z terminami?

PS. Miro, działa Ci folder AD w AIPie? Ni cholery nie ładują mi się dokumenty z AD, AD1 i AD2. Wszystkie pozostałe - bez problemu...

Miro - Czw Lip 05, 2012 3:57 pm

Wolfchen napisał/a:
PS. Miro, działa Ci folder AD w AIPie? Ni cholery nie ładują mi się dokumenty z AD, AD1 i AD2. Wszystkie pozostałe - bez problemu...

U mnie wszystko hula jak trzeba. W ogóle nie masz dostępu do informacji o lotniskach, czy tylko do niektórych?

Wolfchen - Czw Lip 05, 2012 7:34 pm

Miro napisał/a:
W ogóle nie masz dostępu do informacji o lotniskach, czy tylko do niektórych?
Cały katalog AD (we wszystkich wariantach - passie i milu) - a więc w ogóle, zaś reszta działa pięknie. Chyba do admina napiszę...
Damian Maciąg - Pon Lip 09, 2012 10:38 am

Radom: Do końca sierpnia przygotują teren pod terminal pasażerski

Spółka Port Lotniczy Radom przystąpiła do likwidacji ogródków działkowych znajdujących się na terenie radomskiego lotniska. W tym miejscu ma zostać postawiony terminal lotniska. Budynek zostanie przeniesiony z łódzkiego portu lotniczego.

Trójstronne porozumienie dotyczące likwidacji części Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Relaks” zawarte zostało 4 kwietnia bieżącego roku pomiędzy Gminą Miasta Radomia, Portem Lotniczym „RADOM” oraz Okręgowym Mazowieckim Zarządem Polskiego Związku Działkowców.

Zatem działkowcy mieli 3 miesiące czasu na zabranie cennych rzeczy z użytkowanych do niedawna przez nich działek. Spółka wielokrotnie zachęcała do usunięcia wszystkiego co stanowi dla działkowców jakąkolwiek wartość.

Pod koniec czerwca właściciel terenu czyli Gmina Miasta Radomia przekazała PZD kwotę stanowiącą odszkodowania za wszystkie naniesienia, m.in. za zabudowę altanową, drzewa i krzewy. Protokół zdawczo-odbiorczy nieruchomości o powierzchni 5,5 ha został podpisany 4 lipca br. Dzień później Port Lotniczy Radom podpisał umowę z firmą, która dokona fizycznej likwidacji ogródków działkowych oraz wyrówna teren należący do Gminy Miasta Radomia, a użytkowany przez Port Lotniczy Radom. Prace zakończą się najpóźniej do końca sierpnia.

Źródło:
Rynek Infrastruktury

Wolfchen - Pon Lip 09, 2012 11:33 am

Na kiedy są zaplanowane inwestycje związane z budową infrastruktury drogowej (przebudowa skrzyżowania al. Wojska Polskiego i Odrodzenia (mam nadzieję, że w nowym kształcie już) i reszty ulicy Odrodzenia + parkingu i pętli autobusowej?
maximus - Pon Lip 09, 2012 1:29 pm

Ale chyba dojazd będzie wg planu od Lubelskiej, wraz z parkingami.
Mnie martwi to że ma być tam kotłownia gazowa , ciekawe skąd gaz weźmie :(

Miro - Pon Lip 09, 2012 1:35 pm

Wolfchen napisał/a:
Na kiedy są zaplanowane inwestycje związane z budową infrastruktury drogowej ...

Jakoś nie słyszałem, żeby miasto kiedykolwiek deklarowało przebudowę układu komunikacyjnego. Poza tym dojazd do lotniska ma być od strony Lubelskiej, od Odrodzenia co najwyżej dojazd "techniczny".
maximus napisał/a:
Mnie martwi to że ma być tam kotłownia gazowa , ciekawe skąd gaz weźmie :(

Tam nie będzie żadnej kotłowni. Z tego co ja wiem ogrzewanie będzie elektryczne.

maximus - Pon Lip 09, 2012 1:47 pm

Miro napisał/a:

Tam nie będzie żadnej kotłowni. Z tego co ja wiem ogrzewanie będzie elektryczne.


Na tym obrazku/planie jest : http://www.lotnisko-radom.eu/upload/5.jpg

Miro - Pon Lip 09, 2012 2:17 pm

To co Ty analizujesz jest tylko jedną z koncepcji zagospodarowania terenu. Nie ma to (dosłownie) nic wspólnego z tym co będzie realizowane w najbliższych latach.
Wolfchen - Pon Lip 09, 2012 3:07 pm

Miro napisał/a:
Jakoś nie słyszałem, żeby miasto kiedykolwiek deklarowało przebudowę układu komunikacyjnego.
Ktoś to jednak zrobić musi ;)

Miro napisał/a:
Poza tym dojazd do lotniska ma być od strony Lubelskiej, od Odrodzenia co najwyżej dojazd "techniczny".
A dałbym sobie rękę uciąć, że płyta postojowa będzie od strony Lubelskiej, a terminal od strony Odrodzenia... :|
danius14 - Pon Lip 09, 2012 3:27 pm

I dojazd i płyta i terminal mają być od strony ul. Odrodzenia.
Wolfchen - Pon Lip 09, 2012 5:28 pm

No właśnie... Od Lubelskiej to chyba tylko do straży lotniskowej miał być dojazd? Ja już zgłupiałem, ktoś dysponuje planem, jak to ma wyglądać na tym etapie?
Miro - Pon Lip 09, 2012 7:06 pm

Wolfchen napisał/a:
A dałbym sobie rękę uciąć, że płyta postojowa będzie od strony Lubelskiej, a terminal od strony Odrodzenia... :|

danius14 napisał/a:
I dojazd i płyta i terminal mają być od strony ul. Odrodzenia.


Nowej płyty postojowej i tak na razie nie będzie, więc pozostaje ta istniejąca - od Odrodzenia, a budynek portu pewnie stanie w miejscu gdzie nie będzie kolidował w przyszłości z ewentualnym nowym budynkiem portu.
Poniżej przedstawiam dwie koncepcje rozmieszczenia poszczególnych elementów portu (obie umieszczone były w Masterplanie):

Wariant I – wjazd od Odrodzenia.
Wariant II – wjazd od Lubelskiej.
Osobiście stawiam na wjazd od Lubelskiej. Na likwidację ogródków działkowych poświęcono sporo kasy, którą przy wariancie „I” można by wydać na inne ważniejsze inwestycje.

P.S. Innych oficjalnych (realnych na dzisiaj) planów/koncepcji nie widziałem.

Wolfchen - Pon Lip 09, 2012 8:46 pm

A, teraz wszystko jasne. Dzięki, bo znałem tylko pierwszy wariant ;)
maximus - Wto Lip 10, 2012 2:44 pm

Od Lubelskiej mamy już zrobione bezkolizyjne skrzyżowanie z Wojska Polskiego, jakoś nie wyobrażam sobie wąskiego dojazdu do lotniska od Odrodzenia.
Psycho_Mantis - Wto Lip 10, 2012 9:28 pm

maximus napisał/a:
Od Lubelskiej mamy już zrobione bezkolizyjne skrzyżowanie z Wojska Polskiego, jakoś nie wyobrażam sobie wąskiego dojazdu do lotniska od Odrodzenia.

Szczerze mówiąc ja również. Oczywiście zakładam sytuację, gdzie tymczasowy terminal z dojazdem od Odrodzenia stawiany jest w taki sposób by potem nie przeszkadzać w budowie terminalu docelowego z dojazdem od Lubelskiej :)
Dla mnie kuriozalne by było gdyby kiedyś wybudowany dojazd od Lubelskiej miał się "zmarnować".

Miro - Sro Lip 11, 2012 5:39 pm



Pomogą lotnisku szukać inwestora. Za ile? Tajemnica
Magdalena Ciepielak, 11.07.2012 , aktualizacja: 10.07.2012 17:28



Agencja Egzo Group będzie promowała nasze lotnisko i wspierała spółkę Port Lotniczy Radom w poszukiwaniu inwestora. Zajmie się PR i działaniami marketingowymi, a kampanię ma prowadzić m.in. w Europie i Azji. Za ile? Tajemnica handlowa


Zapytaliśmy o zakres umowy, czas jej trwania i wynagrodzenie. Barbara Andrzejewska z Egzo Group o współpracy poinformowała ogólnikowo: "Głównym celem współpracy jest promocja inwestycji oraz wsparcie procesu pozyskiwania inwestorów dla przyszłego lotniska. Agencja będzie odpowiedzialna za działania z zakresu PR, działania marketingowe, tj. reklamę oraz strategię komunikacji i planowanie mediów. Kampania będzie miała miejsce zarówno na rynku polskim, jak i w wybranych krajach europejskich, Azji oraz Bliskiego Wschodu".

Nieco więcej informacji przekazał rzecznik Portu Lotniczego Radom Kajetan Orzeł. - EGZO Group zajmuje się promocją inwestycji wśród potencjalnych inwestorów oraz klientów prowadzących usługi lotniskowe i będzie odpowiadała za public relations, reklamę, strategię komunikacji i planowanie mediów. Przypominamy po raz kolejny, że zarząd spółki od dawna aktywnie prowadzi rozmowy z potencjalnymi inwestorami, tak aby rozpocząć współpracę w zakresie modernizacji i rozbudowy infrastruktury lotniskowej po dacie uruchomienia cywilnego lotniska na Sadkowie - wyjaśnił.

Przetargu nie musiało być
Andrzejewska podkreśliła, że EGZO została wybrana w drodze konkursu ofert. Ale na stronie Portu Lotniczego Radom żadnego ogłoszenia o konkursie nie znaleźliśmy. Orzeł tłumaczy to tak: - Firma EGZO została wybrana przez zarząd spółki w wyniku wielomiesięcznych negocjacji poprzedzonych szczegółowym badaniem rynku. Spółka nie miała obowiązku ogłaszania przetargu ani konkursu ze względu na fakt bycia przedsiębiorstwem z branży sektorowej w rozumieniu przepisów ustawy o zamówieniach publicznych. Jednakże spółka zdecydowała się na wybór najkorzystniejszej oferty w przeprowadzonym konkursie ofert. Nie musiała też umieszczać informacji na swojej witrynie internetowej.

Ile to kosztuje? Nie powiedzą
Orzeł podkreśla, że z podobnych rozwiązań dotyczących promocji korzystają inne porty lotnicze, w tym Modlin i Świdnik, a wśród klientów EGZO wymienia m.in.: litewski holding Avia Solutions Group, Baltic Ground Services (obsługa naziemna oraz tankowanie samolotów na polskich lotniskach), Baltic Aviation Academy (centrum szkolenia pilotów), FL Technics i FL Technics Jets (obsługa techniczna samolotów).

Według Orła Port Lotniczy Radom wybrał wersję najmniej kosztowną. Ale wysokości wynagrodzenia ani on, ani przedstawicielka EGZO Group nie zdradzają.

Zapytaliśmy Port Lotniczy Radom nie tylko o umowę z EGZO Group, ale i innymi firmami. Chcieliśmy się dowiedzieć, jakie usługi świadczą i ile one kosztują spółkę, która nie ma żadnych dochodów, a funkcjonuje za odsetki od kapitału darowanego przez gminę (22,5 mln zł), ale w odpowiedzi otrzymaliśmy tylko wyjaśnienie, dlaczego firma nie musi nic ujawniać. "Ilość, strony oraz przedmiot zawartych przez Spółkę umów zleceń uznać należy za tajemnicę przedsiębiorstwa" - odpowiedział nam Orzeł.

Źródło: Gazeta

SQ5IRZ - Pon Lip 16, 2012 10:41 am
Temat postu: Oświetlenie
Mam jedno pytanie:
Czy projekt nowego oświetlenia drogi startowej (szczególnie przed progiem pasa) uwzględnia planowane jej wydłużenie?

Miro - Pon Lip 16, 2012 6:04 pm

Jak na razie o wydłużeniu pasa startowego nikt nie myśli (prędzej o jego skróceniu do 1800 m).
Poza tym oświetlenie podejścia i drogi startowej nie będzie zbyt bogate ze względu na ograniczone fundusze.
Jak znam życie, będzie to uproszczony system podejścia do lądowania „krzyż” z osią o długości do 500 m, całkowicie na terenie lotniska. Do kompletu światła krawędziowe drogi startowej i masztowe oświetlenie płaszczyzny zachodniej.
Absolutne minimum - choinki nie będzie. ;-)

marci_n - Pon Lip 16, 2012 6:57 pm

No ciekawe czy będzie tam ruch większy niż jeden lot tygodniowo? Od początku jestem przeciwnikiem tej inwestycji ale jakby się udało to było by super i chyba...cud. No ale czasami się zdarzają.
redoxygene - Pon Lip 16, 2012 8:56 pm

Swoją drogą - usunięcie tanich linii z Okęcia powoduje konieczność obecnie jechania z centrum Warszawy 1h 15min pociągiem i autobusem do Modlina. Samochodem w porach korkowych jest o wiele gorzej. To jest dla Sadkowa niewątpliwie dodatkowy atut.
Miro - Pon Lip 16, 2012 9:12 pm

^^ Teraz podróż do Modlina, czy do Krakowa, będzie trwała prawie tyle samo. :?
maximus - Pon Lip 16, 2012 9:25 pm

redoxygene napisał/a:
Swoją drogą - usunięcie tanich linii z Okęcia powoduje konieczność obecnie jechania z centrum Warszawy 1h 15min pociągiem i autobusem do Modlina. Samochodem w porach korkowych jest o wiele gorzej. To jest dla Sadkowa niewątpliwie dodatkowy atut.


Zwłaszcza dla osób z południa od Warszawy np. Rzeszowa (tak, bo nie wszystkie kursy muszą być tam dostępne!) , Kielc, Sandomierza itp. Mniejszy ścisk, łatwiejszy dojazd ,mniejszy stres przed podróżą. Szczerze mówiąc ja tutaj rynkowo się raczej nie obawiam, natomiast mam obawy co do LOBBY dla Modlina, które może próbować (i na pewno będzie, a może i już to robi) blokować rozwój Portu w Radomiu poprzez wpływanie na przewoźników, żeby nie kierowali tutaj swoich kursów. Miejmy jednak nadzieję, że biznes turystyczny zwycięży i też wymusi ułatwienia dla swoich klientów w postaci krótszej drogi do wylotu na wczasy.

rj - Pon Lip 16, 2012 9:50 pm

Ten lobbing może miec i inne interesujące postacie. Dofinansowywanie na siłę portu w Modlinie już się zaczyna. A podobno nie było pieniędzy na żadne już inwestycje lotniskowe w województwie i dlatego ponoć Radom nie dostał nawet tych obiecanych 15mln.
No i jeszcze można postarać się, żeby decyzja środowiskowa była wydawana możliwie wolno, żeby czepiano się pierdół etc. No a Kozłowski? Znany radomiożerca już pokazał nieraz, że w odniesieniu do Radomia z każdą potencjalnie korzystną dla miasta decyzją będzie czekał do ostatniego dnia. Wystarczy że odtrzyma nas do death-line zawartego w dokumentach przekazania terenów na Sadkowie. I już stawia nas pod ścianą. Tak można wyliczać. Zagrożeń jest masa i co gorsza nie mamy za bardzo wpływu na nie ...

mantra3 - Wto Lip 17, 2012 2:15 am

trzeba być dobrej myśli, tak jak z terminalem wszyscy spodziewali się że będzie jakiś kurnik ala były blaszak na okęciu dla tanich liniii a wyszedł całkiem niezły terminal, chyba od zakupu tego terminala wiele osób uwierzyło że może nam się coś w tym mieście uda zrobić wielkiego, ja tam wierzę że jeszcze wielu moich znajomych będzie wracać z pracy na zachodzie do Radomia lądując w Radomiu a nie kawał drogi od Warszawy w Modlinie
Wolfchen - Wto Lip 17, 2012 4:37 pm

marci_n napisał/a:
No ciekawe czy będzie tam ruch większy niż jeden lot tygodniowo?
Jak dojdziemy (średnio w cyklu miesiecznym) do dwóch-trzech operacji lotniczych dziennie, to już będzie to niewątpliwy sukces.
maximus napisał/a:
(...)natomiast mam obawy co do LOBBY dla Modlina, które może próbować (i na pewno będzie, a może i już to robi) blokować rozwój Portu w Radomiu poprzez wpływanie na przewoźników, żeby nie kierowali tutaj swoich kursów.
DŚU dla Modlina ogranicza ilość operacji lotniczych do 60 czy 65 operacji lotniczych na dobę. Bez nowej DŚU, wiele tam nie zrobią.
maximus - Wto Lip 17, 2012 9:47 pm

Dlatego teraz niech radomscy parlamentarzyści z koalicji rządzącej niech się biorą za robotę!
Miro - Wto Lip 17, 2012 10:20 pm

Wolfchen napisał/a:
Jak dojdziemy (średnio w cyklu miesiecznym) do dwóch-trzech operacji lotniczych dziennie, to już będzie to niewątpliwy sukces.

Zapomniałeś dodać, że chodzi o samoloty pasażerskie.
Jeden dziennie to ok. 100 000 pasażerów rocznie. Trzy dziennie, to już czysty zysk. :smile:
P.S.
Średnia na Okęciu to ok. 80 pasażerów na operację. Liczy się wszystko. Nawet nasze Orliki latające na remonty do PZL-u.

Wolfchen - Sro Lip 18, 2012 11:40 pm

Miro napisał/a:
Zapomniałeś dodać, że chodzi o samoloty pasażerskie.
Ogólnie - cywilne (wojskowe to inna bajka - a też są przecież wojskowe pasażerskie ;) ).
Miro napisał/a:
Trzy dziennie, to już czysty zysk.
Dokładnie, dlatego zapewne przed 2020 takiego poziomu nie osiągniemy.
Miro - Czw Lip 19, 2012 4:43 pm

Budowa i remont ogrodzenia lotniska:






Likwidacja ogródków działkowych:


Sterty gruzu. Czyżby pod drogę patrolową?

pitagor - Wto Lip 24, 2012 11:47 pm

Trwa właśnie wymiana / budowa ogrodzenia wokół lotniska, czy możemy zawczasu skopiować pomysł z Bydgoszczy?:
http://www.tvp.pl/bydgosz...ografow/7975635

ptiroat - Pią Lip 27, 2012 9:20 am

pitagor napisał/a:

http://www.tvp.pl/bydgosz...ografow/7975635


Pomysł świetny a tani w realizacji. Po średnicy już widzę, że bardziej pro obiektywy tam nie wejdą ale profesjonalni spoterzy i tak dadzą sobie rade. Dla zwykłych hobbystów to genialny pomysł.

marci_n - Pią Lip 27, 2012 12:58 pm

Jedno co można powiedzieć z prawie 100 % pewnością to to że OLT Express nie będzie korzystał z tego portu lotniczego ;)
Psycho_Mantis - Pią Lip 27, 2012 10:10 pm

marci_n napisał/a:
Jedno co można powiedzieć z prawie 100 % pewnością to to że OLT Express nie będzie korzystał z tego portu lotniczego ;)

OLT się nie zlikwidowało tylko zawiesiło loty rejsowe (czartery latają). Chcą nowego inwestora więc muszą się zbilansować. Aby to zrobić muszą wszystko poukładać od początku chociaż przyznam, że robią to strasznie raptownie i w dziwny sposób (szczególnie po tak pozytywnej kampanii reklamowej).

marci_n - Pią Lip 27, 2012 10:39 pm

Psycho_Mantis napisał/a:
marci_n napisał/a:
Jedno co można powiedzieć z prawie 100 % pewnością to to że OLT Express nie będzie korzystał z tego portu lotniczego ;)

OLT się nie zlikwidowało tylko zawiesiło loty rejsowe (czartery latają). Chcą nowego inwestora więc muszą się zbilansować. Aby to zrobić muszą wszystko poukładać od początku chociaż przyznam, że robią to strasznie raptownie i w dziwny sposób (szczególnie po tak pozytywnej kampanii reklamowej).


Hahaha, jaki Ty jesteś naiwny. To co się teraz dzieje to dopiero początki. Wkrótce gówno wpadnie w wentylator i zobaczysz jaka będzie jazda z tymi słupami amber gold, olt i innymi tworami. Już jest po tej firmie i ci z zarządu dobrze o tym wiedzą. Zadłużenie wobec lotnisk oraz Petrolotu wynosi około 30 mln zł i to tylko oni podali tą informację. Jak jest naprawdę dowiemy się już w przyszłym tygodniu


LINK
Cytat:
Jeśli do wtorku OLT nie przedstawi pełnego sprawozdania finansowego, utrata koncesji grozi również OLT Poland. Frankowski zapewniał, że jest to nieporozumienie, ponieważ wymagane sprawozdanie podpisane przez biegłego rewidenta złożone zostało już w czerwcu. Takie same zapewnienia pojawiły się jednak wcześniej, jeszcze przy wątpliwościach ze spółką OLT Express Regional.



OLT Poland jest odpowiedzialne za czartery.

pitagor - Pią Lip 27, 2012 10:48 pm

ptiroat napisał/a:
Po średnicy już widzę, że bardziej pro obiektywy tam nie wejdą

Jaka średnica otworów zadowoliłaby profesjonalistów? ;)

Psycho_Mantis - Sob Lip 28, 2012 10:35 am

marci_n napisał/a:

Hahaha, jaki Ty jesteś naiwny. To co się teraz dzieje to dopiero początki. Wkrótce gówno wpadnie w wentylator i zobaczysz jaka będzie jazda z tymi słupami amber gold, olt i innymi tworami. Już jest po tej firmie i ci z zarządu dobrze o tym wiedzą. Zadłużenie wobec lotnisk oraz Petrolotu wynosi około 30 mln zł i to tylko oni podali tą informację. Jak jest naprawdę dowiemy się już w przyszłym tygodniu

Hahaha, nie jestem naiwny tylko przedstawiam REALNĄ sytuację na dzień dzisiejszy. Tak właśnie ona wygląda. Jak nic z tym nie zrobią padną na pysk, ale wcale nie musi się tak stać.
EOT
A OLT nam nie jest potrzebny w Radomiu (o ile przy uruchamianiu lotniska będzie jeszcze istnieć :D ).

ptiroat - Nie Lip 29, 2012 8:16 pm

pitagor napisał/a:
ptiroat napisał/a:
Po średnicy już widzę, że bardziej pro obiektywy tam nie wejdą

Jaka średnica otworów zadowoliłaby profesjonalistów? ;)


Hmm, wystarczy wziaźć suwmiarkę (ale taką większą) i pomierzyć te białe modele:
canon lens

Im grubiej, tym jesteś bardziej pro ;)

staropolanin - Pon Lip 30, 2012 11:45 am



Lotnicza spółka przesłała do oceny raport środowiskowy

Zgoda na uruchomienie cywilnej działalności lotniczej na Sadkowie zależy m.in od oceny raportu środowiskowego. Dokument dotarł do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. - Już go analizujemy - słyszymy w RDOŚ. Czy będzie pozytywna decyzja? Pierwsze wyniki za tydzień.

Opracowywany od ponad roku raport oddziaływania cywilnego lotniska na Sadkowie na środowisko został wysłany do RDOŚ w połowie lipca. Taką informację uzyskaliśmy od rzeczniczki RDOŚ. - Już go analizujemy, już poszczególne nasze wydziały pracują dla dokumentem, który dotarł z Portu Lotniczego Radom - mówi Agata Antonowicz. Jak dodaje, więcej będzie mogła powiedzieć za tydzień. - Jeśli będą wymagane dodatkowe dokumenty, bądź informacje uzupełniające raport, wtedy będziemy o tym mówić - zapewnia.

Przypomnijmy, przez rok na Sadkowie trwały badania przyrodnicze stanowiące ważną część raportu (o czym pisaliśmy tutaj). Do uruchomienia lotniska potrzebna jest m.in. zgoda Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, którą wydaje na podstawie opracowania.

Jak już pisaliśmy, RDOŚ wydaje decyzję w oparciu o analizę wielu składników m.in. opinii mieszkańców. - Czy chociażby lektury wielu innych dokumentów opracowywanych np. przez organizacje pozarządowe, co bywa czasochłonne. Jeśli są nieścisłości, wzywamy do uzupełnienia materiałów. Wymiana dokumentów również wydłuża datę wystawienia naszej opinii. Rzadko, ale bywało, że wystawialiśmy negatywną – zaznacza nasza rozmówczyni. -

Prawo nie określa czasu, w jakim RDOŚ ma pracować nad złożonym dokumentem. Niekiedy trwa to długo. - Absolutne minimum, w jakim udało się wydać zgodę to od czterech miesięcy do pół roku - dodaje Antonowicz.

Radomska spółka na uruchomienie działalności lotniczej ma czas do września 2013 r., inaczej straci prawo do gruntu.

Źródło: Mój Radom

Miro - Wto Lip 31, 2012 6:53 pm

Czy ktoś wie ile może wynosić podatek gruntowy na lotnisku? Port lotniczy płaci podatki za użytkowanie ok. 90 ha (24 ha przekazane i 1/2 ze 135 ha współużytkowanych).

Wg moich wyliczeń:
grunty związane z działalnością gospodarczą - 0,83 zł x 900 000 m2 = 747 000 zł;
budynki związane z działalnością gospodarczą - 21,9 zł x 2 900 m2 = 63 000 zł.

Razem: 810 000 zł rocznie. :shock:
(jak na razie)

redoxygene - Wto Lip 31, 2012 7:59 pm

A cholera wie jak wygląda kwestia podatku od obiektów wojskowych - jesteś pewien, że tak samo jak stronę cywilną? Poza tym kwestia współużytkowania nie oznacza przecież, że ktoś pokrywa połowę. Strona cywilna, zgodnie ze wszystkim, co słyszałem dotychczas, ma pokrywać proporcjonalną część kosztów do udziału w operacjach lotniskowych.
Miro - Wto Lip 31, 2012 9:19 pm

redoxygene napisał/a:
A cholera wie jak wygląda kwestia podatku od obiektów wojskowych - jesteś pewien, że tak samo jak stronę cywilną?

Wojsko płaci i to niezłą kasę. Niektóre gminy na terenie których znajdują się poligony tylko z tego żyją.

redoxygene napisał/a:
Strona cywilna, zgodnie ze wszystkim, co słyszałem dotychczas, ma pokrywać proporcjonalną część kosztów do udziału w operacjach lotniskowych.

O proporcjonalności nie może być mowy, ponieważ port lotniczy nie rozpoczął jeszcze działalności, a na pewno już płaci i to sporo, również za część współużytkowaną.
Pytanie tylko o ile się pomyliłem i w którą stronę?

Wolfchen - Wto Lip 31, 2012 11:52 pm

Miro napisał/a:
Niektóre gminy na terenie których znajdują się poligony tylko z tego żyją.
Vide: Zielonka k. Warszawy (cały poligon w granicach jednej gminy).
redoxygene - Sro Sie 01, 2012 3:28 am

Miro napisał/a:

Wojsko płaci i to niezłą kasę. Niektóre gminy na terenie których znajdują się poligony tylko z tego żyją.


A to tego nie wiedziałem.

Miro napisał/a:

O proporcjonalności nie może być mowy, ponieważ port lotniczy nie rozpoczął jeszcze działalności, a na pewno już płaci i to sporo, również za część współużytkowaną.
Pytanie tylko o ile się pomyliłem i w którą stronę?


Skoro nie rozpoczął działalności, a koszty teoretycznie ponosi proporcjonalnie, przy czym nawet nie zaczął stawiać żadnych obiektów, wychodziłoby, że jak na razie to wojsko pokrywa całość.

Miro - Sro Sie 01, 2012 5:21 pm

redoxygene napisał/a:
Skoro nie rozpoczął działalności, a koszty teoretycznie ponosi proporcjonalnie, przy czym nawet nie zaczął stawiać żadnych obiektów, wychodziłoby, że jak na razie to wojsko pokrywa całość.

Rozumiem, że jak wynajmujesz miejsce parkingowe na rok, to płacisz tylko za te dni kiedy stoi na nim samochód? :lol:

redoxygene - Sro Sie 01, 2012 6:33 pm

Tyle, że strona cywilna nie wynajęła tego terenu, a współużytkuje go, ponosząc proporcjonalne koszty - mamy tu do czynienia z opłatą za faktycznie użytkowanie, a nie z ryczałtem, jak to przedstawiłeś w przykładzie miejsca parkingowego. Czyli przykład powinien brzmieć tak - jeżeli parkujesz w strefie PP, to płacisz za tyle godzin, ile stoisz. Jeśli nie stoisz, to nie płacisz. Jeśli ponosisz proporcjonalną część kosztów do operacji lotniskowych, które masz wykonywać, a ich nie wykonujesz, to oznacza, że nie płacisz nic - to jest logiczne.
Zatem albo rozumujesz nielogicznie i mieszasz ryczałt z opłatami rzeczywistymi, albo spółka płaci podatek, ale nie obowiązuje tu zasada proporcjonalności, a jakiś inny konkretny podział.

Wolfchen - Sro Sie 01, 2012 7:44 pm

A nie jest tak, że PL Radom płaci podatek w 100% za przekazaną mu część, zaś za część współużytkowaną w odpowiednich proporcjach? Tak wychodzi logicznie.
jacoszek - Sro Sie 01, 2012 11:06 pm

pitagor napisał/a:
ptiroat napisał/a:
Po średnicy już widzę, że bardziej pro obiektywy tam nie wejdą

Jaka średnica otworów zadowoliłaby profesjonalistów? ;)


Teoretycznie obiektyw Canona o największej średnicy ma 168mm. Ale myślę, że większości starczy nawet 100mm.

redoxygene - Czw Sie 02, 2012 1:38 am

Wolfchen napisał/a:
A nie jest tak, że PL Radom płaci podatek w 100% za przekazaną mu część, zaś za część współużytkowaną w odpowiednich proporcjach? Tak wychodzi logicznie.


Ale nie rozmawiamy tu o kwestii gruntu przekazanego gminie, a tego współużytkowanego i tego, co oznacza termin współużytkowanie i proporcjonalne do operacji lotniskowych ponoszenie kosztów.

ptiroat - Czw Sie 02, 2012 8:23 am

jacoszek napisał/a:
pitagor napisał/a:

Jaka średnica otworów zadowoliłaby profesjonalistów? ;)


Teoretycznie obiektyw Canona o największej średnicy ma 168mm. Ale myślę, że większości starczy nawet 100mm.


No nie, jest jeszcze c1200 o średnicy 228mm ale raczej szanse na jego wtykanie w ten otwór są małe ;)

W 100mm zmieści się najpopularniejszy spotterski obiektyw C100-400 (ale bez osłony bo ta ma 115mm).

Miro - Czw Sie 02, 2012 3:58 pm

redoxygene napisał/a:
Tyle, że strona cywilna nie wynajęła tego terenu, a współużytkuje go, ponosząc proporcjonalne koszty - mamy tu do czynienia z opłatą za faktycznie użytkowanie, a nie z ryczałtem, jak to przedstawiłeś w przykładzie miejsca parkingowego.

MON nie prowadzi i nie będzie prowadził działalności gospodarczej na tym terenie, więc dlaczego w ogóle ma płacić podatek? W dodatku dwa razy wyższy. Myślisz, że MON czy AMW jest takim dobrym wujkiem i będzie sponsorował radomską spółkę? Nic z tego.
Albo nie rozumiesz, albo nie chcesz zrozumieć, że to Port Lotniczy występuje w roli petenta, nie odwrotnie. To wojsko stawia warunki, a jak się komuś nie podoba zawsze może się wycofać.
Poza tym, Urzędu skarbowego nie interesuje czy na lotnisku wyląduje jeden czy tysiąc samolotów. Dla urzędu ważne jest to, że ktoś zarejestrował działalność na tym terenie i pobiera za to opłaty.
MON co najwyżej będzie ponosić wspólnie koszty ale utrzymania infrastruktury lotniskowej która jest współużytkowana. I na pewno wykładnią nie będzie ilość wykonanych operacji.

redoxygene - Czw Sie 02, 2012 6:02 pm

Przecież ja nie kategoryzuję. Jak już pisałem, należałoby poznać dokładny mechanizm rozliczeń w płaceniu, bo na podstawie tego, co napisałeś, nie można wnioskować kompletnie nic - wszystko jest jedynie domysłem. "Nie jest dobrym wujkiem", "petent" i "jak nie wykonuje, to połowę" - to nie są argumenty, to są domysły. Albo mechanizm znamy, albo odnosimy się do tego, co wiemy, czyli do proporcjonalności pokrywania kosztów.

PS. Nikt na tym terenie jeszcze nie zarejestrował działalności, za którą pobiera opłaty.

Miro - Czw Sie 02, 2012 8:22 pm

redoxygene napisał/a:
PS. Nikt na tym terenie jeszcze nie zarejestrował działalności, za którą pobiera opłaty.

Nie dotarło, trudno.
Jeszcze raz powtarzam, Port Lotniczy Radom S.A. już płaci podatek za teren współużytkowany i płacić będzie. Zastanawiałem się tylko ile? Jeśli tego nie potrafisz zrozumieć to Twój problem. Możesz snuć różne teorie, ja Ci tego udowadniać nie będę.

redoxygene - Czw Sie 02, 2012 9:45 pm

No ewidentnie nie rozumiem tego, że nie potrafisz pojąć tego, o czym ja piszę...
Miro - Czw Sie 02, 2012 10:01 pm

I vice versa. :razz:
Miro - Wto Sie 14, 2012 9:34 am



Na radomskim lotnisku praca idzie pełną parą
Wtorek 14.08.2012 00:03

Spółka Port Lotniczy Radom planuje jeszcze w tym roku rozpocząć montaż terminala, który został kupiony z lotniska w Łodzi. Cała konstrukcja powinna trafić do naszego miasta za miesiąc.

W tej chwili trwają prace porządkowe na byłych już ogródkach działkowych. Wkrótce ma się rozpocząć transport terminala pasażerskiego z Łodzi do Radomia.

- Za miesiąc cała konstrukcja powinna już do nas trafić w całości. W tym roku ma się rozpocząć montaż całego obiektu. Budynek ma około 3 tys. metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. Jest wyposażony we wszystkie niezbędne instalacje. Posiada kompletne wyposażenie niezbędne do obsługi pasażerów m.in. taśmociągi bagażowe z wagami, punkty odpraw, a także urządzenia skanujące RTG. Jest to dla nas obiekt optymalny, spełniający wymogi ruchu międzynarodowego - mówi Tomasz Siwak, prezes Portu Lotniczego Radom.

Oprócz montażu terminala, na lotnisku trwają prace związane m.in. z utwardzeniem terenów podmokłych wokół lotniska.

- W związku z tym mamy prośbę do mieszkańców Radomia i okolic. Przyjmiemy każdą i